Jeśli myślisz o tym, żeby wybrać się na wakacje do Portugalii, muszę cię przed czymś ostrzec. To bowiem prawdziwy raj na ziemi i najprawdopodobniej w ogóle nie będziesz chciał wracać do domu. ☺️ Lukáš i ja przyjeżdżamy tu regularnie każdego roku już od 2020 i za każdym razem ten kraj potrafi nas czymś nowym zaskoczyć. Podczas naszych wypadów z Lizbony nie mogliśmy oczywiście pominąć jednego z najsłynniejszych miejsc całego wybrzeża.
Tym miejscem jest Nazaré, dawniej niepozorna wioska rybacka, która dziś cieszy się światową sławą. Rozsławiły ją gigantyczne fale, które tworzą się tu zimą i przyciągają najodważniejszych surferów z całej planety. Kiedy staliśmy na klifie i obserwowaliśmy tę nieokiełznaną siłę oceanu, dosłownie zaparło nam dech w piersiach.
W tym artykule znajdziesz dokładnie 15 pomysłów na to, co zobaczyć i robić w Nazaré, niezależnie od tego, czy przyjeżdżasz tu zimą po ekstremalny sport, czy latem na spokojne wakacje. Przejdziemy się razem historycznymi uliczkami, pokażę ci najlepsze punkty widokowe i podpowiem, gdzie zamieszkać strategicznie. Dorzucę też mnóstwo praktycznych informacji o transporcie i cenach, żebyś mógł zaplanować swoją wycieczkę zupełnie bez stresu.

Podsumowanie
- Największa atrakcja: W miesiącach zimowych tworzą się tu gigantyczne fale, które biją światowe rekordy w surfingu.
- Transport: Z Lizbony jeżdżą tu bezpośrednie autobusy firmy Rede Expressos, podróż trwa niespełna dwie godziny.
- Podział miasta: Nazaré składa się z dolnej części plażowej i górnego historycznego miasta Sítio na klifie.
- Połączenie: Obie części miasta wygodnie łączy zabytkowa kolejka linowo-terenowa, która oszczędzi ci naprawdę stromej wspinaczki.
- Punkt widokowy: Najpiękniejsze widoki na ocean i miasto oferuje Miradouro do Suberco, najlepiej o zachodzie słońca.
- Kultura: Do dziś spotkasz tu miejscowe kobiety w tradycyjnych siedmiu spódnicach i zobaczysz ryby suszące się wprost na plaży.
- Kąpiel: Latem jest tu piękna, szeroka plaża, ale woda w oceanie rzadko przekracza orzeźwiające 20 °C.
Kiedy wybrać się do Nazaré
Nazaré to kierunek, który ma w zasadzie dwa zupełnie różne oblicza. Twoja decyzja o tym, kiedy tu przyjechać, powinna zależeć wyłącznie od tego, czego dokładnie chcesz na miejscu doświadczyć. Jeśli kusi cię ten słynny ekstremalny surfing, musisz przyjechać zimą. Jeśli natomiast szukasz raczej odpoczynku na plaży i długich, ciepłych wieczorów, idealny będzie dla ciebie sezon letni.
Okres gigantycznych fal panuje mniej więcej od listopada do lutego. Właśnie w tych miesiącach ku portugalskiemu wybrzeżu pędzą silne atlantyckie sztormy. Kiedy zbiegnie się właściwy kierunek wiatru i silny przypływ, miejscowy podmorski kanion tworzy fale, które osiągają wysokość kilkupiętrowego bloku. Trzeba jednak powiedzieć, że gigantyczne fale nie występują tu codziennie — zależy to od aktualnych warunków pogodowych.
Jeśli chcesz mieć pewność, że zobaczysz największe ściany wody, musisz śledzić specjalne prognozy surferskie. Bardzo dobrze sprawdzają się serwisy takie jak Surfline czy oficjalne alerty organizacji World Surf League. W te dni miasto zapełnia się fanami, fotografami i dziennikarzami z całego świata, więc atmosfera jest wręcz elektryzująca. Przygotuj się jednak na to, że nad oceanem wieje bardzo silny i zimny wiatr, więc ciepła kurtka i czapka to konieczność.
Z kolei miesiące letnie, od czerwca do września, oferują klasyczny wakacyjny relaks. Ocean się uspokaja, a Nazaré zmienia się w ulubiony kurort, do którego chętnie przyjeżdżają sami Portugalczycy z Lizbony. Temperatury powietrza sięgają bardzo przyjemnych 26 °C, co jest idealne na spacery i opalanie. Woda w Atlantyku pozostaje jednak dość chłodna, zwykle ma maksymalnie około 20 °C, co jest typowe dla całego zachodniego wybrzeża.
Świetnym kompromisem mogą być miesiące wiosenne i jesienne, czyli od marca do maja albo wrzesień i październik. W tym czasie unikniesz największych letnich tłumów turystów, a pogoda wciąż jest bardzo przyjemna do zwiedzania zabytków. We wrześniu ocean po lecie bywa względnie najcieplejszy, natomiast wiosną cała okoliczna przyroda pięknie kwitnie i pachnie.
Gdzie się zatrzymać w Nazaré
Wybór odpowiedniego noclegu w Nazaré w dużej mierze zależy od tego, jaki jest główny cel twojej podróży. Miasto dzieli się bowiem na dwa główne poziomy wysokościowe, które oferują nieco inne wrażenia. Dolna część wzdłuż plaży, zwana Praia, tętni życiem, pełna jest restauracji i masz stąd tylko kilka kroków do wody. Górna dzielnica Sítio na klifie jest z kolei spokojniejsza i oferuje najbardziej zapierające dech panoramiczne widoki.
Jeśli przyjeżdżasz tu zimą przede wszystkim po gigantyczne fale, polecam szukać noclegu jak najbliżej klifu i latarni morskiej. Będziesz mieć wtedy świetny strategiczny punkt wyjścia i dotrzesz na punkt widokowy wcześnie rano, zanim dojadą tłumy jednodniowych wycieczkowiczów. Latem wygodniej jest za to mieszkać na dole, przy głównej plaży, żeby nie trzeba było ciągle przemieszczać się z rzeczami na kąpiel w górę i w dół, choć kolejka działa niezawodnie.
Z konkretnych hoteli, które mają świetne oceny i lokalizację, na pewno możemy wymienić Hotel Mar Bravo. Znajduje się bezpośrednio na plażowej promenadzie, a z wielu pokoi rozciąga się fantastyczny widok na ocean i zachody słońca. To idealne miejsce, jeśli chcesz mieć wszystkie restauracje i kawiarenki dosłownie na wyciągnięcie ręki i cieszyć się prawdziwym wakacyjnym gwarem.
Kolejnym świetnym wyborem w dolnej części miasta jest nowoczesny Hotel Praia. Oferuje bardzo komfortowe zaplecze, basen na dachu i znajduje się tuż obok złocistego piasku. Jeśli natomiast wolisz nieco więcej spokoju i wspaniałe widoki z wysokości, sprawdź Hotel Miramar Sul. Leży kawałek dalej od najruchliwszego centrum, ale wynagrodzi cię pięknymi panoramami i świetną obsługą. My do wyszukiwania noclegów zawsze używamy ulubionego portalu Booking.com, gdzie możesz wyfiltrować hotele dokładnie według swoich preferencji i budżetu.
💡 Wskazówka: W okresie zimowych sztormów, kiedy spodziewane są rekordowe fale, noclegi znikają w zawrotnym tempie. Jeśli wiesz, że zbliża się duży „swell”, zarezerwuj pokój jak najszybciej, spokojnie z opcją bezpłatnej anulacji, inaczej zostaną ci tylko najdroższe albo bardzo oddalone warianty.
15 rzeczy, które warto zobaczyć i robić w Nazaré
Przyjrzyjmy się teraz dokładnie temu, co najlepsze oferuje to zachwycające portugalskie miasto. Od złocistych plaż przez zabytki historyczne aż po miejsca, gdzie pisała się historia ekstremalnego sportu. Ułożyłam dla ciebie listę 15 miejsc i przeżyć, których zdecydowanie nie powinieneś pominąć.
1. Praia de Nazaré

Samym sercem całego miasteczka jest główna plaża Praia de Nazaré, która ciągnie się wzdłuż całego wybrzeża dolnej dzielnicy. Ta szeroka plaża szczyci się przepięknym złocistym piaskiem i oferuje wystarczająco dużo miejsca dla wszystkich odwiedzających nawet w najruchliwsze miesiące letnie. Otacza ją długa, wybrukowana promenada pełna kawiarni, restauracji i małych sklepików z pamiątkami.
Latem plaża zapełnia się kolorowymi płóciennymi namiotami, które możesz tu wynająć i które tworzą typowy wizualny koloryt miasta. Namioty chronią przed słońcem i okazjonalnym silniejszym oceanicznym wiatrem. Kąpiel jest tu bardzo orzeźwiająca, bo woda w Atlantyku nawet w upalnym sierpniu jest dość chłodna i rzadko jej temperatura przekracza granicę 20 °C.
Wchodząc do wody, zawsze bądź bardzo ostrożny i szanuj flagi ratowników. Tutejsze prądy morskie potrafią być zdradliwe, a siły oceanu nie warto lekceważyć nawet latem. Nawet jeśli akurat nie ma pogody na kąpiel, plaża jest idealnym miejscem na długie, romantyczne spacery o zachodzie słońca.
💡 Wskazówka: Rano wybierz się na północny kraniec plaży w stronę klifu. Właśnie stamtąd zrobisz najpiękniejsze zdjęcia całego wybrzeża z dramatyczną skałą Sítio wznoszącą się wysoko nad miastem.
2. Kolejka linowo-terenowa Nazaré Funicular

Jak już wspomniałam, miasto jest podzielone na dwa poziomy wysokościowe, a najlepszym sposobem, żeby się między nimi przemieszczać, jest zabytkowa kolejka. Ten wagon linowo-terenowy, znany jako Ascensor da Nazaré, uroczyście oddano do użytku już w 1889 roku. Powstał z czysto praktycznych powodów, żeby ułatwić drogę miejscowym mieszkańcom i pielgrzymom, którzy dawniej musieli pokonywać bardzo strome wzgórze pieszo.
Przejazd kolejką jest wprawdzie dość krótki, ale stanowi przeżycie sam w sobie. Podczas wjazdu będą się przed tobą otwierać coraz piękniejsze widoki na dachy dolnego miasta i lśniący ocean. Kolejka pokonuje imponującą różnicę wysokości, a jej tor prowadzi wprost po zboczu stromej skały, co robi bardzo fotogeniczne wrażenie.
Wagoniki kursują dość często, zwykle co 15 minut, więc nigdy nie będziesz czekać zbyt długo. Bilet powrotny kosztuje bardzo przystępne około 3 €, co za oszczędzony wysiłek i przepoconą koszulkę zdecydowanie się opłaca. Bilety kupisz po prostu w kasie tuż przy wejściu do stacji.
💡 Wskazówka: W szczycie sezonu letniego przy kolejce mogą tworzyć się kolejki. Jeśli masz trochę kondycji i nie przeszkadzają ci schody, możesz kupić tylko bilet w jedną stronę do góry, a na dół zejść pieszo po zadbanej ścieżce z punktami widokowymi.
3. Stare miasto Sítio

Kiedy wjedziesz kolejką do góry, znajdziesz się w historycznej dzielnicy zwanej Sítio, która leży wprost na krawędzi stromego klifu. Ta część miasta ma zupełnie inną, o wiele spokojniejszą i bardziej autentyczną atmosferę niż ruchliwa plażowa promenada na dole. Sítio to prawdziwe historyczne serce Nazaré, do którego przez wieki zmierzali pielgrzymi z całej Portugalii.
Podczas spaceru wąskimi, brukowanymi uliczkami będziesz mijać piękne białe domki z kolorowymi okiennicami i malowane kafelki azulejos na fasadach. Kręte uliczki doprowadzą cię do małych placyków, gdzie przesiadują miejscowi, a czas płynie tu wyraźnie wolniej. Znajdziesz tu też mnóstwo drobnych rzemieślniczych sklepików oferujących tradycyjną ceramikę i wyroby z korka.
Zdecydowanie polecam zarezerwować na eksplorację dzielnicy Sítio przynajmniej dwie godziny. Zgub się w bocznych uliczkach z dala od głównego placu i po prostu chłoń tę spokojną portugalską atmosferę. Zapadłe kawiarenki oferują tu w dodatku kawę i ciastka w nieco korzystniejszych cenach niż na dole przy plaży.
💡 Wskazówka: Sítio jest najpiękniejsze wczesnym rankiem albo wieczorem. W południe często przyjeżdżają tu duże autobusy z wycieczkami zorganizowanymi i wąskie uliczki mogą się szybko zapełnić turystami.
4. Punkt widokowy Sítio (Miradouro do Suberco)

To dokładnie to miejsce, z którego pochodzą wszystkie te ikoniczne pocztówki z Nazaré. Punkt widokowy Miradouro do Suberco znajduje się na samym skraju klifu, na wysokości niewiarygodnych 110 metrów nad poziomem morza. Gdy tylko staniesz przy murku, otworzy się przed tobą zapierający dech w piersiach panoramiczny widok, którego tak łatwo nie zapomnisz.
Zobaczysz stąd całą długą plażę Praia de Nazaré, geometrycznie precyzyjną siatkę ulic dolnego miasta i nieskończony błękitny horyzont Oceanu Atlantyckiego. Widok jest tak rozległy, że przy bezchmurnej pogodzie możesz śledzić zakrzywienie wybrzeża na kilometry w dal. To miejsce, w którym człowiek w pełni uświadamia sobie ogromną siłę przyrody i piękno portugalskiego wybrzeża.
Punkt widokowy jest ogólnodostępny przez cały dzień i noc. Szczególny urok ma to miejsce o zachodzie słońca, kiedy całe niebo i tafla oceanu zabarwiają się na intensywne odcienie różu i pomarańczu. Lukáš i ja wytrzymaliśmy tu naprawdę długo, po prostu obserwując fale uderzające o wybrzeże głęboko pod nami.
💡 Wskazówka: Na punkcie widokowym bardzo często i dość mocno wieje wiatr od oceanu. Nawet jeśli w mieście jest ciepło, nie zapomnij zabrać przynajmniej lekkiego sweterka albo wiatrówki, żeby móc cieszyć się widokiem w komforcie.
5. Ermida da Memória

Zaledwie kilka kroków od głównego punktu widokowego natrafisz na małą, ale niesamowicie ważną kapliczkę Ermida da Memória. Ta drobna budowla na planie kwadratu kryje historię, która jest główną legendą całego miasta. Według starych podań rozegrał się tu w 1182 roku cud, który ocalił życie miejscowemu szlachcicowi Dom Fuasowi Roupinho.
Legenda głosi, że szlachcic ścigał podczas porannej mgły jelenia na koniu. Zwierzę niespodziewanie skoczyło z klifu w przepaść, a koń w pędzie ruszył za nim. W ostatniej sekundzie szlachcic poprosił o pomoc Matkę Bożą, koń cudownie zatrzymał się wprost na krawędzi klifu i uratował mu w ten sposób życie. Kaplicę zbudowano dokładnie w tym miejscu jako wyraz ogromnej wdzięczności.
Kiedy zajrzysz do wnętrza kaplicy, zobaczysz przepięknie zdobione wnętrze pełne tradycyjnych niebiesko-białych kafelków azulejos. Kafelki te bardzo szczegółowo przedstawiają właśnie ów cudowny wątek z jeleniem i koniem. W skale pod kaplicą do dziś odciśnięta jest podobno podkowa konia szlachcica, który zatrzymał się w ostatniej chwili.
💡 Wskazówka: Kapliczka jest naprawdę malutka i mieści się w niej tylko kilka osób naraz. Spróbuj przyjść tu zaraz z rana, żeby w spokoju obejrzeć szczegółowe malowidła na kafelkach bez ścisku.
6. Kościół Matki Bożej z Nazaré

Bezpośrednio na głównym placu w dzielnicy Sítio majestatycznie wznosi się Santuário de Nossa Senhora da Nazaré. Ten imponujący barokowy kościół zbudowano w XIV wieku i do dziś stanowi jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych w całej Portugalii. Z zewnątrz zwróci twoją uwagę dwiema dzwonnicami i pięknymi schodami prowadzącymi do głównego wejścia.
Prawdziwy skarb kryje się jednak w środku. Wnętrze kościoła jest niesamowicie bogato zdobione złoconymi detalami, przepięknymi freskami na suficie i rozległymi panelami z kafelkami azulejos. Głównym powodem, dla którego zmierzają tu tłumy wiernych, jest mała czarna figurka Matki Bożej karmiącej Dzieciątko Jezus, przechowywana w oszklonym ołtarzu.
Według tradycji tę cenną drewnianą figurkę przyniósł do Nazaré z Méridy w Hiszpanii pustelnik-mnich już w IV wieku. Właśnie do tej figurki modlił się szlachcic z poprzedniej legendy, gdy spadał z klifu. Wstęp do głównej nawy kościoła jest całkowicie bezpłatny, płaci się tylko drobną opłatę za wejście do tylnych pomieszczeń, gdzie możesz zobaczyć figurkę z zupełnej bliskości.
💡 Wskazówka: Koniecznie poświęć to symboliczne jedno euro i zajrzyj do pomieszczeń za ołtarzem. Schody doprowadzą cię aż tuż do świętej figurki, a w dodatku obejrzysz przepięknie malowane sufity z bezpośredniej bliskości.
7. Fortaleza de São Miguel Arcanjo i latarnia morska

Kiedy z placu w Sítio wybierzesz się drogą w stronę oceanu, dojdziesz aż na sam czubek skalnego cypla. Właśnie tu stoi stara twierdza Fortaleza de São Miguel Arcanjo, z której wyrasta ta ikoniczna czerwona latarnia morska. Twierdza została pierwotnie zbudowana w XVI wieku, żeby chronić wybrzeże i miejscowych rybaków przed atakami piratów i korsarzy.
Dziś ta twierdza jest znana przede wszystkim jako najlepsze miejsce na świecie do obserwowania gigantycznych fal. Właśnie z jej dachu powstają te słynne zdjęcia, na których widać maleńkiego surfera uciekającego przed gigantyczną górą wody. Z jednej strony masz widok na spokojniejszą plażę Nazaré, a z drugiej na dziką Praia do Norte, gdzie tworzą się te wodne potwory.
Wstęp do twierdzy jest naprawdę symboliczny, zapłacisz tu około 2 €. W środku, poza wspaniałymi widokami, możesz obejrzeć też bardzo ciekawe tablice informacyjne. Wyjaśniają one szczegółowo i przystępnie cały fenomen geologiczny, który stoi za powstawaniem gigantycznych fal, więc w końcu zrozumiesz, dlaczego tworzą się akurat tutaj.
💡 Wskazówka: Jeśli wybierzesz się tu zimą podczas ostrzeżenia przed dużymi falami, bądź tu naprawdę wcześnie rano. Pojemność twierdzy jest ograniczona, a najlepsze miejsca przy murach zajmują profesjonalni fotografowie z ogromnymi obiektywami już o świcie.
8. Praia do Norte

Podczas gdy główna plaża w Nazaré jest spokojna i osłonięta, Praia do Norte leżąca na północ od latarni to jej dokładne przeciwieństwo. To ta legendarna plaża, na której rozgrywa się całe to szaleństwo wokół ekstremalnego surfingu. Właśnie tu amerykański surfer Garrett McNamara w 2011 roku zjechał falę o wysokości niewiarygodnych 24 metrów, czym wpisał się do Księgi rekordów Guinnessa i rozsławił to miejsce na całym świecie.
Ta plaża jest niezmiernie dzika, rozległa i otoczona piękną przyrodą z piaszczystymi wydmami i sosnowymi lasami. Nawet jeśli akurat fale nie są wysokie jak wieżowiec, to fascynujący widok. Siła oceanu jest tu tak namacalna, że od tego huku dostaniesz gęsiej skórki, a powietrze jest nieustannie pełne słonej wodnej mgiełki.
Muszę cię jednak stanowczo ostrzec. Na tej plaży nigdy, ale naprawdę nigdy się nie kąp i nie wchodź do wody. Tutejsze prądy denne są ekstremalnie silne, a fale nieprzewidywalne. Zwłaszcza zimą nie zaleca się nawet spacerować zbyt blisko brzegu, bo fala może cię zmieść wcześniej, niż w ogóle zdasz sobie sprawę, że poziom wody się podniósł.
💡 Wskazówka: Przejdź się kawałek dalej po piaszczystych wydmach nad plażą. Powstają stamtąd przepiękne i bardzo dramatyczne zdjęcia latarni morskiej ze wzburzonym oceanem w tle, bez konieczności tłoczenia się z tłumem na murach twierdzy.
9. Aleja sław surferów
Skoro już będziesz wewnątrz twierdzy São Miguel Arcanjo, zdecydowanie nie możesz pominąć ekspozycji poświęconej samym surferom. Ta dość mała, ale wspaniale opracowana aleja sław, czyli Surfer Wall of Fame, celebruje odwagę mężczyzn i kobiet, którzy stanęli naprzeciw miejscowych gigantycznych fal. To fascynująca sonda w świat ekstremalnego sportu, gdzie jeden błąd może kosztować życie.
Głównym magnesem tej ekspozycji jest kolekcja oryginalnych desek surfingowych. Swoją deskę podarował tu chyba każdy słynny zawodnik, który w Nazaré pobił jakiś rekord, w tym wspomniany Garrett McNamara. Kiedy stoisz tuż obok tych desek, zaskoczy cię, jak małe i cienkie są one w porównaniu z tymi dwudziestometrowymi masami wody, które musiały pokonać.
Poza deskami znajdziesz tu również mnóstwo wciągających zdjęć, historycznych zapisów i trofeów. Możesz tu też obejrzeć oszałamiające nagrania wideo największych przejazdów, które przekażą ci przynajmniej odrobinę tej adrenaliny. Wstęp do alei sław jest już wliczony w ten podstawowy dwueurowy bilet do twierdzy.
💡 Wskazówka: Spróbuj znaleźć na ekspozycji sekcję poświęconą ratownikom na skuterach wodnych. Wykonują oni ogromny kawał niebezpiecznej pracy i bez ich natychmiastowej pomocy po upadku do wody większość surferów by nie przeżyła.
10. Podmorski kanion Nazaré
Może zastanawiasz się, dlaczego największe fale na świecie tworzą się akurat przy tej niepozornej portugalskiej wiosce, a nie gdzie indziej. Powodem nie jest żadna magia, ale zupełnie unikatowa formacja geologiczna zwana kanionem Nazaré. To podmorski kanion o głębokości niewiarygodnych 5 kilometrów i długości 230 kilometrów, który biegnie prostopadle do wybrzeża i kończy się tuż przed latarnią morską.
Ten kanion działa jak ogromny podwodny lejek. Kiedy do wybrzeża zbliżają się fale z zimowych atlantyckich sztormów, duża głębokość kanionu nie pozwala im stracić prędkości ani energii. Gdy tylko ta masa wody napotka nagłe płycizny przy klifie Praia do Norte, nie ma dokąd zboczyć, więc gwałtownie wznosi się na ogromną wysokość.
To fascynujący przykład tego, jak topografia dna morskiego potrafi stworzyć światowy fenomen. Choć samego kanionu oczywiście nie zobaczysz na własne oczy, bo jest ukryty głęboko pod powierzchnią, świadomość, że stoisz wprost nad jedną z najgłębszych podmorskich przepaści w Europie, dodaje wizycie w Nazaré ogromnego respektu wobec przyrody.
💡 Wskazówka: W miejscowym małym muzeum w twierdzy znajdziesz bardzo poglądowy model 3D dna morskiego. Świetnie zobaczysz na nim ten ostry uskok, który ze zwykłych dwumetrowych fal robi trzydziestometrowe monstra.
11. Tradycyjne rybaczki w siedmiu spódnicach
Nazaré to nie tylko fale i surfing, to przede wszystkim dumne miasto rybackie o bardzo bogatych tradycjach. Nawet dziś, spacerując ulicami albo wzdłuż plaży, możesz spotkać starsze miejscowe kobiety ubrane w zupełnie unikatowy tradycyjny strój. Ten strój składa się z typowych siedmiu kolorowych flanelowych spódnic (a raczej halek) nałożonych jedna na drugą.
Pochodzenie tej tradycji ma bardzo praktyczne podłoże. Kobiety w przeszłości spędzały długie godziny na plaży, gdzie czekały na powrót swoich mężczyzn z morza, a potem pomagały przetwarzać połów. Żeby spódnice chroniły je przed zimnym oceanicznym wiatrem i wilgocią, nakładały je jedna na drugą. Liczba siedem w chrześcijaństwie symbolizuje w dodatku doskonałość, siedem dni tygodnia albo siedem cnót.
Wiele z tych kobiet zobaczysz sprzedających na ulicy suszone orzeszki, pestki słonecznika albo drobne pamiątki. Są bardzo dumne ze swojego dziedzictwa i dopełniają ten wspaniały lokalny koloryt, który z Nazaré na szczęście jeszcze zupełnie nie zniknął. Jeśli jednak chcesz je sfotografować, wypada najpierw się uśmiechnąć i poprosić o pozwolenie, ewentualnie kupić od nich coś drobnego.
💡 Wskazówka: Jeśli zobaczysz kobietę ubraną całą na czarno, to prawdopodobnie wdowa, która jest w żałobie. Ze względu na niebezpieczny charakter rzemiosła rybackiego niestety w przeszłości nie było to wcale rzadkie zjawisko.
12. Suszenie ryb na plaży
Kolejną piękną i wciąż żywą tradycją, na którą natrafisz wprost w centrum dolnego miasta, jest suszenie ryb pod gołym niebem. Kiedy będziesz spacerować po promenadzie przy plaży Praia de Nazaré, wkrótce poczujesz specyficzny zapach i zobaczysz ciekawe drewniane konstrukcje. To miejsce nazywa się Seca do Peixe i służy jako naturalna suszarnia.
Miejscowe rybaczki rozciągają tu na drewnianych ramach sieci, na których bardzo starannie układają rozcięte i posolone ryby. Najczęściej przetwarza się w ten sposób różne gatunki mniejszych rybek albo małe ośmiornice. Ryby suszą się tu wyłącznie na słońcu i morskim wietrze, dokładnie tak, jak robiono to w tej okolicy już przed wieloma wiekami, jeszcze przed wynalezieniem lodówek.
Ten tradycyjny sposób konserwacji zapewniał rodzinom rybackim zapasy jedzenia na zimę, kiedy morze było zbyt wzburzone, żeby dało się bezpiecznie wypłynąć. Dzisiaj chodzi o chronione dziedzictwo kulturowe, które ratusz aktywnie wspiera. Wysuszone produkty możesz tu kupić wprost od straganiarek, jeśli kusi cię, żeby spróbować czegoś bardzo autentycznego.
💡 Wskazówka: Przyjrzyj się, jak ryby są ułożone w sieciach. To dosłownie dzieło sztuki i wspaniały dowód zręczności miejscowych kobiet, które dziedziczą tę technikę z pokolenia na pokolenie.
13. Spróbuj surfingu
Byłbyś w Nazaré i nie spróbował surfingu? Lukáš i ja doskonale wiemy, że stanięcie na desce w Portugalii to przeżycie na całe życie. Oczywiście nikt cię nie wyśle na zabójcze fale na Praia do Norte, to zostawiamy profesjonalistom. W okolicy Nazaré i na głównych plażach w kierunku południowym są jednak świetne warunki nawet dla zupełnych początkujących.
W mieście działa od razu kilka profesjonalnych szkół surfingu, które oferują kursy dla wszystkich poziomów. Doświadczeni miejscowi instruktorzy wyjaśnią ci na brzegu podstawy, pokażą właściwą postawę, a przede wszystkim nauczą cię czytać ocean i bezpiecznie rozpoznawać prądy. Sprzęt w postaci deski i ciepłego neoprenu, który w Atlantyku jest absolutną koniecznością, oczywiście wypożyczą ci na miejscu.
Jeśli nigdy jeszcze nie stałeś na desce, licz się z tym, że połkniesz trochę słonej wody i będziesz mieć zmęczone ręce od wiosłowania. Ale to uczucie, kiedy po raz pierwszy złapiesz falę i się wyprostujesz, jest po prostu bezcenne. Lekcje planuje się zwykle według przypływu i odpływu, żeby warunki dla początkujących były jak najkorzystniejsze i najbezpieczniejsze.
💡 Wskazówka: Jeśli nie jesteś pewien swoich umiejętności, umów się na początek na lekcję prywatną albo lekcję w małej grupce. Instruktor będzie mógł poświęcić ci się w pełni, a ty staniesz na desce znacznie szybciej.
14. Miejscowa gastronomia i słodkości
Portugalia to raj dla miłośników dobrego jedzenia, a Nazaré zdecydowanie nie zostaje w tyle. Dla tych z was, którzy szukają klasyki, miejscowe restauracje oferują przede wszystkim świeżo złowione ryby i tradycyjne bacalhau, czyli suszonego dorsza przyrządzanego na setki sposobów. My jesteśmy wegetarianami, więc te miejscowe specjały zostawiamy innym, ale na pewno nie cierpimy tu głodu.
Pokochaliśmy świetne portugalskie sery, oliwki i najróżniejsze wegetariańskie tapas, które przyrządzą ci w każdej dobrej tawernie. Czego jednak nigdy nie pomijamy, to słodkości. Do kawy zdecydowanie musisz zjeść słynne Pastel de Nata, wspaniałą babeczkę z ciasta francuskiego z pysznym żółtkowym kremem i posypaną cynamonem. Tutejsze piekarnie pieką je świeże przez cały dzień i pachną na sto mil.
Po dobrym posiłku nie zapomnij spróbować kolejnej portugalskiej specjalności, jaką jest słodki wiśniowy likier Ginjinha. Zwykle sprzedaje się go w małych stoiskach wprost na ulicy i często nalewają ci go do małego kieliszka z gorzkiej czekolady. Kieliszek wypijasz, a potem go zjadasz i masz zapewnioną idealną słodką kropkę nad całym dniem.
💡 Wskazówka: Unikaj restauracji wprost na głównej promenadzie, które często mają tzw. „ceny turystyczne”. Zajdź w boczne uliczki, gdzie znajdziesz mniejsze rodzinne lokale, tak zwane tascas. Jedzenie będzie tam bardziej autentyczne i za znacznie rozsądniejsze pieniądze.
15. Chłoń atmosferę o zachodzie słońca
Ostatnia wskazówka właściwie nic nie kosztuje, ale całkiem możliwe, że będzie to najpiękniejszy moment z całej twojej wycieczki. Zachody słońca nad Oceanem Atlantyckim są w Portugalii ogólnie przepiękne, ale w Nazaré, dzięki stromym klifom, mają jeszcze nieco bardziej dramatyczną atmosferę. Gdy tylko słońce zaczyna chylić się ku horyzontowi, całe miasto zalewa niewiarygodnie ciepłe złote światło.
Idealnym miejscem do obserwowania jest oczywiście wspomniany już punkt widokowy Miradouro do Suberco na górze w Sítio. Jeśli jednak chcesz czegoś bardziej kameralnego, usiądź po prostu wprost na piasku na dolnej plaży. Weź ze sobą butelkę dobrego portugalskiego wina Vinho Verde, kawałek sera i po prostu w ciszy słuchaj szumu fal uderzających o brzeg.
Co ciekawe, gdy tylko słońce zajdzie za horyzont, temperatura powietrza często bardzo gwałtownie spada. Od oceanu zaczyna wiać chłodniejszy wiatr i w ciągu kilku minut będziesz zadowolony z ciepłej bluzy. Właśnie ten wieczorny rytuał, kiedy niebo zabarwia się na fioletowo, a na latarni morskiej zapala się pierwsze światło, doskonale oddaje tę romantyczną i lekko melancholijną duszę Portugalii.
💡 Wskazówka: Jeśli chcesz się przy zachodzie słońca również rozgrzać dobrym napojem, znajdź jakiś mniejszy taras na dachu (rooftop bar) w dzielnicy Sítio. Stamtąd będziesz mieć widok jak na dłoni, a przy tym będziesz chroniony przed zimnym wiatrem.
Mapa ciekawych miejsc do telefonu
Dokąd dalej z Nazaré
Jeśli masz w Nazaré bazę na kilka dni, okolica oferuje zupełnie fantastyczne możliwości na jednodniowe wycieczki. Około 30 kilometrów stąd leży bajkowe miasteczko Óbidos. Całe otoczone jest średniowiecznymi murami, po których można chodzić, a jego białe domki porośnięte czerwonymi kwiatami wyglądają jak wycięte z filmu. Spróbuj jednak wybrać się tam pierwszym porannym autobusem, bo w południe bywa tu tłok z powodu wycieczek z Lizbony.
Miłośnicy zachwycającej architektury i historii nie powinni pominąć klasztorów w miastach Alcobaça i Batalha, oba zabytki są dumnie wpisane na listę UNESCO i stanowią to, co najlepsze z portugalskiego gotyku i stylu manuelińskiego. Jeśli kuszą cię raczej naturalne klify i kolejna surferska atmosfera, wybierz się do pobliskiego nadmorskiego miasteczka Peniche.
Oczywiście, jeśli w Nazaré dopiero zaczynasz albo kończysz swoją podróż, nie możesz pominąć stolicy. Sprawdź naszego przewodnika po Lizbonie, gdzie znajdziesz wskazówki na najlepsze uliczki w Alfamie. Z Lizbony zrób sobie potem koniecznie wycieczkę do romantycznych pałaców, o których piszemy w artykule o Sintrze, albo chłoń atmosferę portugalskiej riwiery w malowniczym Cascais. A jeśli masz do dyspozycji samochód i wystarczająco dużo czasu, możesz wyruszyć odkrywać najpiękniejsze plaże w Algarve na samym południu kraju.
Często zadawane pytania
Jak najlepiej dostać się do Nazaré z Lizbony?
Najpraktyczniejszym i najwygodniejszym wyborem jest autobus dalekobieżny. Firma Rede Expressos kursuje z lizbońskiego dworca Sete Rios bardzo często. Podróż autostradą trwa około godziny i pięćdziesięciu minut, a bilet kosztuje około 12–15 € w jedną stronę. Pociągiem nie polecamy, ponieważ najbliższa stacja kolejowa jest dosyć daleko od miasta.
Ile czasu warto zostać w Nazaré?
Jeśli tylko przejeżdżacie przez miasto, główne atrakcje i widoki zdołacie zobaczyć w jeden intensywny dzień. Idealnie jest jednak zostać na 2–4 dni, żebyście mogli nacieszyć się zachodem słońca, wybrać się na spacer po plaży, poczuć spokojną atmosferę historycznego Sítio i nigdzie się nie spieszyć.
Kiedy dokładnie zobaczę te największe fale na świecie?
Niestety nikt nie może wam tego obiecać na konkretną datę. Sezon gigantycznych fal trwa od listopada do lutego. Fale powstają tylko przy specyficznych atlantyckich sztormach, dlatego trzeba śledzić surfingowe prognozy (np. Surfline) lub alerty od World Surf League. Przez resztę zimy fale mogą być „tylko” duże, ale nie te rekordowe.
Czy Nazaré nadaje się dla rodzin z dziećmi?
Zdecydowanie tak. W miesiącach letnich Nazaré to bardzo spokojny i przyjemny kurort z mnóstwem lodziarni i szeroką piaszczystą plażą, gdzie dzieci będą miały dużo przestrzeni do zabawy. Tylko uważajcie podczas kąpieli w oceanie – woda jest zimna, a fale mogą mieć niespodziewaną siłę nawet latem.
Czy w Nazaré można wypożyczyć sprzęt do surfingu?
Tak, w mieście znajdziecie kilka dobrze wyposażonych wypożyczalni i profesjonalnych szkół surfingowych. Bez problemu wypożyczą wam deskę i piankę, która w zimnym Atlantyku zdecydowanie będzie potrzebna, i chętnie doradzą przy wyborze odpowiedniej plaży dla waszego poziomu.
Ile kosztuje przejazd zabytkową kolejką linową?
Za bilet w obie strony, który wywiezie was z dolnego miasta Praia na górę, na klif do dzielnicy Sítio i z powrotem, zapłacicie około 3 €. Kolejka jeździ bardzo często, mniej więcej co 15 minut, a bilety kupicie bez problemu bezpośrednio w kasie na stacji.
Co to jest ten Kanion Nazaré?
To unikalny twór geologiczny ukryty pod powierzchnią oceanu. Jest to podwodny kanion głęboki na 5 kilometrów, który działa jak gigantyczny lejek. To właśnie on potrafi zwielokrotnić energię zimowych sztormów i wyrzucić przy brzegu te słynne gigantyczne fale, które rozsławiły miasto.
🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w LizbonieSzukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.
Porównaj ceny samochodów w Lizbonie →Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
