45-dniowa podróż na rowerach elektrycznych, którą wyruszamy 30 lipca, to nasza pierwsza wyprawa rowerowa w życiu. Rower elektryczny jako środek transportu na długich dystansach był dla nas czymś zupełnie nowym – nie mamy szczegółowego planu, nie wiemy prawie nic o długodystansowej turystyce rowerowej. Wiemy jednak, skąd startujemy, dokąd chcemy dotrzeć i kiedy chcemy być z powrotem. To, co wydarzy się pomiędzy, będziecie śledzić na naszych mediach społecznościowych i blogu.

Dlaczego to robimy?
Chcemy sprawdzić, czy niewytrwani ludzie są w stanie pedałować przez półtora miesiąca, spać pod namiotem i jednocześnie pracować tak jak zwykle. Słowem – czy długodystansowa turystyka rowerowa jest osiągalna dla zwykłych ludzi. 🙂
Co powstanie z naszej podróży?
Kiedy Lukášowi po raz pierwszy przyszło do głowy, że moglibyśmy wyruszyć rowerami po Europie, zaczęliśmy szukać jak najwięcej informacji w internecie. Okazało się jednak, że materiałów na ten temat jest bardzo mało, a ktoś, kto nie jest zapalonym rowerzystą, niewiele z nich wyciągnie.
Chcemy więc na podstawie naszych doświadczeń zebrać praktyczne informacje dla każdego, kto zdecyduje się na podobną przygodę. Kiedy wrócimy do domu, będziecie mogli przeczytać kompletny przewodnik po długodystansowej turystyce rowerowej – od pierwszego pomysłu aż po pierwsze wciśnięcie pedału.
Jaki ekwipunek wybrać, po jakie rowery sięgnąć, czego nie wolno zapomnieć spakować, ile kilometrów dziennie przejedziecie z takim bagażem, co możecie zobaczyć z siodełka, jak się śpi pod namiotem w trasie i ile to wszystko kosztuje. To i znacznie więcej znajdziecie u nas wkrótce. 😉
Przybliżony plan trasy
Wyruszamy z Czech i jedziemy przez Austrię, Słowenię, Chorwację, Bośnię, Czarnogórę i Albanię aż do Grecji. Stamtąd przepłyniemy do Włoch, przejedziemy je aż do Dolomitów, gdzie zatrzymamy się na kilka dni, a resztę trasy pokonamy autobusem z powrotem do Czech.

Łącznie wychodzi to około 4800 km, ale nie będziemy przez cały czas pedałować. Planujemy skracać sobie trasę w razie potrzeby autobusami lub nocnymi pociągami, tak żeby być z powrotem 14 września.
Pocztówki z trasy i wsparcie seniorów
Już pytacie, czy będziemy znowu wysyłać pocztówki z podróży. Będziemy – ale tym razem z jedną różnicą. Wszystkie dodatkowe wpłaty, które do nas trafi, przekażemy stowarzyszeniu Hurá na výlet, które organizuje wycieczki i zajęcia rekreacyjne dla seniorów i osób z niepełnosprawnościami.
Gdzie nas możecie śledzić
Jako stworzenia medialne będziecie nas znajdować absolutnie wszędzie – na Facebooku, Instagramie, YouTube i na naszym blogu, a także w internetowym wydaniu magazynu Reportér.
- Instagram Lucie
- Instagram Lukáš
- Instagram Loudavým Krokem
- Facebook Loudavým Krokem
- YouTube Loudavým Krokem
- Internetowe wydanie magazynu Reportér
Partnerzy wyprawy
Chętnie wspieramy marki i sprzedawców, z którymi jesteśmy zadowoleni od lat albo których produkty uważamy za naprawdę wyjątkowe. Z kilkoma z nich udało nam się dogadać i zostali partnerami naszej wyprawy. Część z nich dostarczyła nam ekwipunek (4camping, Nanosilver, Lada Vyvialová, Sport Arsenal, Profidresy.cz), a część wsparła nas finansowo (Altclub.com).
4camping

Sprzęt do podróży i kempingu zawsze kupowaliśmy w 4camping (a mamy go niemało!), bo zawsze potrafili nam dobrze doradzić – kto w końcu zna się na wszystkich tych rozmiarach, kolumnach wody i podobnych technikaliach, prawda? Naszym zdaniem to jeden z najlepszych sklepów outdoorowych i dlatego bardzo się cieszymy ze współpracy – otrzymaliśmy od nich ekwipunek kempingowy i kilka akcesoriów rowerowych. Dzięki temu mogliśmy spotkać się z Víťą, zapalonym podróżnikiem i ekspertem od sprzętu outdoorowego, który wyjaśnił nam, jak właściwie wybrać śpiwór i matę.
Nanosilver

Od kilku lat kręcimy się w świecie czeskich firm nanotechnologicznych i dlatego znamy Nanosilver – czeską markę, która przy pomocy nanotechnologii produkuje świetną odzież funkcjonalną i akcesoria sportowe. Dzięki srebru wbudowanemu bezpośrednio w włókna tkaniny ich produkty mają właściwości antybakteryjne. Koszulkę czy skarpetki można nosić przez kilka dni z rzędu (podobno nawet tydzień – sprawdzimy i damy znać :)), a nawet gdy całkowicie je przepocisz, rano zawsze pachną jak świeżo wyprane. Otrzymaliśmy koszulki kolarskie, t-shirty i różne akcesoria, z których będziemy korzystać w trasie.

Sport Arsenal

Jak przystało na prawdziwych rowerzystów ekspedycyjnych, wszystkie rzeczy wieziemy w sakwach zawieszonych na rowerach. A ponieważ mamy ze sobą mnóstwo sprzętu elektronicznego (musimy w trasie pracować, fotografować i nagrywać), potrzebujemy sakw naprawdę dobrej jakości i wodoodpornych. Najlepszym czeskim producentem w tej kategorii jest Sport Arsenal – dogadaliśmy się więc, że przetestujemy ich linię produktową przeznaczoną do dłuższych wypraw.
Lada Vyvialová

Kiedy słyszycie „tkanina nanotechnologiczna”, raczej nie przychodzą wam do głowy designerskie ubrania. A tymczasem tuż za polską granicą, w okolicach Ostrawy, powstają z czeskich nanomateriałów piękne sukienki i modne akcesoria, które oprócz urody są też bardzo praktyczne. Filtry UV wbudowane w tkaninę chronią skórę przed nagrzewaniem przez słońce, dzięki czemu nawet w upał jest wam przyjemnie. Srebro zawarte w materiale neutralizuje pot, a naturalna lekkość użytych materiałów sprawia, że sukienki od Lady to idealny towarzysz podróży.

Proficyklodresy.cz

Praktycznie jako jedyni sprowadzają proficyklodresy.cz do Czech inteligentne kaski rowerowe Livall, wyposażone w wbudowane głośniki, funkcję walkie-talkie, Bluetooth oraz diody LED na obwodzie, które migają i ostrzegają kierowców o rowerzyście. Ponieważ ludzie pytają nas, czy nie będziemy się nudzić w siodle, chcemy sprawdzić, czy da się podczas jazdy słuchać podcastów albo muzyki.

Altclub.com

Nasze życie jest dość mocno związane z kryptowalutami. Lukáš między innymi regularnie pisze do internetowego klubu kryptowalutowego Altclub.com, który zdecydował się finansowo wesprzeć naszą wyprawę. Jeśli dopiero zaczyna się waszą przygodę z kryptowalutami, szukacie rzetelnego źródła informacji albo chcielibyście dołączyć do społeczności ludzi żyjących kryptowalutami, dołączcie do Altclubu 🙂
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
