Kiedy z Lukášem wdrapywaliśmy się na te niekończące się wzgórza podczas naszej dalekiej wyprawy rowerowej z Polski do Grecji, pociłam się chyba nawet w miejscach, o których wcześniej nie wiedziałam. Toskania (Włochy) dała nam na rowerach nieźle w kość, ale każdy wjechany metr wysokości był tego wart. Kiedy przed tobą otwiera się widok na falujący krajobraz usiany cyprysami, od razu zapominasz o obolałych nogach i tylko z niedowierzaniem wpatrujesz się w to piękno. To dokładnie ten kiczowaty cud, który znasz z pocztówek, tyle że w rzeczywistości jest jeszcze odrobinę lepszy.
Toskania to po prostu raj na ziemi i wracamy tu niesamowicie chętnie. Niezależnie od tego, czy marzysz o spacerach wąskimi uliczkami średniowiecznych miasteczek, chcesz smakować najlepsze włoskie wino prosto z winnic, czy tylko zanurzyć się w gorących źródłach naturalnych – tu znajdziesz coś dla siebie. Z Lukášem jesteśmy do tego wegetarianami, a lokalna tradycyjna kuchnia to dla nas absolutnie spełnione marzenie.
W tym artykule zebrałam dla ciebie wszystko, co musisz wiedzieć przed wyjazdem. Przyjrzymy się temu, kiedy najlepiej wyruszyć, jak uniknąć słonych mandatów za parkowanie, a przede wszystkim pokażę ci 30 najpiękniejszych miejsc, których na pewno nie powinieneś pominąć. Dorzuciłam też naszą ulubioną siedmiodniową trasę na roadtrip, żeby planowanie było jak najprostsze.

Podsumowanie
- Najlepszy czas na wizytę: Zdecydowanie najlepszy jest kwiecień, maj i wrzesień, kiedy jest przyjemnie ciepło i unikniesz największych tłumów.
- Transport i mandaty: Do historycznych centrów nie wolno wjeżdżać autem, pilnują tego tzw. strefy ZTL z kamerami, a mandaty przychodzą prosto do domu.
- Nocleg: Idealnie znaleźć strategiczną bazę, polecam Sienę lub okolice Val d’Orcia, skąd świetnie robi się wypady w formie gwiazdy.
- Naturalne termy: Toskania jest pełna darmowych term prosto w naturze, najbardziej znane są kaskady w Saturnii, do których trzeba wybrać się wcześnie rano.
- Lokalne jedzenie: Koniecznie spróbuj gęstej zupy ribollita lub tradycyjnego makaronu pici, a do wina zjedz owczy ser pecorino.
- Regiony winiarskie: Najbardziej znany jest Chianti Classico i okolice Montalcino, ale degustacje w sezonie trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem.
- Plaże i morze: Jeśli chcesz czystego morza bez tłumów na płatnych leżakach, wybierz się na południe do regionu Maremma lub na wyspę Elbę.
Toskania: pogoda i temperatura morza według miesięcy
🌡️ Najcieplej: sierpień (w dzień 30 °C) · 🌊 Najcieplejsze morze: sierpień (28 °C) · ☔ Najmniej opadów: lipiec
| Miesiąc | Dzień | Noc | Morze | Dni deszczowych |
|---|---|---|---|---|
| Styczeń | 12 °C | 5 °C | 15 °C | 12 |
| Luty | 14 °C | 6 °C | 14 °C | 7 |
| Marzec | 15 °C | 7 °C | 14 °C | 8 |
| Kwiecień | 17 °C | 9 °C | 16 °C | 10 |
| Maj | 21 °C | 14 °C | 19 °C | 12 |
| Czerwiec | 26 °C | 18 °C | 23 °C | 6 |
| Lipiec | 29 °C | 21 °C | 27 °C | 3 |
| Sierpień | 30 °C | 22 °C | 28 °C | 6 |
| Wrzesień | 26 °C | 18 °C | 24 °C | 10 |
| Październik | 21 °C | 15 °C | 22 °C | 12 |
| Listopad | 16 °C | 10 °C | 19 °C | 15 |
| Grudzień | 13 °C | 7 °C | 16 °C | 16 |
Źródło: norma klimatyczna 2019–2024 (Open-Meteo, dane pomiarowe)
Kiedy wybrać się do Toskanii
Toskania jest wspaniałym kierunkiem o każdej porze roku, ale idealny czas na wizytę mocno zależy od tego, co dokładnie chcesz przeżyć. Z naszego doświadczenia absolutnie najlepszym okresem jest wiosna i jesień. Jeśli możesz, wybierz się w kwietniu, maju albo we wrześniu i październiku. W tych miesiącach temperatury utrzymują się w okolicach przyjemnych 20 do 25 stopni, co jest idealne na zwiedzanie miast i jazdę na rowerze. Wiosenny krajobraz jest do tego niesamowicie soczyście zielony i pełen kwitnących maków, a jesień gra złotymi barwami i to czas winobrania i zbioru oliwek.
Lata osobiście wolałabym unikać, choć rozumiem, że rodziny z dziećmi często nie mają innej możliwości. Od połowy czerwca do końca sierpnia Toskania zamienia się w piec, gdzie temperatury zwykle przekraczają 35 stopni. Spacerowanie w takiej duchocie po rozgrzanych kamiennych uliczkach Florencji to raczej kara niż nagroda. Do tego to czas, kiedy wakacje mają sami Włosi, więc wszędzie są ogromne tłumy ludzi. Szczególnie uważaj na okres wokół 15 sierpnia, kiedy obchodzi się święto Ferragosto i mnóstwo mniejszych lokali czy restauracji może być zupełnie zamkniętych.
Jeśli nie przeszkadza ci nieco chłodniejsza pogoda, zima w Toskanii też ma swój urok. Od grudnia do lutego temperatury w dzień utrzymują się w okolicach 8 do 11 stopni, co na spacery w swetrze i kurtce w zupełności wystarcza. Zaletą jest to, że najsłynniejsze miejsca jak San Gimignano czy Piza będziesz miał niemal wyłącznie dla siebie. Musisz jednak liczyć się z tym, że zima bywa najbardziej deszczowym okresem, więc bez parasola i dobrych butów się nie obejdzie. To jednak absolutnie magiczny czas na kąpiel w gorących naturalnych termach, kiedy z ciepłej wody unosi się para w mroźnym porannym powietrzu.
Planując długość wyjazdu, koniecznie zarezerwuj sobie minimum pięć do siedmiu dni. Toskania jest ogromna, a odległości między poszczególnymi wioskami na krętych drogach lokalnych zajmują więcej czasu, niż wydaje się z mapy. Jeśli chcesz zobaczyć Florencję, Sienę, spróbować wina w Chianti i przejechać doliną Val d’Orcia, tydzień to absolutne minimum, żebyś nie ganiał ciągle tylko w aucie. Tym, którzy mają tylko przedłużony weekend, polecam wybrać jeden mniejszy obszar, na przykład okolice Sieny, a resztę zostawić na kolejny raz.
Gdzie się zatrzymać w Toskanii
Wybór odpowiedniej bazy jest dla wakacji w Toskanii absolutnie kluczowy. My z Lukášem zawsze staramy się znaleźć nocleg gdzieś w środku regionu, żeby nie musieć każdego dnia spędzać godzin na przejazdach. Absolutnie idealne pod tym względem są okolice Sieny lub obszar Val d’Orcia. Stąd blisko masz do najpiękniejszych pagórkowatych miasteczek, do winnic i do term. Mieszkanie bezpośrednio w centrum Florencji polecam tylko tym, którzy nie mają auta i planują podróżować wyłącznie pociągiem, bo parkowanie i ruch we florenckich uliczkach to dla kierowcy koszmar.
Jeśli chcesz poczuć prawdziwą, autentyczną Toskanię, koniecznie szukaj tzw. agriturismo. To tradycyjne kamienne farmy i wiejskie posiadłości, które lokalne rodziny przebudowały na urocze pensjonaty. Często mają przy sobie basen z widokiem na krajobraz, a właściciele na śniadanie oferują ci własną oliwę, domowe sery i wino. To przeżycie, którego nie da ci żaden wielki bezosobowy hotel. Ceny za noc w ładnym agriturismo dla dwojga wahają się mniej więcej od 270 do 540 zł (ok. 1500–3000 Kč), zależnie oczywiście od sezonu i wyposażenia. Noclegów zawsze szukamy i rezerwujemy klasycznie przez Booking, gdzie wybór tych farm jest największy.
Kiedy chcesz wybrać konkretne miejsce, mamy dla ciebie kilka wskazówek. Jeśli szukasz absolutnego luksusu i nie przeszkadza ci dopłata, zajrzyj do Hotel Certosa di Maggiano tuż obok Sieny. To wspaniały historyczny kompleks w dawnym klasztorze kartuzów z 1316 roku, z niesamowitym basenem i rozległym ogrodem, gdzie poczujesz się jak w bajce. Nieco bardziej dostępnym, ale wciąż bardzo eleganckim wyborem jest willa Ca’ Bianca Tuscany Relais kilka kilometrów od Sieny na skraju Chianti, która oferuje wszystko, czego oczekujesz od toskańskiej wsi.
Świetne strategiczne położenie ma także miasto Lukka na północy regionu. Stąd masz kawałek do Pizy, nad morze i w góry. Tu bardzo popularny jest przytulny nocleg Casamariu, który nie zrujnuje twojego portfela, a zapewni świetny komfort. Niezależnie od tego, który obszar wybierzesz, w letnich miesiącach rezerwuj nocleg z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Najlepsze i przystępne cenowo farmy z basenem na lipiec i sierpień bywają wyprzedane już gdzieś na początku wiosny.
30 pomysłów, co zobaczyć i robić w Toskanii (Włochy)
Toskania jest tak nabita zabytkami i pięknem natury, że mógłbyś tu spędzić rok i wciąż byłoby co odkrywać. Wybrałam dla ciebie 30 naszych ulubionych miejsc, które moim zdaniem warto odwiedzić.
1. Florencja – renesansowe serce regionu

Florencja to miasto, w którym sztuka wieje na ciebie na każdym kroku. Absolutną podstawą jest wizyta w słynnej Galerii Uffizi, gdzie na własne oczy zobaczysz Narodziny Wenus Botticellego. Bilety, które kosztują około 25 euro, kup jednak online z dużym wyprzedzeniem, bo inaczej spędzisz pół dnia, czekając w niekończącej się kolejce. Jeśli marzysz o zobaczeniu oryginału Dawida Michała Anioła, musisz udać się do pobliskiej Galerii dell’Accademia.
Dominantą całego miasta jest ogromna Katedra Santa Maria del Fiore z ceglaną kopułą projektu architekta Brunelleschiego. Wstęp do samej katedry jest bezpłatny, ale jeśli chcesz wejść po 463 schodach aż na kopułę, musisz kupić bilet łączony i zarezerwować konkretną godzinę. Widok z góry na czerwone dachy Florencji jest absolutnie zapierający dech w piersiach.
Nie zapomnij przejść się po historycznym moście Ponte Vecchio, który jest dosłownie usiany małymi warsztatami złotniczymi. Tuż obok znajdziesz Piazza della Signoria, główny plac z ratuszem Palazzo Vecchio, który działa jak galeria rzeźb pod gołym niebem.
💡 Wskazówka: W żadnym wypadku nie próbuj wjechać do centrum Florencji autem. Całe centrum to ścisła strefa ZTL z kamerami. Najlepiej zostawić auto na dużym parkingu przesiadkowym Villa Costanza tuż przy zjeździe z autostrady A1 i dojechać do centrum wygodnie tramwajem w kilka minut.
2. Piza i jej Plac Cudów

Kiedy mówi się Piza, każdy od razu wyobraża sobie słynną Krzywą Wieżę, przy której tłumy turystów próbują zrobić najzabawniejsze zdjęcie, jak podpierają wieżę. Budowa zaczęła się już w 1173 roku, a wieża zaczęła się przechylać już w trakcie budowy z powodu miękkiego podłoża. Jeśli chcesz wejść po tych prawie 300 schodach na górę, przygotuj 20 euro i bilet koniecznie kup wcześniej na konkretną godzinę.
Byłaby jednak ogromna szkoda przyjechać do Pizy, zrobić zdjęcie wieży i od razu wyjechać. Cały Piazza dei Miracoli, czyli Plac Cudów wpisany jest na listę UNESCO i jest absolutnie zachwycający. Tuż obok wieży stoi wspaniała marmurowa Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, do której wstęp przy zakupie biletu na wieżę jest darmowy.
Koniecznie znajdź czas także na ogromne okrągłe Baptysterium, które jest największe w całych Włoszech i ma absolutnie niesamowitą akustykę. Kawałek obok znajduje się monumentalny cmentarz Camposanto ze wspaniałymi freskami, gdzie panuje cudowny spokój z dala od tłumów, które tłoczą się na trawniku wokół wieży.
💡 Wskazówka: Większość ludzi z Placu Cudów od razu odjeżdża, ale spróbuj przejść się do historycznego centrum Pizy w kierunku rzeki Arno. Znajdziesz tam piękne małe placyki i uliczki, gdzie można posiedzieć przy świetnym gelato bez turystycznych narzutów.
3. Średniowieczna Siena i jej muszlowy plac

Siena jest dla mnie osobiście chyba najpiękniejszym większym miastem w całej Toskanii. To ogromny konkurent Florencji, który zachował znacznie bardziej autentyczny średniowieczny charakter. Sercem całego miasta jest słynny plac Piazza del Campo, który ma unikalny kształt muszli i opada w dół w stronę ratusza. Właśnie tu dwa razy w roku odbywa się słynny i brutalny wyścig konny Palio.
Nad placem wznosi się smukła wieża Torre del Mangia, wysoka na ponad sto metrów. Wejście po ponad czterystu wąskich schodach daje nieźle w kość, ale ten widok na ceglane dachy Sieny za te około 10 euro zdecydowanie jest tego wart.
Twojej uwadze nie może umknąć również monumentalna Katedra w Sienie, czyli Katedra Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z zewnątrz i wewnątrz zbudowana z pasiastego czarno-białego marmuru i to oszałamiający widok. Warto kupić bilet łączony OPA SI Pass za około 15 euro, który otworzy ci drzwi także do fascynującej Biblioteki Piccolominich i krypt.
💡 Wskazówka: Podobnie jak we Florencji, także historyczne centrum Sieny jest zarezerwowane tylko dla pieszych. Auto zostaw w jednym z dużych podziemnych garaży przy murach, świetnie działa na przykład parking Santa Caterina, skąd wywiozą cię schody ruchome niemal aż do centrum.
4. San Gimignano – miasto średniowiecznych drapaczy chmur

Kiedy zbliżasz się do San Gimignano, już z daleka zobaczysz jego niepowtarzalną sylwetkę. W średniowieczu bogate rodziny rywalizowały tu, kto zbuduje wyższą wieżę jako symbol władzy. Dziś czasem z przymrużeniem oka nazywa się je średniowiecznym Manhattanem, bo z około siedemdziesięciu pierwotnych wież zachowało się wspaniałych czternaście.
Najwyższa z nich to Torre Grossa, na którą możesz nawet wejść. Wstęp kosztuje około 10 euro, ale lepiej od razu kupić San Gimignano Pass za 15 euro, z którym możesz odwiedzić wszystkie główne miejskie muzea. Nie zapomnij zajrzeć też do romańskiej Collegiaty z pięknymi freskami.
To miasteczko jest ogromnym magnesem, więc w ciągu dnia bywa tu naprawdę głowa przy głowie. Plac Piazza della Cisterna z historyczną studnią jest otoczony kawiarniami i sklepikami, gdzie tłoczą się setki turystów z autokarowych wycieczek.
💡 Wskazówka: Jeśli chcesz przeżyć prawdziwy urok San Gimignano, przyjedź tu wcześnie rano albo od razu przenocuj. Gdy koło piątej po południu odjadą autokary, uliczki pustoszeją, zapalają się latarnie, a ty poczujesz się jak podróżnik w czasie.
5. Lukka i jej doskonałe mury

Lukka leży trochę na uboczu głównego naporu turystów, a mimo to jest absolutnym klejnotem północnej Toskanii. Jej największą chlubą są doskonale zachowane renesansowe mury, które do dziś ściskają miasto w mocnym kręgu. Mury są tak szerokie, że po ich koronie biegnie promenada z drzewami, a obejście ich dookoła to spacer o długości około czterech kilometrów.
Absolutnie najlepiej jest wypożyczyć rower prosto przy murach i objechać całe miasto z góry. W samym centrum zachwyci cię owalny plac Piazza dell’Anfiteatro, który swoimi domami dokładnie kopiuje kształt pierwotnego rzymskiego amfiteatru, który kiedyś tu stał.
Najbardziej wyrazistym punktem orientacyjnym miasta jest ceglana wieża Torre Guinigi. Rozpoznasz ją łatwo, bo na jej dachu rośnie kilka dużych dębów. Jeśli wejdziesz po 230 schodach, wstęp wyniesie niecałe 6 euro, a ukaże ci się piękny widok na okolicę z cienia drzew.
💡 Wskazówka: Lukka to jedno z niewielu toskańskich miast, które leży na zupełnej równinie. To więc idealny kierunek, jeśli masz już dość wiecznego wspinania się na strome wzgórza. Do tego świetnie i tanio dojedziesz tu pociągiem prosto z Florencji.
6. Etruska Volterra i tradycja alabastru

Wysoko na wzgórzu wznosi się starożytna Volterra, miasto, którego historia sięga głęboko w czasy starożytnych Etrusków. Miasto jest chronione masywnymi podwójnymi murami i do dziś zachowało trochę bardziej surowy, tajemniczy charakter niż okoliczne renesansowe miasteczka. Z centrum rozpościerają się wspaniałe widoki na głębokie doliny wokół.
Volterra jest na całym świecie słynna z obróbki cennego alabastru. W wąskich uliczkach natkniesz się na mnóstwo małych warsztatów rzemieślniczych, gdzie możesz obserwować mistrzów prosto przy pracy. To fascynujący widok, a wyroby z alabastru to najlepsza pamiątka, jaką możesz stąd zabrać.
Koniecznie nie pomijaj wizyty w Muzeum Etruskim Guarnacci, które należy do najważniejszych tego typu we Włoszech. Jeśli planujesz odwiedzić więcej miejsc i zabytków, jak stary ratusz Palazzo dei Priori czy rzymski teatr, opłaca się kupić Volterra Card za około 15 euro.
💡 Wskazówka: Na parkowanie w Volterze najlepiej sprawdził nam się podziemny parking La Dogana. Jest wprawdzie płatny, ale przynajmniej auto nie będzie ci się tam cały dzień prażyć w słońcu, a masz tylko kilka kroków do bramy Porta San Francesco.
7. Naturalne termy Cascate del Mulino w Saturnii

To miejsce jest dla mnie jednym z największych przeżyć z całej Toskanii. Cascate del Mulino to naturalne źródła termalne, które wypływają z ziemi i tworzą kaskady małych trawertynowych oczek tuż obok starego młyna. Woda ma przez cały rok piękne 37,5 stopnia, więc można się tu kąpać nawet w środku zimy.
Najlepsze jest to, że te termy są zupełnie darmowe i otwarte 24 godziny na dobę. Nie oczekuj tu jednak żadnych przebieralni, pryszniców czy luksusowego zaplecza, to po prostu natura. Płaci się tylko za parking na pobliskim wyznaczonym parkingu, który wychodzi na 2,50 euro za godzinę.
Muszę cię jednak ostrzec, że woda jest silnie siarkowa, więc licz się z typowym zapachem zepsutych jajek, którego z kostiumu tak łatwo nie wypierzesz. Dno oczek jest do tego dość śliskie i czasem są w nim ostre kamyki, więc na pewno przydadzą się buty do wody.
💡 Wskazówka: Nigdy, ale naprawdę nigdy nie zabieraj do wody srebrnej biżuterii, bo w siarkowej wodzie natychmiast ci sczernieje. A jeśli chcesz uniknąć tłumów, które są tu w ciągu dnia, musisz wstać wcześniej i być tu najlepiej już przed ósmą rano.
8. Val d’Orcia – najbardziej fotogeniczny krajobraz

Kiedy zamkniesz oczy i wyobrazisz sobie Toskanię, prawdopodobnie widzisz dokładnie dolinę Val d’Orcia. Cały ten obszar od 2004 roku jest wpisany na listę UNESCO i to absolutny raj dla fotografów. Znajdziesz tu te idealnie faliste zielone wzgórza, nieskończone złote pola i samotne kamienne gospodarstwa na horyzoncie.
Absolutnym symbolem regionu są wysokie, smukłe cyprysy. Często obramowują drogi dojazdowe do farm albo stoją po prostu w grupkach na wzgórzu. Jednym z najpiękniejszych miejsc jest mała kapliczka Cappella della Madonna di Vitaleta, która stoi samotnie na polach obramowana właśnie tymi drzewami.
Najlepszym sposobem, by nasycić się tym pięknem, jest połączenie lokalnych wioseczek drogą SP 146, która biegnie między Pienzą a Montepulciano. To malownicza trasa pełna zakrętów, gdzie co pięć minut będziesz chciał się zatrzymać, żeby zrobić kolejne zdjęcie.
💡 Wskazówka: Piękna aleja cyprysowa, znana jako Viale dei Gladiatori, znajduje się niedaleko Pienzy przy agriturismo Terrapille. Właśnie tu kręcono końcowe senne sceny ze słynnego filmu Gladiator. Większość tych alej leży na prywatnych terenach, więc fotografuje się je tylko z daleka z drogi.
9. Pienza i jej słynny owczy ser pecorino

Pienza to małe miasteczko prosto w sercu Val d’Orcia, które często nazywa się idealnym renesansowym miastem. W piętnastym wieku w dużej części kazał je bowiem przebudować papież Pius II, który się tu urodził. Na szczęście Pienza leży mniej więcej na równinie, więc nie czekają cię tu żadne drastyczne podejścia jak w innych miastach.
Głównym magnesem miasteczka jest jednak gastronomia, konkretnie słynny owczy ser pecorino di Pienza. Z Lukášem jesteśmy zwariowani na punkcie serów, a tu natkniesz się na nie zupełnie wszędzie. W wąskich uliczkach jedna serowarnia stoi obok drugiej, a ten specyficzny zapach dojrzewającego sera poczujesz na każdym kroku.
Możesz tu spróbować pecorino w wielu fazach dojrzałości, od tego miękkiego i świeżego po twarde sery, które dojrzewają w popiele lub liściach orzecha. Świetnie pasuje do nich lokalna marmolada gruszkowa lub miód.
💡 Wskazówka: Zanim wyjedziesz z Pienzy, zajdź do pałacu Palazzo Piccolomini. Tuż za nim jest wspaniały wiszący ogród i taras widokowy, skąd masz całą dolinę Val d’Orcia jak na dłoni.
10. Montepulciano i wino Nobile

Montepulciano wznosi się na wysokim grzbiecie i wygląda niesamowicie majestatycznie. To miasto pełne eleganckich renesansowych pałaców i stromych uliczek, które zbiegają się na głównym placu Piazza Grande. Właśnie z tego placu i okolicznych murów rozpościerają się przepiękne widoki na dolinę Val di Chiana.
Miasto jest na całym świecie słynne ze swojego czerwonego wina Vino Nobile di Montepulciano. Jeśli lubisz wino, jesteś tu we właściwym miejscu. Nie chodzi tylko o zwykłą degustację, wiele tutejszych winiarni ma swoje historyczne piwnice wykute prosto w skale głęboko pod domami.
Wizyta w takim podziemnym labiryncie pełnym ogromnych dębowych beczek to przeżycie samo w sobie. Często wpuszczą cię do piwnic za darmo, a jeśli kupisz u nich butelkę na pamiątkę, zaproponują ci też małą degustację.
💡 Wskazówka: Zawsze ostatniej niedzieli sierpnia w Montepulciano odbywa się tradycyjny wyścig Bravìo delle Botti. Zawodnicy z różnych dzielnic pchają przed sobą ciężkie drewniane beczki stromo pod górę, a wieczorem całe miasto świętuje na zewnątrz przy długich stołach z tradycyjnym jedzeniem.
11. Montalcino i twierdza nad winnicami

Skoro już jesteśmy przy winie, nie możemy zapomnieć o pobliskim Montalcino. To małe pagórkowate miasteczko jest domem jednego z najdroższych i najbardziej cenionych włoskich win, Brunello di Montalcino. To potężne czerwone wino dojrzewa tu kilka lat, a degustacje w lokalnych enotekach bywają nieco poważniejszą sprawą.
Nawet jeśli wina nie holdujesz, Montalcino jest warte przystanku. Dominantą miasta jest potężna średniowieczna twierdza Fortezza z czternastego wieku. Za drobną opłatą możesz przejść się prosto po jej murach, skąd rozpościera się wspaniały widok na okoliczne winnice i gaje oliwne.
Samo miasteczko jest bardzo spokojne, pełne wąskich stromych uliczek i małych placyków. To świetne miejsce, gdzie możesz zjeść na obiad tradycyjny makaron pici i po prostu obserwować powolne tempo włoskiej wsi.
💡 Wskazówka: Jeśli planujesz zorganizowaną degustację prosto w którejś z okolicznych winnic, pamiętaj, że włoska tolerancja za kierownicą wynosi wprawdzie 0,5 promila, ale na wąskich dróżkach lepiej nie ryzykować. Lepiej umów degustację w odległości spaceru od swojego noclegu.
12. Region winiarski Chianti Classico

Między Florencją a Sieną rozciąga się chyba najbardziej znany włoski region winiarski – Chianti. Rozpoznasz go po tym, że krajobraz bardziej tu faluje, przybywa lasów, a wszędzie wokół ciągną się nieskończone rzędy winnic. Najlepszym winem jest Chianti Classico, które w godle ma czarnego koguta, tzw. Gallo Nero.
Najlepszym sposobem, by nacieszyć się Chianti, jest przejechanie malowniczą drogą Chiantigiana (SR222). Trasa poprowadzi cię przez najładniejsze winiarskie wioseczki jak Greve, Radda czy Castellina in Chianti. Każda z nich ma swoje małe centrum, gdzie możesz spróbować lokalnych produktów.
Oprócz wina produkuje się tu na dużą skalę także pierwszorzędną oliwę z oliwek extra vergine. My z Włoch wozimy zapasy oliwy na cały rok, ta świeża jesienna, którą nazywa się olio nuovo, ma lekko pieprzowy smak i do świeżego chleba to absolutna delicja.
💡 Wskazówka: Duże i słynne winiarnie w Chianti w sezonie działają niemal wyłącznie na rezerwacje z wyprzedzeniem. Jeśli chcesz pełnoprawną degustację połączoną ze zwiedzaniem piwnic, zarezerwuj miejsce spokojnie nawet trzy tygodnie wcześniej.
13. Drobna twierdza Monteriggioni

Monteriggioni jest tak maleńkie, że całe obejdziesz w dwadzieścia minut, ale gwarantuję ci, że go nie zapomnisz. To właściwie drobna średniowieczna twierdza o idealnie okrągłych murach, z których wznosi się w górę czternaście wież obronnych. Z daleka wygląda to jak ogromna kamienna korona położona na szczycie wzgórza.
To miasteczko znalazło swoje miejsce także w literaturze, wspomniał je bowiem sam Dante Alighieri w swojej słynnej Boskiej komedii. Wewnątrz murów znajdziesz tylko jeden mały placyk, mały kościółek, kilka kamiennych domów i sklepików z ceramiką.
Za kilka euro możesz przejść się prosto po murach po drewnianych chodnikach. Stąd masz piękny widok nie tylko na wewnętrzny dziedziniec twierdzy, ale i na okoliczny zielony krajobraz w kierunku Sieny.
💡 Wskazówka: Choć Monteriggioni jest maleńkie, ma swoją własną ścisłą strefę ZTL. Nie próbuj wjeżdżać do środka, duży parking przesiadkowy Via Cassia Nord znajduje się tuż pod wzgórzem przy murach i zawsze da się tam znaleźć miejsce.
14. Arezzo i freski Piera della Francesca

Arezzo leży trochę na uboczu głównego toskańskiego trójkąta Florencja-Siena-Piza i może właśnie dlatego jest tu nieco mniej zagranicznych turystów. A przecież to bogate miasto z pięknym opadającym placem Piazza Grande, który być może pamiętasz z filmu Życie jest piękne.
Miasto zasłynęło z produkcji złotej biżuterii, ale dla miłośników sztuki głównym magnesem jest bazylika św. Franciszka z Asyżu. Wewnątrz znajduje się cykl fresków Legenda o Prawdziwym Krzyżu autorstwa słynnego malarza Piera della Francesca, co jest jednym z najważniejszych dzieł renesansu w ogóle.
Jeśli wybierzesz się tu w pierwszy weekend miesiąca, doświadczysz ogromnego tradycyjnego targu ze starociami. Całe centrum zapełni się setkami stoisk z historycznymi meblami, starymi książkami i ceramiką, a miasto zyska niesamowicie żywą atmosferę.
💡 Wskazówka: Z Arezzo masz tylko kawałek do granicy z regionem Umbria. To świetna i spokojniejsza baza, jeśli chcesz odkrywać wschodnią część Toskanii i cieszyć się autentycznym otoczeniem bez tłoczenia się w tłumach.
15. Cortona pod toskańskim słońcem

Cortona to przepiękne miasteczko posadowione wysoko na wzgórzu, z którego rozpościera się fantastyczny widok na dolinę i aż na jezioro Trasimeno. Do świadomości wielu podróżników trafiła głównie dzięki słynnej książce i filmowi Pod słońcem Toskanii. Przygotuj się na to, że uliczki są tu naprawdę ekstremalnie strome i wejdziesz w porządną górkę.
Historia Cortony jest ściśle związana ze starożytnymi Etruskami. Nawet fundamenty masywnych murów otaczających miasto pochodzą już z piątego wieku przed naszą erą. Na pewno warto odwiedzić lokalne Muzeum Akademii Etruskiej, gdzie można zobaczyć mnóstwo fascynujących wykopalisk.
Oprócz historii ujmie cię tu też swobodna atmosfera. Na placu Piazza della Repubblica możesz usiąść na schodach ratusza, zjeść wyśmienite gelato i po prostu chłonąć ten prawdziwy włoski luz, którego nie zepsują nawet strome wzgórza.
💡 Wskazówka: Do parkowania w Cortonie obowiązuje to samo co wszędzie indziej, centrum jest niedostępne. Najlepiej zostawić auto na dużym parkingu przy targowisku pod wzgórzem i wjechać na górę serią schodów ruchomych, oszczędzisz sobie w ten sposób mnóstwo sił.
16. Leśne termy Bagni San Filippo

Jeśli nie podoba ci się wizja tłumów na kaskadach w Saturnii, spróbuj nieco dzikszego Bagni San Filippo. Te naturalne źródła termalne znajdują się prosto w środku lasu niedaleko wioseczki w Val d’Orcia. Woda wypływa tu o temperaturze niemal pięćdziesięciu stopni, więc niezawodnie cię rozgrzeje nawet w chłodniejsze dni.
Główną dominantą tego miejsca jest ogromna, jaskrawo biała formacja wapienna, którą nazywa się Balena Bianca, czyli Biały Wieloryb. Gorąca siarkowa woda spływa przez nią w dół do płytkich oczek, gdzie możesz się za darmo wykąpać.
Dostęp do źródeł prowadzi krótką pieszą ścieżką przez las, więc polecam wziąć wygodne buty. Tak samo jak w Saturnii nie znajdziesz tu żadnego zaplecza, więc ręcznik, wodę i wszystko potrzebne musisz przynieść z auta.
💡 Wskazówka: W okolicy źródła ziemia jest często rozbłocona od osadów, które zresztą miejscowi chętnie nakładają na twarz jako maseczkę. Weź więc ze sobą starszy ciemny ręcznik i buty do wody, żeby nie zniszczyć sobie ładnych rzeczy.
17. Bagno Vignoni i jego termalny plac

Zostaniemy jeszcze chwilę przy termach. Bagno Vignoni to maleńka wioseczka, która ma światowy unikat. Zamiast klasycznego głównego placu z brukiem mają tu ogromny kwadratowy basen pełen gorącej wody termalnej. To zabytek, więc niestety nie wolno się w nim kąpać, ale w zimie unosi się z niego para i wygląda to absolutnie magicznie.
Dawniej kąpali się tu zwyczajnie pielgrzymi w drodze do Rzymu, ale dziś do wolnej kąpieli przeznaczone jest inne miejsce. Musisz zejść kawałek pod wioskę do tzw. Parco dei Mulini. Tu możesz obejrzeć pozostałości starych termalnych młynów i natkniesz się też na strumień z ciepłą wodą.
Jeśli chciałbyś sobie użyć prawdziwego relaksu z pełnym komfortem, możesz zapłacić za wstęp do jednego z luksusowych hotelowych spa prosto w wiosce, gdzie czekają idealnie utrzymane baseny zewnętrzne.
💡 Wskazówka: Wybierz się tu na wypad pod wieczór. Wokół historycznego basenu jest mnóstwo małych kawiarni i winiarni, gdzie możesz wypić kieliszek wina z widokiem na unoszącą się parę i nacieszyć się niesamowicie romantyczną atmosferą.
18. Pitigliano, czyli Mała Jerozolima

Południe Toskanii kryje tzw. miasta tufowe, a Pitigliano jest z nich absolutnie najpiękniejsze. Miasto zbudowane jest na ogromnym cyplu z wulkanicznego tufu, a domy płynnie zlewają się ze stromą skałą pod nimi. Najlepszy widok na cały ten dramat ukaże ci się już z drogi dojazdowej.
Pitigliano często nazywa się Małą Jerozolimą. W szesnastym wieku osiedliła się tu bowiem liczna społeczność żydowska, która znalazła tu bezpieczne schronienie. Do dziś zachowało się historyczne getto żydowskie, gdzie za kilka euro możesz obejrzeć synagogę, łaźnię rytualną i stare koszerne rzeźnictwo.
Cudzoziemcy niezbyt tu przyjeżdżają, więc panuje tu znacznie spokojniejsza i bardziej autentyczna atmosfera niż na północy regionu. Możesz się tu po prostu włóczyć krętymi uliczkami i podziwiać, jak ludzie przez wieki potrafili żyć na tak stromym klifie.
💡 Wskazówka: Jeśli chcesz z Pitigliano zdjęcie jak z magazynu, zatrzymaj się na miejscu odpoczynku przy drodze SR74 w kierunku od Manciano. Stąd masz całe miasto z jego typową dzwonnicą i wiaduktem jak na dłoni w całej jego krasie.
19. Sovana i etruskie grobowce

Kawałek od Pitigliano znajdziesz kolejne tufowe miasteczko, spokojną Sovanę. Ma tylko jedną główną ulicę, ale ta jest obramowana wspaniałymi średniowiecznymi budowlami i kończy się przy majestatycznym kościele. To miejsce, gdzie czas zatrzymał się już setki lat temu.
To, co najciekawsze, leży jednak w lasach wokół wioski. Sovana jest otoczona prastarą etruską nekropolią, gdzie w skale wykute są oszałamiające monumentalne grobowce. Najbardziej znany z nich to Tomba Ildebranda, który wygląda jak mniejsza grecka świątynia wpuszczona w skałę.
Cały ten obszar jest do tego przeplatany tzw. Vie Cave, czyli głębokimi, wykutymi w skale drogami, które stworzyli właśnie Etruskowie. Przechodzenie tymi cienistymi, nawet dwudziestometrowymi kanionami to dość tajemniczy przeżycie.
💡 Wskazówka: Spacer po Vie Cave to idealna aktywność na gorące letnie popołudnie. Ściany z miękkiego tufu trzymają przyjemny chłód, tylko nie zapomnij wziąć dobrych butów, bo dno dróg bywa nierówne i po deszczu bardzo śliskie.
20. Sorano, toskańska Matera

Trójkę tufowych miast zamyka Sorano, które dzięki swojej kaskadowej zabudowie często nazywa się toskańską Materą. Domki są tu naskładane jeden na drugim na skraju stromego wąwozu, a mnóstwo z nich ma piwnice wykute prosto w miękkiej skale wulkanicznej.
Nad miastem majestatycznie wznosi się ogromna twierdza obronna Fortezza Orsini. To jeden z najbardziej imponujących kompleksów wojskowych w Toskanii i dzięki grubym murom nikomu nigdy nie udało się go zdobyć.
W Sorano nie znajdziesz żadnych tłumów turystów z aparatami. To miejsce, gdzie rano spotkasz tylko miejscowych idących na kawę, a możesz się niezakłócenie zgubić w plątaninie ciemnych średniowiecznych uliczek, które często kończą się nieoczekiwanymi widokami na zieloną dolinę.
💡 Wskazówka: Wszystkie trzy tufowe miasta – Pitigliano, Sovanę i Sorano – zwiedzisz wygodnie w ciągu jednego dnia. Są od siebie oddalone tylko o kilka kilometrów i każde z nich ma zupełnie inną, ale równie magiczną atmosferę.
21. Portowe miasto Livorno

Livorno nie jest takim klasycznym schludnym renesansowym miasteczkiem, to bardziej surowe i żywe miasto portowe, które jednak zdecydowanie warto odkryć. Zamiast typowych toskańskich pagórków znajdziesz tu szerokie ulice, kanały przypominające Wenecję i ogromny ruchliwy port.
Najpiękniejszy jest tu wieczorny spacer po eleganckiej promenadzie Terrazza Mascagni. To ogromny taras z ikonicznym szachownicowym brukiem, który obramowuje nabrzeże i z którego rozpościerają się absolutnie bezkonkurencyjne widoki na zachód słońca nad morzem.
Pod względem gastronomicznym my jako wegetarianie znajdziemy tu coś dla siebie dzięki lokalnej specjalności. Koniecznie spróbuj tzw. torta di ceci, czyli ceciny, czyli cienkiego pieczonego placka z mąki z ciecierzycy, wody i oliwy. Miejscowi chętnie wkładają go prosto do bułki jako szybki street food.
💡 Wskazówka: Kawałek na południe od Livorno wybrzeże wznosi się w piaskowcowe klify znane jako Calafuria. To wspaniałe miejsce z dziką śródziemnomorską roślinnością, dokąd miejscowi chętnie uciekają przed zgiełkiem miasta i gdzie świetnie się nurkuje z rurką.
22. Viareggio i plaże Versilii

Jeśli marzysz o klasycznych wakacjach plażowych z pełnym serwisem, wybierz się na północ Toskanii do obszaru zwanego Versilia. Viareggio jest jego głównym centrum i rozpoznasz je po szerokich piaszczystych plażach i eleganckiej kolumnadzie pełnej secesyjnych budynków i luksusowych butików.
Plaże są tu długie, z drobnym piaskiem i bardzo łagodnym wejściem do morza, co jest idealne dla rodzin z mniejszymi dziećmi. Większość wybrzeża jest jednak podzielona na tzw. stabilimenti, czyli płatne strefy z równiutko ustawionymi leżakami i parasolami, za które w sezonie sporo dopłacisz.
Viareggio jest też w całym kraju słynne ze swojego wspaniałego lutowego karnawału. Tradycyjnie buduje się tu ogromne i często bardzo satyryczne alegoryczne wozy z papier-mâché, które potem przy akompaniamencie muzyki i tańca przejeżdżają po nadmorskiej promenadzie.
💡 Wskazówka: Jeśli nie chcesz płacić za drogie leżaki, szukaj tablic z napisem spiaggia libera, co oznacza publiczną plażę za darmo. Bywają wprawdzie nieco pełniejsze i nie mają własnych pryszniców, ale morze jest tu dokładnie takie samo.
23. Castiglione della Pescaia

Podczas gdy północne wybrzeże jest raczej dostojne i zadbane, południe Toskanii w obszarze Maremma jest zauważalnie dziksze i bardziej autentyczne. Castiglione della Pescaia to urocza rybacka wioska na wzgórzu, nad którą czuwa stary średniowieczny zamek z pięknym widokiem na port.
Tu nacieszysz się wspaniałym czystym morzem i długimi piaszczystymi plażami, które regularnie plasują się na szczycie włoskich rankingów czystości wody. W przeciwieństwie do Viareggio atmosfera jest tu znacznie bardziej wyluzowana i bardziej związana z okoliczną nietkniętą naturą.
Historyczne centrum na wzgórzu jest pełne krętych uliczek z kamiennymi domkami, gdzie znajdziesz wyśmienite małe restauracje. Latem to bardzo popularny kierunek także wśród samych Włochów, więc wieczorami bywa tu przyjemnie żywo.
💡 Wskazówka: Lokalne włoskie źródła często polecają, by nie pomijać spaceru do ruin starego klasztoru San Guglielmo, które ukryte są w okolicznych lasach i oferują trochę cienia i historii kawałek od rozgrzanych plaż.
24. Piaszczysta zatoka Cala Violina

Cala Violina jest bez dyskusji jedną z najpiękniejszych plaż całej Toskanii. Leży chroniona w rezerwacie przyrody Bandite di Scarlino i nie prowadzi do niej żaden bezpośredni dojazd autem. Żeby dotrzeć do tego cudu, musisz z parkingu przejść około półtorakilometrową drogę przez pachnący las sosnowy.
To, co czyni tę plażę wyjątkową, to jej drobny biały piasek zawierający ziarenka kwarcu. Mówi się, że kiedy po nim idziesz, piasek pod nogami delikatnie skrzypi lub śpiewa, stąd też pochodzi nazwa Violina, czyli skrzypce. Morze jest tu niesamowicie czyste i przejrzyste.
Ponieważ to rezerwat przyrody, nie znajdziesz tu żadnych stoisk, toalet ani wypożyczalni leżaków. Wszystko potrzebne, przede wszystkim dostatek wody pitnej, musisz przynieść ze sobą na plecach.
💡 Wskazówka: Ponieważ plaża jest tak popularna, a przyroda krucha, władze w głównym letnim sezonie ograniczają liczbę odwiedzających. Wstęp musisz z góry zarezerwować online i zapłacić drobną opłatę, więc na pewno tego dopilnuj, żeby nie iść lasem na darmo.
25. Wyspa Elba i ślady Napoleona

Jeśli masz na Toskanię więcej niż tylko tydzień, koniecznie wybierz się na wyspę Elbę. To największa wyspa Archipelagu Toskańskiego i z portu w Piombino promem dostaniesz się tam mniej więcej w godzinę. Auto możesz zabrać ze sobą, ale w głównym letnim sezonie zarezerwuj bilet odpowiednio wcześniej.
Elba zapisała się w historii głównie jako miejsce wygnania cesarza Napoleona w latach 1814 i 1815. Stolica Portoferraio jest pełna wspomnień o jego pobycie, możesz odwiedzić jego oficjalną rezydencję Palazzina dei Mulini lub letnią siedzibę Villa San Martino, która leży kawałek za miastem.
Głównym powodem, dla którego wszyscy tu jednak przyjeżdżają, jest zachwycające wybrzeże. Elba oferuje ponad 150 plaż najróżniejszych typów, od drobnego piasku w zatokach Cavoli po jaskrawo białe otoczaki i turkusową wodę na ikonicznej plaży Sansone.
💡 Wskazówka: Jeśli chcesz na Elbie znaleźć plażę bez tłumów, unikaj głównych piaszczystych kurortów i szukaj mniejszych skalistych zatoczek, tzw. calette. Droga do nich jest wprawdzie często bardziej stroma, ale nagrodą będzie spokój i najlepsze nurkowanie z rurką.
26. Bolgheri i aleja cyprysowa

Miasteczko Bolgheri leży niedaleko wybrzeża i prowadzi do niego chyba najsłynniejsza droga w całych Włoszech – Viale dei Cipressi. To pięciokilometrowa prosta droga, którą z obu stron obramowują dwa rzędy starych, potężnych cyprysów. Ten widok jest tak ikoniczny, że aleja została ogłoszona pomnikiem narodowym.
Samo miasteczko jest maleńkie, wchodzisz do niego bramą pod starym zamkiem i od razu owiewa cię niesamowita atmosfera. W przeciwieństwie do przeludnionych centrów we Florencji czy Sienie panuje tu zauważalnie większy spokój i możesz się niezakłócenie włóczyć uliczkami pełnymi kwiatów i małych sklepików.
Bolgheri i jego okolice są jednak przede wszystkim pojęciem w świecie wina. Właśnie z tych winnic w pobliżu morza pochodzą słynne wina zwane Super Tuscans. Winiarze zaczęli tu z powodzeniem uprawiać francuskie odmiany jak Cabernet Sauvignon, przez co trochę przepisali zasady włoskiego winiarstwa.
💡 Wskazówka: Ceny degustacji w słynnych winiarniach wokół Bolgheri bywają często nieco wyższe niż w zwykłym Chianti, przygotuj średnio około pięćdziesięciu euro. Jeśli chcesz tylko spróbować, prosto w centrum Bolgheri jest mnóstwo przytulnych enotek, gdzie naleją ci świetne wino nawet na kieliszki.
27. Grosseto i toskańska wieś

Grosseto pełni funkcję głównego centrum południowej części Toskanii, obszaru Maremma. Miasto ma piękne historyczne centrum otoczone ceglanymi murami w kształcie sześciokąta, które w szesnastym wieku kazał zbudować słynny ród Medyceuszy. Mury są świetnie zachowane i można się po nich przyjemnie przespacerować.
Wewnątrz centrum warto zobaczyć główny plac Piazza Dante z pięknym Duomo San Lorenzo. Grosseto jest ogólnie bardzo spokojnym i niepozornym miastem, gdzie nie natkniesz się na zastępy turystów z przewodnikami, więc możesz doświadczyć zwykłego włoskiego życia i zrobić zakupy w lokalnych sklepikach.
Okoliczna wieś jest bardziej równinna i słynie z produkcji świetnej oliwy z oliwek i wina. Wokół miasta znajdziesz mnóstwo farm i agriturismów, które oferują spokojny nocleg z dala od zgiełku wielkich kurortów, ale z dobrym dostępem do morza.
💡 Wskazówka: Jeśli w okolicy Grosseto będziesz szukać kolacji, zapomnij o drogich restauracjach i szukaj letnich sagre. To tradycyjne wiejskie święta jedzenia, gdzie miejscowi za kilka euro zaserwują ci świeży makaron i naleją domowe wino prosto do plastikowych kubków.
28. Pistoia – miasto kwiatów

Pistoia leży na północ od Florencji i często pozostaje niesprawiedliwie pomijana. A przecież to miasto z pięknym historycznym placem Piazza del Duomo, gdzie znajdziesz katedrę z imponującą dzwonnicą, stare pałace i baptysterium, które swoją dekoracją może śmiało dorównać temu we Florencji.
Miasto zasłynęło w całych Włoszech jako centrum uprawy kwiatów i drzew ozdobnych. Jeśli tu przyjeżdżasz, już z daleka zobaczysz ogromne połacie szklarni i szkółek. W centrum odbywają się regularnie duże targi kwiatowe, które pięknie miasto rozpachniają i ożywiają.
Warto odwiedzić także Bazylikę Matki Bożej Pokornej z trzecią największą kopułą we Włoszech, pod którą podpisany jest architekt Giorgio Vasari. A jeśli podróżujesz z dziećmi, na pewno nie pomijaj lokalnego dużego ogrodu zoologicznego, gdzie mają między innymi także pandy czerwone.
💡 Wskazówka: Pistoia jest świetnym punktem wyjścia na wyprawy w góry. Obszar zwany Montagna Pistoiese jest pełen lasów, szlaków turystycznych, a w zimie działa nawet jako mniejszy ośrodek narciarski.
29. Anghiari i jego zaginiony fresk

Anghiari to absolutnie urocza, mało znana wioseczka leżąca na wschodzie Toskanii przy granicy z Umbrią. Jest wpisana na oficjalną listę najpiękniejszych wiosek Włoch i znajdziesz tu tę prawdziwą, niefałszowaną średniowieczną atmosferę z wąskimi uliczkami, które stromo wspinają się pod górę.
Do historii miasteczko zapisało się słynną bitwą pod Anghiari z 1440 roku, gdzie florentyńczycy walczyli przeciwko Mediolanowi. Tę bitwę miał uwiecznić Leonardo da Vinci na ogromnym fresku we Florencji, którego jednak nigdy nie dokończył i który zagadkowo zniknął. W Anghiari temu wydarzeniu poświęcone jest interesujące lokalne muzeum.
Oprócz historii jest tu radość samo błądzenie. Najpiękniejszą uliczką jest Via della Torre, która ma postać długich, lekko wznoszących się schodów prowadzących aż do starej dzwonnicy. Stąd ukaże ci się piękny widok na dolinę rzeki Tybr.
💡 Wskazówka: W Anghiari mieści się historyczna manufaktura Busatti, która już od pokoleń tka niesamowicie wysokiej jakości tkaniny lniane i bawełniane tradycyjnymi metodami. Możesz zajrzeć prosto do ich warsztatu i zabrać do domu naprawdę rzetelną rzemieślniczą pamiątkę.
30. Granitowa wyspa Giglio

Naszą ostatnią wskazówką jest wyspa Giglio, która leży około szesnastu kilometrów od wybrzeża obszaru Maremma. To wspaniała, przeważnie granitowa wyspa z dziką przyrodą, która jest częścią Parku Narodowego Wysp Toskańskich. Podróż promem tu trwa mniej więcej godzinkę.
Wyspa ma tylko trzy małe osady. Giglio Porto to barwny port, do którego przypłyniesz, Giglio Castello to starożytna wioseczka z twierdzą schowana wysoko w górach, a Giglio Campese to szeroka piaszczysta plaża na zachodnim wybrzeżu, idealna do kąpieli i obserwowania zachodów słońca.
Większość wyspy pokryta jest pachnącą śródziemnomorską roślinnością i starymi winnicami, które tarasowo opadają w kierunku morza. Wytwarza się z nich lokalne mocne białe wino Ansonica, które możesz wypić do obiadu w którejś z lokalnych restauracji z widokiem na fale.
💡 Wskazówka: Jeśli spędzasz wakacje na południowym wybrzeżu Toskanii, Giglio to absolutnie perfekcyjny kierunek na jednodniowy wypad. Zostaw auto w porcie Porto Santo Stefano na lądzie, po wyspie da się wygodnie przemieszczać lokalnymi autobusami, oszczędzisz w ten sposób na drogim promie dla auta.
Mapa ciekawych miejsc do telefonu
7-dniowa trasa po Toskanii autem
Toskania jest jak stworzona na roadtrip, ale jest ogromna i wszystkiego w tydzień nie zdążysz. Ten logiczny okrąg zaprojektowaliśmy tak, żebyś zobaczył najsłynniejsze miasta, spróbował świetnego wina i nacieszył się najładniejszym krajobrazem, a jednocześnie się nie zajeździł.
Dzień 1: Florencja bez auta Jeśli przylecisz do Florencji lub tu dojedziesz, zostaw auto na obrzeżach na parkingu P&R Villa Costanza i dojedź do centrum tramwajem (uważaj na strefy ZTL!). Cały dzień poświęć na piesze odkrywanie renesansowych cudów miasta. Na pewno nie pomijaj Katedry z kopułą Brunelleschiego i przejdź się po słynnym moście Ponte Vecchio pełnym małych warsztatów złotniczych. Bilety do galerii Uffizi lub Accademia kup online z kilkudniowym wyprzedzeniem, bo inaczej spędzisz pół dnia, czekając w kolejce.
Dzień 2: Lukka i Piza Drugiego dnia odbierz auto i wyrusz na zachód. Przedpołudnie poświęć miastu Lukka, gdzie wypożycz rowery i przejedź się po szerokich renesansowych murach. Po świetnym obiedzie przejedź do pobliskiej Pizy i zwiedź cały Plac Cudów, nie tylko słynną Krzywą Wieżę, ale i ogromne baptysterium oraz przyległy cmentarz.
Dzień 3: San Gimignano i Volterra Rano wstań trochę wcześniej i skieruj się do San Gimignano jeszcze zanim dotrą pierwsze autokary z turystami. Przejdź się krętymi uliczkami między czternastoma średniowiecznymi wieżami i w spokoju rozkoszuj się poranną kawą. Po południu przejedź do starożytnej etruskiej Volterry, gdzie możesz się zgubić w małych warsztatach i podziwiać lokalnych mistrzów przy obróbce alabastru.
Dzień 4: Siena Ten dzień poświęć jedynie Sienie, która według nas jest może jeszcze piękniejsza niż sama Florencja. Zaparkuj wygodnie w podziemnych garażach przy murach i wyrusz na słynny muszlowy plac Piazza del Campo. Po południu na pewno zwiedź fascynującą czarno-białą Katedrę, a jeśli masz dość sił, wejdź po wąskich schodach na wieżę Torre del Mangia.
Dzień 5: Region winiarski Chianti Zwolnij tempo i wybierz się na malowniczą przejażdżkę po drodze SR222, znanej jako Chiantigiana. Trasa poprowadzi cię przez malownicze winiarskie wioseczki jak Greve czy Castellina in Chianti. Z góry zarezerwuj degustację lokalnego wina z pieczęcią czarnego koguta i nie zapomnij spróbować także lokalnej świeżej oliwy z oliwek extra vergine, która jest absolutnie wyśmienita.
Dzień 6: Dolina Val d’Orcia i termy Wyrusz w ten najbardziej kiczowaty toskański krajobraz pełen złotych wzgórz i cyprysowych alej. Zatrzymaj się w Pienzie na degustację wyśmienitego owczego sera pecorino, a po południu zwiedź piwnice winne wykute w skale pod miastem Montepulciano. Pod wieczór wybierz się rozgrzać w naturalnych źródłach termalnych Bagni San Filippo, które ukryte są prosto w lesie.
Dzień 7: Morze albo powrót Ostatni dzień możesz spędzić na odpoczynku na plaży. Jeśli marzysz o naturze, zajedź do piaszczystej zatoki Cala Violina w obszarze Maremma, tylko nie zapomnij z góry zarezerwować wstępu. Jeśli już wracasz do domu, zrób ostatni przystanek w Arezzo, kup pamiątki i zjedz ostatnie włoskie gelato na pięknym opadającym placu.
Dokąd dalej z Toskanii
Jeśli masz na podróżowanie po Włoszech więcej czasu, byłaby ogromna szkoda zostać tylko w jednym regionie. Toskania ma bowiem absolutnie idealne położenie do dalszego odkrywania półwyspu. My z Lukášem zakochaliśmy się we włoskim krajobrazie i kulturze tak bardzo, że napisaliśmy o nich zaraz kilka kolejnych szczegółowych przewodników. Jeśli chcesz jeszcze bardziej pogłębić swoje przeżycia z Toskanii, na pewno zajrzyj do naszego artykułu poświęconego wyłącznie stolicy regionu, gdzie znajdziesz szczegółowe wskazówki na Florencję. Szczegółowo rozpisaliśmy się też o Placu Cudów w artykule o mieście Piza i przygotowaliśmy również osobny przewodnik po wejściu na Krzywą Wieżę w Pizie.
Kiedy z Toskanii wyruszysz w kierunku północno-zachodnim wzdłuż wybrzeża, dostaniesz się do sąsiedniego regionu Liguria. Właśnie tam znajduje się słynnych pięć barwnych wiosek przylepionych do stromych klifów. To absolutnie fotogeniczny raj z romantyczną atmosferą, o którym napisaliśmy kompletny przewodnik po Cinque Terre. Wprawdzie latem bywa tam naprawdę tłoczno, ale spacer po wąskich ścieżkach między winnicami wysoko nad morzem to przeżycie, którego po prostu nie możesz sobie odpuścić.
Jeśli z kolei kusi cię, by z Toskanii wyruszyć w kierunku południowym do tzw. zielonego serca Włoch, nie możesz pominąć regionu Umbria. Tuż za granicą regionu na ogromnej wulkanicznej skale wznosi się fascynujące historyczne miasto, które kryje jedną z najpiękniejszych katedr w całym kraju. Wszystkie nasze wskazówki na to miejsce znajdziesz w przewodniku po Orvieto. A jeśli chciałbyś kontynuować jeszcze dalej na południe za antycznymi zabytkami i świetnym jedzeniem, napisaliśmy dla ciebie obszerny artykuł ze wskazówkami na to, co zobaczyć w Rzymie.
Włochy to po prostu ogromny i niesamowicie różnorodny kraj. Północne góry, romantyczne jeziora i dziki południe oferują zupełnie inne przeżycia. Jeśli jeszcze nie masz do końca jasności, dokąd dokładnie chciałbyś wyruszyć następnym razem, przygotowaliśmy dla ciebie duży zbiorczy przegląd pełen inspiracji. Znajdziesz go w naszym artykule Gdzie na wakacje we Włoszech. I nie zapomnieliśmy też o miłośnikach romantyki i kanałów, dla których mamy opracowany praktyczny przewodnik po Wenecji.
Często zadawane pytania
Ile dni wystarczy na zwiedzanie Toskanii?
Na to najważniejsze, jak Florencja i szybka przejażdżka po okolicy, wystarczy przedłużony weekend. Jeśli jednak chcesz naprawdę cieszyć się regionem, idealny jest wyjazd na 5 do 7 dni. Zyskasz wtedy wystarczająco czasu na spokojne odkrywanie mniejszych pagórkowatych miasteczek, odwiedziny winnic i kąpiele w naturalnych źródłach termalnych bez ciągłego pośpiechu.
Kiedy jest najlepszy czas na podróż?
Absolutnie najlepszym okresem na wizytę są miesiące kwiecień, maj, wrzesień i październik. Unikniesz wtedy nieprzyjemnych letnich upałów, które często przekraczają 35 stopni, a jednocześnie nie napotkasz tak ogromnych tłumów turystów. Wiosna oferuje pięknie rozkwitający zielony krajobraz, natomiast jesień jest idealna dla miłośników winobrania i zbiorów oliwek.
Czy wakacje w Toskanii są drogie?
Toskania należy do tych nieco droższych włoskich regionów, głównie w okolicach Florencji i Sieny. Jeśli jednak wybierzesz nocleg na wsi w agroturystyce i będziesz jadać w mniejszych rodzinnych tratoriach z dala od głównych placów, koszty da się utrzymać na rozsądnym poziomie. Dużo pieniędzy zaoszczędzisz również odwiedzając ogólnodostępne źródła termalne zamiast luksusowych hotelowych spa.
Czy potrzebuję samochodu do podróżowania?
Zależy od Twojego planu. Jeśli chcesz zobaczyć tylko główne miasta jak Florencja, Piza czy Lucca, w zupełności wystarczy doskonała sieć włoskich pociągów. Jeśli jednak marzysz o wędrówkach po dolinie Val d’Orcia, chcesz odwiedzić odosobnione winnice lub tufowe miasta na południu, bez wynajętego samochodu praktycznie się tam nie dostaniesz.
Jak uniknąć mandatów za parkowanie?
Największą pułapką dla obcokrajowców są tak zwane strefy ZTL w historycznych centrach miast. Wjazd do nich monitorują kamery i bez pozwolenia dostaniesz automatyczny mandat, który przyjdzie do Ciebie do domu. Przed wjazdem do jakiegokolwiek miasta zawsze szukaj znaków z niebieską literą P i zostaw samochód bezpiecznie zaparkowany poza historycznymi murami.
Jakie wegetariańskie specjały muszę spróbować?
Toskańska kuchnia jest jak stworzona dla wegetarian. Zdecydowanie musisz spróbować gęstej zupy ribollita pełnej fasoli i warzyw, lub letnią sałatkę z pomidorów panzanella ze starego chleba. My najbardziej pokochaliśmy ręcznie robione grube spaghetti pici z czosnkowym sosem i doskonały lokalny owczy ser pecorino di Pienza z dżemem gruszkowym.
Gdzie znajdę źródła termalne za darmo?
Toskania jest pełna naturalnych łaźni, za które nie musisz płacić ani euro. Tymi najbardziej znanymi są kaskady Cascate del Mulino niedaleko miasteczka Saturnia, gdzie wykąpiesz się w trawertynowych jeziorach. Dziką alternatywą w środku lasu są natomiast źródła Bagni San Filippo. Licz się jednak z tym, że nie znajdziesz przy nich żadnych przebieralni ani toalet.
Czy da się w Toskanii kempingować?
Tak, kempingowanie jest tu bardzo popularne i znajdziesz tu mnóstwo pięknych i dobrze wyposażonych kempingów. Świetne możliwości są wzdłuż wybrzeża w okolicy Maremma, gdzie możesz spać zaledwie kawałek od plaży pod cieniem dorodnych sosen. Piękne kempingi są jednak rozsiane także w głębi lądu, na przykład tuż przy Florencji znajdziesz kemping z basenem.
🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w ToskaniiSzukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.
Porównaj ceny samochodów w Toskanii →Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
