Londyn Tower Bridge: bilety, szklana podłoga i kiedy most się unosi w 2026

TL;DRPrzejście przez Tower Bridge w Londynie jest całkowicie darmowe — płaci się tylko za wstęp do Tower Bridge Exhibition, gdzie dorosły zapłaci 18 funtów (ok. 90 zł), dziecko w wieku 5–15 lat 9 funtów, a maluchy do 5 lat wchodzą za darmo; do 1.09.2026 obowiązuje letnia promocja z ceną 15,80 funta dla dorosłych. Największą atrakcją w środku jest szklana podłoga zawieszona 42 metry nad Tamizą, z której jednak mostu z zewnątrz nie sfotografujesz. Most unosi się mniej więcej 800 razy w roku, czyli średnio dwa razy dziennie, a darmowe oglądanie z nabrzeża jest według wielu lepszym przeżyciem niż płatna wystawa. Godziny otwarcia to codziennie 9:30–18:00 (ostatnie wejście 17:00), w Boże Narodzenie jest zamknięte, a w Nowy Rok otwiera się o 10:00. Najlepsze zdjęcia mostu z zewnątrz zrobisz w parku Potters Fields albo przy przystani Butler’s Wharf.

Kiedy z Lukášem wróciliśmy po roku z Kanady do Europy, nasz budżet był mocno napięty i Londyn zwiedzaliśmy głównie na wypożyczonych rowerach. Właśnie wtedy po raz pierwszy w całej okazałości stanął przed nami londyński Tower Bridge i choć znaliśmy go z setek zdjęć, na żywo ta ogromna konstrukcja kompletnie zaparła nam dech w piersiach.

Zaoszczędzone funty wolałyśmy wtedy zainwestować w ciepły posiłek i kawę, więc zadowoliliśmy się podziwianiem mostu z zewnątrz i robieniem zdjęć z nabrzeża. Do płatnej wystawy nie weszliśmy, ale sprawdziłam o niej dosłownie wszystko, bo fascynowało mnie, jak ta ogromna wiktoriańska układanka właściwie działa.

Jeśli wybierasz się do Londynu, na pewno interesuje cię, czy warto płacić za bilet, czy wystarczy przejść się po moście zupełnie za darmo. W tym przewodniku szczegółowo rozłożę na czynniki pierwsze obie opcje i dorzucę mnóstwo praktycznych rad na twoją wizytę.

Podsumowanie

  • Przejście pieszo jest darmowe: Spacer po moście i zdjęcia z nabrzeża nie kosztują ani funta.
  • Płatna wystawa: Bilet do Tower Bridge Exhibition (wieże, kładki i maszynownie) kosztuje normalnie 18 funtów (ok. 90 zł).
  • Szklana podłoga: Znajduje się 42 metry nad rzeką i jest główną atrakcją płatnej części, ale mostu z niej z zewnątrz nie sfotografujesz.
  • Unoszenie mostu: Dzieje się to około 800 razy w roku, a oglądanie z ulicy to fantastyczne przeżycie zupełnie za darmo.
  • Wiktoriańskie maszynownie: Są w cenie biletu, ale historyczne maszyny parowe zobaczysz dziś tylko statycznie.
  • Najlepsze zdjęcia: Po idealne ujęcie wybierz się do parku Potters Fields albo do przystani Butler’s Wharf.
  • Rezerwacja z wyprzedzeniem: Jeśli chcesz wejść do środka, kup bilety online — na miejscu często są długie kolejki.

Bilety i godziny otwarcia Tower Bridge w 2026 roku

Od razu na początku chcę podkreślić to, co najważniejsze: przejście przez most pieszo albo oglądanie z bliska jego unoszenia jest zupełnie ZA DARMO! Możesz spacerować po nim spokojnie setki razy tam i z powrotem, a nikt nie zażąda od ciebie ani jednego funta. Płaci się jedynie za wstęp do płatnej części, która nazywa się Tower Bridge Exhibition. Kryje ona w sobie obie historyczne wieże, słynną szklaną podłogę na łączących je kładkach oraz stare wiktoriańskie maszynownie.

Rodzaj biletuCena normalnaPromocja letnia (do 1.09.2026)
Dorosły£18,00 (~90 zł)£15,80
Ulgowy (senior, student)£13,50 (~70 zł)
Dziecko 5–15 lat£9,00 (~45 zł)£7,90
Do 5 latza darmoza darmo

Gdy już otworzysz portfel, w cenie masz kompletne zwiedzanie całego wnętrza. Wejdziesz na obie monumentalne wieże, a śmiałkowie przejdą się po szklanej podłodze, która wisi całe 42 metry nad Tamizą. Przeżycie uzupełnia wstęp do wiktoriańskich maszynowni, gdzie możesz podejrzeć oryginalne, ogromne mechanizmy. Jeśli podróżujesz z dziećmi, być może poszukasz korzystniejszego biletu rodzinnego — lepiej jednak sprawdź jego warunki wcześniej na stronie, bo często się zmieniają.

Kiedy się tu dostanieszGodziny otwarcia
Codziennie (poniedziałek–niedziela)09:30 – 18:00 (ostatnie wejście 17:00)
24, 25 i 26 grudniaZamknięte
1 stycznia (Nowy Rok)Otwarcie o 10:00

💡 Nasza rada: Bilety na wystawę lepiej kup z wyprzedzeniem przez towerbridge.org.uk, żeby mieć pewność co do godziny, albo weź je przez GetYourGuide, jeśli chcesz je połączyć z innymi zabytkami. Ale powiem ci zupełnie szczerze: najlepsze zdjęcia mostu i tak robi się z zewnątrz, za darmo. W środku sfotografujesz co najwyżej swoje buty na szkle, a z zewnątrz, z nabrzeża, ten symbol Londynu prezentuje się absolutnie najlepiej.

Kiedy wybrać się do Tower Bridge

Brytyjska stolica ma swój urok o każdej porze roku, ale na wizytę w okolicy Tamizy polecam raczej miesiące wiosenne lub jesienne. Latem przy moście tłoczą się ogromne rzesze turystów, a zimą potrafi dokuczyć przenikliwy wiatr znad wody.

Jeśli marzysz o pięknych zdjęciach bez setek obcych ludzi w kadrze, musisz trochę wstać wcześniej i dotrzeć tu wczesnym rankiem. Około ósmej rano spotkasz na nabrzeżu tylko kilku biegaczy i ludzi spieszących do biur, co da ci przestrzeń na najlepsze ujęcia.

Jeśli chodzi o porę dnia, absolutnie kluczowe jest sprawdzenie wcześniej oficjalnego harmonogramu unoszenia mostu. Kiedy uda ci się zaplanować spacer dokładnie na moment, gdy ogromne ramiona zaczynają się rozchylać, twoja wycieczka będzie absolutnie najlepszym przeżyciem.

Wieczorem i nocą cała konstrukcja jest pięknie podświetlona i oferuje zupełnie inną atmosferę. Możesz po prostu spacerować po południowym brzegu, popijać gorącą herbatę i obserwować, jak niebiesko-białe kontury odbijają się na ciemnej tafli Tamizy.

Kiedy Tower Bridge się unosi

Tower Bridge to tak zwany most zwodzony, czyli bascule. Dwa ogromne ramiona rozchylają się jak wielka huśtawka i przepuszczają wysokie statki nawet pod imponującym kątem 86 stopni. Całe widowisko wraz ze wszystkim trwa zaledwie kilka minut, ale gwarantuję ci, że nie oderwiesz od niego oczu.

Wśród podróżników krąży czasem mit, że most otwiera się tylko przy rzadkich okazjach. W rzeczywistości rozchyla się około 800 razy w roku, co daje średnio co najmniej dwa razy dziennie. A co najlepsze? Oglądanie tego inżynieryjnego cudu prosto z nabrzeża jest zupełnie za darmo.

Statki muszą zamówić przepłynięcie co najmniej dzień wcześniej, więc dokładne godziny nieustannie się zmieniają. Zanim ruszysz do miasta, koniecznie zajrzyj na oficjalną stronę (Bridge Lift Times), gdzie znajdziesz aktualny harmonogram unoszenia. My zawsze wolimy sprawdzać to już przy śniadaniu, żeby nie przegapić show.

💡 Wskazówka na najlepsze zdjęcie: Jeśli chcesz upolować idealne ujęcie rozchylonego mostu, unikaj tłumów bezpośrednio na chodniku. Piękny widok na uniesiony most zdobędziesz z południowego brzegu przy nowoczesnych budynkach More London albo z trawiastego Potters Fields Park.

Jak dostać się do Tower Bridge

Most łączy oba brzegi Tamizy tuż obok ikonicznej twierdzy Tower of London. Jeśli pojedziesz metrem, najbliżej masz ze stacji Tower Hill na północnym brzegu. Stamtąd dojdziesz prosto do mostu wygodnym spacerem w niecałe siedem minut. Kolejną praktyczną opcją dla południowego brzegu jest stacja London Bridge, skąd jest około kilometra.

Chcesz dodać drogi do tej londyńskiej dumy trochę pikanterii? Wskocz na statek Uber Boat by Thames Clippers i wysiądź na przystani Tower Pier. Podpłynięcie do mostu od strony wody nada całemu przeżyciu zupełnie nowy wymiar. Wszystkie trasy i rozkłady jazdy z łatwością sprawdzisz zresztą na oficjalnej stronie TfL.

Sama okolica mostu jest przepiękna i zachęca do długich spacerów w obu kierunkach. Po północnej stronie oprócz zamku obejrzyj ukryty klejnot, jakim jest St Katharine Docks, gdzie cumują luksusowe jachty. Na południu nie przegap za to promenady More London i krążownika wojennego HMS Belfast, który zobaczysz już z nabrzeża.

Gdzie się zatrzymać w pobliżu Tower Bridge

Nocleg w tej części Londynu to ogromna zaleta, bo masz stąd blisko nie tylko do mostu, ale i do innych słynnych zabytków oraz stacji metra. Hotele w tej lokalizacji bywają wprawdzie nieco droższe, ale poranny widok często wart jest każdego wydanego funta.

Dla tych z was, którzy szukają najlepszego widoku prosto z pokoju, absolutną klasyką jest The Tower Hotel, który leży dosłownie na wyciągnięcie ręki od północnej wieży. Jeśli lubisz nowoczesny design, inteligentne technologie i rozsądniejsze ceny, zajrzyj do citizenM Tower of London, gdzie znajdziesz też świetny bar na dachu.

Rodzinom z dziećmi z czystym sumieniem polecam Novotel London Tower Bridge, gdzie oferują przestronniejsze pokoje i wyśmienite śniadania. Jeśli chcesz sobie zafundować odrobinę luksusu i maksymalny komfort, na pewno nie pomylisz się z hotelem Hilton London Tower Bridge albo eleganckim Leonardo Royal London City. Kawałek dalej znajdziesz również DoubleTree by Hilton Tower of London, gdzie przy zameldowaniu ucieszy cię tradycyjne ciepłe ciastko.

Tower Bridge czy London Bridge?

To chyba najczęstsze nieporozumienie, z jakim spotkasz się w brytyjskiej metropolii. Ludzie bardzo często myślą, że ten piękny, zdobiony most z dwiema wieżami nazywa się London Bridge, ale to ogromna pomyłka.

Prawdziwy London Bridge leży kawałek dalej w górę rzeki i jest zupełnie zwyczajnym, surowym betonowym mostem bez jakichkolwiek wieżyczek czy ozdób. Tower Bridge to za to ten ikoniczny piękniś z końca dziewiętnastego wieku, który ma niebieskie liny podwieszające i unoszącą się jezdnię.

Z tym pomyleniem wiąże się jedna z najsłynniejszych miejskich legend, według której amerykański przedsiębiorca Robert McCulloch kupił w 1968 roku stary London Bridge w przekonaniu, że kupuje właśnie przepiękny Tower Bridge. Kazał go rozebrać, przewieźć do Arizony i postawić w miejscowości Lake Havasu City, gdzie stoi do dziś.

Przez długie lata powtarzano, że Amerykanin po rozpakowaniu kamieni na pustyni był gorzko rozczarowany. Jego wnuk oraz sami brytyjscy sprzedawcy później jednak ten zabawny mit obalili, bo McCulloch podobno od początku doskonale wiedział, że kupuje ten zwyczajny most. Plotkę rzekomo jedynie po cichu podtrzymywał, bo jego nowemu pustynnemu miastu przynosiła ogromną, darmową reklamę.

8 pomysłów, co zobaczyć i robić przy Tower Bridge

1. Przejście pieszo przez most to ogromne przeżycie za darmo

Jeśli podróżujesz z ograniczonym budżetem tak jak my po powrocie z Kanady, mam dla ciebie najlepszą możliwą wiadomość. Spacer po samym moście nie będzie cię kosztować zupełnie nic, bo jest to zwyczajna droga publiczna, którą codziennie przechodzą tysiące ludzi.

Możesz dowolnie spacerować po chodnikach po obu stronach jezdni, podziwiać ogromne niebieskie liny i napawać się widokami na nowoczesne przeszklone wieżowce w oddali. Nie płacisz nawet za to, gdy się zatrzymasz i będziesz z bliska studiować skomplikowane nity oraz kamienną okładzinę dolnych partii wież.

Z moich obserwacji i lektury wielu forów podróżniczych wynika, że większości turystów to darmowe przeżycie w zupełności wystarcza. Jeśli nie należysz do zagorzałych miłośników historii albo nie musisz koniecznie stać na szklanej podłodze, zaoszczędzone na biletach pieniądze możesz spokojnie wydać na coś dobrego do jedzenia.

2. Tower Bridge Exhibition i ile kosztuje bilet

Jeśli zdecydujesz się zbadać wnętrze tej słynnej budowli, musisz kupić bilet do tak zwanego Tower Bridge Exhibition. Normalna cena dla dorosłego to 18 funtów (mniej więcej 90 zł), dzieci od pięciu do piętnastu lat zapłacą 9 funtów, a te najmniejsze wchodzą całkowicie za darmo.

Latem 2026 roku dodatkowo trwa specjalna promocja Great British Summer Savings, dzięki której bilety kupisz nieco taniej, konkretnie za 15,80 funta dla dorosłych. Bilet ulgowy mają do dyspozycji także studenci i seniorzy, o ile okażą ważną legitymację.

W cenie jednego biletu masz dostęp do północnej i południowej wieży, możesz przejść się po wysokich górnych kładkach, a na koniec odwiedzisz stare wiktoriańskie maszynownie. Bilety bez problemu zarezerwujesz przez platformę GetYourGuide, ale dostaniesz je oczywiście również na oficjalnej stronie towerbridge.org.uk.

3. Szklana podłoga i adrenalina wysoko nad Tamizą

Największą atrakcją płatnej wystawy jest bez wątpienia przeszklona podłoga (glass floor), którą dodano do górnych kładek pod koniec 2014 roku. Znajduje się całe 42 metry nad rzeką i oferuje dość nietypowy widok na to, co dzieje się pod twoimi stopami.

Składa się z sześciu ogromnych paneli, a jej nośność jest tak ekstremalna, że mogłyby na niej bezpiecznie stać dwa duże słonie albo kilka klasycznych londyńskich taksówek. Kiedy się odważysz i na niej staniesz, zobaczysz głęboko pod sobą przejeżdżające czerwone autobusy i krzątających się przechodniów.

Muszę cię jednak uprzedzić o jednym bardzo częstym rozczarowaniu, które ludzie wspominają w recenzjach. Kiedy stoisz w środku na tej podłodze, nie sfotografujesz stąd ikonicznego profilu samego mostu, bo po prostu jesteś zamknięty bezpośrednio w nim. Jeśli boisz się wysokości, nie musisz się martwić — po bokach kładki pozostał wąski, nieprzeszklony pas, którym można bezpiecznie przejść.

lukas a lucka
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Londynie
6 zakwaterowań — hotele, hotele wellness i inne opcje noclegowe

4. Wiktoriańskie maszynownie, czyli Engine Rooms

Po zejściu z wysokich wież bilet upoważnia cię do odwiedzenia tak zwanych Engine Rooms, które znajdują się kawałek od południowego końca mostu. Właśnie tu kryje się oryginalne techniczne serce budowli, które działało przez ponad osiemdziesiąt lat.

Zobaczysz tu ogromne maszyny parowe, kotły węglowe i wielkie akumulatory, które pierwotnie wytwarzały energię ciśnieniową do podnoszenia jezdni. Maszyny te były w eksploatacji aż do 1976 roku, kiedy to całą mechanikę zastąpił nowoczesny system elektrohydrauliczny.

To fantastyczne miejsce dla miłośników techniki i historii, ale doświadczenia innych podróżnych zawierają jedno ważne ostrzeżenie. Te historyczne maszyny już dziś realnie nie pracują — to raczej statyczna ekspozycja muzealna. Kto więc oczekiwałby głośnych i syczących tłoków parowych w pełnym ruchu, mógłby wyjść trochę rozczarowany.

5. Kiedy most się unosi i jak zgrać w czasie to przeżycie

Zobaczyć na własne oczy, jak ogromna jezdnia się rozstępuje i zaczyna wznosić ku niebu, jest po prostu magiczne. To widowisko rozgrywa się około 800 razy w roku, co wypada średnio na dwa uniesienia dziennie, ale godziny bardzo nieregularnie się zmieniają.

Dwa ogromne ramiona, które fachowo nazywa się bascule, potrafią unieść się aż do kąta 86 stopni, a cały proces wraz z przepłynięciem statku trwa mniej więcej pięć do ośmiu minut. Patrzenie na to z dołu z nabrzeża albo prosto z krawędzi rozdzielonej jezdni to przeżycie, za które nie płaci się zupełnie nic.

Kluczem do sukcesu jest zajrzenie z wyprzedzeniem na oficjalną stronę do sekcji lift times, gdzie znajdziesz dokładny harmonogram planowanych uniesień na dni i tygodnie do przodu. Statki muszą prosić o przepłynięcie minimum 24 godziny wcześniej i z mocy prawa mają absolutne pierwszeństwo przed ruchem drogowym, więc może się zdarzyć, że most zatrzyma ruch nawet w największym szczycie komunikacyjnym.

6. Najlepsze miejsca na idealne zdjęcie mostu

Fotografowanie prosto z chodnika na moście jest wprawdzie fajne, ale uchwycisz w ten sposób co najwyżej detale stalowej konstrukcji. Jeśli chcesz mieć to klasyczne, pocztówkowe ujęcie całej budowli, musisz udać się na pobliskie brzegi.

Moją absolutnie ulubioną wskazówką jest park Potters Fields na południowym brzegu, gdzie masz do dyspozycji piękny zielony trawnik i niczym niezakłócony widok na obie wieże. Rano panuje tu przepiękny spokój, a kompozycja z Tamizą na pierwszym planie wygląda na zdjęciach absolutnie bezbłędnie.

Kolejnym świetnym miejscem jest leżąca kawałek dalej przystań Butler’s Wharf, skąd zdobędziesz trochę bardziej dramatyczny kąt, a w tle zmieszczą ci się też nowoczesne wieżowce dzielnicy finansowej. Na północnym brzegu polecam z kolei okolice doków St Katharine Docks, konkretnie miejsce przy rzeźbie Dziewczyny z delfinem, gdzie most posłuży ci jako epicka sceneria.

7. Fascynująca historia budowy i stalowy szkielet

Kiedy pod koniec dziewiętnastego wieku gwałtownie rosła liczba mieszkańców we wschodnim Londynie, ludzie pilnie potrzebowali nowej przeprawy przez rzekę. Problemem był jednak ruch statków, który potrzebował swobodnego dostępu do ruchliwego portu Pool of London, więc klasyczny niski most nie wchodził w grę.

W konkursie architektonicznym ostatecznie zwyciężył projekt miejskiego architekta sir Horace’a Jonesa i inżyniera Johna Wolfe’a Barry’ego. Budowa trwała długie osiem lat w okresie 1886–1894, a w pracach codziennie brało udział ponad czterystu ciężko pracujących robotników.

Patrząc z zewnątrz, można by pomyśleć, że to masywna kamienna twierdza, ale jest wręcz przeciwnie. Podstawą obu wież jest ogromny stalowy szkielet, który pochłonął ponad jedenaście tysięcy ton stali. Architekt Jones kazał go obłożyć kornwalijskim granitem i portlandzkim kamieniem głównie po to, by nowy most wizualnie pasował do sąsiedniego, historycznego zamku Tower of London.

8. Słynne momenty: latający autobus i przemiany kolorów

Z tym miejscem wiąże się mnóstwo niesamowitych historycznych anegdot, a najlepsza z nich rozegrała się w grudniu 1952 roku. Kierowca piętrowego autobusu numer 78, Albert Gunter, wjechał wtedy na most dokładnie w chwili, gdy z powodu awarii sygnalizacji jezdnia zaczęła się unosić.

Zamiast wcisnąć hamulec i ryzykować upadek do powiększającej się przepaści, Gunter przeciwnie — dodał gazu i ogromnym autobusem przeskoczył prawie dwumetrową szczelinę na drugą, jeszcze nieuniesioną połowę mostu. Za ten bohaterski czyn, którym uratował pasażerów, dostał wtedy nagrodę dziesięciu funtów.

Ciekawa jest też historia samego malowania konstrukcji. Pierwotny kolor mostu był czekoladowobrązowy, co podobno był ulubiony kolor królowej Wiktorii. Dopiero w 1977 roku, z okazji srebrnego jubileuszu królowej Elżbiety II, most dostał ten słynny czerwono-biało-niebieski kolor, z którego stopniowo powstała dzisiejsza elegancka kombinacja niebiesko-biała.

✈️ Tanie loty
Wielka Brytania: najtańsze loty od 38 €
Porównaj wszystkie linie i znajdź najtańsze terminy. · Więcej tanich lotów →
Znajdź lot →

Historie, których o Tower Bridge nie znasz

Autobus, który przeskoczył unoszący się most

Znasz te filmy akcji, gdzie bohater w aucie w ostatniej chwili przeskakuje otwierający się most? W Londynie to szaleństwo wydarzyło się naprawdę. Był 30 grudnia 1952 roku, a kierowca Albert Gunter właśnie spokojnie prowadził swój double-decker linii numer 78.

Nagle przed nim zaczęła się unosić południowa strona jezdni, mimo że światła ostrzegawcze wcale się nie świeciły, a dzwonek milczał. Albert miał na wybór ułamek sekundy i zamiast hamulca wcisnął gaz. Siedmiipółtonowy dwupiętrowy autobus z powodzeniem przeskoczył blisko dwumetrową przepaść na przeciwną, północną stronę, która nie zdążyła jeszcze oderwać się od podłoża.

Wszyscy pasażerowie przeżyli ten kaskaderski wyczyn, choć konduktor złamał nogę. Gunter za swoją przytomność umysłu dostał nagrodę pieniężną w wysokości dziesięciu funtów od pracodawcy i kolejnych trzydzieści pięć od miasta. To dla mnie absolutnie niesamowita historia i zawsze wyobrażam sobie osłupiałe twarze tych dwudziestu pasażerów.

Kamień, który jest tylko przebraniem

Kiedy spojrzysz na most z nabrzeża, założę się, że wyda ci się masywną i niezdobytą średniowieczną twierdzą. Ale pozory mylą i w rzeczywistości patrzysz na nowoczesny stalowy szkielet. Podczas budowy pochłonął on ponad 11 000 ton stali i trzyma go razem niewiarygodne 13 milionów nitów.

Budowniczowie całą konstrukcję jedynie sprytnie obłożyli kornwalijskim granitem i portlandzkim wapieniem. To masywne kamienne przebranie nie powstało przypadkiem, lecz z czysto estetycznych powodów. Architekci musieli bowiem zagwarantować, że nowa budowla nie będzie zakłócać historycznego charakteru stojącego tuż obok zamku Tower of London.

Most, który wciąż zmieniał kolor

Dziś nie potrafimy wyobrazić sobie tego zabytku bez jego ikonicznych, jaskrawych kolorów, które przyciągają fotografów z całego świata. Pierwotny odcień z końca dziewiętnastego wieku był jednak zupełnie inny — czekoladowobrązowy. Powtarza się, że był to najbardziej ulubiony kolor ówczesnej królowej Wiktorii.

Przed drugą wojną światową zabytek nawet poszarzał, aby pełnił rolę kamuflażu przeciw nalotom. Swój dzisiejszy wygląd most dostał dopiero znacznie później, w 1977 roku. Wtedy to przemalowano go na czerwono-biało-niebieski na cześć srebrnego jubileuszu królowej Elżbiety II. Niebiesko-białe elementy unoszące nie są więc wcale historycznie oryginalne.

Osiem lat i 432 robotników

Zbudowanie tej ogromnej unoszącej się huśtawki nie było wcale żadnym żartem, a budowa zajęła długie osiem lat. Od 1886 do 1894 roku harowało na niej codziennie 432 robotników, a fundamenty musieli zagłębić mniej więcej osiem metrów w dno rzeki. Cały projekt mieli pod kontrolą architekt Horace Jones i główny inżynier John Wolfe Barry.

Dziś ciężkie ramiona unosi wprawdzie elektryczność, ale pierwotnie most napędzały ogromne maszyny parowe. Robotnicy musieli nieustannie ładować węgiel pod kotły, by powstawała para dla przemyślnego systemu hydraulicznego. Na ówczesne czasy był to po prostu technologiczny cud, a do nowoczesnej elektrohydrauliki Londyn przeszedł dopiero w 1976 roku.

Dokąd dalej z Tower Bridge

Jeśli okolicę mostu masz już zwiedzoną i zastanawiasz się, dokąd ruszyć dalej, przygotowałam dla ciebie mnóstwo innych inspirujących materiałów. Z południowego brzegu możesz wygodnie przejść się wzdłuż rzeki albo wskoczyć do metra i odkrywać kolejne zakątki miasta.

A jeśli cenisz dobrą kawę, zajrzyj do naszego przewodnika po najlepszych kawiarniach w Londynie — wybraliśmy tylko lokale z oceną powyżej 4,6 w Google.

Kawałek od parlamentu stoi Opactwo Westminsterskie — miejsce koronacji i królewskich grobów, do którego można wejść nawet za darmo na Evensong.

Lubisz historię i sztukę? W takim razie nie przegap British Museum — wstęp jest darmowy, a w naszym przewodniku znajdziesz, czego w kilka godzin nie pominąć.

  • Koniecznie przejrzyj nasz duży przewodnik na temat co zobaczyć i robić w Londynie, gdzie znajdziesz szczegółową mapę.
  • Tuż obok mostu znajduje się słynna twierdza, o której piszemy w artykule Tower of London.
  • Jeśli kochasz widoki z wysokości, zajrzyj do naszych wskazówek dotyczących słynnego koła London Eye.
  • Po królewską atmosferę i zmianę warty musisz wybrać się do siedziby króla, o której traktuje artykuł Pałac Buckingham.
  • A jeśli podróżujesz z dziećmi albo sam jesteś fanem magii, nie możesz pominąć Studia Harry’ego Pottera w Londynie.
📶 DANE NA PODRÓŻ · Wielka Brytania
Internet w telefonie na wakacjach — przez eSIM
⚡ aktywacja QR w 2 min · 📱 bez fizycznej SIM · 🌍 35 krajów · od 4,50 €
Wybierz eSIM na Europę →
✅ Od zespołu bloga podróżniczego Loudavým krokem · Nasz własny projekt — lk-sim.com

Często zadawane pytania

Ile kosztuje wstęp na Tower Bridge?

Bilet do ekspozycji kosztuje standardowo 18 funtów dla dorosłych i 9 funtów dla dzieci od pięciu do piętnastu lat. W miesiącach letnich bywają dostępne nieco tańsze bilety promocyjne, ale dzieci poniżej pięciu lat mają wstęp zawsze całkowicie bezpłatny.

Czy przejście przez Tower Bridge jest bezpłatne?

Tak, samo przejście piesze chodnikami wzdłuż jezdni jest całkowicie bezpłatne, ponieważ jest to zwykła droga publiczna. Płaci się tylko wtedy, gdy chcesz wejść do środka wież, na szklaną podłogę i do wiktoriańskich maszynowni.

Kiedy most jest otwarty dla zwiedzających?

Płatna ekspozycja jest otwarta codziennie od 9:30 do 18:00, przy czym ostatnie wejście do głównych wież jest możliwe o 17:00. Podczas świąt Bożego Narodzenia od 24 do 26 grudnia jest zamknięte, a w Nowy Rok otwiera się dopiero o 10:00.

Jak często most się podnosi?

Podnoszenie mostu dla ruchu wodnego odbywa się około 800 razy w roku, co średnio daje dwa podniesienia dziennie. Dokładne godziny zmieniają się jednak nieustannie zgodnie z wymaganiami statków, dlatego konieczne jest śledzenie oficjalnego harmonogramu na stronie internetowej.

Jak najlepiej dojechać do mostu?

Najwygodniejsza droga prowadzi przez stację metra Tower Hill na liniach District i Circle, skąd do północnej wieży jest zaledwie około siedem minut przyjemnego spaceru. Możesz również skorzystać ze stacji London Bridge na południowym brzegu, do której dojeżdżają linie Northern i Jubilee.

Czy do ekspozycji można wchodzić z psami?

Tak, to jeden z bardzo przyjemnych wyjątków wśród londyńskich zabytków, ponieważ do ekspozycji możesz zabrać swojego grzecznego psa. Będzie mógł Ci towarzyszyć do wież, na przeszklone kładki oraz do starych maszynowni.

Czy ekspozycja jest bezbarierowa?

Na wszystkie piętra obu głównych wież dostaniesz się za pomocą przestronnych wind, więc zwiedzanie z wózkiem lub na wózku inwalidzkim nie stanowi żadnego problemu. Bezbarierowy jest również dostęp do pobliskich maszynowni.

Jak długo trwa zwiedzanie w środku?

Jeśli chcesz w spokoju przejść się po obu wieżach, cieszyć się widokami ze szklanej podłogi i przestudiować maszyny w Engine Rooms, zarezerwuj sobie około 90 minut. Szybcy zwiedzający, którzy nie zatrzymują się przy każdej tablicy informacyjnej, poradzą sobie nawet w niecałą godzinę.

Sprawdzone samochody do wynajęcia w Wielkiej Brytanii🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w Wielkiej Brytanii

Szukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.

Porównaj ceny samochodów w Wielkiej Brytanii →
Porównywarka DiscoverCars✓ bezpłatne anulowanie większości rezerwacji✓ bez ukrytych opłat

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię i nazwisko

To jest miejsce, gdzie jesteś

PodróżeEuropaLondyn Tower Bridge: bilety, szklana podłoga i kiedy most się unosi...

Najnowsze artykuły na blogu