Tower of London: bilety, klejnoty koronne i 12 wskazówek na 2026

Kiedy przyjechaliśmy do Londynu po roku spędzonym w Kanadzie, portfel mieliśmy z Lukášem cienki jak papier. Całe miasto zwiedzaliśmy wtedy na rowerze i oszczędzaliśmy naprawdę wszędzie, gdzie tylko się dało. Jeśli planujesz podróż do Londynu w Anglii, sam wiesz, że każdy funt się liczy.

Doskonale więc rozumiem, gdy na widok biletu za 37 funtów (około 170 zł) do Tower of London łapiesz lekką zadyszkę. To niemałe pieniądze, a przecież mnóstwo londyńskich muzeów jest za darmo — ale ta niemal tysiącletnia twierdza najwyraźniej warta jest tej inwestycji.

Dlatego spisaliśmy 12 wskazówek, czego w środku nie pominąć — a do tego praktyczną część, której inaczej musiałbyś szukać po angielskich stronach. Podpowiemy, jak uniknąć niekończącej się kolejki do klejnotów koronnych, kiedy przyjść, żeby nie stać niepotrzebnie, i dlaczego trzeba uważać na zdradliwe londyńskie mosty.

Treść artykułu

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu

  • Bilet kosztuje 37 funtów dla osoby dorosłej, przy czym biletów rodzinnych nie ma, a zakup online nie jest tańszy, ale gwarantuje ci konkretny slot czasowy.
  • Żaden fast-track tu nie działa, nawet z popularnym London Passem (po prostu wchodzisz na najbliższą wolną godzinę).
  • Na klejnoty koronne idź od razu o 9:00, popołudniowe kolejki potrafią sięgać nawet półtorej godziny.
  • Zwiedzanie z Beefeaterem jest za darmo w cenie biletu i to jedyny sposób, żeby dostać się do kaplicy St Peter ad Vincula.
  • Zdjęcia można robić prawie wszędzie z wyjątkiem klejnotów, tam jest to surowo zabronione.
  • Walizki zostaw w hotelu lub w publicznej przechowalni, do środka z dużym bagażem cię nie wpuszczą.

Tower of London, Tower Bridge czy London Bridge?

Zanim rzucimy się na samo zwiedzanie, musimy wyjaśnić jedną z najczęstszych turystycznych pomyłek w ogóle. Szacuje się bowiem, że większość odwiedzających Londyn myli nazwy tutejszych ikonicznych zabytków.

Tower of London to ogromny zamek i twierdza, o której jest cały ten artykuł. Tuż obok niej stoi Tower Bridge, ów słynny most z dwiema gotyckimi wieżami i niebieskim mechanizmem podnoszącym z końca XIX wieku.

Kawałek dalej w górę rzeki znajduje się z kolei London Bridge, czyli dziś dość nudny betonowy most. Historyjka o tym, że starą wersję London Bridge kupił w 1968 roku amerykański biznesmen Robert McCulloch, sądząc, że kupuje ładny Tower Bridge, jest zresztą kompletnym mitem. McCulloch podobno dokładnie wiedział, za co płaci, a legendy nie prostował tylko dlatego, że robiła mu świetną darmową reklamę.

Bilety i godziny otwarcia Tower of London w 2026 roku

Bilety do Tower of London należą do najdroższych w mieście i na widok kwoty zapiera dech nawet zaprawionym w bojach podróżnikom. Zdecydowanie więc dobrze zaplanuj wizytę — i licz się z tym, że tańsza opcja praktycznie nie istnieje. Oto aktualne ceny prosto z oficjalnej strony.

Typ biletuWiek / warunkiCena w funtachOrientacyjnie w zł
Dorosły18–64 lata£37,00~170 zł
Dziecko5–15 lat (z dorosłym)£18,50~85 zł
Młodzież16–17 lat (z dokumentem)£18,50~85 zł
Student18+ (z legitymacją studia dziennego)£29,50~135 zł
Senior65+£29,50~135 zł
Dzieci do 5 lat0–4 lataza darmo0 zł
Opiekun (Carer)towarzyszący osobie z niepełnosprawnościąza darmo0 zł

Od razu cię zmartwię, ale żadnego korzystniejszego biletu rodzinnego nie ma. Każdy członek rodziny płaci osobno, co przy obecnym kursie robi się całkiem drogie. Może przyjdzie ci do głowy, żeby zaoszczędzić kupując z wyprzedzeniem, ale cena online to te same 37 funtów co w kasie. Główną zaletą zakupu przez internet jest gwarancja slotu czasowego, dzięki czemu unikniesz stania w niekończącej się kolejce po bilety.

Pamiętaj, że bilet obowiązuje tylko na jedno wejście i ponowny powrót na teren nie jest możliwy. Bilety znajdziesz co prawda też przez GetYourGuide, ale bezpośrednio u organizacji Historic Royal Palaces (HRP) bywa taniej, bo pośrednicy mają swoje marże. HRP działa jako organizacja charytatywna bez pieniędzy państwowych i przy płatności zaproponuje ci nieobowiązkową dziesięcioprocentową darowiznę, którą łatwo odklikniesz w koszyku.

Jeśli szukasz sposobów na oszczędności, dla zwykłego turysty z Polski Tower niestety nigdy nie jest za darmo. Zniżki za jednego funta obowiązują tylko dla mieszkańców londyńskiej dzielnicy Tower Hamlets albo dla beneficjentów brytyjskich świadczeń socjalnych. Jedynym sensownym ratunkiem jest członkostwo HRP Membership, które zaczyna się od 75 funtów za rok. To zwróci ci się finansowo w momencie, gdy podczas wycieczki planujesz obejść kilka królewskich pałaców.

Zanim wyruszysz, sprawdź aktualne godziny otwarcia, które zmieniają się w zależności od pory roku. Twierdza jest otwarta niemal cały rok, ale na Boże Narodzenie od 24 do 26 grudnia oraz na Nowy Rok bramy pozostają zamknięte.

SezonDni tygodniaGodziny otwarciaOstatnie wejście
Lato (ok. 1.03 – 31.10)Wt–Sob09:00 – 17:3016:30
Nd–Pon10:00 – 17:3016:30
Zima (ok. 1.11 – 28.02)Wt–Sob09:00 – 16:3016:00
Nd–Pon10:00 – 16:3016:00

💡 Wskazówka: Na porządne zwiedzanie twierdzy zarezerwuj sobie minimum 3 godziny czasu. Teren jest ogromny i jeśli chcesz wchłonąć atmosferę bez pośpiechu, spokojnie spędzisz tu pół dnia.

Pogoda w Anglii i najlepszy czas na wyjazd do Londynu i Toweru

Pogoda w Anglii i Londynie potrafi dać w kość o każdej porze roku, ale najprzyjemniejsze temperatury czekają na ciebie od maja do września. Tower w sezonie letnim (mniej więcej od marca do października) jest otwarty od wtorku do soboty między 9:00 a 17:30, a w niedzielę i poniedziałek otwiera dopiero o 10:00.

W miesiącach zimowych teren zamyka się już o 16:30, więc wizytę musisz zaplanować nieco wcześniej. Twierdza jest kompletnie zamknięta tylko podczas świąt Bożego Narodzenia od 24 do 26 grudnia oraz na Nowy Rok.

Na samo zwiedzanie zarezerwuj sobie minimum trzy godziny, ale jeśli chcesz zobaczyć naprawdę wszystko w spokojnym tempie, spokojnie spędzisz tu i pół dnia. Podróżnicy radzą, żeby przyjść zaraz na otwarcie o 9:00, bo koło południa teren bywa zapchany do granic możliwości.

Bilety koniecznie kup wcześniej na konkretny slot czasowy, co możesz zrobić albo na oficjalnej stronie Historic Royal Palaces, albo skorzystaj z popularnej platformy GetYourGuide, gdzie zakup często jest wygodniejszy dla użytkownika. HRP bywa zwykle nieco tańszy, ale GetYourGuide oferuje z kolei łatwe anulowanie, gdyby zmieniły ci się plany.

Jak dostać się do Tower of London

Najprostsza i najszybsza droga do twierdzy prowadzi londyńskim metrem, czyli słynnym The Tube. Wystarczy wysiąść na stacji Tower Hill, którą obsługują linie District i Circle, a do głównego wejścia masz stamtąd jakieś pięć minut pieszo. Cieszy też to, że ta stacja ma bezbarierowe wyjście prosto na ulicę, więc nie musisz taszczyć wózka po schodach. Gdyby ci to bardziej pasowało, w piętnaście minut spacerem znajdziesz też stacje Monument, Bank, Aldgate, London Bridge czy Fenchurch Street.

Jeśli chcesz cieszyć się drogą i widokami, polecam wskoczyć na statek i przypłynąć po wodzie. Przystań Tower Pier leży tuż przy wejściu i zatrzymują się tu statki Uber Boat by Thames Clippers. Zwłaszcza przypłynięcie od strony Westminsteru oferuje absolutnie kapitalną panoramę z twierdzą i mostem w jednym kadrze. Do wejścia podrzuci cię też mnóstwo czerwonych autobusów, konkretnie linie 15, 42, 78, 100 i 343.

O pomyśle dojazdu do Toweru wypożyczonym lub własnym autem od razu zapomnij, oszczędzisz sobie sporo nerwów. Cały Tower Hill działa jako ścisła strefa bez ruchu samochodowego i przy zabytku po prostu w ogóle się nie parkuje. Do tego obszar wpada w tak zwaną Congestion Charge, więc za wjazd do centrum zapłaciłbyś słoną opłatę. Do planowania jakiejkolwiek podróży transportem publicznym zajrzyj bezpośrednio na TfL.

My Londyn objeżdżaliśmy głównie na rowerze i był to najtańszy sposób transportu, jaki znaleźliśmy. Miejskie rowery Santander Cycles wypożyczysz zresztą niemal na każdym rogu. Półgodzinna przejażdżka kosztuje tylko £1,65, a całodniowy pass wychodzi na £3, więc do niespiesznego zwiedzania okolicy to absolutny ideał.

Gdzie się zatrzymać w pobliżu Toweru

Mieszkanie w zasięgu spaceru od Toweru i rzeki Tamizy to ogromna zaleta, bo odpada poranne dojeżdżanie zatłoczonym metrem. Popularne hotele w okolicy znikają naprawdę szybko, więc rezerwacja jak najwcześniej się opłaca.

citizenM Tower of London to wspaniały nowoczesny hotel dla miłośników designu i sprytnych technologii. Pokojami steruje się przez tablet, a z wyższych pięter lub z baru na dachu roztacza się absolutnie zapierający dech widok prosto na twierdzę i most.

The Tower Hotel leży dosłownie na brzegu Tamizy i przy spojrzeniu przez okno masz Tower Bridge jak na dłoni. To ogromny kompleks, który z zewnątrz nie wygląda może najnowocześniej, ale lokalizację ma absolutnie bezkonkurencyjną.

Leonardo Royal London City to świetny wybór dla tych, którzy po całym dniu chodzenia chcą odpocząć. Hotel ma bowiem własny dwudziestopięciometrowy basen i strefę wellness, co w centrum Londynu jest ogromnym luksusem.

DoubleTree by Hilton Tower of London zdobędzie cię już przy recepcji, gdzie każdy gość dostaje ciepłe czekoladowe ciasteczko. Pokoje są bardzo ciche, a kawałek od hotelu znajdziesz mnóstwo spokojnych uliczek z kawiarniami.

Novotel London Tower Bridge to chyba najlepszy wybór dla rodzin z dziećmi, bo oferuje przestronniejsze pokoje i bardzo wyluzowaną atmosferę. Do twierdzy i do metra dojdziesz wygodnie w pięć minut pieszo.

12 wskazówek, co zobaczyć i robić w Tower of London

Teren jest ogromny i bez planu łatwo się w nim zgubić. Dlatego wybraliśmy miejsca i historie, które za murami nie powinny ci umknąć. Dobry plan oszczędzi ci mnóstwo czasu i nerwów.

1. Klejnoty koronne i ruchomy chodnik

Największym magnesem całej twierdzy są oczywiście klejnoty koronne, które strzeżone są tu już od lat 60. XVII wieku. Zobaczysz tu na przykład koronę świętego Edwarda, którą w 2023 roku koronowano króla Karola III, oraz oszałamiającą Koronę Imperialną.

Wystawiony jest tu również Cullinan I, największy szlifowany bezbarwny diament na świecie, a także słynny Koh-i-Noor, o którego zwrot Wielka Brytania do dziś spiera się z Indiami czy Pakistanem. Pamiętaj, że w środku obowiązuje absolutny zakaz fotografowania, nad czym czuwa surowa ochrona.

💡 Wskazówka na wizytę: Idź tu od razu rano! Klejnoty oglądasz z wolnego ruchomego chodnika, który nie pozwala ci się zatrzymać. Rano można jednak z chodnika zejść albo przejechać go kilka razy, podczas gdy po południu tłum nieubłaganie wypycha cię na zewnątrz.

Ciekawostką jest próba kradzieży z 1671 roku, kiedy to pułkownik Thomas Blood ogłuszył strażnika i spłaszczył koronę pałką, żeby schować ją pod płaszczem. Król Karol II jednak, o dziwo, mu wybaczył i nawet przyznał hojną dożywotnią rentę.

2. White Tower i królewska zbrojownia

Ikoniczna Biała Wieża pośrodku dziedzińca to najstarsza część całego kompleksu z 1078 roku, którą wznieść kazał już Wilhelm Zdobywca. Dziś mieści się w niej część ekspozycji Royal Armouries z niesamowitą kolekcją historycznej broni.

Najbardziej wdzięcznym eksponatem jest osobista zbroja króla Henryka VIII, na której świetnie widać, jak sylwetka władcy z upływem lat i przybieraniem na wadze wyraźnie się rozszerzała. Wystawa broni zwana Line of Kings ma zresztą już imponujące 350 lat.

3. Zwiedzanie z Yeoman Warderem (Beefeaterem)

Tego zdecydowanie nie możesz sobie odpuścić, bo zwiedzanie ze słynnymi strażnikami jest całkowicie za darmo w cenie biletu. Startuje co 45 minut przy Bell Tower, a przewodnicy potrafią podać morderczą historię z typowym suchym brytyjskim humorem.

Żeby móc zostać Beefeaterem, trzeba mieć za sobą minimum 22 lata nienagannej służby wojskowej. Strażnicy do tego mieszkają z rodzinami bezpośrednio w twierdzy, a wieczorem po wyjściu turystów chodzą podobno do swojej własnej tajnej knajpki.

4. Kaplica St Peter ad Vincula i Tower Green

Dzięki zwiedzaniu z Beefeaterem dostaniesz się do kaplicy świętego Piotra w Okowach, do której samodzielni zwiedzający w ogóle nie mają wstępu. Właśnie tu pod podłogą pochowane są trzy stracone angielskie królowe.

Tuż obok leży trawnik Tower Green, gdzie odbywały się prywatne egzekucje szlachetnie urodzonych więźniów, których wewnątrz zamku stracono tylko około dziesięciu. Większość zwykłych skazańców kończyła na publicznym miejscu straceń Tower Hill, na zewnątrz przed murami, w obecności ogromnych tłumów.

💡 Wskazówka historyczna: Anna Boleyn została tu w 1536 roku ścięta na własne życzenie mieczem, a nie toporem. Znacznie gorzej skończyła 67-letnia Margaret Pole w 1541 roku, którą niedoświadczony kat musiał ciąć jedenaście razy, zanim udało mu się dokonać dzieła.

5. Bloody Tower i zagadka Książąt z Toweru

Krwawa Wieża zawdzięcza swoją przerażającą nazwę jednemu z największych nierozwiązanych przypadków brytyjskiej historii. W 1483 roku umieszczono tu dwunastoletniego Edwarda V i jego młodszego brata Ryszarda, którzy jesienią tego samego roku zniknęli bez śladu.

O ich zamordowanie najczęściej obwiniany jest ich wuj Ryszard III, choć w 2023 roku badaczka Philippa Langley wystąpiła z kontrowersyjną teorią, że chłopcy być może przeżyli i uciekli do Europy.

Gdy robotnicy w 1674 roku odkryli pod schodami dziecięce kości, król kazał je pochować w Opactwie Westminsterskim. Do dziś jednak nie wiadomo z pewnością, czy szczątki naprawdę należą do zaginionych książąt, bo testów DNA nigdy nie dopuszczono.

6. Traitors’ Gate (Brama Zdrajców)

Kiedy spojrzysz w stronę rzeki, zobaczysz mroczny wodny tunel, którym do twierdzy przywożono więźniów na statkach. Właśnie tędy przepływała Anna Boleyn oraz sir Thomas More w drodze do swoich cel.

Widok bramy jest bardzo poruszającym przeżyciem, gdy uświadomisz sobie, że dla większości ludzi była to ostatnia droga w ich życiu. Woda z Tamizy do dziś tu chlupocze i dopełnia ponurą atmosferę średniowiecznego lochu.

7. Kruki i obalona legenda

Głosi legenda, że jeśli kruki opuszczą Tower, korona i cała Wielka Brytania upadną, i dlatego kazał je tu hodować król Karol II. Historycy niedawno jednak ustalili, że ta opowieść jest najprawdopodobniej dopiero wiktoriańskim wymysłem, a najstarsze zapiski o ptakach pochodzą dopiero z końca XIX wieku.

Dziś na terenie mieszka na stałe osiem kruków, którymi opiekuje się Ravenmaster, pan Barney Chandler. Ptaki mają lekko przycięte skrzydła, dostają pierwszorzędne mięso, a czasem opiekunowie podobno rozpieszczają je ciasteczkami namoczonymi we krwi.

lukas a lucka
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Londynie
6 obiektów noclegowych — hotele, hotele wellness i inne opcje zakwaterowania

8. Królewska menażeria pełna egzotyki

Mało kto wie, że Tower przez setki lat pełnił funkcję pierwszego londyńskiego ogrodu zoologicznego. Angielscy władcy umieszczali tu egzotyczne dary od zagranicznych dyplomatów, więc żyły tu lwy, lamparty, a nawet słoń.

Najbardziej dziwacznym mieszkańcem był niedźwiedź polarny, którego dostał Henryk III w 1252 roku. Niedźwiedź chodził na długim łańcuchu popływać w Tamizie, gdzie ku uciesze przyglądających się londyńczyków zręcznie łowił ryby. Menażerię zlikwidowano dopiero w 1835 roku ze względów bezpieczeństwa.

9. Izba tortur, Guy Fawkes i słynni więźniowie XX wieku

W dolnych piętrach Białej Wieży odkryjesz małą ekspozycję narzędzi tortur, która jest co prawda dość skromna, ale tym bardziej mrożąca krew w żyłach. Na tutejszym łożu tortur w 1605 roku brutalnie przesłuchiwano Guya Fawkesa po nieudanym Spisku Prochowym.

Jego złamanie do dziś jest wyraźnie widoczne na ówczesnych dokumentach, gdzie po torturach zdołał się podpisać jedynie ledwo czytelnym gryzmołem. Twierdza służyła jednak jako więzienie również znacznie później, w historii nowożytnej.

💡 Wskazówka na ciekawostkę: W czasie II wojny światowej został tu w 1941 roku jako ostatni stracony rozstrzelany niemiecki szpieg Josef Jakobs. Kilka miesięcy wcześniej spędził tu cztery dni zastępca Hitlera, Rudolf Hess, a zupełnie ostatnimi więźniami w historii byli osławieni gangsterscy bracia Krayowie w 1952 roku.

10. Medieval Palace (Średniowieczne komnaty)

Podczas gdy większość ludzi postrzega Tower tylko jako więzienie i skarbiec, pierwotnie był luksusowym domem angielskich królów. W tych zrekonstruowanych komnatach możesz obejrzeć, jak wyglądało królewskie życie w XIII wieku.

Zobaczysz tu bogato zdobione łoża, ogromne kominki i kolorowe ściany, które ostro kontrastują z szarym kamieniem na zewnątrz. To świetne miejsce, gdzie możesz na chwilę odpocząć od tłumów i mrocznych historii o egzekucjach.

11. Mury i widoki na rzekę (Wall Walk)

Nie zapomnij wspiąć się na mury, z których roztacza się fantastyczny kąt na fotografowanie Tower Bridge oraz nowoczesnych drapaczy chmur w tle. Spacer po gankach przeprowadzi cię przez kilka mniejszych wież obronnych.

Podróżnicy zwracają uwagę, że na górze od Tamizy dość mocno wieje, więc nawet latem lepiej zapakuj jakąś lekką warstwę na zapas. Właśnie z murów uświadomisz sobie, jak ogromną powierzchnię zajmuje cały zabytek.

12. Wieczorna Ceremony of the Keys

Każdego wieczoru dokładnie o 21:30 odbywa się uroczyste zamykanie twierdzy, co jest tradycją liczącą ponad siedemset lat. Podczas ceremonii strażnicy wymieniają hasła i klucze w kompletnej ciszy, a robienie zdjęć jest surowo zabronione.

Dostać się tu jest jednak niezłym wyzwaniem, bo bilety za 10 do 50 funtów uwalniane są zawsze na miesiąc do przodu i znikają w ciągu paru minut. Rezerwacja możliwa jest wyłącznie online na stronie HRP i trzeba mieć naprawdę szybkie palce.

✈️ Tanie loty
Wielka Brytania: najtańsze loty od 47 €
Porównaj wszystkie linie i znajdź najtańsze terminy. · Więcej tanich lotów →
Znajdź lot →

Historie, które skrywa Tower of London

Tower of London to nie tylko sterta starych kamieni z koronami w środku. To miejsce, gdzie przez dziewięćset lat rozgrywały się rzeczy, przy których dziś rozum staje. Tym bardziej ślęczałam w książkach i chłonęłam historię tego miejsca. Te mury skrywają bowiem naprawdę mrożące krew w żyłach tajemnice.

Książęta z Toweru: nierozwiązany przypadek sprzed 500 lat

W 1483 roku posłano tu dopiero dwunastoletniego Edwarda V i jego młodszego brata Ryszarda. Do twierdzy usunął ich ich wuj, późniejszy król Ryszard III, rzekomo po to, by bezpiecznie poczekali na koronację. Chłopcy jednak ni stąd, ni zowąd zniknęli bez śladu i nikt nigdy więcej nie widział ich żywych.

Niemal dwieście lat później, w 1674 roku, robotnicy znaleźli pod schodami dziecięce kości. Wszyscy od razu uznali, że chodzi o zaginionych książąt, a szczątki uroczyście przeniesiono do Opactwa Westminsterskiego. Tym samym przypadek zdawał się na zawsze zamknięty dla historii.

Jednak niedawne badania wywracają wszystko do góry nogami. Nowe badania historyczne bowiem podważają winę Ryszarda III i wskazują palcem na zupełnie innych podejrzanych z ówczesnej dworskiej kliki. Ta zagadka po pół tysiąca lat jest wciąż żywa i nierozwiązana.

Kradzież klejnotów koronnych, za którą nikt nie odpokutował

Jeśli myślisz, że obrabowanie najstrzeżeniej strzeżonej twierdzy Anglii jest niemożliwe, pułkownik Blood by się z tobą nie zgodził. W 1671 roku faktycznie udało mu się ukraść królewskie regalia. Żeby w ogóle zmieścić koronę pod płaszczem, bez ceregieli spłaszczył ją drewnianą pałką.

Oczywiście w końcu go złapano i wszyscy oczekiwali najbardziej krwawej kary. Król Karol II uznał jednak, że tupet Blooda jest właściwie ogromnie zabawny, i, o dziwo, ułaskawił przestępcę. Co więcej, do końca życia wypłacał mu tłustą rentę.

Niedźwiedź polarny, który łowił ryby w Tamizie

Tower służył nie tylko jako izba tortur, ale i jako bardzo dziwaczna królewska menażeria. W 1252 roku Henryk III dostał zupełnie szalony dar od króla Norwegii w postaci żywego niedźwiedzia polarnego. Dla ówczesnych londyńczyków musiało to być coś jak przylot kosmitów.

Biedny niedźwiedź żył na długim łańcuchu, który pozwalał mu łowić ryby prosto w rzece Tamizie. Towarzystwa dotrzymywały mu w twierdzy również lwy czy słoń. Cała ta królewska menażeria została ostatecznie zlikwidowana dopiero w 1835 roku, a jej zwierzęta stały się podstawą dzisiejszego londyńskiego zoo.

Egzekucje, o których się nie mówi

Ludzie często myślą, że wewnątrz zamku stracano jak na taśmie produkcyjnej, ale to ogromny błąd. Trawnik Tower Green był świadkiem zaledwie garstki tak zwanych prywatnych egzekucji dla wysoko postawionych szlachciców. Większość krwawego widowiska dla tłumów rozgrywała się na zewnątrz, na Tower Hill, gdzie o głowę przyprawiono ponad setkę skazańców.

Najsłynniejszą ofiarą w obrębie murów jest bez wątpienia druga żona Henryka VIII, Anna Boleyn. Jeśli wyobrażasz sobie katowski pień i topór, mylisz się, bo Anna została w 1536 roku stracona ostrym mieczem. Okrutny los spotkał tu również jej kuzynkę Katarzynę Howard czy zaledwie szesnastoletnią Lady Jane Grey.

Najstraszniejsza historia należy jednak do sześćdziesięciosiedmioletniej Margaret Pole z 1541 roku. Egzekucji dokonywał zupełnie niedoświadczony kat, który swojej pracy nie wykonał czysto. Choć długo głoszono, że zrozpaczona hrabina uciekała przed nim wokół pnia, historycy w tę dziką legendę dziś bardzo mocno wątpią.

Ostatni stracony i ostatni więzień

Tower był więzieniem nie tylko w średniowieczu, jego mroczna rola sięga zaskakująco aż do historii nowożytnej. Zupełnie ostatnim straconym stał się tu niemiecki szpieg Josef Jakobs podczas II wojny światowej w 1941 roku. Przy skoku spadochronowym złamał kostkę, więc pluton egzekucyjny musiał go rozstrzelać, gdy siedział na krześle.

Nie wolno go jednak mylić z ostatnim więźniem stanu, którym był zastępca Hitlera, Rudolf Hess. Ten posiedział w twierdzy zaledwie cztery dni w maju 1941 roku.

Jeśli jednak szukamy absolutnie ostatnich ludzi, za którymi zatrzasnęły się tu kraty, musimy cofnąć się do 1952 roku. Wtedy zamknięto tu na kilka dni słynnych londyńskich gangsterów, braci Krayów, którzy jedynie uchylali się od stawienia się do służby wojskowej.

Gdzie zjeść w okolicy Toweru

Jest jedna rzecz, którą warto wiedzieć z góry: z Toweru nie można wyjść i wrócić z powrotem. Bilet obowiązuje na jedno wejście, więc albo najesz się w środku, albo dopiero po zwiedzaniu.

Mają tam mnóstwo opcji wegetariańskich i wegańskich, co dla nas jako zagorzałych roślinożerców jest zawsze ogromną ulgą. Oferta bezmięsnych dań zmienia się co prawda w czasie, ale o głodzie po prostu nie cierpisz. Mięsożercy oczywiście też znajdą coś dla siebie, bo w menu pojawia się również klasyka z mięsem.

To wszystko jest strasznie ważne, bo z Toweru nie wolno wyjść i ponownie wrócić, gdyż bilet obowiązuje tylko na jedno przejście. Zastanów się więc wcześniej, czy będziesz jeść w środku, czy poczekasz do czasu po zwiedzaniu. Jeśli wybierzesz drugą opcję, wybierz się kawałek dalej do dzielnicy St Katharine Docks.

Znajdziesz tam mnóstwo spokojniejszych restauracji z pięknym widokiem na zacumowane łodzie. Jeszcze nieco lepszym przeżyciem kulinarnym jest z kolei słynny targ Borough Market, do którego dojdziesz przyjemnym spacerem. Tam najedzą się absolutnie wszyscy, od miłośników street foodu po wymagających smakoszy.

Praktyczne wskazówki, które oszczędzą ci nerwów

  • Przechowalni tu po prostu NIE MA, więc nie przychodź tu w ogóle z dużymi plecakami. Walizki, duże bagaże, a nawet torby na kółkach do środka nie wolno wnosić. Zarząd pałacu bezkompromisowo odeśle cię dalej i skieruje do komercyjnej przechowalni Stasher gdzieś w pobliżu.
  • Robienie zdjęć zwykle nie jest problemem, jeśli nie używasz lampy błyskowej, statywów ani wkurzających kijków do selfie. Całkowicie ZAKAZANE jest fotografowanie w Jewel House, gdzie ukryte są klejnoty koronne.
  • Dostępność dla osób z niepełnosprawnościami jest znacznie ograniczona, w końcu to średniowieczna twierdza pełna schodów i nierównego bruku. White Tower ma windę tylko do piwnicy, a zwiedzanie z Beefeaterem obejmuje 21 schodów, co dla kogoś może być zasadniczą przeszkodą.
  • Zwiedzanie z Beefeaterem odbywa się tylko po angielsku i wcale nie prowadzi do klejnotów koronnych. Z drugiej strony to jednak absolutnie jedyny sposób, żeby zajrzeć do wnętrza kaplicy St Peter ad Vincula.
  • Ostatnie zwiedzanie z Yeoman Warderem startuje zawsze o 15:15, więc dobrze to sobie zaplanuj. Rano rusza od wtorku do soboty o 10:00, w niedzielę i poniedziałek dopiero o 10:45. Wyrusza się potem co 45 minut od Bell Tower.
  • Licz się z zerowym ponownym wejściem, bilet po prostu piśniesz przy bramie tylko raz. W środku i na zewnątrz obowiązuje też ścisły zakaz palenia i vapowania, a psy mogą wejść tylko te asystujące.
  • Odwiedzający zgłaszają nawet 90 minut kolejki do klejnotów, przy czym samo przejście trwało im potem ledwie parę minut. Kto jednak wstał wcześniej i przyszedł zaraz na otwarcie, zwykle w ogóle nie czekał.
  • Izba tortur bywa często rozczarowaniem, więc nie oczekuj od niej żadnych dopracowanych hollywoodzkich dekoracji. To w zasadzie tylko jedno pomieszczenie z łożem tortur, według którego lepiej nie planuj sobie całej wizyty.

Dokąd dalej z Toweru

Skoro już będziesz nad rzeką, polecam ci zbadać okolicę. Tuż obok twierdzy znajduje się malownicza przystań St Katharine Docks, gdzie cumują luksusowe jachty i znajdziesz tu spokojniejsze kawiarnie. Jeśli będziesz głodny, kawałek za rzeką w okolicy London Bridge są świetne wegańskie restauracje Mildreds i Unity Diner, gdzie mają wyśmienite bezmięsne burgery, które z czystym sumieniem ci polecam.

A jeśli cenisz sobie dobrą kawę, zajrzyj do naszego przewodnika po najlepszych kawiarniach w Londynie — wybraliśmy tylko lokale z oceną powyżej 4,6 w Google.

Kawałek od parlamentu stoi Opactwo Westminsterskie — miejsce koronacji i królewskich grobów, do którego można wejść nawet za darmo na Evensong.

Lubisz historię i sztukę? W takim razie nie przegap British Museum — wstęp jest za darmo, a w naszym przewodniku znajdziesz, czego w kilka godzin nie pominąć.

A tuż obok twierdzy stoi słynny Tower Bridge — w naszym przewodniku znajdziesz, kiedy most się podnosi i czy warto płacić za wystawę ze szklaną podłogą.

Miłośników monarchii z pewnością skusi też Pałac Buckingham — podpowiemy, gdzie stanąć na zmianie warty, żeby nie widzieć tylko pleców tłumu. A jeśli marzysz o widoku na całe miasto, kawałek w górę rzeki kręci się London Eye, przy którym w naszym przewodniku znajdziesz, kiedy się opłaca, a kiedy lepiej wybrać się na darmowy Sky Garden.

Jeśli planujesz kolejne dni w metropolii, koniecznie zainspiruj się naszym dużym przewodnikiem o tym, co zobaczyć i robić w Londynie. Miłośnicy filmów nie mogą z kolei pominąć magicznego Studia Harry’ego Pottera w Londynie.

A jeśli po miejskim zgiełku zatęsknisz za przyrodą lub historią poza stolicą, rozważ wycieczkę do magicznego Stonehenge. Ludzie często kierują się stąd też dalej na północ, więc może przydać ci się nasz artykuł o tym, co skrywa Edynburg, albo wskazówki na wakacje w Szkocji.

Sprawdzone samochody do wynajęcia w Wielkiej Brytanii🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w Wielkiej Brytanii

Szukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.

Porównaj ceny samochodów w Wielkiej Brytanii →
Porównywarka DiscoverCars✓ bezpłatne anulowanie większości rezerwacji✓ bez ukrytych opłat

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje bilet do Tower of London?

W roku 2026 zapłaci dorosły zwiedzający 37 funtów (około 44 EUR). Dzieci od 5 do 15 lat płacą 18,50 funta, a młodsze dzieci mają wstęp całkowicie bezpłatny. Bilety rodzinne niestety nie są oferowane, a studenci czy seniorzy zapłacą obniżoną cenę 29,50 funta.

Czy można zaoszczędzić przy zakupach online?

Oficjalna strona nie oferuje żadnej zniżki na zakup online, bilet kosztuje 37 funtów zarówno przez internet, jak i w kasie. Zakup z wyprzedzeniem gwarantuje jednak, że wejdziesz do środka o wybranej godzinie i nie będziesz stać w długiej kolejce przy kasie.

Czy istnieje jakiś bilet fast-track z pierwszeństwem wstępu?

Nie, żaden oficjalny fast-track do fortecy nie istnieje. Jeśli obiecują ci to różni przekupnie, to nieprawda – wszyscy zwiedzający muszą przejść przez tę samą kontrolę bezpieczeństwa przy głównej bramie.

Czy warto odwiedzić Tower z London Pass?

Tower of London jest wliczony w London Pass, ale opłaca się to tylko wtedy, jeśli w ciągu dnia zdążysz zwiedzić więcej drogich atrakcji. Z Passem nie możesz zarezerwować miejsca z wyprzedzeniem, a personel wpuści cię po prostu w najbliższym wolnym terminie.

Czy mogę wnieść do środka walizkę lub duży plecak?

Z powodów bezpieczeństwa duże bagaże ani walizki na kółkach nie mogą wejść na teren. Wewnątrz niestety nie ma żadnej przechowalni, więc musicie zostawić rzeczy w hotelu lub skorzystać z komercyjnych szafek na dworcach w okolicy.

Jak najlepiej dostać się do Tower?

Najprościej jest skorzystać z londyńskiego metra i wysiąść na stacji Tower Hill, gdzie kursuje żółta linia Circle i zielona District. Stąd do głównego wejścia jest spokojnym krokiem około pięć minut, a trasę pokonacie nawet z wózkiem. Trasy łatwo zaplanujecie przez oficjalną stronę londyńskiego transportu TfL.

Czy można wejść na teren z psami?

Na teren zamku i na dziedziniec mogą wejść wyłącznie zarejestrowane psy asystujące i przewodnicy. Zwykłe domowe pupile muszą zostać na zewnątrz, nawet jeśli niesiesz je w torbie lub na rękach. W okolicy możesz wyprowadzić psy wzdłuż rzeki, na przykład z widokiem na słynny Tower Bridge. EXCERPT: Uniknij tłumów i odkryj krwawą historię Tower of London. Przedstawiamy 12 wskazówek, jak zobaczyć klejnoty bez czekania i czego nie można przegapić w fortecy.

📶 DANE NA PODRÓŻ · Wielka Brytania
Internet w telefonie na wakacjach — przez eSIM
⚡ aktywacja QR w 2 min · 📱 bez fizycznej SIM · 🌍 37 krajów · od 3 €
Wybierz eSIM na Europę →
✅ Od zespołu bloga podróżniczego Loudavým krokem · Nasz własny projekt — lk-sim.com

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię i nazwisko

To jest miejsce, gdzie jesteś

PodróżeEuropaTower of London: bilety, klejnoty koronne i 12 wskazówek na 2026

Najnowsze artykuły na blogu