Wyobraź sobie miejsce, gdzie ośnieżone szczyty gór wyrastają wprost z ciemnogranatowych fiordów, a zimą nad głową tańczą ci niesamowite zielone światła. Dokładnie takie jest Tromsø w Norwegii — fascynujące miasto leżące wysoko za kołem podbiegunowym, które oczaruje cię swoim surowym, arktycznym pięknem.
Tromsø słusznie zasłużyło sobie na przydomki takie jak Paryż Północy czy brama do Arktyki. Znajdziesz tu bowiem idealną równowagę między dziką norweską przyrodą a zaskakująco tętniącym życiem miastem, pełnym przytulnych kawiarni, nowoczesnej architektury i fascynujących muzeów.
W tym przewodniku przyjrzymy się wspólnie 8 pomysłom, co zobaczyć i robić w tym magicznym zakątku świata. Dowiesz się, kiedy najlepiej wybrać się na polowanie na zorzę polarną, gdzie strategicznie się zatrzymać i jak zaplanować podróż, by z arktycznej przygody wyciągnąć absolutne maksimum.

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
- Najlepsze przeżycie: Wjazd kolejką linową Fjellheisen na górę Storsteinen, skąd rozpościera się najpiękniejszy widok na całe miasto i okoliczne fiordy.
- Zorza polarna: Główny sezon trwa od końca września do końca marca; dla maksymalnej szansy polecam wybrać się z lokalnymi przewodnikami poza oświetlone centrum.
- Zimowe atrakcje: Nie zapomnij z wyprzedzeniem zarezerwować safari wielorybiego albo przejażdżki psim zaprzęgiem — w sezonie te atrakcje szybko się wyprzedają.
- Letni unikat: Od końca maja do końca lipca słońce w ogóle tu nie zachodzi, możesz więc doświadczyć fascynującego słońca o północy i wybrać się na wędrówkę w środku nocy.
- Transport: Do Tromsø najłatwiej dotrzeć samolotem przez Oslo; lotnisko (TOS) leży tuż obok centrum miasta.
- Połączenie z innymi miejscami: Tromsø to idealny punkt wyjścia do dalszych podróży — szczególnie popularne jest połączenie z wizytą na zapierających dech w piersiach Lofotach.

Kiedy wybrać się do Tromsø
Wszystko zależy przede wszystkim od tego, czego dokładnie chcesz doświadczyć w północnej Norwegii, ponieważ zima i lato oferują tu dwa zupełnie odmienne światy. Jeśli twoim głównym celem jest zorza polarna, zaplanuj podróż między końcem września a końcem marca. Największą szansę na czyste niebo masz paradoksalnie jesienią i wczesną wiosną, podczas gdy grudzień i styczeń bywają bardziej pochmurne — ale za to oferują prawdziwą śnieżną bajkę z tonami puchu.
W zimowych miesiącach możesz doświadczyć tak zwanej nocy polarnej, która trwa mniej więcej od 27 listopada do 15 stycznia, kiedy słońce w ogóle nie wschodzi nad horyzont. Nie spodziewaj się jednak całkowitej ciemności przez dwadzieścia cztery godziny na dobę — około południa krajobraz na kilka godzin spowija przepiękny niebieski i fioletowy półmrok, który tworzy niewiarygodnie magiczną atmosferę do zdjęć i spacerów po spokojnym mieście. Zimowe miesiące są też idealne na wizytę w tradycyjnych saunach, z których najsłynniejsza jest pływająca sauna Pust w samym porcie, gdzie możesz się ochłodzić, skacząc do lodowatego fiordu.
Z kolei letnie miesiące kuszą zjawiskiem słońca o północy, które panuje tu mniej więcej od 20 maja do 22 lipca. W tym okresie jest jasno nieprzerwanie, co daje ci nieskończenie dużo czasu na zwiedzanie okolicznych gór i fiordów bez obaw, że gdzieś na łonie natury zaskoczy cię nagła ciemność. Szlaki turystyczne są w pełnym rozkwicie i możesz wyruszyć na zapierający dech w piersiach trekking choćby o północy — to przeżycie, które kompletnie poplącze twój rytm dobowy, ale zdecydowanie jest tego warte.
Pogoda w Tromsø jest dzięki Prądowi Zatokowemu zaskakująco łagodna jak na miejsce położone niemal 350 kilometrów za kołem podbiegunowym. Zimą temperatury wahają się najczęściej od minus pięciu do zera, podczas gdy latem możesz spodziewać się przyjemnych dziesięciu do piętnastu stopni Celsjusza, choć ostry wiatr od morza potrafi nieco obniżyć temperaturę odczuwalną. Zawsze więc lepiej spakować jedną ciepłą warstwę więcej i nie zapomnieć o porządnej kurtce przeciwdeszczowej — nawet jeśli wyruszasz w środku lipca.

Gdzie się zatrzymać w Tromsø
💡 Wskazówka dotycząca noclegów i atrakcji: Noclegi najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulacji. Bilety, wycieczki i atrakcje warto natomiast porównać i kupić przez GetYourGuide.
Najlepszym i najbardziej praktycznym wyborem jest nocleg w samym centrum miasta (dzielnica Sentrum), bo będziesz mieć blisko do wszystkich głównych zabytków, restauracji, a w dodatku stąd wyrusza większość zorganizowanych wycieczek na zorzę polarną czy obserwację wielorybów. Gdybyś mieszkał dalej za miastem, musiałbyś niepotrzebnie polegać na lokalnych autobusach, które w nocy nie kursują tak często, albo płacić wysokie kwoty za taksówki.
Jednym z najpopularniejszych i najpiękniejszych hoteli jest Clarion Hotel The Edge, który stoi wprost na nabrzeżu i oferuje nowoczesne pokoje z absolutnie wyśmienitymi śniadaniami pełnymi świeżego pieczywa i lokalnych serów. Z baru na dachu będziesz mieć w dodatku idealny widok na port i ikoniczną Katedrę Arktyczną po drugiej stronie brzegu, a noc dla dwojga kosztuje tu mniej więcej 180 do 240 € w zależności od sezonu. To idealna baza dla tych, którzy po całym dniu spędzonym na mrozie chcą sobie sprawić odrobinę nordyckiego luksusu.
Jeśli szukasz nieco przystępniejszej opcji dla swojego budżetu, świetnym wyborem jest Smarthotel Tromsø. Pokoje są wprawdzie mniejsze i bardzo minimalistyczne, ale hotel jest niewiarygodnie czysty, stylowy i leży zaledwie kilka kroków od głównej ulicy handlowej Storgata, dzięki czemu oszczędzisz mnóstwo czasu przy codziennych przemieszczeniach po mieście. Noc kosztuje tu zwykle około 100 do 140 €, co jak na norweskie realia jest bardzo przyzwoitą ceną.
Kolejną świetną alternatywą z zapierającymi dech w piersiach widokami jest Scandic Ishavshotel, który dosłownie wystaje w wody fiordu niczym duży statek wycieczkowy. Noclegi w Norwegii polecam ogólnie rezerwować z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem przez Booking.com, bo w głównym sezonie zimowym najlepsze hotele wyprzedają się bardzo szybko, a ceny na ostatnią chwilę szybują w górę. Kto woli spokojniejsze otoczenie, może spróbować noclegu w dzielnicy Tromsdalen za mostem — stamtąd jest co prawda dalej do centrum, ale za to tylko kawałek do kolejki linowej Fjellheisen.

8 pomysłów, co zobaczyć i robić w Tromsø w Norwegii
Przyjrzyjmy się wspólnie największym ciekawostkom i atrakcjom, których podczas wizyty w tym arktycznym mieście liczącym siedemdziesiąt tysięcy mieszkańców zdecydowanie nie powinieneś przegapić. Podpowiem ci, dokąd wybrać się po najlepsze widoki oraz jak zaplanować zimową przygodę, którą będziesz wspominać przez całe życie.

1. Kolejka linowa Fjellheisen i góra Storsteinen
Jeśli miałbyś w Tromsø zrobić tylko jedną rzecz, koniecznie wybierz się na górę Storsteinen, która majestatycznie wznosi się nad miastem. Na górę w zaledwie cztery minuty wywiezie cię ikoniczna kolejka linowa Fjellheisen, której dolna stacja znajduje się na lądowej części miasta w dzielnicy Tromsdalen. Dotrzesz tu z łatwością pieszo przez główny most (droga z centrum zajmuje około 40 minut) albo możesz skorzystać z lokalnego autobusu numer 26, który zatrzymuje się tuż przy wejściu.
Z górnego tarasu widokowego na wysokości 421 metrów nad poziomem morza roztacza się najbardziej ikoniczny widok na całe Tromsø. Zobaczysz wyspę z centrum miasta, otoczoną ciemnymi wodami fiordu i obramowaną ośnieżonymi szczytami gór w oddali — to widok, który po prostu nigdy się nie nudzi. Kolejka kursuje zwykle co pół godziny, a w głównym sezonie zimowym działa nawet do północy, byś mógł ze szczytu w spokoju obserwować zorzę polarną z dala od ostrego miejskiego oświetlenia.
Bilet powrotny kosztuje mniej więcej 400 do 450 NOK w zależności od sezonu, a bilety można wygodnie kupić wcześniej online albo bezpośrednio w kasie. Na górze możesz się rozgrzać w przytulnej panoramicznej restauracji Fjellstua, gdzie robią wyśmienitą kawę i świeże gofry z gorącymi owocami leśnymi, co po długim fotografowaniu na mroźnym wietrze z pewnością docenisz.
💡 Wskazówka: Jeśli jesteś w dobrej formie i odwiedzasz Tromsø latem lub jesienią, możesz wejść na górę na własnych nogach. Prowadzi tam tak zwana Sherpatrappa — bardzo popularny szlak złożony z ponad tysiąca dwustu kamiennych schodów, które lata temu ręcznie zbudowali wprawni szerpowie z Nepalu, a w drodze na górę będą stopniowo otwierać się przed tobą coraz piękniejsze widoki.

2. Katedra Arktyczna (Ishavskatedralen)
Zaraz za ogromnym mostem Tromsøbrua, który bezpiecznie łączy wyspę z lądem stałym, wznosi się najsłynniejsza budowla całego regionu i chyba najczęściej fotografowany kościół północnej Norwegii. Katedra Arktyczna swoim niepowtarzalnym kształtem przypomina górę lodową lub tradycyjny namiot Samów i jest pięknie widoczna z wielu punktów widokowych w całym mieście.
Ta zachwycająca modernistyczna budowla z 1965 roku, zaprojektowana przez znanego norweskiego architekta Jana Inge Hoviga, składa się z jedenastu betonowych paneli pokrytych lśniącym aluminium. Katedra jest piękna z zewnątrz, ale zdecydowanie warto poświęcić czas i zajrzeć również do wnętrza. Bilet wstępu dla dorosłego kosztuje około 80 NOK, a wnętrze od razu zaskakuje swoją elegancką nordycką przestronnością i ogromną szklaną mozaiką autorstwa artysty Victora Sparrego.
Sama mozaika na wschodniej stronie katedry należy do największych w Europie, a kiedy w słoneczne dni przechodzi przez nią światło, dosłownie gra wszystkimi barwami tęczy i symbolizuje powrót Chrystusa. Katedra wyróżnia się dodatkowo fantastyczną akustyką, dlatego bardzo często odbywają się tu występy muzyczne, a chóry z całego świata przyjeżdżają tu nagrywać swoje płyty.
💡 Wskazówka: Zarówno w miesiącach zimowych, jak i w okresie słońca o północy regularnie odbywają się tu słynne koncerty o północy. Przeżycie, gdy siedzisz w tej magicznej budowli przy akompaniamencie tradycyjnych norweskich pieśni ludowych i tonów majestatycznych organów, jest absolutnie niezapomniane i polecam rezerwować bilety z dużym wyprzedzeniem online na oficjalnej stronie katedry.

3. Polowanie na zorzę polarną (Aurora borealis)
Tromsø znajduje się dokładnie w centrum tak zwanego owalu zorzowego, co czyni je bezkonkurencyjnie jednym z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji tego zapierającego dech w piersiach zjawiska. Podstawową zasadą udanego polowania jest dotarcie jak najdalej od zanieczyszczenia świetlnego samego miasta, bo tylko w zupełnej ciemności barwy na niebie ukażą się w pełni i uzyskasz najlepsze zdjęcia pełne wyraźnej zieleni.
Choć przy naprawdę silnej aktywności słonecznej (tzw. indeksie KP) zielone tańce możesz zobaczyć nawet bezpośrednio nad oświetlonym portem, największą szansę będziesz mieć z zorganizowaną wycieczką. Doświadczeni przewodnicy bacznie śledzą rozwój pogody i nie zawahają się przejechać z tobą setki kilometrów, choćby głęboko w głąb lądu albo aż do granicy z Finlandią, byle tylko znaleźć skrawek czystego nieba bez chmur. Taka nocna wyprawa potrafi zająć siedem do ośmiu godzin, a ceny wahają się standardowo od 1200 do 2000 NOK na osobę.
Te nocne polarne ekspedycje możesz absolutnie bez problemu zarezerwować na przykład przez platformę GetYourGuide, gdzie znajdziesz dziesiątki świetnie ocenianych firm. Często wyruszysz małym, przytulnym minibusem, przewodnicy wypożyczą ci ciepłe arktyczne kombinezony, statywy do zdjęć, a podczas oczekiwania na magiczne niebo rozpalą w ośnieżonym krajobrazie ognisko, upieką pianki marshmallow i ugotują wyśmienitą gorącą czekoladę.
💡 Wskazówka: Chcesz wiedzieć więcej o tym, jak dobrze przygotować się do obserwacji? Przeczytaj nasz szczegółowy artykuł Islandia, Finlandia i Norwegia: zorza polarna, gdzie znajdziesz mnóstwo praktycznych rad i aplikacji mobilnych, które z pewnością pomogą ci w polowaniu. Pamiętaj przede wszystkim, by zabrać zapasowe baterie do aparatu — na arktycznym mrozie rozładowują się niewiarygodnie szybko.

4. Safari wielorybie w zimowych fiordach
Od listopada do końca stycznia północne norweskie fiordy zmieniają się w olbrzymią podwodną salę biesiadną dla orek i humbaków. Te niesamowite ssaki morskie co roku migrują tu za ogromnymi ławicami śledzi, co stanowi absolutnie wyjątkową okazję, by ujrzeć je w ich naturalnym środowisku — w otoczeniu majestatycznych ośnieżonych szczytów i krystalicznie czystej wody.
Większość wycieczek obecnie nie wyrusza prosto z portu w Tromsø, bo wieloryby w ostatnich latach przesunęły się za pożywieniem bardziej na północ. Statki lub autobusy najczęściej kierują się więc do pobliskiej wyspy Skjervøy albo do rejonu Kvaløya, co oznacza, że całodniowa wycieczka zajmuje nawet osiem do dwunastu godzin, a sam rejs do wielorybów trwa kilka godzin. Cena wynosi mniej więcej od 1500 do 1800 NOK, ale to zapierające dech w piersiach przeżycie z pewnością jest warte każdej wydanej korony.
Przy wyborze zdecydowanie polecam sięgnąć po firmę, która eksploatuje nowoczesne katamarany hybrydowe lub w pełni elektryczne. Te zaawansowane jednostki potrafią tuż przed ławicą przełączyć się na cichy tryb i podpłynąć do wielorybów zupełnie bezgłośnie, nie płosząc zwierząt hałasem silników i nieprzyjemnymi spalinami, co jest znacznie bardziej przyjazne dla lokalnej przyrody, a ty cieszysz się niczym niezakłóconym spokojem.
💡 Wskazówka: Na górnym pokładzie statku z powodu lodowatego arktycznego wiatru z otwartego morza panuje naprawdę ekstremalne zimno. Mimo że załoga często wypożycza ci potężne ocieplane kombinezony, nie lekceważ własnego ubierania na warstwy — zwłaszcza porządne wełniane skarpety i nieprzewiewne rękawice z jednym palcem są na tę całodniową wycieczkę absolutną koniecznością. Jeśli cierpisz na chorobę morską, weź tabletki zapobiegawczo, jeszcze przed wypłynięciem.

5. Przejażdżka psim zaprzęgiem (husky)
Kolejną nieodłączną zimową atrakcją w arktycznej Norwegii jest tradycyjna przejażdżka psim zaprzęgiem, która od razu wciąga cię w surowe, ale piękne życie na północy. W okolicznych ośnieżonych dolinach znajdziesz kilka renomowanych farm husky, gdzie z radością powitają cię dziesiątki entuzjastycznych alaskańskich husky, które dosłownie nie mogą się doczekać, aż będą mogły wybiec w mroźny krajobraz i pokazać ci swoją siłę.
Wycieczki, które trwają zwykle około czterech do pięciu godzin wraz z transportem z centrum miasta, są najczęściej zorganizowane tak, że po dokładnym przeszkoleniu z zasad bezpieczeństwa możesz prowadzić sanie zupełnie sam. Pojedziesz w parze — jedna osoba siedzi wygodnie owinięta w koce, a druga stoi z tyłu jako musher, który w zakrętach musi wyważać i regularnie hamować. W połowie trasy oczywiście się zamienicie. Przeżycie, gdy suniesz cichym ośnieżonym krajobrazem, obserwujesz okoliczne lasy i słyszysz tylko sapanie psów i chrzęst śniegu, jest niezmiernie uspokajające i oczyszczające.
Częścią wycieczki bywa też gorący napój i tradycyjny obiad podawany w tak zwanym lavvu (tradycyjnym namiocie Samów z paleniskiem pośrodku). Choć podaje się tu zazwyczaj gulasz z renifera, farmy są bardzo nowoczesne i bez problemu przygotują ci z wyprzedzeniem świetną wersję wegetariańską w postaci rozgrzewającej zupy z warzyw korzeniowych ze świeżym domowym chlebem.
💡 Wskazówka: Przyłóż dużą wagę do wyboru operatora i sprawdź wcześniej recenzje dotyczące tego, jak traktowane są zwierzęta. Większość dużych farm w okolicy Tromsø na szczęście dba o najwyższe warunki bytowe swoich psów i kładzie ekstremalny nacisk na ich zasłużony odpoczynek, regularną opiekę weterynaryjną i dużo miłości od opiekunów.

6. Polaria i arktyczna przyroda
Zaledwie kilka minut przyjemnego spaceru od głównego centrum miasta znajdziesz fascynujący budynek, który swoim unikatowym architektonicznym kształtem przypomina spadające kry lodowe, które jedna po drugiej dramatycznie zsunęły się na ląd. To arktyczne centrum przeżyć Polaria, które jest absolutnie idealnym miejscem do zrozumienia kruchego ekosystemu dalekiej północy i życia głęboko pod powierzchnią morza.
Bilet wstępu dla dorosłego kosztuje około 250 NOK, a główną atrakcją całego nowoczesnego kompleksu są przestronne przeszklone baseny, w których spokojnie żyją foki brodate i foki pospolite. Możesz tu codziennie obserwować ich komentowane karmienie i trening, który przebiega w bardzo zabawowej formie, naturalnie stymuluje inteligencję tych zwierząt i jednocześnie edukuje wszystkich odwiedzających o ich ochronie w dzikiej przyrodzie oraz zagrożeniach związanych z zanieczyszczeniem oceanów.
Częścią centrum jest też nowoczesne kino panoramiczne z pięcioma ekranami, gdzie regularnie wyświetlany jest przepiękny film dokumentalny o surowej przyrodzie Svalbardu i powstawaniu magicznej zorzy polarnej. Wystawa edukacyjna intensywnie skupia się natomiast na topnieniu lodowców i globalnych zmianach klimatu, co bez wątpienia da ci szerszy kontekst tego, jak zagrożona jest dziś w istocie arktyczna przyroda i dlaczego trzeba ją chronić.
💡 Wskazówka: Tuż obok Polarii znajduje się ogromna przeszklona hala kryjąca historyczny statek MS Polstjerna z 1949 roku. Ta świetnie zachowana jednostka przez dziesięciolecia służyła do polowań na foki w arktycznych wodach, a dziś możesz bezpiecznie przejść przez jej ciasne wnętrze, zajrzeć pod pokład i na własnej skórze wyobrazić sobie niewiarygodnie surowe życie ówczesnych odważnych marynarzy.

7. Zwiedzanie centrum i arktyczna gastronomia
Samo historyczne centrum Tromsø jest dość kompaktowe i najlepiej zwiedzisz wszystkie jego uroki pieszo podczas jednego spokojniejszego popołudnia. Główną arterią jest tętniący życiem deptak Storgata, który wytyczają przepiękne stare drewniane domy w nordyckim stylu i niezliczone sklepiki z pamiątkami, lokalnym designem, a przede wszystkim niezwykle wysokiej jakości wełnianą odzieżą, która w miejscowych warunkach niezawodnie cię rozgrzeje i posłuży ci latami.
Podczas spaceru koniecznie zatrzymaj się przy najbardziej na północ wysuniętej katedrze protestanckiej na świecie, Tromsø Domkirke, która jest w całości zbudowana z drewna, pochodzi z 1861 roku i otacza ją przyjemny park miejski. Zatrzymać się musisz też przy ikonicznym kiosku Raketten, czyli najmniejszym barze w Tromsø, a być może i w całej Norwegii, który wygląda jak mała drewniana rakieta i sprzedaje świetne gorące napoje.
Co do arktycznej gastronomii, w tradycyjnych restauracjach bardzo często zobaczysz lokalne specjały, takie jak mięso renifera czy słynny arktyczny dorsz skrei. Jeśli jednak wolisz dietę bezmięsną, w ogóle nie musisz się obawiać, bo Tromsø to bardzo postępowe i nowoczesne miasto. Zdecydowana większość lepszych lokali, a także wspomniany kiosk Raketten, oferuje pełnowartościowe roślinne alternatywy, w tym wyśmienite wegetariańskie hot dogi.
💡 Wskazówka: Wybierz się do którejś z lokalnych ulubionych piekarni na tradycyjną cynamonową bułeczkę (kanelbolle), która pachnie na kilometr, albo rozgrzej się porządną kremową zupą czy wyśmienitą wegetariańską pizzą ze świeżymi serami w lokalu Casa Inferno. Ten znany włoski lokal poza świetnym jedzeniem ma też absolutnie niesamowite wnętrze w stylu steampunk, pełne industrialnych detali.

8. Słońce o północy i letnia turystyka
Jeśli odwiedzisz Tromsø między końcem maja a lipcem, doświadczysz tego tętniącego życiem miasta w zupełnie innym świetle — i to dosłownie. Całkowity brak nocnej ciemności dodaje całemu północnemu regionowi ogromną dawkę pozytywnej energii, a miejscowi po długiej, ciemnej zimie starają się wyciągnąć z każdego słonecznego dnia absolutne maksimum, więc kawiarnie, parki i nabrzeża pękają w szwach nawet późnym wieczorem, a życie tętni tu pełną parą.
Ten wyjątkowy okres jest absolutnie idealny do wypożyczenia samochodu i turystyki pieszej połączonej z odkrywaniem dzikiej nordyckiej przyrody. Możesz wybrać się na przykład na pobliską górzystą wyspę Kvaløya, która jest pełna przepięknych i świetnie oznakowanych szlaków turystycznych. Spróbuj choćby popularnego i niewymagającego trekkingu na Brosmetinden, który trwa około dwóch godzin i poradzi sobie z nim naprawdę każdy. Trasy często zaprowadzą cię na odległe plaże z zaskakująco białym piaskiem, z których najpiękniejsze znajdziesz na pobliskiej wyspie Sommarøy (około godziny jazdy z centrum), gdzie poczujesz się raczej jak na Karaibach niż za kołem podbiegunowym.
Dzięki zjawisku słońca o północy nie musisz w dodatku w ogóle przejmować się ścisłym harmonogramem. Spokojnie możesz wyruszyć na bardziej wymagający górski trekking dopiero, gdy wybije dziesiąta wieczorem, i delektować się zupełną ciszą oraz przepięknym złocistym światłem, które fotogenicznie zaleje cały krajobraz i nada mu niewiarygodną głębię.
💡 Wskazówka: Letnie miesiące są też absolutnie idealne do wypożyczenia kajaka morskiego lub deski SUP. Wiosłowanie po spokojnej tafli ciemnego fiordu o drugiej w nocy przy pełnym świetle dnia należy do najbardziej magicznych przeżyć, jakie możesz przywieźć z letniej północnej Norwegii, a bardzo często natkniesz się przy tym na ciekawskie foki, które podpłyną do ciebie sprawdzić sytuację.

Dokąd dalej z Tromsø
Tromsø to idealny punkt startowy do odkrywania kolejnych uroków północnej Norwegii. Bardzo częstą i popularną opcją jest połączenie wizyty w Tromsø z wyprawą na przepiękny archipelag Lofotów, który leży bardziej na południe.
Możesz się tam wybrać albo samochodem, co jest wprawdzie dość długą, ale niewiarygodnie malowniczą drogą, albo przelecieć lokalnym lotem na przykład do miasteczka Bodø. Podróżowanie po tym regionie szczegółowo przybliża nasz duży przewodnik po Lofotach.
Jeśli kusi cię żegluga, możesz wskoczyć na jeden z legendarnych statków ekspresu przybrzeżnego Hurtigruten lub Havila. Statki te codziennie przepływają przez Tromsø i możesz kupić bilet tylko na część trasy, co jest zresztą świetnym sposobem, by zorzę polarną na Lofotach obserwować wprost z otwartego morza.

🚗 Wynajem auta w podróży
Sprawdzone samochody do wynajęcia w Norwegii
Szukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.
Porównaj ceny samochodów w Norwegii →Często zadawane pytania
Ile dni powinienem zarezerwować na Tromsø?
Aby zwiedzić samo miasto i uczestniczyć w głównych arktycznych wycieczkach, polecam trzy do czterech pełnych dni. Dzięki temu będziesz mieć wystarczającą rezerwę czasową na wypadek, gdyby wycieczka na wieloryby lub wieczorne polowanie na zorzę polarną zostały przerwane przez złą pogodę, co na dalekiej północy zdarza się dość często i plany często muszą być operatywnie przesuwane na następny dzień.
Jak bardzo duża zima tam w zimie jest?
Dzięki silnemu wpływowi ciepłego Prądu Zatokowego, Tromsø jest zaskakująco znacznie cieplejsze, niż można by się spodziewać po mieście leżącym wysoko za kołem podbiegunowym. Zazwyczaj zimowe temperatury wahają się od minus pięciu do plus pięciu stopni Celsjusza, ale odczuwalną temperaturę może znacznie pogorszyć silny, mroźny wiatr od morza, więc odpowiednia odzież jest absolutną koniecznością w każdym przypadku.
Jak się ubrać do Tromsø?
Absolutną podstawą przetrwania w Arktyce jest zasada rzetelnego warstwowania. Zacznij od dobrej jakości bielizny termoaktywnej z wełny merino, która odprowadza pot i grzeje, dodaj ciepłą warstwę środkową, taką jak gruby polar lub tradycyjny wełniany sweter, i całość zakończ wysokiej jakości nieprzemakalną i przede wszystkim nieprzewiewną kurtką oraz spodniami. Nie zapomnij o ciepłej czapce, komniarce i porządnych rękawicach.
Czy zorzę polarną widać bezpośrednio w mieście?
Tak, jeśli aktywność słoneczna jest naprawdę bardzo silna, a niebo jest całkowicie bezchmurne, możesz zobaczyć słabszą zieloną łunę nawet bezpośrednio nad centrum lub z okien hotelu. Dla tego prawdziwego, zapierającego dech w piersiach doświadczenia pełnego tańczących kolorów zawsze lepiej jednak wyjechać daleko poza miasto, gdzie nie przeszkadza Ci żadne oświetlenie uliczne, a niebo jest idealnie ciemne.
Jak dostać się do Tromsø?
Najprostszą i zdecydowanie najszybszą drogą z Czech jest połączenie lotnicze. Większość regularnych lotów z Europy ma przesiadkę w norweskiej stolicy Oslo, skąd kolejny lot do Tromsø trwa około dwóch godzin. Samo lotnisko znajduje się niesamowicie blisko, zaledwie dziesięć minut jazdy autobusem lub taksówką od centrum miasta.
Czy pobyt w północnej Norwegii jest drogi?
Tak, Norwegia ogólnie i od dawna należy do najdroższych krajów w całej Europie, a Tromsø, jako popularny cel turystyczny, nie jest tutaj żadnym wyjątkiem. Przygotujcie się na to, że dość wysokie kwoty zapłacicie nie tylko za zakwaterowanie i jedzenie w restauracjach, ale przede wszystkim za zorganizowane wycieczki i atrakcje, które bez wątpienia ukroją największą część budżetu.
Co to jest noc polarna i czy panują podczas niej całkowite ciemności?
Noc polarna trwa w Tromsø mniej więcej od końca listopada do połowy stycznia i oznacza to w praktyce, że słońce w ogóle nie wychodzi nad horyzont. Nie jest to jednak żadna straszna ciemnoczarna ciemność przez cały dzień, bo około południa doświadczysz kilku godzin wspaniałego niebieskiego i fioletowego zmierzchu, który ma swój niepowtarzalny romantyczny urok i jest absolutnie idealny do robienia zdjęć.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
