Kiedy z Lukášem wybraliśmy się na początku marca do Barcelony, mieliśmy jasny plan, żeby wszystkie najważniejsze miejsca w mieście obejść na własnych nogach. Zatrzymaliśmy się w rewelacyjnym Hotelu Gaudí, tuż obok słynnego Palau Güell, co okazało się absolutnie strategicznym wyborem do zwiedzania centrum pieszo. Pierwotnie chcieliśmy się wybrać także na znane wzgórze Tibidabo, ale ze względu na dość paskudną pogodę i przerażające recenzje o nieustannie okradanych autach ostatecznie ze spokojnym sercem to sobie odpuściliśmy. Bez względu jednak na to, czy planujesz przemierzać tajemnicze uliczki dzielnicy gotyckiej, czy tylko łapać opaleniznę na plaży, pierwszą rzeczą, którą musisz rozgryźć, jest sama droga do Barcelony w Hiszpanii, aż na katalońskie wybrzeże. To właśnie środek transportu w decydujący sposób przesądzi o tym, w jakim nastroju i z jakim budżetem w ogóle wystartuje twój urlop.
Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu na cały artykuł
Z Warszawy do Barcelony latają samoloty bezpośrednio, a w sezonie letnim 2026 masz do wyboru średnio kilka lotów dziennie.
Sam lot trwa około 3 godzin, a na trasie rywalizują między innymi linie Vueling, Ryanair, Wizz Air i LOT.
Bilety zaczynają się orientacyjnie od około 230 zł, ale latem z walizką licz się raczej z kwotą przekraczającą 450 zł w jedną stronę.
Z lotniska El Prat do centrum jeździ Aerobús za 7,45 € (ok. 33 zł), natomiast zwykły bilet T-casual na lotniskowym metrze nie obowiązuje.
Podróż pociągiem z Polski ma ogromny sens, jeśli nie możesz latać ze względów zdrowotnych albo spodziewasz się dziecka.
Do centrum Barcelony lepiej nie wjeżdżaj autem, bo miasto pilnuje surowa strefa niskoemisyjna ZBE pod groźbą kary 200 € (ok. 900 zł).
Omijaj lotniska Girona i Reus, z których czeka cię długa i droga podróż autobusem, jeśli nie zmierzasz bezpośrednio na okoliczne wybrzeże.
Foto: Diliff / Wikimedia Commons, CC BY 2.5
Gdzie się zatrzymać w Barcelonie i ile kosztuje podatek turystyczny
💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Noclegów najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulacji. Bilety, wycieczki i atrakcje najlepiej porównać i kupić przez GetYourGuide.
Wybór noclegu w katalońskiej metropolii jest ostatnio niezłym orzechem do zgryzienia, bo miasto planuje do 2028 roku całkowicie zlikwidować wszystkie licencje na apartamenty turystyczne. Ceny klasycznych hoteli z tego powodu logicznie szybują w górę, a oferta tańszych noclegów niebezpiecznie się kurczy. Do budżetu musisz doliczyć też nowy podatek turystyczny, który obowiązuje od kwietnia 2026 roku i potrafi sporo podnieść koszt pobytu. W pięciogwiazdkowym luksusie zapłacisz 12 € (ok. 53 zł) od osoby za noc, w standardowym hotelu czterogwiazdkowym jest to 8,40 €, a w popularnych apartamentach turystycznych naliczą ci 9,50 € za noc. Płaci się to maksymalnie za pierwszych siedem nocy, ale i tak przy dłuższym urlopie sporo się tego uzbiera.
My podczas naszej wizyty postawiliśmy na Hotel Gaudí, który leży zaledwie kilka kroków od słynnego Palau Güell i kawałek od gwarnej alei La Rambla. To był absolutnie strategiczny wybór do odkrywania miasta pieszo, a do tego na dachu mają przepiękny taras z basenem, z którego rozciąga się piękny widok na kominy pałacu Gaudíego.
Jeśli szukasz czegoś wizualnie oszałamiającego, koniecznie zajrzyj do Hotelu Ayre Rosellón, który szczyci się absolutnie zapierającym dech widokiem prosto na budowaną wciąż Sagrada Família z ich baru na dachu. Dla podróżnych z mniejszym budżetem świetnie sprawdzi się Motel One Barcelona-Ciutadella, gdzie dostaniesz piękny, nowoczesny pokój tuż obok ogromnego parku i w zasięgu spaceru od plaży. Jeśli chcesz zaznać absolutnego luksusu i budzić się przy szumie fal, spójrz na ikoniczny W Barcelona, czyli słynny budynek w kształcie żagla dominujący nad całym wybrzeżem. Dla plecakowiczów i podróżujących solo według recenzji świetnie działa Hostel One Paralelo, gdzie panuje cudownie przyjazna atmosfera i organizują wspólne wieczory.
11 rzeczy, które musisz wiedzieć o podróży do Barcelony w Hiszpanii
1. Bezpośrednie loty Warszawa – Barcelona i kto je obsługuje
Dotarcie z Polski do katalońskiej metropolii nigdy nie było prostsze, bo powietrzna autostrada na tej trasie działa w 2026 roku na pełnych obrotach. Barcelona w Hiszpanii jest jednym z najpopularniejszych kierunków wśród polskich podróżnych, a bezpośrednie połączenia z Warszawy obsługuje kilku przewoźników. Lot z Warszawy trwa około 3 godzin, a przez sezon letni masz do wyboru zwykle kilka odlotów dziennie z różnych polskich lotnisk.
Rynek dzielą między siebie główni gracze, którzy ostro walczą o każdego pasażera. Bezpośrednie loty z Polski oferują między innymi hiszpański Vueling, irlandzki Ryanair, węgierski Wizz Air oraz polski LOT. Pierwsze poranne maszyny odrywają się od pasa już wcześnie rano, co jest absolutnie idealne dla podróżnych, którzy chcą zdążyć na popołudniową kawę prosto na plaży. Jeśli z kolei wolisz podróżować dopiero po pracy, ostatnie wieczorne rejsy startują późnym popołudniem i do łóżka wskoczysz tuż po północy.
Konkurencja na szczęście spycha ceny w dół i daje ci ogromną swobodę w planowaniu, ale jednocześnie wymaga sporej czujności przy wyborze konkretnego przewoźnika. Każda linia ma bowiem zupełnie inne zasady dotyczące bagażu i ukryte opłaty, które mogą nieprzyjemnie podnieść cenę biletu.
💡 Wskazówka: Zawsze dokładnie sprawdź, z którego lotniska w Polsce właściwie lecisz, bo tanie linie często odprawiają z różnych miejsc, a zamieszanie na lotnisku może cię kosztować sporo nerwów, a także pieniędzy na taksówki.
2. Orientacyjne ceny biletów lotniczych i kiedy je kupować
Kiedy zaczniesz szukać biletów do Barcelony, wyszukiwarki prawdopodobnie wysypią przed tobą niesamowicie kuszące liczby, wobec których po prostu musisz zachować sporą ostrożność. Znane porównywarki potrafią pokazać najtańsze bilety już od około 230 zł, a niektórzy przewoźnicy reklamują regularne połączenia od podobnych kwot. Brzmi to jak spełnione marzenie o tanim urlopie, ale realia sezonu letniego leżą niestety zupełnie gdzie indziej.
Nie daj się nabrać na marketingowe ulotki, bo te magiczne kwoty obowiązują zwykle tylko w najmniej atrakcyjnych terminach w środku ponurego listopada. Portale podają jako średnią cenę biletu z Polski do Barcelony kwotę około 420 zł, przy czym wciąż mówimy tylko o jednym kierunku i całkowicie bez jakiegokolwiek bagażu. Gdy tylko w lipcu lub sierpniu dołożysz klasyczną walizkę podręczną i będziesz chcieć siedzieć obok partnera, licz się raczej z kwotą przekraczającą 630 zł za jedną podróż.
Najgorszym błędem jest kupowanie biletów na ostatnią chwilę, kiedy ceny tanich linii wystrzelają spokojnie do trzykrotności swojej zwykłej wartości. Idealny czas na zakup to mniej więcej dwa do trzech miesięcy przed odlotem, kiedy linie nie mają jeszcze zapełnionej pojemności i oferują rozsądne taryfy dla zwykłych śmiertelników.
💡 Wskazówka: Jeśli jesteś elastyczny z terminem urlopu, spróbuj lecieć w środku tygodnia zamiast w piątek wieczorem, bo loty wtorkowe i środowe statystycznie bywają najtańsze z całego tygodnia, a zaoszczędzisz również na noclegu.
Foto: Grzegorz Lewandowski / Pexels
3. Ryanair i pułapki bagażowe tanich linii
Kupujesz bilet za dwie stówki i masz cudowne uczucie, że w końcu przechytrzyłeś cały system transportu lotniczego. Potem jednak podchodzisz do bramki, a irlandzka linia wystawia ci rachunek, po którym mówiąc kolokwialnie wywracają ci się oczy. Zwłaszcza u Ryanaira polityka bagażowa to twarda gra, celowo nastawiona na najmniejsze błędy nieuważnych pasażerów.
W cenie podstawowej biletu masz bowiem dozwoloną tylko małą torbę osobistą, której wymiary są ściśle ograniczone do 40 × 20 × 25 centymetrów. Ten mały plecaczek musi bezwzględnie zmieścić się pod fotelem przed tobą, a obsługa lotniska często zupełnie bezkompromisowo mierzy go przy bramce. Jeśli chcesz zabrać klasyczną walizkę podręczną do dziesięciu kilogramów o wymiarach 55 × 40 × 20 centymetrów, musisz już przy zakupie biletu dopłacić za usługę Priority.
Tutaj zwykle zatrzaskuje się pułapka na wszystkich, którzy nie czytają zasad do samego końca. Kto nie kupi Priority na czas i przyjdzie z większą walizką dopiero do bramki, zapłaci na miejscu twardą karę 35 € (ok. 155 zł) za niezgodny z zasadami bagaż. Jeśli twoja walizka jest nawet większa od dozwolonych limitów, ta kara natychmiast wystrzela do niebotycznych 69,99 € (ok. 310 zł).
💡 Wskazówka: Zawsze zmierz plecak jeszcze w domu miarką i nie licz na to, że jakoś niepostrzeżenie przemycisz go przy bramce, bo wyrywkowe kontrole wymiarów są przy lotach do Hiszpanii wyjątkowo częste.
Foto: Noland Live / Pexels
4. Vueling i ich stopniowane kilogramy
Hiszpańska tania linia Vueling, która ma bezpośrednio w Barcelonie swoją największą bazę główną, gra z pasażerami trochę inaczej i na pierwszy rzut oka przyjaźniej. Skupia się bowiem na bardzo szczegółowym stopniowaniu wagi bagażu rejestrowanego, co teoretycznie daje ci świetną możliwość zapłacenia dokładnie za to, czego realnie potrzebujesz i co wykorzystasz.
Jeśli podróżujesz lekko i nie musisz taszczyć zbędnych rzeczy, piętnastokilogramową walizkę kupisz w przedsprzedaży już od około 35 zł. Większy dwudziestokilogramowy bagaż wyjdzie cię mniej więcej na 43 zł, a za dwudziestopięciokilogramową walizkę zapłacisz od około 64 zł. Brzmi absolutnie fair i przejrzyście dokładnie do momentu, aż na lotnisku przekroczysz zakupiony limit choćby o jeden dodatkowy kilogram.
Gdy tylko waga przy stanowisku odprawy pokaże więcej, niż masz oficjalnie zapłacone, uśmiechy obsługi szybko znikają, a następują tłuste opłaty za nadwagę naliczane za każdy kilogram. Dlatego zdecydowanie warto zważyć pełną walizkę jeszcze w domu na wadze osobistej i lepiej od razu kupić o pięć kilogramów większą rezerwę za parę złotych więcej.
💡 Wskazówka: Vueling oferuje w droższych taryfach możliwość bezpłatnej zmiany lotu, co może się przydać przy nieprzewidywalnym planowaniu urlopu, kiedy plany rodzinne zmieniają się dosłownie z dnia na dzień.
Foto: Dan Wright / Pexels
5. Uwaga na letnie cięcia w rozkładach
Wielu polskich podróżnych traktuje niektóre linie jako pewniaka, ale w 2026 roku przy rezerwacji urlopu musisz być wyjątkowo czujny. Według oficjalnych informacji niektórzy przewoźnicy w sezonie letnim znacznie ograniczyli częstotliwość na kilku popularnych trasach, a połączenia do niektórych miast całkowicie zlikwidowali.
Choć Barcelona na szczęście nie znalazła się wśród oficjalnie odwoływanych połączeń i przewoźnicy nadal tu latają, jest to wyraźny sygnał, że letnie rozkłady lotów mogą się bardzo dynamicznie zmieniać w zależności od aktualnego obłożenia. Nie ma nic gorszego niż zarezerwować drogi hotel przy plaży i kilka tygodni przed odlotem dowiedzieć się, że twój wtorkowy lot został nagle przesunięty na czwartek rano.
Wszystkie orientacyjne godziny i konkretne dni odlotów zawsze dokładnie sprawdź bezpośrednio na oficjalnej stronie przewoźnika tuż przed finalnym zakupem biletu. Nigdy nie polegaj tylko na starszych danych z dużych wyszukiwarek biletów, które mogą mieć drobne opóźnienie w aktualizacji swoich systemów i oferować nieistniejące loty.
💡 Wskazówka: Jeśli linia odwoła ci lot mniej niż czternaście dni przed odlotem, zgodnie z europejskimi przepisami masz prawo do hojnej rekompensaty finansowej, więc koniecznie dopilnuj swoich praw.
6. Fałszywe lotniska Girona i Reus
Przez długie lata obowiązywała jedna bardzo zdradliwa zasada, że najtańsze bilety z wielkim napisem „Barcelona” w rzeczywistości wcale nie wiozły cię do Barcelony. Tanie linie bardzo chętnie wykorzystują bowiem lotnisko Girona–Costa Brava na północy oraz lotnisko Reus na południu, przy czym oba leżą mniej więcej sto kilometrów od samej katalońskiej metropolii i wymagają dalszego transportu.
Zasadnicze ostrzeżenie na 2026 rok polega na tym, że bezpośrednie loty z Polski do Girony lub Reusu w letnich rozkładach w ogóle się nie pojawiają. Wyszukiwarki mogą wprawdzie pokazywać połączenia z kuszącymi cenami, ale po rozwinięciu okazuje się, że zawsze chodzi o bardzo mozolne loty z przesiadką, które przy krótkim urlopie nie mają żadnego sensu.
Nawet jeśli znajdziesz jakiś taki lot przez inne miasto, dobrze policz sobie z góry brutalną pułapkę transferową. Autobusy linii 604 firmy Sagalés z Girony na dworzec Estació del Nord kosztują 22 € (ok. 100 zł) w jedną stronę, a podróż trwa ponad godzinę i piętnaście minut. Z Reusu z kolei jeździ firma Hispano Igualadina za orientacyjnie 15 € w jedną stronę, a podróż wydłuża się do godziny i dwudziestu minut. Te autobusy wprawdzie czekają na przyloty, ale w drodze powrotnej musisz sam pilnie sprawdzać połączenie.
💡 Wskazówka: Te odległe lotniska mają logiczny sens jedynie wtedy, gdy twój urlop zmierza przede wszystkim na plaże Costa Brava lub do parku rozrywki PortAventura, w innym razie omijaj je szerokim łukiem.
7. Pociągiem z Polski: dla kobiet w ciąży i tych, którzy nie latają
Ten fascynujący temat zwykłe przewodniki zupełnie ignorują, chociaż istnieje ogromna grupa podróżnych, którzy w chmury po prostu nie mogą lub nie chcą. Powodem bywa bardzo często zaawansowana ciąża, paniczny strach przed lataniem albo na przykład podróż z większymi zwierzakami. Dla nich cały urlop często zamienia się w jedną wielką i wyczerpującą logistyczną łamigłówkę.
Świetny wgląd w tę problematykę oferują internetowe fora dyskusyjne, na których regularnie omawiane są realne doświadczenia ludzi z praktyki. Jedna z użytkowniczek, która musiała koniecznie rozwiązać kwestię podróży w ciąży i mierzyła się ze sceptycyzmem innych, ostatecznie odkryła absolutnie działające rozwiązanie. Jej doświadczenie dowodzi, że dojechać nad morze wygodnie po szynach naprawdę się da, wymaga to tylko dobrego planowania.
Jak taka mozolna podróż wygląda w rzeczywistości? Nie jest to sprawa na jeden ciąg, jeśli nie chcesz się kompletnie fizycznie wykończyć. Najczęstsza trasa wiedzie z Polski przez niemieckie miasta do Frankfurtu nad Menem, skąd wygodnie przemieścisz się do francuskiego Strasburga. Właśnie Strasburg funkcjonuje jako absolutnie idealny punkt do spokojnego przenocowania w hotelu i nabrania sił.
Następnego dnia rano po prostu wsiadasz do szybkich francuskich pociągów, które przez Lyon płynnie zawiozą cię aż na główny barceloński dworzec Sants. To powolne podróżowanie w najczystszej postaci, które wprawdzie pochłonie więcej czasu, ale zaoferuje przepiękne widoki na krajobraz i absolutnie minimalny stres.
💡 Wskazówka: Bilety na wszystkie europejskie pociągi kupuj najlepiej przez oficjalne strony niemieckich lub francuskich kolei, gdzie zdobędziesz najkorzystniejsze bilety z wyprzedzeniem bez ogromnych narzutów pośredników.
8. Alternatywna trasa kolejowa przez Paryż
Jeśli nie podoba ci się wizja mozolnej podróży przez całe Niemcy, istnieje jeszcze jedna bardzo elegancka kolejowa alternatywa z francuskim szykiem. Z Polski możesz dostać się nocnym pociągiem lub dziennymi ekspresami do francuskiej metropolii, skąd startuje bezpośrednie szybkie połączenie aż na słoneczne hiszpańskie wybrzeże.
Z gwarnego paryskiego dworca Gare de Lyon regularnie wyjeżdża bowiem bezpośredni TGV, który obsługuje udana kooperacja hiszpańskich i francuskich firm Renfe i SNCF. Ten wspaniały aerodynamiczny szybki pociąg pokonuje trasę Paryż–Barcelona w nieprawdopodobne 6 godzin i 15 minut, co przy tak ogromnej odległości jest absolutnie fenomenalnym czasem.
To bezpośrednie połączenie kursuje aktualnie dwa razy dziennie, zwykle wczesnym rankiem i wczesnym popołudniem, ale pamiętaj, że klasyczny nocny pociąg sypialny na tej trasie w tej chwili nie istnieje. Ten wariant jest absolutnie doskonały, jeśli planujesz dłuższy dwutygodniowy urlop i chcesz zrobić sobie po drodze romantyczny postój z kawą pod wieżą Eiffla.
💡 Wskazówka: Miejscówki na francuskie szybkie pociągi TGV bywają w miesiącach letnich błyskawicznie wyprzedane, więc rezerwację zrób od razu w chwili, gdy przewoźnik otworzy przedsprzedaż, co zwykle bywa trzy miesiące wcześniej.
9. Autem do Barcelony? Przygotuj się na strefę ZBE
Myśl o załadowaniu auta aż po dach i dojechaniu na własną rękę nad morze brzmi niesamowicie kusząco, zwłaszcza jeśli planujesz po drodze biwakować gdzieś na klifach Costa Brava. Jeśli jednak zmierzasz bezpośrednio do samego centrum miasta i masz tam zarezerwowany drogi hotel, swój samochód lepiej zostaw w domu albo zaparkowany daleko na przedmieściach.
Barcelona wprowadziła bowiem absolutnie brutalne restrykcje przeciwko emisjom, a centrum stało się dla zwykłego kierowcy dosłownie polem minowym. Całe miasto wewnątrz ogromnych obwodnic Ronda de Dalt i Ronda Litoral należy do strefy niskoemisyjnej zwanej ZBE Rondes Barcelona, do której strażnicy wpuszczą cię tylko wtedy, jeśli twoje auto spełnia minimum normę Euro 3 dla benzyny lub Euro 4 dla diesla.
Tutaj przychodzi jednak największy biurokratyczny haczyk dla wszystkich kierowców z zagranicy. Nie licz na to, że masz na szybie naklejoną zieloną niemiecką Umweltplakette, bo ona sama w sobie nie zagwarantuje ci wjazdu. Pojazdy z zagraniczną rejestracją muszą się z góry, online i bezpłatnie zarejestrować w rejestrze AMB, którym zarządza bezpośrednio kataloński samorząd metropolitalny.
Nad drogami wiszą bowiem inteligentne kamery, które automatycznie skanują tablice wszystkich przejeżdżających aut. Jeśli wjedziesz do strefy, a nie figurujesz w rejestrze, system zupełnie bezkompromisowo wlepi ci karę 200 € (ok. 900 zł). Jeśli zdążysz ją zapłacić w ciągu dwudziestu dni, obniży się wprawdzie do stówki, ale i tak niepotrzebnie zaboli.
💡 Wskazówka: Parkowanie w centrum jest dodatkowo ekstremalnie drogie, a miejsc na ulicy znajdziesz absolutne minimum, dlatego najlepiej odstawić auto na parkingach park&ride i dalej kontynuować świetnie działającym metrem.
Foto: Didier Descouens / Wikimedia Commons, Public domain
10. Jak dostać się z lotniska El Prat do centrum
Gdy w końcu wylądujesz na rozgrzanym barcelońskim lotnisku El Prat, czeka cię ostatni logistyczny orzech do zgryzienia, który dzieli cię od wytęsknionych spacerów po starej dzielnicy gotyckiej. Najszybszym i najwygodniejszym wariantem jest bez wątpienia niebieski autobus lotniskowy zwany Aerobús, który zawiezie cię prosto na centralny plac Plaça de Catalunya bez zbędnych przystanków.
Ten bilet po niedawnej podwyżce wyjdzie cię na 7,45 € (ok. 33 zł) w jedną stronę, przy czym autobusy jeżdżą z obu terminali T1 i T2 z absolutnie żelazną regularnością. Jest to wprawdzie nieco drożej niż zwykła komunikacja miejska, ale za to nie musisz taszczyć się z ciężkimi walizkami po niekończących się schodach w ciemnym podziemiu.
Jeśli wolisz podróż pod ziemią, możesz skorzystać z nowoczesnej linii metra L9 Sud. Tutaj uważaj jednak mocno, bo popularny bilet T-casual w lotniskowym metrze w ogóle nie obowiązuje, a nowoczesne bramki po prostu cię z nim nie wpuszczą. Na podróż z lotniska musisz kupić w automacie specjalny Bitllet Aeroport, który aktualnie kosztuje 5,90 € (ok. 26 zł). Dla par zdecydowanie bardziej opłaca się bilet T-familiar, który w przeciwieństwie do T-casual jest przenośny na więcej osób.
💡 Wskazówka: Z terminala T2 do centrum jeździ też klasyczny pociąg podmiejski RENFE, na który za to możesz bez problemu wykorzystać zwykły bilet, co czyni go zdecydowanie najtańszym sposobem transportu.
11. Wycieczka z biurem podróży vs. podróż na własną rękę
Przy podróżowaniu po południowej Europie wielu z nas już dawno przywykło, że turystyka indywidualna zawsze pokona biuro podróży w całkowitej cenie. Doświadczony low-cost podróżnik ogarnie trzy dni w Barcelonie spokojnie za około 1200 zł, przeciętny turysta zmieści się w około 2700 zł, natomiast biuro podróży sprzedaje przedłużony weekend mniej więcej od 3400 zł za osobę. Kompletny urlop dla dwojga z biurem podróży wyjdzie cię spokojnie na około 7000 zł.
Czy to znaczy, że ludzie nie umieją szukać tanich biletów w internecie? Wcale nie. Głównym argumentem sprzedażowym biura podróży w przypadku Barcelony nie jest bowiem sama cena, ale raczej całkowite pozbycie się wszelkiego ciężaru decyzyjnego. Miasto jest bowiem przy planowaniu jednym z najbardziej wyczerpujących miejsc w Europie, gdzie musisz nieustannie pilnować ogromnej ilości szczegółów i systemów rezerwacji.
Musisz z góry rozwiązywać, że bilety do świątyni Sagrada Família bywają wyprzedane dwa tygodnie naprzód, popularny Park Güell ma ściśle wyznaczane sloty czasowe z zerową tolerancją dla spóźnienia, a w hotelu przy płaceniu zaskoczy cię podatek turystyczny spokojnie 12 € (ok. 53 zł) od osoby za noc, którego wcześniej na Bookingu w ogóle nie widziałeś.
Poczucie, że o nic z tego nie musisz się martwić, a twój pilot ma wszystkie drogie bilety już dawno bezpiecznie w kieszeni, jest dla zmęczonego pracującego człowieka po prostu bezcenne. Jeśli szukasz absolutnej wolności, zaplanuj to sam, ale jeśli chcesz tylko odłączyć głowę i cieszyć się tapas, wycieczka z biurem podróży ma ogromny sens.
💡 Wskazówka: Sprawdź z góry dokładną wysokość podatku turystycznego dla twojego typu noclegu, bo hotele pięciogwiazdkowe płacą wspomniane 12 €, natomiast w zwykłym apartamencie turystycznym zapłacisz 9,50 € za noc.
Praktyczne podsumowanie i orientacyjne ceny
Planowanie budżetu to podstawa sukcesu, dlatego zebraliśmy dla ciebie najważniejsze kwoty, z którymi musisz w 2026 roku realnie się liczyć.
Średni bilet w jedną stronę (latem): ok. 420 zł (orientacyjnie według porównywarek)
Kara u Ryanaira za dużą walizkę: 35 € do 69,99 € (155 zł – 310 zł)
Autobus z lotniska Girona do centrum: 22 € (100 zł)
Bilet na Aerobús (lotnisko El Prat): 7,45 € (33 zł)
Specjalny bilet na lotniskowe metro L9 Sud: 5,90 € (26 zł)
Kara za wjazd autem do strefy ZBE bez rejestracji: 200 € (900 zł)
Podatek turystyczny w hotelu 5*: 12 € / osoba / noc (53 zł)
Podatek turystyczny w apartamencie: 9,50 € / osoba / noc (42 zł)
Jeśli interesują cię kolejne szczegóły idealnego urlopu w Hiszpanii, koniecznie zajrzyj do naszych innych artykułów, w których omawiamy wszystko od noclegów aż po najlepsze zabytki.
Bezpośredni lot z Warszawy na barcelońskie lotnisko El Prat trwa bardzo przyjemne 2 godziny i 30 minut, podczas których pokonujesz odległość około 1 760 kilometrów. W sezonie letnim możesz dodatkowo wybierać z kilku różnych lotów dziennie, co daje ogromną elastyczność przy planowaniu podróży.
Ile orientacyjnie kosztuje bilet lotniczy?
Ceny bardzo się różnią w zależności od wyprzedzenia i sezonu, ale latem liczyć należy ze średnią ceną około 550 zł za jeden kierunek całkowicie bez bagażu. Chociaż wyszukiwarki mogą pokazywać bilety od 300 zł, te taryfy bywają dostępne raczej poza głównym sezonem wakacyjnym i w mniej atrakcyjne dni.
Czy zwykły bilet na metro obowiązuje z lotniska?
Niestety nie obowiązuje, klasyczny bilet T-casual w ogóle nie przepuści Cię przez bramki na nowoczesną linię lotniskową L9 Sud. Musisz kupić specjalny Bitllet Aeroport, który obecnie kosztuje 5,90 €. Jeśli chcesz zaoszczędzić, skorzystaj z pociągu podmiejskiego RENFE z terminalu T2, gdzie zwykły bilet normalnie obowiązuje.
Czy mogę jechać do centrum Barcelony samochodem?
Teoretycznie możesz, ale w praktyce stanowczo tego nie polecamy ze względu na surową strefę niskoemisyjną ZBE, która obejmuje całe centrum. Samochody zagraniczne muszą być wcześniej bezpłatnie zarejestrowane online w systemie AMB i spełniać normy emisyjne, w przeciwnym razie ryzykują automatyczny mandat 200 € z inteligentnego systemu kamer.
Czy można dojechać do Barcelony wygodnie pociągiem?
Zdecydowanie tak i ma to ogromny sens, jeśli ze względów zdrowotnych nie możesz latać. Najczęstsza trasa wiedzie przez Berlin, Frankfurt i Strasburg, gdzie można przenocować, a następnie przez Lyon aż do Hiszpanii. Drugą opcją jest bezpośrednie TGV z Paryża, które pokonuje drogę nad morze w 6 godzin i 15 minut.
Na co uważać u tanich linii lotniczych jak Ryanair?
Największym problemem są ukryte opłaty za bagaż bezpośrednio przy bramce odlotowej. Jeśli nie kupisz usługi Priority i przyjdziesz z dużą walizką kabinową, która nie mieści się w limicie 40 × 20 × 25 centymetrów, zapłacisz twardą karę 35 €, która przy jeszcze większych bagażach wzrasta aż do 70 €.
Czy opłaca się lecieć na dalsze lotniska Girona lub Reus?
Jeśli kierujesz się bezpośrednio do Barcelony, to zwykle w ogóle się nie opłaca. Transfer autobusem z tych lotnisk kosztuje dodatkowe 15 do 22 € za jeden kierunek, a podróż trwa ponad godzinę i kwadrans, więc zaoszczędzone pieniądze za tańszy bilet finalnie wydasz na żmudny dojazd do centrum i stracisz mnóstwo czasu.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
TL;DRNa Florydę warto wybrać się na 7 do 14 dni, najlepiej od listopada do marca, kiedy jest sucho i panują przyjemne temperatury, albo wiosną (kwiecień–czerwiec), gdy da się już pływać w morzu; sierpień do października to z kolei sezon huraganów. Z 14 wskazówek zawartych w artykule najbardziej wyróżniają się parki rozrywki Walt Disney World i Universal Orlando Resort w Orlando, przyrodnicze perełki, takie jak Park Narodowy Everglades i odległy Park Narodowy Dry Tortugas (ok. 110 km od Key West), historyczne St. Augustine z fortem Castillo de San Marcos oraz plaże Miami Beach, Clearwater Beach czy Florida Keys z Key West. Bilety do parków warto kupić z wyprzedzeniem, ceny wejściówek do Disney World zaczynają się od 88 €, a do zwiedzania półwyspu potrzebny jest samochód.
Floryda USA, często nazywana Sunshine State, to jedna z najpopularniejszych wakacyjnych destynacji w Stanach Zjednoczonych. I nic dziwnego! Ten półwysep oferuje niesamowitą kombinację świetnej pogody, piaszczystych plaż z turkusowym morzem, ekscytujących parków rozrywki i dzikiej przyrody pełnej aligatorów.
Minęło już trochę czasu, ale do dziś wspominam naszą podróż na Florydę. Miami z ich przeziębionymi od klimatyzacji sklepami, które są zupełnie inne niż reszta miast w USA. Key West, gdzie morze było cieplejsze niż kawa, aligatory i Universal Studios w Orlando.
W jednym miejscu możesz cieszyć się stylową South Beach, odkrywać historyczne St. Augustine, wyruszyć na przygodę w parkach narodowych lub spędzić dzień w legendarnym Walt Disney World. Floryda USA to po prostu raj dla każdego podróżnika.
W tym artykule przedstawiamy 14 wskazówek, czego na Florydzie absolutnie nie można pominąć.
Polecam lecieć w okresie od listopada do marca, jeśli chcesz zwiedzać miasta i parki bez upałów. Na wiosnę jest idealnie do kąpieli, ale unikaj sezonu huraganów (sierpień–październik).
Z dziećmi nie możesz pominąć parków rozrywki, takich jak Walt Disney World i Universal Studios w Orlando.
Parki narodowe Everglades, Dry Tortugas i Biscayne to miejsca, gdzie zobaczysz dzikie aligatory.
Najpiękniejsze plaże znajdziesz na Miami Beach, Clearwater Beach i w rejonie Florida Keys.
Będziesz potrzebować samochodu (zarezerwuj przez DiscoverCars), a bilety wstępu polecamy kupować z wyprzedzeniem przez GetYourGuide.
Z Polski na Florydę dolecisz m.in. z Warszawy – liniami LOT (bezpośrednio do Miami) lub z przesiadką przez linie takie jak Lufthansa, KLM czy British Airways.
Idealny roadtrip / plan na 7 lub 14 dni
Przygotowaliśmy dla Was przykładowe plany podróży na 7 i 14 dni wraz ze wskazówkami dotyczącymi najlepszego zakwaterowania.
Klimat Florydy to jedno z głównych walorów tego stanu, ale zdecydowanie nie chcesz tu lecieć w sezonie huraganów ani wtedy, gdy panuje duszne gorąco. Idealny czas to od listopada do marca – temperatury są przyjemne, a wilgotność znacznie niższa niż latem.
Ocean może być w miesiącach zimowych chłodniejszy, zwłaszcza na północy stanu, ale pogoda jest stabilna, a słoneczne dni zdecydowanie dominują.
Wiosna (kwiecień–czerwiec) przynosi cieplejsze dni i stopniowo rosnące opady. Temperatury oscylują wokół 25–30 °C, a morze jest już wystarczająco ciepłe do kąpieli. Koniec wiosny może być dobrym kompromisem między przyjemną pogodą a mniejszymi tłumami turystów, zanim nadejdą letnie wakacje.
Miesiące letnie (lipiec i sierpień) to bardzo wysokie temperatury około 32–35 °C i wysoka wilgotność powietrza, która dla mnie osobiście jest koszmarem. Okres od sierpnia do października to sezon huraganów. Nawet jeśli prawdopodobieństwo, że huragan wpłynie na Twój pobyt, nie jest wielkie, warto śledzić prognozy pogody i być przygotowanym na ewentualną zmianę planów. W tym czasie koniecznie wykup ubezpieczenie podróżne, które obejmuje klęski żywiołowe.
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie zatrzymać się na Florydzie
6 miejsc noclegowych — hotele i inne opcje zakwaterowania
A teraz przejdźmy do konkretów – co warto zobaczyć na Florydzie.
1. Walt Disney World Resort
Walt Disney World Resort w Orlando to największy i najczęściej odwiedzany kompleks rozrywkowy na świecie. Rozciąga się na powierzchni prawie 100 km² i składa się z kilku parków tematycznych, które oferują rozrywkę dla odwiedzających w każdym wieku.
Sercem kompleksu jest Magic Kingdom – ikoniczny park z zamkiem Śpiącej Królewny i klasycznymi atrakcjami, takimi jak Space Mountain czy Pirates of the Caribbean. To właśnie tutaj poczujesz tę prawdziwą disneyowską atmosferę, która zachwyca zarówno dzieci, jak i dorosłych. Zaplanuj wizytę tak, żeby zostać do wieczora i zobaczyć niesamowity pokaz świateł oraz fajerwerki nad zamkiem.
EPCOT to kolejny fascynujący park, podzielony na dwie części: Future World z interaktywnymi ekspozycjami o nauce i technologii oraz World Showcase, gdzie znajdziesz pawilony reprezentujące 11 krajów świata wraz z ich architekturą, gastronomią i kulturą.
Disney’s Hollywood Studios to spojrzenie w świat filmu i telewizji. Nowe strefy poświęcone Star Wars (Galaxy’s Edge) i Toy Story należą do najpopularniejszych atrakcji parku. Fani Star Wars nie mogą przegapić przejażdżki Millennium Falcon ani atrakcji Rise of the Resistance, która jest jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie doświadczeń w całym resorcie.
Disney’s Animal Kingdom łączy klasyczne atrakcje rozrywkowe z elementami ogrodu zoologicznego. Możesz tu zobaczyć setki gatunków zwierząt w środowisku naśladującym ich naturalne siedlisko. Strefa Pandora – The World of Avatar zapiera dech w piersiach, szczególnie po zmroku, kiedy cały krajobraz magicznie świeci.
Walt Disney World oferuje również parki wodne – Blizzard Beach i Typhoon Lagoon, gdzie możesz odpocząć od chodzenia i nacieszyć się zjeżdżalniami oraz basenami. Dla miłośników golfa są tu cztery pola golfowe, a dla fanów zakupów Disney Springs – ogromny kompleks sklepów, restauracji i rozrywki.
Jeśli planujesz wizytę w Disney World, ważne jest dobre zaplanowanie pobytu. Żeby zobaczyć wszystko, potrzebujesz 3–4 dni. Koniecznie kup bilety z wyprzedzeniem! Na przykład przez GetYourGuide.
🔗 Linki afiliacyjne — nie zmieniają ceny dla Ciebie, pomagają nam tworzyć treści. · Wszystkie atrakcje →
2. Universal Orlando Resort
Universal Orlando Resort to kolejny wyjątkowy kompleks rozrywkowy, który konkuruje z Walt Disney World. Składa się z trzech głównych parków: Universal Studios Florida, Islands of Adventure i parku wodnego Volcano Bay. Dla fanów filmów, a zwłaszcza serii o Harrym Potterze, wizyta w tym resorcie to absolutna konieczność.
Universal Studios Florida przenosi Cię w świat filmu i telewizji za sprawą atrakcji inspirowanych popularnymi produkcjami. Możesz tu przejechać się z Simpsonami, walczyć z Transformersami lub wziąć udział w pokazie Shrek 4-D. Park jest również domem części czarodziejskiego świata Harry’ego Pottera – Ulicy Pokątnej i Londynu, z niesamowicie szczegółową repliką Banku Gringotta.
Islands of Adventure to park pełen adrenaliny z kilkoma strefami tematycznymi. Znajdziesz tu Marvel Super Hero Island z imponującą kolejką górską The Incredible Hulk Coaster, Jurassic Park z dinozaurami i atrakcjami wodnymi oraz Hogwart – drugą część świata Harry’ego Pottera. Atrakcja Harry Potter and the Forbidden Journey, znajdująca się wewnątrz zamku Hogwart, należy do najlepszych w całym resorcie.
Unikalnym elementem Universal Orlando Resort jest Hogwarts Express – pociąg łączący obie części świata Harry’ego Pottera pomiędzy parkami. Sama podróż pociągiem to przeżycie, ze zmieniającym się widokiem za oknami i interakcjami z postaciami z filmów.
Volcano Bay to nowoczesny park wodny z tematyką inspirowaną kulturą polinezyjską. Dominantą parku jest 61-metrowy wulkan Krakatau, z którego prowadzą zjeżdżalnie wodne. Park wykorzystuje technologię TapuTapu – opaski, które eliminują konieczność stania w kolejkach. Zamiast tego możesz się kąpać w basenie lub relaksować na plaży, a opaska powiadomi Cię, kiedy nadejdzie Twoja kolej na atrakcję.
Wskazówka: Kup bilet Park to Park, żeby móc swobodnie przemieszczać się między parkami. Polecam kupować na GetYourGuide.
🔗 Linki afiliacyjne — nie zmieniają ceny dla Ciebie, pomagają nam tworzyć treści. · Wszystkie atrakcje →
3. Kennedy Space Center
Kennedy Space Center na Cape Canaveral to centrum odwiedzin NASA, które znajduje się tuż obok aktywnej bazy kosmicznej, skąd startują rakiety w kosmos.
Główną częścią centrum jest Space Shuttle Atlantis Exhibit, gdzie wystawiony jest prawdziwy wahadłowiec Atlantis – jeden z zaledwie trzech zachowanych wahadłowców na świecie. Widok tego ikonicznego pojazdu z bliska jest niesamowity – można sobie wyobrazić, jak przez ponad 30 lat służył do transportu astronautów w kosmos. Wystawa obejmuje także symulatory, dzięki którym możesz poczuć, jak to jest startować i lądować wahadłowcem. Symulatory są tylko dla odważnych – naprawdę daje popalić!
Kolejną imponującą częścią centrum jest Saturn V Center, poświęcony programowi Apollo i misjom na Księżyc. Tutaj zobaczysz prawdziwą rakietę Saturn V, która ma ponad 110 metrów długości i była najpotężniejszą rakietą, jaka kiedykolwiek wystartowała. Prezentacja o lądowaniu na Księżycu, z autentycznymi nagraniami i dźwiękami z centrum kontroli, przenosi Cię do jednego z najważniejszych momentów w historii ludzkości.
Kennedy Space Center oferuje również spotkania z astronautami, podczas których możesz osobiście poznać ludzi, którzy podróżowali w kosmos, posłuchać ich historii, a nawet zrobić sobie z nimi zdjęcie. Te spotkania odbywają się niemal codziennie, a ich harmonogram znajdziesz na oficjalnej stronie centrum.
Jednym z najbardziej poruszających doświadczeń może być obserwowanie prawdziwego startu rakiety. Jeśli masz szczęście i Twój pobyt na Florydzie zbiega się z zaplanowanym startem, możesz kupić specjalny bilet umożliwiający obserwację startu z terenu centrum. Nawet jeśli nie uda Ci się zobaczyć startu, możesz odwiedzić wieżę widokową z panoramicznym widokiem na rampy startowe.
Dla pełnego doświadczenia zarezerwuj specjalną wycieczkę Explore Tour, która zabierze Cię w miejsca zwykle niedostępne dla zwiedzających, takie jak historyczne rampy startowe czy budynek Vehicle Assembly Building – jeden z największych budynków na świecie pod względem objętości.
4. Park Narodowy Everglades
Park Narodowy Everglades to unikalny ekosystem i jedno z najciekawszych zjawisk przyrodniczych Florydy. Ten rozległy subtropikalny mokradł, rozciągający się na powierzchni ponad 6 000 km², jest domem niesamowitej różnorodności roślin i zwierząt, w tym wielu zagrożonych gatunków – no i przede wszystkim krokodyli.
To, co czyni Everglades tak wyjątkowym, to fakt, że jest to płytka, wolno płynąca „rzeka trawy”, rozciągająca się od jeziora Okeechobee aż po południowy kraniec Florydy. To jedyne miejsce na świecie, gdzie aligatory i krokodyle żyją razem w jednym ekosystemie. Oprócz tych imponujących gadów możesz tu zobaczyć rzadką florydzkiego pumę, manaty, pantery i ponad 350 gatunków ptaków.
Jednym z najlepszych sposobów na zwiedzanie Everglades jest przejażdżka airboatem – wycieczki rezerwuj z wyprzedzeniem przez GetYourGuide. Te płaskie łodzie napędzane dużym śmigłem z tyłu przeprowadzą Cię przez płytkie wody i pozwolą dotrzeć do odległych części mokradeł, do których inaczej trudno byłoby się dostać.
🔗 Linki afiliacyjne — nie zmieniają ceny dla Ciebie, pomagają nam tworzyć treści. · Wszystkie atrakcje →
Jeśli będziesz tu w sezonie odpowiednim na piesze wycieczki, polecam Anhinga Trail – krótki, utwardzony szlak idealny do obserwowania aligatorów, żółwi i ptactwa wodnego z bliska. Dla bardziej odważnych jest Gumbo Limbo Trail, prowadzący przez las z tropikalną roślinnością, lub Pa-hay-okee Overlook z panoramicznym widokiem na „rzekę trawy”.
Shark Valley to kolejne popularne miejsce w parku, gdzie znajdziesz 24-kilometrową trasę okrężną. Możesz ją pokonać pieszo, na rowerze lub przejechać się pojazdem z przewodnikiem. W połowie trasy stoi 20-metrowa wieża widokowa, z której roztacza się zapierający dech w piersiach widok na okolicę i często na mnóstwo dzikiej fauny.
5. Miami Beach i South Beach
Miami Beach, a zwłaszcza jego południowa część znana jako South Beach, to jedna z najsłynniejszych i najczęściej fotografowanych plaż na świecie.
South Beach rozciąga się między 1st Street a 23rd Street i słynie z białego piasku oraz turkusowo-niebieskiej wody. Wzdłuż plaży biegnie promenada, idealna na poranny jogging, jazdę na rowerze lub po prostu spokojny spacer z widokiem na ocean.
To, co czyni South Beach tak wyjątkową, to jej architektura w stylu art déco. Wzdłuż Ocean Drive, Collins Avenue i Washington Avenue znajdziesz ponad 800 zabytkowych budynków wzniesionych w latach 1923–1943.
Te kolorowe hotele i kamienice z charakterystycznymi neonami i geometrycznymi wzorami pojawiły się w wielu filmach i serialach telewizyjnych. Jeśli mówisz po angielsku, koniecznie wybierz się na wycieczkę Art Deco – na przykład rowerową przez GetYourGuide.
🔗 Linki afiliacyjne — nie zmieniają ceny dla Ciebie, pomagają nam tworzyć treści. · Wszystkie atrakcje →
Ocean Drive to tętniąca życiem arteria South Beach z rzędem restauracji, barów i hoteli naprzeciwko plaży. A jeśli masz ochotę na zakupy, jest tu Lincoln Road Mall – deptak przecinający wyspę, obsadzony sklepami, restauracjami i kawiarniami.
Na koncert wybierz się do New World Center – siedziby New World Symphony, a po sztukę do Bass Museum of Art z kolekcją dawnego europejskiego malarstwa i dzieł współczesnych.
Na południe od South Beach leży South Pointe Park – spokojna zielona oaza na samym czubku wyspy. Z parku roztacza się wspaniały widok na ocean, port Miami i centrum miasta.
6. Florida Keys i Key West
Florida Keys to łańcuch wysp ciągnący się od południowego krańca Florydy w stronę Zatoki Meksykańskiej. Ten 180-kilometrowy pas wysp połączonych ikoniczną Overseas Highway oferuje jedne z najpiękniejszych krajobrazów w całych Stanach Zjednoczonych – i dla mnie był to chyba najpiękniejszy fragment Florydy.
Sama podróż Overseas Highway (US Highway 1) jest absolutnie zachwycająca. Ta droga łączy poszczególne wyspy za pomocą mostów, z których najwspanialszy jest Seven Mile Bridge – jeden z najdłuższych mostów na świecie.
Podczas jazdy z obu stron będziesz mieć widoki na turkusowe morze. Nie zapomnij się zatrzymać na jednym z punktów widokowych, żeby nacieszyć się panoramą.
Co zobaczyć na Florydzie? Dom Hemingwaya
Key Largo, pierwsza i największa z wysp, znana jest jako stolica nurkowania. Znajdziesz tu John Pennekamp Coral Reef State Park – pierwszy podwodny park stanowy w USA, który chroni fragment Florida Reef, trzeciej co do wielkości rafy koralowej na świecie.
Islamorada, nazywana „sportową stolicą wędkarstwa na świecie”, to idealne miejsce na deep-sea fishing. Możesz tu wynająć łódź z kapitanem i wyruszyć na połów marlinów, tuńczyków czy żaglicy. Jeśli wędkowanie to nie Twoja bajka, w okolicy znajdziesz kilka sandbars (piaszczystych mielizn) pośrodku morza, gdzie możesz relaksować się w wodzie sięgającej zaledwie do kolan.
Marathon to siedziba Turtle Hospital – centrum rehabilitacji żółwi morskich, gdzie dowiesz się więcej o tych fascynujących stworzeniach i wysiłkach na rzecz ich ochrony. W pobliżu znajduje się również Dolphin Research Center, gdzie możesz obserwować, a nawet pływać z delfinami.
Na Lower Keys leży National Key Deer Refuge, gdzie możesz zobaczyć Key deer – endemiczny podgatunek jelenia wirginijskiego, który jest mniejszy od zwykłego jelenia i żyje wyłącznie na tych wyspach.
Ostatnim punktem podróży jest Key West – najbardziej na południe wysunięte miasto kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, oddalone zaledwie 145 km od Kuby. To miasteczko ma niezwykłą atmosferę, która w przeszłości przyciągała takie osobistości jak Ernest Hemingway, Tennessee Williams czy Jimmy Buffett. Dom Hemingwaya jest dziś muzeum, w którym żyje ponad 40 polidaktylnych kotów (z nadliczbowymi palcami), rzekomo potomków własnego pupila pisarza.
Duval Street to główna arteria Key West, pełna barów, restauracji i sklepów. Co wieczór na Mallory Square odbywa się Sunset Celebration – spontaniczny festiwal z ulicznymi artystami i sprzedawcami, którzy gromadzą się, by uczcić zachód słońca nad Zatoką Meksykańską.
Florida Key Largo
Do innych atrakcji Key West należą Southernmost Point Buoy (najdalej na południe wysunięty punkt USA), Fort Zachary Taylor Historic State Park z piękną plażą i fortem z czasów wojny secesyjnej, oraz Key West Butterfly and Nature Conservatory, gdzie możesz spacerować po ogrodzie pełnym egzotycznych motyli.
Jeśli lubisz mięso i owoce morza, koniecznie spróbuj lokalnych specjałów, takich jak conch fritters (smażone kawałki małży), stone crab claws (szczypce krabów kamiennych) i oczywiście Key lime pie – limonkowe ciasto, które nosi nazwę tych wysp. Jako wegetarianka spróbowałam tylko tego ostatniego i mimo że nie przepadam za cytrusowymi deserami, bardzo mi smakowało.
7. Clearwater Beach
Clearwater Beach, położona na zachodnim wybrzeżu Florydy nad Zatoką Meksykańską, regularnie plasuje się w czołówce najpiękniejszych plaż w USA. Słynie z delikatnego białego piasku, który jest tak drobny, że przypomina puder, oraz krystalicznie czystej turkusowej wody, cieplejszej i spokojniejszej niż na wschodnim wybrzeżu Florydy.
Główna część plaży skupia się wokół Pier 60, które rozciąga się na 365 metrów w głąb zatoki. Co wieczór odbywa się tu Sunsets at Pier 60 – festiwal, który zaczyna się dwie godziny przed zachodem słońca i kończy dwie godziny po nim. Zobaczysz tu ulicznych artystów, muzyków, rzemieślników sprzedających swoje wyroby i oczywiście możesz nacieszyć się zapierającym dech w piersiach zachodem słońca nad Zatoką Meksykańską. To idealne miejsce na zakończenie dnia spędzonego na plaży.
Clearwater Beach – Floryda
Plaża jest doskonała również dla rodzin z małymi dziećmi dzięki płytkiej wodzie z łagodnym zejściem. Woda latem ma temperaturę około 30 °C, co osobiście kojarzyło mi się już trochę z kawą, ale mój tata uwielbia taką temperaturę.
Clearwater Marine Aquarium, które stało się sławne dzięki filmowi „Mój przyjaciel delfin”, było domem Winter – delfina z protezą ogona. Choć Winter zmarła w 2021 roku, akwarium kontynuuje swoją działalność jako centrum rehabilitacji zwierząt morskich i instytucja edukacyjna. Zdecydowanie polecamy odwiedziny.
Clearwater Beach – Floryda
8. Fort Lauderdale
Fort Lauderdale, często nazywane „Wenecją Ameryki”, to eleganckie nadmorskie miasto położone około 45 km na północ od Miami. Dzięki sieci kanałów, wspaniałym plażom, bogatej scenie kulturalnej i przyjaznej atmosferze stało się popularnym celem podróży dla tych, którzy szukają nieco spokojniejszej, ale wciąż kosmopolitycznej alternatywy dla tłocznego Miami.
Główną atrakcją Fort Lauderdale jest bez wątpienia jego plaża. Ciągnąca się na ponad 11 km wzdłuż Oceanu Atlantyckiego, Fort Lauderdale Beach oferuje delikatny piasek, czystą wodę i piękną promenadę obsadzoną palmami.
W przeciwieństwie do South Beach w Miami, jest tu mniej ludzi i większy spokój. To, co naprawdę wyróżnia Fort Lauderdale na tle innych nadmorskich destynacji, to rozległy system dróg wodnych. Przez miasto przepływa ponad 300 km kanałów, dzięki czemu zyskało przydomek „Wenecji Ameryki”.
Wenecja Florydy
Najlepszym sposobem na zwiedzanie sieci kanałów jest taksówka wodna lub statek wycieczkowy. Podczas rejsu możesz podziwiać luksusowe domy i jachty wzdłuż Millionaire’s Row oraz dowiedzieć się więcej o historii i architekturze miasta. Możesz tu również wynająć kajak lub paddleboard i zwiedzać kanały na własną rękę.
Las Olas Boulevard to główna arteria miasta i centrum jego kulturalnego i towarzyskiego życia. Ta elegancka ulica jest obsadzona bujną roślinnością, butikami, galeriami, restauracjami i kawiarniami. Spacer po Las Olas pozwoli Ci wchłonąć atmosferę miasta, kupić pamiątki lub po prostu napić się kawy w jednej z kawiarenek na zewnątrz. W pobliżu znajduje się również zabytkowa dzielnica Stranahan House – najstarszy zachowany budynek w Fort Lauderdale, oferujący wgląd w historię regionu.
Fort Lauderdale
Znajdziesz tu też NSU Art Museum z kolekcją ponad 7 000 dzieł, specjalizujące się w sztuce artystów latynoamerykańskich i floryddzkich. Dla rodzin z dziećmi polecam Museum of Discovery and Science z ekspozycjami o wszystkim – od dinozaurów po loty kosmiczne. Warto też wspomnieć o Bonnet House Museum & Gardens – historycznym domu z 1920 roku, otoczonym ogrodami i ostoją dla dzikiej fauny.
Jeśli lecisz na Florydę na zakupy, oprócz popularnej Las Olas Boulevard warto odwiedzić Galleria Fort Lauderdale – luksusowe centrum handlowe ze sklepami takimi jak Neiman Marcus i Macy’s, lub Sawgrass Mills w pobliskim Sunrise, jedno z największych centrów outletowych w USA.
9. Park Narodowy Dry Tortugas
Park Narodowy Dry Tortugas to jeden z najbardziej odległych i najrzadziej odwiedzanych parków narodowych w USA, co czyni go prawdziwym ukrytym skarbem. Znajduje się około 110 km na zachód od Key West w Zatoce Meksykańskiej i jest dostępny wyłącznie łodzią lub hydroplanem. Ta izolacja pomogła zachować jego przyrodnicze piękno i historyczne bogactwo praktycznie w stanie nienaruszonym.
Nurkowanie z żółwiami
Park składa się z siedmiu małych koralowych wysp (stąd nazwa „Dry Tortugas” – Suche Żółwie, od braku słodkiej wody i obfitości żółwi morskich w okolicy), otoczonych krystalicznie czystą turkusową wodą i wspaniałymi rafami koralowymi. Największą i najczęściej odwiedzaną z wysp jest Garden Key, gdzie znajduje się imponujący Fort Jefferson.
Fort Jefferson to masywna ceglana twierdza zbudowana w połowie XIX wieku jako element obrony wybrzeża USA. Choć nigdy nie została ukończona i nigdy nie brała udziału w żadnej bitwie, jest to największa murowana konstrukcja w Ameryce, zbudowana z ponad 16 milionów cegieł.
Twierdza służyła również jako więzienie w czasie wojny secesyjnej. Najsłynniejszym więźniem był dr Samuel Mudd, skazany za współudział w zamachu na prezydenta Lincolna (opatrzył złamaną nogę Johna Wilkesa Bootha). Oprowadzanie po tej historycznej twierdzy z przewodnikiem to fascynujące doświadczenie zanurzone w amerykańskiej historii.
Głównym powodem wizyt jest tu snorkeling i nurkowanie. Wody otaczające wyspy należą do najczystszych w Stanach Zjednoczonych i są domem bogatego życia morskiego oraz raf koralowych. Możesz eksplorować kilka zatopionych wraków statków lub po prostu unosić się nad płytkimi rafami, obserwując kolorowe tropikalne ryby, langusty, płaszczki, a może nawet żółwie morskie (karety), od których wyspy wzięły swoją nazwę. Najlepsze miejsce na snorkeling to Moat Wall – mur otaczający Fort Jefferson, gdzie powstaje unikalny ekosystem. Sprzęt do snorkelingu możesz przywieźć własny lub wypożyczyć od organizatorów wycieczek.
Dla tych, którzy chcą zostać na noc, park oferuje prymitywny kemping na Garden Key. Obozowisko znajduje się bezpośrednio na plaży z widokiem na fort i zapewnia niezapomniane doświadczenie pod gwiazdami. Ze względu na odległość parku i brak zanieczyszczenia światłem nocne niebo jest zachwycające, co czyni go idealnym miejscem do obserwacji gwiazd.
Kemping trzeba jednak rezerwować z dużym wyprzedzeniem i musisz zabrać ze sobą cały niezbędny sprzęt, w tym wystarczającą ilość wody pitnej, ponieważ na wyspie nie ma żadnego zaopatrzenia.
Istnieją dwa główne sposoby dotarcia do parku. Najpopularniejszy to prom Yankee Freedom III, który odpływa co rano z Key West i oferuje całodniową wycieczkę ze śniadaniem i obiadem w cenie. Podróż trwa około 2,5 godziny w jedną stronę. Drugą opcją jest hydroplan – droższy, ale podróż zajmuje tylko około 40 minut i oferuje zapierające dech w piersiach widoki z lotu ptaka na Key West i okoliczne wody. Możesz nawet zauważyć wraki statków, delfiny i żółwie morskie z góry.
10. Historyczne St. Augustine
St. Augustine, założone w 1565 roku przez hiszpańskich odkrywców, to najstarsze europejskie osiedle na terenie dzisiejszych Stanów Zjednoczonych i jedno z najurokliwszych historycznych miast Florydy. Położone na północno-wschodnim wybrzeżu stanu, to miasto z bogatą historią i architekturą zachwyca każdego gościa swoją unikalną atmosferą, łączącą wpływy hiszpańskie, brytyjskie i amerykańskie.
Centrum St. Augustine to dzielnica historyczna, gdzie można spacerować po brukowanych uliczkach wśród budynków z epoki hiszpańskiej kolonialnej. Główną arterią jest St. George Street – deptak pełen sklepików, restauracji i historycznych atrakcji. Tu można odwiedzić najstarszy drewniany budynek szkolny w USA lub spróbować czekolady wytwarzanej tradycyjnymi metodami w Whetstone Chocolate Factory.
Dominantą miasta jest Castillo de San Marcos – imponująca twierdza z XVII wieku, zbudowana z niezwykłego materiału zwanego coquina – mieszanki wapienia i muszli. To najstarsza murowana twierdza w kontynentalnych Stanach Zjednoczonych, która przetrwała wiele oblężeń i zmian władzy. Dziś jest zabytkiem narodowym zarządzanym przez National Park Service i oferuje zwiedzanie z przewodnikiem, historyczne rekonstrukcje oraz zapierające dech w piersiach widoki na zatokę Matanzas Bay.
Dla miłośników architektury St. Augustine to prawdziwy raj. Flagler College, dawniej luksusowy hotel Ponce de Leon zbudowany przez pioniera Florydy Henry’ego Flaglera, to arcydzieło hiszpańskiej architektury renesansowej. Zwiedzanie wnętrz odsłania przepiękne freski, witraże Tiffany’ego i misterne, rzeźbione detale drewniane. W pobliżu znajduje się Lightner Museum, dawniej hotel Alcazar, który dziś kryje niezwykłą kolekcję sztuki i artefaktów z amerykańskiej Gilded Age.
St. Augustine Lighthouse & Maritime Museum oferuje nie tylko panoramiczne widoki z wysokości 165 stóp (ok. 50 metrów), ale też wgląd w morską historię regionu. Bardziej odważni mogą wybrać nocne zwiedzanie, gdyż latarnia uchodzi za jedno z najbardziej nawiedzonych miejsc w Ameryce.
11. Busch Gardens Tampa
Jeśli kochasz adrenalinę, koniecznie odwiedź Busch Gardens Tampa. Park znajduje się w mieście Tampa na zachodnim wybrzeżu Florydy i oprócz kolejek górskich mają tu też zwierzęta.
Park jest podzielony na kilka stref tematycznych inspirowanych różnymi krajami i kulturami Afryki. Już na wejściu wita Cię Morocco – strefa zaprojektowana tak, by przypominać tradycyjne północnoafrykańskie miasto z bazarami i restauracjami. Stąd możesz wyruszyć na zwiedzanie kolejnych części parku, takich jak Egypt, Kongo, Jungala czy Pantopia.
Jedną z głównych atrakcji parku są kolejki górskie, które należą do najlepszych w Stanach Zjednoczonych. SheiKra była pierwszą „bezpodłogową” kolejką górską w Ameryce ze spadkiem pod kątem 90 stopni z wysokości 200 stóp (ok. 61 metrów) – największy dreszczyk emocji to moment, gdy zatrzymuje się na samej górze i patrzysz w dół na ten pionowy zjazd.
Cheetah Hunt to kolejka inspirowana sprintem geparda, która katapultuje Cię trzy razy podczas jazdy i osiąga prędkość do 97 km/h. Montu to jedna z najwyższych i najdłuższych odwróconych kolejek górskich na świecie, natomiast Kumba oferuje siedem inwersji i należy do najintensywniejszych przejazdów w parku.
Jeśli adrenalina to nie Twoja sprawa, możesz wybrać się pociągiem Serengeti Express, który przewiezie Cię przez strefę Serengeti Plains, gdzie możesz obserwować żyrafy, zebry i antylopy. Albo na Cobra’s Curse – rodzinną kolejkę górską z unikalną windą pionową i obracającymi się wagonami.
To, co czyni Busch Gardens naprawdę wyjątkowym, to nacisk na zwierzęta i ochronę przyrody. Park jest domem ponad 200 gatunków zwierząt z całego świata, w tym wielu zagrożonych. Serengeti Plain to 26-hektarowa replika afrykańskiej sawanny, gdzie stada kopytnych żyją razem w jednym wybiegu. Możesz je obserwować z kilku punktów widokowych, z Serengeti Express lub podczas specjalnych wycieczek safari.
W strefie Jungala, inspirowanej dżunglami Azji Południowo-Wschodniej, możesz zobaczyć tygrysy, orangutany i inne gatunki azjatyckie w naturalistycznych ekspozycjach. Wybieg tygrysów ma szklane ściany, dzięki którym możesz obserwować te majestatyczne drapieżniki z bliska, a nawet pod wodą, gdy kąpią się w basenie.
Park oferuje również kilka pokazów i spotkań ze zwierzętami. Najpopularniejszy to chyba „Opening Night Critters” – show prezentujący wytresowane domowe i egzotyczne zwierzęta w rozrywkowej formie przedstawienia teatralnego. „Keeper Talks” to prezentacje informacyjne, podczas których opiekunowie zwierząt dzielą się ciekawostkami i odpowiadają na pytania publiczności.
Jeśli chcesz, zarezerwuj „Animal Encounters” – jak nazwa wskazuje, umożliwia spotkanie ze zwierzętami, takimi jak słonie, żyrafy czy gepardy.
12. Tampa Bay i Ybor City
Samo miasto Tampa ma dynamiczne centrum z wieżowcami, muzeami i instytucjami kulturalnymi. Warto odwiedzić Tampa Riverwalk – 3,9-kilometrową promenadę wzdłuż rzeki Hillsborough, która łączy parki, muzea, restauracje i atrakcje w centrum miasta. Przy trasie znajdziesz Tampa Museum of Art z imponującą kolekcją sztuki antycznej i nowoczesnej, Glazer Children’s Museum dla rodzin z dziećmi oraz Florida Aquarium, gdzie odkryjesz życie morskie Florydy i tropików.
Ybor City, historyczna dzielnica Tampy, to dawne królestwo cygar i jedna z najciekawszych miejskich okolic na Florydzie. Założona w latach 80. XIX wieku przez kubańskiego producenta cygar Vincente Martineza-Ybora, dzielnica stała się domem tysięcy imigrantów, głównie Kubańczyków, Hiszpanów i Włochów, pracujących w lokalnych wytwórniach cygar. Dzisiejsze Ybor City to narodowy zabytek historyczny z niezwykłą architekturą, obejmującą dawne fabryki cygar, kluby towarzyskie i domy robotnicze.
Tampa Bay, Floryda
Centrum Ybor City to 7th Avenue – tętniąca życiem ulica pełna restauracji, barów, sklepów i klubów nocnych. W ciągu dnia możesz tu nacieszyć się kubańską kawą i kanapką w historycznej Columbia Restaurant, która działa od 1905 roku i jest najstarszą nieprzerwanie działającą restauracją hiszpańską w USA. W nocy ulica zmienia się w jedną z najżywszych scen nocnego życia na Florydzie, z muzyką na żywo, tańcami i barami otwartymi do późna.
Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś o historii, odwiedź Ybor City Museum State Park, mieściący się w dawnej piekarni, z ekspozycjami poświęconymi historii produkcji cygar i społeczności imigrantów. Częścią muzeum jest La Casita – odrestaurowany domek robotniczy, który pokazuje, jak żyli pracownicy fabryk na początku XX wieku. Możesz też wziąć udział w oprowadzaniu po historycznej dzielnicy lub odwiedzić jedną z nielicznych pozostałych wytwórni cygar, taką jak J.C. Newman Cigar Company, gdzie cygara wciąż produkuje się tradycyjnymi metodami.
Ciekawostką Ybor City są kury, które swobodnie biegają po ulicach. Są potomkami kur hodowanych przez pierwotnych mieszkańców dzielnicy i teraz chronione są jako miejski zabytek.
13. St. Petersburg
St. Petersburg, często nazywany „St. Pete”, leży na półwyspie między Tampa Bay a Zatoką Meksykańską. Miasto dzierży rekord Guinnessa za najdłuższą serię kolejnych słonecznych dni (768). Znajdziesz tu The Dalí Museum, które posiada największą kolekcję dzieł Salvadora Dalí poza Europą.
Naples, Floryda
14. Naples i południowo-zachodnia Floryda
Naples, położone na południowo-zachodnim wybrzeżu Florydy nad Zatoką Meksykańską, to synonim luksusu. Ten ekskluzywny kurort słynie z pięknych plaż o białym piasku, pierwszorzędnych pól golfowych, wyśmienitych restauracji i bogatej sceny kulturalnej.
Głównym magnesem Naples są bezsprzecznie plaże. Naples Beach ciągnie się wzdłuż całego miasta i słynie z delikatnego białego piasku oraz krystalicznie czystej wody. Symbolem plaży jest historyczne molo Naples Pier, zbudowane w 1888 roku i od tego czasu wielokrotnie odnawiane. Molo to popularne miejsce do wędkowania, obserwowania delfinów i zachodów słońca. W odróżnieniu od wielu innych floryddzkich plaż, te w Naples są spokojniejsze i mniej zatłoczone, ale też droższe.
Fifth Avenue South i Third Street South to dwie główne ulice handlowo-gastronomiczne w centrum Naples. Te eleganckie ulice są obsadzone butikami, galeriami, kawiarniami i restauracjami – wiele z tarasami na świeżym powietrzu, co tworzy żywą, ale wyrafinowaną atmosferę. Szczególnie wieczorem, kiedy zapalają się światła, a tarasiki zapełniają się gośćmi delektującymi się kolacją pod gwiazdami, ulice te mają niemal europejski urok.
Naples, Floryda
Corkscrew Swamp Sanctuary, zarządzane przez National Audubon Society, leży około 30 minut jazdy od Naples i chroni jeden z największych zachowanych starych lasów cyprysowych w Ameryce Północnej. Odwiedzający mogą przemierzyć 3,6-kilometrową kładkę drewnianą przechodzącą przez różne ekosystemy – od mokradeł po bory sosnowe – z możliwością obserwacji ptaków, motyli, aligatorów i innej dzikiej fauny.
Jeszcze bardziej imponujący jest Park Narodowy Everglades, którego południowe wejście (Everglades City) jest zaledwie godzinę jazdy od Naples. Ta część parku oferuje kilka aktywności niedostępnych gdzie indziej, takich jak wycieczki airboatem lub kajakami przez tzw. „10 000 Islands” – labirynt namorzynowych wysepek i dróg wodnych.
Naples znane jest jako golfowy raj świata – w okolicy znajduje się ponad 90 pól golfowych, wiele z nich zaprojektowanych przez legendarnych architektów pól golfowych. Niektóre pola są częścią prywatnych klubów, ale wiele jest dostępnych publicznie. Do najsłynniejszych należą Tiburón Golf Club, gospodarz profesjonalnych turniejów PGA i LPGA, oraz Naples Grande Golf Club, zaprojektowany przez słynnego architekta Reesa Jonesa.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
Szwecja to kraj, który wydaje się zaprojektowany przez samych rodziców. Przekonasz się o tym już zaraz po przyjeździe, gdy zauważysz, że przewijaki bez problemu znajdziesz nawet w toaletach męskich, a osoba z wózkiem jeździ sztokholmską komunikacją miejską zupełnie za darmo. To niezwykle wyluzowany kierunek, gdzie w restauracji nikt nie spojrzy na ciebie krzywo, gdy maluch przypadkiem upuści łyżkę na podłogę. Właśnie dlatego Szwecja z dziećmi sprawdza się tak dobrze podczas rodzinnych wakacji.
Dla nas, wychowanych w tej części Europy, ogromną rolę odgrywa też nostalgia, bo praktycznie wszyscy wyrośliśmy na książkach Astrid Lindgren. Zabranie własnych pociech do świata, w którym Pippi Pończoszanka podnosi konia, a Emil z Lönnebergi siedzi w komórce, to trochę spełnienie także własnego dziecięcego marzenia.
Więc — od czego zacząć i jak to zrobić, żeby te słynne skandynawskie ceny nie opróżniły portfela, zanim zobaczysz pierwszego łosia? Oto wszystko, co musisz wiedzieć. Jeśli wahasz się, czy Skandynawia to dobry wybór na rodzinne wakacje, odrzuć obawy. Szwecja jest niesamowicie bezpieczna, czysta i doskonale zorganizowana do podróżowania z dziećmi.
Foto: Yapeter Tarung / Pexels
Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
Bajkowa Smalandia: Park Astrid Lindgrens Värld w Vimmerby to absolutny obowiązek dla rodzin z młodszymi dziećmi.
Sztokholm pełen wrażeń: Wyspa Djurgården oferuje Bajkowy Pociąg w Junibacken, zwierzęta w Skansen i fascynujący wrak okrętu Vasa.
Parki rozrywki: Gröna Lund w Sztokholmie i ogromny Liseberg w Göteborgu zabawią zarówno nastolatki, jak i mniejsze dzieci na cały dzień.
Darmowy transport: W Sztokholmie dorosły z wózkiem jeździ autobusami za darmo, a dzieci do 18 lat nie płacą za wstęp do wielu muzeów państwowych.
Baza w naturze: Najlepszym zakwaterowaniem dla rodzin jest tradycyjny czerwony domek nad jeziorem, gdzie możesz sam gotować.
Jedzenie w restauracjach: Wypatruj tabliczek z napisem menu dnia, dzięki któremu dostaniesz danie główne i nieograniczony bufet sałatkowy w rozsądnej cenie.
Społeczeństwo bezgotówkowe: Gotówkę zostaw spokojnie w domu, bo w Szwecji zapłacisz kartą absolutnie wszędzie (łącznie z publicznymi toaletami).
Foto: Eva Kristiansson / Pexels
Kiedy wyruszyć do Szwecji z rodziną
Termin wyjazdu to w Szwecji naprawdę ważna kwestia, bo potrafi wywrócić całe wakacje do góry nogami albo wręcz przeciwnie — uratować je. Najlepszej pogody możesz spodziewać się od końca czerwca do połowy sierpnia, kiedy dni są niesamowicie długie, a temperatury często sięgają przyjemnych dwudziestu pięciu stopni. Woda w płytkich zatokach i jeziorach zdąży się pięknie nagrzać, więc dzieci mogą bez obaw się kąpać i budować zamki z piasku. Jeśli wyruszysz w okolicy słynnego przesilenia (Midsommar na końcu czerwca), doświadczysz prawdziwej skandynawskiej magii z tańcem wokół brzozy majowej. Tylko koniecznie spakuj do walizki naprawdę niezawodny środek na komary, bo latem przy śródlądowych jeziorach potrafią być dość natrętne.
Musisz się jednak przygotować na zjawisko zwane urlopem przemysłowym (industrisemester). W lipcu zdecydowana większość Szwedów bierze zbiorowy urlop i wyjeżdża do swoich letnich domków. Oznacza to, że wszystkie parki rozrywki, kempingi i letnie atrakcje działają na pełnych obrotach, ale jednocześnie pękają w szwach, a ceny noclegów osiągają swoje roczne maksimum. W mniejszych miasteczkach w głębi kraju możesz z kolei natknąć się na zamknięte kawiarnie z kartką, że właściciele wyjechali na wakacje.
Jeśli nie jesteś związany kalendarzem szkolnym, idealnym kompromisem jest koniec sierpnia. Szwedzkie dzieci wracają wtedy do szkolnych ławek, więc tłumy w parkach rozrywki dramatycznie topnieją i nie będziesz stać w długich kolejkach do atrakcji. Pogoda wciąż bywa bardzo przyjemna, jeziora są nagrzane po lecie, a ceny wynajmu domków zaczynają powoli spadać do poziomu poza sezonem.
Miesiące zimowe poleciłabym na wyjazd z małymi dziećmi jedynie prawdziwym śmiałkom. Dni są bardzo krótkie i mroźne, co mocno ogranicza możliwości aktywności na świeżym powietrzu. Jeśli jednak marzysz o śniegu i zorzy polarnej w Laponii, wybierz się na północ raczej dopiero w marcu, gdy słońce wraca nad horyzont, dni się wydłużają, a temperatury są dla pociech nieco bardziej znośne. Tak wygląda Szwecja zimą z dziećmi — piękna, ale wymagająca.
Foto: Damir K . / Pexels
Gdzie się zatrzymać w Szwecji z dziećmi
💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Noclegów najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulowania. Bilety, wycieczki i aktywności warto z kolei porównać i kupić przez GetYourGuide.
Podczas gdy pary bez dzieci często wybierają hotele w centrach miast, rodziny w Szwecji stawiają na zupełnie inny styl zakwaterowania. Fundamentem rodzinnych wakacji są kempingi i domki, które oferują nie tylko ogromną przestrzeń do zabawy na zewnątrz, ale przede wszystkim własną kuchnię do przygotowywania posiłków. Gotowanie z własnych zapasów to absolutna podstawa utrzymania rodzinnego budżetu, bo ceny w restauracjach są bezlitosne. Świetną i przystępną cenowo alternatywą są też schroniska turystyczne sieci STF (Svenska Turistföreningen), gdzie za bardzo rozsądne pieniądze dostaniesz rodzinne pokoje w przepięknej naturze z dostępem do hojnie wyposażonych wspólnych kuchni.
Szwedzkie kempingi (na przykład z sieci First Camp) należą do najlepiej wyposażonych w całej Europie. Zwykle znajdziesz w nich ogromne place zabaw, baseny, minigolf i idealnie czyste rodzinne sanitariaty. Jeśli nie podróżujesz kamperem, możesz wynająć bezpośrednio na kempingu typowy czerwony drewniany domek zwany stuga. Poza sezonem mniejszy domek dostaniesz już od 1000 SEK (ok. 400 zł) za tydzień, ale latem licz się z wielokrotnością tej kwoty i koniecznością wczesnej rezerwacji.
Przy rezerwacji noclegu uważaj na jedną szwedzką specyfikę. Pościel i ręczniki nie są w domkach automatycznie w cenie, bo miejscowe rodziny wożą je z domu. Jeśli podróżujesz na lekko i nie chcesz taszczyć własnej pościeli, musisz dopłacić za nią w recepcji, co może nieoczekiwanie podnieść końcową cenę. Podobnie licz się z tym, że po wyjeździe oczekuje się albo starannego sprzątnięcia domku, albo opłaty za sprzątanie końcowe.
Oto kilka konkretnych propozycji świetnych rodzinnych noclegów w różnych częściach Szwecji:
Böda Sand (Öland): Największy kemping w Szwecji oferuje kilometry białych piaszczystych plaż z niesamowicie płytkim wejściem do morza, więc maluchy bawią się tu całkowicie bezpiecznie. Do tego aquapark, własna piekarnia i dziesiątki świetnie wyposażonych domków: to miejsce, gdzie rodzice naprawdę odetchną.
Vimmerby Camping (Smalandia): Strategicznie idealne miejsce położone tuż obok parku rozrywki Astrid Lindgren. Dzieci zabawią się nad jeziorem z łódkami, a ty docenisz spokojną leśną atmosferę. Domek dla czterech osób dostaniesz tu mniej więcej od 1200 SEK (ok. 500 zł) za noc.
Kneippbyn Resort (Gotlandia): Jeśli wybierzesz się na wyspę Gotlandia, ten resort to oczywisty wybór. Stoi tu bowiem oryginalna Willa Śmiałków z pierwotnych zdjęć serialu o Pippi Pończoszance. Kompleks obejmuje letni aquapark oraz wygodne rodzinne apartamenty.
Scandic Grand Central (Sztokholm): Na pobyt w mieście polecam sieć hoteli Scandic, znaną z przyjaznego podejścia do rodzin. Dzieci do 13 lat często mieszkają tu za darmo, przy śniadaniu mają własny bufet, a w lobby zawsze czeka kącik zabaw. Rodzinny pokój wychodzi orientacyjnie na 1800 SEK (ok. 720 zł) za noc.
First Camp Tylösand (Halmstad): Przedstawiciel największej szwedzkiej sieci kempingowej leży bezpośrednio przy jednej z najpiękniejszych plaż zachodniego wybrzeża. Programy animacyjne i nowoczesne place zabaw zajmą pociechy na całe dni.
Foto: Fatima Yusuf / Pexels
Szwecja z dziećmi: 16 pomysłów, dokąd wyruszyć i co przeżyć
Oto konkretny wybór miejsc i aktywności, dzięki którym dzieci przywiozą ze Szwecji coś więcej niż tylko magnes na lodówkę. Podpowiem ci, jak uniknąć największych tłumów i gdzie dzieci mają wstęp całkowicie za darmo, żebyś oszczędził część rodzinnego budżetu. Szwecja ma bowiem tę wspaniałą cechę, że mnóstwo świetnych atrakcji czeka za darmo w naturze albo jest mocno dotowanych przez państwo.
Foto: Richard REVEL / Pexels
1. Astrid Lindgrens Värld w Vimmerby
Jeśli masz dzieci mniej więcej do dziesiątego roku życia, region Smalandia z pewnością stanie się głównym punktem twojego programu. To właśnie tutaj, w rodzinnym mieście Astrid Lindgren, leży ogromny park teatralny rozciągający się na powierzchni 180 000 metrów kwadratowych. Zamiast karuzeli i migających świateł dzieci biegają tu w idealnych dekoracjach i cały dzień właściwie tylko się bawią — i o to właśnie chodzi.
Dzieci mogą tu swobodnie biegać wśród idealnych miniatur znanych budowli. Wejdą do Willi Śmiałków, zwiedzą Katthult, gdzie broił Emil, albo zgubią się w mrocznym zamku Mattisa pełnym zbójców. Wszystko jest zbudowane tak, żeby najmłodsi goście mogli tego dotknąć i wszystko dokładnie zbadać. Park co roku przyciąga ogromne rzesze zwiedzających i działa od maja do końca sierpnia (oraz w wybrane jesienne weekendy). Parking przed terenem jest bardzo obszerny, ale nie zapomnij pobrać aplikacji EasyPark, przez którą płaci się tu za parking, żeby nie tracić czasu na szukanie automatów.
Przez cały dzień w różnych miejscach odbywają się na dodatek plenerowe przedstawienia teatralne. Po zakończeniu bajki aktorzy zeskakują ze sceny i bawią się bezpośrednio z dziećmi, więc Pippi może spokojnie pociągnąć cię za nos, a zbójcy nauczą cię swojej piosenki. Wszystko odbywa się po szwedzku, ale dzieciom w ogóle to nie przeszkadza, bo znają te historie wizualnie. Ceny biletów są dynamiczne i w sezonie letnim wynoszą kilkaset koron szwedzkich (około 400 do 500 SEK, czyli ok. 160 do 200 zł), przy czym dzieci do dwóch lat mają wstęp całkowicie za darmo.
💡 Wskazówka: Jeden dzień na cały park absolutnie nie wystarczy, bo przedstawienia odbywają się jednocześnie w różnych miejscach, a teren jest ogromny. Rozważ zakup dwudniowego biletu, zatrzymaj się na pobliskim kempingu i nie zapomnij spakować dzieciom do plecaczka dużo przekąsek.
2. Junibacken i Bajkowy Pociąg w Sztokholmie
Odwiedzając stolicę, nie możesz z pociechami pominąć wyspy Djurgården, gdzie leży zupełnie czarujące interaktywne muzeum Junibacken. To absolutny raj dla dzieci mniej więcej do ósmego roku życia, pełen drabinek, książek i pomysłowych instalacji celebrujących szwedzką literaturę dziecięcą z ogromnym naciskiem na historie Astrid Lindgren. Możesz się tu bez obaw wybrać nawet wtedy, gdy na zewnątrz akurat pada.
Głównym magnesem całego muzeum jest tak zwany Story Train (Bajkowy Pociąg). Wsiądziesz do zawieszonego wagonika i przelecisz nad pięknie wykonanymi miniaturami świata szwedzkich bajek. Podróż jest niezwykle wciągająca, a przy historii o Braciach Lwie Serce może nawet trochę straszna, ale zostawi w dzieciach ogromne wrażenie. Podczas jazdy możesz na dodatek słuchać opowieści w kilku językach.
Na końcu jazdy pociągiem wysiądziesz prosto w ogromnej sali zabaw w kształcie Willi Śmiałków. Dzieci mogą się tu przebrać w kostiumy, zjeżdżać na zjeżdżalniach, podnosić drewnianego konia albo bawić się w kuchni Pippi Pończoszanki. Częścią budynku jest też świetna restauracja z ogromnymi oknami i widokiem na sztokholmską zatokę, gdzie odetchniesz przy kawie, podczas gdy dzieci będą biegać dookoła. Koniecznie zarezerwuj bilety online z wyprzedzeniem, bo w miesiącach letnich muzeum bardzo szybko się wyprzedaje. Dorosły zapłaci około 220 SEK (ok. 90 zł), a dzieci od dwóch lat nieco mniej.
💡 Wskazówka: Muzeum jest dość kompaktowe, więc zwiedzanie zajmie ci mniej więcej trzy godziny. To idealny program na przedpołudnie, po którym możesz od razu przenieść się do pobliskiego muzeum okrętu Vasa albo do plenerowego Skansen.
Foto: Corwin Melvin / Pexels
3. Parki rozrywki Gröna Lund i Liseberg
Dla starszych dzieci i nastolatków Szwecja oferuje dwa najwyższej klasy parki rozrywki, które bez przesady należą do najlepszych w Europie. Gröna Lund leży bezpośrednio w Sztokholmie nad brzegiem morza, więc ze szczytów kolejek górskich patrzysz wprost na historyczne centrum miasta i migoczącą taflę wody. Jest wprawdzie mniejszy przestrzennie, ale atrakcje są tu upchane jedna obok drugiej, co nadaje mu wyjątkowej atmosfery. W 2023 roku otwarto tu nawet zupełnie nową adrenalinową atrakcję Spindeln dla dzieci już od wzrostu jednego metra.
Drugi i jeszcze większy park Liseberg znajdziesz w Göteborgu na zachodnim wybrzeżu. To największy park rozrywki w całej Skandynawii, pięknie usytuowany na zboczu wzgórza. Dla mniejszych gości jest tu fantastyczna Króliczkowa Kraina z łagodniejszymi atrakcjami, a miłośnicy adrenaliny ruszą na ekstremalne kolejki górskie takie jak Valkyria czy Helix. Na rok 2027 planowane jest ponadto otwarcie ogromnego świata wodnego Oceana bezpośrednio w kompleksie parku. Jeśli masz w domu śmiałka, sprawdź wcześniej limity wzrostu atrakcji na stronie — najczęściej te dziksze kolejki zaczynają się na granicy 110 lub 120 centymetrów.
Wstęp do obu parków zwykle składa się z ceny podstawowej za wejście i pakietów na nieograniczone przejazdy, które dostaniesz mniej więcej od 365 SEK (ok. 150 zł). Ogromną zaletą jest to, że dzieci poniżej 110 centymetrów często mają wstęp na teren i przejazdy na dziecięcych atrakcjach za darmo, co znacznie odciąża rodzinną kasę.
💡 Wskazówka: Jeśli jedziesz do Lisebergu w szczycie sezonu, koniecznie pobierz ich oficjalną aplikację. Pozwoli ci zarezerwować tak zwaną virtual queue (wirtualną kolejkę) na najpopularniejsze kolejki, więc dzieci nie będą musiały stać godzinę na słońcu.
Foto: Irina Novikova / Pexels
4. Skansen: Zwierzęta i historia pod gołym niebem
Sztokholmski Skansen dzierży dumny tytuł najstarszego muzeum pod gołym niebem na świecie i bez problemu spędzisz tu cały dzień. Szwedzi już od 1891 roku zwożą tu historyczne domki z całego kraju, żeby pokazać, jak na północy żyło się w minionych stuleciach. Teren przecinają szerokie ścieżki, po których świetnie jeździ się z wózkiem, i znajdziesz tu mnóstwo miejsc na rodzinny piknik.
Dla rodzin głównym magnesem jest jednak rozległy skandynawski ogród zoologiczny, będący nieodłączną częścią parku. Dzieci zobaczą tu z bliska renifery, ogromne łosie, brunatne niedźwiedzie, rosomaki i foki, co jest zupełnie świetną alternatywą, jeśli nie wybieracie się z nimi aż do dalekiej Laponii. Dla najmłodszych działa specjalna część Lill-Skansen, gdzie mogą bezpiecznie pogłaskać zwierzęta domowe i poznać skandynawską faunę naprawdę z bliska.
Dorośli zapłacą za wstęp w zależności od sezonu od 185 do 305 SEK (ok. 75 do 125 zł), co może wydawać się dużo, ale dzieci od urodzenia aż do 15 lat mają wstęp całkowicie za darmo. Mimo to trzeba jednak przez oficjalną stronę wcześniej zarezerwować im bezpłatny bilet (tak zwany bilet zerowy) z kodem kreskowym.
💡 Wskazówka: W historycznych domkach często siedzą przewodnicy w strojach z epoki, którzy prezentują dawne rzemiosła i pieczą tradycyjny chleb. Zatrzymaj się przy nich — bywają dla dzieci niesamowicie mili i często pozwalają im dotknąć swojej pracy.
Foto: Thirdman / Pexels
5. Universeum w Göteborgu
Gdy na zachodnim wybrzeżu zaciąga się niebo i zaczyna padać, Universeum to zupełnie najlepszy możliwy ratunek. To ogromne siedmiopiętrowe centrum nauki leży tuż obok parku rozrywki Liseberg i oferuje wspaniałą mieszankę edukacji i zabawy dla wszystkich grup wiekowych — od maluchów po nastolatków.
Największym przeżyciem jest ogromny wewnętrzny las deszczowy. Idziesz po zawieszonych mostach linowych w niesamowitej wilgoci i cieple, podczas gdy wokół ciebie swobodnie fruwają barwne ptaki, egzotyczne motyle, a w gałęziach skaczą małe małpki. To doskonała iluzja tropików ukryta pośrodku chłodnej Skandynawii. Dzieci potrafią tu z otwartą buzią obserwować zwierzęta przez długie dziesiątki minut.
Na dolnych piętrach nad głowami zwiedzających w przeszklonym tunelu przepływają rekiny i płaszczki. A jeśli dzieci są ciekawskie, od laboratorium kosmicznego i piętra pełnego interaktywnych eksperymentów praktycznie ich nie oderwiesz. Będą na własnej skórze budować mosty, programować roboty albo badać działanie ludzkiego ciała. Wstęp wynosi około 295 SEK dla dorosłego (ok. 120 zł) i 245 SEK dla dzieci od trzech lat (ok. 100 zł).
💡 Wskazówka: Do Universeum wybierz się zaraz na otwarcie, zanim dotrą wycieczki szkolne. Na zwiedzanie wszystkich siedmiu pięter zarezerwuj sobie co najmniej cztery godziny, bo dzieci od interaktywnych doświadczeń po prostu nie odciągniesz.
Foto: Media Friend / Pexels
6. Kolmården i Grönklitt: Do zwierząt w naturze
Jeśli jedziesz autem z południa w kierunku Sztokholmu, koniecznie rozważ postój w Kolmården, bo tego safari nie przejeżdżasz autem ani autobusem — przelatujesz nad nim w przeszklonej kolejce linowej. To w ogóle największy ogród zoologiczny w Skandynawii, który leży w przepięknych lasach.
Z wysokości zupełnie bezpiecznie obserwujesz lwy, żyrafy, strusie i antylopy, które swobodnie poruszają się w rozległych wybiegach głęboko pod tobą. Częścią ogromnego terenu jest też bajkowa strefa Bamse (poświęcona słynnemu szwedzkiemu komiksowemu misiowi) z atrakcjami dla najmłodszych i wspaniałym placem zabaw. Wstęp dla dorosłego wynosi około 42 EUR (ok. 180 zł), a dzieci na pewno zmęczą się przed dalszą jazdą autem.
Kolejnym świetnym przystankiem ze zwierzętami był dawniej park Grönklitt w regionie Dalarna, znany ze swoich niedźwiedzi i drapieżników. Choć pierwotny park zwierząt niedawno przeszedł zmiany i zwierząt ubyło, cały obszar Orsa Grönklitt pozostaje fantastycznym miejscem dla rodzin, które szukają przepięknej skandynawskiej natury, doskonałych tras rowerowych i głębokich lasów pełnych jagód, które możesz z dziećmi bezkarnie zbierać.
💡 Wskazówka: Jeśli jedziesz do Kolmården, weź ze sobą sportowy wózek z większymi kołami. Teren jest rozciągnięty na pagórkowatym leśnym obszarze i z małymi miejskimi kółkami mocno byś się namęczył podczas przemieszczania się między wybiegami.
Foto: Helena Jankovičová Kováčová / Pexels
7. Muzeum Vasa i fascynujący wrak
Może myślisz, że muzeum historyczne nie będzie odpowiednie dla małych pociech, ale Muzeum okrętu Vasa na wyspie Djurgården to ogromny wyjątek. Nawet dzieci, których zwykłe ekspozycje w ogóle nie bawią, zastygną po wejściu do zaciemnionej hali z otwartą buzią. Wprost przed nimi wznosi się bowiem ogromny okręt wojenny z XVII wieku, zachowany w niewiarygodnym stanie.
Historia okrętu jest fascynująca sama w sobie. Był tak ciężki i źle zaprojektowany, że zatonął zaraz podczas swojego pierwszego rejsu, zaledwie trzysta metrów od sztokholmskiego portu. W mule na dnie morza leżał potem ponad trzysta lat, zanim inżynierowie z mozołem wydobyli go z powrotem na powierzchnię. Dziś, z ponad milionem odwiedzających rocznie, jest najchętniej odwiedzanym muzeum Skandynawii.
Zwiedzanie jest świetnie dostosowane również dla mniejszych gości, którzy mogą badać modele okrętu, dotknąć dzwonów nurkowych albo oglądać animowane filmy o jego odkryciu. Ogromną zaletą jest znowu wstęp, który dla dzieci do 18 lat jest zupełnie za darmo (dorośli płacą około 240 SEK w sezonie letnim, ok. 100 zł, i 195 SEK zimą, ok. 80 zł).
💡 Wskazówka: Muzeum jest ściśle bezgotówkowe, więc gotówki w ogóle ze sobą nie bierz. Wybierz się zaraz rano na otwarcie (latem już o 8:30), bo koło jedenastej hala się zapełnia i tworzą się długie kolejki.
Foto: Ron Lach / Pexels
8. Kąpiele w jeziorach i na miejskich plażach
Szwedzkiego lata nie sposób sobie wyobrazić bez kąpieli, a dzieci uwielbiają wodę przy każdej pogodzie. Choć Morze Bałtyckie jest ogólnie chłodniejsze i głębsze, temperatura wody w płytkich zatokach i śródlądowych jeziorach w lipcu i sierpniu regularnie osiąga przyjemne dwadzieścia stopni. Kraj jest usiany tysiącami jezior, więc zadbaną plażę z piaskiem i toaletami znajdziesz praktycznie za każdym zakrętem. Dzieciom zdecydowanie warto spakować buty do wody, bo dno wielu mniejszych jezior tworzą kamienie lub grubszy piasek.
Rodzinom z mniejszymi dziećmi polecam przede wszystkim wyspę Öland na południowo-wschodnim wybrzeżu. Plaże w okolicy ogromnego kempingu Böda Sand mają niesamowicie płytkie wejście do morza, więc woda jest tu ciepła jak kawa, a maluchy mogą zupełnie bezpiecznie bawić się w białym piasku długie dziesiątki metrów od brzegu.
Jeśli poruszasz się raczej w głębi kraju, zupełnie świetne kąpiele oferują ogromne jeziora Vättern i Mälaren z czystą słodką wodą. Nawet bezpośrednio w centrum Sztokholmu natkniesz się na zadbane miejskie plaże, gdzie po wymagającym dniu w muzeach możesz z dziećmi spokojnie wskoczyć do zaskakująco czystej wody, odświeżyć się i zjeść lody.
💡 Wskazówka: Przy wielu szwedzkich jeziorach znajdziesz publiczne paleniska z przygotowanym drewnem. Kup w supermarkecie opakowanie szwedzkich kiełbasek (grillkorv), weź ze sobą zapałki i po kąpieli zróbcie z dziećmi prawdziwe skandynawskie ognisko.
Foto: Oliver Schröder / Pexels
9. Domek nad jeziorem jako idealna baza
Sposób, w jaki Szwedzi spędzają lato, kręci się wokół zjawiska zwanego stuga. To tradycyjny drewniany domek, najczęściej pomalowany typową ciemnoczerwoną barwą (faluröd), który stoi gdzieś w lesie w bezpośrednim sąsiedztwie wody. Dla rodziny z dziećmi wynajem takiego domku to absolutnie najlepszy sposób, żeby cieszyć się krajem i nie wydać fortuny. Wiele domków nad jeziorem ma na dodatek w cenie wynajmu małą łódkę wiosłową, więc na wodę z dziećmi możecie wypłynąć kiedy chcecie.
Zyskujesz w ten sposób ogromną przestrzeń, gdzie dzieci mogą swobodnie biegać na zewnątrz po trawie i zbierać jagody prosto za domem (rosną na każdym kroku), podczas gdy ty pijesz poranną kawę na tarasie. Kluczowym plusem jest kompletnie wyposażona kuchnia, dzięki której możesz przygotowywać posiłki ze składników kupionych w supermarkecie (gdzie ceny są mniej więcej dwukrotnie wyższe niż w Polsce) i zaoszczędzić w ten sposób tysiące złotych na niezwykle drogich restauracjach.
Szukając idealnego domku, skup się na regionach takich jak Smalandia czy Dalarna, gdzie oferta domków jest najszersza. Możesz skorzystać z lokalnych platform takich jak Stugknuten, gdzie wynajmujesz domki bezpośrednio od szwedzkich właścicieli. Uważaj tylko na to, że pralka nie jest standardowym wyposażeniem, więc spakuj ze sobą wystarczająco dużo ubranek dla dziecka.
💡 Wskazówka: Zawsze sprawdź wcześniej, czy w cenie wynajmu zawarta jest pościel i ręczniki. Szwedzi są przyzwyczajeni do wożenia własnej pościeli do domków, a jeśli jej nie masz, właściciel doliczy ci sporą dopłatę.
10. Kempingi z domkami i czego się w nich spodziewać
Jeśli nie chcesz mieszkać w domku zupełnie na uboczu w lesie i wolisz towarzystwo, wybierz raczej większe ośrodki wakacyjne i kempingi. Najbardziej znaną siecią jest First Camp, która ma nowoczesne oddziały w całej Szwecji i skupia się przede wszystkim właśnie na rodzinach z dziećmi. Nie spodziewaj się żadnego dzikiego biwakowania — te tereny przypominają raczej doskonale wyposażone wakacyjne miasteczka, często z własną recepcją otwartą do późna i małym sklepikiem na awaryjne zakupy.
Zwykłym standardem są doskonale utrzymane i przestronne wspólne kuchnie z mikrofalówkami, czyste rodzinne prysznice z przewijakami i ogromne place zabaw z trampolinami. Latem kempingi często organizują też bezpłatne programy animacyjne, gdzie instruktorzy tworzą z dziećmi z papieru albo grają w gry ruchowe, podczas gdy ty możesz na chwilę odpocząć i wypić kawę w kempingowej restauracji.
Dla podróżujących kamperem obowiązuje w kwestii biwakowania jedna niezwykle ważna zasada. Jeśli planujesz zwiedzać Szwecję kamperem z dziećmi, pamiętaj, że słynne prawo powszechnego dostępu do przyrody (allemansrätten) nie dotyczy pojazdów silnikowych, więc kamperem nie możesz zjechać z drogi i zatrzymać się na łące przy plaży. Musisz zawsze skorzystać z oficjalnych miejsc postojowych dla kamperów zwanych ställplatser albo z klasycznych kempingów.
💡 Wskazówka: Większość dużych kempingów działa w pełni bezgotówkowo, a do wejścia do wspólnych pryszniców i kuchni dostaniesz kartę chipową. Pilnuj jej starannie — bez niej z dziećmi często nie dostaniesz się nawet do publicznych toalet na terenie.
Foto: Iqbal farooz / Pexels
11. Pociągiem po Szwecji z dziećmi
Podczas gdy zdecydowana większość rodzin kieruje się na daleką północ własnym autem lub kamperem, podróżowanie szwedzkimi pociągami stanowi niespodziewanie komfortową i zabawną alternatywę. Państwowy przewoźnik SJ w swoich pociągach ekspresowych na długich trasach ma często wydzielone całe wagony rodzinne, dopracowane w każdym szczególe pod kątem podróży z ruchliwymi pasażerami. Pracownicy na peronie chętnie pomogą ci na dodatek z załadunkiem cięższych bagaży.
W tych specjalnych wagonach znajdziesz sporo miejsca na bezpieczne zaparkowanie wózków (SJ zresztą wymaga przy większych wózkach ich złożenia, więc idealnie jest podróżować z lekkim wózkiem spacerowym), przestronne przewijaki bezpośrednio w toaletach, a przede wszystkim małe kąciki dziecięce z zabawkami i książeczkami, gdzie dzieci niezawodnie zabawią się podczas długiej podróży. Nikt tu na dodatek nie robi problemu, gdy twoja pociecha od czasu do czasu trochę podniesie głos albo pobiega korytarzem, bo wszyscy dookoła też są rodzicami.
Jeśli planujesz przejazd ze Sztokholmu do Göteborga lub Malmö, bilety kupuj z maksymalnie dużym wyprzedzeniem. Dynamiczne kształtowanie cen oznacza bowiem, że wczesny zakup pozwoli ci zaoszczędzić ogromne pieniądze, a dzieci na dodatek na wybranych trasach podróżują za znacznie obniżonym biletem dziecięcym, co czyni z pociągu bardzo ciekawą opcję finansową.
💡 Wskazówka: Do pociągu możesz bez problemu wziąć własne zapasy jedzenia. Szwedzi robią tak na co dzień, więc kup w supermarkecie kanapki i warzywa i unikaj drogich zakupów w wagonie restauracyjnym.
Foto: Bulat Khamitov / Pexels
12. Co robić, gdy pada: Centra nauki i muzea
Szwedzka pogoda potrafi być bardzo nieprzewidywalna i nawet w środku lipca może cię zaskoczyć uporczywy deszcz, więc trzeba mieć w zanadrzu wariant na słotę. Poza wspomnianym już ogromnym Universeum w Göteborgu Szwecja oferuje mnóstwo innych najwyższej klasy atrakcji pod dachem, które z łatwością zabawią dzieci na całe długie godziny.
W Sztokholmie koniecznie skieruj się do Muzeum Techniki (Tekniska museet). Jest naszpikowane interaktywnymi eksperymentami, ogromnymi robotami i grami logicznymi, których zwiedzający mogą sami dotknąć i je badać. Kolejnym zupełnie świetnym wyborem jest Tom Tits Experiment w pobliskim mieście Södertälje — ogromny czteropiętrowy plac zabaw poświęcony fizyce, iluzjom i prawom natury.
Gdy na zewnątrz jest naprawdę wilgotno i zimno, warto odwiedzić też lokalne publiczne baseny i aquaparki, które znajdziesz w każdym większym szwedzkim mieście. Są zawsze doskonale czyste, woda w brodzikach dla dzieci bywa przyjemnie ciepła, a rodzinny wstęp nie wyjdzie drożej niż wizyta na zwykłym krytym basenie w Polsce.
💡 Wskazówka: Wiele sztokholmskich muzeów oferuje w określone dni lub popołudnia wstęp za darmo. Przed wizytą zawsze sprawdź oficjalne strony — możesz w ten sposób zaoszczędzić sporo pieniędzy.
Foto: Ayves / Pexels
13. Laponia z dziećmi: Renifery i zorza polarna
Wyprawa z rodziną aż za koło podbiegunowe to wielkie podróżnicze marzenie, ale wymaga naprawdę dobrego przemyślenia i zaplanowania. Podróż autem ze Sztokholmu do Laponii zajmuje kolejne dwa dni czystej jazdy za kierownicą, więc samolot lub nocny pociąg sypialny stanowią dla rodzin z mniejszymi dziećmi znacznie rozsądniejszą i mniej stresującą opcję przemieszczania się. Świetnym strategicznym punktem dla rodzin jest na przykład park narodowy Abisko, do którego dojedziesz wygodnie koleją.
Jeśli zastanawiasz się, czy warto zabierać do Laponii maluchy, szczerze poleciłabym poczekać parę lat. Surowe warunki klimatyczne i ekstremalny mróz mogą być dla najmniejszych dzieci zbyt wymagające, a poza tym z drogich atrakcji, jak przejażdżka psim zaprzęgiem, jeszcze zupełnie nic nie zapamiętają. Dla starszych dzieci od szóstego roku życia to jednak fantastyczna przygoda na całe życie.
Zobaczą swobodnie wędrujące stada reniferów, spróbują karmienia uroczych psów husky i z odrobiną szczęścia ujrzą na jasnym nocnym niebie magiczną zorzę polarną. Nie zapomnij ich jednak wyposażyć w najwyższej klasy bieliznę termiczną z wełny merino i porządne wodoodporne warstwy, bo skandynawska zima nie wybacza żadnych błędów w ekwipunku.
💡 Wskazówka: Jeśli wybierasz się na północ nocnym pociągiem, zarezerwuj cały prywatny przedział sypialny. Dzieci będą spać jak w łóżeczku, a rano obudzicie się prosto pośrodku ośnieżonej dziczy.
Foto: Kamaji Ogino / Pexels
14. Z wózkiem w szwedzkich miastach
Jeśli podróżujesz z wózkiem spacerowym lub gondolą, pokochasz szwedzkie miasta od pierwszej minuty. Praktycznie wszystkie sklepy, muzea i restauracje mają wejścia bez barier, obniżone krawężniki na przejściach są zupełną oczywistością, a chodniki są wystarczająco szerokie, żeby wygodnie mijać się z innymi pieszymi. Na dodatek sztokholmskie metro (Tunnelbana) wyposażone jest w ogromne, niezawodne windy, więc nie musisz taszczyć wózka po ruchomych schodach.
Sztokholmska komunikacja miejska ma na dodatek dla rodzin z wózkami zupełnie genialną zasadę. Dorosły, który pcha wózek z dzieckiem, podróżuje w miejskich autobusach zupełnie za darmo. Powód jest czysto praktyczny — kierowca nie chce, żebyś zostawiał dziecko bez opieki i szedł do przodu skasować bilet. Wsiadasz więc wygodnie środkowymi drzwiami prosto na wyznaczone miejsca dla wózków (przed wejściem lepiej zawsze sprawdź aktualne zasady przewoźnika SL).
Jedyną drobną przeszkodą może być historyczne centrum Sztokholmu (Gamla Stan). Kostka brukowa w wąskich uliczkach jest dość nierówna i jazda z mniejszymi kółkami mocno tu podskakuje, więc jeśli masz możliwość wziąć bardziej terenowy wózek z dużymi pompowanymi kołami, w Gamla Stan niezwykle to docenisz.
💡 Wskazówka: Do większości szwedzkich muzeów i galerii nie możesz brać wózków bezpośrednio do ekspozycji ze względu na bezpieczeństwo eksponatów. Zawsze jednak mają przygotowane bezpieczne miejsca na wózki w szatniach i za darmo wypożyczą ci nosidełko albo wózek spacerowy.
Foto: RDNE Stock project / Pexels
15. Gdzie zjeść: Od mikrofalówek po menu dnia
Karmienie pociech bywa w podróży czasem stresujące, ale Szwecja maksymalnie ci to ułatwi. Niemal w każdej kawiarni, restauracji i na większych stacjach benzynowych znajdziesz ogólnodostępną mikrofalówkę, w której możesz bez pytania i skrępowania podgrzać przyniesiony obiadek, kaszkę lub mleko dla niemowlaka.
Gdy będziesz chciał wybrać się na obiad do restauracji, wypatruj tabliczek oferujących dagens lunch (menu dnia). Za cenę mniej więcej 110 do 140 SEK (ok. 45 do 55 zł) dostaniesz nie tylko danie główne, ale też nieograniczony dostęp do bogatego bufetu sałatkowego, pieczywo, wodę i kawę. Dla rodziny to zdecydowanie najtańszy i najpraktyczniejszy sposób jedzenia na mieście, podawany najczęściej między jedenastą a drugą po południu. Jeśli chcesz mieć pewność i szukasz szybkich i przystępnych cenowo opcji dla dzieci, nie pomylisz się z Max Burgers — lokalną szwedzką wersją fast foodu ze znacznie lepszymi składnikami — ani w restauracjach sieci IKEA, gdzie znajdziesz lubianą klasykę za ułamek zwykłych cen. Zabawnym przeżyciem jest też sieć Pinchos, lubiany cyrkowy tapas bar, w którym jedzenie zamawiasz wygodnie przez aplikację.
Jeśli chodzi o dania dla dzieci, lokalną specjalnością są oczywiście klopsiki z borówkami, ale z łatwością wybierzesz też z wielu wariantów bezmięsnych. Dzieci na pewno docenią wszechobecne naleśniki (pannkakor), świetne wegetariańskie klopsiki z puree ziemniaczanym albo świeży makaron, który znajdziesz w każdym lepszym bufecie. W supermarketach (najtańsze są Willys i Lidl) w rozsądnych cenach kupisz wyśmienity chleb żytni i sery, a piknik nad jeziorem i tak jest lepszy niż jakakolwiek szwedzka restauracja. Woda z kranu (kranvatten) jest tu zawsze za darmo i jest zupełnie wyśmienita, więc nie krępuj się poprosić o nią obsługę bezpośrednio.
💡 Wskazówka: Woda z kranu (kranvatten) jest w Szwecji wyśmienita i w restauracjach do posiłku zawsze za darmo. Nikt nie spojrzy na ciebie krzywo, gdy do obiadu nie zamówisz drogiej lemoniady, tylko zadowolisz się wodą z lodem.
Foto: needtofly / Pexels
16. Modelowy plan roadtripu na 10 do 14 dni
Dla rodziny z własnym autem najlepiej zaplanować luźną pętlę, która przeplata miasta z naturą i minimalizuje długie przejazdy, żeby dzieci nie cierpiały. Spędzanie pięciu godzin dziennie w aucie dzieci nie bawi, a szwedzkie ograniczenia prędkości są na dodatek dość surowe. Ten plan obejmuje to, co najważniejsze na południu i w centrum kraju, bez spędzania całych dni zamkniętym na tylnych siedzeniach auta.
Dni 1–3: Podróż i słoneczny Öland. Po zejściu z nocnego promu w Trelleborgu przejedź wzdłuż wybrzeża na wyspę Öland. Dzieci zachwycą tu setki wiatraków, ruiny zamku Borgholm, a przede wszystkim bezpieczne, płytkie piaszczyste plaże kempingu Böda Sand, gdzie doskonale odpoczniesz po długiej podróży z Polski.
Dni 4–6: Bajkowa Smalandia i huty szkła. Przenieś się do Vimmerby. Jeden cały dzień poświęć parkowi rozrywki Astrid Lindgrens Värld, a kolejnego dnia wybierz się do prawdziwego Katthultu albo do parku safari z łosiami Smålandet Markaryd, gdzie duże zwierzęta nakarmisz prosto z okna auta. Zatrzymać się możesz też w hucie szkła Kosta Boda.
Dni 7–10: Sztokholm i wyspa Djurgården. Przejedź do stolicy. Zaplanuj muzeum okrętu Vasa, Bajkowy Pociąg w Junibacken i zwiedzanie historycznego centrum. Bazę zrób sobie w rodzinnym hotelu lub na spokojnym kempingu na obrzeżach miasta z dobrym dojazdem komunikacją.
Dni 11–14: Zabawa na zachodzie i powrót do domu. W drodze powrotnej na południe zatrzymaj się przy dużych jeziorach słodkowodnych (na przykład Vättern w miasteczku Gränna, gdzie wyrabia się miętowe cukierki) i jedź dalej do Göteborga. Tu czeka na was ogromny park rozrywki Liseberg i wewnętrzny las deszczowy w Universeum. Potem zostaje już tylko droga do mostu nad Öresundem albo na prom do domu.
💡 Wskazówka: Jeśli jedziesz własnym autem z Polski, licz się z tym, że sama podróż na południe Szwecji i z powrotem (promy plus paliwo) wyjdzie rodzinę mniej więcej na 3200 do 3400 zł. Rozłóż te stałe koszty na więcej dni, żeby podróż się opłacała.
Foto: Bulat Khamitov / Pexels
Praktyczne rzeczy, które ułatwią rodzicom życie w Szwecji
Życie w Szwecji z dziećmi jest niesamowicie praktyczne i od pierwszego dnia będziesz zauważać drobne szczegóły, które ułatwią ci codzienne funkcjonowanie. Jak już wspomniałam, sztokholmska komunikacja jest wobec wózków niezwykle hojna, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Świetnie wyposażone przewijaki znajdziesz zupełnie wszędzie, a co typowe dla tutejszego społeczeństwa, są zwykle dostępne również w toaletach męskich, więc tatusiowie mogą włączyć się w opiekę na całego i bez wymówek.
Jeśli martwisz się o jedzenie dla najmłodszych, w każdej porządnej kawiarni i zwykłej restauracji czekają na ciebie krzesełka dla dzieci, specjalne dziecięce sztućce i śliniaki ze zmywalnego plastiku. Większość lokali automatycznie oferuje dziecięce porcje za pół ceny albo bez pytania przyniosą ci pusty talerzyk, żebyś mógł podzielić się swoim daniem z dzieckiem. Do tego dochodzą ogólnodostępne mikrofalówki przy ladzie, więc podgrzanie własnego słoiczka z obiadkiem to kwestia paru sekund.
Pod względem bezpieczeństwa i zdrowia będziesz zupełnie spokojny. Jeśli podróżujesz autem, przekonasz się, że szwedzki system fotelików samochodowych jest jednym z najsurowszych na świecie (dzieci jeżdżą tu zwykle tyłem do kierunku jazdy aż do czwartego roku życia). Wypożyczalnie aut są na to świetnie przygotowane. Apteki (Apotek) znajdziesz w każdym centrum handlowym i są doskonale zaopatrzone w leki dla dzieci, więc nawet jeśli zapomnisz z domu środka przeciwgorączkowego, z łatwością go dokupisz.
Przygotować się musisz tylko na jeden zasadniczy szok, którym jest społeczeństwo bezgotówkowe. Gotówkę zostaw spokojnie w domu, bo w Szwecji po prostu jej nie wydasz. Kartą zapłacisz absolutnie wszystko, od lodów w budce po wstęp do publicznych toalet. Jedynym haczykiem jest lokalna aplikacja Swish, której jako turysta bez szwedzkiego konta nie założysz, i czasem natkniesz się na stragan rolniczy, który przyjmuje właśnie tylko Swish.
Na koniec jedna praktyczna rada dla rodziców, którzy wieczorem po uśpieniu dzieci lubią wypić kieliszek wina na tarasie domku. Alkohol powyżej 3,5% kupisz wyłącznie w państwowych sklepach Systembolaget. Mają one jednak bardzo ścisłe godziny otwarcia: w sobotę zamykają już o 15:00, a w niedzielę mają zupełnie zamknięte. Jeśli wina nie kupisz w piątek, przez weekend będziesz pić słabe piwo z supermarketu.
Foto: Vojta Kovařík / Pexels
Rodzinny plan wakacji na 10 dni z jednej bazy
Jeśli nie chcesz co dwa dni pakować dzieci i ciągle przemieszczać się autem z miejsca na miejsce, idealnym wariantem jest wynajęcie na tydzień do dziesięciu dni jednej strategicznej bazy. Ten stacjonarny plan zakłada wynajem typowego szwedzkiego domku (stugi) w okolicy Smalandii lub przy dużych jeziorach, skąd będziesz podejmować jednodniowe wycieczki po okolicy. To świetny pomysł na wakacje w południowej Szwecji z dziećmi.
Smalandia do tego stylu wakacji nadaje się zupełnie idealnie, bo w zasięgu godziny jazdy oferuje wszystko, czego rodzina potrzebuje do skandynawskiego szczęścia.
Dzień 1–2: Przyjazd i zadomowienie. Przyjedziesz do wynajętego domku nad jeziorem. Pierwsze dni poświęć aklimatyzacji. Zrób duże zakupy w miejscowym supermarkecie (Willys lub Lidl), rozpakuj rzeczy, zbadaj okoliczne lasy, znajdź najbliższą plażę do kąpieli, a wieczorem upieczcie kiełbaski na ogniu.
Dzień 3–4: Wyprawa do Astrid i Emila. Wybierz się na całodniową wycieczkę do Vimmerby. Pierwszego dnia odkrywaj park rozrywki Astrid Lindgrens Värld, gdzie dzieci pobawią się w Katthulcie i w Willi Śmiałków. Drugiego dnia wybierz się do pobliskiej prawdziwej wioski Gibberyd, gdzie kręcono serial o Emilu, i wypij kawę w kawiarni przy domu rodzinnym Astrid Lindgren.
Dzień 5: Dzień odpoczynku w lesie. Zostań w okolicy domku. Wypożycz łódkę na jeziorze, idź z dziećmi zbierać jagody (rosną na każdym kroku) albo się wykąpcie. Wieczorem ugotuj na kolację makaron i odpocznij.
Dzień 6: Safari i Królestwo Szkła. Zrób sobie wycieczkę do zwierząt. Zajedź do parku łosi (na przykład Smålandet Markaryd), gdzie nakarmisz ogromne łosie prosto z auta. Po południu przenieś się do pobliskiego Glasriket (Królestwa Szkła), gdzie dzieci mogą w hutach oglądać mistrzów szklarskich podczas wydmuchiwania szkła.
Dzień 7–8: Zamek Kalmar i Öland. Wybierz się nad wybrzeże. Rano zbadaj renesansowy zamek w Kalmar z tajemnymi korytarzami, a po południu przejedź długim mostem na wyspę Öland. Tu możecie się wykąpać na białych plażach i zobaczyć wiatraki.
Dzień 9–10: Pakowanie i droga do domu. Ostatnie dni poświęć sprzątaniu domku, chłonięciu skandynawskiego powietrza i powolnej drodze w stronę promu z ewentualnym postojem na szwedzką fikę (kawę z cynamonowym ślimakiem) gdzieś przy drodze.
Pod względem budżetu ten wariant jest znacznie przyjaźniejszy niż ciągłe przejazdy. Czteroosobową rodzinę podobna wyprawa wyjdzie mniej więcej na 6300 do 9000 zł. Prom i paliwo pochłoną około 3200 zł, wynajem porządnego domku na tydzień waha się od 1800 do 2700 zł, a reszta idzie na zakupy jedzenia w supermarketach i wstęp do parków. Rezygnując z drogich restauracji i hoteli, spokojnie zaoszczędzisz nawet kilka tysięcy złotych (a dzieciom to naprawdę nie przeszkadza).
Dokąd dalej ze Szwecji
Jeśli masz do dyspozycji więcej czasu lub chcesz połączyć szwedzką przygodę z innymi skandynawskimi wrażeniami, możliwości jest mnóstwo. Dzięki mostowi nad Öresundem łatwo i szybko dostaniesz się do duńskiej Kopenhagi, która oferuje słynny park rozrywki Tivoli i wspaniałe akwarium Den Blå Planet.
Przeczytaj też nasze inne szczegółowe przewodniki, które pomogą ci w planowaniu kolejnych kroków twojej skandynawskiej podróży:
Przed pierwszą podróżą na północ rodzicom często przez głowę przechodzi mnóstwo pytań. Oto odpowiedzi na najczęstsze z nich dotyczące podróży do Szwecji z rodziną, które ułatwią ci zaplanowanie całej wyprawy.
Czy Szwecja jest odpowiednia na wakacje z małymi dziećmi?
Zdecydowanie tak, Szwecja należy do najbardziej przyjaznych dzieciom krajów na całym świecie. Wszędzie znajdziesz doskonale wyposażone przewijaki (często także w męskich toaletach), chodniki są idealnie przystosowane do wózków, a w kawiarniach dostępne są ogólnodostępne kuchenki mikrofalowe do natychmiastowego podgrzania jedzenia dla dzieci.
Ile kosztują rodzinne wakacje w Szwecji?
Jeśli pojedziecie samochodem i zarezerwujecie domki, w których sami będziecie gotować, koszty można znacznie obniżyć. Czteroosobowa rodzina wyda na dwa tygodnie (łącznie z dojazdem, promem, benzyną, wynajmem kempingów i zakupami w supermarketach) około 8 000 do 12 000 zł w zależności od liczby płatnych atrakcji.
Kiedy najlepiej jechać z dziećmi do Szwecji?
Najlepszy okres to od końca czerwca do połowy sierpnia, kiedy jest najcieplej, a jeziora są wystarczająco ogrzane do kąpieli. Świetnym pomysłem jest koniec sierpnia, gdy szwedzkim dzieciom zaczyna się szkoła, więc duże atrakcje nie są tak zatłoczone, a pogoda nadal jest bardzo przyjemna do spędzania czasu na świeżym powietrzu.
Czy można jechać z małym dzieckiem do Laponii?
Dla małych dzieci zimowa Laponia nie jest zbyt polecana, ponieważ ekstremalne mrozy i wymagające przemieszczanie się mogą być wyczerpujące. Idealny wiek na odwiedziny reniferów i jazdę psim zaprzęgiem to około sześciu lat, kiedy dzieci w pełni uświadamiają sobie przeżycie i mogą je naprawdę docenić.
Jak działa komunikacja miejska w Sztokholmie z wózkiem?
Transport jest niezwykle przyjazny i praktyczny. Osoba dorosła pchająca wózek z dzieckiem podróżuje miejskimi autobusami całkowicie za darmo. Wsiada się bezpiecznie środkowymi drzwiami, dzięki czemu nie musisz zostawiać dziecka przy kasowaniu biletu u kierowcy z przodu.
Co robić w Szwecji, gdy pada deszcz?
Kraj jest świetnie przygotowany na złą pogodę i oferuje mnóstwo rozrywek wewnątrz. Udajcie się do ogromnych interaktywnych muzeów, takich jak tropikalny las deszczowy w Universeum w Göteborgu, Muzeum Techniki w Sztokholmie czy niesamowite Tom Tits Experiment, gdzie dzieci mogą bawić się przez cały dzień pod dachem.
Czy można się kąpać z dziećmi w Szwecji?
Tak, szwedzkie lato pełne jest wodnych przyjemności, a kąpiel jest jego nieodłączną częścią. Płytkie jeziora i zatoki (na przykład plaże na wyspie Öland) szybko się nagrzewają latem, a temperatura wody zwykle osiąga dwadzieścia stopni, co jest całkowicie wystarczające dla dziecięcej zabawy.
Gdzie dzieci mają wstęp za darmo?
Szwecja bardzo ułatwia życie rodzinom i oszczędza budżet. Dzieci do 18 lat nie płacą wstępu do wielu instytucji państwowych, w tym słynnego muzeum Vasa, a najmłodsi zwiedzający często mają także bezpłatny wstęp do ogrodów zoologicznych, takich jak sztokholmski Skansen (gdzie wstęp dla dzieci do 15 lat jest bezpłatny po rezerwacji online).
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
Możliwe, że o tym fenomenie jeszcze nie słyszałaś, ale założę się, że twoje dzieci dokładnie wiedzą, o czym mowa. Fiziland to nowy park rozrywki w Protivínie, który powstał na bazie popularnych filmików znanego czeskiego youtubera i dla wielu uczniów natychmiast stał się wymarzonym celem weekendowych wycieczek. Zanim jednak tam ruszysz, warto wiedzieć, że za bilety wstępu dla dwójki dzieci zostawisz tu blisko 180 zł, co jak na zwykłe sale zabaw jest całkiem sporą kwotą.
Ponieważ mieszkamy tutaj, w Písku, mamy ten nowy youtuberski raj zaledwie jakieś piętnaście minut od domu. Sama co prawda jeszcze osobiście nie zwiedziłam wnętrza hali, ale całą okolicę Protivína i Písku znamy z Lukášem jak własną kieszeń, więc mogę ci dokładnie doradzić, jak zaplanować rodzinny weekend na południu Czech. Szczegółowo przeczytałam dla ciebie wszystkie dostępne informacje, recenzje oraz regulamin parku, żeby nic cię na miejscu nie zaskoczyło i żebyś wiedziała, w co dokładnie się pakujesz.
Cennik, atrakcje, rezerwacja, nocleg w Písku — wszystko, co musisz wiedzieć przed wyjazdem, zebrałam dla ciebie w jednym miejscu. Żeby na miejscu nic cię nie zaskoczyło.
Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
Adres i lokalizacja: Zelenohorská 986, Protivín (około 15 minut jazdy samochodem z Písku).
Godziny otwarcia: Otwarte codziennie od 10:00 do 18:00.
Ceny biletów: Dziecko do 15 lat płaci 389 Kč (ok. 70 zł), dorosły opiekun 159 Kč (ok. 30 zł), a korzystny pakiet rodzinny wychodzi na 889 Kč (ok. 160 zł).
Konieczność rezerwacji: Bilety trzeba kupić online z wyprzedzeniem, bo sprzedaż na miejscu ze względów pojemnościowych nie jest gwarantowana.
Idealny wiek: Park jest przeznaczony dla dzieci od 1 do 15 lat, ale najbardziej cieszą się uczniowie w wieku od 4 do 13 lat.
Co zabrać ze sobą: Konieczne są czyste skarpetki (najlepiej antypoślizgowe), zaleca się też długie rękawy i nogawki.
Zasady nagrywania: Transmisje na żywo i nagrywanie filmów są na terenie parku bez wcześniejszej zgody surowo zabronione.
Czym jest Fiziland i dlaczego dzieci o nim mówią
Jeśli nie orientujesz się zbyt dobrze w dziecięcym świecie internetu, nazwa parku może ci nic nie mówić. Przyjrzyjmy się więc razem temu, kto właściwie stoi za całym tym ogromnym projektem i dlaczego dzieci są nim tak zachwycone. Uwierz mi, że gdy tylko zrozumiesz kontekst, od razu stanie się jasne, dlaczego twoje pociechy tak bardzo się tu wyrywają.
1. Kim jest FIZI i dlaczego dzieci mu ufają
Filip Zima, którego internetowy świat zna pod pseudonimem FIZIstyle, jest obecnie jednym z najbardziej znanych czeskich youtuberów i tiktokerów. W kwietniu 2026 roku przekroczył na swoim głównym kanale zupełnie niewiarygodną granicę dziesięciu milionów subskrybentów, co udało mu się także dzięki sprytnemu wykorzystaniu sztucznej inteligencji do dubbingu w językach obcych. Jego twórczość jest pełna szybkich cięć, szalonych wyzwań i kolorowych skeczy, które po prostu niesamowicie bawią uczniów i przyciągają ich do ekranów.
Wokół Filipa działa dodatkowo cała grupa znajomych zwana FIZI CREW, która regularnie pojawia się w filmach i tworzy z nim jeden wielki zespół. Co jednak dla naszej wycieczki najbardziej interesujące, Filip Zima mieszka ze swoją dziewczyną właśnie tutaj, w Písku, co dla wielu dzieci jest ogromną atrakcją i świetnym argumentem, żeby nocować akurat w naszym mieście.
2. Czym właściwie jest Fiziland
Według oficjalnych informacji od operatora jest to nowoczesny park rozrywki, w którym popularne internetowe wyzwania zmieniają się w prawdziwe, fizyczne atrakcje. Cały teren podzielony jest na halę wewnętrzną i część zewnętrzną, więc dzieci mogą tu sprawdzić swoją zwinność, szybkość i współpracę zespołową w prawdziwym świecie, a nie tylko przed ekranem tabletu.
To po prostu nie jest sala zabaw z plastikowymi zjeżdżalniami z lat dziewięćdziesiątych — to w zasadzie szalone wideo FIZIego, tylko w prawdziwym życiu i na własne nogi. Dla rodziców to świetna wiadomość, bo pociechy muszą się tu ruszać i wydają mnóstwo energii, którą inaczej spaliłyby przy grach komputerowych. Teren otwarto dopiero latem 2026 roku, więc całe wyposażenie jest zupełnie nowe i nowoczesne.
3. Dla jakiego wieku jest odpowiedni Fiziland
Operator podaje, że całe środowisko jest bezpiecznie dostosowane dla dzieci od pierwszego roku życia aż do piętnastu lat. Z recenzji i ogólnego charakteru atrakcji jasno wynika jednak, że główną grupą docelową są uczniowie w wieku od czterech do trzynastu lat. To właśnie ta grupa wiekowa najbardziej śledzi youtubera i potrafi w pełni docenić wszystkie tematyczne wyzwania i konkursy.
Dla maluchów przygotowano co prawda specjalną strefę spokoju, do której starsze dzieci nie mają wstępu, ale szczerze mówiąc, przyjazd tu tylko z dwuletnim maluchem raczej nie miałby większego sensu. Z kolei nastolatkowie powyżej czternastego roku życia mogliby się już tu trochę nudzić, bo park jest jednak zaprojektowany raczej dla młodszej publiczności, która wciąż w pełni przeżywa youtuberski świat.
Bilety, godziny otwarcia i rezerwacja: co sprawdzić wcześniej
Jeśli już planujesz wyjazd, musisz być gotowa na to, że wizyta w tym parku wymaga odrobiny planowania z wyprzedzeniem. Ceny są tu ustawione zauważalnie wyżej niż w zwykłych salach zabaw, a zasady wstępu są dość surowe. Rozłóżmy więc szczegółowo, ile cię to wszystko będzie kosztować i o czym absolutnie nie możesz zapomnieć, żeby uniknąć niepotrzebnego rozczarowania już przy wejściu.
4. Ile kosztują bilety do Fizilandu
Będę z tobą zupełnie szczera: wizyta całkiem obciąży rodzinny budżet i warto to przewidzieć z góry. Zwykły bilet dla dziecka do piętnastu lat wychodzi na 389 Kč (ok. 70 zł), natomiast dorosły opiekun zapłaci 159 Kč (ok. 30 zł). Najbardziej opłaca się więc kupić pakiet rodzinny za 889 Kč (ok. 160 zł), który obowiązuje dla dwójki dorosłych i dwójki dzieci — dzięki temu zaoszczędzisz ponad 40 zł.
Dzieci do trzeciego roku życia mają wstęp całkowicie za darmo, podobnie jak opiekunowie osób z orzeczeniem o niepełnosprawności. W porównaniu do klasycznych sal zabaw, gdzie płaci się około 30 zł, to naprawdę zauważalna różnica, ale z drugiej strony dzieci mogą tu spędzić spokojnie cały dzień. Ważne jest też, że obecność dorosłego opiekuna jest ze względów bezpieczeństwa i higieny absolutnie obowiązkowa, więc dziecka przy wejściu nie da się po prostu zostawić.
5. Karnety, wycieczki szkolne i urodziny
Jeśli mieszkasz gdzieś w pobliżu i wiesz, że będziesz tu wracać częściej, możesz rozważyć zakup korzystnych karnetów. Miesięczny nieograniczony wstęp wychodzi na 1 490 Kč (ok. 270 zł), a roczny na 3 990 Kč (ok. 720 zł), przy czym karty te wystawiane są imiennie już przy pierwszej wizycie. Dla grup szkolnych obowiązuje specjalny obniżony bilet 149 Kč (ok. 30 zł) za ucznia, ale ograniczony jest wyłącznie do godzin przedpołudniowych, od dziewiątej do wpół do dwunastej.
Park oferuje również możliwość zorganizowania przyjęcia urodzinowego w prywatnej sali imprezowej z dekoracją. Podstawowy pakiet Start dla sześciorga dzieci kosztuje 6 900 Kč (ok. 1240 zł), średnia wersja Pro wychodzi na 10 900 Kč (ok. 1960 zł), a najbardziej luksusowe przyjęcie VIP, na którym po wcześniejszym uzgodnieniu składa życzenia ktoś z youtuberskiej ekipy, kosztuje 16 900 Kč (ok. 3000 zł).
6. Rezerwacja: dlaczego nie jechać bez biletu
To absolutnie kluczowy punkt, który musisz zapamiętać, bo inaczej ryzykujesz ogromne łzy rozczarowania. Sprzedaż biletów na miejscu w ogóle nie jest gwarantowana, a strona internetowa bardzo często informuje, że jest komplet i nie mogą przyjąć kolejnych gości. Pojemność obiektu jest ze względów bezpieczeństwa ściśle ograniczona, więc bilety musisz kupić wyłącznie online przez ich oficjalny sklep internetowy.
Operator zdecydowanie zaleca dokonanie rezerwacji przynajmniej jeden do dwóch dni wcześniej, zwłaszcza jeśli planujesz wizytę na weekend lub święto. Gdybyś przypadkiem nie mogła dotrzeć, bilety zazwyczaj nie podlegają zwrotowi, nawet przy niesprzyjającej pogodzie. Wyjątkiem jest bilet zakupiony na konkretną datę, przy którego anulowaniu na pół dnia wcześniej otrzymasz zwrot połowy ceny.
7. Co zabrać ze sobą i jakie obowiązują zasady
Pakując plecak, myśl przede wszystkim o wygodzie i bezpieczeństwie swoich pociech. Do całego parku wpuszczani są wyłącznie w czystych skarpetkach, a buty zostają w szatni, więc koniecznie spakuj zapasową parę z warstwą antypoślizgową. Operator zdecydowanie zaleca również długie rękawy i nogawki, które ochronią dzieci przed drobnymi otarciami z drabinek i basenów z gąbek.
Zaskakującą, ale bardzo ważną zasadą jest surowy zakaz nagrywania filmów i transmisji na żywo bez wcześniejszej zgody, co może małych youtuberów trochę rozczarować, ale jest to konieczne dla ochrony prywatności pozostałych gości. Jeśli chodzi o jedzenie, własna drobna przekąska i mleko dla niemowląt są dozwolone, a dodatkowo na terenie parku wszyscy mają za darmo dostęp do dobrej wody pitnej.
9 atrakcji w Fizilandzie: co czeka dzieci w środku
Sama przestrzeń jest starannie podzielona na dziewięć różnych stref, z których każda oferuje inny rodzaj zabawy i wymaga innego poziomu umiejętności. Atrakcje są stopniowane pod względem trudności od tych najłatwiejszych aż po naprawdę fizycznie wymagające, więc znajdzie tu coś dla siebie dosłownie każdy. Przedstawmy sobie teraz szczegółowo wszystkie dziewięć przystanków, które czekają na twoje pociechy w środku i gdzie prawdopodobnie spędzą większość czasu.
8. Trampoliny
Jednym z najbardziej lubianych, ale zarazem fizycznie najbardziej wymagających przystanków na całym terenie są bez wątpienia ogromne trampoliny. Operator całkiem słusznie zalicza tę strefę do kategorii wysokiej trudności, bo dzieci wydają tu ogromne ilości energii i muszą zaangażować całą swoją koordynację. Parki trampolin są dziś ogromnym hitem na całym świecie, ale tutaj mają tę przewagę, że są bezpośrednio połączone z tematyką lubianego youtubera. Dzieci mogą więc poczuć się tak, jakby właśnie wykonywały jakieś szalone internetowe wyzwanie prosto przed kamerą.
Rodzicom na pewno polecam dopilnować, żeby pociechy przed wejściem na powierzchnię do skakania choć trochę się rozciągnęły, a absolutną koniecznością są tu dobre skarpetki antypoślizgowe. Dla starszych uczniów to zupełnie idealne miejsce, gdzie mogą się bezpiecznie wyszaleć, podczas gdy ty możesz ich spokojnie obserwować.
9. Basen z gąbek
Tuż obok trampolin znajdziesz kolejną fizycznie bardzo wymagającą atrakcję, czyli ogromny basen z gąbek. Skakanie do miękkich kostek na pierwszy rzut oka wygląda niesamowicie prosto i zabawnie, ale uwierz mi, że wygramolenie się z nich z powrotem na twardy grunt to niezły wyczyn sportowy. Ta strefa idealnie nadaje się do prób różnych akrobatycznych sztuczek, bo miękkie lądowanie gwarantuje maksymalne bezpieczeństwo nawet przy najbardziej odważnych skokach.
Znów jest to atrakcja zaliczona do wysokiej trudności, więc jest odpowiednia raczej dla starszych i sprawniejszych fizycznie dzieci, które mają już lepszą motorykę. To właśnie tutaj najbardziej przydają się zalecane ubrania z długimi rękawami i nogawkami, bo podczas „pływania” w gąbkach łatwo o drobne otarcia skóry od ciągłego tarcia o kostki.
10. Ogromna zjeżdżalnia
Jeśli twoje dzieci uwielbiają prędkość i odrobinę zdrowej adrenaliny, ogromna zjeżdżalnia na pewno je zachwyci i nie będą chciały od niej odejść. Operator zalicza ją do średniej trudności, co oznacza, że jest odpowiednia dla dość szerokiej grupy wiekowej dzieci, które opanowały już podstawową koordynację ruchów. Podobne zjeżdżalnie dzieci zwykle lubią najbardziej, głównie dlatego, że śmigają na nich z niesamowitą prędkością.
Dzieci muszą dodatkowo po każdym zjeździe wygramolić się z powrotem na górę, więc naturalnie i zdrowo się przy tym męczą, co rodzice wieczorem na pewno docenią. Znów obowiązuje tu zasada odpowiedniego ubioru, bo gołe nogi mogłyby się na śliskiej powierzchni nieprzyjemnie zacinać, a zjazd nie byłby tak płynny i bezpieczny, jak powinien.
11. Tor wyścigowy
Kolejną świetną atrakcją o średniej trudności jest dopracowany tor wyścigowy, który obudzi ducha rywalizacji chyba w każdym małym gościu. Tutaj nie liczy się już tylko surowa siła fizyczna, ale też szybki refleks, spostrzegawczość i umiejętność dobrego panowania nad powierzonym pojazdem. Ta strefa jest inspirowana popularnymi wyzwaniami z filmów, w których członkowie youtuberskiej ekipy często ścigają się ze sobą w najróżniejszych szalonych konkurencjach. Dzieci mogą tu urządzać własne turnieje z kolegami lub rodzeństwem i porównać swoje umiejętności kierowcy w zupełnie bezpiecznym środowisku.
Innymi słowy: nie ma obawy, że twoje dziecko będzie musiało przejść szkolenie w gokartach, żeby się tu dobrze bawić. Wystarczy wsiąść i nacisnąć pedał. Jazdę w pełni docenią więc zarówno młodsi uczniowie, jak i ci nieco starsi i bardziej doświadczeni zawodnicy.
12. Konstrukcja do wspinania
Trzypiętrowe labirynty do wspinania to absolutna klasyka, która nie może zabraknąć w żadnej porządnej sali zabaw, a Fiziland oczywiście nie jest wyjątkiem. Tutejsza konstrukcja zaliczana jest do kategorii średniej trudności i oferuje mnóstwo tuneli, przeszkód i sekretnych zakamarków, które dzieci z ogromnym entuzjazmem eksplorują. To świetna przestrzeń do rozwoju orientacji przestrzennej, bo dzieci muszą nieustannie wymyślać, którędy prowadzi najlepsza droga do wymarzonego celu.
Labirynt do wspinania na trzech piętrach to klasyka, która nigdy nie zawodzi. Dzieci znikają tam na dziesiątki minut, a ty możesz wreszcie spokojnie wypić kawę, bez tego, żeby ktoś ciągnął cię za rękaw. Wszystko jest miękko wyściełane, więc nawet jeśli w środku trochę się rozpędzą, nic poważnego nie grozi.
13. Arkada i automaty do gier
Dla dzieci, które potrzebują na chwilę odpocząć od fizycznego biegania, przygotowano świetną arkadę pełną najróżniejszych automatów i interaktywnych gier. Ta strefa o średniej trudności kusi przede wszystkim tym, że ma własne internetowe rankingi najlepszych graczy, które są publicznie dostępne bezpośrednio na stronie parku. Dostanie się do elitarnej tabeli TOP 10 jest dla wielu dzieci ogromną zachętą, żeby się nieustannie poprawiać i żeby wkrótce znów wrócić do parku.
Automaty do gier dodatkowo świetnie trenują precyzję ruchów, szybkość reakcji i spostrzegawczość, więc to zdecydowanie nie jest tylko puste gapienie się w migające ekrany. To w zasadzie nowoczesny wesołe miasteczko, tylko bez lepkiej waty cukrowej i z rankingiem najlepszych graczy online, co dla dzisiejszych dzieci jest oczywiście dużo większą motywacją.
14. Dmuchany zamek
Dmuchany zamek to absolutny pewniak, który rozświetli oczy chyba każdemu młodszemu gościowi parku. Ta atrakcja zaliczana jest do kategorii łatwej trudności, co czyni z niej idealny punkt startowy dla dzieci, które dopiero potrzebują trochę oswoić się z nowym otoczeniem. Miękkie i sprężyste ściany dają pełne poczucie bezpieczeństwa, więc mogą tu bez obaw szaleć nawet najmłodsze urwisy.
Zamek to klasyka: mnóstwo śmiechu, upadków w miękkie i natychmiastowego wstawania bez ryzyka, a do tego jako rodzic zwykle masz go pięknie w całości na oku ze wszystkich stron. Idealne, jeśli potrzebujesz na chwilę odetchnąć i dać dzieciom poczucie pełnej swobody i niezależności.
15. Strefa dla najmłodszych
Jeśli masz ze sobą młodsze rodzeństwo, na pewno docenisz specjalną strefę spokoju dla najmłodszych, która jest sprytnie oddzielona od reszty dzikiego parku. Należy do kategorii łatwej trudności i jest tak pomyślana, żeby starsi uczniowie w ogóle do niej nie wchodzili i nie przeszkadzali maluchom w odkrywaniu. To niezwykle ważna bezpieczna przystań dla najmłodszych gości, którzy pomiędzy biegającymi nastolatkami mogliby łatwo poczuć się zagrożeni lub odnieść uraz.
Znajdziesz tu miękkie klocki, bezpieczne dywany i interaktywne zabawki, które rozwijają podstawową motorykę i zdolności poznawcze. Dzięki tej strefie wizyta w parku ma sens także dla rodzin z większą różnicą wieku między rodzeństwem, bo bawią się tu naprawdę wszyscy, bez niepotrzebnego stresu.
16. Plac zabaw na zewnątrz
Przy ładnej pogodzie dziecięca zabawa naturalnie przelewa się na rozległy plac zabaw na zewnątrz, który oferuje dodatkowe możliwości zabawy na świeżym powietrzu. Ta strefa o średniej trudności jest świetnym uzupełnieniem hali wewnętrznej, bo zapewnia tak potrzebną ucieczkę z czasem trochę głośnego i dusznego wnętrza. Dzieci znajdą tu klasyczne drabinki, huśtawki i mnóstwo miejsca na swobodny ruch, więc mogą na chwilę odpocząć od migających świateł i zorganizowanych wyzwań.
Teren zewnętrzny idealnie nadaje się na to, żeby zjeść z dziećmi przyniesioną przekąskę, nabrać nowej energii i chwilę zrelaksować się na słońcu. Jednocześnie to świetne zabezpieczenie na wypadek, gdyby w środku było w danej chwili zbyt wielu ludzi, a dzieci potrzebowały trochę więcej przestrzeni osobistej do zabawy.
Gdzie się zatrzymać: dlaczego wybrać Písek, a nie Protivín
💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Noclegi w okolicy porównujemy tutaj, żeby było widać, co jest wolne i za ile. Najchętniej szukamy ich na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulowania. Bilety, wycieczki i atrakcje warto potem porównać i kupić przez GetYourGuide.
Jeśli planujesz weekendową wycieczkę, prawdopodobnie zastanawiasz się teraz, gdzie przyłożyć głowę. Protivín to co prawda urokliwe miasteczko, ale po zmroku naprawdę niewiele tam znajdziesz — noclegów jak na lekarstwo, a wieczornego życia niemal żadnego. Dlatego dużo więcej sensu ma rozpakowanie walizek w Písku, który jest oddalony zaledwie o czternaście kilometrów i jakieś piętnaście minut wygodnej jazdy samochodem. Znajdziesz tu szeroki wybór przepięknych hoteli z wellness oraz rodzinnych pensjonatów, które zadowolą nawet najbardziej wymagających podróżników, a wszystko to w pięknym historycznym centrum.
Kolejnym ważnym argumentem jest fakt, że sam park rozrywki zajmie ci maksymalnie pół dnia. Nikt rozsądny nie wytrzyma tam dwóch dni z rzędu, więc koniecznie będziesz potrzebować programu na resztę weekendu. W Písku mamy słynną Sladovnę, najstarszy kamienny most, mnóstwo placów zabaw i kawiarni. W dodatku to właśnie u nas w Písku mieszka sam youtuber Filip Zima, co na pewno bardzo ucieszy dzieci, gdy powiesz im, że nocujecie w tym samym mieście, co ich idol. A jeśli nie masz samochodu, z Písku do Protivína dojedziesz wygodnie pociągiem w kilka minut. Przyjrzyjmy się najlepszym opcjom noclegowym, które mogą pochwalić się świetnymi recenzjami.
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Písku
6 noclegów — hotele, hotele wellness i inne opcje zakwaterowania
Jednoznacznie najlepiej ocenianym noclegiem w całym mieście jest Hotel U Kapličky, który na Google może pochwalić się wspaniałą oceną 4,7 gwiazdki z 753 recenzji. Oferuje piękne, przestronne pokoje z bardzo dobrym wyposażeniem, co recenzenci w komentarzach często i chętnie podkreślają. Największą atrakcją jest tu jednak świetna restauracja Chapelle, która trafiła nawet do prestiżowego zestawienia Michelin Guide, co jak na południowoczeskie realia jest ogromnym sukcesem.
To zupełnie idealny wybór dla rodziców, którzy po wymagającym dniu z dziećmi chcą zafundować sobie naprawdę najwyższej klasy gastronomię w pięknym otoczeniu. W hotelowej piwnicy znajduje się dodatkowo przytulny teatr, więc wieczorna atmosfera jest tu naprawdę czarująca i na pewno nie pożałujesz ani jednej wydanej złotówki.
18. Hotel Biograf
Jeśli po całym dniu biegania w głośnej sali zabaw potrzebujesz wieczorem porządnie odpocząć i zrelaksować się, Hotel Biograf jest dla ciebie jak stworzony. Ma ocenę 4,5 gwiazdki z ponad ośmiuset recenzji i znajduje się w niezwykle spokojnej lokalizacji, zaledwie kilka kroków od historycznego centrum miasta. Goście najbardziej chwalą tu piękne centrum wellness z relaksacyjną sauną, które po całodziennej wycieczce jest zupełnym balsamem na nerwy.
Częścią hotelu jest też bardzo przyjemna kawiarnia i restauracja, więc wieczorem nie musisz już nigdzie daleko chodzić. Dla aktywnych rodzin dużym plusem jest również bezpieczna przechowalnia rowerów, gdybyś chciała przedłużyć pobyt i wybrać się na przejażdżkę po pięknych ścieżkach rowerowych wzdłuż rzeki Otavy.
19. Hotel OtavArena
Hotel OtavArena z oceną 4,5 gwiazdki znajdziesz w bezpośrednim sąsiedztwie rozległego kompleksu sportowego, co czyni z niego świetny wybór dla bardziej aktywnych rodzin. W cenie pobytu zawsze zawarte jest obfite i smaczne śniadanie, które recenzenci wychwalają pod niebiosa, bo wybór jest naprawdę bogaty. Także tutaj znajdziesz bardzo ładne centrum wellness, gdzie możesz wieczorami spokojnie relaksować się i nabierać sił na kolejny dzień pełen wycieczek.
Hotel ma wystarczającą pojemność i jest bardzo dobrze przygotowany również na większe grupy gości, więc jeśli wybierasz się do parku z paczką przyjaciół i większą liczbą dzieci, na pewno bez problemu i wygodnie się tu pomieścicie. Okoliczne obiekty sportowe oferują dodatkowo mnóstwo możliwości, żeby jeszcze bardziej zmęczyć dzieci, gdyby sala zabaw im nie wystarczyła.
20. Hotel Art Písek
Dla miłośników historii i romantycznych spacerów Hotel Art Písek z oceną 4,5 gwiazdki jest zupełnie idealnym wyborem, bo leży zaledwie kilka kroków od urokliwego Velkého náměstí. Pokoje są co prawda urządzone nieco skromniej, ale według recenzji zawsze są perfekcyjnie czyste i przytulne. Największym atutem jest bez wątpienia fantastyczna lokalizacja w samym sercu miasta, skąd wszystkie główne zabytki Písku zwiedzisz wygodnie na piechotę.
Goście bardzo często chwalą również obfite i świeże śniadania, które świetnie rozkręcają nowy dzień. Uważaj tylko na to, co piszą niektórzy goście w recenzjach: hotelowa restauracja wieczorem nie działa. Dzięki świetnej lokalizacji znajdziesz jednak w okolicy dziesiątki innych lokali, gdzie możesz wybrać się na kolację.
21. Penzion Sport
Jeśli planujesz wycieczkę w ciepłych letnich miesiącach, Penzion Sport położony bezpośrednio nad brzegiem rzeki Otavy to absolutny strzał w dziesiątkę. Leży bowiem prosto na terenie lubianej miejskiej pływalni, więc na Google ma zasłużone 4,5 gwiazdki za świetną letnią atmosferę. To idealne miejsce, w którym przedpołudniową salę zabaw możesz połączyć z popołudniową kąpielą w dużym basenie, co dzieci na pewno zachwyci.
Bezpośrednio na terenie pensjonatu działa bardzo przyjemna restauracja z tarasem na zewnątrz, gdzie możesz zjeść kolację i przy tym obserwować zachód słońca nad rzeką. Panuje tu bardzo swobodny i rodzinny nastrój, więc poczujesz się tu naprawdę jak na wakacjach u babci, a w dodatku w bardzo przystępnych cenach.
Co robić wokół Fizilandu: pomysły na resztę wycieczki
Jak już wspominałam, sama youtuberska sala zabaw zajmie ci tylko część dnia, więc trzeba wymyślić, czym zajmiesz dzieci dalej, żeby nie jechać przez pół kraju tylko dla jednej hali. Tutaj u nas na południu Czech na szczęście możliwości jest naprawdę mnóstwo, niezależnie od tego, czy świeci słońce, czy leje jak z cebra. Przygotowałam dla ciebie listę najlepszych miejsc w najbliższej okolicy, które na pewno zajmą całą rodzinę. A jeśli chciałabyś zgłębić Písek jeszcze bardziej, koniecznie zajrzyj do mojego szczegółowego artykułu z pomysłami na Písek z dziećmi, który znajdziesz podlinkowany poniżej.
22. ZOO Krokodyli Protivín
Skoro już będziesz bezpośrednio w Protivínie, ogromną szkodą byłoby pominąć ZOO Krokodyli, które mieści się kawałek od rynku. Hodują tu niewiarygodne 23 gatunki krokodyli i łącznie ponad sto zwierząt, co czyni z tego małego zoo europejski unikat. Cała ekspozycja jest perfekcyjnie dostępna dla wózków, więc bez najmniejszych problemów przejedziesz tędy również z wózkiem. Bilet dla dorosłych wychodzi na 290 Kč (ok. 50 zł), a dla dzieci na 230 Kč (ok. 40 zł), przy czym bilet rodzinny będzie cię kosztować około 180 zł.
Od września do czerwca otwarte jest od dziesiątej do czwartej po południu (ostatnie zwiedzanie o 15:30), a w lipcu i sierpniu o godzinę dłużej. Uważaj tylko na to, że lubiane komentowane karmienie krokodyli nie jest już dziś częścią zwykłego biletu, tylko płaci się za nie jako za ekskluzywne zwiedzanie dodatkowo.
23. Království času Protivín
Ta przepięknie odrestaurowana secesyjna willa to zupełny ratunek dla rodzin z małymi dziećmi, zwłaszcza gdy na zewnątrz pada. Podczas gdy na piętrze Království času (Królestwa Czasu) znajdziesz klasyczne muzeum zegarów dla dorosłych, na parterze kryje się wspaniała twórcza pracownia, gdzie dzieci mogą samodzielnie zrobić budziki lub pacynki. Najlepsze jest to, że wewnętrzna sala zabaw z kuchenką jest dla gości kawiarni zupełnie za darmo, więc możesz spokojnie wypić tu kawę, podczas gdy dzieci się bawią.
Za willą znajduje się dodatkowo piękny ogrodzony ogród ze zjeżdżalnią, drabinkami i tyrolką, do którego również masz wstęp za darmo. Płaci się tylko za wstęp do samego muzeum zegarów, i to 90 Kč (ok. 15 zł) za dorosłego i 60 Kč (ok. 10 zł) za dziecko, co jest bardzo przyjemną ceną za tak ładne otoczenie.
24. Sladovna Písek
Jeśli szukasz absolutnie najlepszego planu na deszczowe popołudnie w Písku, to ikoniczna Sladovna to oczywisty wybór. Ta tak zwana „galeria przez zabawę” może pochwalić się oceną 4,7 gwiazdki i jest miejscem, gdzie dzieci mogą się na ogromnych ekspozycjach niesamowicie wyszaleć. Absolutnym hitem jest ogromne Mrowisko do wspinania, gdzie dzieci zmieniają się w małe mrówki i przełażą przez skomplikowany system drewnianych tuneli, z których nie da się ich wyciągnąć.
Dla mniejszych dzieci przygotowano z kolei piękny drewniany Tartak. Sladovna to koncept, który w Czechach nie ma sobie równych, i spędzisz tu spokojnie kolejne trzy godziny, a dzieci nie znudzą się ani przez chwilę. To dokładnie ten typ mądrej i interaktywnej zabawy, którą rodzice uwielbiają.
25. Kamienny Most i bulwar w Písku
Odwiedzając Písek, po prostu nie możesz pominąć spaceru po naszym słynnym moście, który jest najstarszym zachowanym kamiennym mostem w całych Czechach, a nawet starszym niż praski Most Karola. Spacer po nim jest czarujący o każdej porze roku, ale latem ma jeszcze jedną ogromną atrakcję w zanadrzu. Pod mostem, na pięknie zagospodarowanym bulwarze, każdego lata budowane są ogromne rzeźby z piasku na określony temat, co dzieci zawsze niezwykle bawi.
Wzdłuż rzeki biegnie potem przyjemna promenada, gdzie możesz kupić lody z automatu, usiąść na ławce i po prostu obserwować łódki na tafli Otavy. To zupełnie idealna aktywność na odpoczynek po wymagającym dniu pełnym skakania.
26. Wyspa Miejska i pływalnia
Zaledwie kawałek od historycznego centrum znajdziesz piękną zieloną wyspę uwięzioną między ramionami rzeki Otavy, która jest dla rodzin z dziećmi jak stworzona. Jest tu mnóstwo miejsca na piknik na trawie, duży nowoczesny plac zabaw, tor do jazdy na rolkach oraz lubiane boisko do treningu ulicznego dla starszych dzieci.
Jeśli wybierzesz się tu w miesiącach letnich, koniecznie przejdź kładką do Pływalni u Václava, która jest otwarta od maja do września. Za dorosłego zapłacisz tu 90 Kč (ok. 15 zł), a za dziecko do 140 centymetrów tylko 60 Kč (ok. 10 zł). Mają tu piękne baseny, a bezpośrednio na terenie działa też świetna restauracja wspomnianego już pensjonatu Sport. To oaza spokoju w środku miasta, gdzie można spędzić całe leniwe niedzielne popołudnie.
27. Bajkowa Kuźnia Selibov
Po drodze między Pískiem a Protivínem znajduje się zupełnie czarujące miejsce, którego nie możesz pominąć, jeśli lubisz czeskie bajki. W tej starodawnej kuźni czekają na ciebie żywe osiołki Aladyn i Jaśminka, które dzieci pokochają od pierwszego wejrzenia. Największą zabawą jest tu możliwość przebrania się za najróżniejsze bajkowe postacie i zwiedzenia tajemniczego labiryntu lub wybrania się na zabawną ścieżkę bociana Ferdynanda.
Jednolity bilet to bardzo przyjemne 95 Kč (ok. 15 zł), a dzieci do drugiego roku życia mają wstęp zupełnie za darmo. W czasie wakacji letnich otwarte jest codziennie, ale poza sezonem działają głównie tylko w weekendy, więc lepiej wcześniej sprawdź aktualne godziny otwarcia na ich stronie.
28. Zeměráj Kovářov
Jakieś trzydzieści pięć minut jazdy od Písku leży Zeměráj, wspaniały przyrodniczy park edukacyjny, który w zabawnej formie przeniesie cię do czeskiej historii. To nie jest żaden klasyczny skansen, ale raczej interaktywna dziecięca wioska Hrejkov, gdzie dzieci mogą wszystkiego dotknąć i wypróbować na własnej skórze. Absolutnym hitem jest tu kilometrowa ścieżka do chodzenia boso, gdzie przejdziesz się po szyszkach, igliwiu i błocie, co dla dzisiejszych dzieci z miasta jest niewiarygodnym przeżyciem.
Mają tu również mnóstwo zabaw wodnych, które w upalne lato przyjemnie orzeźwiają. Bilet dla dorosłych to 190 Kč (ok. 35 zł), a dla dzieci od drugiego roku życia 170 Kč (ok. 30 zł), przy czym ogromnym plusem jest parkowanie bezpośrednio przy obiekcie zupełnie za darmo. Otwarte mają od maja do września.
29. Zvíkov i rejs statkiem na Orlík
Jeśli chcesz ująć wycieczkę trochę bardziej podróżniczo, wyrusz z Písku na północ w stronę ujścia Wełtawy i Otavy, gdzie dumnie wznosi się zamek Zvíkov. Sam zamek jest piękny i niezbyt wymagający dla dzieci pod względem zwiedzania, ale prawdziwa przygoda zaczyna się dopiero pod zamkiem. Możesz tu bowiem wsiąść na statek wycieczkowy i dopłynąć aż do zamku Orlík, co dla małych żeglarzy jest ogromnym przeżyciem. Rejs trwa niecałą godzinkę, dorosły zapłaci około 140 Kč (ok. 25 zł), a dzieci mają połowę ceny, przy czym regularna linia kursuje tylko w czasie wakacji letnich, a w poniedziałki zwykle jest przerwa.
Na Orlíku możesz potem przejść się przez park zamkowy i statkiem wrócić z powrotem do samochodu. To klasyczna, ale zupełnie ponadczasowa południowoczeska wycieczka, która nigdy nie zawodzi.
30. Bagrárium Strakonice i ZOO Hluboká
Dla tych, którzy chcą zwiedzić także dalszą okolicę, mam jeszcze dwa tajne typy. W Strakonicach, które są od Písku oddalone o niecałe pół godziny drogi, znajdziesz unikatowe Bagrárium, gdzie zarówno chłopcy, jak i dziewczynki mogą wypróbować obsługę prawdziwych, pomniejszonych koparek i maszyn budowlanych.
A jeśli wolisz zwierzątka, wyrusz w przeciwnym kierunku do oddalonej o mniej więcej czterdzieści minut Hluboké nad Vltavou. Tamtejszy ogród zoologiczny jest pięknie usytuowany w płaskim terenie przy stawie i jest zupełnie idealny dla rodzin z mniejszymi dziećmi i wózkami. Mają tu mnóstwo zwierząt, ogromny plac zabaw, a zwiedzanie zajmie ci przyjemne dwie do trzech godzin, po których możesz wybrać się na spacer do pobliskiego słynnego zamku.
Gdzie zjeść
Bezpośrednio na terenie parku znajduje się restauracja Orange Route, która na Google ma bardzo przyzwoitą ocenę 4,4 gwiazdki z ponad dwóch tysięcy recenzji, więc nie musisz się bać, że umrzesz tu z głodu. Jej menu jest co prawda głównie oparte na mięsie — w ofercie znajdziesz różne rodzaje burgerów (w tym specjalny FIZI burger), stripsy z kurczaka czy steki z indyka — ale i wegetarianie coś dla siebie wybiorą. Bezmięsnym wyborem są tu frytki z batatów i klasyczne frytki, surówka coleslaw lub któryś z deserów, więc wegetarianie co prawda z głodu nie umrą, ale dużego wyboru tu nie oczekuj. Poziom cenowy jest tu taki średni, po prostu odpowiada klasycznym parkom rozrywki.
Jeśli po wizycie chciałabyś wybrać się na jedzenie gdzieś indziej, w Protivínie niestety niewiele jest do wyboru, może poza restauracją browarniczą Belveder. Za to w Písku zjesz zupełnie fantastycznie. Jeśli lubisz kuchnię włoską, koniecznie wybierz się do Pomodoro ristorante kawałek od Kamiennego Mostu, które na Google ma 4,7 gwiazdki z ponad tysiąca czterystu ocen, a ludzie chwalą tam przede wszystkim makarony i pizzę. Dla miłośników kuchni indyjskiej jest tu Restauracja Indyjska Tandoor przy ulicy Heydukova (4,6 gwiazdki z blisko tysiąca recenzji), gdzie wegetarianie znajdą naprawdę mnóstwo dań — od dhalu przez paneer aż po placki naan. A jeśli chcesz spróbować wspomnianej już wyższej gastronomii, restauracja Chapelle przy hotelu U Kapličky to po prostu strzał w dziesiątkę, którego nie da się zepsuć.
Dokąd dalej
Mam nadzieję, że ten przewodnik pomógł ci zorientować się w tym, co czeka cię w nowym youtuberskim parku i jak zaplanować weekend tak, żeby wycisnąć z niego maksimum. Południowe Czechy to nasze oczko w głowie, więc jeśli szukasz dalszej inspiracji, koniecznie zajrzyj do naszych pozostałych artykułów, gdzie rozkładamy pomysły na czynniki pierwsze.
Niestety zazwyczaj nie, więc lepiej nie tłumaczcie dzieciom, że jadą specjalnie po to, żeby go spotkać. Członkowie crew pojawiają się na terenie parku tylko bardzo wyjątkowo podczas nagrywania lub specjalnych VIP-owskich urodzin i spotkanie nie może być w żaden sposób zagwarantowane z góry.
Czy warto jechać do parku tylko z dwuletnim dzieckiem?
Szczerze mówiąc, raczej nie. Wprawdzie jest tu jedna mniejsza strefa relaksu dla maluchów, ale park jest zaprojektowany głównie dla starszych dzieci w wieku szkolnym (od 4 do 13 lat), które już rozumieją youtuberskie wyzwania. Cena biletu jest dość wysoka jak na to, żeby wykorzystać tylko małą część hali.
Czy możemy kupić bilety dopiero na miejscu?
Zdecydowanie nie polecam tego ryzykować. Pojemność parku jest ograniczona i sprzedaż biletów na miejscu nie jest zagwarantowana. Często zdarza się, że na stronie widnieje komunikat „brak miejsc”. Bilety kupujcie zatem zawsze online z wyprzedzeniem co najmniej jednego do dwóch dni.
Czy możemy nagrywać wewnątrz własne filmy?
Co ciekawe, nie. Jakiekolwiek transmisje na żywo lub nagrywanie filmów jest na całym terenie bez wcześniejszej zgody operatora surowo zabronione ze względu na ochronę prywatności pozostałych gości. Spróbujcie to wytłumaczyć dzieciom z góry, żeby nie były rozczarowane na miejscu.
Co powinniśmy zabrać ze sobą na przebranie?
Absolutną koniecznością są czyste skarpetki (buty zostają w szatni), idealnie te z antypoślizgową powierzchnią. Operator zaleca również długie rękawy i długie spodnie, które zapobiegną drobnym otarciom od pianki i konstrukcji do wspinania.
Czy przy parku można dobrze zaparkować?
Teren znajduje się na obrzeżach Protivinu przy drodze razem z restauracją Orange Route, więc da się tam zaparkować. Gdybyście jednak jechali pociągiem, stacja w Protivinie jest również blisko, a podróż z Písku po torach trwa tylko kilka minut.
Czy na terenie jest jakieś jedzenie dla dzieci?
Tak, bezpośrednio w budynku znajduje się restauracja Orange Route. W ofercie mają burgery (w tym specjalny burger FIZI), stripsy, frytki, sałatki i desery. Możecie też zabrać własną małą przekąskę dla dzieci, nie jest to zabronione.
Czy atrakcje są odpowiednie również dla dorosłych?
Dorosły opiekun jest w parku obowiązkowy, ale atrakcje są wymiarowane i przeznaczone przede wszystkim dla dzieci od 1 do 15 lat. Jako rodzice jedziecie tam głównie w roli nadzorców, choć w niektórych miejscach oczywiście możecie pomóc dzieciom, jeśli będzie to potrzebne.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
TL;DRJordania to kraj, gdzie rano stoisz w wąwozie przed Petrą wykutą w skale, po południu jedziesz jeepem przez czerwoną pustynię Wadi Rum, a wieczorem unosisz się na wodach Morza Martwego — a wszystko to mieści się w jednym tygodniu. Najlepsze miesiące to od marca do maja oraz od września do listopada: w lipcu w Petrze jest 33,6 °C, a nad Morzem Martwym 38,5 °C. ⚠️ Najważniejszą rzecz załatw z wyprzedzeniem: Jordan Pass kupuje się online przed przylotem, obejmuje ponad 40 zabytków wraz z Petrą i zwalnia z opłaty wizowej, jeśli spędzisz w kraju co najmniej 3 noce. Jordania nie jest tania — dinar należy do najmocniejszych walut świata.
Jordania to dokładnie ten kraj, gdzie rano stoisz w wąskim wąwozie przed różową fasadą Petry wykutą w skale, po południu jedziesz już jeepem po czerwonej pustyni, a wieczorem unosisz się na słonej wodzie Morza Martwego — i to wszystko wygodnie mieści się w jednym tygodniu. Według podróżników, którzy wracają stąd absolutnie zachwyceni, to niesamowicie różnorodny kierunek, jakiego na mapie szuka się naprawdę z trudem.
Jeśli właśnie planujesz, by twoje kolejne wakacje w Jordanii nabrały realnych kształtów, na pewno interesuje cię najważniejsze pytanie, czyli co zobaczyć w Jordanii i jak to wszystko właściwie zorganizować. Chodzi nie tylko o samą podróż, ale też o odnalezienie się w nieco odmiennej kulturze — w Ammanie i nad morzem nosi się zwykłe ubrania, ale przy zabytkach wymaga się zakrytych ramion i kolan. Musisz też liczyć się z tym, że tutejszy dinar należy do najmocniejszych walut świata, więc na pewno nie jest tu całkiem tanio.
W tym obszernym przewodniku znajdziesz 20 starannie wybranych wskazówek o najpiękniejszych miejscach, dokładne tabele pogody miesiąc po miesiącu oparte na rzeczywistych, dziesięcioletnich danych dla Petry i Akaby oraz szczegółowy plan podróży. Przyjrzymy się także temu, dlaczego niemal zawsze opłaca ci się kupić tak zwany Jordan Pass, którego podstawowy wariant Wanderer kosztuje orientacyjnie około 70 JOD (zawsze lepiej sprawdź to na oficjalnej stronie), i omówimy kwestię bezpieczeństwa, żebyś mógł wyruszyć w zupełnym spokoju ☺️.
Czerwona pustynia Wadi Rum (Foto: John Romano D’Orazio / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0)
Podsumowanie
Petra figuruje na liście UNESCO i słusznie zalicza się do siedmiu nowych cudów świata.
Jordan Pass kupuje się wyłącznie online przed przylotem, zwalnia z opłaty wizowej przy pobycie na co najmniej 3 noce i obejmuje wstęp do ponad 40 zabytków, w tym samej Petry.
Turystycznie najlepsze miesiące na wizytę to od marca do maja, a następnie od września do listopada.
W samej Petrze temperatury w lipcu wspinają się do 33,6 °C, ale ponieważ miasto leży na wysokości 1130 metrów, noce są chłodne nawet podczas upalnego lata.
Morze Martwe leży około 430 metrów poniżej poziomu oceanu, dzięki czemu panuje tam najcieplejszy klimat w całym kraju.
Portowe miasto Akaba nad Morzem Czerwonym kusi wodą o temperaturze ponad 21 °C nawet w środku zimy, dlatego uchodzi za znaną destynację nurkową.
Wadi Rum to słynna czerwona pustynia, gdzie filmowcy kręcili Marsjanina czy Diunę, a nocuje się tu w tradycyjnych obozach beduińskich pod gwiazdami.
Podróżowanie po Jordanii nie jest tanie, ponieważ tutejszy dinar należy do najmocniejszych walut na całym świecie.
Dlaczego warto jechać do Jordanii (i komu się nie spodoba)
Jordańskie Królestwo Haszymidzkie, jak brzmi pełna oficjalna nazwa, kusi zupełnie unikatowym połączeniem historii i piękna natury, które prawdopodobnie chwyci cię i nie puści. Zanim jednak z entuzjazmem zaczniesz kupować bilety z przesiadką w Stambule czy Wiedniu, powiedzmy sobie szczerze, w czym ten bliskowschodni kraj jest absolutnie fantastyczny, a komu z kolei jego specyfika może raczej przeszkadzać.
6 powodów, dla których Jordania jest warta podróży
Petra jako historyczny skarb: Wizyta w tym starożytnym nabatejskim mieście podobno należy do najsilniejszych przeżyć, jakie można w ogóle zebrać w podróżniczym świecie, a każdy, kto tam był, mówi o zupełnym oszołomieniu przy pierwszym spojrzeniu na słynny Skarbiec.
Pustynia Wadi Rum i spanie pod gwiazdami: Nocleg w obozie beduińskim otoczonym czerwonymi skałami z piaskowca ma podobno niesamowitą atmosferę, zwłaszcza gdy wieczorem siedzisz przy ognisku, a nad tobą świecą tysiące gwiazd.
Morze Martwe: Zanurzenie się, a raczej położenie na ekstremalnie słonej wodzie w najniżej położonym miejscu na lądzie to świetna zabawa, przy której na dodatek wspaniale wypoczniesz i zrobisz coś dobrego dla swojej skóry.
Wszystko jest blisko siebie: Kraj wygodnie objedziesz w jeden tydzień, bo największe atrakcje nie leżą tysiące kilometrów od siebie, a przejazdy między nimi nie zajmą ci całych dni.
Wyjątkowa gościnność i bezpieczeństwo: Choć znajdujemy się na Bliskim Wschodzie, Jordania uchodzi za bardzo stabilny i otwarty kraj muzułmański, gdzie miejscowi chętnie przywitają cię szczerym uśmiechem i gorącą herbatą.
Połączenie historii, pustyni i morza: Mało które państwo zaoferuje ci możliwość podziwiania w ciągu kilku dni antycznych kolumn, jazdy jeepem po wydmach, a zaraz potem snorkelingu na rafach koralowych przy jedynym jordańskim porcie Akaba.
Komu Jordania się nie spodoba
Choć brzmi to wszystko całkiem idyllicznie, są typy podróżników, dla których ten arabski kraj nie będzie właściwym wyborem. Rozważ raczej inny kierunek, jeśli zaliczasz się do którejś z poniższych kategorii, żebyś potem na miejscu nie był niepotrzebnie rozczarowany 😅.
Szukasz wyraźnie taniego urlopu, bo wstępy do zabytków, transport i noclegi w mocnych dinarach naprawdę porządnie podrożą.
Chcesz cały czas tylko leżeć nad morzem, do czego dużo lepiej nadaje się sąsiedni Egipt z dużymi resortami i długimi piaszczystymi plażami.
Masz problemy z chodzeniem, bo samo zwiedzanie Petry to spokojnie 15 kilometrów dziennie i bardzo często wspinaczka po stromych wzgórzach.
Źle znosisz duży upał, który latem panuje tu w pełni, gdy temperatury w Petrze przekraczają 33 °C, a nad Morzem Martwym zbliżają się do czterdziestki.
Oczekujesz, że wszędzie będziesz mógł swobodnie i tanio pić alkohol, bo w kraju muzułmańskim jego sprzedaż jest dość ograniczona, a ceny w restauracjach bywają ekstremalnie wysokie.
Kiedy jechać do Jordanii: pogoda miesiąc po miesiącu
Może cię to zaskoczy, ale Jordania na pewno nie jest klimatycznie jednolita i nie wystarczy spojrzeć na jedną średnią temperaturę. Podczas gdy stolica Amman i słynna Petra leżą dość wysoko w górach i bywa tam chłodniej, Morze Martwe znajduje się z kolei głęboko poniżej poziomu oceanu i stanowi najcieplejszy obszar w kraju. Do tego trzeba doliczyć Akabę na południu nad Morzem Czerwonym i nieobliczalną pustynię Wadi Rum, gdzie czekają cię naprawdę duże różnice temperatur między dniem a nocą.
Żeby jak najbardziej ułatwić ci planowanie, przygotowałam szczegółowe tabele, które nie opierają się na żadnych szacunkach, lecz na dokładnych dziesięcioletnich średnich z lat 2015–2024 pochodzących z reanalizy ERA5. Z tych danych całkiem dokładnie odczytasz, kiedy jest idealny czas na odkrywanie starożytnych zabytków, a kiedy z kolei usmażyłbyś się żywcem.
Miesiąc
Dzień
Noc
Dni z deszczem
Słońce/dzień
styczeń
11 °C
4 °C
7,8
9,2 h
luty
13 °C
5 °C
7,0
9,7 h
marzec
17 °C
7 °C
4,9
10,8 h
kwiecień
22 °C
11 °C
2,7
12,0 h
maj
26 °C
15 °C
1,0
12,7 h
czerwiec
29 °C
18 °C
0,1
13,1 h
lipiec
31 °C
20 °C
0,0
13,1 h
sierpień
31 °C
21 °C
0,3
12,8 h
wrzesień
29 °C
19 °C
0,3
11,5 h
październik
24 °C
15 °C
1,9
10,7 h
listopad
18 °C
10 °C
4,5
9,9 h
grudzień
14 °C
6 °C
4,8
9,1 h
Petra leży około 1130 m n.p.m., dlatego noce są tam chłodniejsze, niż ludzie się spodziewają. Dziesięcioletnie średnie 2015–2024 z reanalizy ERA5.
Wysokość Petry oscyluje wokół 1130 metrów, co zasadniczo wpływa na miejscowy klimat i przynosi chłodniejsze wieczory nawet w gorące letnie miesiące.
Styczeń: dzień 11,2 °C, noc 4,0 °C, dni z deszczem 7,8, słońce 9,2 h/dzień
Luty: dzień 12,9 °C, noc 4,9 °C, dni z deszczem 7,0, słońce 9,7 h/dzień
Marzec: dzień 16,6 °C, noc 7,4 °C, dni z deszczem 4,9, słońce 10,8 h/dzień
Kwiecień: dzień 21,8 °C, noc 11,3 °C, dni z deszczem 2,7, słońce 12,0 h/dzień
Maj: dzień 26,4 °C, noc 15,4 °C, dni z deszczem 1,0, słońce 12,7 h/dzień
Czerwiec: dzień 29,0 °C, noc 18,3 °C, dni z deszczem 0,1, słońce 13,1 h/dzień
Lipiec: dzień 30,7 °C, noc 20,2 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 13,1 h/dzień
Sierpień: dzień 30,8 °C, noc 20,6 °C, dni z deszczem 0,3, słońce 12,8 h/dzień
Wrzesień: dzień 28,7 °C, noc 18,8 °C, dni z deszczem 0,3, słońce 11,5 h/dzień
Październik: dzień 24,2 °C, noc 15,4 °C, dni z deszczem 1,9, słońce 10,7 h/dzień
Listopad: dzień 18,3 °C, noc 10,5 °C, dni z deszczem 4,5, słońce 9,9 h/dzień
Grudzień: dzień 13,5 °C, noc 6,4 °C, dni z deszczem 4,8, słońce 9,1 h/dzień
Akaba i Morze Czerwone: kiedy można się kąpać
Jedyny jordański port leży na samym południu kraju i oferuje fantastyczne warunki dla miłośników podwodnego świata. Temperatura wody morskiej, którą podaję według wiarygodnego modelu morskiego za lata 2019–2024, nie spada poniżej 21,4 °C nawet w środku zimy (lutowa średnia wynosi 21,8 °C), więc możesz tu nurkować przez cały rok.
Uważaj jednak bardzo na wakacje letnie, bo w lipcu i sierpniu powietrze na lądzie nagrzewa się do 40,1 °C i 39,7 °C. Te wartości stanowią już dla przeciętnego mieszkańca Europy Środkowej prawdziwy ekstrem, w którym nie da się robić nic innego niż siedzieć w klimatyzowanym pomieszczeniu.
Miesiąc
Dzień
Noc
Morze
Dni z deszczem
Słońce/dzień
styczeń
20 °C
10 °C
23 °C
1,3
9,5 h
luty
22 °C
12 °C
22 °C
2,5
9,8 h
marzec
26 °C
14 °C
22 °C
1,2
10,9 h
kwiecień
31 °C
18 °C
22 °C
0,5
11,9 h
maj
36 °C
22 °C
24 °C
0,4
12,6 h
czerwiec
38 °C
25 °C
26 °C
0,0
13,1 h
lipiec
40 °C
27 °C
29 °C
0,0
13,1 h
sierpień
40 °C
27 °C
29 °C
0,0
12,6 h
wrzesień
37 °C
25 °C
28 °C
0,0
11,4 h
październik
33 °C
22 °C
26 °C
0,4
10,8 h
listopad
27 °C
17 °C
25 °C
0,6
10,0 h
grudzień
22 °C
12 °C
24 °C
0,8
9,3 h
Akaba nad Morzem Czerwonym: morze nie spada poniżej 21,4 °C nawet w lutym, ale latem na lądzie jest ponad 40 °C. Średnie 2015–2024 (ERA5), temperatura morza 2019–2024.
Styczeń: dzień 20,5 °C, noc 10,5 °C, morze 22,7 °C, dni z deszczem 1,3, słońce 9,5 h/dzień
Luty: dzień 22,4 °C, noc 11,5 °C, morze 21,8 °C, dni z deszczem 2,5, słońce 9,8 h/dzień
Marzec: dzień 25,9 °C, noc 14,4 °C, morze 21,7 °C, dni z deszczem 1,2, słońce 10,9 h/dzień
Kwiecień: dzień 31,1 °C, noc 18,2 °C, morze 22,5 °C, dni z deszczem 0,5, słońce 11,9 h/dzień
Maj: dzień 35,5 °C, noc 22,0 °C, morze 23,9 °C, dni z deszczem 0,4, słońce 12,6 h/dzień
Czerwiec: dzień 38,4 °C, noc 24,8 °C, morze 26,2 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 13,1 h/dzień
Lipiec: dzień 40,1 °C, noc 26,7 °C, morze 28,6 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 13,1 h/dzień
Sierpień: dzień 39,7 °C, noc 26,8 °C, morze 29,4 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 12,6 h/dzień
Wrzesień: dzień 37,2 °C, noc 25,0 °C, morze 27,9 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 11,4 h/dzień
Październik: dzień 32,7 °C, noc 21,5 °C, morze 26,0 °C, dni z deszczem 0,4, słońce 10,8 h/dzień
Listopad: dzień 27,2 °C, noc 16,8 °C, morze 24,9 °C, dni z deszczem 0,6, słońce 10,0 h/dzień
Grudzień: dzień 22,4 °C, noc 12,5 °C, morze 23,5 °C, dni z deszczem 0,8, słońce 9,3 h/dzień
Amman, Morze Martwe i Wadi Rum: trzy różne klimaty w jednym kraju
Gdy spojrzysz na pozostałe kluczowe obszary, pięknie zobaczysz, jak bardzo klimat różni się w zależności od konkretnej wysokości. Podczas gdy w Ammanie, który leży na 811 metrach, w styczniu w dzień zmierzysz ponad 11,7 °C, a w lipcu 32,8 °C, nad Morzem Martwym głęboko w zapadlisku (427 metrów poniżej poziomu oceanu) styczniowe dni ogrzewają się do 20,0 °C, a lipcowe osiągają palące 38,5 °C. Pustynia Wadi Rum na wysokości 951 metrów zachowuje się z kolei jeszcze inaczej — oferuje letnie dni z 34,8 °C, ale jednocześnie ogromne wahania między nasłonecznieniem a ciemnością.
Podróżnicy często zwracają uwagę, że na pustyni i w górskiej Petrze mogą cię dość nieprzyjemnie zaskoczyć nocne temperatury, bo w styczniu spadają w Wadi Rum do 3,4 °C, a w Ammanie do 4,8 °C. Oznacza to jedno — nawet latem przyda ci się bluza na chłodniejsze wieczory, a zimą do plecaka musisz spakować naprawdę porządną kurtkę. Poniżej możesz zobaczyć dokładne liczby, na których opierają się te spostrzeżenia.
Amman:
Styczeń: dzień 11,7 °C, noc 4,8 °C, dni z deszczem 9,6, słońce 8,7 h/dzień
Luty: dzień 13,6 °C, noc 5,5 °C, dni z deszczem 8,9, słońce 9,3 h/dzień
Marzec: dzień 16,9 °C, noc 7,7 °C, dni z deszczem 7,6, słońce 10,4 h/dzień
Kwiecień: dzień 22,7 °C, noc 11,6 °C, dni z deszczem 3,7, słońce 11,9 h/dzień
Maj: dzień 27,5 °C, noc 15,5 °C, dni z deszczem 1,8, słońce 12,7 h/dzień
Czerwiec: dzień 30,7 °C, noc 18,5 °C, dni z deszczem 0,4, słońce 13,1 h/dzień
Lipiec: dzień 32,8 °C, noc 20,6 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 13,2 h/dzień
Sierpień: dzień 32,8 °C, noc 20,7 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 12,9 h/dzień
Wrzesień: dzień 30,8 °C, noc 19,4 °C, dni z deszczem 0,6, słońce 11,6 h/dzień
Październik: dzień 26,1 °C, noc 16,3 °C, dni z deszczem 2,1, słońce 10,6 h/dzień
Listopad: dzień 19,5 °C, noc 11,1 °C, dni z deszczem 5,6, słońce 9,4 h/dzień
Grudzień: dzień 14,2 °C, noc 7,0 °C, dni z deszczem 6,3, słońce 8,4 h/dzień
Morze Martwe:
Styczeń: dzień 20,0 °C, noc 14,0 °C, dni z deszczem 7,0, słońce 9,1 h/dzień
Luty: dzień 21,1 °C, noc 14,7 °C, dni z deszczem 6,5, słońce 9,5 h/dzień
Marzec: dzień 24,4 °C, noc 17,0 °C, dni z deszczem 4,0, słońce 10,5 h/dzień
Kwiecień: dzień 29,6 °C, noc 20,9 °C, dni z deszczem 1,6, słońce 11,8 h/dzień
Maj: dzień 34,0 °C, noc 24,6 °C, dni z deszczem 0,7, słońce 12,6 h/dzień
Czerwiec: dzień 36,5 °C, noc 27,2 °C, dni z deszczem 0,3, słońce 13,1 h/dzień
Lipiec: dzień 38,5 °C, noc 29,4 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 13,2 h/dzień
Sierpień: dzień 38,0 °C, noc 29,4 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 12,7 h/dzień
Wrzesień: dzień 35,9 °C, noc 28,2 °C, dni z deszczem 0,2, słońce 11,5 h/dzień
Październik: dzień 31,9 °C, noc 25,2 °C, dni z deszczem 0,8, słońce 10,6 h/dzień
Listopad: dzień 26,6 °C, noc 20,6 °C, dni z deszczem 3,7, słońce 9,5 h/dzień
Grudzień: dzień 22,0 °C, noc 16,5 °C, dni z deszczem 4,3, słońce 8,6 h/dzień
Wadi Rum:
Styczeń: dzień 14,3 °C, noc 3,4 °C, dni z deszczem 1,8, słońce 9,4 h/dzień
Luty: dzień 16,5 °C, noc 4,5 °C, dni z deszczem 2,1, słońce 9,9 h/dzień
Marzec: dzień 20,5 °C, noc 7,7 °C, dni z deszczem 1,7, słońce 11,0 h/dzień
Kwiecień: dzień 25,6 °C, noc 11,6 °C, dni z deszczem 0,9, słońce 12,0 h/dzień
Maj: dzień 30,1 °C, noc 16,0 °C, dni z deszczem 0,4, słońce 12,7 h/dzień
Czerwiec: dzień 33,1 °C, noc 19,2 °C, dni z deszczem 0,1, słońce 13,1 h/dzień
Lipiec: dzień 34,8 °C, noc 21,0 °C, dni z deszczem 0,0, słońce 13,1 h/dzień
Sierpień: dzień 35,1 °C, noc 21,0 °C, dni z deszczem 0,1, słońce 12,7 h/dzień
Wrzesień: dzień 33,2 °C, noc 19,4 °C, dni z deszczem 0,2, słońce 11,5 h/dzień
Październik: dzień 28,2 °C, noc 15,5 °C, dni z deszczem 0,9, słońce 10,8 h/dzień
Listopad: dzień 21,3 °C, noc 9,8 °C, dni z deszczem 1,1, słońce 10,1 h/dzień
Grudzień: dzień 16,2 °C, noc 5,3 °C, dni z deszczem 1,2, słońce 9,4 h/dzień
Najlepsze miesiące według typu podróży
Zwiedzanie i Petra: Idealne są miesiące wiosenne od marca do maja, a następnie jesienne okno od września do listopada, gdy panują przyjemne temperatury na długie piesze wycieczki.
Pustynia i spanie pod gwiazdami: Wybierz się tu wiosną lub jesienią, bo zimą nocne temperatury w Wadi Rum spadają do zera i w namiocie byłoby ci naprawdę bardzo zimno.
Nurkowanie w Akabie: Kąpać można się bez problemu przez cały rok, ale najlepszy kompromis między ciepłą wodą a znośnym powietrzem oferuje okres od października do maja.
Kiedy raczej unikać: Lipiec i sierpień przynoszą ekstremalne upały, które zwłaszcza nad Morzem Martwym i na południu w Akabie są dla przeciętnego turysty niesamowicie wyczerpujące.
Co zobaczyć w Jordanii: 20 wskazówek od Petry po Morze Czerwone
Jordania to na szczęście dość zwarty kraj, więc da się go pięknie objechać w jakieś siedem do dziesięciu dni wynajętym autem albo z lokalnym kierowcą. Trasa dzieli się zwykle na kilka logicznych odcinków — zaczniesz na północy w Ammanie, przejedziesz historyczną Drogę Królewską wokół Morza Martwego, zwiedzisz słynną Petrę i na koniec skończysz na pustyni Wadi Rum lub nad Morzem Czerwonym w Akabie. Na pewno zachwyci cię to, jak różnorodny jest ten bliskowschodni kraj, trzeba tylko przygotować się na to, że tutejszą walutą jest dinar jordański (JOD), który jest zaskakująco jedną z najmocniejszych walut na świecie.
Jordania na pewno nie należy do wyraźnie tanich kierunków, więc warto pilnować budżetu i szukać sposobów na tanie bilety lotnicze, bo z Warszawy nie ma tu żadnego bezpośredniego lotu i musisz liczyć się z przesiadką, typowo przez Stambuł, Wiedeń czy Dubaj. Językiem urzędowym jest oczywiście arabski, ale w usługach turystycznych bez problemu dogadasz się po angielsku, co ogromnie ułatwia podróżowanie. Ponieważ jest to kraj muzułmański, poza głównymi centrami turystycznymi i poza kurortami zaleca się bardziej konserwatywny strój z zakrytymi ramionami i kolanami, choć poza tym miejscowi są wobec cudzoziemców bardzo otwarci i pomocni.
1. Siq i Skarbiec: wejście do Petry, którego się nie zapomina
Gdy padnie słowo Jordania, każdemu od razu przypomni się słynna Petra, która słusznie należy do listy UNESCO i zalicza się do tak zwanych siedmiu nowych cudów świata. Samo wejście do tego starożytnego nabatejskiego miasta prowadzi przez ponad kilometrowy wąski wąwóz Siq, który wije się między wysokimi ścianami skalnymi, a na jego samym końcu wyłania się przed tobą ikoniczna fasada Al-Khazneh, zwana Skarbcem. Według zdjęć i opowieści podróżników to moment, w którym człowiek naprawdę zostaje z otwartymi ustami, bo ta ogromna wykuta budowla działa niewiarygodnie majestatycznie.
Wąwóz Siq prowadzący do Petry (Foto: Berthold Werner / Wikimedia Commons, CC BY 3.0)
Praktyczna wskazówka brzmi jasno — koniecznie bądź przy wejściu wcześnie rano po otwarciu, bo przed południem w wąwozie panuje jeszcze przyjemny chłód, a na sam Skarbiec pada piękne światło słoneczne, na dodatek unikniesz największych tłumów. Koniecznie kup przed przylotem online cyfrowy bilet Jordan Pass, który przy pobycie na co najmniej trzy noce zwolni cię z wizy turystycznej i obejmuje wstęp do Petry, bo w innym wypadku sam bilet na teren kompleksu kosztowałby cię dziesiątki dinarów. Najtańszy wariant Wanderer kosztuje orientacyjnie około 70 JOD (około 410 zł), ale ceny oczywiście czasem się zmieniają, więc zawsze lepiej sprawdź to na oficjalnej stronie.
2. Klasztor Ad-Deir: 800 schodów, które są tego warte
Choć Skarbiec jest najsłynniejszy, to zdecydowanie największą wykutą fasadą w całej Petrze jest Klasztor Ad-Deir, do którego jednak musisz wspiąć się po około ośmiuset starożytnych schodach. Podróżnicy zgadzają się, że to całkiem porządny wysiłek sportowy, ale na górze czeka cię nie tylko widok na tę monumentalną budowlę, ale też mała beduińska herbaciarnia, gdzie po podejściu możesz odpocząć i nacieszyć się widokiem na okoliczne góry. Podobno to dużo spokojniejsze miejsce niż centralna część Petry, bo nie każdy turysta ma cierpliwość i siłę, by wdrapać się aż tutaj.
Klasztor Ad-Deir w Petrze (Foto: Diego Delso / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0)
Jeśli chcesz jak najbardziej ułatwić sobie drogę, wyrusz do Klasztoru dopiero późnym popołudniem, gdy większość schodów jest już miłosiernie schowana w cieniu i nie będziesz się piekł w pełnym słońcu. Fasada Ad-Deir jest na dodatek o tej porze dnia pięknie oświetlona zachodzącym słońcem, co tworzy idealne warunki do robienia zdjęć — tylko musisz pilnować czasu, żeby zdążyć wrócić z powrotem do wejścia przed zapadnięciem zmroku ☺️.
3. Grobowce Królewskie i teatr rzymski
Podczas przechodzenia głównej doliny Petry po prawej stronie na pewno zauważysz ogromne budowle wykute wysoko w skalnym masywie, zwane zbiorczo Grobowcami Królewskimi. Należą do nich przede wszystkim Grobowiec z Urną z masywnymi sklepieniami, Jedwabny Grobowiec z niesamowicie kolorowymi pasami w piaskowcu oraz Grobowiec Koryncki, a zaraz nieco dalej natrafisz na potężny teatr rzymski, który w odróżnieniu od większości innych antycznych budowli tego typu jest wykuty bezpośrednio w żywej skale. Pokazuje to fascynujące połączenie pierwotnej architektury nabatejskiej z późniejszym wpływem rzymskim, który kształtował miasto.
Grobowce Królewskie w Petrze (Foto: Berthold Werner / Wikimedia Commons, Public domain)
Aby przeżyć Grobowce Królewskie najlepiej, zaleca się zaplanować ich zwiedzanie na późne popołudnie, gdy słońce w nie uderza, a piaskowiec nabiera niesamowicie soczystej czerwonej i pomarańczowej barwy. Spacer do nich nie jest szczególnie wymagający, prowadzi do nich tylko seria łagodnych schodów, a z małego placu przed Grobowcem z Urną roztacza się przepiękny widok na całą centralną część starożytnego miasta, gdzie możesz na chwilę usiąść i wchłaniać tę odwieczną atmosferę.
4. Punkt widokowy nad Skarbcem i szlaki Petry
Oprócz głównych szlaków Petra oferuje także cały szereg alternatywnych tras turystycznych, które zaprowadzą cię wysoko nad dolinę i pokażą miasto z zupełnie innej perspektywy. Ogromnym hitem są szlaki prowadzące na klif bezpośrednio nad Skarbcem, skąd powstają te słynne zdjęcia, gdy siedzisz na krawędzi urwiska, a pod tobą kuli się monumentalna świątynia z maleńkimi turystami. To piękny widok, ale wymaga trochę wspinaczki po bardziej stromych kamiennych schodach, więc solidne buty są absolutną koniecznością dla bezpiecznego poruszania się w terenie.
Punkt widokowy nad Skarbcem w Petrze (Foto: Boris Debic / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0)
W związku z tymi punktami widokowymi muszę zwrócić ci uwagę na jedną ważną rzecz, bo do niektórych skrótów będą cię wabić miejscowi Beduini i oferować przewodnictwo za pieniądze. Mówi się, że niektóre z tych bocznych ścieżek są bez lokalnego towarzysza dość nieczytelne, a może i niebezpieczne, więc jeśli zdecydujesz się skorzystać z ich usług, zawsze bardzo jasno ustal ostateczną cenę z góry, żeby uniknąć nieprzyjemnych targów na końcu drogi.
5. Mała Petra (Siq al-Barid)
Jeśli chciałbyś wchłonąć atmosferę nabatejskiej architektury jeszcze przed wejściem w największe tłumowe szaleństwo, wybierz się do tak zwanej Małej Petry, oficjalnie nazywanej Siq al-Barid. To mniejsza historyczna osada ukryta w skałach z piaskowca kawałek od głównego kompleksu, która kiedyś prawdopodobnie służyła jako swego rodzaju handlowe przedmieście dla karawan. Największym klejnotem tego miejsca jest zachowany malowany strop w jednej z wykutych komór, gdzie do dziś możesz zobaczyć szczegółowe freski z motywami winorośli i ptaków, co w tym rejonie jest zupełnym unikatem.
Mała Petra, Siq al-Barid (Foto: hikinginjordan / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0)
Mała Petra bywa wśród turystów często pomijana, co jest właściwie ogromną zaletą, bo piękne skalne miasto obejrzysz tu w względnym spokoju bez setek innych ludzi z aparatami. Podróżnicy polecają wpisać ten przystanek na sam początek pobytu w okolicy, bo działa jak świetny prolog przed tym głównym ogromnym miastem, a na dodatek do zwiedzania wystarczy ci około godziny.
6. Petra by Night
Magiczne i bardzo romantyczne oblicze tego miejsca możesz poznać podczas wieczornego programu Petra by Night, gdy cały wąwóz Siq i plac przed Skarbcem rozświetla tysiące drobnych świec. Ludzie siadają na dywanach rozłożonych w piasku, piją tradycyjną słodką herbatę i słuchają rzewnej muzyki beduińskich fletów, podczas gdy na starożytną fasadę rzucane są delikatne kolorowe światła. To niesamowicie fotogeniczne wydarzenie, które według wielu recenzji działa mistycznie, zwłaszcza gdy nad całym tym ogromnym kanionem świeci nocne gwiaździste niebo.
Petra by Night w blasku świec (Foto: krebsmaus07 / Wikimedia Commons, CC BY 2.0)
Muszę jednak szczerze dodać istotną praktyczną informację, bo to wieczorne przeżycie NIE jest częścią Jordan Passu i musisz kupić na nie specjalny bilet bezpośrednio na miejscu za kolejne dinary. Program odbywa się na dodatek tylko w wybrane dni tygodnia, typowo w poniedziałek, środę i czwartek, więc musisz odpowiednio sprytnie zaplanować plan podróży, a przede wszystkim nie oczekuj kameralnej atmosfery — będzie z tobą siedzieć naprawdę dużo zwiedzających 😅.
7. Wadi Musa: baza wypadowa do zwiedzania Petry
Gdy pojedziesz zwiedzać Petrę, w rzeczywistości będziesz mieszkać i spędzać wieczory w przyległym miasteczku Wadi Musa, które wyrosło bezpośrednio przy wejściu do centrum obsługi zwiedzających i służy jako główna baza turystyczna całego regionu. Znajdziesz tu absolutnie wszystko, czego potrzebujesz do udanego urlopu — od luksusowych międzynarodowych hoteli, przez przytulne rodzinne pensjonaty, aż po niezliczoną liczbę kawiarenek i restauracji. Właśnie tutaj możesz spróbować tradycyjnej kuchni jordańskiej, a lokalną specjalnością bywają różne potrawy mięsne i warzywne pieczone w podziemnych piecach, które podobno bardzo smakują podróżnikom, a do tego wyborny hummus czy falafel.
Miasteczko Wadi Musa przy wejściu do Petry (Foto: Jorge Láscar from Australia / Wikimedia Commons, CC BY 2.0)
Przy wyborze noclegu w Wadi Musa uważaj na jedną zasadniczą rzecz, bo całe miasteczko zbudowane jest na dość stromym wzgórzu, którego najniższy punkt znajduje się przy bramie do Petry. Jeśli więc zarezerwujesz tańszy hotel wysoko na wzgórzu, rano do zabytku pójdziesz pięknie z górki, ale po południu, po dwudziestu przechodzonych kilometrach, czeka cię bardzo ciężkie podejście z powrotem, więc często lepiej dopłacić za hotel bliżej wejścia lub skorzystać z taksówki.
8. Wadi Rum: czerwona pustynia z filmów
Gdy tylko opuścisz góry i ruszysz na południe, otworzy się przed tobą obszar chroniony Wadi Rum, czyli ta słynna czerwona pustynia wpisana na listę UNESCO, która wygląda dosłownie jak z innej planety. Nic dziwnego, że tę niesamowicie dramatyczną dolinę z ogromnymi masywami z piaskowca i granitu upodobali sobie hollywoodzcy filmowcy — kręcono tu bowiem słynnego Marsjanina, epicką Diunę czy klasyczny film Lawrence z Arabii. Barwa piasku zmienia się tu w ciągu dnia od soczyście żółtej, przez pomarańczową, aż po ciemnoczerwoną, co w połączeniu z dziwacznymi formacjami skalnymi tworzy scenerię, od której nie oderwiesz wzroku.
Formacje skalne w Wadi Rum (Foto: Vyacheslav Argenberg / Wikimedia Commons, CC BY 4.0)
Najlepszym sposobem na eksplorację tego rozległego piękna są wyprawy jeepem z miejscowymi Beduinami, którzy znają każdy centymetr pustyni i zabiorą cię w najciekawsze miejsca. Zwykle umówisz się na półdniową lub całodniową wycieczkę na pace terenowego auta, podczas której będziesz zjeżdżać z ogromnych wydm piaskowych, podziwiać skalne mosty i pić przesłodzoną herbatę miętową przy ognisku w małych beduińskich namiotach pośrodku pustkowia.
9. Nocleg w obozie beduińskim pod gwiazdami
Wizyta na pustyni nie byłaby kompletna bez spędzenia tam co najmniej jednej nocy, bo nocleg w Wadi Rum to rozdział sam w sobie. Możesz wybierać od bardzo prostych i autentycznych beduińskich namiotów utkanych z koziej sierści, aż po luksusowe przeszklone bańki z klimatyzacją i widokiem na niebo, które często nazywa się namiotami marsjańskimi. Według recenzji nocne obserwowanie gwiazd na pustyni, gdzie niemal nie istnieje smog świetlny, to zapierający dech widok, który często zapada ludziom w pamięć na bardzo długo.
Obóz beduiński w Wadi Rum (Foto: Berthold Werner / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0)
Bardzo stanowczo ostrzegam jednak przed niedocenieniem pustynnego klimatu, bo wahania temperatur bywają tu ogromne i wymagają przemyślanego spakowania plecaka. Podczas gdy latem panuje tu do późnego wieczora nieznośny upał, w miesiącach zimowych temperatury w nocy spadają naprawdę nisko, blisko zera, więc warstwy ciepłego ubrania i grube skarpety do spania będą twoim ogromnym ratunkiem, jeśli podróżujesz poza sezonem.
10. Skalny most Umm Fruth i źródło Lawrence’a
Podczas przemierzania pustyni jeepem przewodnicy na pewno zabiorą cię w kilka konkretnych miejsc, z których do najbardziej znanych należą naturalny most skalny Umm Fruth i historyczne źródło Lawrence’a. Skalny most Umm Fruth to naturalny łuk, który powstawał tysiące lat pod działaniem wiatru i piasku, a źródło Lawrence’a to małe wodopoje wysoko w skałach, wokół których znajdziesz też starodawne nabatejskie napisy wykute w kamieniu. To dokładnie te miejsca, gdzie uświadamiasz sobie, jak potężna jest przyroda i jak długa jest historia ludzkiego osadnictwa w tym z pozoru niegościnnym krajobrazie.
Skalny most Umm Fruth (Foto: Raki_Man / Wikimedia Commons, CC BY 3.0)
Na skalny most da się nawet wspiąć, co jest popularną atrakcją dla odważniejszych podróżników, ale czeka cię dość strome podejście po gładkiej skale, gdzie naprawdę przydają się solidne buty i brak lęku wysokości. Do źródła Lawrence’a z kolei prowadzi droga korytem, które pachnie dziką miętą, i choć na górze często znajdziesz tylko małą kałużę wody, ten widok przez ogromną dolinę z piaskowca z tej wysokości zdecydowanie jest wart odrobiny fizycznego wysiłku.
11. Morze Martwe: najniżej położone miejsce na lądzie
Gdy przejedziesz bliżej granicy z Izraelem, zaczniesz opadać coraz głębiej i głębiej, aż dotrzesz do Morza Martwego, którego lustro leży około 430 metrów poniżej poziomu oceanu, tworząc najniżej położone miejsce na naszej planecie. Dzięki temu unikatowemu położeniu i ekstremalnemu parowaniu woda jest tu tak niesamowicie słona, że człowiek po prostu nie potrafi się w niej zanurzyć, a na dodatek nawet zimą jest tu przyjemniej i cieplej niż w reszcie kraju. Ludzie przyjeżdżają tu głównie po to, by swobodnie unosić się na powierzchni i posmarować się od stóp do głów leczniczym błotem mineralnym, które podobno robi cuda ze skórą.
Kryształy soli nad Morzem Martwym (Foto: Jorge Láscar from Australia / Wikimedia Commons, CC BY 2.0)
Jednocześnie muszę przekazać jedno ogromne i ważne ostrzeżenie, bo kąpiel w tej ekstremalnej solance ma swoje surowe zasady, inaczej będziesz mocno cierpieć. Zdecydowanie nie gol się dzień wcześniej, nigdy nie zanurzaj głowy pod wodę, żeby nie chlapnąć sobie soli do oczu, koniecznie weź buty do wody z powodu ostrych kryształów soli na dnie, a gdy tylko wyjdziesz, natychmiast dokładnie opłucz się pod słodkowodnym prysznicem.
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Jordanii
6 obiektów noclegowych — resorty, hotele i inne opcje zakwaterowania
12. Wadi Mudżib: kanion, przez który brodzi się pod prąd
Tuż przy brzegach Morza Martwego znajduje się wejście do rezerwatu przyrody Wadi Mudżib, czyli fenomenalnego wąwozu z piaskowca, przez który przepływa dzika rzeka. Główną atrakcją jest tu tak zwany Siq Trail, czyli mokry trekking prowadzony bezpośrednio korytem rzeki pod jej prąd, gdzie musisz brodzić, płynąć, a nawet wspinać się po linach przez mniejsze wodospady w wąskim kanionie. Według doświadczeń poszukiwaczy przygód to ogromna frajda i świetne orzeźwienie w upalne dni, ale też całkiem solidne wyzwanie fizyczne, na które powinieneś mieć przynajmniej podstawową kondycję.
Kanion Wadi Mudżib (Foto: Berthold Werner / Wikimedia Commons, CC BY 3.0)
Ten canyoning jest jednak ściśle sezonową sprawą i trzeba liczyć się z tym, że to przyroda ma tu zawsze ostatnie słowo, więc plany mogą się szybko zmienić. Podczas miesięcy zimowych i po obfitych deszczach cały wąwóz ze względów bezpieczeństwa jest ściśle zamykany, bo w wąskiej przestrzeni grozi ogromne ryzyko błyskawicznych powodzi, które by cię zmiotły. Jeśli wybierzesz się tu wiosną lub jesienią i akurat nie będzie padać, koniecznie nie zapomnij dobrego wodoodpornego etui na telefon i butów, które mogą się zamoczyć.
13. Madaba i mozaikowa mapa
Gdy wyruszysz słynną Drogą Królewską, na pewno nie powinieneś ominąć sympatycznego miasteczka Madaba, które zasłynęło jako centrum sztuki bizantyjskiej. W niepozornym greckim prawosławnym kościele świętego Jerzego na podłodze kryje się prawdziwy historyczny skarb, a mianowicie słynna mozaikowa mapa Ziemi Świętej z szóstego wieku, złożona z ponad dwóch milionów kolorowych kamyków. Mapa szczegółowo przedstawia Jerozolimę, dolinę rzeki Jordan i Morze Martwe, a podobno służyła jako pomoc orientacyjna dla ówczesnych pielgrzymów, co czyni ją najstarszym zachowanym dziełem kartograficznym tego rodzaju na świecie.
Mozaikowa mapa w Madabie (Foto: Bernard Gagnon / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0)
Przystanek w Madabie to idealne urozmaicenie podróży przy przejeździe na południe, bo samo miasteczko ma bardzo przyjemną i wyluzowaną atmosferę pełną małych sklepików i miłych kawiarni. Zwiedzanie kościoła z mozaiką zajmie ci tylko kilkadziesiąt minut, ale warto przejść się też okolicznymi uliczkami, gdzie do dziś działają tradycyjne warsztaty rzemieślnicze, w których miejscowi artyści wciąż tworzą wspaniałe mozaiki starą, pierwotną techniką.
14. Góra Nebo
Zaledwie kawałek od Madaby wznosi się pamiętna góra Nebo, czyli miejsce o ogromnym znaczeniu religijnym i historycznym dla wierzących z całego świata. Według tradycji biblijnej to dokładnie ten szczyt, z którego prorok Mojżesz ujrzał ziemię obiecaną przed swoją śmiercią, a na jego cześć stoi tu dziś nowoczesny kościół pamiątkowy z kolejnymi przepięknymi starożytnymi mozaikami. Dla zwykłych podróżników największą atrakcją jest jednak sam taras widokowy, skąd przy pogodnej pogodzie otwiera się szeroka panorama, przy której dojrzysz aż Jerycho, dolinę rzeki Jordan i niebieskie lustro Morza Martwego.
Pomnik na górze Nebo (Foto: Faris El-Gwely / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0)
Droga na górę Nebo jest bardzo łatwa i często łączy się w jedną półdniową wycieczkę właśnie z wizytą w Madabie, bo leżą naprawdę niedaleko siebie przy dobrej asfaltowej drodze. Cały teren jest bardzo ładnie utrzymany, i nawet jeśli nie zaliczasz się do głęboko wierzących, ta niesamowicie spokojna atmosfera miejsca, które w przeszłości odwiedziło kilku papieży, tchnie na ciebie ogromnym szacunkiem do historii tego fascynującego regionu.
15. Kerak i Szobak: zamki krzyżowców
Droga Królewska na południe w kierunku Petry jest usiana pozostałościami burzliwej średniowiecznej historii, z których najbardziej wyróżniają się potężne twierdze Kerak i Szobak. Te imponujące zamki krzyżowców z dwunastego wieku zostały strategicznie zbudowane na wysokich wzgórzach, aby kontrolować ważne szlaki handlowe, i do dziś zachwycają masywnymi murami oraz widokami na głębokie doliny. Kerak jest z nich znacznie większy i bardziej znany, ma zachowane ogromne podziemne sklepienia i rozsławił go okrutny władca Renaud de Châtillon, natomiast mniejszy Szobak oferuje dużo bardziej opuszczoną i dziką atmosferę.
Zamek krzyżowców Kerak (Foto: Berthold Werner / Wikimedia Commons, CC BY 3.0)
Przy zwiedzaniu tych kamiennych kolosów przygotuj się na to, że w podziemnych korytarzach i dawnych lochach panuje absolutna ciemność, więc koniecznie weź mocną latarkę lub przynajmniej dobrze naładuj telefon. Eksploracja na wpół zawalonych schodów i tajnych tuneli ucieczkowych bawi chyba każdego poszukiwacza przygód, tylko bądź bardzo ostrożny, gdzie stąpasz, bo barierek i tablic ostrzegawczych na jordańskich zabytkach raczej się nie uświadczy.
16. Cytadela w Ammanie i teatr rzymski
Stolica Amman to ogromna, tętniąca życiem metropolia rozłożona na wielu wzgórzach, której absolutnym historycznym sercem jest tak zwana Cytadela górująca wysoko nad miastem. W jednym miejscu spotykają się tu ślady wielu cywilizacji, więc obok siebie zobaczysz pozostałości majestatycznej rzymskiej Świątyni Herkulesa z ogromnymi kolumnami oraz zachowany Pałac Umajjadów z piękną kopułą. Gdy spojrzysz stąd w dół na ruchliwe centrum, zobaczysz kolejny architektoniczny klejnot, którym jest ogromny teatr rzymski wykuty w zboczu, do którego mieściło się aż sześć tysięcy widzów.
Cytadela w Ammanie ze Świątynią Herkulesa (Foto: yeowatzup / Wikimedia Commons, CC BY 2.0)
Oba te zabytki są oczywiście zawarte w cyfrowym bilecie Jordan Pass, więc ich wizyty na pewno nie pomijaj, nawet jeśli w stolicy zatrzymasz się tylko krótko. Większość przewodników radzi wybrać się na Cytadelę mniej więcej godzinę przed zachodem słońca, bo to miękkie wieczorne światło pięknie zabarwia okoliczne domy z piaskowca na żółto, a na dodatek z minaretów w całym mieście zaczyna synchronicznie rozbrzmiewać popołudniowe wezwanie do modlitwy, co jest niesamowicie silnym kulturowym momentem.
17. Dżarasz: najlepiej zachowane rzymskie miasto poza Italią
Jeśli kochasz antyczną historię, to wycieczka na północ od Ammanu do starożytnego miasta Dżarasz cię zachwyci, bo podobno to jedno z najlepiej zachowanych rzymskich miast poza terenem samej Italii. Znajdziesz tu fascynujące owalne forum otoczone dziesiątkami wysokich kolumn, długą brukowaną ulicę Cardo Maximus, ogromny hipodrom do wyścigów rydwanów oraz dwa przepięknie zachowane kamienne teatry. Podczas spaceru pod zdobionymi łukami triumfalnymi człowiek czuje się, jakby cofnął się w czasie o dwa tysiące lat, bo poziom zachowania budowli jest tutaj, na Bliskim Wschodzie, naprawdę niespotykany.
Owalne forum w Dżarasz (Foto: Dennis G. Jarvis / Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0)
Rozległość całego terenu archeologicznego jest ogromna, więc na zwiedzanie zarezerwuj sobie zdecydowanie co najmniej pół dnia, i nie zapomnij zabrać dużo wody do picia, bo w środku rzadko schowasz się do cienia. Dżarasz jest bardzo łatwo dostępny zwykłym autem lub autobusem ze stolicy, drogi na północ są dobre, a dla wielu podróżników to miejsce staje się największym zaskoczeniem całego jordańskiego planu podróży.
18. Amman: śródmieście, suk i kawiarnie
Amman to jednak nie tylko wykopaliska, to także pulsujące życiem miasto, gdzie tradycyjny arabski świat miesza się z nowoczesną kulturą i wyborną gastronomią. Na eksplorację zasługuje głównie historyczne śródmieście z ruchliwymi targowiskami, czyli sukami, gdzie kupisz przyprawy i świeże daktyle, a z drugiej strony nowoczesna ulica Rainbow Street obramowana stylowymi kawiarniami i galeriami sztuki. Właśnie w tych uliczkach koncentruje się życie towarzyskie — młodzi Jordańczycy palą tu wieczorami fajki wodne, piją mocną kawę z kardamonem i dyskutują w lokalach, które nie zgubiłyby się nawet w Europie Zachodniej.
Panorama Ammanu z cytadeli (Foto: AXP Photography / Pexels)
Jordania jest ogólnie bardzo bezpiecznym i dość otwartym krajem muzułmańskim, niemniej podczas wędrówek po mieście poza hotelowymi resortami zawsze dbaj o strój okazujący szacunek, co w praktyce oznacza zakryte ramiona i kolana zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Stolica jest poza tym bardzo przyjazna turystom, a jeśli chciałbyś przedłużyć pobyt, możesz zainspirować się naszymi wskazówkami dokąd na wakacje we wrześniu, gdy zaczyna się tu bardzo przyjemna jesień bez ekstremalnych upałów.
19. Adżlun i zamek Saladyna
Skoro już wybierzesz się na północ kraju zwiedzać Dżarasz, opłaca się podjechać jeszcze kawałek dalej w góry do miasta Adżlun, gdzie wznosi się potężny średniowieczny zamek z dwunastego wieku. Tej niezdobytej twierdzy nie zbudowali krzyżowcy, lecz przeciwnie — słynny arabski wódz Saladyn, aby chronić okolicę przed chrześcijańskimi najazdami i kontrolować miejscowe kopalnie żelaza. Co cię w tym północnym regionie na pewno zaskoczy, to niespodziewanie zielony krajobraz pełen lasów sosnowych i gajów oliwnych, który tworzy ogromny kontrast z tą suchą, wypaloną pustynią na południu królestwa.
Zamek Adżlun na północy Jordanii (Foto: hikinginjordan / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0)
Droga do zamku ładnie wije się w górskim terenie, więc jeśli prowadzisz wynajęte auto, uważaj na wąskie odcinki i nieprzewidywalne zachowanie miejscowych kierowców, którzy przepisy ruchu drogowego traktują raczej jako sugestię. Przy takich przejazdach na własną rękę absolutną podstawą jest posiadanie dobrego ubezpieczenia podróżnego, bo choć kraj jest bezpieczny, drobny wypadek lub problem zdrowotny daleko od dużych miast może mocno skomplikować cały urlop.
20. Akaba i Morze Czerwone
Na samym południu leży miasto Akaba, czyli jedyny jordański port i zarazem lubiana destynacja plażowa nad brzegami Morza Czerwonego. To taki mały raj dla miłośników podwodnego świata, bo znajdują się tu przepiękne rafy koralowe idealne do snorkelingu i nurkowania, obok których możesz zbadać też celowo zatopione wraki statków czy samolotów. Ogromną zaletą tej lokalizacji jest bardzo stała i ciepła pogoda, bo nawet w środku zimy temperatura wody morskiej podobno nie spada poniżej 21 °C, więc ogrzejesz się tu w zasadzie o każdej porze roku.
Akaba nad Morzem Czerwonym (Foto: Gerda Arendt / Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0)
Akaba znajduje się zaledwie około godziny jazdy autem od pustyni Wadi Rum, więc ma doskonały sens zakończyć cały jordański roadtrip właśnie tutaj i po wymagającym chodzeniu po zabytkach pozwolić sobie na kilka dni zasłużonego relaksu na plaży. Działa tu mnóstwo międzynarodowych resortów, gdzie możesz spokojnie chodzić w zwykłym stroju kąpielowym, a na dodatek całe miasto jest specjalną strefą ekonomiczną z niższymi podatkami, co czyni je fajnym miejscem na dokupienie ostatnich pamiątek przed drogą do domu.
Jordan Pass: najważniejsza rzecz do załatwienia przed wylotem
Jeśli planujesz podróż do tego królestwa, na pewno zainteresuje cię, jak zaoszczędzić na wstępach i wizach. Najlepszym krokiem jest zakup specjalnego cyfrowego biletu, o którym podróżnicy mówią jako o absolutnej podstawie dla każdego turysty. Zaoszczędzi ci bowiem nie tylko mnóstwo pieniędzy, ale też czas i kłopoty na granicy.
Ten sprytny dokument opłaca się praktycznie każdemu, bo samo wejście do Petry kosztuje dziesiątki dinarów w zależności od liczby dni. Miej jednak na uwadze, że ceny i warunki czasem się zmieniają, dlatego zawsze wszystko wcześniej sprawdź na oficjalnych stronach.
Kupuje się online przed przylotem i obejmuje wstęp do ponad 40 zabytków (między innymi do Petry, Wadi Rum, Dżarasz i Cytadeli w Ammanie).
Zwalnia z turystycznej opłaty wizowej, ale to obowiązuje tylko w przypadku, gdy spędzisz w Jordanii co najmniej 3 noce.
Istnieje w trzech wariantach w zależności od tego, ile dni chcesz spędzić w Petrze (najtańsza wersja Wanderer wychodzi orientacyjnie około 70 JOD).
Wieczorna impreza Petra by Night nie jest zawarta w Passie i musisz opłacić ją osobno na miejscu.
💡 WSKAZÓWKA: Cyfrową kartę wystarczy pobrać do telefonu, bo na granicy i przy wejściach pokazuje się tylko kod QR. Kupisz ją na oficjalnej stronie Jordan Passu.
Plan podróży na 7 i 10 dni: jak rozplanować Jordanię
Ułożenie sensownego planu podróży bywa czasem orzechem do zgryzienia, ale według zaleceń podróżników główny okrąg da się zwiedzić w jeden tydzień. Jeśli masz więcej czasu, zdecydowanie opłaca się dodać kolejne dni na kąpiel nad morzem lub eksplorację bardziej odległych zabytków na południu kraju.
Klasyczny tydzień
Dzień 1: Przylot do Ammanu i zwiedzanie historycznej cytadeli.
Dzień 2: Wycieczka na północ do antycznego Dżarasz i na zamek Adżlun.
Dzień 3: Przystanek w Madabie, widok z góry Nebo i przejazd nad Morze Martwe.
Dzień 4: Odpoczynek nad Morzem Martwym i popołudniowy przejazd do miasta Wadi Musa.
Dzień 5: Cały dzień poświęcony na główną trasę w skalnym mieście Petra.
Dzień 6: Rano zwiedzanie Małej Petry, a po południu przejazd na pustynię Wadi Rum z noclegiem w obozie.
Dzień 7: Poranne przebudzenie w Wadi Rum, a następnie wylot lub przejazd do Akaby.
Dziesięć dni bez pośpiechu
Dzień 8: Dodaj sobie drugi dzień w Petrze i wejdź aż do oddalonego klasztoru Ad-Deir.
Dzień 9: Wybierz się do Akaby na nurkowanie i całodniowy relaks nad Morzem Czerwonym.
Dzień 10: Dodatkowy dzień wykorzystaj na przejście wąwozem Wadi Mudżib lub zwiedź zamki krzyżowców Kerak i Szobak.
Gdzie się zatrzymać w Jordanii
Szukanie noclegu w tym kraju ma swoją specyfikę i opłaca się wybierać strategicznie w zależności od tego, dokąd akurat się wybierasz. Podróżnicy chwalą sobie, że oferta sięga od prostych miejskich pensjonatów aż po luksusowe przeszklone namioty bezpośrednio w piaszczystych wydmach.
💡 Wskazówka: Noclegi w Wadi Musa i nad Morzem Martwym w wysokim sezonie wyprzedają się z dużym wyprzedzeniem, bo rozsądnych opcji jest ograniczona liczba. Przejrzyj aktualną ofertę noclegów w Jordanii i rezerwuj z bezpłatną anulacją.
Przegląd regionów
Amman: Świetna baza do wycieczek na północ, bliskość lotniska i najlepszy wybór miejskich restauracji.
Wadi Musa: Praktycznie jedyna rozsądna baza do zwiedzania Petry, bo tu znajdziesz całe zaplecze bezpośrednio przy wejściu.
Morze Martwe: Duże resorty z bezpośrednim dostępem do plaży i leczniczego błota, ale poza tym w okolicy nie oczekuj niczego więcej do zwiedzenia.
Wadi Rum: Obozy beduińskie, gdzie śpi się bezpośrednio na pustyni, więc nie licz na klasyczny hotelowy standard.
Akaba: Destynacja nad Morzem Czerwonym, która oferuje hotele blisko plaży i wyśmienite warunki do nurkowania.
Konkretne propozycje noclegów
Mövenpick Resort Petra: Piękny hotel w mieście Wadi Musa, który stoi bezpośrednio przy głównym wejściu do Petry.
Petra Guest House Hotel: Nocleg tuż przy bramie do skalnego miasta, gdzie znajdziesz unikatowy bar umieszczony w nabatejskiej jaskini.
Mövenpick Resort & Spa Dead Sea: Lubiany duży resort nad Morzem Martwym, który ma własną plażę i pojemniki z leczniczym błotem.
Kempinski Hotel Ishtar Dead Sea: Rozległy i luksusowy kompleks nad Morzem Martwym z kilkoma basenami i wielkim komfortem dla gości.
Memories Aicha Luxury Camp: Wyjątkowe przeżycie w Wadi Rum z przeszklonymi bańkami, skąd w nocy jest przepiękny widok na gwiazdy.
The Boutique Hotel Amman: Spokojna i przystępna cenowo baza usytuowana bezpośrednio w centrum stolicy.
Co jeść w Jordanii
Miejscowa kuchnia jest pełna przypraw i świeżych składników, które często dzieli się przy jednym dużym stole z przyjaciółmi i rodziną. Według wielu recenzji to istny raj dla miłośników jedzenia, i to niezależnie od tego, czy wolisz warzywa, czy poszukujesz specjałów mięsnych.
Hummus i mezze, podstawa kuchni jordańskiej (Foto: Israel.clinic / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0)
Tradycyjne biesiadowanie zwykle zaczyna się od tak zwanego mezze, czyli sterty małych miseczek z różnymi przystawkami. Choć daniem narodowym jest mansaf z jagnięciną i sosem jogurtowym, będący typową miejscową specjalnością, my zawsze najbardziej cieszymy się na niesamowicie różnorodny wybór potraw warzywnych i roślin strączkowych.
Hummus: Wierz mi, że na Bliskim Wschodzie ta pasta z ciecierzycy gra zupełnie inną ligę niż ta ze zwykłego sklepu.
Falafel: Smażone kuleczki z ciecierzycy, które stanowią tu absolutnie klasyczne i bardzo lubiane śniadanie.
Mutabbal i baba ghanoush: Wyborne pasty z pieczonego bakłażana, które wyróżniają się delikatnie dymnym smakiem.
Fatusz i tabbouleh: Świeże i chrupiące sałatki z ogromną ilością świeżych ziół, pomidorów i soku z cytryny.
Manakisz: Ciepły placek posypany za’atarem, czyli niesamowicie pachnącą mieszanką tymianku i sezamu.
Makluba w wersji wegetariańskiej: Tradycyjny odwrócony garnek ryżu z warzywami i bogatymi przyprawami.
Knafeh: Słodki deser z sera i nitkowego ciasta z syropem, czyli jordańska klasyka lubiana w całym regionie.
Herbata beduińska z szałwią i miętą: Ten słodki gorący napój oferuje się absolutnie wszędzie i prawie nie da się go odmówić 😅.
💡 WSKAZÓWKA: W Jordanii bardzo łatwo być wegetarianinem, bo miejscowe przystawki mezze są w dużej części czysto roślinne i absolutnie wyborne.
Ile kosztują wakacje w Jordanii
Wielu podróżników bywa w lekkim szoku, że Jordania na pewno nie jest tanim kierunkiem. Tutejszy dinar (JOD) należy do najmocniejszych walut na świecie (orientacyjnie 1 € wychodzi na około 4,3 zł, a 1 USD to około 3,7 zł, przy czym dinar jest sztywno powiązany z dolarem). Wstępy do głównych zabytków są dość drogie, więc przygotuj sobie z wyprzedzeniem orientacyjny szacunek budżetu.
Bilety lotnicze z przesiadką: Z Warszawy nie ma bezpośredniego lotu (leci się przez Stambuł, Wiedeń lub Dubaj), więc licz się z kwotą około 1100 do 2200 zł za oba.
Jordan Pass: Za dwa podstawowe bilety zapłacisz w przeliczeniu orientacyjnie około 800 do 900 zł.
Nocleg: Cena za tygodniowy pobyt dla dwóch osób zwykle waha się między 1800 a 3600 zł w zależności od klasy hoteli.
Jedzenie: Wyżywienie wyjdzie cię orientacyjnie na 900 do 1800 zł, jeśli sprytnie połączysz uliczne stragany i klasyczne restauracje.
Transport i kierowca lub wynajęte auto: Tygodniowy wynajem auta z paliwem kosztuje przeważnie około 1400 do 2500 zł.
Wycieczki i obóz beduiński: Jeepy na pustyni i nocleg dla dwojga wyjdą na kolejne 700 do 1400 zł.
💡 WSKAZÓWKA: Jeśli chcesz zaoszczędzić już na początku planowania, przeczytaj nasz artykuł jak na tanie bilety lotnicze.
Transport po Jordanii
Przemieszczanie się po kraju jest dużo prostsze, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka z mapy. Większość ludzi wybiera kombinację różnych środków transportu, aby zobaczyć jak najwięcej miejsc bez niepotrzebnego stresu i obaw przed zabłądzeniem.
Wynajęte auto
Prowadzenie jest tu dość wygodne i jeździ się klasycznie po prawej stronie, więc szybko przyzwyczaisz się do ruchu. Drogi między głównymi miejscami turystycznymi są zaskakująco dobre i porządnie oznaczone także po angielsku.
Jeśli wybierzesz się na południe, koniecznie nie pomijaj legendarnej Drogi Królewskiej. Jest co prawda dużo wolniejsza niż główna nowoczesna autostrada, ale zaoferuje ci najpiękniejsze widoki na głębokie kaniony.
Kierowca lub zorganizowany objazd
Jeśli nie masz odwagi prowadzić w obcym kraju, wynajęcie auta z miejscowym kierowcą jest tu bardzo powszechną praktyką. Podobno to świetny sposób podróżowania, by dowiedzieć się mnóstwa ciekawostek od miejscowych i uniknąć ciągłego śledzenia nawigacji.
Droga między Ammanem a Petrą trwa około trzech godzin jazdy, więc da się ją łatwo zwiedzić nawet w ramach jednodniowej zorganizowanej wycieczki. Wielu turystów chwali sobie, że zaoszczędziło im to mnóstwa organizacyjnych zmartwień.
Autobusy JETT i taksówki
Do podróżowania między dużymi miastami świetnie sprawdzają się wygodne autobusy firmy JETT, które niezawodnie łączą Amman, Petrę i południową Akabę. Bilety da się kupić online, a pojazdy są przeważnie w pełni klimatyzowane.
W miastach z kolei zapomnij o żmudnym ulicznym targowaniu się z taksówkarzami. Dużo lepiej działa aplikacja mobilna Careem, przez którą łatwo zamówisz przejazd i z góry jasno widzisz finalną cenę kursu.
Na co uważać w Jordanii
Choć ta destynacja jest bardzo przyjazna turystom, czasem mogą cię niemile zaskoczyć pewne drobiazgi. Lepiej przygotować się na miejscową specyfikę z wyprzedzeniem, żeby móc cieszyć się urlopem w jak największym spokoju bez zbędnych komplikacji ☺️.
Upał i brak cienia w Petrze: Słońce potrafi być tu bezlitosne, dlatego nie lekceważ dużych zapasów wody i nakrycia głowy.
Przechodzone kilometry: W skalnym mieście zwykle przejdziesz 12 do 15 km dziennie, dlatego dobre buty turystyczne są absolutną koniecznością.
Oferty osiołków i wielbłądów w Petrze: Miejscowi będą ci nieustannie oferować przejażdżkę, ale kwestia dobrostanu zwierząt jest tu bardzo problematyczna i większość ludzi tego nie poleca.
Naciąganie na transport i pamiątki: Sprzedawcy potrafią być czasem natarczywi, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość i nauczyć się grzecznie odmawiać.
Zimno w nocy na pustyni: Temperatury w Wadi Rum po zachodzie słońca gwałtownie spadają, i to nawet podczas cieplejszych miesięcy wiosennych.
Zasady nad Morzem Martwym: Golenie dzień wcześniej to zły pomysł, głowy nigdy nie wolno zanurzać pod wodę i na pewno przydadzą ci się buty do wody chroniące przed ostrymi kryształami.
Zamknięcia Wadi Mudżib po deszczach: Ten lubiany wodny wąwóz bywa z powodu niebezpieczeństwa nagłych błyskawicznych powodzi często zamknięty.
Aktualne zalecenia bezpieczeństwa: Ze względu na położenie kraju w całym regionie warto uważnie śledzić ostrzeżenia odpowiednich urzędów.
Pytanie o bezpieczeństwo przyjdzie do głowy chyba każdemu, kto spojrzy na mapę Bliskiego Wschodu i zobaczy sąsiednie państwa. Prawdą jest jednak, że to królestwo od dawna należy do bardzo stabilnych krajów całego regionu, a obszary turystyczne uchodzą za absolutnie bezpieczne. Przestępczość wobec cudzoziemców jest wyjątkowo niska, a miejscowi są za to niesamowicie gościnni, uprzejmi i chętnie pomogą.
Jednocześnie jest to kraj, który bezpośrednio sąsiaduje z dość niespokojnymi obszarami, więc sytuacja za granicą może się czasem zmieniać. Zawsze warto sprawdzić zalecenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych i przed podróżą załatwić sobie niezawodne ubezpieczenie podróżne, które bezpiecznie pokrywa także ewentualną anulację biletów i noclegów.
Dokąd dalej: kolejne pomysły na podróże po historię i pustynie
Jeśli kusi cię arabski świat, piaskowe wydmy lub po prostu szukasz inspiracji na kolejną ucieczkę w ciepłe strony, mamy dla ciebie przygotowanych kilka kolejnych przydatnych przewodników.
Planowanie podróży na Bliski Wschód zawsze niesie ze sobą mnóstwo praktycznych pytań i organizacyjnych detali. Dlatego zebraliśmy razem odpowiedzi na najczęstsze kwestie, które podróżnicy przed zakupem biletów najbardziej rozważają.
Kiedy najlepiej jechać do Jordanii?
Idealny czas na odwiedzenie tego kraju to marzec–maj wiosną oraz wrzesień–listopad jesienią. W tych miesiącach panują przyjemne temperatury, które umożliwiają długie spacery po zabytkach oraz komfortowy sen w pustynnych obozach. Z kolei doświadczeni podróżnicy radzą unikać miesięcy letnich, ponieważ temperatury osiągają ekstremalne wartości. Na przykład w lipcu w Petrze średnia wynosi 33,6 °C, a nad Morzem Martwym aż 38,5 °C, co sprawia, że zwiedzanie staje się naprawdę wyczerpujące. Miesiące zimowe natomiast mogą przynieść chłodne noce i sporadyczne opady deszczu.
Czy Jordan Pass się opłaca?
Ta specjalna karta turystyczna opłaca się praktycznie zawsze, gdy jedziesz do Petry i zostajesz w kraju przynajmniej 3 noce. Jej główną zaletą jest to, że całkowicie zwalnia Cię z turystycznej opłaty wizowej, a jednocześnie obejmuje bezpłatny wstęp do ponad 40 zabytków. Kupuje się ją po prostu online przed przylotem, a następnie wystarczy pokazać w telefonie. Biorąc pod uwagę, że samo wejście do skalnego miasta kosztuje niemałe pieniądze, zakup tego dokumentu pozwoli Ci zaoszczędzić dużą część budżetu już w pierwszych dniach wakacji. Koniecznie jednak zwróć uwagę na warunek minimalnej liczby noclegów.
Ile dni potrzebuję na Jordanię?
Absolutne minimum na szybkie objechanie najważniejszych miejsc to 5 dni, ale idealny czas na komfortowe wakacje wynosi raczej 7–10 dni. W ciągu tygodnia zdążysz objechać Amman, Morze Martwe, Petrę i przenocować w Wadi Rum bez większego pośpiechu. Jeśli dodasz kolejne trzy dni, możesz sobie pozwolić również na odpoczynek nad Morzem Czerwonym w Akabie lub zwiedzanie mniej znanych zamków krzyżowców. Na samą Petrę zdecydowanie zaplanuj cały jeden dzień, ale wielu ludzi pochwala sobie, że do porządnego zwiedzania kompleksu dużo lepsze są dwa dni.
Ile czasu potrzebuję na Petrę?
Na podstawowe zwiedzanie będziesz potrzebować minimum jednego pełnego dnia, w ciągu którego spokojnie zdążysz przejść główną trasę przez dolinę i zobaczyć najsłynniejsze grobowce. Jeśli jednak chcesz zbadać kompleks głębiej i wspiąć się do odleglejszego klasztoru Ad-Deir, zalecane są dwa dni. Pamiętaj, że teren jest bardzo rozległy i dużo chodzi się pod górę. Zazwyczaj przygotuj się na to, że przejdziesz tu około 12–15 km dziennie w pełnym słońcu, więc o wiele lepiej mądrze rozłożyć zwiedzanie.
Czy Jordania jest bezpieczna?
Tak, obszary turystyczne od dawna należą do najbezpieczniejszych w całym szerokim regionie. Kraj ma stabilny rząd, a służby bezpieczeństwa bardzo starannie dbają o to, aby nic nie stało się obcokrajowcom. Zwykła przestępczość wymierzona w turystów występuje tu absolutnie minimalnie, a miejscowi ludzie słyną z serdecznej gościnności. Mimo to ważne jest, aby nie zapominać, że kraj znajduje się w sąsiedztwie niespokojnych obszarów. Przed każdą podróżą dla pewności śledź aktualne zalecenia Ministerstwa Spraw Zagranicznych, aby mieć pogląd na ewentualne lokalne zmiany lub ostrzeżenia.
Czy można się kąpać w Jordanii?
Kąpiel jest tu z pewnością możliwa, ale musisz dokładnie wiedzieć, dokąd wyruszyć. Klasyczne pływanie i sporty wodne możesz uprawiać w Akabie nad Morzem Czerwonym, gdzie można się kąpać przez cały rok, a temperatura wody nawet zimą nie spada poniżej 21,4 °C. Z kolei słynne Morze Martwe to raczej wyjątkowe przeżycie niż tradycyjna kąpiel. Ze względu na ekstremalnie wysoką zawartość soli w ogóle nie da się w nim pływać – woda po prostu Cię unosi i tylko wygodnie kołyszesz się na powierzchni. Do wody trzeba ponadto wchodzić bardzo ostrożnie, żeby nie chlapnąć sobie do oczu.
Czy potrzebuję wizy do Jordanii?
Tak, do wjazdu do kraju wiza turystyczna jest obowiązkowa, ale istnieje bardzo prosty sposób, jak uniknąć jej płacenia. Jeśli z góry kupisz online wspomniany Jordan Pass i spędzisz w królestwie przynajmniej 3 noce, opłata wizowa zostaje Ci automatycznie umorzona. Na lotnisku wystarczy wtedy pokazać kod QR i otrzymasz pieczątkę w paszporcie. Gdybyś spał w kraju krócej, musiałbyś uiścić wizę w standardowy sposób po przylocie. W każdym razie zawsze lepiej sprawdź aktualne warunki wjazdu przed podróżą, ponieważ zasady biurokratyczne czasem się zmieniają.
Czy wegetarianie się najedzą w Jordanii?
Bez najmniejszych problemów – ten kierunek jest niezwykle przyjazny dla osób na diecie roślinnej i gotuje się tu bardzo dobrze. Tradycyjne arabskie przystawki zwane mezze są w dużej części czysto warzywne. Możesz liczyć na wyśmienity, prawdziwy hummus, chrupiący falafel, bakłażanowy mutabbal czy orzeźwiającą sałatkę fattoush. Do tego wszystkiego podgryza się ciepłą placek manakish z przyprawami. Wystarczy zamówić w restauracji kilka takich małych miseczek i otrzymasz ogromną ucztę. Wielu podróżników zgadza się, że właśnie te bezmięsne przysmaki należą do absolutnie najlepszych.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
Większość podróżnych zna Livorno (Włochy) tylko jako napis na bilecie promowym albo krótki przystanek statku wycieczkowego. Z portu od razu pędzą do Florencji albo Pizy, a samo miasto całkowicie omijają. To ogromna szkoda, bo to portowe miasto ma zupełnie inną atmosferę niż reszta Toskanii.
Nie spodziewaj się tu typowych średniowiecznych uliczek obsadzonych zgrabnymi cyprysami. Livorno jest surowe, funkcjonalne i przesiąknięte morską historią. Za to znajdziesz tu jedne z najlepszych toskańskich plaż, fascynującą sieć kanałów i street food, w którym zakochasz się bez pamięci. Komu bardzo brakuje wygładzonej renesansowej romantyki, ten może woleć Lukkę, ale jeśli szukasz autentycznego włoskiego życia, jesteś we właściwym miejscu.
To miasto ma sporo do zaoferowania — od twierdz przez kanały aż po klify. Zobaczmy 18 wskazówek, które pomogą Ci porządnie je wykorzystać. Przejdziemy się wybrzeżem Costa degli Etruschi i omówimy też nocleg, który wymaga tu odrobiny uwagi. No i oczywiście przyjrzymy się temu, jak działają lokalne promy i co da się zdążyć, gdy na zwiedzanie miasta masz tylko kilka godzin.
livorno-rr-01.jpg
Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
Główna ikona miasta: Terrazza Mascagni to ogromny szachownicowy taras tuż nad morzem, z którego widać najpiękniejsze zachody słońca.
Livorneńska Wenecja: Dzielnica Venezia Nuova z XVII wieku zaskoczy Cię siecią wodnych kanałów, po których można pływać łódką.
Najlepszy street food: Torta di ceci i kanapka 5 e 5 to genialne wegańskie przysmaki z mąki z ciecierzycy, których musisz spróbować.
Kąpiel i plaże: W samym centrum piasku nie szukaj — na najlepszą kąpiel wybierz się na skaliste klify Calafuria albo na plaże do Quercianelli.
Oszustwo stulecia: Miasto z dumą przyznaje się do dziwacznej historii z 1984 roku, gdy studenci przy pomocy zwykłej wiertarki podrobili rzeźby słynnego Amedea Modiglianiego.
Statki wycieczkowe: Jeśli cumujesz tu tylko na kilka godzin, odpuść sobie żmudną wyprawę do Florencji i ciesz się lokalnym targiem Mercato Centrale oraz portowymi twierdzami.
livorno-rr-02.jpg
Kiedy wybrać się do Livorno
Jeśli planujesz zwiedzać miasto, a przy okazji cieszyć się przyjemną kąpielą, maj, czerwiec i wrzesień to absolutnie idealne miesiące. Morze na początku lata zwykle jest już wystarczająco nagrzane, a we wrześniu wciąż trzyma letnią temperaturę, więc możesz kąpać się bez obaw o zimno. Dzięki tym terminom unikniesz też tłumów, które zalewają włoskie wybrzeże każdego lata podczas wakacji szkolnych. Wiosenne i wczesnojesienne dni oferują też idealne warunki na długie spacery po mieście, gdy nie dokucza Ci morderczo palące włoskie słońce, a wieczory są wciąż pięknie ciepłe.
Lipiec i sierpień to absolutny szczyt sezonu, gdy po prostu musisz liczyć się z pełnymi plażami, problemami z parkowaniem i porządnym upałem na ulicach. Z drugiej strony właśnie w sierpniu odbywa się słynny miejski festiwal Effetto Venezia, dzięki któremu całe historyczne centrum ożywa muzyką, kulturą i niesamowitą energią. To wspaniałe przeżycie pełne świetnego jedzenia i wieczornej zabawy, które moim zdaniem zdecydowanie warte jest tego letniego pocenia się, nawet jeśli tłumy potrafią być chwilami dość męczące.
Zimą miasto funkcjonuje zupełnie normalnie, bo Livorno to nie jest jakiś sztucznie zbudowany kurort, ale przez cały rok żywy i niezwykle ważny włoski port. Kąpiel od jesieni do wiosny logicznie odpada, ale tym bardziej nacieszysz się lokalnymi zabytkami, targiem i cenionymi restauracjami. Zimowa wizyta oferuje Ci też możliwość zwiedzenia miasta w zupełnym spokoju, bez wszechobecnego stresu, a przede wszystkim za ułamek letnich cen noclegu. Dla miłośników autentycznej atmosfery i dobrego jedzenia nawet listopad czy luty to właściwie świetny wybór — o ile dobrze ubierzesz się przeciw morskiemu wiatrowi.
Lucarelli / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0
Gdzie się zatrzymać w Livorno
💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Noclegi najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulacji. Bilety, wycieczki i atrakcje warto porównać i kupić przez GetYourGuide.
Od razu Cię ostrzegam — hotele w Livorno wypadają gorzej niż w reszcie Toskanii, a recenzje to potwierdzają. Oceny większości tutejszych hoteli na portalach podróżniczych często utrzymują się tylko wokół średniej, a recenzenci bywają dość krytyczni wobec poziomu usług. Wielu podróżnych woli więc nocleg w niedalekiej Pizie albo Lukce, a do Livorno robi tylko wygodne jednodniowe wypady pociągiem — to całkowicie sensowna i bardzo praktyczna opcja.
Jeśli jednak marzysz o pobycie tuż nad morzem i chcesz na własnej skórze poczuć prawdziwą wieczorną atmosferę tętniącego życiem portu, wybieraj hotel bardzo starannie i zawsze czytaj aktualne recenzje. Spośród miejsc z wyraźnie lepszymi ocenami zdecydowanie polecam Hotel Universal, który leży trochę na uboczu ruchliwego centrum, oferuje piękny widok na morze i jako jeden z niewielu w mieście może pochwalić się własnym odkrytym basenem. Tuż przy plaży, z balkonami skierowanymi na otwarte morze, znajdziesz z kolei lubiany Hotel Rex, który jest absolutnie świetnym wyborem dla wszystkich zapalonych miłośników kąpieli, choć niektórzy goście w recenzjach czasem mają drobne uwagi co do czystości.
Jeśli podróżujesz autem i potrzebujesz gdzieś je bezpiecznie zaparkować, zajrzyj do MAX Hotel Livorno, gdzie parkowanie dla gości jest całkiem darmowe, a do tego znajdziesz tu też małą siłownię. Pokoje według recenzentów mogłyby już wymagać lekkiego odświeżenia, ale za tę cenę to bardzo przyzwoity standard. Na proste noclegowanie w samym centrum miasta nadaje się Hotel Europa Parking, który nie zawiedzie i spełni swoje zadanie.
Jeśli chcesz o stopień wyżej, zerknij na Grand Hotel Palazzo. Bar na dachu, małe spa i widok na port brzmią kusząco. Tu jednak licz się z tym, że parkowanie kosztuje około 18 euro za dzień, a według niektórych gości to hotel pięciogwiazdkowy raczej tylko na papierze, więc oczekiwania lepiej trzymać trochę przy ziemi. Za to zdecydowanie omijaj miejsca ze słabymi recenzjami, jak choćby Gran Duca Hotel, gdzie ludzie wielokrotnie skarżą się na jakość usług — mimo skądinąd świetnej lokalizacji tuż przy starym porcie.
livorno-rr-04.jpg
18 wskazówek, co zobaczyć i robić w Livorno
Zobaczmy to absolutnie najlepsze, co to portowe miasto może Ci zaoferować — od historycznych twierdz aż po idealne nadmorskie widoki. Podpowiem Ci, jak nacieszyć się miastem pełną piersią, nawet jeśli masz tu tylko kilka godzin z przystanku statku wycieczkowego.
livorno-rr-05.jpg
1. Terrazza Mascagni
Jeśli kiedykolwiek widziałeś jakieś ikoniczne zdjęcie z Livorno, prawdopodobnie był to właśnie ten rozległy taras ze wspaniałą czarno-białą szachownicową posadzką. Optycznie ciągnie się aż gdzieś do dalekiego horyzontu i doskonale zlewa się z błękitną taflą Morza Tyrreńskiego, co razem tworzy absolutnie zapierający dech w piersiach widok. Taras otrzymał swoją nazwę po słynnym miejscowym rodaku, cenionym kompozytorze Pietro Mascagnim. Dziś bez wątpienia należy do najczęściej fotografowanych miejsc w całej Toskanii i jest punktem centralnym każdej wizyty.
Wstęp jest darmowy, a taras otwarty jest całą dobę, więc spokojnie zostaw go sobie na wieczór. Mieszkańcy bardzo chętnie tu spacerują, biegają wzdłuż wybrzeża, gawędzą z przyjaciółmi albo po prostu przesiadują na starych kamiennych ławkach i pełną piersią wdychają świeże morskie powietrze. Przestrzeń jest naprawdę ogromna, więc nawet w pełni sezonu tłumy dość niezawodnie się tu rozpraszają.
💡 Wskazówka: Postaraj się dotrzeć tu idealnie na zachód słońca, bo cały taras skierowany jest dokładnie na zachód, a ta gra ciepłych promieni na geometrycznej czarno-białej posadzce jest po prostu magiczna. Zrób tu mnóstwo zdjęć, a potem płynnie przejdź do pobliskiego Akwarium albo od razu do restauracji na wczesną wieczorną pizzę.
livorno-rr-06.jpg
2. Acquario di Livorno
Tuż obok słynnego tarasu widokowego Mascagni stoi lubiane Akwarium w Livorno, które jest absolutnie świetnym przystankiem zwłaszcza wtedy, gdy podróżujesz z mniejszymi dziećmi albo po prostu potrzebujesz na chwilę schować się przed ostrym letnim słońcem. Akwarium nie należy do tych największych w Europie, ale jest bardzo gustownie i nowocześnie urządzone, więc spokojnie i na luzie spędzisz w nim bardzo przyjemne dwie godziny pełne odkrywania.
W środku znajdziesz dziesiątki pięknie podświetlonych zbiorników z różnorodnymi morskimi zwierzętami — od barwnych tropikalnych rybek i figlarnych koników morskich aż po eleganckie rekiny i ogromne żółwie morskie. Szczególną uwagę poświęcono tu właśnie bogatemu ekosystemowi Morza Śródziemnego i tyrreńskiego wybrzeża, co nadaje całej wizycie przyjemnie lokalny wymiar. Możesz z bliska obejrzeć dokładnie te ryby, które ewentualnie spotkasz potem podczas nurkowania z rurką.
Akwarium urządzone jest bardzo nowocześnie i oferuje też niezwykle ciekawe interaktywne ekspozycje. Jest tu również ładna sekcja o ochronie mórz, opracowana dla dzieci tak, że bawi nawet dorosłych. 😁
livorno-rr-07.jpg
3. Venezia Nuova
Livorno ma swoją własną malowniczą Wenecję i wcale nie jest to przesada. Historyczna dzielnica Venezia Nuova została zbudowana w XVII wieku, a swoją dostojną nazwę zawdzięcza zdolnym weneckim robotnikom, których zaprosili tu ówcześni władcy. Ich zadaniem było pomóc zbudować złożony system dróg wodnych i praktycznych kupieckich magazynów, a ich niepowtarzalny architektoniczny rys widać na całej dzielnicy już na pierwszy rzut oka.
Dziś, według ocen wielu podróżnych, jest to najbardziej malownicza część całego miasta, pełna starych ceglanych mostów, wąskich zacienionych uliczek i małych romantycznych placyków. Budynki wzdłuż wody mają szczególną patynę, a wiele z nich kryje rozległe sklepione piwnice tuż nad poziomem wody, skąd kiedyś przeładowywano luksusowe towary prosto z przypływających statków handlowych.
Wstęp do dzielnicy jest oczywiście całkiem darmowy, a spacer wzdłuż tych cichych kanałów natychmiast przeniesie Cię o kilka wieków wstecz. Zdecydowanie polecam Ci wałęsanie się tu ot tak, bez mapy i chłonięcie atmosfery. Odkryjesz w ten sposób mnóstwo ukrytych kawiarni i małych rzemieślniczych sklepików, które doskonale wpasowują się w tę historyczną zabudowę i dodają jej autentycznego życia.
livorno-rr-08.jpg
4. Rejs po kanałach Fossi
Najlepszym i zdecydowanie najfajniejszym sposobem, by obejrzeć historyczną dzielnicę Venezia Nuova z bliska, jest wypłynięcie prosto na wodę. W szczycie letniego sezonu można tu wygodnie przepłynąć się łódką po głównych kanałach, które mieszkańcy pieszczotliwie nazywają Fossi. To absolutnie świetne przeżycie, które pokaże Ci miasto z zupełnie innej perspektywy i pozwoli zajrzeć w jego prawdziwe funkcjonowanie.
Te szerokie kanały kiedyś służyły przede wszystkim do płynnego transportu cennych towarów z dużych statków handlowych cumujących w porcie prosto do chłodnych piwnic zamożnych kupców. Spokojny rejs oferuje zupełnie inną perspektywę na miasto — zobaczysz z bliska stare sklepienia mostów i potężne fundamenty domów, których ze zwykłej ulicy nie miałbyś w ogóle szansy dostrzec i docenić ich ogromu.
Dostępność łódek wycieczkowych i aktualne ceny biletów lepiej zawsze sprawdź na miejscu w starym porcie, bo oferta poszczególnych operatorów może z roku na rok lekko się zmieniać. Przystanki i miejsca wejścia na pokład znajdziesz najczęściej w pobliżu twierdzy Fortezza Nuova albo przy głównych livorneńskich placykach otaczających wodę.
livorno-rr-09.jpg
5. Festiwal Effetto Venezia
Jeśli przypadkiem wybierasz się do Livorno w sierpniu, masz ogromne szczęście, bo właśnie w tym letnim miesiącu odbywa się tu największy i najsłynniejszy miejski festiwal Effetto Venezia. Cała historyczna dzielnica kanałów na kilka gwarnych dni zamienia się w jedną ogromną, tętniącą życiem scenę pod gołym niebem, a ogólna atmosfera jest po prostu absolutnie elektryzująca. Miasto pokazuje wtedy swoje najlepsze oblicze, pełne nieokiełznanej włoskiej radości.
Wąskie ulice i małe placyki ożywają głośnymi koncertami, ulicznymi przedstawieniami teatralnymi, niekończącymi się stoiskami z pięknymi rękodzielniczymi wyrobami, a przede wszystkim niesamowitą ilością świetnego jedzenia. Ludzie jedzą tu wyśmienity street food, piją wino i tańczą do późnej, gorącej letniej nocy — całe miasto jest na nogach i bawi się razem.
💡 Wskazówka: Dokładny termin festiwalu z roku na rok lekko się zmienia, więc gorąco polecam przed wyjazdem sprawdzić oficjalną stronę comune.livorno.it, żeby to wyjątkowe wydarzenie nie umknęło Ci o kilka dni. Podczas festiwalu licz się z tym, że miasto będzie naprawdę pełne ludzi, ale ten autentyczny toskański klimat zdecydowanie wart jest tego ściskania w tłumie.
livorno-rr-10.jpg
6. Fortezza Vecchia
Stara twierdza, znana pod włoską nazwą Fortezza Vecchia, została zbudowana na samym początku XVI wieku jako główny wojskowy punkt obronny przeciw nieustannym i niszczycielskim najazdom morskich piratów. Jej masywne kamienne mury i wysokie wieże strażnicze do dziś dominują nad starym portem i tworzą nieodłączną sylwetkę miasta, przypominającą jego burzliwą i trochę dziką historię.
Teren jest ogólnodostępny (o ile nie odbywa się tu akurat wystawa albo ślub), a spacer między murami jest tego wart. Patrząc na morze, łatwo wyobrazisz sobie, jak żołnierze wypatrywali tu wrogich okrętów.
Wewnątrz twierdzy znajdziesz między innymi ciekawą i pouczającą ekspozycję o bogatej morskiej historii miasta i jego stopniowym rozwoju. A gdy wejdziesz po stromych schodach aż na sam szczyt potężnych murów, odsłoni się przed Tobą piękny panoramiczny widok na cały ruchliwy port, ogromne promy odpływające na wyspy i szerokie błękitne morze na horyzoncie.
livorno-rr-11.jpg
7. Fortezza Nuova
Nieco młodszą i zdecydowanie bardziej zieloną siostrą starej twierdzy jest Fortezza Nuova, która pochodzi z końca XVI wieku. Jest całkowicie otoczona głęboką fosą i z zewnątrz sprawia wrażenie ogromnej niezdobytej skalistej wyspy pośrodku ruchliwego miasta. Jej stare ceglane mury odbijające się w spokojnej tafli wody są dodatkowo bardzo ulubionym motywem miejscowych malarzy i zapalonych fotografów.
Najciekawsze w tej budowli jest to, że jej rozległe wnętrze z czasem przekształcono w przepiękny duży park publiczny. Ze ściśle strzeżonego obiektu wojskowego stała się z biegiem lat lubianą zieloną oazą spokoju, do której niemal nie dociera hałas okolicznego ruchu i gdzie w odczuciu zatrzymał się czas. Kontrast surowej wojskowej architektury i zadbanej zieleni jest tu bardzo efektowny.
Mieszkańcy przychodzą tu na pikniki, poczytać albo po prostu poleniuchować w cieniu, a jeśli jedziesz z dziećmi, jest tu dość miejsca, żeby porządnie się wybiegały.
livorno-rr-12.jpg
8. Mercato Centrale
Dla wszystkich zapalonych miłośników jedzenia i autentycznej lokalnej atmosfery wizyta na targu Mercato Centrale to absolutna konieczność, której nie możesz pominąć. To jeden z największych krytych targów w całych Włoszech, a sama architektura budynku z ogromnymi łukowymi oknami i elegancką stalową konstrukcją jest sama w sobie piękną atrakcją przypominającą paryskie hale targowe z XIX wieku.
Gwar targujących się handlarzy, zapach ziół i świeżego pieczywa… z targu wychodzi się z trudem i zwykle z pełną torbą.
Wstęp do budynku jest oczywiście całkiem darmowy i zdecydowanie polecam Ci wybrać się tu wcześnie przed południem. O tej porze targ jest bowiem w pełnym rozkwicie i panuje tu największy wyobrażalny ruch. Miejscowi kucharze i doświadczone gospodynie skrupulatnie wybierają tu najlepsze składniki na niedzielny obiad, a samo obserwowanie ich po cichu to już przeżycie samo w sobie.
livorno-rr-13.jpg
9. Oszustwo z fałszywymi głowami Modiglianiego
To absolutnie fascynująca historia, która kiedyś rozsławiła Livorno na cały świat sztuki, a miasto do dziś z pewną dozą orzeźwiającej autoironii z dumą się do niej przyznaje. Słynny malarz i rzeźbiarz Amedeo Modigliani urodził się właśnie w Livorno w 1884 roku, a latem 1984 odbywała się tu wielka wystawa z okazji jego setnej rocznicy. Wystawa jednak początkowo nikogo zbytnio nie interesowała, więc organizatorka Vera Durbé wpadła na szalony pomysł. Kazała wybagrować miejski kanał Fosso Reale, do którego Modigliani według starej miejscowej legendy wrzucił swoje wczesne rzeźby po druzgocących recenzjach.
I proszę bardzo — z wody w lipcu rzeczywiście wyłowiono trzy kamienne głowy z typowo wydłużonymi szyjami, a rozentuzjazmowani eksperci od sztuki z wielką pompą natychmiast uznali je za autentyczne. Gazety pisały wtedy wielkie nagłówki, a do Livorno zjeżdżali się dziennikarze z całej Europy.
Sensacja trwała jednak tylko kilka tygodni. Wkrótce bowiem publicznie przyznało się trzech miejscowych studentów, imiennie Michele Ghelarducci, Pietro Luridiana i Pier Francesco Ferrucci, którzy jedną z głów wykonali w garażu przy pomocy zwykłej wiertarki Black & Decker i dłuta jako czysty studencki żart. Do pozostałych dwóch głów bez ogródek przyznał się z kolei miejscowy portowy robotnik Angelo Froglia. Dziś Livorno z dumą wystawia te fałszywe głowy jako zabawne przypomnienie, że czasem warto nie brać siebie tak śmiertelnie poważnie.
Wysoko na zalesionym wzgórzu nad ruchliwym miastem majestatycznie wznosi się kościół pielgrzymkowy Santuario di Montenero, poświęcony samej patronce całej Toskanii. To jedno z najważniejszych i najczęściej odwiedzanych miejsc duchowych w całym regionie. Dodatkowo z rozległego tarasu przed kościołem rozciąga się absolutnie przepiękny panoramiczny widok na całe nieskończone wybrzeże i port leżący głęboko pod Tobą.
Wewnątrz tej przepięknie zdobionej świątyni znajdziesz absolutnie fascynującą i ogromną kolekcję tak zwanych ex voto. To małe dziękczynne obrazki, malowidła na drewnie i osobiste przedmioty, które przez wieki pokornie przynosili tu wdzięczni marynarze cudem ocaleli z przerażającej katastrofy na wzburzonym morzu albo zwykli ludzie, którzy wyzdrowieli z jakiejś ciężkiej choroby.
Każdy obrazek to historia: katastrofa, choroba, cudowne uzdrowienie. Chodzić tu i je czytać to nieoczekiwanie mocne przeżycie.
livorno-rr-15.jpg
11. Pierwsza elektryczna kolej linowa we Włoszech
Sama droga do miejsca pielgrzymkowego Santuario di Montenero jest wspaniałym przeżyciem sama w sobie, którego na pewno nie pomijaj. Możesz bowiem bardzo wygodnie i stylowo podjechać do niego piękną zabytkową kolejką Funicolare di Montenero. Zbudowano ją już w 1906 roku, a niecałe dwa lata później stała się nawet pierwszą w pełni elektrycznie napędzaną kolejką linowo-terenową w całych Włoszech — był to wówczas ogromny krok technologiczny naprzód.
Jej pierwotnym i bardzo szlachetnym celem było zapewnienie, by do czczonej świątyni na stromym wzgórzu dostał się naprawdę każdy wierny, bez względu na wiek, zdrowie czy aktualną kondycję fizyczną. Kolejka do dziś zachowała swój niepowtarzalny urok dawnych czasów, a przejażdżka małym czerwonym wagonikiem stromo pod górę niezawodnie bawi dorosłych i dzieci.
💡 Wskazówka: Aktualne ceny biletów i dokładne godziny kursowania koniecznie sprawdź na miejscu, bo mogą się dość często zmieniać w zależności od pory roku i przeglądów. Sama jazda w górę trwa tylko kilka krótkich minut, ale ma ogromny historyczny urok, a do tego oszczędzi Ci mnóstwo cennych sił w gorący letni dzień.
livorno-rr-16.jpg
12. Gdzie zjeść: wegański street food, torta di ceci i 5 e 5
To absolutny kulinarny skarb Livorno, a zarazem fantastyczna wiadomość dla wszystkich wegetarian i wegan, którzy wybierają się do Toskanii. Główny livorneński street food jest bowiem w pełni roślinny. Podstawą jest genialna torta di ceci (często zwana też cecina), czyli niesamowicie prosty placek z mąki z ciecierzycy, wody, soli i porządnej dawki dobrej oliwy z oliwek, który piecze się do chrupkości w gorącym piecu. Jest z natury bezglutenowy i niewiarygodnie dobry.
Gdy ten pachnący placek włoży się do świeżej miękkiej focacci albo okrągłej bułki, powstaje legendarna livorneńska kanapka zwana „5 e 5″. Ta zabawna nazwa pochodzi z dawno minionych czasów, gdy biedni portowi robotnicy kupowali za 5 centesimi kawałek samej torty, a do tego za kolejne 5 centesimi kawałek chleba, żeby po ciężkiej szychcie porządnie i tanio się najeść.
Jeśli chcesz spróbować tego dania w absolutnie najlepszym wydaniu, gorąco polecam wpaść do jednej z tradycyjnych torterii tuż przy głównym targu. Tą najbardziej znaną i najbardziej lubianą przez miejscowych jest mały lokal Antica Torteria al Mercato (który wszyscy znają raczej jako Da Gagarin). Przygotuj się na to, że czasem stoi tu dość długa kolejka, ale to czekanie na świeży placek z ciecierzycy zdecydowanie jest tego warte! 😅
livorno-rr-17.jpg
13. Cacciucco i lokalne trattorie
Za to dla zagorzałych miłośników ryb i owoców morza jest tu zupełnie inna lokalna specjalność, którą to miasto zasłynęło daleko poza granicami Toskanii. Cacciucco to niezwykle gęsty gulasz rybny, który tradycyjnie i starannie przygotowuje się z pięciu różnych gatunków świeżych ryb, ośmiornic i małży. Wszystko podaje się w bardzo bogatym sosie pomidorowym z porządnym kawałkiem opieczonego chleba czosnkowego.
Miejscowi rybacy i dumni kucharze lubią twierdzić, że to dlatego, że w słowie cacciucco jest dokładnie pięć liter „c”, co nadaje temu daniu zabawny lokalny kontekst. W rzeczywistości dawniej gotowało się je po prostu z tego, co akurat zostało w sieciach i czego rybakom nie udało się tego dnia korzystnie sprzedać na miejscowym targu. Dziś jest to jednak ceniony przysmak.
Jeśli jadasz ryby i chcesz spróbować tej gęstej specjalności, kieruj się do sprawdzonych lokali z długą tradycją. Bardzo znany jest Ristorante Il Molo, który leży tuż przy wodzie, albo niesamowicie lubiana Trattoria il Deserto. Ta ma wprawdzie lokalizację trochę dalej od ruchliwego centrum, na Via Provinciale Pisana, ale szczyci się zdecydowanie największą liczbą świetnych ocen w całym mieście. Znakomitą renomę wśród starszych mieszkańców mają też Osteria Red albo Osteria della Venezia tuż przy malowniczych kanałach, ewentualnie historyczna rybna restauracja Melafumo.
Unknown authorUnknown author / Wikimedia Commons, Public domain
14. Wielokulturowa historia miasta
Livorno już na pierwszy rzut oka jest trochę inne niż reszta klasycznej Toskanii i ma to swoją bardzo głęboką i ciekawą historyczną przyczynę. Na przełomie XVI i XVII wieku potężny ród Medyceuszy wydał serię przełomowych ustaw znanych jako Leggi Livornine, których celem było szybkie zaludnienie i gospodarcze rozruszanie tego strategicznie niezwykle ważnego dla nich portu.
Te wyjątkowe ustawy gwarantowały wszystkim nowym przybyszom całkowitą wolność religijną, swobodę handlu, a nawet pełną amnestię za ewentualne dawne przewinienia. Dzięki temu, jak na tamte czasy niesłychanie liberalnemu podejściu, ściągali tu przedsiębiorczy ludzie z całego świata, w tym Żydzi, Grecy, Ormianie, Holendrzy czy Brytyjczycy szukający nowego początku.
I dokładnie to wyjaśnia, dlaczego Livorno jest tak inne: żywe, trochę nieuporządkowane, przyjazne. Florencja czy Siena to po prostu inny świat.
livorno-rr-19.jpg
15. Synagoga i cmentarz angielski
Ślady tej fascynującej wielokulturowej przeszłości znajdziesz rozsiane po całym mieście do dziś, o ile wiesz, gdzie uważnie patrzeć. Livorneńska synagoga kiedyś należała do największych i najpiękniejszych w całej Europie. I choć oryginalny wspaniały budynek niestety zniszczono podczas ciężkich bombardowań w czasie II wojny światowej, dziś na jego miejscu stoi bardzo ciekawa nowoczesna budowla, która z dumą przypomina tę historycznie znaczącą i wpływową społeczność żydowską.
Kolejnym niezwykle ciekawym i przez turystów trochę niesłusznie pomijanym przystankiem jest stary cmentarz angielski, który jest nawet najstarszym cmentarzem protestanckim w całych Włoszech. To miejsce ma niewiarygodny historyczny urok i emanuje z niego ogromny spokój pośród miejskiego zgiełku.
Spoczywają tu bogaci kupcy, wpływowi dyplomaci, a także prości marynarze z wielu zakątków Europy, którzy w Livorno znaleźli swój nowy dom albo niespodziewanie zmarli podczas swoich długich podróży. Spacer między wiekowymi, gęstym bluszczem porośniętymi nagrobkami ma niepowtarzalny i lekko melancholijny klimat, którego w tak ruchliwym włoskim mieście może wcale byś się nie spodziewał.
livorno-rr-20.jpg
16. Skaliste klify Calafuria
Jeśli do Livorno cieszysz się głównie na morze i letnią kąpiel, musisz z góry wiedzieć jedną dość zasadniczą rzecz. W samym centrum miasta wielkich piaszczystych plaż z drobnym piaskiem nie szukaj — całe najbliższe otoczenie Livorno jest bowiem otoczone dramatycznymi skałami. Calafuria to kilka kilometrów długości zapierający dech skalisty klif leżący na południe od centrum, nieustannie smagany silnym wiatrem i morskimi falami.
Cała skała jest podziurawiona ubytkami i z daleka trochę przypomina wielką piaskowcową gąbkę. To absolutnie ikoniczne miejsce na odważne skoki do przejrzystej wody, oferujące fantastyczne warunki do nurkowania z rurką wzdłuż stromych klifów, gdzie chowa się mnóstwo ryb.
To miejsce kocha przede wszystkim miejscowa młodzież, grupki przyjaciół i bardziej odważne natury, które przynoszą tu koce, jedzenie i spędzają długie, leniwe letnie popołudnia. Obiektywnie nie jest to idealne miejsce dla rodzin z małymi dziećmi ze względu na gorszy dostęp do wody, ale jeśli szukasz czystego morza i odrobiny adrenaliny przy skokach, będziesz z klifów Calafurii absolutnie zachwycony.
livorno-rr-21.jpg
17. Plaże z Błękitną Flagą: Quercianella i Calambrone
Kto szuka nieco spokojniejszej kąpieli z lepszą infrastrukturą turystyczną, a przede wszystkim łatwiejszym dostępem do wody, powinien odjechać z Livorno jakieś 10 kilometrów na południe do malowniczej wioski Quercianella. Znajdziesz tu przepiękne ukryte zatoczki i bardzo czyste kamieniste plaże, które dodatkowo już od 2007 roku dumnie szczycą się międzynarodowym wyróżnieniem Błękitną Flagą za wyśmienitą czystość wody i świetne usługi dla odwiedzających.
Kolejne bardzo ładne odcinki wybrzeża z romantycznymi skałami i małymi cichymi zatoczkami oferuje też pobliskie miasteczko Antignano albo rejon Boccale, które są bardzo popularne wśród miejscowych rodzin. Woda jest tu przepięknie czysta, a plaże nie bywają wcale tak zatłoczone jak w bardziej znanych kurortach na północy.
Jeśli jednak podróżujesz z naprawdę małymi dziećmi i koniecznie do swojego szczęścia potrzebujesz drobnego piasku, wybierz się raczej na północ od Livorno, w kierunku Pizy, do dość znanego kurortu Calambrone. Tam wzdłuż wybrzeża ciągnie się długa i bardzo płytka piaszczysta plaża, gdzie dzieci mogą w zupełnym spokoju budować zamki z piasku, a Ty nacieszysz się maksymalnym komfortem na wynajętym leżaku tuż pod parasolem.
livorno-rr-22.jpg
18. Przystanek statków wycieczkowych i promy
Port Livorno to jeden z absolutnie największych i najbardziej obłożonych portów promowych w całym kraju — każdego dnia wypływa stąd ogromna liczba ludzi w podróże na wakacje. Kierują się stąd promy na Korsykę do Bastii, na Sardynię do miast Olbia i Golfo Aranci, albo na piękne toskańskie wyspy Capraia i Gorgona. Rozkłady jazdy statków, konkretni przewoźnicy i ceny biletów nieustannie zmieniają się w zależności od sezonu, więc zawsze szukaj ich z odpowiednim wyprzedzeniem prosto na oficjalnych stronach portu.
Jednocześnie tutejszy port to ogromny terminal dla gigantycznych statków wycieczkowych krążących po Morzu Śródziemnym, które regularnie wysadzają tu tysiące turystów. Jeśli przypłyniesz tu jednym z tych ogromnych statków i na zwiedzanie lądu masz tylko kilka wyznaczonych godzin, radzę Ci szczerze — nie goń za wszelką cenę do zatłoczonej Florencji.
Podróż autobusem tam i z powrotem niezawodnie zabierze Ci trzy godziny, a z Florencji w pośpiechu niewiele przeżyjesz. Zostań raczej od razu w Livorno, przejdź się w spokoju po porannym targu, zjedz wyśmienity street food przy kanałach, zrób sobie zdjęcie na Terrazzy Mascagni, a będziesz miał z Włoch znacznie bardziej autentyczne i wyluzowane przeżycie bez zbędnego stresu.
Foto: Piergiuliano Chesi / Wikimedia Commons, CC BY 3.0
Dokąd dalej z Livorno
Jeśli masz w Livorno bazę i chcesz wyruszać na wycieczki po okolicy, połączenie kolejowe jest tu absolutnie fantastyczne. Do sąsiedniej Pizy dostaniesz się w kilka minut i możesz odhaczyć światowej sławy krzywą wieżę z naszym przewodnikiem Piza: 37 wskazówek, co zobaczyć i robić. Stamtąd już tylko krok do kolejnych perełek — inspirację znajdziesz w artykule Florencja: 30 wskazówek, co zobaczyć w kolebce renesansu.
Zdecydowanie tak, ale musicie wiedzieć, czego się spodziewać. To nie jest wyrestaurowany renesansowy skansen jak inne toskańskie miasta, ale przeciwnie – bardzo żywy, nieco surowy port z niesamowitym wegańskim street foodem, wspaniałym wybrzeżem i niepowtarzalną atmosferą. Kto szuka autentycznych Włoch bez pozłacania i tłumów turystów, ten będzie z Livorno absolutnie zachwycony i będzie chciał tu wracać.
Jak dostać się z Livorno do Florencji i Pizy?
Najszybszym i zdecydowanie najwygodniejszym sposobem jest przejazd pociągiem. Główny dworzec Livorno Centrale oferuje bardzo częste i bezpośrednie połączenia przez cały dzień. Do Pizy dojedziecie mniej więcej za 15 do 20 minut, podróż do samego centrum Florencji trwa około półtorej godziny w zależności od tego, jaki typ pociągu konkretnie wybierzecie.
Gdzie w Livorno się kąpać?
Bezpośrednio w centrum miasta nie oczekujcie dużych piaszczystych plaż, tamtejsze wybrzeże jest raczej bardzo skaliste. Jeśli chcecie skakać do wody z wysokości, wyruszcie na popularne klify Calafuria. Za spokojniejszymi zatokami i czystymi kamieniami jedźcie około 10 kilometrów na południe do malowniczej Quercianelli, a za piaskiem na północ na plażę Calambrone, która jest świetna dla małych dzieci.
Czy mam iść ze statku wycieczkowego do miasta, czy jechać do Florencji?
Zależy od tego, ile naprawdę macie czasu. Jeśli wasz statek cumuje tylko na pół dnia, podróż do Florencji (półtorej godziny tam i tyle samo z powrotem) okropnie was wyczerpie, a zobaczycie z niej tylko niesamowite tłumy i stres. W takim przypadku lepiej zostańcie w Livorno, przejdźcie się po targu, historycznych kanałach i zjedźcie wyśmienity obiad przy samej wodzie.
Co w Livorno spróbować?
Zdecydowanie musicie spróbować miejscowego słynnego wegańskiego street foodu, którym jest wspaniały placek z mąki ciecierzycowej torta di ceci oraz przygotowywana z niego kanapka zwana 5 e 5. Jeśli jecie ryby, typową lokalną specjalnością jest gęsty gulasz rybny cacciucco, który tradycyjnie gotuje się z pięciu gatunków ryb morskich w mocnym sosie pomidorowym z czosnkowym chlebem.
Ile dni na Livorno wystarczy?
Na zwiedzanie samego historycznego centrum, porannego targu, przejażdżkę kanałami Venezia Nuova i zdjęcie na Terrazze Mascagni spokojnie wystarczy wam pół dnia do jednego dnia. Jeśli jednak chcecie do tego dodać kąpiel na skałach i wycieczki wzdłuż wybrzeża Costa degli Etruschi, spokojnie bez problemu zabawicie się tu przez dwa do trzech dni pełnych relaksu.
Gdzie najlepiej spać w Livorno?
Wybierajcie nocleg ostrożnie i czytajcie aktualne recenzje, oferta hotelowa nie osiąga tu takich standardów jak w turystycznych centrach Toskanii. Wielu podróżnych dlatego wybiera nocleg w Pizie lub Lukce i przyjeżdża do Livorno tylko na wycieczkę. Jeśli chcecie spać nad morzem, spróbujcie lepiej ocenianego Hotel Universal z basenem lub popularnego Hotel Rex.
Czy gdzieś można zobaczyć te fałszywe głowy Modiglianiego?
Tak, miasto z tej ogromnej kompromitacji z 1984 roku w końcu sprytnie zrobiło swoistą zabawną atrakcję turystyczną. Trzy fałszywe kamienne głowy, które wtedy przy pomocy zwykłej wiertarki wykonali miejscowi studenci i nabrali nimi krytyków sztuki z całego świata, są w Livorno do dziś dumnie wystawione jako pamiątka tego absolutnie bizarnego wydarzenia historycznego.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
TL;DRNajlepsze jarmarki bożonarodzeniowe w Europie to według tego artykułu wiedeński Christkindlmarkt przy ratuszu oraz pałacach Schönbrunn i Belvedere, drezdeński Striezelmarkt świętujący w tym roku 591 lat istnienia, norymberski Christkindlesmarkt na placu Hauptmarkt oraz trzykrotnie nagradzane jarmarki w Zagrzebiu na placu Tomislavov trg. Artykuł przynosi łącznie 25 pomysłów na jarmarki w całej Europie, w tym Kraków, Bratysławę, Berlin z ponad 80 jarmarkami czy Amsterdam z 26 jarmarkami. Większość jarmarków odbywa się od końca listopada do świąt lub początku stycznia, wyjątkiem jest Tallinn, gdzie świętuje się dwa razy – także 7 stycznia według kalendarza prawosławnego. Najlepszym wyborem dla rodzin z dziećmi jest według artykułu Wiedeń, a dla romantyki Paryż, Colmar albo Salzburg.
Święta tuż tuż, a wraz z nimi nadchodzi niepowtarzalny klimat jarmarków bożonarodzeniowych. Jeśli masz ochotę wchłonąć świąteczny nastrój, spróbować tradycyjnych przysmaków i podziwiać przepiękne świąteczne iluminacje, mam dla ciebie 25 pomysłów na najlepsze jarmarki bożonarodzeniowe w Europie.
Najlepsze jarmarki bożonarodzeniowe w Europie
25 pomysłów na najlepsze jarmarki bożonarodzeniowe w Europie
Zebrałam dla ciebie 25 pomysłów na najlepsze jarmarki bożonarodzeniowe w europejskich miastach, więc nie wahaj się i wyrusz na któryś z nich!
💡WSKAZÓWKA: Na jarmarki bożonarodzeniowe po Europie organizowane są różne wycieczki. Wybierz taką idealną dla siebie na portalach z wyjazdami zorganizowanymi.
Jarmark bożonarodzeniowy Wiedeń (Austria)
Wiedeńskie jarmarki bożonarodzeniowe należą do najbardziej znanych w Europie, a ponieważ do Austrii mamy naprawdę blisko, jarmarki w Wiedniu to świetny wybór na wycieczkę w okresie adwentu.
W Wiedniu znajdziesz naprawdę mnóstwo miejsc z jarmarkami bożonarodzeniowymi, dlatego polecam spędzić w mieście przynajmniej weekend. Odwiedź na przykład Christkindlmarkt przed ratuszem, gdzie znajdziesz setki stoisk z ręcznie robionymi dekoracjami, grzańcem i austriackimi smakołykami, albo jarmarki przy pałacu Schönbrunn czy pałacu Belvedere.
Większość jarmarków bożonarodzeniowych w Wiedniu rusza już w połowie listopada i potrwa aż do świąt.
Drezdeński Striezelmarkt, jeden z najstarszych jarmarków bożonarodzeniowych w Europie, oferuje magiczny klimat i tradycyjne niemieckie specjały, takie jak strucla świąteczna (stollen) czy kiełbaski z grilla. Koniecznie obejrzyj też przepiękną choinkę.
Adwentowe jarmarki w Dreźnie zaczynają się w tym roku 28 listopada i kończą w Wigilię 24 grudnia. Niektóre z nich trwają aż do 6 stycznia.
Jarmark bożonarodzeniowy Drezno
Jarmark bożonarodzeniowy Praga (Czechy)
Nie musisz jechać daleko, żeby cieszyć się pięknymi jarmarkami bożonarodzeniowymi. Blisko Polski, w Pradze, znajdziesz jedne z najładniejszych.
Jarmarki bożonarodzeniowe w Pradze zaczynają się w tym roku 21 listopada, a ostatnie kończą 6 stycznia 2025. Możesz się cieszyć na zapalenie choinki oraz jarmarki na:
placu Wacława,
Anděl,
Rynku Staromiejskim,
placu Míru,
placu Republiki,
placu Jiřího z Poděbrad,
placu Tylovo.
Nie zapomnij spróbować trdelníka, grzanego wina czy świątecznego ponczu i ciesz się koncertami tuż pod ogromną choinką na Rynku Staromiejskim.
Rynek Główny i kilka innych miejsc w Krakowie zamienia się w okresie świątecznym w magiczną bajkę. Jarmark bożonarodzeniowy w Krakowie odbywa się w tym roku od 29 listopada do 1 stycznianaRynku Głównym, na Małym Rynku, w Galerii Bronowice czy w okolicach Kazimierza. Spróbuj tu polskich specjałów, takich jak pierogi, oraz ulubionego napoju – grzańca galicyjskiego (grzane wino).
Budapeszteńskie jarmarki bożonarodzeniowe odbywają się w kilku miejscach w centrum miasta (plac Vörösmarty i plac Szent István tér) i w tym roku termin jarmarków w Budapeszcie przypada na 15 listopada – 1 stycznia. Nie zapomnij spróbować langoszy czy kürtőskalács i rozkoszuj się przepięknym pokazem świetlnym.
Salzburg, rodzinne miasto Mozarta, kusi odwiedzających romantycznym klimatem i tradycyjnymi austriackimi jarmarkami adwentowymi. Historyczne centrum ożywa zapachem grzanego wina, migoczącymi świątecznymi światełkami i kolędami.
Jarmark bożonarodzeniowy w Salzburgu zainauguruje w tym roku uroczyste zapalenie choinki, które odbędzie się 22 listopada. Jarmarki potrwają aż do 1 stycznia. Nie zapomnij spróbować miejscowych pieczonych kasztanów i słodkich pierniczków.
Jarmark bożonarodzeniowy Salzburg
Jarmark bożonarodzeniowy Bratysława (Słowacja)
Słowacka Bratysława jest idealna dla tych, którzy szukają spokojniejszych, ale wciąż magicznych i pięknych jarmarków bożonarodzeniowych. W dodatku z Polski jest tu naprawdę blisko. Na Rynku Głównym powitają cię stoiska z tradycyjną słowacką kuchnią i przepiękne iluminacje.
Jarmarki bożonarodzeniowe w Bratysławie odbywają się w tym roku od końca listopada aż do Nowego Roku, a to na Rynku Głównym, placu Franciszkańskim, placu Prymasowskim oraz na terenach wystawowych Incheba Expo Bratislava.
Jarmark bożonarodzeniowy na Rynku Głównym w Bratysławie
Jarmark bożonarodzeniowy Norymberga (Niemcy)
Jarmark bożonarodzeniowy w Norymberdze jest chyba najsłynniejszy w całej Europie i w tym roku zaczyna się 29 listopada oraz trwa aż do świąt. Odbywa się na placu Hauptmarkt w centrum miasta.
Norymberski Christkindlesmarkt to wręcz synonim świątecznych tradycji. Możesz się cieszyć na słynne norymberskie kiełbaski, świąteczny poncz, ręcznie robione ozdoby oraz rozmaite występy teatralne i muzyczne.
Wrocławski jarmark bożonarodzeniowy na Rynku należy do największych i najpiękniejszych w Polsce. Jego główną atrakcją są tradycyjne polskie produkty, urocze drewniane domki i magiczna atmosfera.
Jarmark bożonarodzeniowyodbywa się w tym roku od22 listopada aż do 31 grudnia na wrocławskim Rynku i jest otwarty codziennie.
Katowice być może nie są pierwszą destynacją, która przychodzi ci do głowy w kontekście jarmarków bożonarodzeniowych, ale ich jarmarki są w Europie coraz popularniejsze. Oferują autentyczne przysmaki i przyjemną, kameralną atmosferę.
Jarmark bożonarodzeniowy w Katowicach odbywa się od 16 listopada aż do 5 stycznianaRynku w Katowicach. Jarmark jest otwarty codziennie od 10:00 do 20:00.
Jarmark bożonarodzeniowy Katowice
Jarmark bożonarodzeniowy Berlin (Niemcy)
Berlin to dosłownie król wśród jarmarków bożonarodzeniowych w Europie, ma bowiem ponad 80 jarmarków. Najpopularniejsze są te na Gendarmenmarkt i Alexanderplatz. Na jarmarkach nie brakuje też zapierającej dech choinki i wielkiego koła widokowego.
Jarmarki bożonarodzeniowe w Berlinie odbywają się w tym roku od 24 listopada aż do świąt. Nie zapomnij spróbować na nich ulubionej niemieckiej kiełbaski currywurst z piwem lub grzanym winem.
Jarmark bożonarodzeniowy Berlin
Jarmark bożonarodzeniowy Strasburg (Francja)
Strasburg, często nazywany stolicą świąt Bożego Narodzenia, oferuje jedne z najpiękniejszych jarmarków w Europie. Na jarmarku przy strasburskiej katedrze Notre-Dame możesz podziwiać ogromną choinkę i kalendarz adwentowy. A na głównym placu znajdziesz 300 tradycyjnych stoisk, ręcznie udekorowanych.
Spróbuj tu alzackiego wina, pysznych kiełbasek, precli, grzańca albo francuskich słodkich bredele czy słonych choucroute i foie gras oraz wybornego tarte flambée.
Jarmark bożonarodzeniowy Strasburg
Jarmark bożonarodzeniowy Monachium (Niemcy)
Na kolejny piękny jarmark bożonarodzeniowy wyrusz do stolicy Bawarii, czyli do Monachium. Tradycyjny monachijski Christkindlmarkt na Marienplatz oczaruje cię nie tylko ofertą świątecznych smakołyków, ale także programem kulturalnym i ręcznie robionymi prezentami. W tym roku jarmarki bożonarodzeniowe w Monachium odbywają się od 24 listopada aż do świąt.
Jarmark bożonarodzeniowy w Colmar zaczyna się pod koniec listopada i zwykle trwa aż do 29 grudnia. Colmar oczaruje cię swoimi malowniczymi uliczkami i jarmarkami niczym z bajki. Każdy zakątek miasta lśni świąteczną dekoracją.
Na jarmarku natkniesz się na tradycyjne alzackie wyroby, ręcznie robione rękodzieło, regionalne przysmaki i świąteczne dekoracje. Godziny otwarcia to od poniedziałku do czwartku między 11:00 a 19:00, natomiast od piątku do niedzieli jarmarki są dostępne od 10:00 do 20:00.
Najpiękniejszy jarmark bożonarodzeniowy we Francji? Zdecydowanie w Colmar.
Jarmark bożonarodzeniowy Kopenhaga (Dania)
Dania słynie z tak zwanego stylu życia „hygge”, do którego jednoznacznie należą ciepłe napoje, puszyste skarpety i koce, ale także jarmarki bożonarodzeniowe. Dlatego odwiedź jarmarki bożonarodzeniowe w Kopenhadze.
Te najlepsze odkryjesz w parku rozrywki Tivoli, kolejne znajdziesz na placu Hojbro Plads, na placu Kongens Nytorv i na placu Nytorv.
Jeśli przed świętami chcesz się trochę ogrzać, wyrusz na jarmark bożonarodzeniowy do Malagi. Święta w Maladze to przede wszystkim magiczna atmosfera, którą tworzą zapierające dech iluminacje w całym mieście. Największą atrakcją jest ulica Larios, gdzie każdego roku gromadzą się setki ludzi, by wspólnie powitać zapalenie świątecznych świateł, symbolizujące początek sezonu świątecznego.
Miasto zdobią nie tylko choinki i wiklinowe figurki, ale także tysiące gwiazd betlejemskich i szopki. W dodatku w centrum miasta w okresie świąt odbywają się różne występy muzyczne, a uroczysty pokaz świetlny na ulicy Calle Larios jest niezapomniany.
Amsterdam jest znany z hucznych obchodów, a święta nie są tu wyjątkiem. Od końca listopada miasto zamienia się w magiczną zimową bajkę z 26 jarmarkami bożonarodzeniowymi, które przyciągają odwiedzających z całej Europy.
Najwięcej uwagi przyciągają jarmarki na placach Leidseplein i Museumplein, gdzie powstają malownicze adwentowe wioski z drewnianymi stoiskami. Tutaj możesz rozkoszować się tradycyjnymi świątecznymi przysmakami i gorącymi napojami – miejscowym specjałem są przede wszystkim holenderskie pączki oliebollen.
Jeśli masz ochotę na trochę ruchu, wybierz się na lodowisko i ciesz się jazdą pod gołym niebem. Absolutnym szczytem sezonu świątecznego jest jednak świąteczny festiwal światła, który od 1 grudnia do 21 stycznia rozświetla amsterdamskie kanały kolorowymi instalacjami przypominającymi zorzę polarną.
Świąteczny Amsterdam
Jarmark bożonarodzeniowy Paryż (Francja)
W Paryżu placyki spowija błyszcząca świąteczna dekoracja i światła. Najbardziej wyróżnia się słynna Champs-Élysées, która zamienia się w przepiękną paradę świątecznych stoisk. Tutaj kupisz wyjątkowe rękodzielnicze prezenty i posmakujesz pysznych francuskich specjałów, grzanego wina albo gorącej herbaty.
Nie zapomnij odwiedzić świątecznej wioski w nowoczesnej dzielnicy La Défense albo jarmarków przy Trocadéro z ikoniczną kulisą wieży Eiffla, ewentualnie przy katedrze Notre-Dame. Romantyczny klimat zimowego Paryża uzupełnią zewnętrzne lodowiska, które pokochają nie tylko dzieci. A jeśli masz pociechy, koniecznie zabierz je do Disneylandu, gdzie święta nabierają jeszcze bardziej bajkowego wymiaru.
Sewilla, urokliwe andaluzyjskie miasto na południu Hiszpanii, w okresie świąt zamienia się w magiczne centrum obchodów. Plac Plaza Nueva staje się głównym miejscem świątecznej atmosfery, gdzie możesz rozkoszować się tradycyjnymi specjałami, takimi jak turrones – pyszne migdałowe słodkości, oraz polvorones – kruche świąteczne ciasteczka.
Nie zapomnij spróbować także churros, które najlepiej smakują z filiżanką gęstej gorącej czekolady.
Wyjątkowym elementem sewilskich świąt są tzw. belénes, tradycyjne szopki, które zdobią wiele stoisk i przedstawiają sceny narodzenia Jezusa.
Wpadłeś kiedyś na pomysł, żeby wybrać się na jarmark bożonarodzeniowy do Londynu? Jeśli nie, uwierz, że to jedna z najlepszych adwentowych destynacji w Europie. Londyn każdego roku olśniewa odwiedzających wspaniałą iluminacją, która zamienia poszczególne części miasta w coś zupełnie magicznego.
W ramach wydarzenia Winter Wonderland możesz również pojeździć na lodzie, podziwiać rzeźby z lodu, kupić oryginalne prezenty w rękodzielniczej wiosce albo skorzystać z różnych atrakcji. Jednym z najpopularniejszych świątecznych przeżyć jest wizyta w studiu Warner Bros. Harry’ego Pottera, gdzie Hogwart przywdziewa swój świąteczny płaszcz.
Adwentowy Londyn oferuje także tradycyjne jarmarki bożonarodzeniowe na Trafalgar Square, gdzie zachwyci cię majestatyczna choinka, albo na słynnej Oxford Street, gdzie znajdziesz pomysłowe prezenty i często również ciekawe promocje.
Jarmark bożonarodzeniowy w Tallinnie należy do najbardziej magicznych w całej Europie, i to nie tylko dzięki średniowiecznemu otoczeniu historycznego centrum, które jest wpisane na listę UNESCO.
Szczegółowy przewodnik po tallińskim adwencie wraz z terminami, cenami i wskazówką, jak uniknąć tłumów z wycieczkowców, znajdziesz w artykule Jarmark bożonarodzeniowy w Tallinnie.
Na placu Raekoja znajdziesz około 60 drewnianych stoisk oferujących ręcznie robione dekoracje, przedmioty artystyczne, słodkości i wieńce. Nie brakuje też tradycyjnych estońskich specjałów, takich jak kaszanka z kapustą, pierniczki czy grzane wino.
Dominantą jarmarku jest choinka, która stoi tu regularnie od 1441 roku i uważana jest za pierwszą publicznie wystawioną choinkę na świecie.
Tallinn świętuje Boże Narodzenie aż dwa razy – najpierw według kalendarza zachodniego, a potem także 7 stycznia, kiedy swoje święta obchodzi cerkiew prawosławna. Oznacza to, że jarmarki pozostają otwarte dłużej niż w innych miastach.
Jarmark bożonarodzeniowy Tallinn
Jarmark bożonarodzeniowy Bruksela (Belgia)
Jarmark bożonarodzeniowy w Brukseli należy do najbardziej rozświetlonych w Europie, i to nie tylko dzięki tysiącom światełek zdobiących całe miasto, ale również dzięki zapierającemu dech pokazowi świetlnemu, który każdego wieczoru ożywia plac Grand-Place przy akompaniamencie muzyki.
Brukselskie jarmarki są największe w Belgii i oferują magiczną dwukilometrową trasę pełną świątecznych dekoracji i świateł. Na ponad 250 stoiskach możesz kupić tradycyjne belgijskie świąteczne pamiątki, takie jak czekoladowe praliny, gofry czy różne ekologiczne wyroby.
Jarmark bożonarodzeniowy Bruksela
Jarmark bożonarodzeniowy Gdańsk (Polska)
Jarmarki bożonarodzeniowe w Polsce należą do najpiękniejszych w Europie, a miasta takie jak Kraków, Wrocław czy Poznań cieszą się ogromną popularnością. Jeśli jednak chcesz przeżyć coś wyjątkowego, wyrusz do Gdańska, który większość turystów odwiedza głównie latem.
W okresie adwentu miasto znane z uroczej architektury i plaż zamienia się jednak w zimową bajkę. Targ Węglowy i przyległe ulice rozświetlają się świątecznymi światłami i oferują ponad 250 stoisk, gdzie możesz rozkoszować się tradycyjnymi polskimi specjałami, takimi jak pierogi, wędzony ser owczy, kiełbasy czy strucla z makiem.
Jarmark bożonarodzeniowy Gdańsk
Jarmark bożonarodzeniowy Zagrzeb (Chorwacja)
Jeśli szukasz prawdziwej czołówki jarmarków bożonarodzeniowych, Zagrzeb to właściwe miejsce. Trzy razy z rzędu zagrzebskie jarmarki zostały wybrane najlepszymi jarmarkami bożonarodzeniowymi w Europie i oferują wszystko, czego możesz sobie zażyczyć – przysmaki, muzykę na żywo, stoiska z pamiątkami i świetną atmosferę.
Głównym magnesem jarmarku bożonarodzeniowego w Zagrzebiu jest plac Tomislavov trg, gdzie znajduje się imponująca choinka udekorowana tysiącami światełek. Poza tym możesz odwiedzić lodowisko na Zrinjevacu i jeździć z widokiem na historyczną architekturę miasta albo przejechać się bryczką i odkryć uroki tego malowniczego miasta.
Jarmark bożonarodzeniowy Zagrzeb
Jarmark bożonarodzeniowy Göteborg (Szwecja)
Kraje skandynawskie mają idealne warunki do organizowania jarmarków bożonarodzeniowych – zimowa ciemność zapada wcześnie, co oznacza, że świąteczna dekoracja może świecić dłużej. Szwedzkie miasto Göteborg jest tradycyjnie skandynawskim miastem świąt. Trzykilometrowa iluminacja, miliony żaróweczek i co najmniej cztery główne jarmarki bożonarodzeniowe mówią same za siebie.
Rozgrzej się kieliszkiem korzennego grzańca i przejdź się między stoiskami pełnymi wyrobów snycerskich i świątecznych dekoracji. Nie zapomnij spróbować szwedzkich świątecznych specjałów, takich jak wędliny, mięso z renifera czy tradycyjne szwedzkie świąteczne ciasteczka.
Jarmark bożonarodzeniowy Göteborg
Często zadawane pytania
Który jarmark bożonarodzeniowy w Europie jest najlepszy dla rodzin z dziećmi?
Najlepszym jarmarkiem bożonarodzeniowym w Europie dla dzieci jest zdecydowanie Wiedeń.
Kiedy zaczynają się jarmarki bożonarodzeniowe w Europie?
Większość jarmarków zaczyna się pod koniec listopada i trwa do Bożego Narodzenia lub początku stycznia.
Który jarmark bożonarodzeniowy w Polsce jest najlepszy?
Kraków, Wrocław i Gdańsk należą do najpopularniejszych jarmarków bożonarodzeniowych.
Które miasto jest najlepsze na romantyczny wypad bożonarodzeniowy?
Paryż, Colmar lub Salzburg to doskonałe wybory na romantyczny wyjazd.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
TL;DRŚwiąteczny jarmark w Zlinie odbywa się na Náměstí Míru od 30 listopada do 23 grudnia. Uroczyste zapalenie choinki zaplanowano na niedzielę 30 listopada – będzie na żywo muzyka, kolędy, program dla dzieci i pokaz fajerwerków. Drewniane stragany z jedzeniem i piciem są otwarte codziennie od 10.00 do 22.00 (23 grudnia tylko do 18.00), a namiotowe stanowiska z rękodziełem działają od 9.00 do 18.00 (23 grudnia od 9.00 do 12.00). Wstęp na jarmark i wszystkie wydarzenia jest bezpłatny. W pobliżu centrum warto zatrzymać się na przykład w Interhotelu Zlín, Hotelu Baltaci Atrium albo Hotelu U Ševce, a samochód zostawić w parkingu Gahurova lub podziemnym parkingu Zlaté Jablko. Do centrum dojedziesz tramwajem linii 2 lub 6.
Zlín, miasto otoczone piękną wałaską przyrodą w Czechach, jest w okresie adwentu naprawdę magiczne. Jarmark bożonarodzeniowy w Zlínie co roku przyciąga odwiedzających nie tylko z okolicy, ale i z całego kraju. Co czeka Was w tym roku? Zobaczmy wszystko, co najważniejsze – od rozświetlenia choinki po godziny otwarcia jarmarku.
Jarmark bożonarodzeniowy w Zlínie
Zlín: Gdzie się zatrzymać
Chcecie spędzić w Zlínie kilka dni? W takim razie polecam nocleg w pobliżu centrum:
Jarmark bożonarodzeniowy w Zlínie: Rozświetlenie choinki
Rozświetlenie choinki bożonarodzeniowej odbędzie się w niedzielę 30 listopada na placu Míru (náměstí Míru).
Uroczystemu wieczorowi towarzyszyć będzie muzyka na żywo, kolędy bożonarodzeniowe oraz występy lokalnych artystów. Nie zabraknie również programu dla dzieci i uroczystego pokazu sztucznych ogni, który zakończy wieczór z wielkim rozmachem.
💡WSKAZÓWKA: Na jarmark bożonarodzeniowy możecie wybrać się w ramach wycieczki. Znajdźcie odpowiednią ofertę na portalu Invia.
Jarmark bożonarodzeniowy w Zlínie: Kiedy i gdzie się odbywa
Jarmark bożonarodzeniowy w Zlínie tradycyjnie odbywa się na placu Míru (náměstí Míru), który jest sercem miasta. Stoiska rozmieszczone są wokół choinki bożonarodzeniowej. Jarmark rozpoczyna się 30 listopada i potrwa do 23 grudnia 2024.
Godziny otwarcia drewnianych stoisk (gastronomia):
Gdzie zaparkować podczas wizyty na jarmarku bożonarodzeniowym?
W okolicy centrum znajduje się kilka parkingów wielopoziomowych i płatnych parkingów. Polecamy skorzystać z parkingu Gahurova lub podziemnego parkingu Zlaté Jablko.
Czy wstęp na jarmark bożonarodzeniowy jest płatny?
Nie, wstęp na jarmark oraz wszystkie wydarzenia towarzyszące jest bezpłatny.
Jakie są możliwości transportu w Zlínie?
Miasto posiada dobrze funkcjonującą komunikację miejską. Polecamy skorzystać z linii tramwajowej nr 2 lub nr 6, które mają przystanki w pobliżu placu Míru.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
TL;DRŚwiąteczne jarmarki w Uherském Hradišti odbywają się na Masarykově náměstí od 23 listopada do stycznia 2025, codziennie od 9:00 do 18:00, a tzw. Wielki Jarmark trwa od 13 do 21 grudnia. Choinkę rozświetlą 29 listopada o 17:00 prosto na placu. Na miejscu czeka bogaty program kulturalny dla całego miasta – spektakle teatralne, koncerty, atrakcje dla dzieci oraz Niebiańskie Biuro Mikołaja, gdzie można napisać list do świętego Mikołaja. Nie zabraknie też stoisk z jedzeniem i rękodziełem oznaczonym certyfikatem Tradycyjny Produkt Słowacczyzny. Nocleg znajdziesz prosto w centrum miasta, na przykład w Hotelu Maxi, Hotelu Slunce czy Hotelu Koníček.
Jarmarki bożonarodzeniowe to jeden z najpiękniejszych i najbardziej magicznych okresów w roku, a Uherské Hradiště w Czechach z pewnością Was nie zawiedzie. To urokliwe południowomorawskie miasto oferuje odwiedzającym nie tylko tradycyjną świąteczną atmosferę, ale także mnóstwo zabawy, pysznego jedzenia i bogatego programu kulturalnego.
Niezależnie od tego, czy szukacie pomysłów na świąteczne prezenty, czy chcecie po prostu poczuć magię Bożego Narodzenia, jarmark w Uherské Hradiště to miejsce, którego zdecydowanie nie powinniście przegapić. W tym artykule zebrałam dla Was wszystkie najważniejsze informacje o jarmarku bożonarodzeniowym w Uherské Hradiště Czechy.
Jarmark bożonarodzeniowy Uherské Hradiště
Uherské Hradiště: Gdzie się zatrzymać
Jeśli zdecydujecie się spędzić w Uherské Hradiště kilka dni, warto zatrzymać się w centrum miasta. Noclegi możecie zarezerwować np. przez Booking.com. Polecane hotele:
Jarmark bożonarodzeniowy Uherské Hradiště: Kiedy i gdzie się odbywa
Jarmark bożonarodzeniowy w Uherské Hradiště odbywa się co roku w historycznym centrum miasta, na Placu Masaryka (Masarykově náměstí). W tym roku jarmark (Malý jarmark) zostanie otwarty 23 listopada i potrwa aż do stycznia 2025. Stoiska będą czynne codziennie, od 9:00 do 18:00. Duży jarmark (Velký jarmark) odbywa się od 13 do 21 grudnia.
Uherské Hradiště przygotowało bogaty ogólnomiejski program kulturalny o tematyce bożonarodzeniowej, który zachwyci każdego odwiedzającego. Możecie się spodziewać przedstawień teatralnych, koncertów muzycznych oraz mnóstwa atrakcji dla dzieci.
Ponadto można tu napisać list do Dzieciątka Jezus w specjalnym Niebiańskim Biurze Jezuska. Oprócz bogatego programu adwentowego czekają na Was stoiska pełne pysznych przysmaków i napojów. Nie zabraknie również rękodzieła, ozdób świątecznych i produktów oznaczonych znakiem „Tradycyjny wyrób Słowacka Morawskiego”.
Jakie są godziny otwarcia jarmarku bożonarodzeniowego w Uherské Hradiště?
Jarmark bożonarodzeniowy w Uherské Hradiště jest czynny od 23 listopada do stycznia 2025, codziennie od 9:00 do 18:00.
Gdzie odbywa się jarmark bożonarodzeniowy w Uherské Hradiště?
Jarmark odbywa się na Placu Masaryka (Masarykově náměstí) w centrum Uherské Hradiště.
Czy na jarmarku jest program dla dzieci?
Tak, na jarmarku przygotowano program dla dzieci: warsztaty adwentowe i przedstawienia teatralne.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
TL;DRNajpiękniejsze jarmarki bożonarodzeniowe w Czechach czekają na Rynku Staromiejskim w Pradze, gdzie stoi też największa choinka w kraju, dalej w Brnie (plac Svobody, Zelný trh, plac Dominikański), w Czeskich Budziejowicach z żywą szopką i lodowiskiem, oraz w Ołomuńcu, słynącym z rozległej strefy grzańca na Górnym Rynku. Artykuł zawiera w sumie 14 propozycji najlepszych jarmarków, w tym w Ostrawie, Opawie, Uherskim Hradziszczu, Libercu, Hradcu Králové, Zlínie, Pilznie, Igławie, Táborze i Karlowych Warach. Jarmarki zwykle startują pod koniec listopada i trwają do Wigilii, czasem aż do stycznia, a znajdziesz na nich grzane wino, poncz, trdelník, pierniczki oraz regionalne specjały, jak wołoski poncz czy frgały.
Okres świąteczny to czas, kiedy miasta w całych Czechach ożywają magiczną atmosferą. Jarmarki bożonarodzeniowe, pełne migoczących światełek, aromatów przypraw i radosnej muzyki, są nieodłącznym elementem czeskiego adwentu. W tym artykule przedstawiamy najpiękniejsze jarmarki bożonarodzeniowe w Czechach, które z pewnością wprawią Was w świąteczny nastrój. Przygotujcie grzane wino i zanurzcie się w lekturze.🎄
Jarmarki bożonarodzeniowe w Czechach
Jarmarki bożonarodzeniowe w Czechach: Trochę historii
Jarmarki bożonarodzeniowe mają w Czechach bogatą tradycję, sięgającą aż średniowiecza. Targi te powstały jako miejsce, gdzie można było kupić wszystko, co potrzebne na Boże Narodzenie – od składników do pieczenia pierniczków po prezenty dla bliskich. Oprócz zakupów jarmarki stanowiły jednak również przestrzeń do spotkań i dzielenia się świąteczną atmosferą.
Z biegiem czasu jarmarki bożonarodzeniowe stały się tradycją, która przetrwała do dziś.
💡WSKAZÓWKA: Na jarmarki bożonarodzeniowe co roku organizowane są wycieczki – znajdźcie swoją na portalu Invia.
14 najlepszych i najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych w Czechach
Jeśli odwiedzanie jarmarków bożonarodzeniowych należy do Waszych ulubionych tradycji, to przygotowałam dla Was 14 propozycji najlepszych i najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych w Czechach. Czechy to świetna alternatywa dla jarmarków w Polsce – blisko, klimatycznie i z wyjątkowym czeskim charakterem.
Praskie jarmarki bożonarodzeniowe należą do najczęściej odwiedzanych w Europie. Rynek Staromiejski co roku zdobi ogromna choinka, uzupełniona efektowną iluminacją świetlną. Stoiska oferują tradycyjne czeskie produkty, takie jak trdelník (słodki wypiek w kształcie rurki), grzane wino czy pierniczki. Oprócz Rynku Staromiejskiego warto odwiedzić również jarmark na Placu Wacława lub na Placu Republiki. Z Polski do Pragi dojedziesz wygodnie pociągiem lub autobusem – podróż z Wrocławia czy Katowic trwa zaledwie kilka godzin.
Choinka na Rynku Staromiejskim w Pradze
Jarmarki bożonarodzeniowe Brno
Jarmarki bożonarodzeniowe w Brnie rozciągają się po całym centrum miasta – od Placu Wolności (náměstí Svobody) przez Zelný trh aż po Plac Dominikański. Ich oferta obejmuje lokalne specjały, oryginalne wyroby rzemieślnicze oraz bogaty program towarzyszący z muzyką na żywo i przedstawieniami teatralnymi.
Jarmarki bożonarodzeniowe Brno
Jarmarki bożonarodzeniowe Ostrawa
Ostrawskie jarmarki bożonarodzeniowe słyną z pięknej dekoracji i bogatej oferty smakołyków. Plac Masaryka ożywa świąteczną iluminacją, stoiskami z regionalnymi przysmakami i bogatym programem zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Ostrawa leży blisko polskiej granicy, co czyni ją idealnym celem na jednodniową wycieczkę z Katowic czy Opola.
Jarmarki bożonarodzeniowe Ostrawa
Jarmarki bożonarodzeniowe Opawa
W Opawie znajdziecie mniejsze, ale bardzo urokliwe jarmarki bożonarodzeniowe na Górnym i Dolnym Rynku. Oba place zamieniają się w adwentową wioskę z tradycyjnymi wyrobami i lokalnymi przysmakami. Imponujący jest również program ze śpiewaniem kolęd, występami znanych artystów i świątecznym teatrem.
Jarmarki bożonarodzeniowe Opawa
Jarmarki bożonarodzeniowe Czeskie Budziejowice
Jeśli wybieracie się na południe Czech, nie możecie pominąć jarmarków bożonarodzeniowych w Czeskich Budziejowicach. Na Placu Przemysła Otokara II odbywają się jedne z największych targów w południowych Czechach. Oprócz tradycyjnych stoisk znajdziecie tu żywą szopkę, choinkę, diabelski młyn i lodowisko. Atmosferę dopełnia adwentowa muzyka i aromaty lokalnych specjałów.
Jarmarki bożonarodzeniowe w Czeskich Budziejowicach
Jarmarki bożonarodzeniowe Uherské Hradiště
Uherské Hradiště oferuje urokliwe targi na Placu Masaryka z lokalnymi przysmakami, koncertami i świątecznymi warsztatami dla dzieci. Miasto przygotowuje bogaty ogólnomiejski program kulturalny o tematyce bożonarodzeniowej, który z pewnością ucieszy każdego. Możecie liczyć na przedstawienia teatralne, koncerty muzyczne i mnóstwo rozrywki. Atmosfera tego miejsca tchnie tradycją i gościnnością.
Jarmarki bożonarodzeniowe Uherské Hradiště
Jarmarki bożonarodzeniowe Liberec
Libereckie jarmarki bożonarodzeniowe odbywają się na Placu Dr. E. Beneša przed zabytkowym ratuszem. Stoiska oferują tradycyjne wyroby rękodzielnicze, aromatyczne świąteczne przysmaki i oryginalne prezenty. Dla rodzin z dziećmi przygotowane są różne atrakcje, takie jak warsztaty czy bajkowe programy. Nie brakuje również lodowiska, na którym można cieszyć się zimowymi radościami w samym centrum jarmarku.
Jarmarki bożonarodzeniowe Hradec Králové
Hradeckie jarmarki bożonarodzeniowe na Wielkim Rynku przyciągają odwiedzających aromatycznym grzanym winem, ciasteczkami i rękodziełem. Oprócz stoisk znajdziecie tu lodowisko oraz bogaty program towarzyszący, obejmujący koncerty i warsztaty dla dzieci.
Jarmarki bożonarodzeniowe Zlín
Zlínskie jarmarki bożonarodzeniowe na Placu Pokoju (náměstí Míru) wyróżniają się bogatą ofertą stoisk, świątecznym lodowiskiem i ciekawym programem towarzyszącym. Na targach można delektować się lokalnymi specjałami, takimi jak frgále (morawskie ciasto) czy wałaski punč, a także kupić oryginalne prezenty od lokalnych rzemieślników.
Jarmarki bożonarodzeniowe Zlín
Jarmarki bożonarodzeniowe Pilzno
Na Placu Republiki w Pilźnie ożywają jedne z największych jarmarków bożonarodzeniowych w zachodnich Czechach. Dominantą targów jest pięknie przystrojona choinka, wokół której znajdują się dziesiątki stoisk z regionalnymi przysmakami, wyrobami rękodzielniczymi i oryginalnymi prezentami. Częścią programu bywają koncerty i tradycyjne świąteczne pochody. Nie zapomnijcie odwiedzić miejscowej szopki i cieszyć się niepowtarzalną atmosferą historycznego centrum miasta.
Jarmarki bożonarodzeniowe Jihlava
W Jihlavie jarmarki bożonarodzeniowe tradycyjnie odbywają się na Placu Masaryka, gdzie co roku ustawiana jest drewniana szopka i choinka. Stoiska oferują szeroki wybór wyrobów rękodzielniczych, adwentowych dekoracji i regionalnych przysmaków. Oprócz zakupów można odwiedzić koncerty, warsztaty dla dzieci lub cieszyć się atmosferą przy wspólnym śpiewaniu kolęd.
Jarmarki bożonarodzeniowe Ołomuniec
Ołomuniec szczyci się jednymi z najpiękniejszych jarmarków bożonarodzeniowych na Morawach. Główną atrakcją jest strefa punszowa, gdzie można wybierać spośród kilkudziesięciu rodzajów punczy. Na Górnym Rynku regularnie odbywają się koncerty i wydarzenia kulturalne.
Jarmarki bożonarodzeniowe Tábor
Na Placu Žižki w Táborze znajdziecie kameralne, ale bardzo przytulne jarmarki bożonarodzeniowe. Oprócz tradycyjnych stoisk możecie odwiedzić program kulturalny, który często obejmuje prezentację historycznych zwyczajów i tradycji bożonarodzeniowych.
Jarmarki bożonarodzeniowe Karlowe Wary
Jarmarki bożonarodzeniowe w Karlowych Warach, usytuowane w uzdrowiskowym centrum miasta, łączą urok adwentowej dekoracji z wyjątkową atmosferą kolonad. Główna część targów znajduje się przy hotelu Thermal i na Młyńskiej Kolonadzie, gdzie znajdziecie stoiska z ozdobami świątecznymi, uzdrowiskowymi opłatkami i tradycyjnymi czeskimi przysmakami. Atmosferę dopełniają koncerty i występy, nadające targom uroczysty charakter.
Co warto spróbować na czeskich jarmarkach
Na jarmarkach bożonarodzeniowych w Czechach nie może zabraknąć grzanego wina (svařák), punču, trdelníka, pierniczków, bramboráków (placki ziemniaczane) i kiełbasek. Każdy region oferuje jednak swoje własne specjały, które warto spróbować. Czeskie jarmarki to doskonała okazja, by poznać lokalne smaki – a ceny są zdecydowanie przystępniejsze niż na wielu zachodnioeuropejskich targach.
Najczęściej zadawane pytania
Kiedy odbywają się jarmarki bożonarodzeniowe w Czechach?
Większość jarmarków rozpoczyna się pod koniec listopada i trwa do Wigilii, a czasem nawet dłużej, do stycznia.
Gdzie znajdę największą choinkę w Czechach?
Największa choinka tradycyjnie stoi na praskim Rynku Staromiejskim.
Jakie atrakcje na jarmarkach spodobają się dzieciom?
Dzieci ucieszy wizyta w warsztatach rękodzielniczych, koncerty, lodowisko czy wizyta przy żywej szopce.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!