Prom do Norwegii: linie z Danii i Niemiec, ceny i rezerwacje w 2026

Do Norwegii samochodem bez promu dostaniesz się tylko wielkim objazdem przez całą Szwecję. A tymczasem właśnie nocny rejs z niemieckiej Kilonii albo szybki, godzinny skok z duńskiego Hirtshals może być najpiękniejszą częścią całej podróży. Prom z Danii do Norwegii skróci Ci długie godziny męczącej jazdy po autostradach, a Ty w zamian nacieszysz się widokami na morze.

Planowanie wyprawy na północ potrafi być jednak niezłym orzechem do zgryzienia. Ceny biletów zmieniają się szybciej niż kwietniowa pogoda, przepisy dla kamperów są surowe, a niektóre słynne linie już w ogóle nie kursują. Do tego dochodzą krajowe promy norweskie, gdzie dziś nie płaci się już gotówką, tylko przez automatyczne skanowanie tablicy rejestracyjnej.

Poniżej zebrałam dla Ciebie wszystko, co musisz wiedzieć — od wyboru trasy przez rezerwację aż po triki, dzięki którym nie wydasz na bilet więcej, niż musisz. Dowiesz się też, dlaczego warto z dużym wyprzedzeniem zająć się podróżą z psem.

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu

Jeśli akurat pakujesz walizki i nie masz czasu na długie akapity pełne szczegółów, wypunktowałam dla Ciebie te absolutnie najważniejsze rzeczy. Resztę doczytasz spokojnie na przykład już na promie.

  • Najszybsza droga: Promy z duńskiego Hirtshals do Kristiansand albo Larvik trwają zaledwie nieco ponad trzy godziny.
  • Komfort na pierwszym miejscu: Nocna linia z niemieckiej Kilonii do Oslo trwa dwadzieścia godzin i działa jak luksusowy pływający hotel.
  • Zlikwidowane linie: Popularna trasa do Langesund już nie kursuje, a legendarne statki DFDS z Kopenhagi przejęła firma Go Nordic Cruiseline.
  • Ceny dynamiczne: Bilety na lato kupuj najlepiej trzy do sześciu miesięcy wcześniej — ceny w miarę zbliżania się terminu rosną gwałtownie.
  • Płatności krajowe: Norweskie promy działają bez kas, kamery skanują Twoją tablicę, a pasażerowie jeżdżą zupełnie za darmo.
  • Zniżka na opłatach: Z przedpłaconą umową AutoPASS zyskujesz na krajowych promach zniżkę aż pięćdziesiąt procent.
  • Obowiązkowa rezerwacja: Na linii z Bodø na Lofoty w miesiącach letnich musisz miejsce dla auta zarezerwować wcześniej.

10 rzeczy, które o promie do Norwegii musisz wiedzieć

Poniższe punkty pomogą Ci zorientować się w aktualnej ofercie armatorów. Rynek nieustannie się zmienia, dlatego ważne jest, by opierać się na najnowszych danych dla bieżącego sezonu.

1. Przegląd wszystkich linii międzynarodowych (2026)

Wybór odpowiedniego portu zależy głównie od tego, dokąd dokładnie w Norwegii zmierzasz. Jeśli jedziesz na południe lub na zachód do fiordów, największy sens ma Dania. Do samej stolicy dobrze nadają się Niemcy albo Kopenhaga, skąd statki płyną przepięknym Oslofjordem. Poniżej znajdziesz aktualną tabelę najważniejszych połączeń, które pod szyldami firm takich jak Color Line czy Fjord Line działają w sezonie 2026. Ceny traktuj jako orientacyjne kwoty wyjściowe za auto i załogę.

Skąd i dokądPrzewoźnikCzas rejsuCena orientacyjna od
:—:—:—:—
Kilonia – OsloColor Line20 godzin155 EUR
Hirtshals – KristiansandColor Line3 godziny 15 minut49 EUR
Hirtshals – KristiansandFjord Line (katamaran FSTR)2 godziny 25 minut401 DKK
Hirtshals – LarvikColor Line3 godziny 45 minut53 EUR
Hirtshals – StavangerFjord Line11 godzin (nocny)dynamiczna
Hirtshals – BergenFjord Line17 do 18 godzindynamiczna
Kopenhaga – OsloGo Nordic Cruiseline17,5 godziny293 DKK / osoba
Sandefjord – StrömstadColor Line2 godziny 30 minut32 EUR

Planując trasę, zawsze sprawdź, czy dany statek pływa całorocznie. Na przykład superszybki katamaran Fjord FSTR kursuje wyłącznie w sezonie letnim, mniej więcej od końca marca do połowy września. Jeśli natomiast jedziesz lądem przez Szwecję i chcesz sobie oszczędzić objeżdżania Oslo, dobrym rozwiązaniem jest krótka linia ze szwedzkiego Strömstad do norweskiego Sandefjord. Rejs trwa tylko dwie i pół godziny i niezawodnie przeniesie Cię przez granicę bez konieczności płacenia norweskich opłat drogowych na autostradzie E6.

2. Martwe linie, na które już nie licz

Internet jest pełen starych relacji z podróży i forów dyskusyjnych, które polecają trasy dawno nieistniejące. Najczęstszym błędem jest linia do Langesund. Firma Fjord Line zlikwidowała ją na stałe w lutym 2023 roku po przebudowie silników okrętowych, a jej statki obsługują teraz wyłącznie trasę z Hirtshals do Kristiansand, Stavanger i Bergen. Szukanie biletów do Langesund to więc dziś zupełna strata czasu.

Kolejną dużą zmianą jest koniec słynnych statków Stena Line z duńskiego Frederikshavn do Oslo. To połączenie zostało zlikwidowane w czasie pandemii w 2020 roku i nigdy już nie zostało wznowione. Podobnie zbankrutowała firma Holland Norway Lines, więc z holenderskiego Eemshaven do Norwegii już się nie wypływa. Wielu podróżnych dowiaduje się o tym dopiero w ostatniej chwili, co potrafi porządnie skomplikować letnie plany.

Zmiana nazwy i właściciela spotkała też legendarną trasę z Kopenhagi do Oslo. Firma DFDS sprzedała tę linię jesienią 2024 roku szwedzkiemu przewoźnikowi. Teraz obsługuje ją firma Gotlandsbolaget pod zupełnie nową marką Go Nordic Cruiseline. Zlikwidowano także przystanki pośrednie, więc statki Nordic Crown i Nordic Pearl płyną z duńskiej metropolii na północ zupełnie bez postoju.

3. Prom kontra jazda przez Szwecję

Wielu podróżnych zastanawia się, czy nie ominąć promów w całości i nie przejechać całej trasy lądem. Z Warszawy do Oslo jest to przez duńskie i szwedzkie mosty około 1450 kilometrów. To długa droga, którą da się pokonać w dwa dni, ale szczerze — po dwóch dniach za kierownicą dotrzesz raczej jak wyżęta ścierka niż na wakacje. Do tego czekają Cię niemałe opłaty za przejazdy przez cieśniny.

Ten wariant wcale nie jest tani. Za przejazd mostem Storebælt zapłacisz 235 koron duńskich przy płatności kartą. Następnie czeka ogromny most nad Sundem (Öresund) do Szwecji, gdzie bilet w jedną stronę kosztuje w 2026 roku około 670 koron szwedzkich. Jeśli jednak wcześniej wykupisz roczną umowę ØresundGO za 530 koron, cena za sam przejazd spada do świetnych 260 koron. Ta inwestycja zwróci Ci się już przy pierwszej podróży w obie strony.

Gdy to wszystko przeliczysz, krótki prom z Hirtshals często wychodzi taniej. Z Warszawy do Danii przejedziesz około 1000 kilometrów, a za auto z załogą zapłacisz na statku spokojnie tylko około pięćdziesięciu euro. Oszczędzisz sobie mnóstwo godzin za kierownicą, pieniądze za spalone paliwo i na północ dotrzesz pięknie wypoczęty. Rozważ też wariant promów bałtyckich — na przykład ze Świnoujścia do szwedzkiego Ystad albo z niemieckiego Rostocku do Trelleborga — które oszczędzą Ci przejazdu przez duńskie wyspy w całości.

4. Nocna linia Kilonia–Oslo dla miłośników komfortu

Jeśli nie lubisz długiej jazdy i chcesz zacząć wakacje od przeżycia, linia z niemieckiej Kilonii do Oslo jest dla Ciebie idealna. Z Polski do portu jest to zaledwie około ośmiuset kilometrów. Statek wypływa codziennie o czternastej i do Oslo dociera następnego dnia o dziesiątej rano. W porównaniu z długą jazdą przez całą Szwecję oszczędzisz sobie ogromną porcję kilometrów i stresu za kierownicą.

To nie zwykły prom, ale ogromny statek wycieczkowy. Na pokładzie statków Color Fantasy i Color Magic znajdziesz promenadę handlową, basen ze zjeżdżalnią i kilka świetnych restauracji. Kabina jest obowiązkowa dla wszystkich pasażerów, więc w nocy wygodnie się wyśpisz. Słyną tu bogate bufety. Wegetarianie znajdą coś dla siebie, a serów jest tyle, że nie będziesz wiedzieć, od czego zacząć.

Cena zaczyna się od 155 euro dla czterech osób w kabinie wewnętrznej, natomiast kampery startują od kwoty około 333 euro. To co prawda więcej niż za krótkie dzienne przeprawy, ale oszczędzasz na jednej nocy w hotelu i mnóstwie paliwa. Jeśli dodatkowo od razu zarezerwujesz też podróż powrotną, dostaniesz na nią automatycznie dziesięcioprocentową zniżkę. Tę linię polecam obiema rękami tym, którzy wakacje traktują jako relaks już od pierwszego kilometra za granicą.

5. Hirtshals jako główna brama do fiordów

Duński port Hirtshals to absolutna klasyka na wyprawy do środkowej i południowej Norwegii. Najszybszą opcją jest katamaran Fjord FSTR do Kristiansand, który pokonuje trasę w niewiarygodne dwie godziny i dwadzieścia pięć minut. Bardzo popularna jest też linia firmy Color Line do Larvik. Rejs trwa niecałe cztery godziny, a Larvik jest o niemal dwieście kilometrów bliżej Oslo niż Kristiansand.

Na wyprawy prosto do wielkich zachodnich fiordów zdecydowanie rozważ nocne linie firmy Fjord Line. Prom do Stavanger płynie mniej więcej jedenaście godzin, a poranne przebudzenie z widokiem na norweskie wybrzeże jest podobno zapierające dech. Istnieje też wariant do Bergen, który zajmuje ponad siedemnaście godzin. Dzięki temu oszczędzisz sobie spokojnie nawet dwa dni męczącej jazdy przez norweskie przełęcze górskie i możesz od razu zacząć odkrywać najpiękniejsze cuda natury.

Przy wyjeździe z Hirtshals uważaj na punktualny przyjazd. Firmy wymagają odprawy najpóźniej sześćdziesiąt minut przed wypłynięciem, a przy szybkim katamaranie bramy zamykają się nawet już dwadzieścia minut wcześniej. W miesiącach letnich przed portem tworzą się długie kolejki, więc polecam dotrzeć z co najmniej godzinnym zapasem. Spóźniony przyjazd oznacza przepadnięcie biletu bez jakiejkolwiek rekompensaty.

6. Jak rezerwować bilety i zaoszczędzić niemałe pieniądze

Ceny promów działają dokładnie tak samo jak ceny biletów lotniczych. Kierują się dynamicznym popytem, więc w miarę zbliżania się terminu wyjazdu albo przy wyprzedawaniu miejsc rosną gwałtownie. Na oblegane miesiące letnie polecam rezerwować bilety naprawdę z wyprzedzeniem, najlepiej trzy do sześciu miesięcy wcześniej. Jeśli zostawisz to na ostatnią chwilę, podróż może zdrożeć nawet trzykrotnie.

Najdroższe są zawsze weekendy i dni, w których zaczynają się norweskie lub duńskie wakacje letnie. Najtańsze bilety upolujesz natomiast na wyjazdy wczesnym rankiem albo późnym wieczorem w środku tygodnia roboczego. Fjord Line często oferuje tak zwane pakiety kampanijne dla auta i załogi, które są bardzo tanie, ale licz się z tym, że nie da się ich anulować ani elastycznie zmieniać.

I jeszcze jedna rzecz, o której łatwo zapomnieć. Ceny mogą się różnić w zależności od wersji językowej strony. Spróbuj wyszukać ten sam rejs na norweskiej domenie firmy Color Line i porównać go z wersją duńską czy niemiecką. Ludzie często chwalą sobie, że kupując w koronach norweskich zaoszczędzili w przeliczeniu nawet dwadzieścia procent pierwotnej ceny, co przy rodzinnych wakacjach robi ogromną różnicę.

7. Surowe przepisy dla kamperów i pojazdów mieszkalnych

Podróżowanie kamperem to marzenie wielu z nas, ale na promach porządnie za nie dopłacisz. Podstawowa cena kampanijna zawsze dotyczy standardowego auta do pięciu metrów długości i niecałych dwóch metrów wysokości. Cokolwiek większego automatycznie wpada do droższych kategorii, a armatorzy pilnują każdego dodatkowego centymetra.

Przy rezerwacji musisz podać absolutnie dokładną długość, wliczając w to tylne bagażniki na rowery czy hak holowniczy. W porcie pojazdy przed załadunkiem są zwykle przemierzane i za każdy wystający metr twardo dopłaca się na miejscu. Obie główne firmy na szczęście oferują specjalne pakiety camper dla pojazdów do wysokości dwóch i pół metra, które wychodzą nieco korzystniej niż sumowanie pojedynczych dopłat.

Bardzo uważaj na butle gazowe: muszą być przez cały rejs bezpiecznie zakręcone, więc Twoja lodówka absorpcyjna na gaz po prostu nie pojedzie. Właściciele samochodów elektrycznych z kolei muszą pamiętać, że ładowanie aut jest na pokładzie ze względów bezpieczeństwa surowo zabronione, więc naładuj baterię jeszcze przed przyjazdem do portu. Na nocnych liniach dodatkowo nikt nie może zostać na dole, na pokładzie samochodowym.

8. Podróż z psem i zdradliwe odrobaczenie

Zabranie ze sobą czworonożnego towarzysza wymaga naprawdę precyzyjnego planowania. Norwegia nie jest w unii celnej Unii Europejskiej i ma dla zwierząt bardzo surowe przepisy weterynaryjne. Najważniejsze jest odrobaczenie przeciwko bąblowcowi, które musi w sposób udokumentowany przeprowadzić weterynarz i wpisać je do paszportu zwierzęcia. Domowa samoterapia na granicy zdecydowanie nie przejdzie.

To odrobaczenie musi się odbyć dokładnie w przedziale od dwudziestu czterech do stu dwudziestu godzin przed przekroczeniem norweskiej granicy. Oznacza to, że jeśli wjeżdżasz do Norwegii w środę po południu, do weterynarza w Polsce musisz się wybrać najwcześniej w piątek przed wyjazdem, ale najlepiej w poniedziałek. To jedyna twarda oś czasowa Twojej podróży, której nie wolno przegapić, inaczej psa do kraju nie wpuszczą.

Sam rejs statkiem jest dla psów dość wymagający. Na linii Kilonia–Oslo psy nie mogą wchodzić do zwykłych kabin i do dyspozycji jest tylko dziesięć specjalnych psich boksów. Jeśli są zajęte, pies musi zostać w aucie, czego w miesiącach letnich ze względu na upał zdecydowanie nie polecam. Na dużych statkach Fjord Line istnieją co prawda specjalne kabiny dla właścicieli psów, ale trzeba je rezerwować telefonicznie i znikają zaraz po uruchomieniu sprzedaży. Alternatywą jest kojec dla psa na pokładzie za sto koron norweskich.

Atrakcje i bilety
oceniane przez podróżnych · GetYourGuide
Flåm: Klasyczny rejs po fiordach po Nærøyfjord (UNESCO)
★★★★★ 3.9 · 12 opinii
od 55 EUR
Chcę tego doświadczyć →
🔗 Linki afiliacyjne — nie zmieniają ceny dla Ciebie, pomagają nam tworzyć treści. · Wszystkie atrakcje →
lukas a lucka
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Norwegii
5 miejsc noclegowych — hotele wellness, hotele i inne opcje zakwaterowania

9. Promy krajowe i skanowanie tablic rejestracyjnych

Norwegia jest poprzecinana głębokimi fiordami, a promy krajowe stanowią tu zupełnie zwyczajny element sieci drogowej. Zapomnij jednak o szukaniu drobnych po kieszeniach czy opuszczaniu szyby przy kasie. Klasyczne kasy zupełnie tu zniknęły i dziś nikt już nie wysiada z auta. Cały proces jest pięknie płynny.

System jest całkowicie zautomatyzowany: przy wjeździe kamera skanuje Twoją tablicę, a płatność odbywa się sama, bez szukania drobnych i opuszczania szyby przy kasie. Wielką zaletą jest ponadto to, że płaci się tylko za auto. Wszyscy współpasażerowie w aucie, podobnie jak rowerzyści i piesi, jeżdżą na liniach publicznych zupełnie za darmo. Dla przykładu — oblegany, trzydziestominutowy prom Moss–Horten wyniesie Cię w 2026 roku niecałe trzysta koron norweskich.

Najprostszym rozwiązaniem dla turystów jest rejestracja w systemie FerryPay. Podajesz tam swoją tablicę i kartę płatniczą, a pieniądze zostaną Ci pobrane automatycznie bez żadnych dopłat. Jeśli planujesz dłuższy roadtrip, warto sprawić sobie urządzenie do opłat AutoPASS i założyć konto przedpłacone. Będziesz musiał co prawda wpłacić kaucję, ale zyskasz zniżkę aż pięćdziesiąt procent na większości linii krajowych. Samochody elektryczne dodatkowo płacą zawsze maksymalnie połowę ceny w porównaniu ze zwykłymi autami.

10. Turystyczne hity i konieczność rezerwacji

Większość promów krajowych kursuje tak często, że rezerwacja w ogóle nie jest potrzebna. Wystarczy przyjechać, ustawić się w kolejce i poczekać. W kilku miejscach obowiązują jednak inne zasady i tam kolejka do kasy raczej Cię nie ucieszy. Istnieją bowiem wyjątki, gdzie bez rezerwacji twardo się rozbijesz i cały dzień przesiedzisz na betonowym molo.

Najbardziej znanym przypadkiem jest linia z Bodø do portu Moskenes na Lofotach. W lipcu i sierpniu jest tu taki tłok, że bez rezerwacji po prostu nie popłyniesz, ewentualnie czekasz spokojnie cały dzień. W przedsprzedaży dostępna jest połowa pojemności statku, a za auto do sześciu metrów zapłacisz mniej więcej sześćset koron norweskich plus drobna opłata rezerwacyjna. Jeśli przyjedziesz w ciemno, ryzykujesz, że utkniesz i przegapisz od razu kilka odjazdów.

Kolejną koniecznością jest rezerwacja na słynny turystyczny prom z Geiranger do Hellesylt. Ten rejs działa raczej jak wycieczka widokowa po fiordzie prosto pod majestatycznymi wodospadami Siedem Sióstr. Miejsca dla aut znikają z prędkością błyskawicy. Rezerwację polecam też na promie na Lysefjordzie, gdzie pojemność statku jest bardzo ograniczona. Zupełnie odwrotnym skrajnym przypadkiem jest letnia linia Andenes–Gryllefjord na wyspie Senja, gdzie rezerwacje w ogóle nie istnieją i obowiązuje zasada: kto pierwszy, ten płynie.

Gdzie się zatrzymać (przed i po promie)

💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Nocleg najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulacji. Bilety, wycieczki i atrakcje warto potem porównać i kupić przez GetYourGuide.

Droga na północ bywa długa i wyczerpująca. Zdecydowanie polecam podzielić ją sobie i przed samym załadunkiem nabrać sił w hotelu blisko portu. Oszczędzisz sobie w ten sposób zbędnych nerwów z niespodziewanymi korkami na autostradach, które potrafią wydłużyć czas dojazdu o długie godziny.

Nocleg w Niemczech (Kilonia)

Jeśli jedziesz z daleka i Twój wybór padł na wygodny prom z Niemiec, polecam przenocować bezpośrednio w Kilonii, żeby rano nie mieć stresu. Unikniesz w ten sposób porannych szczytów komunikacyjnych, a sam załadunek przebiegnie w zupełnym spokoju. Świetne oceny i praktyczną lokalizację ma stylowy hotel Me and all hotel Kiel, który leży kawałek od terminalu i oferuje wygodny oraz bezpieczny parking.

Jeśli wolisz bardziej luksusowy wariant i chcesz się przed rejsem porządnie rozpieścić wyśmienitym śniadaniem, sięgnij po ulubiony Steigenberger Conti Hansa. Oba miejsca pięknie Cię nastroją na nadchodzący rejs i zagwarantują, że do statku dotrzesz w jak najlepszym humorze bez zbędnego pośpiechu.

Nocleg w duńskim Hirtshals i w Oslo

W duńskim Hirtshals w sezonie letnim bywa beznadziejnie pełno, więc nocleg lepiej rezerwuj z dużym wyprzedzeniem. Sprawdzoną klasyką, która Cię nie zawiedzie, jest Montra Skaga Hotel. Jego ogromną zaletą jest przestronny parking, na którym bez problemu zaparkujesz nawet ze znacznie większym kamperem. Rano do bram promowych masz stamtąd dosłownie kilka minut jazdy.

Szukasz noclegu już po zejściu z promu, prosto w norweskiej stolicy? Jeśli przypłyniesz do Oslo statkiem albo zatrzymasz się tu po drodze przez Szwecję, fantastyczną strategiczną lokalizację tuż przy dworcu głównym i słynnym budynku opery oferuje designerski Thon Hotel Opera. Wszędzie będziesz miał stąd blisko, a auto możesz zostawić na odpoczynek w hotelowych garażach.

✈️ Tanie loty
Norwegia: najtańsze loty od 34 €
Porównaj wszystkie linie i znajdź najtańsze terminy. · Więcej tanich lotów →
Znajdź lot →

Gdzie się dobrze najeść po drodze

Niezależnie od tego, czy czekasz na prom w porcie, czy chcesz sobie umilić długi, kilkugodzinny rejs, dobre jedzenie po prostu nieodłącznie należy do podróżowania. Norweskie i duńskie ceny potrafią co prawda nieco nadwyrężyć portfel, ale czasem warto przymknąć oko i pozwolić sobie na coś lokalnego.

Gastronomia na pokładzie promów

Jeśli płyniesz na dłuższych liniach, jedzenie na statku jest samo w sobie dużą atrakcją. Na statkach Color Line wypływających z Kilonii działa elegancka Oceanic à la Carte Restaurant, gdzie serwuje się owoce morza i fantastyczne desery z widokiem na fale. Jeśli wolisz coś szybszego i bardziej różnorodnego, tamtejsze bufety pokładowe oferują naprawdę hojny wybór nordyckich serów, wędzonych ryb, a także mnóstwo świeżych specjałów wegetariańskich.

U firmy Fjord Line bardzo popularna jest przestronna restauracja Commander Buffet. Działa to prosto: za stałą cenę możesz nałożyć sobie na talerz wszystko, na co masz akurat ochotę, wliczając w to napoje. Zwłaszcza przy wieczornych rejsach to idealny sposób, żeby godnie rozpocząć wymarzone wakacje, zanim udasz się do kabiny.

Szybkie przekąski w Hirtshals

Przed załadunkiem w Danii często zostaje w porcie godzina czy dwie czasu, które świetnie da się wykorzystać na ostatni porządny posiłek na lądzie. Tuż przy wodzie działa popularny lokal Hirtshals Fiskehus, słynący ze świeżych ryb i solidnego fish and chips, po które zjeżdżają się ludzie z całej okolicy; wegetarianie znajdą w pobliżu piekarnie i kawiarnie z duńskimi kanapkami smørrebrød z serem.

Kolejnym sympatycznym i nieco spokojniejszym przystankiem jest kawiarnia Cafe2. Możesz się tu napić wyśmienitej kawy, zjeść kanapki z lokalnych składników i chwilę odpocząć w cieple, zanim otworzą się bramy do samego promu. Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że to zdecydowanie lepszy wariant niż spędzanie czasu na pustym wypatrywaniu statku w niekończącej się kolejce aut.

Praktyczne podsumowanie i ceny orientacyjne

Przejrzyście w jednym miejscu: co czeka Cię w 2026 roku i ile to mniej więcej będzie kosztować w najważniejszych punktach. Ceny za nocleg i jedzenie są w Norwegii co prawda wysokie, ale sprytnym wyborem trasy da się zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy.

  • Most nad Sundem (Szwecja): 670 SEK w jedną stronę bez umowy.
  • Most nad Sundem z ØresundGO: 260 SEK (sama roczna umowa kosztuje 530 SEK).
  • Most Storebælt (Dania): 235 DKK przy ręcznej płatności kartą, 205 DKK na pasie ekspresowym.
  • Prom międzynarodowy Hirtshals – Kristiansand: Od 49 EUR za auto do 5 m i załogę.
  • Prom krajowy Moss – Horten: 291 NOK za auto do sześciu metrów.
  • Prom na Lofoty (Bodø – Moskenes): 605 NOK za auto do sześciu metrów.
  • Prom widokowy Geiranger – Hellesylt: Ok. 720 NOK za auto plus 420 NOK za osobę dorosłą.
  • Zniżka z kontem AutoPASS ferje: Dostajesz 50 % w dół na liniach krajowych (wymagana wpłacona kaucja i czip do opłat).

Jeśli planujesz spędzić na norweskich drogach więcej niż dwa tygodnie i czeka Cię dużo przejeżdżania przez fiordy, polecam Ci sprawić sobie urządzenie do opłat AutoPASS. Formalności zajmą co prawda trochę czasu przed wyjazdem, ale oszczędność finansowa na każdym promie jest potem po prostu ogromna.

Gdzie dalej

Jeśli interesują Cię kolejne szczegóły dotyczące podróżowania po północy, przygotowałam dla Ciebie kilka bardzo przydatnych przewodników. Dowiesz się z nich wszystkiego, od płacenia opłat drogowych aż po wskazówki na najpiękniejsze miejsca.

Sprawdzone samochody do wynajęcia w Norwegii🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w Norwegii

Szukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.

Porównaj ceny samochodów w Norwegii →
Porównywarka DiscoverCars✓ bezpłatne anulowanie większości rezerwacji✓ bez ukrytych opłat

Najczęściej zadawane pytania

Ile kosztuje prom do Norwegii z samochodem?

Cena bardzo zależy od sezonu i wybranej trasy. Krótkie dzienne przeprawy z Danii można w promocji dostać już za około pięćdziesiąt euro za samochód z załogą. Nocne linie z obowiązkową kajutą kosztują z grubsza od stu pięćdziesięciu euro wzwyż. Większe kampery płacą znaczące dopłaty za każdy rozpoczęty metr długości.

Jak długo płynie statek z Kilonii do Oslo?

Ta bardzo popularna przeprawa trwa dokładnie dwadzieścia godzin. Statki odpływają zawsze o czternastej po południu i docierają do celu następnego dnia o dziesiątej rano. Podróż mija nieoczekiwanie szybko, ponieważ statki funkcjonują jak świetnie wyposażone ośrodki rekreacyjne z restauracjami, promenadą i sklepami.

Czy można dojechać do Norwegii całkowicie bez promu?

Tak, to możliwe, ale przygotujcie się na ogromny objazd. Musicie przejechać przez duńskie wyspy i zapłacić opłatę na mostach Storebælt i Öresund. Z Warszawy do Oslo tą drogą jest to około 1650 kilometrów, więc czekają was minimum dwa dni bardzo intensywnej jazdy autostradami.

Czy muszę rezerwować krajowe promy?

Na zdecydowaną większość zwykłych norweskich promów rezerwacja w ogóle nie jest potrzebna. Po prostu przyjeżdżacie do portu i ustawiacie się w kolejce. Wyjątkiem są letnie miesiące na linii Bodø–Moskenes oraz widokowe rejsy w Geirangerze i na Lysefjordzie, gdzie rezerwacja z wyprzedzeniem jest praktycznie koniecznością.

Jak działa płacenie za krajowe promy?

Zapomnijcie o gotówce i szukaniu kas biletowych. Przy wjeździe na statek kamery automatycznie skanują tablicę rejestracyjną. Jeśli nie macie zarejestrowanej karty w systemie FerryPay ani chipa opłat drogowych, właściciel pojazdu otrzyma fakturę z opłatą na adres domowy. Wszyscy pasażerowie w samochodzie mają na publicznych liniach rejs za darmo.

Czy pies może wejść na pokład międzynarodowego promu?

Tak, ale zasady bardzo się różnią w zależności od firmy. Zawsze musicie mieć odrobaczenie wykonane przez weterynarza na 24 do 120 godzin przed wejściem. Na nocnych liniach sytuacja jest bardziej skomplikowana, psich boksów jest minimum, a kajuty dla właścicieli psów wyprzedają się zaraz po uruchomieniu sprzedaży. Zostawienia psa w aucie latem nie polecam.

Kiedy promy są najtańsze?

Kluczem do najlepszej ceny jest wczesna rezerwacja. Najtańsze bilety dostaniecie trzy do sześciu miesięcy wcześniej. Cenowo najbardziej korzystne bywają odjazdy wcześnie rano lub późno wieczorem w środku tygodnia roboczego. Świetną sztuczką jest również sprawdzenie norweskiej wersji strony, gdzie bilety w przeliczeniu bywają często znacznie tańsze.

📶 DANE NA PODRÓŻ
Internet w telefonie na wakacjach — przez eSIM
⚡ aktywacja QR w 2 min · 📱 bez fizycznej SIM · 🌍 35 krajów · od 4,50 €
Wybierz eSIM na Europę →
✅ Od zespołu bloga podróżniczego Loudavým krokem · Nasz własny projekt — lk-sim.com

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię i nazwisko

To jest miejsce, gdzie jesteś

PodróżeEuropaProm do Norwegii: linie z Danii i Niemiec, ceny i rezerwacje...

Najnowsze artykuły na blogu