Jeśli planujesz wyprawę do północnej Norwegii, prawdopodobnie Twój wzrok kieruje się ku dramatycznym szczytom słynnych Lofotów. Podróż do tego raju często zaczyna się jednak skromniej — w portowym mieście Bodø w Norwegii, które pełni rolę głównego węzła komunikacyjnego i symbolicznej bramy na wyspy.
Na pierwszy rzut oka Bodø może nie wyglądać na typowo romantyczny kierunek, ale nie daj się zwieść — kryje w sobie ogromny urok i fascynujące zjawiska przyrodnicze. Znajdziesz tu bowiem najsilniejszy wir morski na świecie, a nad głową będą Ci krążyć majestatyczne bieliki.
W tym artykule przyjrzymy się wszystkim praktycznym informacjom o promie Bodø–Moskenes i pokażemy, jak wkomponować to miasto w plan podróży. Dorzucę także dokładnie 6 pomysłów na to, co zobaczyć i co robić w Bodø, aby nie było ono dla Ciebie jedynie nudną poczekalnią na statek. ☺️

Podsumowanie
- Główny węzeł: Bodø to najlepszy punkt startowy do podróży na Lofoty — prom do portu Moskenes płynie stąd około 3 do 3,5 godziny.
- Największa atrakcja: Zaledwie pół godziny jazdy od miasta znajduje się Saltstraumen, czyli najsilniejszy wir pływowy na świecie.
- Kultura i sztuka: W 2024 roku Bodø było Europejską Stolicą Kultury, co odbiło się w ogromnej ilości pięknego street artu.
- Kiedy jechać: Na słońce o północy i stabilną pogodę idealny jest przełom czerwca i lipca, a na zorzę polarną — miesiące zimowe.
- Rezerwacja promu: W sezonie letnim 2026 absolutnie konieczna jest wcześniejsza rezerwacja promu dla auta, w przeciwnym razie ryzykujesz całodzienne czekanie w porcie.
- Widoki: Jeśli masz czas przed odpłynięciem statku, wybierz się na górę Keiservarden, skąd zobaczysz całe wybrzeże i nadpływające promy.

Kiedy jechać do Bodø
Wybór odpowiedniego terminu wizyty w północnej Norwegii w całości zależy od tego, czego chcesz doświadczyć. Miasto leży tuż za kołem podbiegunowym, co daje mu bardzo specyficzne warunki świetlne, które wpłyną na Twój plan podróży bardziej niż cokolwiek innego. Jeśli Twoim celem są wędrówki i marzysz o słynnym słońcu o północy, zaplanuj wyjazd na okres od początku czerwca do połowy lipca. W tym czasie słońce oficjalnie w ogóle nie chowa się za horyzont, a Ty możesz cieszyć się nieskończonymi dniami, co stanowi ogromną zaletę dla elastycznego podróżowania i wycieczek choćby i o północy.
Z kolei miesiące zimowe kuszą zupełnie inną atmosferą, a przede wszystkim magiczną zorzą polarną (Aurorą Borealis). Od września do kwietnia niebo w pogodne noce barwi się na zielono, ale musisz liczyć się z bardzo krótkimi dniami. W grudniu i styczniu zapada ponadto noc polarna, gdy słońce dla odmiany w ogóle się nie pokazuje, a miasto spowija ciemnoniebieski półmrok. Choć dzięki silnemu wpływowi Prądu Zatokowego Bodø jest znacznie cieplejsze niż inne miejsca na tej samej szerokości geograficznej, a letnie temperatury mogą tu sięgać przyjemnych 15 stopni, silny wiatr od oceanu drastycznie obniża temperaturę odczuwalną nawet w sierpniu.
Wiosna i jesień to natomiast okres szybkich zmian i częstych przelotnych opadów, które mogą nieco pokrzyżować Twoje plany. O ile w maju przyroda dopiero się budzi, a na szczytach gór wciąż zalega sporo śniegu, o tyle wrzesień oferuje przepiękne jesienne barwy i znacznie mniej turystów. Oznacza to puściejsze promy, większy spokój na drogach oraz dużo przyjaźniejsze ceny wynajmu aut i samego noclegu, który latem pęka w szwach.
💡 Wskazówka: Niezależnie od pory roku zawsze spakuj do plecaka porządną kurtkę przeciwdeszczową i warstwę chroniącą przed wiatrem. Pogoda na norweskim wybrzeżu potrafi zmienić się dosłownie w ciągu kilku minut, a ostre słońce może bez ostrzeżenia ustąpić miejsca rzęsistej, poziomej ulewie, przy której parasol zda się zupełnie na nic.

Gdzie się zatrzymać w Bodø
💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Noclegi najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulowania. Bilety, wycieczki i atrakcje warto natomiast porównać i kupić przez GetYourGuide.
Ponieważ miasto jest dla zdecydowanej większości turystów głównym węzłem tranzytowym, oferta noclegowa jest tu dość szeroka i zróżnicowana. W szczycie sezonu letniego (od czerwca do sierpnia) najlepsze miejsca znikają jednak w zawrotnym tempie, więc z rezerwacją zdecydowanie nie zwlekaj do ostatniej chwili. Strategicznie najkorzystniej jest szukać hoteli w bezpośrednim sąsiedztwie przeszklonego terminalu lub w centrum miasta (Sentrum), skąd wygodnie dojdziesz pieszo do promu, na lotnisko oraz do głównych kawiarni.
Ceny za noc w standardowym pokoju dwuosobowym wynoszą w 2026 roku średnio około 1 800 do 3 000 NOK (czyli mniej więcej 160 do 270 €), przy czym w miesiącach zimowych potrafią spaść nawet o połowę. Rezerwacja przez popularne portale z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem może znacząco odciążyć napięty budżet, zwłaszcza jeśli szukasz noclegu z obfitym norweskim śniadaniem. To akurat w tutejszych realiach cenowych zdecydowanie docenisz.
Oto konkretne hotele, które od dawna należą do najlepiej ocenianych i leżą w idealnych miejscach do dalszych przesiadek:
- Scandic Havet: Ten ikoniczny hotel jest najwyższym budynkiem w całej północnej Norwegii i oferuje absolutnie fantastyczny widok na ocean oraz okoliczne góry. Pokoje są nowoczesne, przestronne, a z wyższych pięter pięknie widać nadpływające promy. Na słynnym, obfitym śniadaniu znajdziesz mnóstwo świetnych opcji wegetariańskich i wegańskich, w tym świeże pieczywo, lokalne sery i wyborną owsiankę.
- Radisson Blu Hotel Bodø: Świetny wybór położony tuż przy porcie, co docenisz zwłaszcza wtedy, gdy masz wczesny poranny prom na Lofoty i nie chcesz nigdzie mozolnie przemieszczać się z bagażami. Hotel ma bardzo wygodne łóżka, doskonałą kawę, a tuż za rogiem znajdziesz mnóstwo ciekawego street artu.
- Smarthotel Bodø: Jeśli szukasz tańszej, ale wciąż bardzo czystej i nowoczesnej opcji, ten hotel będzie idealnym wyborem dla Twojego budżetu. Pokoje są wprawdzie mniejsze i efektywnie urządzone w minimalistycznym, skandynawskim stylu, ale lokalizacja w samym sercu miasta czyni z niego doskonałą bazę wypadową do zwiedzania okolicy przed kolejnym zaokrętowaniem.

6 pomysłów, co zobaczyć i co robić w Bodø
Przyjrzyjmy się pomysłom na to, jak wycisnąć z wizyty w tym wietrznym, skandynawskim mieście jak najwięcej. Niezależnie od tego, czy spędzasz tu tylko jedno wolne popołudnie przed zaokrętowaniem, czy masz na zwiedzanie całe dwa dni, Bodø zaskoczy Cię dziką przyrodą i bogatym życiem kulturalnym.
Podpowiem Ci, jak ogarnąć zdradliwą logistykę promów, dokąd wybrać się po najlepszy widok na miasto i jak bezpiecznie obserwować zdumiewające zjawisko wirów pływowych.

1. Prom Bodø–Moskenes: alfa i omega podróży
Większość podróżnych przyjeżdża do Bodø z jednego logicznego powodu, a jest nim wejście na masywny prom kierujący się na Lofoty. Tę trzonową linię niezawodnie obsługuje firma Torghatten Nord, a sam rejs przez szeroki i często wzburzony fiord Vestfjorden do miasteczka Moskenes trwa około 3 do 3,5 godziny. Jeśli cierpisz na chorobę morską, polecam wziąć wcześniej leki lub imbirowe cukierki, bo otwarte morze potrafi tu być nieprzewidywalne, a fale czasem osiągają imponującą wysokość.
W sezonie letnim obowiązuje jedna absolutnie kluczowa zasada — konieczność rezerwacji miejsca dla auta z dużym wyprzedzeniem. Bilety dla pojazdów można kupić online na stronie przewoźnika (cena za samochód osobowy to około 1 000 NOK, czyli ok. 90 €), a bez nich realnie ryzykujesz, że nie zmieścisz się pod pokład i spędzisz cały dzień, podskakując w tzw. kolejce stand-by. Nawet z ważną rezerwacją przewoźnicy będą wymagać, abyś dotarł do portu minimum 45 do 60 minut przed odjazdem, inaczej Twoje miejsce przepadnie na rzecz kogoś innego.
Jeśli podróżujesz tylko z plecakiem, bez auta, sytuacja jest dużo przyjaźniejsza i tańsza. Piesi pasażerowie wsiadają płynniej, a norweski rząd wprowadził w ostatnich latach na wybranych promach całkowicie darmowy przejazd dla pieszych. Podczas rejsu na pewno nie siedź cały czas zamknięty w kawiarni, bo widok na zbliżające się poszarpane szczyty Lofotów z otwartego pokładu to przeżycie, którego tak łatwo nie zapomnisz i które z pewnością zapełni pamięć Twojego telefonu.

2. Saltstraumen: najsilniejszy wir pływowy na świecie
Zaledwie około 33 kilometrów na południowy wschód od centrum Bodø znajduje się cieśnina, która kryje jeden z największych cudów natury całej Norwegii. Saltstraumen jest oficjalnie najsilniejszym prądem pływowym na świecie, gdzie co sześć godzin przez cieśninę szeroką na zaledwie 150 metrów przeciska się niewiarygodne 400 milionów metrów sześciennych wody. Woda osiąga tu prędkość do 40 km/h i powstają tu ogromne wiry wodne (maelstromy), które mogą mieć nawet 10 metrów średnicy i kilka metrów głębokości.
Aby z tego dramatycznego zjawiska wynieść właściwe wrażenia, kluczowe jest odpowiednie zaplanowanie wizyty w czasie. Siła wirów zależy od fazy księżyca i pływów, dlatego przed wyjazdem z miasta zawsze sprawdź tzw. tablice przypływów i odpływów (najlepiej na norweskim portalu BarentsWatch) dla danego dnia w internecie. Największe widowisko rozgrywa się dokładnie w momencie, gdy prąd osiąga absolutny szczyt, co następuje mniej więcej cztery razy na 24 godziny, i za każdym razem wokół cieśniny gromadzą się grupki fotografów.
Cieśninę możesz podziwiać całkowicie za darmo z brzegu lub z wysokiego mostu drogowego, który elegancko ją przerzuca i oferuje fantastyczny widok z lotu ptaka. Jeśli nie masz auta, z centralnego terminalu kursuje tu regularnie lokalny autobus numer 300 (przejazd trwa około 40 minut, a bilet kosztuje około 50 NOK, czyli ok. 4,50 €). 💡 Wskazówka: Tuż przy parkingu znajdziesz małe centrum dla zwiedzających, gdzie po wietrznym widowisku możesz się rozgrzać przy herbacie i kupić drobne pamiątki.

3. Wędrówka na górę Keiservarden
Jeśli masz w Bodø wolne popołudnie i sprzyja Ci kapryśna arktyczna pogoda, zdecydowanie nie możesz pominąć wędrówki na górę Keiservarden. To popularne lokalne wzgórze o wysokości 366 metrów wznosi się tuż nad miastem i oferuje absolutnie bezkonkurencyjne panoramiczne widoki na rozsiane wyspy, nieskończony ocean, a przy dobrej widoczności nawet na odległy mur lofockich gór. Swoją nazwę nadal zawdzięcza niemieckiemu cesarzowi Wilhelmowi II, który z zachwytem odwiedził szczyt w 1889 roku.
Droga na szczyt nie jest jakoś szczególnie wymagająca technicznie i poradzą sobie z nią także okazjonalni turyści w przyzwoitych trampkach. Cała pętla mierzy około 4,5 kilometra, a podejście trwa nieco ponad godzinę, przy czym początek trasy znajdziesz przy płatnym parkingu Turisthytta, oddalonym o około 3 kilometry od centrum. Najpopularniejsza i najwygodniejsza droga prowadzi tzw. szerpańskimi schodami (Sherpatrappa), które z potężnych kamiennych bloków zbudowali nepalscy Szerpowie, by stworzyć wygodną ścieżkę chroniącą kruchą okoliczną przyrodę przed erozją od tysięcy butów.
Keiservarden jest wśród miejscowych jednym z najpopularniejszych miejsc do obserwacji słońca o północy. W letnich miesiącach spotkasz tu dziesiątki Norwegów, którzy przynoszą w plecaku termos z kawą i delektują się magicznym światłem barwiącym niebo na złote odcienie długo po północy. 💡 Wskazówka: Na samym szczycie wzgórza, przy kamiennym kopcu, często bardzo mocno wieje, więc ciepła czapka i porządna wiatrówka przydadzą się nawet w upalnym lipcu.

4. Europejska Stolica Kultury i street art
Rok 2024 był dla Bodø absolutnie przełomowy, ponieważ stało się ono historycznie pierwszym miastem leżącym za kołem podbiegunowym, które zdobyło prestiżowy tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. To ogromne wydarzenie przemieniło dawniej raczej senny i przemysłowy port w tętniące życiem centrum artystyczne pełne nowoczesnych galerii i sztuki publicznej, którego silne dziedzictwo czuć na skandynawskich ulicach na każdym kroku także dziś.
Najbardziej wyrazistym elementem tej miejskiej przemiany jest wszechobecny i świetnie wykonany street art. Zwłaszcza dzięki międzynarodowemu festiwalowi UpNorth fasady nudnych bloków i ceglanych kamienic zdobią ogromne murale autorstwa artystów z całego świata, a najwięcej z nich znajdziesz w okolicy ulic Sjøgata i Storgata. W centrum informacji przy porcie możesz odebrać mapkę i wyruszyć na własne pieszo zwiedzanie najciekawszych dzieł, które bardzo często nawiązują do skandynawskiej mitologii lub surowego życia miejscowych.
Spacerując nowoczesnym centrum, na pewno natkniesz się także na architektonicznie ciekawą katedrę (Bodø domkirke) oraz zachwycający budynek biblioteki i sali koncertowej Stormen. Pierwotne miasto zostało bowiem podczas drugiej wojny światowej niemal zrównane z ziemią, dlatego dzisiejsza zabudowa jest przykładem ciekawej powojennej architektury. 💡 Wskazówka: Gdy ze spaceru zaczną Cię boleć nogi, wpadnij do ulubionej kawiarni Craig Alibone Pâtisserie, gdzie robią wyborną kawę i mają fantastyczne ciastka oraz kanapki z serem.

5. Obserwacja bielików (Sea Eagle Safari)
Północne wybrzeże Norwegii, a zwłaszcza poszarpany obszar wokół Bodø i Saltstraumen, dumnie szczyci się największą koncentracją bielików na całym świecie. Miasto zasłużenie wywalczyło sobie nawet przydomek stolicy bielików. Ten majestatyczny drapieżnik o ogromnej rozpiętości skrzydeł sięgającej aż niewiarygodnych 2,4 metra jest symbolem regionu, a zobaczenie go krążącego na wolności nad fiordami to przeżycie, od którego z pewnością przejdą Cię ciarki.
Choć bieliki przy odrobinie szczęścia dostrzeżesz przypadkiem także podczas spacerów po wybrzeżu, największą szansę na naprawdę bliskie spotkanie masz przy zorganizowanym Sea Eagle Safari. Te pełne adrenaliny wyprawy odbywają się na szybkich łodziach motorowych typu RIB, a doświadczeni lokalni kapitanowie dokładnie wiedzą, gdzie te ptaki gniazdują i jakie mają zwyczaje. Safari trwa często około dwóch godzin i jest zwyczajowo łączone właśnie z wizytą przy wirach Saltstraumen. Przed rejsem dostaniesz ponadto specjalne ocieplane kombinezony pływające i okulary ochronne, więc na pewno nie zmarzniesz.
Podczas rejsu przewodnicy opowiadają fascynujące szczegóły z życia tych zachwycających arktycznych drapieżników. Często udaje się zwabić bieliki blisko łodzi rzuconą drobną rybą, dzięki czemu masz niepowtarzalną szansę sfotografować ogromnego ptaka w momencie, gdy zwinnie wybiera zdobycz wprost z tafli wody. Cena za taką wycieczkę wynosi mniej więcej od 900 do 1 200 NOK od osoby (czyli ok. 80 do 105 €), ale inwestycja w to autentyczne skandynawskie przeżycie zdecydowanie się opłaca.

6. Norweskie Muzeum Lotnictwa (Norsk Luftfartsmuseum)
Pogoda na dalekiej północy jest niezmiernie nieprzewidywalna i jeśli w Bodø przypadkiem zastanie Cię uporczywy, całodzienny deszcz, Norweskie Muzeum Lotnictwa jest absolutnie fantastycznym planem awaryjnym. To ogromny i nowoczesny kompleks leżący około dwudziestu minut spaceru od centrum, którego budynek z lotu ptaka ma zaskakujący kształt gigantycznego śmigła i oferuje niewiarygodnie szczegółowe spojrzenie na bogatą historię lotnictwa w trudnych skandynawskich warunkach.
Muzeum jest sprytnie podzielone na dwie główne, ogromne hale poświęcone lotnictwu cywilnemu i historii wojskowej. Bodø miało podczas zimnej wojny ogromne znaczenie strategiczne jako kluczowa baza NATO i to właśnie stąd wystartował słynny amerykański samolot szpiegowski U-2, zanim w 1960 roku został dramatycznie zestrzelony nad Związkiem Radzieckim. Ekspozycje są bardzo interaktywne, pełne prawdziwych odrestaurowanych samolotów i wizualnie świetnie zrobione, więc z łatwością i przyjemnością spędzisz tu nawet trzy godziny.
Największym hitem dla wszystkich zwiedzających jest bez wątpienia możliwość wypróbowania realistycznego symulatora lotu. Zasiadasz w szczegółowo odwzorowanym kokpicie, chwytasz za drążek i próbujesz bezpiecznie wylądować na wirtualnym pasie startowym otoczonym cyfrowymi norweskimi fiordami. Bilet wstępu kosztuje około 175 NOK (czyli ok. 15 €; muzeum jest zwykle otwarte od 10 do 16), a całość stanowi niespodziewany technologiczny klejnot, którego w małym mieście za kołem podbiegunowym prawdopodobnie w ogóle byś nie szukał.

Dokąd dalej z Bodø
Jak już wspomniano, Bodø jest dla zdecydowanej większości podróżnych trampoliną do dalszej wędrówki. Gdy tylko wsiądziesz na prom i pokonasz wzburzone morze, otworzy się przed Tobą świat stromych szczytów, czerwonych rybackich chatek i turkusowych plaż.
Jeśli masz już kupione bilety na statek i przygotowujesz szczegółowy plan podróży, koniecznie zajrzyj do naszego wielkiego przewodnika po Lofotach, gdzie znajdziesz szczegółową mapę oraz pomysły na najpiękniejsze plaże i wędrówki. Jeśli wciąż się wahasz, czy wybrać prom, samolot czy jazdę autem przez ląd, przeczytaj artykuł jak dostać się na Lofoty, gdzie szczegółowo porównujemy wszystkie możliwości transportu, ich ceny i czasochłonność.

Najczęściej zadawane pytania
Jak długo trwa przeprawa promem z Bodø na Lofoty?
Sama przeprawa masywnym promem z portu w Bodø do miasteczka Moskenes na południu Lofotów trwa około 3 do 3,5 godziny. Zawsze jednak wiele zależy od aktualnych warunków pogodowych na otwartym morzu i siły prądów morskich w Vestfjordenie, które mogą nieprzyjemnie skomplikować i nieznacznie wydłużyć podróż, dlatego warto mieć przy sobie leki przeciw chorobie morskiej.
Czy muszę rezerwować prom z wyprzedzeniem?
Jeśli podróżujesz samochodem osobowym lub kamperem, rezerwacja w miesiącach letnich jest absolutną koniecznością. Bilety u przewoźnika Torghatten Nord często znikają z internetowego systemu rezerwacji całe tygodnie wcześniej, a bez nich ryzykujesz długotrwałe, całodniowe oczekiwanie na przypadkowe wolne miejsce w kolejce stand-by w porcie.
Jak daleko jest lotnisko od portu w Bodø?
Lotnisko w Bodø (BOO) jest bardzo wyjątkowe tym, że znajduje się zaledwie około 2 kilometry od samego centrum i głównego portu promowego. Można tam wygodnie dojść spokojnym krokiem za 20 do 30 minut, ewentualnie z ciężkim bagażem można skorzystać z lokalnego autobusu lub krótkiej przejażdżki taksówką, która zajmuje dosłownie kilka minut.
Kiedy jest najlepszy czas na odwiedzenie wiru Saltstraumen?
Największą siłę wizualną ma ten gigantyczny wir w momencie, gdy zmienia się przypływ i odpływ, co następuje około cztery razy dziennie. Aby ustalić dokładny czas, konieczne jest sprawdzenie tak zwanych tablic przypływów (tide tables) dostępnych na norweskich stronach internetowych dla konkretnego dnia wizyty, żeby nie zobaczyć tylko spokojnej tafli wody.
Czy prom na Lofoty jest naprawdę darmowy dla pieszych pasażerów?
W Norwegii obecnie obowiązuje hojny system wspierania ekologicznego podróżowania, dzięki któremu piesi pasażerowie na wielu liniach promowych mają wstęp bezpłatny, w tym na linii do Moskenes. System i dotacje rządowe mogą się jednak zmieniać, dlatego zawsze bardzo rozsądnie jest zweryfikować aktualne obowiązujące zasady tuż przed wyjazdem na oficjalnych stronach przewoźnika.
Gdzie mogę w Bodø bezpiecznie zaparkować samochód na dłuższy czas?
Jeśli zdecydujesz się zostawić wypożyczony samochód na lądzie, przy porcie i blisko lotniska znajdziesz oficjalne strefy parkowania długoterminowego. Są bez problemu płatne przez aplikacje mobilne i regularnie pilnowane, więc to całkowicie bezpieczne i wygodne rozwiązanie na wielodniowe wycieczki na wyspy bez zbędnego stresu.
Co dobrego możemy skosztować w Bodø?
W mieście znajdziesz mnóstwo wyśmienitych piekarni i przytulnych nowoczesnych kawiarni z ciepłą atmosferą. Polecam wpaść do jednej z nich blisko portu, zamówić wyborową norweską kawę i świeżo upieczonego puszystego drożdżówkę cynamonową (kanelbolle). Jeśli masz większy głód, w centrum znajdziesz świetne bistra oferujące solidną wegetariańską pizzę lub kremowe zupy warzywne z chlebem na zakwasie.
Tipy a triky pro vaší dovolenou
Nepřeplácejte za letenky
Letenky hledejte na Kayaku. Je to náš nejoblíbenější vyhledávač, protože prohledává webové stránky všech leteckých společností a vždy najde to nejlevnější spojení.
Rezervujte si ubytování chytře
Nejlepší zkušenosti při vyhledávání ubytování (od Aljašky až po Maroko) máme s Booking.com, kde bývají hotely, apartmány i celé domy nejlevnější a v nejširší nabídce.
Nezapomeňte na cestovní pojištění
Kvalitní cestovní pojištění vás ochrání před nemocí, úrazem, krádeží nebo stornem letenek. Pár návštěv nemocnic jsme v zahraničí už absolvovali, takže víme, jak se hodí mít sjednané pořádné pojištění.
Kde se pojišťujeme my: SafetyWing (nejlepší pro všechny) a TrueTraveller (na extra dlouhé cesty).
Proč nedoporučujeme nějakou českou pojišťovnu? Protože mají dost omezení. Mají limity na počet dnů v zahraničí, v případě cestovka u kreditní karty po vás chtějí platit zdravotní výdaje pouze danou kreditní kartou a často limitují počet návratů do ČR.
Najděte ty nejlepší zážitky
Get Your Guide je obří on-line tržiště, kde si můžete rezervovat komentované procházky, výlety, skip-the-line vstupenky, průvodce a mnoho dalšího. Vždy tam najdeme nějakou extra zábavu!
