Kiedy słyszymy nazwisko Bata, większości z nas od razu przychodzą na myśl wygodne buty, ale mało kto uświadamia sobie, jaki urbanistyczny cud wyrósł dzięki tej szewskiej dynastii na wschodnich Morawach. Zlín w Czechach to bowiem jedyne miasto tego rodzaju na świecie, które od samych fundamentów zbudowała jedna jedyna firma.
Tomáš Bata i jego następcy zdołali z małej, niepozornej miejscowości w ciągu zaledwie kilku dekad zbudować nowoczesne, funkcjonalistyczne centrum, które zaczęto nazywać miastem-ogrodem. Wszystko podporządkowano tu jednemu porządkowi — od układu ulic po czerwone cegły, szkło i beton, z których według jednolitego modułu wznoszono fabryki, szkoły i domki dla robotników.
Kto przyjedzie w ten zakątek Moraw, od razu znajdzie się w żywym, podręcznikowym przykładzie nowoczesnej architektury XX wieku. Przygotowałam dla Was szczegółowy przewodnik pełen wskazówek, co zobaczyć w Zlínie, abyście to fascynujące miasto otoczone piękną zielenią Wołoszczyzny przeżyli na maksa i nie pominęli żadnego ważnego miejsca.

Podsumowanie: co zobaczyć w Zlínie i czego nie przegapić
Jeśli się spieszycie i potrzebujecie tylko szybkiego przeglądu najważniejszych punktów, oto zwięzła lista tego, co najistotniejsze:
- Wieżowiec Baty: Dawna siedziba zarządu firmy z legendarnym ruchomym gabinetem w windzie i piękną panoramą z dachu.
- Pomnik Tomáša Baty: Czysta, szklana budowla kryjąca model samolotu, w którym tragicznie zginął założyciel imperium.
- Domki Baty: Dzielnice pełne typowych budynków z czerwonej cegły, które tworzą słynną koncepcję miasta-ogrodu.
- ZOO i zamek Zlín-Lešná: Drugi najczęściej odwiedzany ogród zoologiczny w Czechach, podzielony tematycznie według kontynentów.
- 14|15 Instytut Baty: Kulturalne serce w dawnych halach fabrycznych z doskonałą ekspozycją o historii szewstwa i podróżnikach.
- Studia filmowe: Miejsce na wzgórzu Kudlov, gdzie pisała się historia czeskiego filmu animowanego i trikowego.
Kiedy wybrać się do Zlína
Zlín funkcjonuje przez cały rok, ale dopiero od wiosny do jesieni pokazuje, co w nim drzemie. Koncepcja fabryki w ogrodach wybrzmiewa naprawdę dopiero wtedy, gdy zazielenią się drzewa na alei Gahury i wokół domków Baty, a tonące w zieleni dzielnice to po prostu zupełnie inne przeżycie niż w szary luty. Wiosna i początek lata są idealne na długie spacery dzielnicami takimi jak Letná czy Zálešná.
Jeśli lubicie kulturę i nie przeszkadza Wam nieco większy ruch, rozważcie wizytę na przełomie maja i czerwca, kiedy odbywa się tu słynny Zlín Film Festival. Miasto wtedy ożywa, wszędzie coś się dzieje, a atmosfera jest niesamowicie zaraźliwa. Jesień z kolei przynosi pięknie zabarwione liście, które w połączeniu z czerwoną cegłą budynków tworzą bardzo fotogeniczny kontrast.
Co do samej podróży, warto wiedzieć, że Zlín leży nieco z dala od głównego korytarza kolejowego. Z południowej Polski, na przykład z Katowic czy Krakowa, najwygodniej dojechać samochodem — to około dwóch i pół do trzech godzin jazdy przez przejście graniczne w Cieszynie. Jeśli wolicie pociąg, najlepiej dojechać do Czeskiego Cieszyna lub Ostrawy, a stamtąd kontynuować podróż lokalnymi połączeniami. Pamiętajcie też o czeskiej winiecie autostradowej (elektroniczna dálniční známka), którą kupicie online jeszcze przed wjazdem. Na samo miasto spokojnie wystarczy Wam jeden do dwóch dni, ale jeśli chcecie wybrać się także na wycieczki w okolicę, zarezerwujcie sobie trzy dni.
Gdzie się zatrzymać w Zlínie
Z noclegiem nie będzie problemu, bo możecie spać bezpośrednio w budynkach, które pamiętają największą świetność imperium Baty. Tutejsze hotele często szanują funkcjonalistyczne dziedzictwo i oferują świetny komfort.

Dla miłośników historii i centralnej lokalizacji Wprost przy placu Pracy stoi nie do przeoczenia Interhotel Zlín. Wielu zna go jeszcze pod jego wieloletnią nazwą — hotel Moskwa. To dawny Dom Społeczny, który firma Bata zbudowała w latach 30., więc zamieszkacie wprost w epicentrum wydarzeń z widokiem na całe funkcjonalistyczne centrum.
Dla spokoju i pięknych widoków Jeśli szukacie oazy spokoju i lubicie odrobinę luksusu, zajrzyjcie do Hotel Tomášov Zlín. Znajduje się w spokojniejszej części miasta na wzgórzu, oferuje wspaniałe widoki na dolinę i ucieszy Was także lokalnym centrum wellness, gdzie odpoczniecie po całym dniu spacerów.
Złoty środek i uzdrowisko Bardzo przyjemnym i praktycznym punktem wypadowym jest Hotel Baltaci U Náhonu Zlín, który goście chwalą za świetny stosunek ceny do jakości. Bardziej rodzinną i przytulną atmosferę znajdziecie z kolei w obiekcie o nazwie Hotel Vila Kamenec Zlín. A jeśli marzycie o połączeniu zwiedzania miasta z prawdziwym uzdrowiskowym wypoczynkiem na łonie natury, wybierzcie się kawałek za miasto do Hotel Lázně Kostelec Zlín.
Zlín w Czechach: co zobaczyć i co robić
Zlín to nie miasto, w którym chodzi się od jednego barokowego kościoła do drugiego. Tutaj podziwia się wizję jednego szewca, który postanowił zbudować całe miasto od zera, a w dodatku uczynić je ładniejszym, niż musiał. Architektura jest tu surowo funkcjonalna, ale właśnie w tej prostocie i powtarzalności form geometrycznych tkwi jej największy urok. Przejdźmy się przez dwanaście miejsc, których podczas wizyty zdecydowanie nie powinniście pominąć.
1. Wieżowiec Baty (Budynek 21)

To bezsprzecznie główny symbol miasta. Wieżowiec Baty, na który miejscowi nie mówią inaczej niż „dwudziestka jedynka” (od amerykańskiego systemu numeracji budynków na terenie zakładu), wyrósł w latach 1936–1938. Autorem projektu był nadworny architekt firmy, Vladimír Karfík. Z wysokością 77,5 metra był wówczas drugim najwyższym budynkiem w całej Europie. Około szesnastu kondygnacji nadziemnych udało się wtedy postawić w zaledwie dwa lata, co nawet na dzisiejsze warunki jest tempem trudnym do uwierzenia.
Największą osobliwością wieżowca, w którym mieściła się siedziba zarządu firmy, jest ruchomy gabinet Jana Antonína Baty. Wyobraźcie sobie windę o wymiarach mniej więcej sześć na sześć metrów, która służyła jako pełnoprawne biuro. Szef firmy miał w środku klimatyzację, umywalkę z bieżącą wodą, a nawet telefon, by móc kierować przedsiębiorstwem i jednocześnie płynnie przemieszczać się między piętrami do swoich pracowników. Dziś w budynku mieści się urząd wojewódzki i skarbowy, ale dla turystów najważniejsze jest szesnaste piętro. Znajduje się tam bowiem kawiarnia z tarasem widokowym, skąd całe to ceglane miasto będziecie mieli jak na dłoni.
2. Plac Pracy i Wielkie Kino

Plac Pracy stanowi samo serce funkcjonalistycznego Zlína i pokazuje, jak firma Bata w latach 30. myślała o przestrzeni publicznej. Wszystko było podporządkowane potrzebom pracowników. Plac z jednej strony otacza potężny Dom Społeczny (dzisiejszy Interhotel Zlín), dom towarowy, a z drugiej strony legendarne Wielkie Kino. Właśnie tutaj znajdziecie też pomniki przypominające założycieli obuwniczego imperium.
Wielkie Kino zasługuje na szczególną uwagę. Zbudowano je już w 1932 roku i z pojemnością przekraczającą dwa tysiące miejsc należało do największych w całej przedwojennej Czechosłowacji. Bata doskonale wiedział, że po całym dniu pracy przy taśmie ludzie potrzebują też rozrywki i kultury. Muszę Was jednak uprzedzić o jednej praktycznej kwestii. Kino jest od 2016 roku, ze względu na zły stan budynku, niestety zamknięte i obecnie czeka na kosztowny remont. Możecie więc obejrzeć je tylko z zewnątrz, ale i tak jego surowa, masywna architektura jest warta zobaczenia.
3. ZOO i zamek Zlín-Lešná

Kiedy zechcecie odpocząć od betonu i cegieł, wystarczy przejechać kawałek z centrum. Tutejszy ogród zoologiczny należy do najlepszych, jakie możecie odwiedzić w Czechach. Dla publiczności otwarto go w 1948 roku, a dziś rozciąga się na imponującej powierzchni przekraczającej pięćdziesiąt hektarów. Mieszka tu około półtora tysiąca zwierząt reprezentujących blisko dwieście trzydzieści różnych gatunków.
Teren jest bardzo sprytnie podzielony na strefy według poszczególnych kontynentów (Afryka, Azja, Australia, Ameryka), więc spacer po ogrodzie przypomina podróż dookoła świata. Pośród wybiegów wznosi się dodatkowo przepiękny, romantyczny zamek Lešná z końca XIX wieku, który kazał tu wybudować szlachecki ród Seilernów. Połączenie zwierząt, rozłożystych drzew i historycznej rezydencji działa tak dobrze, że zoo w Lešnej jest drugim najczęściej odwiedzanym ogrodem zoologicznym w Czechach, zaraz po praskim, i ogólnie najpopularniejszym celem turystycznym na Morawach. Rocznie zagląda tu ponad siedemset pięćdziesiąt tysięcy zwiedzających.
4. Pomnik Tomáša Baty

Ta budowla często określana jest mianem architektonicznego szczytu Zlína. Pomnik Tomáša Baty zaprojektował architekt František Lýdie Gahura i uroczyście otwarto go w 1933 roku, dokładnie rok po tragicznej śmierci założyciela firmy. To niezwykle czysty i prześwietlony funkcjonalistyczny budynek, do którego wykorzystano jedynie szkło, żelazo i beton. Wnętrze nie jest podzielone żadnymi ścianami, wszystko utrzymują tylko smukłe kolumny, co wywołuje silne wrażenie lekkości i światła.
Głównym i właściwie jedynym punktem uwagi wewnątrz pomnika jest wierny model samolotu Junkers F13. To właśnie w takiej maszynie Tomáš Bata zginął w lipcu 1932 roku w katastrofie lotniczej nieopodal Otrokovic, zmierzając w podróż służbową do Szwajcarii. Podczas II wojny światowej budynek poniósł znaczne szkody, a za poprzedniego reżimu został nawet bez wyczucia przebudowany na salę koncertową i galerię. Na szczęście w 2019 roku przeprowadzono bardzo staranny remont, który przywrócił pomnikowi jego pierwotną, prześwietloną postać.
5. 14|15 Instytut Baty

Jeśli chcecie naprawdę zrozumieć historię cudu Baty, musicie skierować się właśnie tutaj. Centrum kulturalno-edukacyjne znane jako 14|15 Instytut Baty mieści się w starannie odrestaurowanych budynkach fabrycznych numer 14 i 15, a swoje drzwi otworzyło w 2013 roku. Z dawnych opuszczonych hal fabrycznych powstało żywe centrum kultury, które jednocześnie zachowało swój surowy, industrialny charakter.
Pod jednym dachem znajdziecie tu dziś Wojewódzką Galerię Sztuk Plastycznych, Wojewódzką Bibliotekę im. Františka Bartoša, a przede wszystkim Muzeum Południowo-Wschodnich Moraw. Koniecznie nie pomińcie obszernej stałej ekspozycji o nazwie Princip Baťa (Zasada Baty). Prowadzi ona zwiedzających przez całą historię firmy — znajdziecie w niej ogromne muzeum obuwnictwa z butami z całego świata, zajrzycie do początków zlíńskiego filmu, a dużo miejsca poświęcono też słynnym podróżnikom Jiříemu Hanzelce i Miroslavowi Zikmundowi, których wyprawy były ściśle związane ze Zlínem.
6. Willa Baty

Na długo przed tym, zanim wyrosły gigantyczne hale fabryczne i wieżowiec, założyciel firmy zaczął budować swoją rodzinną rezydencję. Willa Baty powstawała w latach 1909–1911 i choć projekt rozpoczął inny budowniczy, w jej ostatecznym kształcie znaczący udział miał słynny architekt Jan Kotěra. W porównaniu z późniejszym surowym funkcjonalizmem willa jest nieco bardziej ozdobna i tradycyjna, choć już niesie cechy nowoczesnego myślenia o mieszkaniu.
Tomáš Bata mieszkał tu wraz z rodziną i stąd codziennie wyruszał do swoich fabryk. Dom przetrwał wiele dziejowych zawirowań i obecnie służy jako reprezentacyjna siedziba Fundacji Tomáša Baty. Wnętrza willi ożywają dziś podczas wykładów, spotkań i wydarzeń kulturalnych, więc obejrzeć ten kawałek historii Baty może praktycznie każdy.
7. Domki Baty i miasto-ogród

To dokładnie to, co czyni Zlín Zlínem. Patrząc z góry, zobaczycie nieskończone szeregi typowych małych domków z czerwonej, nieotynkowanej cegły, osadzonych w powodzi drzew i trawników. Zlín jest bowiem podręcznikowym przykładem urbanistycznej koncepcji miasta-ogrodu. Firma Bata chciała zapewnić swoim robotnikom dobre i przystępne cenowo mieszkania, więc w latach 20. i 30. według projektów architekta Františka Lýdie Gahury zaczęły powstawać całe nowe dzielnice.
Domki budowano szybko, tanio i według standaryzowanych planów. Istniały trzy podstawowe typy, czyli ćwierćdomki, bliźniaki i wolno stojące domki jednorodzinne. Do dziś zachowało się ich ponad tysiąc dziewięćset i tworzą spójne dzielnice takie jak Letná, Zálešná czy Lesní čtvrť. Spacer tymi ulicami jest trochę jak przechadzka przez filmową scenografię, tyle że tutaj ludzie naprawdę mieszkają, wieszają pranie i uprawiają warzywa w ogródkach tak samo jak przed dziewięćdziesięcioma laty.
8. Studia filmowe i Zlín Film Festival

Zlín to nie tylko buty, ale także srebrny ekran. Kiedy Jan Antonín Bata potrzebował reklamować swoje produkty, nie zadowolił się reklamą drukowaną. W 1936 roku kazał na wzgórzu Kudlov wybudować pierwsze studio filmowe. Pierwotnie miało służyć tylko do nagrywania spotów reklamowych, ale stopniowo studia stały się prawdziwą kolebką czeskiego filmu animowanego i trikowego.
Tworzyły tu absolutne legendy czeskiego filmu. Swoje pionierskie animacje lalkowe realizowała tu Hermína Týrlová, a właśnie tutaj, pod ręką reżysera Karela Zemana, powstał legendarny film „Podróż do prehistorii”. Na tę bogatą tradycję płynnie nawiązuje Zlín Film Festival, międzynarodowy festiwal filmów dla dzieci i młodzieży, który odbywa się tu już od 1961 roku. Jest to najstarszy i największy festiwal tego rodzaju na całym świecie.
9. Kościół św. Filipa i Jakuba

Może się Wam wydawać, że Zlín spadł z nieba dopiero z pierwszą fabryką butów, ale tak nie jest. Miasto ma znacznie starszą historię, a jej pamiątką jest Kościół św. Filipa i Jakuba, który stoi w bezpośrednim sąsiedztwie placu Pokoju. To pierwotny zlíński kościół, którego fundamenty sięgają przełomu XIV i XV wieku — źródła historyczne podają czas powstania mniej więcej na lata 1390–1420.
Kościół stoi jak piękne historyczne przeciwieństwo otaczającego go nowoczesnego miasta i przypomina, że Zlín istniał jako małe morawskie miasteczko na długo przed tym, zanim nastała era Batów i wszystko się zmieniło. Swoją drogą, w jego bezpośrednim sąsiedztwie stał kiedyś najstarszy zlíński cmentarz, który później musiał ustąpić rozrastającemu się miastu.
10. Cmentarz Leśny

Skoro jesteśmy już przy cmentarzach, ten główny zlíński jest absolutnie wyjątkowy i zdecydowanie wart cichego spaceru. Cmentarz Leśny poświęcono w 1932 roku i jak sama nazwa wskazuje, ma bardzo nietypowe, przyrodnicze ujęcie. Groby umieszczono wprost pomiędzy rozłożystymi drzewami w lesie, nie znajdziecie tu żadnych okazałych betonowych ogrodzeń ani ogromnych marmurowych pomników. Wszystko jest bardzo proste i podporządkowane przyrodzie.
Cmentarz jest miejscem ostatniego spoczynku wielu znaczących osobistości związanych z miastem. Od lipca 1932 roku pochowany jest tu sam Tomáš Bata, którego grób jest bardzo skromny i stonowany. Spoczywa tu także architekt František Lýdie Gahura, który nadał Zlínowi jego oblicze, czy słynni filmowcy Karel Zeman i Hermína Týrlová. To niezwykle spokojne i pełne zadumy miejsce, chyba najcichszy zakątek całego Zlína, gdzie w pełni uświadomicie sobie, jak bardzo rodzinie Baty zależało na porządku i pięknie nawet w takich chwilach.
11. Zamek Malenovice

Jeśli jednak zatęsknicie za klasycznymi zabytkami, wystarczy przemieścić się do peryferyjnej części miasta. Zamek Malenovice, który dziś jest częścią Zlína, to typowa gotycka warownia. Założył go w połowie XIV wieku Jan Henryk, czyli nie kto inny jak brat cesarza Karola IV.
Zamek na przestrzeni wieków przeszedł wiele przebudów, więc znajdziecie na nim ślady renesansu i baroku. Ostatnimi prywatnymi właścicielami posiadłości był znany ród Sternbergów. Obecnie zabytek jest pod opieką Muzeum Południowo-Wschodnich Moraw. W środku możecie zwiedzić kilka ciekawych historycznych ekspozycji, a w nagrodę po pokonaniu schodów czeka na Was ładny widok z zamkowej wieży na okoliczny krajobraz.
12. Aleja Gahury i miejska zieleń

Ostatnia wskazówka to nie konkretny budynek, ale przestrzeń pomiędzy nimi. Aleja Gahury (Gahurův prospekt) to ogromna zielona oś osadzona wprost w centrum Zlína. Architekt František Lýdie Gahura zaprojektował ten długi, wznoszący się trawiasty pas obramowany alejami jako element łączący Pomnik Tomáša Baty na wzgórzu z budynkami szkolnymi na dole w mieście.
Ten okazały pas zieleni jest właściwie najlepszym dowodem na to, że idea fabryki w ogrodach nie była tylko reklamowym sloganem. Zlín do dziś należy do najbardziej zielonych miast w Czechach. Zieleń nie jest tu jedynie dodatkiem, ale organiczną częścią zabudowy, która przerasta wprost pomiędzy ceglanymi domkami, terenami fabrycznymi i budynkami administracyjnymi. Przejść się aleją albo po prostu usiąść na trawie to najlepszy sposób, by nasiąknąć tutejszą atmosferą.
💡 Wskazówka z dziećmi: Jeśli wybieracie się z rodziną, oprócz ogrodu zoologicznego Lešná koniecznie skierujcie się do Muzeum Południowo-Wschodnich Moraw w Instytucie Baty — część ekspozycji poświęcona podróżnikom Hanzelce i Zikmundowi jest dla ciekawskich dzieci bardzo wciągająca, podobnie jak fragmenty starych filmów animowanych.
Gdzie zjeść w Zlínie
Szukanie dobrego jedzenia i kawy to tutaj czysta przyjemność, bo miasto ma świetną scenę gastronomiczną. Jeśli kochacie dobre kawiarnie, koniecznie zajrzyjcie do lokalu Jedním tahem, który mieści się w jednym z dawnych budynków fabrycznych. Serwują tu wyśmienitą kawę specialty, robią świetne brunche, a przestrzeń działa dodatkowo jako galeria. Kolejnym bardzo przyjemnym przystankiem wprost na terenie fabrycznym jest Lusso Caffe, stylowa kawiarnia inspirowana włoskim stylem życia. W samym centrum, przy alei Tomáša Baty, znajduje się z kolei lubiana kawiarnia Archa.
Dobra wiadomość dla wegetarian: Zlín oferuje kilka bezmięsnych opcji. Wprost na terenie kompleksu Svit mieści się restauracja Prašád, która gotuje wyłącznie wegetariańsko. W centrum działa zaś Pranaya, kolejna w pełni wegetariańska restauracja, gdzie w ciągu tygodnia serwują menu lunchowe.
Oczywiście nie możemy zapomnieć o tym, że Zlín leży na Wołoszczyźnie (Valašsko), regionie o bardzo specyficznej i silnej tradycji kulinarnej. Do miejscowych specjałów, których turyści często poszukują, należy solidna zupa z kiszonej kapusty „kyselica” czy treściwe kluski ze skwarkami i kapustą „střapačky”. Popić to podobno trzeba śliwowicą z okolicznych sadów, której miejscowi nie dadzą sobie wmówić, że jest gorsza od innych. A na słodki finał są tu słynne frgály — ogromne słodkie placki z nadzieniem twarogowym, makowym lub gruszkowym, które szczycą się nawet chronionym oznaczeniem geograficznym Unii Europejskiej.
Dokąd na wycieczkę ze Zlína
Jeśli macie na wschodnich Morawach więcej czasu, okolice miasta oferują mnóstwo dodatkowych możliwości. Zarówno Wołoszczyzna, jak i sąsiednie Słowacko są pełne historii i ciekawych miejsc.

- Vizovice: Leżą zaledwie około czternastu kilometrów od Zlína. Znajdziecie tu piękny barokowy zamek z unikalną kolekcją historycznych gier planszowych. Miasteczko słynie jednak przede wszystkim z gorzelni R. Jelínek, która nawiązuje do tradycji pędzenia od 1585 roku i eksportuje światowej sławy śliwowicę. Latem odbywa się tu dodatkowo wielki festiwal muzyczny Masters of Rock.
- Luhačovice: Zaledwie szesnaście kilometrów dalej znajduje się największe morawskie uzdrowisko. Słynie z leczniczego źródła mineralnego Vincentka, ale przede wszystkim z przepięknej ludowej secesyjnej architektury, którą pozostawił po sobie architekt Dušan Jurkovič.
- Kanał Baty: Historyczna droga wodna zbudowana w latach 1934–1938 wzdłuż rzeki Morawy. Pierwotnie służyła do transportu węgla brunatnego, dziś odbywają się po niej bardzo popularne turystyczne rejsy statkami po urokliwym regionie Słowacka.
- Zamek Lukov: Mniej więcej dziesięć kilometrów od miasta, głęboko w Górach Hostýnskich, kryje się rozległa ruina tego gotyckiego zamku. Zachowała się tu brama wejściowa, a z murów rozciąga się świetny widok na szeroką okolicę.

💡 Wskazówka: Bilety do zamków, wycieczki do gorzelni czy wypożyczenie łódek na kanale w miesiącach letnich szybko się wyprzedają. Jeśli chcecie zabezpieczyć sobie wycieczki z wyprzedzeniem, bez czekania w kolejkach, zajrzyjcie do oferty atrakcji i rezerwacji za pośrednictwem platformy GetYourGuide.
Dokąd dalej
Najczęściej zadawane pytania
Ile dni przeznaczyć na zwiedzanie Zlína?
Na samo historyczne i funkcjonalistyczne centrum w zupełności wystarczą wam jeden lub dwa dni. Jeśli jednak planujecie wybrać się także do ogrodu zoologicznego, zwiedzić muzea w instytucie i zrobić wycieczkę na przykład do Luhačovic lub Vizovic, zdecydowanie przedłużcie pobyt do trzech dni.
Jak najlepiej dostać się do Zlina z Pragi?
Zlín leży poza głównym korytarzem kolejowym, więc bezpośrednie pociągi z Pragi kursują tylko wyjątkowo. Najpopularniejszą trasą jest przejazd ekspresem do Otrokovic (co zajmuje niecałe trzy godziny), a następnie przesiadka na lokalny pociąg lub komunikację miejską, które zawiozu cię prosto do centrum. Bezpośredni autobus z Pragi jedzie tutaj około czterech godzin.
Czy w wieżowcu Bati nadal działa ruchoma kancelaria?
Słynna winda, która służyła jako gabinet Jana Antonína Baty, jest starannie odrestaurowana i funkcjonuje dziś przede wszystkim jako historyczny eksponat. Służy do zwiedzania, więc możesz z bliska obejrzeć zabytkowe wyposażenie, od umywalki aż po klimatyzację.
WAŻNE: poprzednia próba pozostawiła część po CZESKU. Przetłumacz CAŁKOWICIE WSZYSTKO, nie może zostać ANI JEDNO czeskie słowo.
Można pójść na film do Wielkiego kina?
Niestety nie. Chociaż kino ma fascynującą historię i pojemność ponad dwóch tysięcy miejsc, od 2016 roku jest zamknięte dla publiczności ze względu na zły stan techniczny i awaryjny. Miasto planuje jego gruntowną rekonstrukcję, więc na razie budynek można podziwiać tylko z zewnątrz od strony Placu Pracy.
Czy turysta może przenocować w domkach baťowskich?
„`html
Tak, zdecydowanie się da. Chociaż większość z ponad tysiąca dziewięciuset zachowanych domków jest normalnie zamieszkana przez miejscową ludność, niektórzy właściciele wyremontowali je i oferują do wynajęcia przez platformy noclegowe. To świetny sposób, jak doświadczyć tej architektury dosłownie na własnej skórze.
„`
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
