Norwegia jest przepiękna z lądu, ale dopiero z pokładu statku te ogromne fiordy i strome klify nabierają zupełnie innej perspektywy. Zdecydowanie najbardziej ikonicznym sposobem na poznanie wybrzeża Norwegii jest legendarny rejs Hurtigruten, który łączy południe kraju z dalekiej północą. Podczas podróży zobaczysz zapomniane wioski rybackie oraz zapierające dech w piersiach krajobrazy, do których po lądzie dotarłbyś tylko z ogromnym trudem.
Pierwotnie linia ta funkcjonowała głównie jako połączenie pocztowe i zaopatrzeniowe dla odległych regionów, ale z czasem stała się światowym fenomenem. Dziś to popularny cel podróży, który oferuje niesamowicie autentyczne spojrzenie na codzienne życie na północy. W tym artykule dokładnie omówimy, czego można się spodziewać po słynnym rejsie z Bergen do arktycznego Kirkenes i jak najlepiej zaplanować całą podróż.
Przyjrzymy się szczegółowo temu, kiedy jest najlepszy czas na obserwację zorzy polarnej lub słońca o północy, ile to wszystko kosztuje i jakie masz możliwości zakwaterowania na pokładzie. Dowiesz się także, dlaczego nie musisz pokonywać całej siedmiodniowej trasy i jak wybrać tylko najpiękniejszy odcinek statkiem, aby resztę Norwegii wygodnie przejechać własnym tempem samochodem.

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
- Trasa rejsu: Klasyczna linia przybrzeżna kursuje z Bergen do arktycznego Kirkenes, trwa około 7 dni w jedną stronę, a statek po drodze zatrzymuje się w 34 portach.
- Najlepszy okres: Zimą podróżni przyjeżdżają tu po magiczną zorzę polarną i wieloryby, letnie miesiące oferują z kolei niekończące się słońce o północy i jaskrawozielone fiordy.
- Konkurencja: Oprócz tradycyjnej firmy Hurtigruten tę samą trasę obsługuje również nowocześniejsza Havila Voyages z nowymi statkami hybrydowymi.
- Elastyczność: Nie musisz płynąć całą trasą, statki funkcjonują też jak zwykły prom między poszczególnymi miastami, co jest idealne na tańszą namiastkę doświadczenia.
- Cena: Za całą trasę zapłacisz orientacyjnie od 10 000 do 20 000 NOK (ok. 850 do 1 700 €) na osobę w zależności od sezonu i wybranej kajuty.
- Dodatkowe atrakcje: Podczas dłuższych postojów możesz wybrać się na zorganizowane wycieczki — popularna jest wizyta na Nordkappie lub przejażdżka psim zaprzęgiem przez ośnieżony krajobraz.

Kiedy wybrać się do Norwegii na rejs
Wybór odpowiedniego okresu absolutnie kluczowo wpłynie na to, co zobaczysz podczas podróży i jaka będzie ogólna atmosfera na statku. Jeśli wyruszysz w miesiącach letnich od czerwca do sierpnia, doświadczysz słynnego słońca o północy. Dni na północy są nieskończenie długie, przyroda mieni się wszystkimi odcieniami zieleni, a ty możesz spokojnie o północy siedzieć na pokładzie i podziwiać rozświetlone szczyty gór oraz połyskującą taflę morza.
Rejsy zimowe od listopada do marca są z kolei ogromnym magnesem dla zapalonych łowców zorzy polarnej. Niektóre rejsy oferują nawet ciekawą gwarancję — jeśli aurora borealis nie pojawi się podczas twojej podróży, dostaniesz kolejny rejs zupełnie za darmo. Dni są wprawdzie bardzo krótkie, a na dalekiej północy panuje noc polarna, ale ośnieżony przybrzeżny krajobraz i realna szansa na obserwację wielorybów w mrocznych wodach mają ogromny urok.
Ciekawym kompromisem może być wiosna lub jesień, gdy unikniesz największych tłumów turystów, a ceny kajut są nieco przyjaźniejsze. Jesienią przyroda pięknie zabarwia się na pomarańczowo i masz już całkiem solidne szanse na obserwację nocnych spektakli świetlnych, natomiast wiosną możesz podziwiać topniejący śnieg na szczytach majestatycznych fiordów i budzącą się skandynawską przyrodę.

Gdzie się zatrzymać przed i po rejsie
💡 Tip na zakwaterowanie i atrakcje: Noclegi najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulacji. Bilety, wycieczki i aktywności warto natomiast porównać i kupić przez GetYourGuide.
Ponieważ cała trasa przybrzeżna zaczyna się w południowym Bergen, a kończy w dalekim Kirkenes blisko granicy z Rosją, najprawdopodobniej będziesz potrzebować noclegu na lądzie. Zawsze warto przylecieć dzień lub dwa wcześniej, aby spokojnie zwiedzić miasto, nasiąknąć atmosferą i nie ryzykować, że statek odpłynie ci przed nosem z powodu niespodziewanie opóźnionego lotu.
W Bergen świetnym i praktycznym wyborem jest Thon Hotel Orion, który znajduje się tuż obok historycznej drewnianej dzielnicy Bryggen i oferuje absolutnie fenomenalne śniadania z ogromnym wyborem wszystkiego. Jeśli szukasz czegoś wyjątkowego i lubisz piękne zabytkowe budynki, możesz wypróbować bardziej luksusowy Opus 16 — przepiękny hotel butikowy w samym centrum miasta, skąd do portu masz naprawdę bardzo blisko.
Na przeciwnym końcu trasy w arktycznym Kirkenes logicznie nasuwa się Thon Hotel Kirkenes, położony bezpośrednio nad wodą, więc z wygodnego pokoju możesz obserwować przypływające statki i ruch w porcie. Zupełnie wyjątkowym doświadczeniem na miesiące zimowe jest słynny Snowhotel Kirkenes, gdzie możesz przenocować w stylowych domkach lub wypróbować noc w lodowych pokojach — to absolutnie idealne zwieńczenie skandynawskiej przygody.

Czym jest Hurtigruten i co zobaczysz po drodze
Przyjrzyjmy się dokładnie temu, co ta legendarna linia właściwie oznacza w praktyce i jakie niesamowite krajobrazy zaoferuje ci północna Europa. Podróż wzdłuż wybrzeża to nie tylko bezcelowe siedzenie na pokładzie, ale przede wszystkim nieustannie zmieniający się krajobraz i fascynujące postoje w większych i mniejszych miastach.
Podczas kilkudniowego rejsu miniesz tysiące drobnych wysepek, przepłyniesz wąskimi cieśninami i zajrzysz do odległych miejsc, do których nie prowadzą porządne drogi. Przygotuj się na to, że aparatu praktycznie nie odłożysz, bo widoki z zewnętrznego pokładu są po prostu fenomenalne przy każdej pogodzie.

1. Czym jest Hurtigruten i jak działa
Historia tej ikonicznej linii przybrzeżnej sięga aż roku 1893, kiedy zaczęła funkcjonować jako niezwykle ważne połączenie dla odległych norweskich osad wzdłuż nieskończonego wybrzeża. Do dziś nie jest to klasyczny wielki statek wycieczkowy pełen kasyn i głośnych zjeżdżalni, ale raczej ruchoma wioska, która oprócz zagranicznych turystów zwyczajnie przewozi też miejscowych mieszkańców i niezbędny ładunek dla wyspiarskich społeczności. To nadaje całemu doświadczeniu ogromną dawkę skandynawskiej autentyczności.
Klasyczna trasa prowadzi z południowego Bergen aż do miasta Kirkenes i trwa około 7 dni w jedną stronę, natomiast cała podróż w obie strony zajmie ci dwanaście dni. Statek funkcjonuje w całkowicie nieprzerwanym ruchu, więc zatrzymuje się w portach w dzień i w nocy. Rozkład jest jednak sprytnie zaplanowany tak, że do najciekawszych miejsc i większych miast kapitan stara się wpływać w rozsądnych porach dnia, abyś niczego nie przegapił.
Postojów po drodze jest aż 34 i ich długość bardzo się różni w zależności od wielkości miasta i ilości ładunku. Gdzieś statek zacumuje tylko na piętnaście minut, aby robotnicy na brzegu szybko rozładowali palety z towarem, a listonosze odebrali świeżą pocztę, gdzie indziej masz do dyspozycji kilka godzin, by spokojnie wyjść na ląd i porządnie obejrzeć lokalne zabytki.

2. Najpiękniejsze odcinki trasy
Krajobraz podczas rejsu nieustannie dramatycznie się zmienia, a każdy nowy dzień przynosi zupełnie inne wizualne wrażenia. Do absolutnych szczytów całej podróży należy przepływanie wąskim Trollfjordem, gdzie strome skalne ściany są tak blisko statku, że masz wrażenie, jakbyś mógł ich dotknąć z pokładu. Kapitan musi tu wykazać się prawdziwym mistrzostwem w manewrowaniu, aby bezpiecznie zawrócić ogromny kolos w wąskim gardle fiordu.
Kolejnym ogromnym magnesem jest przepływanie obok magicznych wysp Lofoty i Vesterålen, których ostre granitowe szczyty wznoszące się wprost z dzikiego oceanu wyglądają absolutnie fantastycznie. Właśnie tutaj powstają najbardziej ikoniczne zdjęcia z całego norweskiego rejsu, zwłaszcza gdy w skały wcelują niskie wieczorne słońce, a cały krajobraz nabiera złotawego odcienia.
W miesiącach letnich niektóre statki robią specjalny widokowy objazd do słynnego Geirangerfjordu, który jest wpisany na listę UNESCO i szczyci się przepięknymi huczącymi wodospadami. Na dalekiej północy z pewnością zachwyci cię surowy pusty krajobraz wokół Nordkappu oraz wyspy Helgeland z mistycznymi górami, jak legendarne pasmo Siedmiu Sióstr czy góra Torghatten ze słynną dziurą pośrodku wzgórza.

3. Postoje w portach i wycieczki na ląd
Dzięki temu, że w większych miastach statek cumuje nawet kilka godzin, masz absolutnie idealną okazję, aby wybrać się na porządne zwiedzanie okolicy. W historycznym Trondheim spokojnie dojdziesz do przepięknej katedry Nidaros, która jest najważniejszą budowlą sakralną w kraju, natomiast w arktycznym Tromsø możesz przejść się po tętniącym życiem centrum i zajrzeć do ciekawego muzeum polarnego. W tych portach statek zwykle zatrzymuje się na całe przedpołudnie lub popołudnie.
Firma oferuje też bardzo szeroki wachlarz zorganizowanych wycieczek, które możesz dokupić do rejsu i dać się rozpieszczać. Bardzo popularny jest nocny koncert w Katedrze Arktycznej, wycieczka autobusowa na najbardziej wysunięty na północ punkt Europy Nordkapp z portu Honningsvåg lub adrenalinowa przejażdżka psim zaprzęgiem przez ośnieżoną dzicz. Te aktywności są dość drogie, ale organizacja jest na najwyższym poziomie, a statek zawsze niezawodnie na ciebie zaczeka.
💡 Tip: Jeśli chcesz zaoszczędzić pieniądze i być bardziej elastyczny, wiele aktywności w portach możesz zarezerwować na własną rękę z wyprzedzeniem, choćby przez popularną platformę GetYourGuide. Tylko zawsze bardzo dokładnie pilnuj godziny odpłynięcia, bo gdy zabrzmi potężna syrena okrętowa, kapitan nie czeka na nikogo, a ty musiałbyś z trudem doganiać resztę trasy po lądzie i na własny koszt.

4. Zima pełna zorzy polarnej vs. lato ze słońcem o północy
Doświadczenie z rejsu przybrzeżnego radykalnie różni się w zależności od tego, w jakiej porze roku wybierzesz się w podróż po Skandynawii. Rejsy zimowe mają ogromną zaletę — statek płynie z dala od zanieczyszczenia świetlnego dużych miast, więc masz absolutnie idealne ciemne warunki do obserwacji zorzy polarnej. Kapitan w nocy dodatkowo ogłasza jej pojawienie się przez radio wprost do kajut, więc na pewno nic ważnego nie przegapisz.
Z drugiej strony musisz liczyć się z tym, że na dalekiej północy za kołem podbiegunowym panuje noc polarna i słońce w ogóle nie pokazuje się nad horyzontem. Naturalne światło jest dostępne tylko przez kilka godzin w postaci takiego mistycznego zmierzchu. Do tego często wieje bardzo silny wiatr, na pokładzie porządnie marznie, a morze może być całkiem dzikie — to jednak uczciwa cena za przepięknie ośnieżony arktyczny krajobraz.
Latem to zupełnie inna historia i panuje tu wyraźnie luźniejsza atmosfera. Słońce o północy oznacza, że możesz siedzieć na zewnątrz z kieliszkiem wina o drugiej w nocy i podziwiać całkowicie wyraźne widoki na zielone wzgórza. Dni są długie, temperatury zwykle całkiem przyjemne, a ty masz mnóstwo energii na wszystkie te wycieczki wzdłuż wybrzeża — choć o oglądaniu zorzy polarnej w tym okresie możesz oczywiście zapomnieć.

Praktycznie: kajuty, ceny i rezerwacja
Zanim z entuzjazmem kupisz bilety i zaczniesz pakować ciepłe swetry, warto zorientować się w praktycznych sprawach dotyczących rezerwacji. Okaże się bowiem, że na trasie nie kursuje już tylko jedna firma i że cały siedmiodniowy rejs to bynajmniej nie jedyny sposób, aby w pełni nacieszyć się dramatycznymi norweskimi fiordami z pokładu.
Przyjrzymy się dokładnie temu, jak dokładnie funkcjonuje wyżywienie na pokładzie, ile to wszystko będzie kosztować i dlaczego warto poważnie rozważyć ciekawą kombinację krótszego rejsu z klasycznym roadtripem po lądzie.

5. Hurtigruten vs. Havila Voyages
Przez długie dziesięciolecia tradycyjna firma Hurtigruten miała na tę linię przybrzeżną wyłączny monopol, ale od roku 2021 wyrosła jej bardzo sprawna konkurencja. Tę samą trasę z absolutnie identycznymi postojami w portach obsługuje dziś również firma Havila Voyages, co dla podróżnych i zdrowego środowiska konkurencyjnego jest świetną wiadomością. Obie firmy mają zresztą dotacje państwowe na obsługę tej ważnej arterii transportowej.
Podczas gdy tradycyjny Hurtigruten oferuje flotę sprawdzonych statków, które mają ten przyjemny klasyczny morski charakter i na pokładzie często również doświadczony zespół ekspedycyjny, Havila wyszła z zupełnie nowymi jednostkami hybrydowymi. Te nowoczesne statki potrafią płynąć kilka godzin czysto na ogromnych bateriach, co oznacza, że w najcenniejszych fiordach doświadczysz absolutnej ciszy bez nieprzyjemnych wibracji i dymu z kominów.
Decyzja pomiędzy oboma przewoźnikami to raczej kwestia twoich osobistych preferencji i aktualnych cen. Jeśli szukasz najnowocześniejszego designu, przestronniejszych podstawowych kajut i bardziej ekologicznego podejścia do przyrody, śmiało sięgnij po Havilę. Jeśli natomiast wolisz sprawdzoną klasykę z ogromną tradycją i szerszą ofertą programów dodatkowych, tradycyjna firma będzie dla ciebie lepszym wyborem.

6. Kajuty, jedzenie na pokładzie i ceny
Zakwaterowanie na statku możesz wybrać dokładnie według swojego budżetu i wymagań — od najprostszych wewnętrznych kajut bez okien aż po luksusowe apartamenty z balkonem i jacuzzi. Nawet najtańsze dostępne kajuty są jednak zawsze idealnie czyste, wygodne i wyposażone we własną małą łazienkę. Ponieważ większość czasu i tak spędzisz na zewnątrz na pokładzie lub w przeszklonych salonach panoramicznych, okno w kajucie nie jest absolutną koniecznością, jeśli chcesz zaoszczędzić.
Wyżywienie na pokładzie to ogromne kulinarne doświadczenie dla wszystkich zmysłów. Koncept obu firm opiera się na wykorzystywaniu lokalnych surowców bezpośrednio z regionów, przez które właśnie przepływasz. Statki oferują znakomite opcje wegetariańskie pełne świeżych warzyw, wybornych serów i roślin strączkowych i świetnie radzą sobie z różnymi dietami — trzeba je tylko zgłosić z wyprzedzeniem. Lokalne dania mięsne i rybne, z których słynie Norwegia, mogą wypróbować ci, którzy naprawdę ich pragną.
Co do ogólnego budżetu, musisz po prostu liczyć się z tym, że Norwegia nie jest tania, a rejs po niej już w ogóle. Za kompletną siedmiodniową trasę z Bergen do Kirkenes zapłacisz w zależności od sezonu i wybranej kajuty mniej więcej 10 000 do 20 000 NOK (około 850 do 1 700 €) na osobę. W tej podstawowej cenie zwykle zawarte jest pełne wyżywienie, ale za napoje alkoholowe i zorganizowane wycieczki jeszcze solidnie dopłacisz.

7. Rejs na całą trasę vs. tylko odcinek
Większość zagranicznych turystów automatycznie kupuje kompletny pakiet na siedem lub nawet dwanaście dni, ale mało kto wie, że wcale nie jest to obowiązek. Statki funkcjonują przede wszystkim jako niezawodny transport publiczny dla miejscowych, więc możesz kupić bilet tylko na dowolny krótszy odcinek między dwoma wybranymi portami. To absolutnie genialny sposób, aby znacznie zaoszczędzić, a jednocześnie nie stracić tego niesamowitego doświadczenia.
Możesz na przykład wejść na pokład w mieście Tromsø i spędzić na statku tylko jedną jedyną noc w drodze do Honningsvåg, skąd potem wygodnie wybierzesz się na Nordkapp. Albo zapłacisz tylko za krótki dzienny rejs przez majestatyczny Trollfjord i wieczorem wysiądziesz na Lofotach, gdzie będziesz kontynuować podróż na własną rękę. To po prostu idealna namiastka dla tych, którzy mają ograniczony budżet lub cierpią na chorobę morską i nie chcą spędzić na falach całego długiego tygodnia.
Przy zakupie biletu tylko na wybrany odcinek trasy masz też możliwość wybrać podróż bez kajuty, jeśli płyniesz wyłącznie w ciągu dnia, co zbija cenę do absolutnego minimum. Płacisz naprawdę tylko za sam transport wzdłuż wybrzeża, a jedzenie możesz albo przynieść własne w plecaku, albo skoczyć po coś małego do pokładowego bistra z widokiem.

8. Wybrzeże samochodem vs. statkiem
Podczas planowania wymarzonych norweskich wakacji na pewno natkniesz się na zasadniczy dylemat, czy zapierające dech w piersiach wybrzeże zwiedzić z pokładu statku, czy raczej wypożyczyć samochód i wyruszyć na niezależny roadtrip. Obie opcje mają zdecydowanie coś w sobie. Podróżowanie statkiem jest niesamowicie wygodne — w ogóle nie musisz zajmować się promami przez fiordy, codziennym szukaniem noclegu ani niebezpiecznym zmęczeniem za kierownicą. Po prostu siedzisz, pijesz kawę i podziwiasz widoki.
Z drugiej strony własny samochód daje ci absolutną swobodę i elastyczność w planowaniu. Możesz niezaplanowanie zatrzymać się przy każdym ładnym wodospadzie, wybrać się na całodzienną pieszą wędrówkę w góry i przenocować w zapomnianym uroczym kempingu. Z ogromnego statku na długie górskie treki dostaniesz się tylko z wielkim trudem, bo postoje w portach są na porządne wędrówki po prostu zbyt krótkie.
Najlepszym możliwym rozwiązaniem często bywa sprytny kompromis. Możesz przejechać południową i środkową Norwegię samochodem po malowniczych drogach, następnie zwrócić go w Trondheim lub Tromsø, a resztę drogi na północ pokonać statkiem w zupełnym spokoju. W tych surowych arktycznych regionach drogi są bowiem często bardzo mozolne, a zimą słabo przejezdne, więc statek jest tu po prostu najlepszym możliwym wyborem.
Dokąd dalej z Norwegii i co przeczytać
Jeśli planujesz wielką skandynawską podróż, na pewno przydadzą ci się także inne praktyczne informacje, które ułatwią ci decyzję. Możesz zainspirować się naszymi szczegółowymi przewodnikami i zaplanować wakacje marzeń dokładnie według swoich wyobrażeń.
- Dla ogólnego przeglądu kraju zajrzyj do artykułu Norwegia: 50 pomysłów, co zobaczyć.
- Jeśli kuszą cię dramatyczne krajobrazy, przeczytaj nasz przewodnik Norweskie fiordy — przewodnik.
- Do zaplanowania postoju na północy przyda się artykuł Co zobaczyć na Lofotach (duży przewodnik).
- A jeśli twoja podróż zaczyna się na południu, nie zapomnij poznać Bergen: co zobaczyć.
🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w NorwegiiSzukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.
Porównaj ceny samochodów w Norwegii →Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje rejs Hurtigruten?
Cena za kompletną siedmiodniową trasę z Bergen do Kirkenes wynosi orientacyjnie od 10 000 do 20 000 NOK (ok. 900 do 1 800 EUR) na osobę. Zależy to głównie od pory roku, wyprzedzenia rezerwacji i wyboru konkretnej kajuty. Jeśli chcesz zaoszczędzić pieniądze, możesz kupić bilet tylko na krótszy odcinek między miastami.
Jak długo trwa cały rejs?
Klasyczna trasa w jedną stronę wzdłuż całego zachodniego wybrzeża z Bergen na południu aż do arktycznego Kirkenes trwa około 7 dni. Gdybyście przypadkiem chcieli odbyć całą trasę powrotną tam i z powrotem, zajmie wam to około 12 dni, przy czym w drodze powrotnej statek zatrzymuje się w portach o zupełnie innych godzinach.
Czy lepiej wybrać Hurtigruten, czy Havila Voyages?
Obie firmy przewozowe oferują fantastyczne doświadczenie i płyną dokładnie tą samą trasą. Hurtigruten jest bardziej tradycyjny i ma większy wybór statków, w tym te stricte ekspedycyjne. Havila natomiast dysponuje zupełnie nowymi hybrydowymi statkami, które są cichsze na pokładzie, ogólnie bardziej nowoczesne i nieco bardziej ekologiczne.
Kiedy jest najlepszy czas na rejs?
Wszystko zależy od tego, co chcesz zobaczyć na niebie. Jeśli marzysz o słonecznych zielonych fiordach i słynnym słońcu o północy, wybierz się do Skandynawii latem, między czerwcem a sierpniem. Jeśli Twoim wielkim marzeniem jest ośnieżony krajobraz i obserwowanie magicznej zorzy polarnej, idealne będą dla Ciebie zimowe miesiące od listopada do marca.
Czy można płynąć statkiem tylko krótszy odcinek?
Tak, obie firmy funkcjonują jako zwykła linia przybrzeżna, więc możecie bez żadnego problemu kupić bilet po prostu jak na prom między wybranymi portami. To doskonała i cenowo znacznie bardziej przystępna próbka dla tych, którzy po prostu nie chcą spędzać na wodzie całego długiego tygodnia.
Czy to klasyczny luksusowy rejs?
Zdecydowanie nie, jest to raczej niezwykle wygodna linia transportowa, która w naturalny sposób łączy zagranicznych turystów, miejscową ludność oraz przewóz poczty i towarów. Nie znajdziesz tu migoczących kasyn, gigantycznych zjeżdżalni ani wieczornych kabaretów. Luksus polega tu wyłącznie na niesamowitych widokach, fantastycznym lokalnym jedzeniu i absolutnym spokoju.
Co wszystko zobaczycie po drodze?
Nordycki krajobraz wybrzeża jest niesamowicie zróżnicowany i fotogeniczny. Do największych atrakcji należą dramatyczne przepłynięcie wąskim Trollfjordem, bajeczne wyspy Lofoty i Vesterålen, surowy klif Nordkapp oraz mistyczne góry Helgelandu. W miesiącach letnich niektóre statki zawierają dodatkowo do słynnego Geirangerfjordu.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
