10 najciekawszych czeskich marek kosmetycznych

TL;DRW Czechach znajdziesz sporo ciekawych marek kosmetycznych, które łączą naturalne składniki z osiągnięciami naukowymi, dbając jednocześnie o środowisko. Wybierając dobrą czeską kosmetykę, zwróć uwagę na biodegradowalny skład, unikaj mikroplastików i stawiaj na produkty bez konserwantów, na przykład suche maseczki na bazie nanowłókien. Warto też przyjrzeć się opakowaniom – najlepiej nadaje się do recyklingu biały plastik, choć na pierwszy rzut oka nie wygląda to zbyt ekologicznie.

Na rynku istnieją tysiące marek kosmetycznych, ale może cię zaskoczyć, że niektóre z najciekawszych – oparte nie tylko na naturze, ale i na naukowych podstawach – pochodzą z Czech. Czeska kosmetyka przeżywa prawdziwy rozkwit, a my zebraliśmy dla ciebie dziesięć czeskich marek kosmetycznych, które naprawdę warto poznać. Wierzymy, że niejedna z nich cię zaskoczy.

Dlaczego naturalne nie zawsze znaczy najlepsze

Osobiście nie jestem fanką kupowania wszystkiego, co ma na etykiecie napis „naturalne” lub „bio”. Niektóre naturalne substancje wcale nie są odpowiednie dla skóry twarzy i ciała – a mimo to często można je znaleźć w kosmetykach naturalnych. Na twarz nie nadaje się na przykład olejek lawendowy ani trawa cytrynowa, a jednak pojawiają się w niektórych produktach.

Istnieje wiele naturalnych składników, których pozyskiwanie obciąża środowisko i które mogą wywoływać reakcje zapalne i alergiczne. Dlatego ważniejsze jest, by kosmetyk był łagodny dla skóry, oparty na wiedzy naukowej i jednocześnie przyjazny dla środowiska (czyli dobrze biodegradowalny).

Co oznacza biodegradowalny?

Tym słowem określamy właściwość materiałów i substancji definiującą ich biologiczną rozkładalność. Jeśli substancja jest w pełni biodegradowalna, oznacza to, że można ją całkowicie rozłożyć biologicznie – na przykład skompostować.

Jak wybrać dobrą czeską kosmetykę?

Jak już wspomniałam, zawsze zwracam uwagę na to, by kosmetyk był oparty na wiedzy naukowej i przyjazny dla natury. Interesuje mnie, czy kosmetyka jest cyrkularna (czyli czy wykorzystuje np. odpady do produkcji – fusy po kawie, przepalony olej), czy stosuje materiały biodegradowalne (całkowicie ulegające rozkładowi biologicznemu), czy jej produkcja jest bezodpadowa (w tej kwestii najbardziej zaawansowane są aplikacje z nanowłókien) oraz jakie opakowania są używane.

Opakowania to osobny, duży temat. Większość ludzi sądzi, że najbardziej ekologiczne są opakowania papierowe, szklane lub aluminiowe. W rzeczywistości wciąż okazuje się, że najlepiej recyklowany jest biały plastik. Nie wygląda wystarczająco ekologicznie na pierwszy rzut oka, więc z powodów marketingowych większość firm po niego nie sięga.

Problematyczny jest też bioplastik, którego większość obecnych technologii recyklingu nie potrafi prawidłowo przetworzyć.

Unikaj mikroplastiku w kosmetyce

Zwykła kosmetyka jest pełna mikroplastiku. Dlatego bardzo podoba mi się wynalazek czeskiej firmy, który z nimi walczy – naturalny polimer P3HB, zastępujący w kosmetyce syntetyczne substancje produkujące mikroplastik. Polimer P3HB jest wytwarzany z bakterii, dzięki czemu jest w pełni biodegradowalny.

Wybieraj suchą kosmetykę bez konserwantów

Jednym z największych problemów kosmetyki są konserwanty. W większości produktów kosmetycznych muszą się znajdować. Dlatego tak interesujące są produkty suche – na przykład maski do twarzy z nanowłókien, które są całkowicie bez konserwantów. Jak to możliwe?

Są suche i właśnie dlatego nie potrzebują żadnych konserwantów. Maski do twarzy z nanowłókien to prawdziwy hit – zawierają bowiem wyłącznie elektroprzędzone substancje aktywne i nic więcej. Maski nanowłókniste zostały oryginalnie opracowane na bazie technologii do gojenia ran, dzięki czemu są wielokrotnie skuteczniejsze niż zwykłe maseczki do twarzy.

Zachwycający jest też sposób aplikacji – wystarczy dokładnie nawilżyć twarz, przyłożyć maskę i ta rozpuszcza się bezpośrednio na skórze. Jeśli lubisz maseczki w płachcie, koniecznie je wypróbuj. Zwykłym „mokrym” maseczkom w płachcie osobiście bym się zresztą trzymała z daleka – płyn, którym są nasączone, pełen jest wyżej wspomnianych konserwantów i mikroplastiku, których naprawdę nie chcesz nakładać na twarz.

10 propozycji czeskiej kosmetyki

Przyjrzyjmy się teraz najciekawszym markom czeskiej kosmetyki.

1) Nafigate – producent kosmetyki przyjaznej środowisku, opartej na nauce

Czeska marka kosmetyczna NAFIGATE zajmuje się rozwojem i produkcją preparatów kosmetycznych już od 2015 roku. Największą sławę przyniosła jej nanowłóknista maska pod oczy, która redukuje nawet 75% widocznych zmarszczek.

Osobiście bardzo cenię ich kremy – są bezzapachowe, przystępne cenowo i przede wszystkim skuteczne. Mają doskonały krem na dzień i krem na noc, krem na trądzik oraz serum hialuronowe. Preparaty są produkowane w 100% z rozkładalnych surowców, a do ich przechowywania stosuje się opakowania nadające się do recyklingu.

Czeska marka kosmetyczna Nafigate. Na zdjęciu krem pod oczy, maska na twarz i maska pod oczy do natychmiastowej redukcji zmarszczek.
Czeska marka Nafigate

2) Maski nanowłókniste nanoBeauty – cud wśród maseczek do twarzy

Prawdziwym hitem są te suche maski z nanowłókien. Co je takiego wyjątkowego? Opierają się na technologii pierwotnie opracowanej do gojenia ran, dzięki czemu naprawdę działają. Produkcja masek nanowłóknistych jest bezodpadowa – to po prostu elektroprzędzone substancje aktywne. Maski te, w przeciwieństwie do zwykłych, nie zawierają absolutnie żadnych konserwantów!

To, co spodoba ci się w nich najbardziej, to sposób użycia. Wystarczy nawilżyć twarz, przyłożyć maskę i ta rozpuszcza się na skórze. Zwykłe mokre maseczki w płachcie zbytnio mi nie odpowiadają – płyn jest wszędzie, zimą można się przy nich przeziębić, a do tego są pełne substancji konserwujących. Maski nanowłókniste mają jeszcze jedną przewagę: wystarczy je stosować tylko 8 minut (zwykłe 15–20 – kto ma na to czas?).

maska nanowłóknista nanobeauty, czeska marka kosmetyczna
Maska nanowłóknista nanoBeauty

3) nanoSPACE Cosmetics – marka słynna z naturalnej wybielającej pasty do zębów

Wegańska, naturalna i bez mikroplastiku. Taka właśnie jest czeska marka kosmetyczna nanoSPACE Cosmetics. Popularność zdobyła głównie dzięki swojemu flagowemu produktowi: wegańskiej naturalnej paście wybielającej. Jest bez kontrowersyjnego fluoru, bez słodzików i nadaje się nawet do wrażliwych zębów. I naprawdę wybiela.

wybielająca pasta do zębów nanoSPACE Cosmetics
U nas w domu ta pasta to już stały bywalec

4) Naturetics: czeska marka kosmetyki cyrkulanej

Naturetics to znana na całym świecie marka produktów naturalnych wytwarzanych z odpadów. Zdobyła pierwsze miejsce w kategorii Green Award na targach InCosmetics Global w Paryżu.

Ogromną popularnością cieszy się ich masło do opalania, naturalne dezodoranty oraz peelingi z fusów kawowych. Marka stosuje wyłącznie naturalne składniki i materiały biodegradowalne, a jej produkty są całkowicie wolne od mikroplastiku.

czeska marka kosmetyczna Naturetics

5) Havlíkova přírodní apotéka

Havlíkova apotéka jest na rynku od 2014 roku i słynie przede wszystkim z łączenia dawnych tradycji sprawdzonych przez historię z nowoczesnymi innowacjami kosmetycznymi. Lokalne zioła uprawiają samodzielnie w ekologicznych ogrodach w Chářovicach, a te egzotyczne (których nie da się hodować w tutejszym klimacie) pozyskują od certyfikowanych dostawców, dbając o najwyższą jakość.

6) Zahir – czeski król marokańskich olejów

Zahir Cosmetics to czeska firma rodzinna, która specjalizuje się głównie w oleju arganowym i marokańskiej glince. Wszystko sprowadzają z Maroka, gdzie olej jest przetwarzany tradycyjnymi metodami. Jeśli szukasz wysokiej jakości oleju arganowego, Zahir to czeska marka, po którą zdecydowanie warto sięgnąć.

7) Renovality – czeski ekspert od olejów wszelkiego rodzaju

Renovality to czeska marka firmy Pharmafit Czech s.r.o., która dziś ma w swoim portfolio znacznie więcej niż tylko oleje. To właśnie ona nauczyła ludzi stosować oleje nawet na tłustą cerę i obaliła wiele mitów na temat olejów do pielęgnacji.

8) Saloos – jedna z najbardziej znanych czeskich marek kosmetycznych

Jeśli szukasz przystępnej cenowo kosmetyki bio, na pewno już natknęłaś/natknąłeś się na Saloos – być może nie wiedząc, że to czeska marka. Ta firma, działająca na rynku od 1993 roku, oferuje dziś oleje roślinne, oleje do twarzy, oleje do demakijażu, wody kwiatowe, stałe balsamy shea, oleje do ciała i masażu, oleje kokosowe, peelingi do ciała, oleje do kąpieli oraz olejki eteryczne.

9) Nobilis Tilia – marka kosmetyki aromaterapeutycznej

Czeską markę kosmetyczną Nobilis Tilia znajdziemy na rynku już od 1994 roku. Specjalizuje się głównie w kosmetyce aromaterapeutycznej. Jeśli kochasz aromaterapię, ta marka powinna być twoim pierwszym wyborem.

10) Naturinka – naturalne, ręcznie wytwarzane mydła

Jeśli kochasz naturalne mydła, koniecznie zajrzyj do czeskiej marki Naturinka, która specjalizuje się w produkcji naturalnych mydeł już od 2013 roku. Naturinka to tradycyjna mydlarnia wytwarzająca mydła z mleka koziego i propolisu, ale w jej ofercie znajdziesz też popularne naturalne mydło lawendowe czy mydło na swędzącą skórę. Znakomite są również ich balsamy do ust z rokitnikiem oraz wiórki mydlane do prania.

Czeska marka mydeł.
Te produkty są wspaniałymi małymi prezentami – kto oprze się takiemu opakowaniu?

Jako alternatywa może być też kosmetyka z CBD, która w ostatnim czasie zyskuje coraz większą popularność.

WSKAZÓWKA: Nie zapomnij, że oprócz kosmetyki warto też sięgać po olejki zapachowe.

Co warto zapamiętać z tego artykułu

  • Naturalne nie zawsze znaczy dobrej jakości.
  • Wybieraj kosmetykę opartą na nauce i przyjazną dla natury.
  • Najbardziej innowacyjnymi produktami w kosmetyce są suche maski nanowłókniste, produkowane wyłącznie z substancji aktywnych, dzięki czemu nie zawierają żadnych konserwantów.
  • Unikaj mikroplastiku i postaw na kosmetykę zawierającą naturalny polimer P3HB, który zastępuje substancje syntetyczne.
  • Kosmetyka cyrkularna to kosmetyka produkowana z odpadów (np. przepalonego oleju lub fusów kawowych).
  • Biodegradowalność opakowań i składników kosmetycznych to właściwość definiująca ich całkowitą biologiczną rozkładalność.

Przeczytaj też 25 propozycji czeskich marek modowych.

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Kutaisi Gruzja: praktyczne wskazówki dotyczące podróży

TL;DRKutaisi, trzecie największe miasto Gruzji i była stolica Królestwa Gruzji, na samo zwiedzanie potrzebuje pół dnia, ale na okolice warto zarezerwować co najmniej jeden cały dzień. Najlepiej jechać wiosną (kwiecień–czerwiec) lub jesienią (wrzesień–październik), gdy temperatura wynosi 20–25°C, bo lato bywa upalne i wilgotne, a zima chłodna i deszczowa. Do najważniejszych atrakcji należą katedra Bagrati, fontanna Kolchida z 30 posągami, futurystyczny budynek Parlamentu Gruzji oraz klasztor Gelati, wpisany na listę UNESCO od 1994 roku. Z Kutaisi warto wybrać się też w dalszą okolicę, na przykład do klasztoru Motsameta oddalonego 6 km od miasta, do Jaskini Prometeusza, kanionów Martvili i Okatse czy do formacji skalnej Filar Katschi. Z lotniska w Kutaisi do centrum dojedziesz shuttle busem lub taksówką w około 30 minut.

Kutaisi jest jednym z najstarszych miast w Europie, kulturowo drugim najważniejszym miastem w Gruzji i trzecim co do wielkości pod względem liczby ludności. Historyczne znaczenie Kutaisi wywodzi się ze średniowiecza, kiedy było stolicą Królestwa Gruzji.

Dziś jest siedzibą gruzińskiego parlamentu i przez pewien czas było w dużej mierze zaniedbywane przez turystów. W porównaniu do Tbilisi, ma zupełnie inną atmosferę; w przeciwieństwie do gruzińskiej stolicy, czujesz się jak w przeszłości.

Podczas gdy większość turystów omijała Kutaisi, obecnie zaczyna ono ponownie przyciągać zainteresowanie. Ten ostatni to sposób głównie tanich linii lotniczych, które latają na lokalne lotnisko. Nie zmienia to jednak faktu, że Kutaisi z pewnością ma wiele do zaoferowania. Są tu świetne restauracje, piękna fontanna i futurystyczny budynek gruzińskiego parlamentu. Ponadto Kutaisi jest doskonałą bazą wypadową do zwiedzania okolicy.

Co zobaczyć w Kutaisi – najlepsze miejsca

Na samo miasto wystarczy pół dnia. Wybierz się na spacer po parku Kutaisi, gdzie znajdziesz najważniejsze budynki miasta. Znajduje się tam teatr, opera i piękna fontanna Colchis na placu Tsentraluri moedani.

Fontanna Colchis

Fontanna ta upamiętnia starożytne królestwo Kolchidy, które w 2. tysiąclecia p.n.e. zamieszkiwali właśnie tutaj, w Kutaisi. Został zbudowany w 2011 roku i składa się z 30 posągów koni, jeleni i lwów. Są to kopie posągów znalezionych na równinie Colchis między Wielkim i Małym Kaukazem.

Katedra Bagrati

Najpiękniejszym budynkiem w mieście jest zdecydowanie Katedra Bagrati która została zbudowana w XI wieku. i jest jednym z symboli Kutaisi. Katedra nosi imię króla Bagrata III. Od 1994 do 2017 roku znajdował się na liście UNESCO, skąd niestety został usunięty po źle przeprowadzonej rekonstrukcji.

Parlament Gruzji

Jeśli lubisz futurystyczne budynki, nie powinieneś przegapić nowego gruzińskiego budynku parlamentu, zaprojektowanego przez hiszpańskiego architekta Alberto Domingo Cabe.

Jeśli jesteś w centrum miasta, możesz również wybrać się na wycieczkę. Budynek ten ma jednak bardzo smutną historię. Parlament został zbudowany w 2012 r. z inicjatywy ówczesnego prezydenta Gruzji Micheila Saakaszwilego na miejscu pomnika żołnierzy radzieckich z czasów II wojny światowej. Pomnik został wysadzony materiałami wybuchowymi, aby zrobić miejsce pod budowę w grudniu 2009 roku. W wybuchu zginęły dwie osoby, matka i córka.

Co więcej, od 2019 r. parlament przeniósł się z powrotem do stolicy i nie mieści się już w tym budynku.

Street sztuka

Jeśli kochasz graffiti, Kutaisi może Cię nieco rozczarować. W przeciwieństwie do Tbilisi, rzadko można tu natknąć się na sztukę uliczną. Warto jednak wspomnieć o jednym dziele sztuki, a jest to piękny obraz francuskiej artystki, która podpisuje się jako Vinie.

Jedzenie w Kutaisi

Jeśli Kutaisi jest znane z czegokolwiek, to jest to świetne jedzenie. Mówi się, że pod tym względem może również konkurować z Tbilisi. Nie wiemy, jaka jest prawda. Nie spędziliśmy tu wystarczająco dużo czasu. Ale mogę powiedzieć, że smakowało nam wszystko, czego spróbowaliśmy. Spróbuj światowej sławy khachapuri, khinkali lub lobio.

Co warto zobaczyć w okolicy Kutaisi?

Chociaż Samo miasto można przejść pieszo w ciągu jednego poranka, ale na wycieczki po okolicy należy zarezerwować co najmniej jeden pełny dzień. I jeden dzień prawdopodobnie nie wystarczy.

Gelati Klasztor

Niedaleko Bagrati znajduje się kolejna średniowieczna perła, zbudowana przez króla Dawida IV, nazywanego „Budowniczym Tłumu”. Klasztor Gelati pierwotnie służył jako jedna z pierwszych instytucji edukacyjnych i obejmował akademię. Od 1994 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Klasztor Motsameta

Ten piękny klasztor nie jest tak popularny jak Gelati, ale zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest być może nawet piękniejszy. Znajduje się on 6 km od Kutaisi i jest zbudowany na klifie. Jego nazwa oznacza „miejsce męczenników” i jest związana z braćmi Konstantynem i Dawidem ze szlacheckiej rodziny Argveti, którzy zorganizowali nieudane powstanie przeciwko Arabom w VIII wieku. Po stłumieniu powstania byli torturowani i ostatecznie zabici. Ich ciała zostały wrzucone do rzeki, która podobno zabarwiła się na czerwono od ich krwi, dlatego też przepływająca tędy rzeka nazywana jest „Czerwoną Rzeką”.

Prometeusz Jaskinie / Jaskinia Kumistavi

Opinie jaskini Prometeusza jest nieco inna. Niektórzy twierdzą, że jest to najpiękniejsza jaskinia w Gruzji, ale są tacy, którzy nazywają ją turystyczną pułapką. To prawda, że jest bardzo popularna, więc musisz liczyć się z tym, że na pewno nie będziesz bawić się sam. Dodatkowo, jako zorganizowana grupa, chodzą tylko raz na pół godziny wędrówki. Dzięki temu do jaskini może wejść jednocześnie 60 osób. Ale jeśli więcej osób nie ma nic przeciwko i można odpuścić, należy upewnić się, że można przyjść tutaj. Jaskinia jest ogromna i piękna. Jedyną rzeczą, za którą nie pobierają dodatkowych opłat, jest łódź, która nie jest tego warta. Wcale nie.

Martvili Kanion

Jeden z innych popularnych wycieczek z Kutaisi. Szlachta chodziła się tam kąpać, dziś Jest to bardzo turystyczne miejsce, które jest warte uwagi według lokalnych statystyk (i również nasze) dużo pieniędzy. Sam kanion jest ładny, ale niewielki jak na swoją cenę. Rejs łodzią trwa około 10 minut.

Okatse Kanion

Czytaj więcej Bardzo turystycznym miejscem jest Kanion Okatse. Słynie jednak z pięknych widoków na krajobrazy z długiej promenady nad kanionem. W sezonie można tu również pływać kajakiem.

Katskhi Filar

Jeden z geologicznych cudów Europy znajduje się tuż obok Kutaisi. Filar Katski to filar z piaskowca, na którym znajduje się klasztor. Ale aby wejść na górę, trzeba uzyskać specjalne pozwolenie od proboszcza Maxima, który tu mieszka. I tak większość z nas jest uzależniona od widoku z dołu.

Chiatura

Jeden z miejsc, na które nie mieliśmy czasu. Mimo to, przeczytaliśmy o nim całkiem sporo i więc postanowiłam zamieścić go tutaj i zaprosić Cię do umieszczenia go dla nas odkryli!

Dzięki bogatym zasobom naturalnym Chiatura była ważnym gospodarczo obszarem przemysłowym w czasach sowieckich. Obszar ten jest jednym z największych złóż manganu na świecie. Ale to nie jest najciekawsza rzecz w Chiatura. Wiele kopalni znajduje się na skalistych klifach wokół miasta. Stalin kazał zbudować do nich kolejki linowe i dziś można się nimi przejechać! Kiedyś było ich 17, teraz działa tylko część z nich. Jeśli tu dotrzesz, koniecznie daj nam znać, czy było warto!

Gdzie zjeść w Kutaisi

Kuchnia gruzińska jest znana na całym świecie. Odwiedziliśmy kilka miejsc w Kutaisi i wszystkie nam się podobały. Spróbuj na przykład tradycyjnego khinkali lub khachapuri.

Możesz wypróbować Sesame, Papavero, Prague lub Sapere. Jeśli jesteś miłośnikiem kawiarni, tak jak my, Kutaisi może być nieco rozczarowujące. Nie natknęliśmy się na odpowiednią kawiarnię, ale mają przyzwoitą kawę w Coffee Bean lub Our Cafe. Na herbatę warto wybrać się do herbaciarni Foe-Foe.

lukas a lucka
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Kutaisi
4 noclegi polecane na Twoje wakacje

Gdzie zatrzymać się w Kutaisi

Bez względu na to, jak wygląda zakwaterowanie w Gruzji, w 99% przypadków będziesz mieszkać z miejscowymi. I to niezależnie od tego, czy jest oznaczony jako hotel, hostel czy apartament. Zwróć również uwagę na sprzęt. 99% miejsc nie ma tego, co podają na rezerwacji. Jeśli więc wybierasz zakwaterowanie na podstawie pralki lub suszarki do włosów, nie polegaj na tym.

  • Kutaisi Best Guesthouse – Bardzo ładny apartament położony kilka kroków od fontanny Colchis. Masz własną kuchnię i pralkę, a kiedy tam byliśmy, w ogrodzie był niesamowicie uroczy szczeniak cocker spaniela.
  • Four Season w Kutaisi – Bardzo ładne zakwaterowanie w świetnej cenie, gdzie w ciepłe dni można posiedzieć w ogrodzie. Obiekt znajduje się 2 km od fontanny Colchis i jest jednym z najlepiej ocenianych obiektów w Kutaisi.
  • Rustaveli 106 – Jeśli planujesz podróż do Gruzji z dużą grupą osób, sprawdź ten piękny, przestronny apartament z pięcioma sypialniami w absolutnie świetnej cenie.

Wskazówki i porady dotyczące podróżowania po Gruzji

Co spakować

Zapoznaj się z naszym przewodnik pakowania na podróż który pomoże Ci się przygotować. Wybierz odpowiedni plecak podróżny, sprawdź gadżety podróżne i nie zapomnij niczego ważnego w domu.

Gdzie kupić bilety

Szukaj tanich biletów lotniczych na Kiwito nasz ulubiony portal. Koniecznie przeczytaj nasze instrukcjami jak zdobyć tanie bilety lotnicze.

Wynajem samochodów

Zwykle używamy porówniarki DiscoverCars.comaby pomóc nam wybrać dostawcę samochodów.

Rezerwacja zakwaterowania

Booking.com to nasza najpopularniejsza wyszukiwarka hoteli. Zawsze porównujemy hotele z lokalnymi apartamentami i pokojami na Airbnb (125zł zniżki). Czytaj, Jak znajdujemy tanie zakwaterowanie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu

Ubezpieczenie podróżne jest absolutną koniecznością. Na krótsze podróże wybieramy AXA ( 50% zniżki ), a na dłuższe podróże brytyjskiego ubezpieczyciela True Traveller lub SafetyWing . Spójrz na porównanie wszystkich firm ubezpieczeniowych i wybierz tę, która najbardziej Ci odpowiada. W przypadku dłuższych pobytów długoterminowe ubezpieczenie podróżne .

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Jak czytać dane firmowe? Idź na szkolenie z Business Intelligence

TL;DRNajskuteczniejszym sposobem, by nauczyć się czytać dane firmowe, jest specjalistyczne szkolenie z Business Intelligence — na przykład kurs Přemka Horáčka pod nazwą „Posuńte svou datovou analýzu za hranice Excelu”, trwający 8 godzin i uczący podstaw pracy z narzędziami takimi jak Keboola, Google BigQuery, Power BI i Looker. Kluczowe jest opanowanie łączenia rozproszonych źródeł danych (na przykład Shoptet, Flexibee, Google Analytics, Facebook Ads) w jeden system raportowania za pomocą SQL lub R — podstawy tych języków są częścią szkolenia, a uczestnicy dostają ściągawkę z najważniejszymi poleceniami. Dzięki temu można tworzyć raporty, takie jak analiza RFM, dashboard cash flow czy obliczanie marż poszczególnych zamówień, bez konieczności głębokiej znajomości programowania.

Na szkolenia chodzę rzadko. Spędzenie ośmiu godzin zamkniętego w sali szkoleniowej uważam zazwyczaj za stracony czas. Nie dotyczy to jednak specjalistycznych szkoleń z Business Intelligence, które rozwiązują konkretny problem. A ja miałem właśnie taki problem.

Mój problem: mamy w firmie dużo danych, ale nie umiem z nimi dobrze pracować

W nanoSPACE cała firma zbudowana jest z wielu cząstkowych rozwiązań – nie mamy centralnego systemu (np. ERP), który zarządzałby wszystkim. Nasza układanka działa dobrze, obsługujemy spokojnie dziesiątki tysięcy zamówień miesięcznie za ułamek ceny rozbudowanych systemów, ale ma swoje wady.

Największą z nich jest fragmentacja danych. Zamówienia trafiają do Shoptetu, zwroty do Retino, mailingi wysyłamy przez Ecomail, dokumenty księgowe lądują w Flexibee, Amazona obsługujemy przez Expando, zarządzanie projektami rozwiązujemy przez Freelo, zamówienia B2B są częściowo w Shoptecie, a częściowo bezpośrednio w księgowości… i tak mógłbym wymieniać dalej.

Nie wspominając o tym, że Shoptet nie ma żadnego odpowiedniego modułu do głębszej analizy danych o zamówieniach czy klientach – o analizie RFM można od razu zapomnieć.

Wszystko to ekstremalnie utrudnia ocenę wyników całej firmy i prowadzi do tego, że mamy co najmniej setkę arkuszy Excel i Google Sheets, w których prowadzimy oddzielnie różne dane o wynikach, które potem z trudem łączę w całość.

Po ostatniej fali covidowej, kiedy sytuacja w firmie trochę się uspokoiła, miałem więcej czasu na analitykę i zacząłem głębiej zajmować się różnymi raportami, między innymi:

  • Obrót / zysk poszczególnych kanałów marketingowych oczyszczony o zwroty i reklamacje
  • Śledzenie zmian marż w czasie aż do poziomu poszczególnych produktów
  • Automatyczne rozliczanie kuponów rabatowych i śledzenie ich wyników
  • Analiza RFM, segmentacja klientów, kohorty
    • Definiowanie traffic builderów itp.
  • Analiza finansowa, analiza kosztów, śledzenie i prognozowanie przepływów pieniężnych (np. automatyczne obliczanie wartości dostarczonych, ale jeszcze niewypłaconych przesyłek pobraniowych)

Każdy taki raport oznaczał dla mnie mnóstwo eksportów i łączenie niejednorodnych danych w Excelu, przy czym i tak nie mogłem w pełni ufać wynikom. Oczywiście wiedziałem, że istnieje sposób na zbudowanie całego systemu od podstaw: połączenie danych ze wszystkich systemów, oczyszczenie o wartości skrajne i raportowanie do PowerBI lub Lookera. Ale jak się za to zabrać?

Business Intelligence: zarządzanie firmą na podstawie danych

Właśnie wtedy trafiło mi się zaproszenie na szkolenie zatytułowane Przesuń swoją analizę danych poza granice Excela. Szkolenie obiecywało, że w końcu nauczę się zaprowadzić porządek w danych firmowych, marketingowych, klientowskich i finansowych. Więc poszedłem 😎

Szkolenie było dokładnie dla mnie! Nie jestem zupełnym analfabetą danych – w firmie mamy własny magazyn danych i kilka raportów na miarę stworzyliśmy już z Digitálními architekty – brakowało mi jednak szerszego spojrzenia i przeglądu możliwości, co wszystkiego mogę robić z danymi z naszych systemów. I właśnie tego dowiedziałem się na szkoleniu.

Szkolenie prowadzi Přemek Horáček, według mnie doświadczony specjalista od Business Intelligence. Zarabia na tym, że łączy źródła danych dla firm i szuka w nich zależności, dzięki czemu klienci uczą się zarządzać firmą nie na podstawie przeczucia, lecz twardych danych.

Keboola: ekstraktor danych z dowolnego systemu

Gdybym miał zabrać ze szkolenia tylko jedną rzecz, byłoby to: załóż sobie Keboołę! Keboola to narzędzie, którego potrzebowałem. Umożliwia regularne pobieranie danych z dowolnego źródła – ja podłączyłem następujące:

  • Google Analytics
  • Google Ads
  • Facebook Ads
  • Sklik
  • Shoptet
  • Flexibee
  • Marketing Miner
  • Google Sheets

Keboola łączy się z poszczególnymi źródłami przez API i pobiera żądane dane.

Dane można w Kebooli transformować (za pomocą SQL lub R – podstawowe polecenia Přemek omawia na szkoleniu), a następnie zapisać lub wyeksportować do magazynu danych – ja eksportuję do Google BigQuery, ale obsługuje też Google Sheets.

Transformacją może być na przykład oczyszczenie o wartości skrajne (usunięcie testowych zamówień, wyjątkowych zamówień na bardzo duże kwoty itp.), połączenie danych z różnych tabel przy użyciu wspólnego ID lub jakakolwiek inna modyfikacja, którą chcesz na danych przeprowadzić.

Do czego można to wykorzystać?

Do przygotowania danych do dowolnego raportu, jaki możesz z nich złożyć – oto co zrobiłem / mam w planie:

  • Oczyszczenie danych z systemów reklamowych o anulowane / zwrócone zamówienia
  • Tworzenie zautomatyzowanego raportu użytych kuponów z obliczaniem faktycznie udzielonego rabatu i uzyskanej marży
  • Obliczanie marż poszczególnych zamówień i ich grupowanie (segmentacja zamówień według wielkości / marżowości)
  • Analiza RFM na danych klientów pobranych z Shoptetu
  • Dashboard przepływów pieniężnych wzbogacony o dane dotyczące przesyłek pobraniowych

Na szkoleniu omawiane jest również Google BigQuery – podobne narzędzie do ekstrakcji i obróbki danych. Do pewnych zastosowań jest chyba bardziej odpowiednie, ale dla przeciętnego użytkownika nie jest tak intuicyjne.

Jak modyfikować / transformować dane?

Niestety nie unikniesz odrobiny programowania. Big data to duże tabele, więc trzeba znać podstawy SQL lub R. Jedno i drugie jest omawiane na szkoleniu, a po jego zakończeniu otrzymaliśmy „ściągawkę” z podstawowymi poleceniami. Nie mam ambicji głęboko uczyć się tych języków, ale dzięki szkoleniu mam wystarczający ogląd, żeby wiedzieć, czego i w jakim zakresie mogę oczekiwać od naszych analityków danych.

Keboola przygotowuje ponadto szablony do prostej ekstrakcji danych. Ta funkcja jest jeszcze w wersji beta, ale ma już kilka podstawowych schematów do łączenia danych z systemów reklamowych i wysyłania ich do Google Sheets lub PowerBI. W przypadku najczęstszych zastosowań w niedalekiej przyszłości programowanie nie będzie więc w ogóle potrzebne.

Jak wizualizować dane?

Kiedy masz dane przygotowane, chcesz je jakoś zwizualizować – właśnie po to to wszystko robisz. Marketerzy na pewno znają Lookera (Google Data Studio), który sam często wykorzystuję do różnych raportów marketingowych.

Bardziej jednak zainteresowało mnie PowerBI, które do tej pory (głównie dlatego, że nie działa na Macu 😎) skutecznie ignorowałem. Po ukończeniu szkolenia zrozumiałem, że Looker to tylko taka wersja demo PowerBI i choć oba systemy stale się do siebie zbliżają, PowerBI wciąż ma przewagę.

Na szkoleniu spędziłem łącznie 8 godzin, które uważam za dobrą inwestycję. Wyniosłem nowe spojrzenie na dane firmowe i pracę z nimi. W wolnych chwilach próbuję tworzyć własne raporty i stopniowo przygotowuję nowe zadania dla Digitálních architektů, bo czuję, że czas przenieść naszą analitykę na kolejny poziom 😎

Linki

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Recenzje Canva i wszystko, co musisz wiedzieć w 2023 roku

TL;DRCanva to internetowe narzędzie graficzne dla laików, firm, freelancerów i studentów, które pozwala tworzyć banery, prezentacje, filmy na social media, wizytówki czy zaproszenia ślubne dzięki gotowym szablonom i prostemu edytorowi drag&drop. Dostępna jest w wersji darmowej (ponad 250 000 szablonów, 5 GB przestrzeni dyskowej) oraz jako Canva PRO (610 tysięcy szablonów, 100 milionów elementów, 1 TB przestrzeni), która dla pojedynczych użytkowników kosztuje 119 dolarów, a dla zespołów 149 dolarów. Canva PRO oferuje dodatkowo usuwanie tła ze zdjęć i filmów jednym kliknięciem, własne fonty oraz udostępnianie projektów w zespole. Canvy można nauczyć się też dzięki kursowi online na Kurzeo.cz, który obejmuje 21 lekcji o łącznej długości 3 godziny 30 minut, trzy edytowalne szablony oraz plan nauki na 30 dni do pobrania.

Canva jest obecnie najpopularniejszym narzędziem graficznym online dla „nie-grafików”. Narzędzie to służy do tworzenia wszelkiego rodzaju wizualizacji, od prostych banerów internetowych po wizualizacje dla sieci społecznościowych, ale można także tworzyć prezentacje, a nawet edytować filmy. Dzisiaj przyjrzymy się temu, co możesz stworzyć, podpowiemy, gdzie nauczyć się Canva i czy wersja Canva Pro jest tego warta.

Jakie są największe zalety Canva?

Z pewnością w szablonach, które sprawią, że staniesz się grafikiem w pięć sekund. Ale Canva oferuje również niesamowitą bazę zdjęć, grafik, filmów i ścieżek dźwiękowych, z których można korzystać. Zakres dostępnych funkcji zależy od tego, czy posiadasz wersję darmową czy PRO. Główne zalety obejmują:

  • Łatwy w użyciu bez znajomości grafiki.
  • Szablony dla wszystkich najczęściej używanych formatów.
  • Baza zdjęć, muzyki, filmów i elementów graficznych.
  • Wersje FREE i PRO.
  • Możliwość udostępniania projektów graficznych w zespole (wersja Pro).
  • Lze exportovat i s tiskovými značkami pro kvalitní tisk materiálů.
  • Łatwa edycja obrazów, w tym usuwanie tła jednym kliknięciem (Canva PRO).
  • Czeski.
  • Opcja wstawiania klikalnych linków.
  • Można załadować niestandardowe czcionki (Canva PRO).
  • Wersja desktopowa i aplikacja na telefon.

Dla kogo Canva jest odpowiednia?

  • Dla firm.
  • Przedsiębiorcy.
  • Osoby fizyczne.
  • Freelancerzy.
  • Agencje marketingowe.
  • Studenci.

Co można stworzyć w programie Canva:

  • Zaproszenia,
  • ogłoszenia ślubne,
  • ulotki,
  • posty w mediach społecznościowych, w tym posty wideo,
  • banery,
  • Prezentacje,
  • wizytówki,
  • okładki książek,
  • Infografika,
  • menu dla restauracji,
  • i inne elementy wizualne.

Jak działa Canva?

Z Canva można korzystać w przeglądarce lub bezpośrednio w aplikacji na komputerze lub telefonie komórkowym. Osobiście wolę korzystać z wersji desktopowej, ale do szybkiego tworzenia wizualizacji aplikacja na smartfony również jest wystarczająca.

3 kluczowe elementy oferowane przez Canva

  • Szablony – szablony różnych formatów wykonane przez grafików. Chcesz mieć okładkę na YouTube? Wystarczy wpisać okładkę Youtube w pasku wyszukiwania. Dostępne są również szablony dla różnych formatów reklam lub wizualizacji w sieciach społecznościowych.
  • Elements Database – baza zdjęć, elementów graficznych, wideo i audio za darmo (ograniczone użycie) oraz solidna baza danych w Canva Pro.
  • Edytor Drag&Drop – (przeciągnij i upuść) graficzny interfejs użytkownika, który może być używany przez każdego.

Czy trudno jest nauczyć się Canva?

Nie jest. W przeciwieństwie do Photoshopa lub Lightroom Canva jest absolutnie intuicyjna i prosta w użyciu. Ponadto, dzięki gotowym szablonom, najtrudniejsza praca jest wykonywana za Ciebie – nie musisz nawet zastanawiać się, jakie czcionki i grafiki pasują do siebie. W większości przypadków wystarczy zastąpić tekst i ewentualnie zdjęcie i można użyć szablonu bezpośrednio z Canva.

Używamy Canva PRO dla naszych klientów i szczególnie doceniamy fakt, że możemy tworzyć własne szablony dla potrzebnych formatów i tworzyć banery dla naszych klientów za pomocą kilku kliknięć.

Czy istnieją czeskie kursy, które szybko cię nauczą?

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o Canva, polecam ten kurs na Kurzeo, który nie tylko pokaże ci najlepsze wskazówki i triki dotyczące korzystania z Canva, ale także przeprowadzi cię przez wszystkie funkcje od A do Z. Poniżej znajduje się krótkie wprowadzenie do Canva.

Jak korzystać z Canva krok po kroku: Instrukcje

Kiedy logujesz się do Canva, narzędzie pyta Cię, co zamierzasz zaprojektować. Możesz od razu wybrać jedną z opcji, a jeśli nie możesz znaleźć tego, czego potrzebujesz, możesz rozwinąć inne opcje lub skorzystać z pola wyszukiwania. Po wybraniu tego, co chcesz zaprojektować, możesz natychmiast wybrać jeden z oferowanych szablonów.

Następnie można edytować szablon wbardzo prosty sposób, klikając poszczególne elementy i modyfikując je zgodnie z własnymi wymaganiami . Możesz zmieniać kolory, czcionki, zastępować zdjęcia, a jeśli popełniłeś błąd, możesz nawet zmienić rozmiar.

Dodajączdjęcia, grafiki i filmy, możesz skorzystać z galerii udostępnionej bezpośrednio przez Canva lub przesłać własne wizualizacje.

Canva jest naprawdę łatwa w użyciu, a ponieważ jest w języku angielskim, jest dostępna dla każdego . Canva pozwala każdemu tworzyć projekty nawet bez znajomości zaawansowanych narzędzi, takich jak Photoshop, InDesign czy Illustrator.

Edycja zdjęć w programie Canva

Canva oferuje również bardzo ograniczony edytor zdjęć, w którym można edytować podstawowe właściwości zdjęcia, takie jak jasność, kontrast, nasycenie itp. Osobiście w ogóle nie korzystam z tych funkcji w Canva, ponieważ edytuję zdjęcia, zanim jeszcze prześlę je do Canva. Wolę edytować zdjęcia w formacie RAW w Lightroom . Do rozjaśniania lub przyciemniania zdjęć wystarczy jednak Canva.


To, czego używam w Canva , to usuwanie tła, które często jest bardzo skuteczne . Tło można usunąć jednym kliknięciem. Jeśli obiekt jest fotografowany na monochromatycznym tle, usunięcie tła za pomocą Canva jest często wystarczające. Ta funkcja jest dostępna tylko w Canva PRO.

Korzystam również w szerokim zakresie z kadrowania zdjęć w Canva. Dlatego też zalecam, aby zawsze przesyłać do Canva zdjęcia w ich oryginalnym formacie.

W Canva można również korzystać z gotowych filtrów i efektów oraz dokonywać innych bardzo podstawowych zmian, takich jak odwracanie zdjęć.

Bardzo popularne jest wstawianie zdjęć do tzw. ramki, których Canva używa do wskazania pola o różnych kształtach, w którym można wstawić zdjęcie, wideo lub grafikę. Zdjęcie można wkleić na przykład do komputera/telefonu lub po prostu do okrągłego kształtu.

Edycja filmów w aplikacji Canva

Ostatnio często korzystam z opcji edycji wideo w Canva. Ponownie, nie zastąpi ona zaawansowanych programów, takich jak Filmora Wondershare, których używamy do edycji dłuższych filmów, ale do prostego tworzenia Instagram Reels, Stories lub krótkich reklam wideo jest doskonała, a co najważniejsze bardzo szybka w porównaniu do innych narzędzi.

Możesz przesyłać własne filmy do Canva lub nagrywać wideo bezpośrednio za pomocą kamery internetowej. Ale możesz także skorzystać z bazy danych Canva. Jeśli posiadasz Canva PRO, możesz również usunąć tło z filmu jednym kliknięciem i zastąpić je innym.

W Canva można także łatwo przenosić statyczne obrazy, teksty i inne elementy graficzne.

Tworzenie prezentacji i raportów w programie Canva

W Canva można również tworzyć bardzo ładne prezentacje. Jeśli chcesz zrobić na kimś wrażenie, Canva to świetne narzędzie do tworzenia prezentacji. To, co zawsze jest zaskoczeniem dla wielu osób podczas szkolenia Canva, to fakt, że w Canva można również tworzyć wykresy.

To, co naprawdę lubimy w Canva, to fakt, że możesz sfilmować siebie w Canva, opowiadając o swojej prezentacji i udostępnić link do filmu innym.

Eksportuj obrazy, filmy i inne grafiki z Canva

Po stworzeniu pierwszego projektu w Canva, będziesz chciał go wyeksportować. Canva oferuje eksport do kilku formatów:

  • PNG
  • JPG
  • PDF (jakość normalna i do druku).
  • SVG
  • MP4
  • GIF
  • PPTX (za pośrednictwem aplikacji)

Zapewnienie spójności marki

Canva oferuje wiele narzędzi do tworzenia świetnych materiałów marketingowych. Ale jak zagwarantować spójność?

Albo masz już tożsamość marki, której musisz się trzymać, albo możesz ją stworzyć w Canva. Możesz przesłać swoją obecną tożsamość marki do Canva.

W Canva można zdefiniować paletę kolorów, która definiuje markę, przesłać czcionkę i utworzyć oddzielną bazę danych elementów wizualnych.

Praca nad jednym projektem ze współpracownikami

W Canva można tworzyć foldery do przechowywania projektów. Następnie możesz udostępnić cały folder swoim współpracownikom w Canva PRO. Na przykład, można utworzyć szablon do tworzenia postów na Pinterest, udostępnić go współpracownikom, którzy mogą po prostu zmienić tekst i zdjęcia, zachowując indywidualny styl.

Oczywiście w Canva można również udostępniać indywidualne projekty, nawet poza zespołem. Możesz udostępnić projekt w toku outsourcerowi lub wysłać prezentację do swojego klienta.

Czy Canva PRO jest tego warta?

Jeśli prowadzisz firmę lub jesteś freelancerem zajmującym się marketingiem, Canva PRO pozwoli Ci zaoszczędzić sporo pieniędzy. Nie przesadzam. Naszym zdaniem jest to jedno z niewielu narzędzi, które zapewnia większą wartość niż to, za co płacisz.

Jeśli na co dzień tworzysz posty na bloga, banery, filmy w mediach społecznościowych lub prezentacje, Canva PRO oferuje niesamowitą bazę grafik, dźwięków, zdjęć i filmów. Ostatnim razem, gdy sprawdzałem liczbę elementów dostępnych dla użytkowników Canva PRO, było to nieco ponad 100 milionów. Ponieważ mamy Canva PRO, nie musimy korzystać z innych baz danych.

1 TB przestrzeni dyskowej w chmurze, którą otrzymujesz od Canva, jest również niesamowity. Możesz przesyłać całe foldery zdjęć do Canva, aby były zawsze dostępne podczas tworzenia.

Co Canva PRO oferuje dodatkowo:

  • 610 tysięcy szablonów.
  • 100 milionów elementów (zdjęcia, wideo, grafika, audio).
  • Nieograniczone funkcje.
  • Możliwość wgrania własnej czcionki.
  • Całą tożsamość marki można przesłać w celu szybszej pracy z programem Canva (kolory, logo, czcionki).
  • Tworzenie folderów dla konkretnych projektów i udostępnianie ich w ramach zespołu.
  • Usuwanie obrazów tła jednym kliknięciem.
  • 1 TB przestrzeni dyskowej w chmurze.
  • Nieograniczone zmiany rozmiarów projektu.

Ile kosztuje Canva?

Canva jest DARMOWA do ograniczonego użytku. Wersja niepłatna oferuje prawie wszystkie funkcje, ponad 250 000 szablonów, setki tysięcy obrazów i zdjęć oraz 5 GB przestrzeni dyskowej w chmurze .

Ale jeśli chcesz robić grafiki dla firmy lub jesteś freelancerem w marketingu, warto zainwestować w Canva PRO. W praktyce, otrzymasz natychmiastowy zwrot z inwestycji w projektanta graficznego. Zaoszczędzisz nie tylko na grafiku, ale także na płatnych bazach danych filmów, dźwięków i obrazów. Canva PRO kosztuje 119 USD dla osób fizycznych i 149 USD dla zespołów.

Kurs korzystania z serwisu Canva

Korzystanie z Canva jest łatwe, ale jeśli nie chcesz uczyć się samodzielnie, weź udział w kursie online Canva od Kurzeo.cz. Szczegółową recenzję kursu Canva można znaleźć tutaj . Kurs obejmuje:

  • 21 lekcji (3h 30min treści)
  • 3 edytowalne szablony Canva
  • 30-dniowa nauka = pobieranie harmonogramu

Dla kogo przeznaczony jest kurs

  • Dla początkujących w projektowaniu graficznym
  • Dla zaawansowanych użytkowników Canva, którzy chcą mieć pewność, że korzystają z Canva w sposób efektywny i maksymalny.
  • Mali lub początkujący przedsiębiorcy
  • Kreatywne dusze, które chcą przekształcić hobby w biznes i stopniowo budować własną markę.
  • Właściciele firm, którzy chcą szkolić swoich pracowników i być na bieżąco z najnowszymi trendami w mediach społecznościowych
Kurzeo square

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

5 online narzędzi graficznych, które zrobią z ciebie grafika z dnia na dzień

TL;DRProfesjonalne grafiki bez wykształcenia plastycznego? To możliwe dzięki pięciu narzędziom online. Canva oferuje tysiące czcionek, zdjęć i szablonów za darmo, a w wersji PRO dodatkowo filmy i mockupy. Piktochart pozwala za darmo tworzyć stylowe prezentacje i infografiki. Dzięki Looka zaprojektujesz logo na miarę i wyeksportujesz je za 20 dolarów. Infogram świetnie sprawdza się przy tworzeniu infografik i raportów, również w darmowej wersji, a Bannersnack pozwala jednocześnie stworzyć aż 20 rozmiarów banerów PPC, w tym animowane banery HTML. Jeśli chcesz nauczyć się Canvy krok po kroku, warto skorzystać z kursu online liczącego 21 lekcji o łącznym czasie trwania 3 godziny i 30 minut, opartego na 30-dniowym planie nauki.

Nie masz zmysłu do grafiki, a w Photoshopie potrafisz co najwyżej zmienić rozmiar zdjęcia? Zawsze patrzyłeś z zazdrością na świetnie zaprojektowane prezentacje albo głowiłeś się, jak stworzyć ładną infografikę? Jeśli mimo to pociąga cię grafika, dziś pokażemy, jak tworzyć modne wizuały na swoje strony internetowe i media społecznościowe — bez żadnej wiedzy z zakresu projektowania. Najlepsze narzędzia graficzne online są prostsze, niż myślisz.

Choć pracowałam w Photoshopie przez ponad 16 lat (tak, mniej więcej od czternastego roku życia) i na Lightroom nie powiem złego słowa, sama znajomość tych programów nie wystarczy do dobrego projektowania.

Potrzebujesz pomysłu, wyczucia i przede wszystkim umiejętności, by go zrealizować. A w niektóre dni brakuje mi wszystkiego naraz. Zobaczmy więc, jak tworzyć fajne wizuały, nawet jeśli nie umiesz nic. I najlepiej za darmo.

Czym jest grafika?

Grafika to szeroko stosowany termin odnoszący się do tworzenia, manipulowania i prezentowania elementów wizualnych — takich jak obrazy, ilustracje, fotografie, animacje i design. To sztuka i technika tworzenia komunikacji wizualnej za pomocą różnych mediów i narzędzi.

Czym jest narzędzie graficzne?

Narzędzia graficzne obejmują różne programy i aplikacje: edytory graficzne, narzędzia wektorowe, oprogramowanie do animacji, edytory fotografii i wiele innych. Do najpopularniejszych należą Adobe Photoshop, Adobe Illustrator, CorelDRAW, GIMP, Inkscape i dziesiątki kolejnych.

Dzięki nim możesz tworzyć i edytować elementy graficzne — obrazy, logotypy, ikony, grafiki webowe, animacje, plakaty, ulotki i wiele więcej. Oferują szeroką paletę funkcji: rysowanie, edycję kolorów, warstwy, filtry, transformacje obiektów i efekty tekstowe, które pozwalają twórcom osiągać zamierzone efekty i wyrażać kreatywność.

Narzędzia graficzne są niezbędne dla grafików, projektantów, artystów, fotografów i innych specjalistów zajmujących się twórczością wizualną. Pomagają im tworzyć unikalne, atrakcyjne i profesjonalne elementy graficzne do różnych celów — marketingu, reklamy, web designu, druku, treści multimedialnych i nie tylko. Bez nich trudno byłoby osiągnąć taki poziom precyzji i kreatywności w pracy z wizualiami.

1) Canva – grafika w kilka kliknięć

Jedno z naszych ulubionych narzędzi, z którego korzystają zarówno entuzjaści, jak i profesjonaliści na całym świecie. W Canvie masz dostęp do tysięcy fontów, zdjęć i projektów za darmo. Do tego aplikacja jest całkowicie intuicyjna, a nowe szablony pojawiają się w niej non stop. Niektóre projekty i funkcje są oczywiście płatne, ale większość z nas — przynajmniej na początku — spokojnie poradzi sobie z darmową wersją.

💡 Przeczytaj naszą szczegółową recenzję Canvy.

Dziś korzystamy już z wersji PRO, bo lepszego narzędzia w internecie po prostu nie ma. Canvy u nas używają wszyscy pracownicy bez wyjątku, dzięki czemu zaoszczędziliśmy sporo na usługach grafika. Wersja PRO daje dostęp do filmów, zdjęć i innych wizualiów z biblioteki, a także do audio (muzyki i dźwięków). W Canvie możesz też montować wideo i tworzyć makiety.

W trzy minuty możesz stworzyć coś takiego:

Canva - narzędzie graficzne dla każdego

A co, gdybyś poświęcił na to sześć minut?

Kurs obsługi Canvy

Korzystanie z Canvy jest proste, ale jeśli wolisz nauczyć się od kogoś krok po kroku, warto rozejrzeć się za kursem online. Dostępnych jest wiele szkoleń na platformach takich jak Udemy czy Skillshare — zarówno po polsku, jak i po angielsku. Kurs zazwyczaj zawiera:

  • Kilkadziesiąt lekcji wideo (nawet do kilku godzin materiału)
  • Edytowalne szablony Canvy do pobrania
  • Plan nauki do samodzielnego wdrożenia

Dla kogo jest kurs?

  • Dla zupełnych początkujących w tworzeniu grafiki
  • Dla zaawansowanych użytkowników Canvy, którzy chcą upewnić się, że korzystają z niej efektywnie i w pełni
  • Dla małych lub dopiero startujących przedsiębiorców
  • Dla kreatywnych dusz, które chcą zamienić hobby w biznes i stopniowo budować własną markę
  • Dla właścicieli firm, którzy chcą przeszkolić pracowników i nadążyć za najnowszymi trendami w mediach społecznościowych
Kurs Canvy online

2) Piktochart – stylowe prezentacje i infografiki

Szukasz prostego narzędzia do tworzenia prezentacji? Piktochart to strzał w dziesiątkę. Znowu bardzo intuicyjny, z bogatą biblioteką szablonów i — co najważniejsze — dostępny za darmo. A efekty wyglądają naprawdę świetnie. Oceń sam. Jedyne, co musisz zrobić, to uzupełnić treść. Piktochart oferuje oczywiście też wersję płatną z dużo szerszymi możliwościami.

3) Looka – tworzenie logo za niewielkie pieniądze

Bez sporego budżetu na grafika stworzenie dobrego logo wydaje się trudne — przynajmniej tak nam się wydawało. Na szczęście istnieją narzędzia, które mogą znacząco obniżyć te koszty. Jako inspirację warto wypróbować Lookę. Wystarczy wybrać preferowane kolory, style logo i ikony, a narzędzie stworzy logo szyte na miarę. Możesz je następnie edytować, a na koniec wyeksportować za 20 dolarów.

4) Infogram – darmowe narzędzie do tworzenia infografik

Potrzebujesz stworzyć stylową infografikę lub raport? Wypróbuj Infogram, który ma też wersję darmową. To znowu bardzo intuicyjne narzędzie z mnóstwem szablonów, gdzie wystarczy podmienić tekst i ewentualnie zmienić grafiki lub zdjęcia. Eksport wymaga płatnego planu, ale jeśli nie potrzebujesz pliku PDF, zawsze możesz zrobić dobry, stary screenshot. 😎

5) Bannersnack – proste tworzenie banerów PPC

Masz dość tworzenia banerów do reklam PPC w każdym rozmiarze osobno i szukasz prostego narzędzia, które ci w tym pomoże? Bannersnack to moje drugie najczęściej używane narzędzie graficzne po Canvie. Idealnie nadaje się do szybkiego i łatwego tworzenia banerów PPC — jednocześnie w nawet 20 różnych rozmiarach. Możesz też tworzyć animowane banery HTML. 😎 Inwestycja zwróciła mi się już w pierwszym miesiącu — baner od profesjonalnego grafika to spory wydatek.

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Data Restart 2022: Apokalipsa danych cyfrowych i jak sobie z nią poradzić

TL;DRKonferencja Data Restart 2022, zorganizowana przez Taste Academy, dała konkretną instrukcję, jak radzić sobie ze spadkiem mierzonych danych po wprowadzeniu banerów cookies i blokowaniu plików cookie stron trzecich, przez co domy medialne tracą nawet 20% danych, a sklepy internetowe spokojnie 50%. Rozwiązaniem jest połączenie narzędzi: sprawnie działający baner cookies (np. Cookiebot za maksymalnie 50 USD miesięcznie), Google Analytics 4, Google Consent Mode, Enhanced Conversions, Facebook Conversion API, Server Side Google Tag Manager oraz pomiar Consent Rate. W Czechach powstaje ponadto alternatywa Czech Ad ID od Seznamu i CPEx, która celuje w użytkowników za pomocą zahashowanych adresów e-mail zamiast plików cookie. Ustawa ePrivacy, która ma zastąpić banery cookies ustawieniami bezpośrednio w przeglądarce, wejdzie w życie najwcześniej w 2025 roku, dlatego warto już teraz wzmacniać własny system CRM i bazę klientów.

W ubiegłym roku wszyscy intensywnie zajmowaliśmy się wdrożeniem działającego paska zgody na cookies i następującym po tym spadkiem danych cyfrowych. Większe firmy inwestowały w analitykę danych i pracowały nad modelowaniem brakujących danych, pozostali albo nie włączali paska, albo pogodzili się z tym, że na Google Analytics nie można już polegać.

W ciągu ostatnich 12 miesięcy pojawiło się i udoskonaliło wiele sposobów na radzenie sobie ze spadkiem danych. Google Analytics 4, Server Google Tag Manager, mierzenie Consent Rate, Enhanced Conversions i Consent Mode dla Google Ads, Conversion API dla Facebooka i inne.

Kiedy my, menedżerowie e-sklepów, odetchnęliśmy z ulgą, analitycy danych ponownie zaczęli bić na alarm: przez kolejne trzy lata nastanie vakuum, w którym z przeglądarek znikną pliki cookies trzecich stron (których wszyscy używamy do targetowania reklam), a jednocześnie nie będzie gotowego systemowego rozwiązania, jak nadal dostarczać klientom trafne reklamy – takie, które im odpowiadają i dzięki którym my zarabiamy pieniądze.

Ustawa ePrivacy, która miałaby wyeliminować paski zgody na cookies i umożliwić użytkownikom ustawianie preferencji bezpośrednio w przeglądarce, wejdzie w życie najwcześniej w 2025 roku.

Dlatego wybrałem się w tym roku, już tradycyjnie, na konferencję Data Restart organizowaną przez Taste Academy, żeby posłuchać, jak na apokalipsę danych przygotowują się najlepsi analitycy danych w branży.

Sam nie jestem analitykiem danych ani programistą – te notatki tworzę dla wszystkich, którzy są na podobnych stanowiskach co ja. Odpowiadasz za marketing online i wyniki całego miksu marketingowego, ale nie masz pod ręką programistów ani budżetu na zatrudnienie zespołu analityków. A jednocześnie musisz działać dalej, bo Twój biznes opiera się na sprzedaży online.

Więc do dzieła 🙂

Danych o klientach będzie mniej, szacunków więcej

Przez ostatnie 20 lat marketerzy online i analitycy danych żyli w prawdziwej dżungli danych cyfrowych. Mierzyliśmy wszystko, wszystkich i wszędzie. Danych było tak dużo, że bez problemu można było stworzyć kampanię z zaproszeniem na darmową kawę do ciastka dla wszystkich uczniów szkół średnich, którzy od poniedziałku do piątku przebywali w promieniu 100 metrów od Twojego sklepu. O klientach wiedzieliśmy:

  • jakie strony odwiedzają
  • co robią na stronach
  • co kupują
  • o jakich tematach lubią czytać
  • z jakich urządzeń do nas trafiają
  • jaką elektronikę używają
  • gdzie pracują
  • jakie sklepy i punkty handlowe odwiedzają
  • co robią w wolnym czasie
  • ….

To już się skończyło – i w gruncie rzeczy dobrze. Od 2022 roku użytkownicy mają prawo wybrać, czy możemy ich śledzić na naszej stronie, czy nie. To pozornie proste rozwiązanie sprawiło, że domy medialne tracą przy wszelkich staraniach około 20% danych, a e-sklepy spokojnie 50%.

Użytkownicy wyrażają swoje preferencje za pomocą tzw. „paska cookies”, który wkrótce przestanie dotyczyć samych cookies – bo i tym niedługo wybije godzina.

Zmiany technologiczne w przeglądarkach – koniec cookies

Zaczęło się od adblockery, które po prostu usuwały reklamy ze stron internetowych i blokowały zapisywanie cookies trzecich stron. Użytkownicy instalowali adblocki samodzielnie i analitycy jakoś nauczyli się z tym żyć.

💡 Czym są cookies trzecich stron? To pliki cookies zapisywane w Twojej przeglądarce przez inną stronę niż ta, na której aktualnie przebywasz. Mogą to być np. cookies z systemów reklamowych (np. Google), które dzięki nim śledzą Twoje zachowanie na stronach, na których się reklamują.

Blokowanie cookies trzecich stron przejęły jednak również same przeglądarki, co znacznie powiększa problem. Firefox i Safari w domyślnych ustawieniach całkowicie blokują cookies stron trzecich – w tej chwili dotyczy to około 30% ruchu, a liczba ta będzie rosnąć, bo to tylko kwestia czasu, kiedy podobne rozwiązanie wdrożą pozostałe przeglądarki, w tym Google Chrome.

Przez blokowanie cookies trzecich stron tracimy dane niezbędne do remarketingu, segmentacji klientów i innych narzędzi marketingowych – bez których przy obecnej konfiguracji systemów reklamowych musimy liczyć się z dużym spadkiem przychodów.

Google Privacy Sandbox

Google opóźnia wdrożenie blokowania w Chrome, bo szuka rozwiązania zastępczego dla obecnego modelu pomiaru. Mówiąc prosto: jak nadal profilować użytkowników, nie potrzebując do tego danych trzecich stron. Jedną z rozważanych ścieżek jest Google Privacy Sandbox w Chrome. Sama przeglądarka będzie nadal zbierać dane, ale nie będzie ich wszystkich przekazywać do systemów reklamowych – dostarczy im jedynie profil użytkownika (np. że lubi produkty Apple).

Czech Ad ID

W Czechach powstaje alternatywna ścieżka umożliwiająca profilowanie użytkowników bez cookies. Seznam i CPEx wspólnie opracowali i uruchomili projekt Czech Ad ID, który pozwoli na targetowanie bez potrzeby korzystania z plików cookies. Do łączenia danych będą bowiem służyć adresy e-mail. Brzmi jak rok 2000 od nowa? A co z RODO?

Każdy będzie mógł przystąpić do Czech Ad ID – jedynym warunkiem jest stosowanie jednokierunkowego szyfrowania adresów e-mail. Adres e-mail klienta po swojej stronie haszujesz i przesyłasz do Czech Ad ID, gdzie hash jest zapisywany w bazie danych – stopniowo buduje się w ten sposób profil klienta, na który można targetować w ramach reklamy programatycznej.

Podobnie jak w przypadku pozostałych form pomiaru, do tego również będziesz potrzebować zgody na przetwarzanie danych w celach marketingowych (hej, pasku cookies!).

Jak poradzić sobie z brakiem danych już teraz

Wraz ze spadkiem ilości i jakości danych cyfrowych będzie Ci spadać skuteczność reklam (przynajmniej według raportów z systemów reklamowych) – i to niezależnie od tego, gdzie i za ile reklamujesz. Przyjrzyjmy się, co możesz zrobić dla ratowania danych już dziś (analitycy wybaczą, ale nie – przeciętny e-sklep zdecydowanie jeszcze nie ma wdrożonego tego zestawu narzędzi 🙃).

Wdrożyć działający pasek zgody na cookies

Powiedzmy sobie szczerze: Ty nie masz działającego paska cookies, my nie mamy działającego paska cookies… Do tej pory dane były zbyt cenne, żeby dobrowolnie je tracić przez wdrożenie paska, który użytkownicy bezmyślnie zamykają.

Działający pasek cookies oznacza, że na stronie nie uruchamiamy żadnego śledzenia, dopóki użytkownik nam tego wyraźnie nie zezwoli. Nie mierzymy też wtedy, gdy użytkownik nie wyrazi zakazu (czyli zamknie pasek lub go zignoruje).

Systemy reklamowe zaczynają wymagać działającego paska i bez niego nie ruszysz z miejsca. Na konferencji słyszałem kilka historii o tym, że Google zablokował całe konto Google Ads e-sklepowi, który nie zbierał zgód od użytkowników.

W przypadku wdrożenia Google Enhanced Conversions Google bezpośrednio prosi Cię o uruchomienie Google Consent Mode, do którego poprawnego działania niezbędny jest właściwie skonfigurowany pasek zgody.

💡Jak wdrożyć pasek zgody na cookies? Wypróbuj narzędzie Cookiebot. Kosztuje maksymalnie 50 USD miesięcznie i zawiera wszystko, czego potrzebujesz. My sami z niego korzystamy.

Uruchomić Google Ads Enhanced Conversions

Jeśli korzystasz z gotowego rozwiązania e-commerce (np. Shoptet lub podobnego), wdrożenie Google Enhanced Conversions jest banalnie proste – wystarczy uzupełnić token w pluginie. Co to właściwie robi?

W ramach tej funkcji Twój e-sklep przesyła zahaszowane dane 1st party (dane o klientach, które udostępnili Ci przy zamówieniu) do Google, który porównuje je z innymi danymi i uzupełnia brakujące konwersje. Efektem jest tzw. lift – procentowe wyrażenie tego, o ile więcej konwersji Google przypisał do reklam Google Ads.

Rezultatem jest dokładniejszy reporting, lepsza atrybucja konwersji i lepsze optymalizacje reklam oparte na danych. Enhanced Conversions stosuj równolegle ze standardowym pomiarem Google Analytics.

💡Jak wdrożyć Google Enhanced Conversions? Na przykład przez GTM.

Uruchomić Google Consent Mode

Wraz z wdrożeniem paska cookies powinieneś automatycznie uruchomić również Google Consent Mode. To otwarte API od Google, które przyjmuje informacje o zgodzie lub jej braku ze strony użytkowników w kwestii śledzenia. Potrafi wykorzystywać również zanonimizowane dane od osób, które nie wyraziły zgody na pomiar. Nie zobaczysz ich w Google Analytics, ale Google używa ich do dalszego modelowania i uzupełniania danych.

💡Jak wdrożyć Google Consent Mode? Polecam serię artykułów od H1.cz (po czesku).

Wdrożyć Facebook Conversion API

Jeśli reklamujesz się na Facebooku, korzystaj z ich Conversion API. To funkcja podobna do Google Enhanced Conversions – przesyłasz informacje o zamówieniach do Facebooka alternatywną drogą, niezależną od ustawień przeglądarki. Dzięki temu Facebook lepiej przypisuje i uzupełnia konwersje.

CAPI jest pomyślane jako uzupełnienie Meta Piksela – idealnie więc wysyłaj dane obydwoma kanałami jednocześnie.

💡 Jak wdrożyć Facebook Conversion API? Przeczytaj artykuł na cernovsky.cz.

Mierzyć Consent Rate

Po wdrożeniu paska cookies masz dopiero połowę roboty. Musisz mierzyć liczbę zgód, odmów i osób, które trafiają do szarej strefy (nie wyrażają ani zgody, ani sprzeciwu). To wszystko składa się na Consent Rate.

Porównujesz liczbę odsłon strony z wyraźną zgodą i dzielisz ją przez całkowitą liczbę odsłon. Dzięki temu dowiesz się, ile danych tracisz w analityce.

💡Jak wdrożyć pomiar Consent Rate? Pomoże Ci w tym Taste, gdzie mają już gotowe narzędzie o tej samej nazwie.

Zacząć używać Google Analytics 4

Tak! Wdróż Google Analytics 4 (GA4) jak najszybciej. Możesz używać Universal Analytics (obecnego Analytics od Google) i GA4 jednocześnie, ale zacznij się uczyć już teraz.

Od lipca 2023 roku UA zostaje wyłączone i będziesz zmuszony korzystać z GA4. GA4 podchodzi do pomiaru zupełnie inaczej i na pierwszy rzut oka może się wydawać, że nie znajdziesz w nim informacji, które na co dzień przeglądasz w UA. Po części to prawda. Niektóre dane widoczne w UA po prostu nie będą już w przyszłości mierzalne i GA4 w ogóle na nich nie bazuje.

Za to GA4 zakłada z góry, że przesyłasz mu niekompletne dane. GA4 za pomocą algorytmów automatycznie modeluje i uzupełnia brakujące dane. Po wdrożeniu paska cookies będziesz mieć w GA4 dane lepszej jakości niż w UA.

💡 Jak zacząć z Google Analytics 4? Najlepiej wybierz się na szkolenie. Polecamy masterclass od czeskiego eksperta Jana Tichýego.

Wdrożyć Server Side Google Tag Manager

Ta opcja jest raczej dla tych, którzy mają e-sklepy na własnym rozwiązaniu technicznym i mogą sięgać do serwerów. Używając Server Side GTM, teoretycznie nie tracisz danych z powodu niemożności korzystania z cookies, bo wszystko mierzysz po stronie serwera i jesteś niezależny od ustawień przeglądarki.

Zbieranie danych po stronie serwera pomoże Ci w modelowaniu, bo możesz je porównać z danymi zmierzonymi przez kody śledzące w Google Analytics. Pamiętaj jednak, że nawet do pomiaru po stronie serwera potrzebujesz zgody użytkownika – niezależnie od tego, czy gdzieś te dane przesyłasz, czy nie.

Zachęcić użytkowników do logowania

Dane, które samodzielnie zbierzesz o klientach w swoim systemie CRM, będą coraz cenniejsze – i będziesz je musiał przesyłać do systemów reklamowych (jak Czech Ad ID). Twoim zadaniem jest więc wymyślenie, jak skłonić użytkowników do zostawienia kontaktu (e-maila lub numeru telefonu). Chcesz, żeby jak najwięcej osób zalogowało się na Twojej stronie. Kilka pomysłów:

  • koszyk zakupowy synchronizowany między urządzeniami
  • zapisywanie rozmiarów w sklepach z modą
  • sekcje dla członków z ciekawą treścią lub ofertami

CRM w dobie bez cookies

Dane o klientach zawsze były ważne, ale problemy z pomiarem (i rosnące koszty reklamy) zmuszają marketerów do zajęcia się również tymi „mniej atrakcyjnymi” formami komunikacji – przede wszystkim pracą z bazą klientów. Kiedy ostatnio zadzwoniłeś do klienta i podziękowałeś mu za zamówienie?

💡Czym jest CRM (= Customer Relationship Management)? CRM to każde narzędzie, w którym zbierasz dane o klientach. Może nim być Excel, platforma e-commerce, narzędzie do mailingu…

Twoje CRM to skarbnica informacji czekająca na odkrycie. Jeśli właściwie połączysz dane, możesz nawet bez cookies dowiedzieć się:

  • które kanały przyciągają nowych klientów
  • co skłoniło klientów do rejestracji u Ciebie
  • kim są Twoi lojalni klienci
  • dlaczego klienci odchodzą i co im zaoferować

W ramach CRM możesz prowadzić segmentację (według zakupionych produktów, częstotliwości zakupów, wartości zamówień itp.) i z tych segmentów tworzyć grupy odbiorców, do których możesz kierować spersonalizowane kampanie (reklama display, e-mail marketing, telefony itp.).

  • Polecam zacząć od audytu swojego mailingu – u większości e-sklepów uważam go za low-hanging fruit, czyli okazję do zarobienia więcej pieniędzy przy minimalnym nakładzie pracy.
  • Do oceny kampanii mailingowej nie musisz polegać na pomiarze internetowym – użycie kodów rabatowych możesz niezawodnie zmierzyć w swojej bazie CRM.
  • Masz kampanię reaktywacyjną w mailingu, ale ludzie nie otwierają wiadomości? Użyj tego segmentu, wyeksportuj dane do Facebooka/Google i spróbuj dotrzeć do nich z tą samą wiadomością za pomocą płatnej reklamy.
  • Poświęcaj uwagę swoim TOP klientom – możesz do nich dzwonić osobiście z okazji urodzin i pytać, co by ich ucieszyło.
  • Możesz dzwonić do klientów, którzy od roku nic nie kupili – bez nacisku sprzedażowego, tylko po to, żeby zapytać, dlaczego już nie zamawiają.
  • Ustaw automatyzację mailową (lub dzwoń) do klientów, którzy złożyli duże zamówienie, ale paczka leży w punkcie odbioru i grozi, że wróci do Ciebie.

Zapisz i zmierz wszystkie źródła klientów / subskrybentów

Prawdopodobnie zdziwisz się, ile różnych sposobów, w jakie klienci lub kontakty trafiają do Twojej bazy danych, istnieje. Zapisz je wszystkie, przyjrzyj się im i w razie potrzeby zoptymalizuj (dodaj nagrody itp.). Skąd zazwyczaj klienci trafiają do systemu:

Podczas wizyty na stronie

  • zapis do newslettera w stopce
  • zapis do newslettera z pop-upu
  • zapis do newslettera z akcji rabatowej

Podczas zakupu w koszyku

  • zakup bez rejestracji, ale z zapisem do newslettera
  • rejestracja przy zakupie

Z kampanii

  • zapis do newslettera z kampanii na Facebooku

Offline

  • rejestracja w sklepie stacjonarnym
  • zapis w konkursie offline na targach

Sposobów rejestracji jest o wiele więcej, ale z każdym źródłem będziesz pracować inaczej. Następnie sprawdź, jak pracujesz z poszczególnymi grupami i czy można coś ulepszyć. Na przykład:

  • czy oznaczasz w bazie, z jakiego źródła pochodzi kontakt?
  • jakie newslettery do nich trafiają?
  • jakie kampanie onboardingowe są dla nich uruchomione?
  • czy mają własny lejek sprzedażowy?
  • co chcesz z nimi robić dalej?

Zgromadź wszystkie dane w jednym miejscu

Wybierz system, w którym będziesz zbierać dane. Ja używam do tego np. Ecomail. Co wszystkiego wiesz o klientach i możesz wykorzystać w kampaniach? Na przykład:

  • płeć
  • imię
  • e-mail
  • telefon
  • imieniny, urodziny
  • data rejestracji
  • źródło rejestracji
  • powód rejestracji
  • kupowane kategorie
  • kupowane produkty
  • częstotliwość zakupów
  • wartość zakupów
  • reakcje na e-maile itp.

A potem eksperymentuj. ☺️ Możliwości wykorzystania bazy danych jest niemal nieskończenie wiele. Wiele wskazówek znajdziesz w naszej recenzji Ecomail oraz w artykule z konkretnymi 18 wskazówkami na kampanie e-mailowe.

Na konferencji padło o wiele więcej – dla zainteresowanych dołączam listę wszystkich prezentacji do pobrania. Nie zapomnij zapisać się na kolejną edycję 😉

Prezentacje z konferencji

Podsumowania od znajomych i agencji

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

18 wskazówek dotyczących marketingu e-mailowego, aby zarobić miliony

TL;DRSkuteczny e-mail marketing opiera się na 18 konkretnych krokach — od wyboru odpowiedniego narzędzia (autorzy najlepiej wypadają na czeskim Ecomailu, gdzie baza 30 000 kontaktów kosztuje ok. 700 zł miesięcznie) przez automatyzację przypomnień o opuszczonym koszyku, która jednemu klientowi uratowała ponad 1100 zamówień w ciągu roku, aż po segmentację, personalizację, testy A/B i czyszczenie nieaktywnych kontaktów. U klientów agencji e-mail marketing generuje 15-30% całego obrotu, a w sklepie internetowym z 40 000 aktywnych klientów potrafi wygenerować dziesiątki milionów złotych obrotu. Warto stosować mocne słowa i liczby w temacie, emotikony (mogą zwiększyć open rate nawet o 57%), czerwone przyciski CTA oraz kampanie reaktywacyjne dla klientów, którzy nie kupowali od pół roku do roku.

Chociaż e-mail marketing nie jest tak seksowny i modny jak np. influencer marketing to wciąż okazuje się być jednym z najbardziej stabilnych i dochodowych narzędzi, w które każda firma lub marka powinna zainwestować .

Dlaczego? E-mail to jeden z najlepszych i najtańszych sposobów komunikacji z klientami. Patrząc na statystyki naszych klientów, e-mail marketing od dawna jest najskuteczniejszym narzędziem remarketingowym, kosztującym firmę tylko nasz czas i przynoszącym klientom miliony miesięcznie.

Kanał marketingowy dla kilku tysięcy, który zarabia miliony

W przypadku naszych klientów e-mail marketing stanowi 15-30% ich całkowitego obrotu. Nie jest wyjątkiem, że w e-sklepie z 40 000 aktywnych klientów możemy osiągnąć dziesiątki milionów koron obrotu dzięki mailingowi. Wszystko zależy od liczby klientów (e-mailing jest głównie narzędziem remarketingowym) i segmentu produktów oferowanych przez sklep internetowy.

Dużą przewagą nad reklamami PPC, porównywarkami produktów czy reklamami w mediach społecznościowych jest to, że inwestycja finansowa w funkcjonalny e-mailing jest znikoma w porównaniu do generowanych przychodów.

Mamy najlepsze doświadczenia z czeskim narzędziem Ecomail które jest dość przystępne cenowo. Płacisz tylko za liczbę aktywnych kontaktów, w przypadku bazy danych 30 000 wychodzi 3 750 CZK miesięcznie, bez ograniczeń co do liczby wysłanych wiadomości e-mail.

Podczas gdy w przypadku PPC i innych reklam musisz zapłacić za czas specjalisty i koszt reklamyDzięki e-mail marketingowi płacisz tylko za czas specjalisty i wszelkie promocje marketingowe, takie jak 100 CZK zniżki na pierwszy zakup.. Oznacza to, że Marketing e-mailowy, który może zarobić kilka milionów miesięcznie, może kosztować tylko kilka tysięcy koron.

Jak prowadzić skuteczny e-mail marketing

Teraz przyjrzymy się wskazówkom i sztuczkom, które mogą sprawić, że marketing e-mailowy stanie się najbardziej dochodowym kanałem sprzedaży dla Twojego sklepu internetowego, firmy lub marki.

1) Prawidłowo wybrane narzędzie do wysyłania wiadomości e-mail

Korzystanie z odpowiedniego narzędzia do wysyłania wiadomości e-mail jest absolutnie kluczowe. Powinieneś wybrać narzędzie, które może być dobrze połączone z Twoim sklepem internetowym, Facebookiem, ale także Google Analytics. Bez dobrego połączenia z e-sklepem nie będziesz w stanie stworzyć najważniejszej kampanii mailingowej, dotyczącej porzuconych koszyków. Bez odpowiednich pomiarów nie można ocenić, czy kampanie są skuteczne.

Narzędzie powinno być w stanie testować A/B zarówno temat, jak i treść oraz tworzyć zautomatyzowane kampanie. Wypróbowaliśmy wiele narzędzi, takich jak Mailchimp i Active Campaign, ale ostatecznie przenosimy wszystkich naszych klientów do Ecomail.

Jeśli wahasz się, czy dokonać zmiany, zrób to, nie pożałujesz. Uważamy również za wielką zaletę, że Ecomail jest czeski i dlatego ma dostępną pomoc techniczną w godzinach pracy.

2) Aktywne zbieranie kontaktów zgodnie z prawem

Najważniejszą rzeczą jest zbieranie nowych kontaktów, a najskuteczniejszym sposobem jest skontaktowanie się w celu uzyskania zniżki (na przykład zniżki w wysokości 100 CZK na pierwszy zakup) lub pobrania tzw. magnes. Magnesem może być na przykład plik PDF z książką kucharską lub przewodnik po budowaniu domowego systemu hydroponicznego.

Oczywiście kontakty zbierane są również podczas składania zamówień w sklepie internetowym, ale kupujący musi wyrazić zgodę na otrzymywanie komunikatów marketingowych.

Istnieją również bardziej wyrafinowane sposoby zbierania wiadomości e-mail, które mogą przynieść bardziej odpowiednich potencjalnych klientów. Na przykład, jeśli sprzedajesz rzeczy do ogrodu, możesz zachęcić ludzi do zapisania się na wielotygodniowy kurs e-mailowy na temat ogrodnictwa, uprawy warzyw, rozmnażania roślin doniczkowych itp. Jeśli sprzedajesz kursy marketingowe, możesz zaoferować kurs e-mailowy na temat reklam na Facebooku.

3) Skonfiguruj najważniejszą automatyzację – porzucony koszyk.

Podstawową automatyzacją jest porzucony koszyk. Zalecamy skonfigurowanie go bezpośrednio w Ecomail lub w innym narzędziu do wysyłania wiadomości e-mail, a nie bezpośrednio w sklepie internetowym (Shoptet może to zrobić, na przykład).. Porzucony koszyk skonfigurowany w Ecomail pozwolił nam zaoszczędzić ponad 1100 zamówień dla jednego klienta w ciągu jednego roku .

4) Wysyłaj newslettery regularnie, ale nie przytłaczaj.

Wysyłaj newslettery tylko wtedy, gdy masz coś do powiedzenia i nigdy nie przytłaczaj swoich kontaktów.. Co powinieneś pisać do ludzi? Zdecydowanie nie powinieneś zapominać o wysyłaniu wiadomości, comiesięcznych promocjach lub cotygodniowych rabatach, jeśli prowadzisz je w swoim sklepie internetowym. Wysyłaj newslettery zgodnie ze swoją strategią treści .

5) Wysyłaj ludziom tylko treści, które ich interesują

Twórz automatyzacje z treściami, które interesują określone osoby. Segmentuj użytkowników na podstawie ich zainteresowań i zachowań w witrynie e-commerce, aby wysyłać im tylko treści, którymi mogą być zainteresowani.

Na przykład, nie zapomnij automatycznie wysłać przypomnienia do klientów, gdy nadejdzie czas na zakup części zamiennych do zakupionego urządzenia. Jeśli sprzedajesz bardziej złożone produkty, pamiętaj o przesłaniu instrukcji pocztą elektroniczną.

Jeśli kupują od Ciebie narzędzia ogrodnicze lub nasiona, wyślij im wskazówki dotyczące tego, co i kiedy sadzić. Czy kupują kosmetyki? Twórz wiadomości e-mail z poradami dotyczącymi pielęgnacji skóry.

6) Twórz sensowne automatyzacje i aktualizuj je zgodnie z wynikami.

Największą siłą e-mail marketingu są automatyzacje, ponieważ konfiguruje się je tylko raz. Następnie wystarczy je edytować w zależności od tego, jak ludzie na nie reagują. Możesz zautomatyzować osoby, które kupują produkty dla kulturystów, joginów lub miłośników kawy, w zależności od tego, jaki sklep internetowy lub stronę internetową prowadzisz.

Jeśli tworzysz interesujące treści, ludzie nie tylko je przeczytają, ale także zbudują lepszą relację z Twoją marką i będą bardziej skłonni do zakupu produktów, które polecasz w e-mailu.

7) Używaj czasowników lub słów akcji w temacie.

Temat powinien być wystarczająco silny, aby przyciągnąć uwagę. Dlatego zaleca się stosowanie czasowników, które wywołują emocje lub działania, takich jak ” kup”, „zakończ”, „nie przegap”, „nie będzie” i „gratulacje”. Słowa akcji, takie jak „tylko dzisiaj”, „zniżka” i „ważne również działają.

8) Wypróbuj emotikony 😍

Chociaż wielu ekspertów od marketingu e-mailowego stara się unikać emotikonów, ponieważ mogą one zmniejszyć dostarczalność, mogą one zwiększyć wskaźnik otwarć nawet o 57%. Dlatego dobrym pomysłem jest eksperymentowanie z emotikonami w teście A/B, ale zawsze testuj wersję z emotikonami i wersję bez nich, aby zobaczyć, jak bardzo zmienia to dostarczalność i wskaźnik otwarć.

9) Eksperymentowanie z liczbami i statystykami

Ludzie uwielbiają statystyki i liczby. Umieszczaj więc liczby i statystyki w temacie, kiedy tylko możesz.

  • 25% zniżki tylko dziś.
  • 90% ludzi uwielbia tę kawę.

10) Staraj się wzbudzać ciekawość ludzi.

Ludzie są z natury ciekawi i można to świetnie wykorzystać w e-mail marketingu. Po prostu zwab ich i nie zdradzaj sedna sprawy, na przykład w tekście wprowadzającym:

  • „Reprodukcja potwora jest łatwiejsza niż myślałeś”.
  • „Prawdopodobnie nie wiedziałeś tego o pudlach”.
  • „Niebezpieczeństwo dla dzieci czai się w Twoim domu”.

11) Użyj tekstu podglądu

Większość klientów poczty e-mail wyświetla nie tylko temat, ale także tzw. „tekst podglądu” lub tekst podglądu. Jeśli korzystasz z Ecomail, bardzo łatwo jest edytować ten tekst, aby dodać informacje do obiektu. Nie zapomnij więc wykorzystać tej możliwości.

12) Nie zapomnij o przycisku wezwania do działania (CTA).

W wiadomości e-mail zawsze powinien znajdować się co najmniej jeden przycisk wezwania do działania(kup, pobierz, przeczytaj). Przyciski powinny być czerwone. Nie eksperymentuj, czerwony działa najlepiej według wszystkich badań. Używaj czerwonych przycisków na banerach i w wiadomościach e-mail. Działają lepiej. Okres.

Kiedy opracowujemy brandbook dla klientów, zawsze chcemy opracować czerwony, który będzie używany do przycisków CTA i akcji. Czerwony po prostu przyciąga ludzi najbardziej, a ci, którzy go nie mają, tracą.

13) Pisz prosto i przejrzyście – dobre copy to podstawa.

Odpowiednie copy jest niezbędne, sprzedaj z historią lub żartem, ale bądź jasny, zrozumiały i zwięzły. Ludzie nie powinni czytać długich tekstów. Dlatego na początku, w pierwszym akapicie, powiedz najważniejszą rzecz. Pisz teksty zgodnie ze swoim Ton głosu .

14) Personalizacja treści

Zwracaj się do ludzi po imieniu, pod którym zarejestrowali się w Twoim sklepie internetowym. Można to zrobić bardzo łatwo w Ecomail ale także u innych dostawców narzędzi do e-mail marketingu. Wysyłaj różne oferty do kobiet i mężczyzn. Twórz mailingi na podstawie tego, w co klikają i co kupują w Twoim sklepie internetowym.

15) Przetestuj temat i treść wiadomości e-mail

Testy A/B są niezwykle ważne podczas tworzenia wiadomości e-mail. Wypróbuj różne czasowniki lub przetestuj użycie emotikonów w temacie.. Nigdy nie wysyłaj wiadomości e-mail bez przetestowania tematu lub innej opcji treści.

16) Kontroluj to, co wysyłasz

Jednym z największych błędów jest wysyłanie wiadomości e-mail bez uprzedniego sprawdzenia jej wyglądu na komputerze i telefonie. Sprawdź funkcjonalność linków, ładowanie obrazów i innych elementów oraz formatowanie.

17) Konfigurowanie kampanii reaktywacyjnych

Skonfiguruj kampanię reaktywacyjną dla klientów, którzy nie dokonywali zakupów od dłuższego czasu. Czy nie kupowali od ciebie przez sześć miesięcy lub rok? Automatycznie wyślij im zniżkę.

18) Nasmaruj martwe styki

Nie dokonali u Ciebie zakupu od roku, nie kliknęli ani nie otworzyli żadnych wiadomości e-mail i nie odpowiedzieli na Twoją kampanię reaktywacyjną? Usuń ich. Nie ma sensu płacić za kontakt (płacisz za narzędzia do marketingu e-mailowego według liczby kontaktów lub wysłanych e-maili), który nie odpowiada. Poważnie, nie przejmuj się tym i nie wydawaj więcej niż musisz .

Potrzebujesz pomocy w e-mail marketingu?

Skontaktuj się z nami . Chociaż nie możemy zagwarantować, że będziemy mieć miejsce na przyjęcie nowego klienta, zawsze chętnie znajdziemy czas na konsultację. Chętnie przeanalizujemy bieżącą wysyłkę e-maili i zasugerujemy automatyzacje lub sposoby zbierania nowych potencjalnych klientów.

(function (w,d,s,o,f,js,fjs) { w[’ecm-widget’]=o;w[o] = w[o] || function () { (w[o].q = w[o].q || []).push(arguments) }; js = d.createElement(s), fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; js.id = '4-f67e22c6c3dacfc9b77b6b40399abc16′; js.dataset.a = 'lkmedia’; js.src = f; js.async = 1; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(window, document, 'script’, 'ecmwidget’, 'https://d70shl7vidtft.cloudfront.net/widget.js’));

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Ecomail: recenzja wymagającego użytkownika w 2026 roku

TL;DREcomail to czeskie narzędzie do e-mail marketingu, z którym autor recenzji ma wieloletnie doświadczenie — testował je na projektach od małych blogów po sklepy internetowe z setkami tysięcy klientów, wysyłając miliony maili generujących konwersje liczone w dziesiątkach milionów koron. Dostępne są dwa plany, Profi i Marketer+, z ceną zależną od liczby kontaktów (przy 5000 kontaktach wyjdzie to na 650 lub 975 koron miesięcznie przy płatności rocznej), a do 200 kontaktów korzystanie jest bezpłatne. Do najważniejszych funkcji należą automatyzacja, testy A/B, kupony rabatowe, kampanie SMS za 0,8 korony za wiadomość oraz integracja z Facebookiem, Sklikiem i większością systemów CMS oraz platform e-commerce, takich jak Shoptet czy WooCommerce. Największe zalety to czeskie wsparcie, prosta obsługa i dobra dostarczalność na czeskie adresy, a słabszą stroną jest mniej rozwinięta analityka danych użytkowników.

Narzędzi do masowej wysyłki e-maili jest całe mnóstwo, ale tylko jedno wyróżnia się na tle pozostałych. Jest nim Ecomail – platforma, którą od wielu lat wykorzystuję w różnorodnych projektach, od małych blogów po duże sklepy internetowe z setkami tysięcy klientów.

Za pośrednictwem Ecomaila wysłałem już miliony e-maili i wygenerowałem dla sklepów internetowych konwersje o wartości dziesiątek milionów złotych. To właśnie dzięki Ecomailowi mailing stał się integralną częścią naszych strategii marketingowych (które rozwijamy z Lucką w ramach LK Media), a Ecomail uważam za jedno z najbardziej użytecznych narzędzi, za które regularnie płacimy.

Dlaczego Ecomail jest dla mnie najlepszym narzędziem do e-mail marketingu, co potrafi i do czego najlepiej się nadaje? Wszystkiego tego dowiecie się z dzisiejszej recenzji.

Czym jest Ecomail i do czego służy

Ecomail to narzędzie do e-mail marketingu. Posiada integracje z wieloma platformami e-commerce i systemami CMS (Shoptet, WordPress…), z których zbiera dane o Twoich klientach i odbiorcach, a następnie zapisuje je w swojej bazie danych.

Główną funkcją Ecomaila jest wysyłanie e-mailingów (newsletterów) – zarówno do całej bazy kontaktów, jak i selektywnie do wybranych grup klientów, które można łatwo odfiltrować.

E-maile projektujesz bezpośrednio w aplikacji za pomocą wygodnego edytora i wysyłasz je albo jako jednorazowe kampanie, albo za pomocą automatyzacji.

Ogromną siłę Ecomaila widzę właśnie w automatyzacjach, które są tu znakomicie zrealizowane. Na przykład w nanoSPACE intensywnie wykorzystujemy automatyzacje do wysyłania poradników po zakupie, kuponów rabatowych na konkretne produkty czy przypomnień o konieczności dokupienia części zamiennych.

Ecomail potrafi również wysyłać kampanie SMS, posiada integrację z Facebookiem i Sklikiem oraz dobrze skonstruowany tracker śledzący zachowanie użytkowników na stronie.

Główne zalety i wady Ecomaila

Logo Ecomail

Dużą zaletą jest to, że Ecomail pochodzi z Czech. Wsparcie techniczne pracuje w tych samych godzinach co Ty (i jest dostępne wtedy, gdy go potrzebujesz), a aplikacja jest intuicyjna i prosta w obsłudze. Ecomail jest w pełni dostosowany do przepisów RODO i ma doskonałą dostarczalność dla europejskich adresów e-mail.

Ecomail zintegrujesz z większością systemów CMS bez znajomości programowania – zazwyczaj dostępny jest darmowy dodatek.

Aplikacja jest prosta w obsłudze i poradzi sobie z nią dosłownie każdy, a jednocześnie Ecomail oferuje wystarczająco dużo zaawansowanych funkcji, do których stopniowo możesz się dopracować.

Ecomail możesz wypróbować za darmo – do 200 kontaktów.

Aplikacja zasługuje na lepszą analitykę opartą na danych o użytkownikach, której moim zdaniem nie wykorzystuje w pełni swojego potencjału.

Zalety EcomailaWady Ecomaila
✅ Intuicyjna aplikacja❌ Ryzykowne sklepy internetowe mogą trafić na pule IP z gorszą reputacją
✅ Prosta integracja z CMS i sklepami internetowymi❌ Analityka dotycząca użytkowników zasługuje na większą uwagę
✅ Elastyczny cennik
✅ Prosta obsługa, zaawansowane funkcje
✅ Szybkie i kompetentne wsparcie techniczne
Tabela zalet i wad aplikacji Ecomail

Ile kosztuje Ecomail

Ecomail oferuje dwa plany cenowe: Profi i Marketer+. Cena obu planów zależy od liczby aktywnych kontaktów w Twojej bazie danych. Możesz też zakupić kredyty i uniknąć miesięcznej płatności – przydaje się to jednak tylko wtedy, gdy planujesz sporadyczne wysyłki bez zaawansowanych funkcji.

Ogólna zasada jest taka, że plan Profi jest dla mniejszych stron, a plan Marketer+ dla sklepów internetowych. Każdemu sklepowi polecam plan Marketer+ – jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się, żeby Ecomail nie „zarobił na siebie” już po pierwszej wysyłce.

Liczba kontaktów / PlanProfiMarketer+
200bezpłatniebezpłatnie
500~6 €~8 €
5000~26 €~39 €
40000~120 €~180 €
Ceny planów Ecomail przy płatności rocznej

💡 WSKAZÓWKA: Jeśli planujesz skorzystać z jakiejś integracji (Shoptet, PrestaShop…), napisz po rejestracji do działu wsparcia. Mogę Ci zdradzić w tajemnicy, że możesz otrzymać 14 dni testowania dowolnego planu zupełnie za darmo 😉

Funkcje Ecomaila

Ecomail oferuje szeroki zakres przydatnych funkcji, a jednocześnie nie jest tak rozbudowany jak niektóre konkurencyjne narzędzia (patrzę na Ciebie, ActiveCampaign 👀). W Ecomailu zorientujesz się po kilku minutach i od razu możesz zacząć tworzyć.

Poniżej znajdziesz przegląd podstawowych i zaawansowanych funkcji Ecomaila – wraz z przykładami, jak sam z nich korzystam.

Masowe jednorazowe wysyłki

Podstawową funkcją jest możliwość masowego wysyłania jednorazowych kampanii. Przygotowujesz e-mail w aplikacji, wybierasz, do kogo ma zostać wysłany (do całej bazy lub do określonego segmentu), planujesz wysyłkę i czekasz na wyniki.

Przykład masowej wysyłki

W nanoSPACE organizujemy co roku we wrześniu Nanoden – 10. września mamy większą akcję promocyjną, którą wspieramy również masowym mailingiem.

Przygotowaliśmy e-mail w edytorze (podgląd tutaj, do samego edytora wrócimy poniżej) z testem A/B. Testowaliśmy dwa tematy e-maila:

  • Nanoden: 25% zniżka na wszystko
  • 😍 25% zniżka na wszystko

Specjaliści od e-mail marketingu powiedzą Ci, że emotikony w temacie obniżają dostarczalność i dają gorsze wyniki. Tak było i w tym przypadku (choć z naszego doświadczenia nie zawsze tak jest) – ludzie chętniej otwierali e-mail z tematem Nanoden: 25% zniżka na wszystko. Ecomail na próbce 20% kontaktów ustalił, że ta wariant działa lepiej, i rozesłał zwycięską wersję do pozostałych 80% kontaktów. Wyniki wyglądały następująco:

ecomail kampan nanoden
Wyniki jednorazowej kampanii w Ecomailu

Jak widać, Ecomail oferuje dość szczegółową analitykę kampanii. Możesz sprawdzić:

  • Open rate,
  • click rate,
  • liczbę zwróconych e-maili,
  • liczbę wypisanych kontaktów,
  • przychody z danego maila (są zazwyczaj niższe niż to, co pokazuje Google Analytics, bo Ecomail mierzy przychody tylko u zarejestrowanych i zalogowanych klientów),
  • mapę kliknięć,
  • wyniki kampanii w czasie,
  • udział otwarć na urządzeniach mobilnych / desktopowych,
  • dane demograficzne (jeśli zbierasz dane o zamówieniach),
  • i wiele innych.

Kampania i jej wyniki pozostają w przeglądzie kampanii, gdzie możesz porównywać poszczególne kampanie między sobą.

Testy A/B

Podczas przygotowywania kampanii możesz ustawić kilka testów A/B. Testować można nazwę nadawcy, temat e-maila i treść. Zalecam testowanie tylko jednej zmiennej na raz.

Przed wysłaniem kampanii Ecomail zapyta Cię, na jakiej części bazy danych chcesz przeprowadzić test A/B. Przy wyborze 20% wyśle wersję A do 10% bazy i wersję B do kolejnych 10%. Odczeka wybrany czas (na przykład 2 godziny) i wyśle zwycięską wariant do pozostałych 80% kontaktów.

Automatyzacje

W Ecomailu dostępnych jest kilka gotowych automatyzacji, którym właściwie nie musisz poświęcać zbyt wiele czasu – wystarczy je włączyć (ewentualnie dostosować e-maile do swojej marki). Są to:

  • Podziękowanie za zapisanie się do newslettera.
  • Rabat na pierwszy zakup po rejestracji.
  • Przypomnienie o porzuconym koszyku.
  • Kampania reaktywacyjna dla sklepu internetowego.
  • Życzenia imieninowe.
  • Życzenia urodzinowe.
  • Rocznica pierwszego zakupu.
  • E-book do pobrania.

Możesz oczywiście tworzyć automatyzacje według własnych potrzeb.

Przykład automatyzacji

W nanoSPACE sprzedajemy oczyszczacze powietrza, do których potrzebne są części zamienne wymagające cyklicznej wymiany. Klient może o tym zapomnieć, zignorować przypomnienie albo – co gorsza – kupić części gdzieś indziej.

Dlatego stworzyliśmy automatyzację, która śledzi zamówienia i gdy ktoś kupi jeden z tych produktów, uruchamia odliczanie (zazwyczaj na 80% żywotności części zamiennej). Po jego upłynięciu automatyzacja wysyła klientowi e-mail z przypomnieniem, że powinien kupić nowy filtr – i od razu dołącza kupon rabatowy.

Taka automatyzacja może być prosta lub skomplikowana w konfiguracji – wszystko zależy od tego, jak szczegółowo chcesz obsłużyć dany scenariusz. W naszym przypadku mamy dla każdego oczyszczacza powietrza osobny e-mail, bo każdy wymaga innych części zamiennych.

Kupony rabatowe

Ecomail sprawnie obsługuje kupony rabatowe i radzi sobie z dowolną ich ilością. W ramach naszych projektów i projektów klientów rozesłaliśmy już setki tysięcy kuponów. Wgrywasz je do Ecomaila za pomocą CSV lub kopiuj-wklej, a ich liczba jest nieograniczona.

Poniżej znajdziesz zrzut ekranu z panelu administracyjnego, gdzie mamy wgrane kilka typów kuponów rabatowych. Używamy wyłącznie unikalnych kuponów, które są dynamicznie wstawiane do e-maili za pomocą merge tagów.

Dzięki temu w automatyzacjach możesz wysyłać unikalne, jednorazowe kupony rabatowe przeznaczone dla jednego odbiorcy – na przykład jako nagrodę za przekroczenie progu 200 € wartości zamówień.

Kampanie SMS

Jeśli planujesz większą akcję marketingową, możesz ją wzmocnić w ramach Ecomaila również kampanią SMS. Wystarczy, że masz zgodę klientów na przesyłanie reklam przez SMS i przekazujesz numery telefonów do Ecomaila.

Ecomail potrafi wysyłać SMS-y do wielu krajów. Koszt jednego SMS-a wynosi ok. 0,03 €.

Domyślnie jako nadawca pojawia się ogólna nazwa, ale możesz dopłacić, żeby wyświetlała się nazwa Twojej marki – na przykład NANOSPACE.

Integracja Ecomaila z Facebookiem

Integracja Ecomaila z Facebookiem stoi na wysokim poziomie i większym projektom zdecydowanie polecam z niej korzystać.

Facebook Lead Ads

Ecomail można wykorzystać do zbierania kontaktów z kampanii na Facebooku. Facebook Lead Ads może przesyłać zebrane e-maile bezpośrednio do Ecomaila. Za pomocą automatyzacji możesz od razu dotrzeć do tych kontaktów z ofertą powitalną i dodać je do regularnych wysyłek.

Custom Audiences z bazy kontaktów

Bezpośrednio w Ecomailu możesz zdefiniować dynamicznie generowane grupy odbiorców, które są automatycznie przesyłane do Facebooka jako Custom Audiences (grupy, do których kierujesz reklamy). Ecomail śledzi każdy kontakt – gdy spełni zdefiniowane warunki, jest automatycznie dodawany do grupy i przesyłany do Facebooka. Analogicznie znika z grupy, gdy nie jest już tam potrzebny (na przykład po dokonaniu zakupu dzięki reklamie).

Reklama na Facebooku z poziomu Ecomaila

Tej funkcji nie używam zbyt często, ale potrafię wyobrazić sobie wiele sytuacji, gdzie jest niezwykle przydatna. Bezpośrednio z Ecomaila możesz tworzyć reklamy na Facebooku na podstawie zdefiniowanych warunków. Na przykład: wysyłasz kampanię, ale otwiera ją tylko 10% kontaktów (podczas gdy Twój przeciętny open rate wynosi 20%) – a w e-mailu jest kupon rabatowy. W Ecomailu tworzysz reklamę na Facebooku skierowaną do tych, którzy nie otworzyli newslettera, i w ten sposób zwiększasz zasięg wysłanej informacji.

Integracja Ecomaila ze Sklikiem

Podobnie jak z Facebookiem, Ecomail można połączyć ze Sklikiem – jednak funkcjonalność ogranicza się tutaj do tworzenia grup odbiorców dla reklam.

ContactSpotlight

Jest to usługa ponad ramami standardowego abonamentu, ale warto z niej skorzystać jednorazowo. Kontakty w Twojej bazie mogą być różnej jakości i często mogą się do niej wkraść tzw. pułapki spamowe, które wykrywają, czy nie wysyłasz spamu. Niestety mogą w nie wpaść nawet dobre sklepy internetowe – wyłącznie dlatego, że nie korzystają z podwójnego potwierdzenia zapisu.

ContactSpotlight przeskanuje całą Twoją bazę (lub plik Excel) i wskaże, które adresy są nieważne, nieistniejące, nieaktywne, to pułapki spamowe lub adresy hard bounce. Lepiej je usunąć.

Edytor drag&drop do tworzenia e-maili

Ecomail nieustannie ulepsza edytor do tworzenia e-maili, więc poniższe zrzuty ekranu mogą za jakiś czas nie być już aktualne.

Edytor automatycznie tworzy responsywne wersje e-maili – wystarczy więc przygotować jedną wersję, a Ecomail zadba o poprawne wyświetlanie na urządzeniach mobilnych. Funkcja podglądu pokaże Ci, jak e-mail będzie wyglądał, i możesz też wysłać testową wiadomość (na przykład gdy testujesz merge tagi).

Do tworzenia ładnych e-maili nie musisz umieć kodować – Ecomail dysponuje szeregiem atrakcyjnych szablonów, które dostosujesz do swojej marki w kilka kliknięć.

Edytor oferuje też szereg gotowych bloków treści i natywnie obsługuje kolumny (z czym edytory często mają problem). Stworzone przez Ciebie bloki możesz zapisywać i wielokrotnie używać w przyszłości.

WSKAZÓWKA: Jeśli nie wiesz, jak poradzić sobie z szablonem, albo chcesz wprowadzić większe zmiany, a nie masz programisty – napisz do Ecomaila. Oferują płatną usługę, w ramach której mogą przejąć za Ciebie tworzenie e-maili i automatyzacji.

Feedy produktowe i feedy danych

Do wstawiania produktów do treści e-maili w kampaniach i automatyzacjach można używać feedów produktowych. Ecomail obsługuje popularne formaty feedów e-commerce.

Bardziej zaawansowani użytkownicy docenią możliwość wgrywania własnych feedów danych. Nie mają one żadnych zasad dotyczących struktury, więc możesz przesyłać do Ecomaila praktycznie dowolne dane i automatycznie wypisywać je w e-mailach.

Personalizacja

Dzięki dużej ilości danych, które Ecomail zbiera o użytkownikach, masz możliwość personalizacji e-maili. Za pomocą tzw. merge tagów możesz na podstawie zdefiniowanych warunków wysyłać automatyczne maile z dynamiczną treścią. Przykłady:

  • Klient przegląda produkty z kategorii A – wysyłasz mu mailem dwa bestsellery z tej kategorii.
  • Klient kupuje towar z dostawą na adres w pobliżu Twojego sklepu stacjonarnego lub punktu odbioru – wysyłasz mu zaproszenie do odwiedzenia sklepu.
  • Klient kupuje produkt z kategorii A – tydzień później wysyłasz mu mailem rekomendacje powiązanych produktów z tej samej kategorii.

Praca z kontaktami

Sposób pracy z kontaktami w Ecomailu jest prosty i przejrzysty. Nawet zaawansowana segmentacja odbywa się za pomocą kilku kliknięć i wyboru odpowiednich warunków. Najtrudniejsze jest wymyślenie, jak zdefiniować potrzebny segment.

Zbieranie kontaktów

Kontakty do Ecomaila zbierasz za pomocą dodatków, API lub formularzy zapisu. Dla nich dostępny jest edytor drag&drop, który potrafi automatycznie przypisywać zebranym kontaktom etykiety w zależności od tego, gdzie kontakt został pozyskany.

Kontakty można importować ręcznie, ale tej opcji nie polecam – może z wyjątkiem pierwszego ustawienia. Ręcznie importowane kontakty nie zawierają bowiem żadnych dodatkowych danych.

Jeśli korzystasz z API lub dodatku i przekazujesz pełne dane, profil użytkownika może wyglądać tak – łącznie z przeglądem zamówień:

Segmentacja

Prawdziwa siła Ecomaila tkwi w segmentacji klientów. Specjaliści od e-mail marketingu od pewnego czasu podkreślają, że warto odejść od modelu masowych wysyłek (które statystycznie mają najgorsze wyniki) i skupić się na mniejszych, bardziej ukierunkowanych kampaniach. Do tego właśnie służy segmentacja.

Segmentacja pozwala filtrować klientów za pomocą reguł, a następnie używać tych list w automatyzacjach lub wysyłkach. Przykłady:

  • Aktywnym i często kupującym klientom będziesz wysyłać e-maile częściej – najprawdopodobniej będziesz im prezentować nowości.
  • Klientom, którzy przez ostatnie 6 miesięcy nic nie kupili, wyślesz kupon rabatowy na nowe zamówienie.

Segmentować możesz według właściwości kontaktu i aktywności kontaktu.

Właściwości kontaktu

Właściwości kontaktu są zazwyczaj statyczne i nie zmieniają się w czasie. Używane są głównie do rozróżnienia płci, wieku, miejsca zamieszkania lub daty rejestracji. Używamy ich do podziału wysyłek na mężczyzn i kobiety, do kampanii geolokalizacyjnych (na przykład tylko dla wybranego miasta) lub do wysyłania kuponów urodzinowych i imieninowych.

Do właściwości kontaktu należą też etykiety i źródło kontaktu. Etykiet używam głównie w automatyzacjach, gdzie oznaczam kontakt, który już przez daną automatyzację przeszedł (żeby nie wpadł do niej ponownie). Źródło kontaktu jest też przydatne w automatyzacjach – dla każdego źródła (rejestracja na stronie / zakup / strona partnerska / reklama na Facebooku) możesz mieć inny e-mail powitalny.

Aktywności kontaktu

Na podstawie aktywności kontaktów będziesz uruchamiać najwięcej automatyzacji i segmentacji. Pokazują one bowiem, jak klient zachowywał się w kampanii, automatyzacji lub na stronie.

  • W kampaniach pokazują, czy kontakt otworzył e-mail, czy kliknął w jakiś link i czy dokonał zakupu.
  • W automatyzacjach pokazują, czy kontakt wszedł do automatyzacji, czy kliknął w coś, czy otworzył e-mail i czy zakończył automatyzację.
  • Śledzenie ruchu na stronie pozwala segmentować według tego, co klient przeglądał, czy kupił, co kupił, za ile kupił, ile ma zamówień, jaki jest status jego zamówienia itp.

Przykład segmentacji

Oto przykład tworzenia segmentu klientów, którym chcieliśmy wysłać małą nagrodę za to, że kupili u nas respiratory, i jednocześnie zrobili u nas zakupy więcej niż 2 razy:

Z czym można zintegrować Ecomail

Ecomail ma przygotowane dodatki dla wielu systemów, a jeśli swojego nie znajdziesz na liście, można się połączyć za pomocą API. Pełną dokumentację znajdziesz tutaj.

  • Shoptet
  • PrestaShop
  • WooCommerce
  • Oxyshop
  • Webareal
  • Shopify
  • WordPress
  • Magento
  • Fastcentrik
  • Raynet
  • Make
  • Zapier
  • Shopsys
  • Simpleshop
  • Upgates
  • Redbit
  • Dativery
  • i inne

Różne integracje umożliwiają różne formy połączenia. Co można zyskać w ramach integracji:

  • Przesyłanie zapisanych kontaktów do Ecomaila (z formularzy lub z zakupów) wraz z danymi osobowymi.
  • Przesyłanie pełnej zawartości zamówień wraz z cenami i kategoriami.
  • Śledzenie ruchu użytkowników na stronie (rejestrowanie każdej odwiedzonej podstrony).
  • Przesyłanie zawartości koszyka do Ecomaila wraz z kategoryzacją produktów.
  • Obsługa e-maili transakcyjnych z poziomu Ecomaila.

Ucz się sam i dziel się wiedzą z innymi

Wokół Ecomaila powstała ciekawa społeczność, do której możesz dołączyć. Ludzie dzielą się tam doświadczeniami z Ecomailem i wzajemnie pomagają sobie z bardziej złożonymi problemami. Tę grupę znajdziesz na Facebooku.

Oprócz grupy, Ecomail posiada rozbudowaną bibliotekę materiałów, które pomogą Ci zarówno na początku, jak i przy zaawansowanych automatyzacjach:

Podsumowanie

Ecomail – szczególnie w rękach marketera i entuzjasty mailingów – to potężne narzędzie. Polecam go każdemu, kto coś sprzedaje w internecie lub dopiero planuje sprzedaż. Na budowanie bazy e-mailowej nigdy nie jest za późno.

Dziś modne jest budowanie firmowych Instagramów, TikToków i Facebooków. Oczywiście te kanały mają swoje miejsce w mixie marketingowym, ale wystarczy spojrzeć na ostatnie pięć lat rozwoju mediów społecznościowych, żeby zrozumieć, że plany marketingowe oparte wyłącznie na social mediach stoją na chwiejnych fundamentach.

Człowiek jest z natury leniwy i wygodny. Sieci społecznościowe będzie zmieniał jak skarpetki, śledząc to, co aktualnie w trendzie – ale ze swojego prywatnego adresu e-mail za nic w świecie nie zrezygnuje. Dlaczego? Bo e-mail jest jak adres zamieszkania – zmiana jednego i drugiego to prawdziwy koszmar.

Chcesz wypróbować Ecomail?

Zainteresował Cię Ecomail i chciałbyś go sprawdzić w akcji? Możesz zacząć od razu – do 200 kontaktów jest całkowicie bezpłatny.

Potrzebujesz pomocy z mailingiem?

💡 Przeczytaj 18 wskazówek, jak prowadzić e-mail marketing, który zarabia miliony.

Chcesz zacząć z wysyłkami e-maili i automatyzacjami, ale nie wiesz od czego? A może nie jesteś zadowolony z wyników swoich obecnych kampanii? Chętnie pomogę. Kontakt znajdziesz tutaj.

Recenzja narzędzia mailingowego Ecomail

Lukáš Konečný

Łatwość obsługi
Podstawowe funkcje
Zaawansowane funkcje
Cennik
Obsługa klienta
Segmentacja klientów
Automatyzacje

Podsumowanie

Ecomail uważam za szczyt wśród (cenowo dostępnych) narzędzi mailingowych. Wdrożyłem go z sukcesem w projektach o rocznych obrotach od 3 do 150 milionów złotych i mogę powiedzieć jedno: wszędzie inwestycja zwracała się wielokrotnie już po pierwszym miesiącu.

5

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

11 wskazówek, jak stworzyć skuteczny plan content marketingu

TL;DRSkuteczny plan marketingu treści powstaje w 11 krokach: zaczynasz od kluczowych produktów i sezonowości, potem ustalasz temat miesiąca i poszczególnych tygodni, a na końcu wpisujesz blog, PR, PPC, e-mail marketing, afiliację, influencerów, gościnne posty i inne kampanie do jednego całorocznego kalendarza. W przeciwieństwie do planu publikacji w mediach społecznościowych, plan treści obejmuje wszystkie firmowe kanały komunikacji naraz. Warto publikować tematyczne artykuły blogowe z wyprzedzeniem 2 do 4 tygodni przed innymi kanałami, żeby zdążyły się wypozycjonować w wyszukiwarce, a copywriterom zlecać teksty z miesięcznym wyprzedzeniem. Gotowy szablon planu treści możesz stworzyć sam w 1–2 godziny albo kupić już przygotowany za ok. 10 zł.

Początkujący marketerzy mylą plan contentowy z planem publikacji w mediach społecznościowych. Podczas gdy plan publikacji jest w rzeczywistości prostym kalendarzem, w którym zapisujesz planowane posty społecznościowe, plan marketingu treści jest dużym rocznym kalendarzem, w którym planujesz tworzenie treści dla wszystkich kanałów komunikacji firmy (online i offline).

Co zawiera kompletny plan zawartości

  • Tematy porusz ane w każdym miesiącu.
  • Produkty, na których skupisz się w każdym tygodniu i miesiącu.
  • Plan publikacji wpisów na blogu.
  • PR – komunikaty prasowe i działania PR.
  • Kampanie PPC według miesięcy.
  • E-mail marketing – kampanie tematyczne.
  • Sieci społecznościowe – tematy na każdy miesiąc i tydzień.
  • Marketing afiliacyjny – kampanii na każdy miesiąc.
  • Posty gościnne – posty na innych stronach.
  • Influencer kampanie.
  • Płatne kampanie marketingowe.
  • Wydarzenia zgodne z profilem działalności firmy.

Dlaczego posiadanie planu treści jest ważne?

Plan treści opiera się na strategii treści i zapewnia, że wszystkie kanały komunikacji promują te same tematy w każdym okresie (okres to miesiąc lub tydzień, w zależności od potrzeb marki).

Dzięki planowi treści wiesz, nad jakimi tematami będziesz pracować, więc nie możesz nie wiedzieć, co przypisać copywriterowi.

Plan treści zapewnia opracowanie tematów, które są istotne dla danego okresu i opierają się na analizie słów kluczowych. Dlatego nie można na przykład publikować w sieci treści, których nikt nie szuka i którymi nikt nie jest zainteresowany.

Plan treści jest kluczem do równomiernego rozłożenia kampanii w ciągu roku, dzięki czemu nie będziesz mieć trzech wydarzeń zakupowych i sześciu kampanii influencerów w jednym miesiącu i żadnych kampanii w następnym.

WSKAZÓWKA 💡: Jak napisać artykuł, który zarabia i przynosi ruch krok po kroku + przykładowe zadanie dla copywriterów, które możesz przeczytać na naszym Patreonie.

Jak stworzyć plan treści?

Osobiście od kilku lat korzystam z szablonu, który mam w udostępnionych Arkuszach Google. Dzięki temu mam do niego dostęp z dowolnego miejsca i nawet jeśli kilka osób pracuje w nim w tym samym czasie, jest on nadal aktualny. Łatwo jest samodzielnie stworzyć szablon planu treści, zajmuje to 1-2 godziny czasu lub za cenę jednej kawy kupić nasz . Plan treści to standardowa strategia treści przeniesiona do kalendarza.

1) Przygotuj się

Zanim zaczniemy wypełniać szablon planu treści, wypiszmy go:

  • Najważniejsze produkty do promowania (najlepiej sprzedające się i o najwyższej marży).
  • Sezonowość towarów (tabletki do czyszczenia basenów prawdopodobnie nie sprzedają się dobrze zimą).
  • Wydarzenia, które czekają nas w tym roku – Boże Narodzenie i Wielkanoc są oczywiste, jeśli produkujesz produkty do brody, Movember jest prawdopodobnie ważny, być może bierzesz udział w kongresach lub organizujesz własne wydarzenia.
  • Najważniejsze tematy dla Twojej marki – przez to nie rozumiemy tylko, powiedzmy, niezwykle popularnego zrównoważonego rozwoju, ale na przykład wiesz, że Twoja obsługa klienta martwi się, że ludzie mają problemy z instalacją niektórych z Twoich produktów i musisz stworzyć więcej treści na ten temat, aby zmniejszyć liczbę zapytań dotyczących obsługi klienta.

Omówiliśmy już szczegółowo, jak przygotować tematy treści w naszym artykule na temat content marketingu.

2) Produkty do promowania

Gdy będziesz gotowy, wypełnij produkty, które chcesz promować w każdym miesiącu. Wykorzystaj sezonowość i uzupełniaj najlepiej sprzedające się i najbardziej atrakcyjne produkty. Preferowane są produkty o najwyższej marży.

Temat miesiąca i tematy tygodniowe

W oparciu o produkty, które będziesz promować w każdym miesiącu i sezonowość, wypełnij motywy miesięczne i tygodniowe.

Przykład.

  • Produkt měsíce: Kešu oříšky
  • Temat miesiąca : nerkowce i letnie przepisy

Temat tygodnia

  1. Przechowywanie orzechów nerkowca, ciekawostki o orzechach nerkowca, rodzaje orzechów nerkowca
  2. Masło z orzechów nerkowca i mleko z orzechów nerkowca.
  3. Słodkie przepisy z nerkowców (smoothie bowsl, chia z nerkowcami, lody z nerkowców).
  4. Przepisy na słone nerkowce (letni sos sałatkowy, ser z nerkowców)

3) Przygotowanie wpisów na blogu

W tym przypadku opieramy naszą analizę słów kluczowych na analizie specjalisty SEO, który powinien również przygotować odpowiednie tematy na początek. Klasyfikujemy plany według dwóch kryteriów:

  • Są one związane z tematem miesiąca i obejmują produkt miesiąca
  • Mają one wysoki potencjał SEO.

Jeśli chcesz być przygotowany na sezon z perspektywy SEO, lepiej jest publikować artykuły tematyczne 2-4 tygodnie wcześniej niż inne kanały, ponieważ dajesz artykułowi czas na rozpoczęcie wyświetlania się w wynikach wyszukiwania organicznego (zwanego rankingiem). Dlaczego?

Jeśli planujesz zająć się pieczeniem świątecznych ciasteczek na wszystkich kanałach w grudniu i opublikować przepis 15. W grudniu, zanim zacznie się ranking w wyszukiwaniach, Boże Narodzenie już dawno się skończy.

Przypisujemy artykuły copywriterom z miesięcznym wyprzedzeniem, aby mieć pewność, że zostaną napisane na czas. Zachowaj harmonogram bloga w osobnym arkuszu, w którym zapiszesz status każdego posta na blogu, kiedy został zlecony i kiedy zaplanowano jego publikację.

4) Wydarzenia

Zde si zaznamenáváme veškeré události, které daný měsíc probíhají. Může zde být Valentýn, Vánoce, Velikonoce, nákupní dny (Marianne apod.), slevové akce (Black Friday), měření BMI zdarma, výročí, která jsou spojená s vaší značkou, akce vaší firmy (výstava, konference) atd. Díky tomu získáte celoroční přehled, a zároveň se nestane, že byste zapomněli tyto události včas zařadit do publikačního plánu, PR aktivit a e-mail marketingu.

5) Marketing e-mailowy

W polu marketingu e-mailowego zarejestruj kampanie e-mailowe związane z wydarzeniami lub innymi promocjami marketingowymi (Dni Zakupów, Czarny Piątek, Walentynki itp.). Automatyzacje, które są uruchamiane tylko w określonych porach roku, mogą być również rejestrowane tutaj (np. przepisy świąteczne, konserwacja basenu, filmy jesienne, muzyka o tematyce świątecznej itp. itp.)

6) Działania PR

Działania PR są planowane z dużym wyprzedzeniem i muszą być brane pod uwagę we wszystkich wynikach, ponieważ mogą po nich następować inne działania marketingowe. Dlatego tak ważne jest, aby były one zapisane w planie marketingowym.

7) Kampanie PPC

Ta sekcja jest szczególnie ważna dla większych firm, które pracują z reklamami PPC w inny sposób niż tylko w celu wspierania istniejących promocji w witrynie e-commerce. Jeśli nie planujesz jeszcze większych tematycznych kampanii PPC, możesz całkowicie pominąć tę sekcję.

8) Marketing afiliacyjny

Większość większych sklepów internetowych ma obecnie partnerów, ale niewiele z nich współpracuje z nimi bardziej dogłębnie. Marketing afiliacyjny może jednak przynieść całkiem interesujące przychody i możliwe jest planowanie kampanii bezpośrednio dla partnerów.

9) Influencerzy

Przedostatnią sekcją, którą wypełniamy w planie marketingowym, są planowane kampanie z influencerami. Chociaż z pewnością możesz szczegółowo poznać influencer marketing w innym miejscu, niezwykle ważne jest, aby Twoje kampanie nie przecinały się z innymi większymi kampaniami.

Na przykład, jeśli w Twoim sklepie internetowym odbywa się przyjęcie urodzinowe i udzielasz ogólnej 15% zniżki na wszystko, influencer nie powinien prowadzić kampanii z taką samą zniżką w tym samym okresie. Dlaczego? Może to wypaczyć wyniki obu kampanii. Można jednak umówić się z influencerem na promocję kampanii urodzinowej.

10) Wpisy gościnne

Posty gościnne to zazwyczaj wpisy na blogach publikowane w powiązanych witrynach. Ta sekcja będzie prawdopodobnie używana głównie przez większe firmy lub firmy, które mają bardziej rozbudowany marketing treści.

11) Inne kampanie marketingowe

Obejmuje to wszystkie inne kampanie marketingowe, które nie są objęte powyższymi zasadami.

Szablon planu marketingu treści do pobrania

Wszystko brzmi dobrze, ale nie wiesz, jak przygotować plan marketingowy? Kup plan, którego sami używamy i ulepszamy od wielu lat. Za cenę jednej kawy otrzymujesz szablon, który wystarczy wypełnić.

Jeśli szukasz pomocy w przygotowaniu planu marketingowego, skontaktuj się z nami pod adresem info@lkmedia.cz. Cennik można znaleźć tutaj.

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Co to jest ton głosu i jak go ustawić?

TL;DRTone of Voice (tonalność marki, zwana też Brand Voice) to sposób, w jaki firma komunikuje się z klientami i dostawcami – czyli nie to, co mówi, a jak to mówi i jakie wrażenie tym wywołuje. Ustala się go jako część księgi marki i strategii treści, gdzie rozstrzyga się kwestię „ty” versus „wy”, formalność przekazu, użycie slangu, emotikonów, znaków interpunkcyjnych czy wielkich liter. Bez pomocy specjalisty od marketingu tonalność można ustalić w trzech krokach: określić grupę docelową (na przykład osobom 45+ lepiej nie proponować przechodzenia na „ty”), ustalić charakter komunikacji i poziom języka. Konkretny przykład zastosowania pokazuje firma nanoSPACE, której Tone of Voice opiera się na zrozumiałości, autentyczności i uprzejmości bez fachowego żargonu.

Tonacja marki, czyli Tone of Voice (lub Brand Voice), to po prostu wskazanie, w jaki sposób mówi Twoja marka. Chociaż wydaje się to bardzo trywialną rzeczą, która jest często pomijana przez mniejsze marki (ale w Czechach nawet duże marki), jest to integralna część brandingu i niezwykle praktyczna rzecz, dzięki której komunikacja firmy jest bardziej spójna.

Tonacja marki to tak naprawdę jej charakter. Nie chodzi o to, co marka mówi, ale jak to mówi i jakie wrażenie pozostawia na odbiorcach.

Dlaczego prawidłowy ton głosu jest ważny?

Każda osoba, którą znasz, mówi w jakiś sposób. Wszyscy jesteśmy wyjątkowi i mamy swoje sposoby na wyrażanie siebie. To, czy jesteśmy hiperpoprawni, czy używamy wielu zdrobnień lub emotikonów w naszej mowie tekstowej, pozostawia wrażenie na innych.

I to jest wrażenie, jakie każda marka chce pozostawić na swoich odbiorcach. Sposób, w jaki Twoja marka mówi, jest częścią tego, jak ludzie będą Cię postrzegać. Unikalny sposób komunikacji odróżnia Cię od konkurencji i sprawia, że jesteś bardziej zapamiętywalny.

Jak wygląda ton głosu?

Tonacja marki jest częścią księgi marki (podręcznika marki) i jest tworzona w ramach częścią strategii treści i dlatego jest oddzielnym dokumentem strategicznym, z którym powinien zapoznać się każdy pracownik. Niniejszy dokument stanowi przewodnik po tym, jak komunikować się z klientami i dostawcami.

Zajmuje się używaniem tików i przekleństw, zwracaniem się do klientów, używaniem emotikonów, używaniem znaków interpunkcyjnych, używaniem slangu i żargonu oraz innymi indywidualnymi cechami komunikacji.

Bardziej rozbudowane dokumenty zawierają przykłady komunikacji w dziale obsługi klienta, z dostawcami, w sieciach społecznościowych, podczas prezentacji itp. Pisownia i fleksja nazwy marki jest również jej częścią.

Jak ustawić ton głosu?

  • Najpierw specjalista ds. marketingu przygotuje audyt kanałów komunikacji i oceni obecny stan komunikacji. (Wypełnisz również szczegółowy kwestionariusz ze specjalistą ds. marketingu).
  • Piszesz, jak chcesz, aby Twoja marka była postrzegana. Być może zostało to już opracowane w podręczniku marki.
  • Dodasz, kim są Twoi najczęstsi klienci (jeśli sprzedajesz głównie osobom w wieku 45+, nie powiesz im).
  • Na podstawie poprzednich punktów specjalista ds. marketingu opracuje ton głosu.

Jak ustawić ton głosu bez specjalisty ds. marketingu?

Wykonaj pierwsze trzy punkty i na podstawie swoich klientów i tego, jak chcesz, aby Twoja marka była postrzegana, określ:

Zamierzasz kiwać głową czy krzyczeć w komunikacji?

Tylko kilka marek w Czechach się na to decyduje, jest to odważne, ryzykowne, ale zapadające w pamięć. Jest po prostu odpowiedni dla marek, które chcą przyciągnąć młodszą grupę docelową, chcą, aby marka wyglądała odważnie i świeżo.

Jak będziesz się komunikować?

Formalnie czy nieformalnie? Czy będziesz starał się być zabawny, czy zawsze będziesz poprawny i profesjonalny?

Przykład z sekcji Ton głosu w nanoSPACE:

Jak się komunikujemy?

  • Proste i przejrzyste.

Cenimy czas naszych klientów, dlatego mówimy rzeczowo, jasno i zrozumiale, bez zbędnych słów i zdań.

  • Jesteśmy tłumaczami.

Potrafimy wyjaśnić złożone technologie w prosty i zrozumiały dla każdego sposób. Używamy jasnych analogii i upraszczamy, ale nie zniekształcamy informacji.

  • Jesteśmy autentyczni.

Rozwinęliśmy się z bardzo małej firmy i chociaż obecnie mamy setki tysięcy klientów, wciąż pamiętamy czasy, kiedy wysyłaliśmy tylko kilka paczek dziennie. Cenimy naszych klientów, słuchamy ich problemów i staramy się im pomóc.

  • Jesteśmy mili i uprzejmi.

Jesteśmy pro-klienccy, lubimy komunikować się z naszymi klientami, staramy się zrozumieć ich problemy i pomóc im w najlepszy możliwy sposób. Dlatego zawsze komunikujemy się uprzejmie i z uśmiechem.

Koniec przykładu.

Jakiego języka będziesz używać w komunikacji?

Zdecyduj, czy w komunikacji będziesz używać pisanego języka czeskiego, czy też dopuścisz slang. Jeśli Twoja marka ma wywoływać silne emocje, ekspresyjne słowa i kolokwializmy będą prawdopodobnie dozwolone.

Ta sekcja mówi również o używaniu słów technicznych. Na przykład nanoSPACE radzi swoim pracownikom w podręczniku, aby w miarę możliwości unikali słów technicznych i zawsze starali się przekazywać wszystko w sposób zrozumiały dla wszystkich.

Używanie emotikonów

Choć niektórym może się to wydawać zabawne, używanie emotikonów jest obecnie standardem w firmach. Emotikony przekazują emocje, dlatego też poruszane są kwestie dozwolonych emotikonów i dozwolonej liczby emotikonów w każdym rodzaju komunikacji.

Istnieją firmy, które całkowicie zakazują emotikonów w swojej komunikacji lub mają tylko kilka wybranych emotikonów, których można używać.

Używanie kolorów, znaków interpunkcyjnych i wielkich liter

Podobnie jak emotikony, znaki interpunkcyjne są regulowane w komunikacji. Większość firm jasno określa w swoich komunikatachże nie można używać więcej niż jednego znaku interpunkcyjnego pod rząd (na przykład trzech kropek).

Wielkość liter (CAPITALS) jest również domyślnie regulowana, chyba że jest to nazwa produktu lub firmy. Dzieje się tak, ponieważ pisanie wielkimi literami może mieć efekt krzyczenia na klienta.

Niektóre firmy zabraniają również pisania w jakimkolwiek kolorze innym niż czarny w wiadomościach e-mail lub określają, w jaki sposób można oznaczyć ważną część tekstu dla klienta.

Jeśli potrzebujesz pomocy w konfiguracji funkcji Tone of Voice, skontaktuj się z nami (info@lkmedia.cz).

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!