Fontanna di Trevi: wszystko o najsłynniejszej fontannie Rzymu + 10 wskazówek

Kiedy przeciskasz się wąskimi, zaciemnionymi uliczkami rzymskiego centrum historycznego, zupełnie nie wiesz, co czeka za kolejnym zakrętem. Z Łukaszem tak właśnie wędrowaliśmy przez Rzym we Włoszech, gdy nagle usłyszeliśmy potężny szum wody odbijający się od starych, ochrowych fasad pałaców. Kilka kroków dalej uliczka niespodziewanie się otworzyła i stanęliśmy oniemiali przed ogromną masą lśniącego białego trawertynu i turkusowej wody.

Fontanna di Trevi to dokładnie ten typ zabytku, który – mimo tysięcy zdjęć oglądanych na Instagramie – w rzeczywistości całkowicie podbija serce swoją monumentalnością. Jednocześnie prawdopodobnie nieprzyjemnie zaskoczy cię tłum ludzi usiłujących zrobić idealne selfie, dlatego absolutnie kluczowe jest poznanie nowych zasad obowiązujących w 2026 roku.

Fontanna di Trevi w Rzymie

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu

  • Nowe opłaty: Od lutego 2026 obowiązuje opłata wstępna 2 euro, jeśli chcesz zejść bezpośrednio do basenu fontanny.
  • Regulacja tłumów: Do wody wpuszczanych jest jednocześnie maksymalnie 400 osób przez specjalne bramki obrotowe.
  • Rzucanie monetą: Tradycyjny rytuał wykonuje się prawą ręką przez lewe ramię, a zebrane pieniądze trafiają na cele charytatywne.
  • Kiedy wybrać się na miejsce: Najlepsze zdjęcia zrobisz wczesnym rankiem około siódmej lub późno w nocy.
  • Uwaga na oszustów: W tłumie przy fontannie działają bardzo sprawni kieszonkowcy i sprzedawcy pamiątek.
  • Ukryty skarb: Tuż obok fontanny znajdziesz podziemne stanowisko archeologiczne Vicus Caprarius.
  • Restauracje: Unikaj lokali z naganiacze i menu z obrazkami w pięciu językach – to typowe pułapki turystyczne.
✈️ Tanie loty
Włochy: najtańsze loty od 43 €
Porównaj wszystkie linie i znajdź najtańsze terminy. · Więcej tanich lotów →
Znajdź lot →
📶 DANE NA PODRÓŻ · Włochy
Internet w telefonie na wakacjach — przez eSIM
⚡ aktywacja QR w 2 min · 📱 bez fizycznej SIM · 🌍 37 krajów · od 3 €
Wybierz eSIM na Europę →
✅ Od zespołu bloga podróżniczego Loudavým krokem · Nasz własny projekt — lk-sim.com

Kiedy jechać do Rzymu i ile dni potrzebujesz

Panorama Rzymu z kopułami i dachami centrum historycznego
Foto: Nicholas Hartmann, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Rzym po prostu ci nie wybaczy, jeśli przyjedziesz nieprzygotowany i będziesz polegał wyłącznie na improwizacji. Wieczne Miasto jest co prawda piękne, ale zarazem to tętniąca życiem metropolia licząca trzy miliony mieszkańców, gdzie antyczna historia spotyka się z codziennymi korkiami i milionami turystów. Sekret udanej wycieczki nie leży w odhaczaniu zabytków z listy, ale w strategicznym doborze czasu i gotowości na to, że po prostu nie da się zobaczyć wszystkiego.

Jeśli szukasz złotego środka między idealną słoneczną pogodą a w miarę znośną liczbą turystów, przyjedź tu w październiku. Temperatury oscylują wtedy wokół przyjemnych 22 stopni, powietrze się oczyszcza, a całe miasto zyskuje piękne, miękkie jesienne światło – wręcz idealne do fotografowania. Maj i wrzesień są co prawda również przepiękne, ale w tych miesiącach miasto pęka w szwach, a hotele są zarezerwowane z dużym wyprzedzeniem.

Lato w Rzymie, czyli lipiec i sierpień, to prawdziwy test wytrzymałości fizycznej i psychicznej. Temperatury regularnie dobijają do 35 stopni, wilgotność zamienia uliczki w duszący szklarniowy tunel, a rozgrzane bruki oddają ciepło jeszcze długo po zachodzie słońca. Jeśli musisz jechać latem, nastaw budzik na szóstą rano, obejdź główne atrakcje przed dziesiątą, a w południe bezwzględnie stosuj sjestę w klimatyzowanym hotelu – inaczej miasto cię zwyczajnie zmęczy.

Po szalonym Roku Świętym 2025, kiedy miasto mierzyło się z napływem dziesiątek milionów pielgrzymów, rok 2026 przynosi pewną ulgę. Infrastruktura jest odnowiona, rusztowania zniknęły z zabytków, ale tłumy przy głównych ikonach, takich jak Fontanna di Trevi, zawsze będą. Na sam pobyt w Rzymie zarezerwuj sobie co najmniej cztery noce, żeby mieć czas na spokojne espresso rano, degustację lokalnych specjałów i chłonięcie atmosfery bez ciągłego stresu z gonioną wycieczką – to właśnie na taką wycieczkę do Rzymu warto się zdecydować.

Gdzie się zatrzymać w Rzymie i nie popełnić błędu

💡 Wskazówka dot. noclegu i atrakcji: Noclegi szukamy najchętniej na Booking.com, gdzie są najlepsze warunki anulowania. Bilety, wycieczki i aktywności warto porównać przez GetYourGuide.

Kawiarnia w centrum Rzymu

Wybór odpowiedniej dzielnicy definiuje cały twój pobyt we włoskiej metropolii, bo Rzym jest ogromny i codzienne godzinne dojazdy przepełnionym autobusem bez klimatyzacji po prostu cię wykończą. Zawsze polecamy szukać noclegu przez portal Booking, gdzie możesz przefiltrować dokładną lokalizację i poczytać autentyczne recenzje od podróżnych, którzy już na miejscu musieli borykać się z dojazdem i nocnym hałasem.

Dla większości podróżnych absolutnie idealną dzielnicą jest Monti, leżąca strategicznie tuż za Koloseum – oferuje idealny balans między dostępnością zabytków a ucieczką od tłumów. To bardzo artystyczna okolica pełna wąskich uliczek, świetnych małych kawiarni i vintage sklepów, z dostępem do stacji metra. Wysokie oceny zbiera tu m.in. elegancki Hotel Artemide czy przytulniejsze Salotto Monti, skąd do antycznych ruin dojdziesz w kilka minut na piechotę.

Jeśli marzysz o prawdziwie romantycznej pocztówce z Włoch, pokochasz dzielnicę Trastevere po drugiej stronie Tybru, gdzie z sznurków zwisają bielizny, a wieczorami dziesiątki małych trattorii tętnią życiem. Musisz się jednak liczyć z tym, że nie ma tu metra, więc do zabytków dotrzesz tylko piechotą lub przepełnionym tramwajem, co rano bywa nieco uciążliwe. Warto spojrzeć na uroczą Hotel Santa Maria, ukrytą w dawnym klasztorze z pięknym wewnętrznym dziedzińcem, gdzie po całym dniu chodzenia doskonale odpoczniecie.

Rodzinom z dziećmi lub szukającym spokoju polecamy elegancką dzielnicę Prati niedaleko Watykanu. Nie znajdziesz tu co prawda krętych średniowiecznych uliczek, za to szerokie, równe bulwary bardzo docenisz po całym dniu pokonywania rzymskiego bruku. Doskonałym wyborem w tej okolicy jest np. NH Collection Roma Giustiniano, skąd na Plac Świętego Piotra masz zaledwie kilka kroków, co pozwala zdążyć na poranną wizytę w bazylice bez szalonych kolejek.

10 wskazówek, co zobaczyć i zrobić przy Fontannie di Trevi i w okolicy

Przyjrzyjmy się wspólnie temu, co najważniejsze – co powinieneś wiedzieć o najsławniejszej fontannie Rzymu we Włoszech, zanim do niej dotrzesz. Podpowiem ci, jak uniknąć nowych opłat, gdzie zjeść smacznie bez turystycznej marży i jakich innych zachwycających zabytków w najbliższej okolicy absolutnie nie możesz ominąć.

1. Architektoniczny cud z białego trawertynu

Detal rzeźb i białego trawertynu na Fontannie di Trevi
Foto: Gary Todd, public domain, Wikimedia Commons

Kiedy stoisz bezpośrednio przed fontanną, jej ogromne rozmiary dosłownie cię pochłaniają – zajmuje bowiem całą tylną fasadę majestatycznego Pałacu Poli. To szczytowe dzieło baroku zaprojektował architekt Nicola Salvi w XVIII wieku, a jego budowa trwała niesamowite trzydzieści lat. Salvi mistrzowsko wykorzystał grę światła i cienia na śnieżnobiałym trawertyanie – nawiasem mówiąc, to ten sam kamień, z którego zbudowane jest słynne Koloseum.

Centralną postacią całej grupy rzeźbiarskiej nie jest Neptun, jak wielu mylnie sądzi, lecz tytan Okeanos, który dumnie stoi na muszli ciągniętej przez morskie konie. Jeden koń jest dziki i nieposłuszny, drugi spokojny i uległy – symbolizuje to zmienność nastroju samego morza. Cała scena sprawia niesamowite wrażenie dynamizmu, jakby woda i posągi nieustannie tryskały wprost z fasady pałacu ku tobie.

💡 Wskazówka od miejscowych: Zwróć uwagę na dużą kamienną urnę w prawym dolnym rogu fontanny, którą Rzymianie nazywają Asso di Coppe. Podobno Salvi umieścił ją tu celowo, żeby zasłonić widok na fontannę miejscowemu fryzjerowi, który przez cały czas budowy nieustannie i bez ogródek krytykował jego pracę.

2. Nowe surowe zasady i bramki obrotowe (2026)

Turyści przy Fontannie di Trevi w ciągu dnia
Foto: Mariordo, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Ekstremalny napływ turystów zmusił władze miasta do działania i od 2 lutego 2026 roku przy fontannie obowiązuje zupełnie nowy, bardzo rygorystyczny system. Jeśli chcesz zejść po schodach bezpośrednio do marmurowego basenu i zrobić sobie najlepsze zdjęcie, jako nierezydent musisz zapłacić 2 euro wstępu. Ta wydzielona przestrzeń jest fizycznie ogrodzona i pilnowana przez obsługę.

Wejście na dół jest regulowane specjalnymi bramkami obrotowymi, które wpuszczają do dolnej strefy maksymalnie 400 osób jednocześnie. Dostęp do płatnej części możliwy jest wyłącznie w godzinach od 9:00 do 22:00, więc musisz dobrze zaplanować wizytę, żeby nie stać w długiej kolejce na schodach.

Jeśli nie chcesz płacić ani czekać, fontannę możesz nadal podziwiać zupełnie za darmo z górnego poziomu placu i przyległych uliczek. Przygotuj się jednak na to, że widok ponad głowami innych nie jest idealny, a policjanci z gwizdkami będą cię nieustannie popędzać, żebyś nie blokował przejścia.

3. Tradycja rzucania monetą i dobroczynność

Rzucanie monety przez ramię do Fontanny di Trevi
Foto: Billcarson9999, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons

Wrzucenie monety do Fontanny di Trevi to absolutny obowiązek każdego podróżnego – ale trzeba to zrobić właściwie, bo inaczej podobno czar nie zadziała. Stań tyłem do wody, weź monetę w prawą rękę i rzuć ją przez lewe ramię. Jedna moneta gwarantuje, że jeszcze kiedyś wrócisz do Wiecznego Miasta.

Jeśli wrzucisz dwie monety, legenda głosi, że zakochasz się we Włochu lub Włoszce, a trzy monety mają podobno gwarantować szybki ślub. Niezależnie od tego, czy wierzysz w te przesądy, twój drobny wkład ma ogromny realny wpływ na lokalną społeczność. Każdego dnia na dnie fontanny ląduje niesamowite 3 000 euro – w skali roku to astronomiczna suma.

Pracownicy miasta regularnie zbierają te pieniądze za pomocą specjalnych przemysłowych odkurzaczy, czyszczą monety, sortują je i cały dochód przekazują katolickiej organizacji charytatywnej Caritas. Z twoich drobnych finansowane są zakupy żywności, działalność jadłodajni i pomoc dla najbardziej potrzebujących mieszkańców Rzymu.

4. Polowanie na idealne zdjęcie bez tłumów

Fontanna di Trevi o zmierzchu w niebieskiej godzinie
Foto: Deb Nystrom, CC BY 2.0, Wikimedia Commons

Zobaczenie fontanny w spokoju i bez setek selfie-kijów wymaga determinacji i wczesnego wstawania. Jeśli przyjdziesz około siódmej rano, plac będzie jeszcze przyjemnie senny, a ty usłyszysz tylko kojący szum spadającej wody. O tej porze unikniesz też nowego systemu opłat, bo bramki obrotowe uruchamiają się dopiero o dziewiątej.

Poranne światło maluje trawertyn w piękne pastelowe odcienie, a ty będziesz mieć wystarczająco dużo przestrzeni, by wchłonąć atmosferę. Gdy tylko wybije dziewiąta, zaczną napływać zorganizowane wycieczki i z pięknego doświadczenia zrobi się walka o każdy centymetr kwadratowy przestrzeni osobistej.

Drugą świetną opcją jest wizyta późno w nocy. Po jedenastej wieczór większość turystów już śpi, fontanna jest pięknie i dramatycznie oświetlona, a całe miejsce odzyskuje swoją magiczną, filmową atmosferę, którą w ciągu dnia, w tym całym zamieszaniu, trudno w ogóle poczuć.

5. Filmowa sława i La Dolce Vita

Fontanna di Trevi oświetlona nocą
Foto: Dennis G. Jarvis, CC BY-SA 2.0, Wikimedia Commons

Fontanna di Trevi na trwałe wpisała się do światowej popkultury dzięki kultowemu filmowi Słodkie życie (La Dolce Vita) reżysera Federica Felliniego. Scena, w której piękna Anita Ekberg w czarnej wieczorowej sukni kroczy przez lodowatą wodę i woła na Marcello Mastroianniego, to absolutny symbol włoskiej kinematografii.

Wielu turystów próbuje niestety odtworzyć tę słynną scenę, co jest najgorszym pomysłem, jaki można mieć w Rzymie. Wchodzenie do basenu fontanny, moczenie nóg, a tym bardziej kąpanie się jest surowo zabronione i ostro karane.

Miejscowa policja stale monitoruje plac i jeśli choćby spróbujesz dotknąć wody, natychmiast się do ciebie zbliżą. Mandaty za naruszenie zabytku są astronomiczne i zaczynają się od 450 euro, a w skrajnych przypadkach możesz nawet dostać tymczasowy zakaz wstępu do centrum historycznego miasta.

lukas a lucka
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Rzymie
5 opcji noclegowych — hotele i inne możliwości zakwaterowania

6. Ochrona przed kieszonkowcami i sprzedawcami

Gęste tłumy turystów przy Fontannie di Trevi
Foto: Ypsilon, CC0, Wikimedia Commons

Ogromne zagęszczenie ludzi na bardzo małej przestrzeni sprawia, że okolice fontanny to prawdziwy raj dla zorganizowanych grup kieszonkowców. Złodzieje są tu niesamowicie zręczni i wykorzystują moment, gdy zachwycony pięknem zabytku trzymasz telefon wysoko do zdjęcia. Plecak zawsze zdejmij z pleców i noś go pewnie z przodu, na brzuchu.

Kolejną niedogodnością są wszechobecni uliczni sprzedawcy. Często podchodzą do ciebie z szerokim uśmiechem, zaczynają chwalić twój kraj i niezauważalnie wciskają ci do ręki różę albo zawiązują na nadgarstku kolorową bransoletkę, twierdząc, że to prezent. Nie daj się zwieść – chwilę później będą bardzo asertywnie żądać od dziesięciu do dwudziestu euro.

Jedyną skuteczną obroną jest całkowite ignorowanie i stanowczość. Nie nawiązuj z nimi kontaktu wzrokowego, trzymaj ręce w kieszeniach, a jeśli się zbliżą, powiedz głośne i wyraźne „No, grazie”. Gdy zatrzymasz się z grzeczności, bardzo trudno jest się od nich uwolnić.

7. Tajemnica pod ziemią: Vicus Caprarius

Podziemny obszar archeologiczny Vicus Caprarius pod Fontanną di Trevi
Foto: Lalupa, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Większość osób po wrzuceniu monety od razu rusza w kierunku Panteonu i zupełnie nie zdaje sobie sprawy, że zaledwie kilka kroków dalej kryje się fascynujący podziemny świat. W niepozornej uliczce Vicolo del Puttignani znajdziesz wejście do stanowiska archeologicznego Vicus Caprarius, zwanego też Miastem Wody.

Gdy zejdziesz poniżej poziomu dzisiejszej ulicy, odkryjesz pozostałości luksusowej antycznej rezydencji i splątany labirynt starych korytarzy. Najbardziej fascynujące jest jednak to, że do dziś płynie tędy czysta woda z dwutysiącletniego akweduktu Aqua Virgo, który bezpośrednio zasila samą Fontannę di Trevi nad twoją głową.

To doskonała i przy tym przyjemnie chłodna ucieczka od szalonego tłumu na górze. Usłyszysz tu jedynie krople uderzające o antyczne cegły i poczujesz prawdziwą historię Rzymu w absolutnej ciszy i spokoju – co w centrum miasta jest ogromnym luksusem.

8. Jak tu dotrzeć bez przemęczenia

Ruchliwa ulica Via del Corso w centrum Rzymu
Foto: Alessio Damato, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Historyczne centrum Rzymu jest z oczywistych powodów archeologicznych praktycznie odcięte od sieci metra, więc bezpośrednio do fontanny pod ziemią po prostu nie dojedziesz. Najbliższe stacje pomarańczowej linii A to Barberini lub Spagna, skąd czeka cię mniej więcej dziesięciominutowy spacer przez labirynt wąskich uliczek.

Twoim najlepszym przyjacielem w tej okolicy będzie niezawodna mapa offline w telefonie i przede wszystkim bardzo wygodne obuwie. Klasyczny rzymski bruk z czarnego bazaltu, zwany sampietrini, jest ekstremalnie nierówny, pełen szczelin i niszczy stopy szybciej niż całodniowa wędrówka górska. Zapomnij o obcasach czy klapkach na cienkiej podeszwie.

💡 Wskazówka od miejscowych: Nie kupuj drogiej wody butelkowanej od naganiaczy. W całym centrum rozmieszczone są żeliwne fontanniki zwane nasoni (wielkie nosy). Woda w nich jest lodowato zimna, w stu procentach pitna i bezpłatna. Wystarczy zatkać dolny otwór palcem, a woda strzyknie ci z małej dziurki na górze prosto do ust.

9. Panteon i dobre jedzenie bez pułapki turystycznej

Panteon w Rzymie
Cacio e pepe, tradycyjny rzymski wegetariański makaron

Od fontanny jest już tylko chwila drogi do Panteonu – najlepiej zachowanej antycznej budowli na świecie z fascynującą betonową kopułą. Uważaj jednak, wstęp tu nie jest już bezpłatny i kosztuje 5 euro (od lata 2026 nawet 7 euro), a w weekendy rezerwacja z wyprzedzeniem jest absolutną koniecznością – inaczej będziesz stać w nieskończonej kolejce na słońcu.

Nieco dalej leży piękny barokowy plac Piazza Navona – wizualny klejnot, ale pod względem gastronomicznym to dosłowne pole minowe. Restauracje z widokiem na fontanny, gdzie kelner aktywnie cię zachęca do wejścia i podsuwa menu z obrazkami po angielsku, to typowe pułapki turystyczne, gdzie za przeciętne jedzenie zapłacisz majątek.

My z Łukaszem polubiliśmy szybkie obiady w pobliskiej piekarni Forno Campo de’ Fiori, gdzie pieką absolutnie boską pizzę biancę (tylko z oliwą i solą) albo pizzę rosso prosto do ręki. Jeśli masz ochotę na coś tradycyjnego i wegetariańskiego, wstąp do małej trattorii w żydowskim getcie i zamów smażone karczochy (Carciofi alla Giudia) albo porządny makaron cacio e pepe.

10. Schody Hiszpańskie i zakaz siadania

Schody Hiszpańskie w Rzymie

Idąc od Trevi na północ luksusowymi ulicami handlowymi, dojdziesz do słynnych Schodów Hiszpańskich. Ich unikatowy kształt przypominający skrzydła motyla przyciąga odwiedzających od stuleci, a wiosną są pięknie ozdobione setkami kwitnących azalii – wygląda to na zdjęciach absolutnie fantastycznie.

Z daleka schody wyglądają jak idealne miejsce do odpoczynku, ale zdecydowanie odradzam siadanie na nich. Miasto wprowadziło ten zakaz, żeby chronić historyczny marmur, a policja w odblaskowych kamizelkach aktywnie i bezwzględnie go egzekwuje. Gdy tylko się przykucniesz, usłyszysz gwizdek i ryzykujesz mandat w wysokości 250 euro.

Zamiast siadać, lepiej wejdź po schodach aż na górę do kościoła Trinità dei Monti i kontynuuj w lewo wzdłuż Willi Medici aż do parku Pincio. Stamtąd otwiera się przed tobą jeden z najpiękniejszych widoków na Rzym, zwłaszcza o zachodzie słońca, gdy kopuła Watykanu w oddali barwi się na złoto.

Dokąd dalej z Rzymu i w jego okolicach

Spacer wzdłuż Tybru w Rzymie

Gdy centrum historyczne masz już przejdzone wzdłuż i wszerz, a nogi odmawiają posłuszeństwa przez ten cały bruk, czas ruszyć po kolejne skarby. Rzym oferuje niesamowite możliwości wycieczek – zarówno w samym mieście, jak i tuż za jego granicami.

Najważniejsze atrakcje bezpośrednio w Rzymie:

  • Koloseum – Absolutna antyczna ikona. Pamiętaj, żeby kupić bilety dokładnie 30 dni wcześniej, bo inaczej nie masz szans dostać się do środka bez pośredników.
  • Watykan i Muzea Watykańskie – Zarezerwuj na nie spokojnie cały dzień, wstań na siódmą rano i bezwzględnie przestrzegaj surowego dress code: zakryte ramiona i kolana.
  • Zamek Świętego Anioła – Fascynująca twierdza z tajnym przejściem do Watykanu i fantastycznym widokiem z górnego tarasu.
  • Galleria Borghese – Olśniewająca kolekcja rzeźb i obrazów w pięknym parku. Rezerwacja z wyprzedzeniem jest tu bezwzględnie obowiązkowa, bez niej nie wejdziesz.
  • Przeczytaj też nasz kompletny przewodnik Co zobaczyć w Rzymie, gdzie znajdziesz szczegółowy plan zwiedzania i wiele praktycznych porad.

Świetne wycieczki pociągiem za miasto:

  • Ostia Antica – Zachwycająco zachowany antyczny port zaledwie pół godziny pociągiem od centrum. Turystów jest tu ułamek tego, co na Forum Romanum, a możesz snuć się między ruinami dawnych sklepów i term.
  • Tivoli – Malownicze miasteczko na wzgórzu, gdzie czeka na ciebie renesansowa Villa d’Este ze setkami czarujących fontann i ogrodów.
  • Pompeje – Jeśli masz więcej czasu, możesz wsiąść w szybki pociąg do Neapolu i przeżyć fascynujący spacer po mieście, które dwa tysiące lat temu pochłonął popiół Wezuwiusza.

Często zadawane pytania

Gdzie znajdę w okolicy fontanny publiczne toalety?

Publicznych toalet w historycznym centrum jest niewiele i zazwyczaj są płatne. Najlepszą i najpewniejszą strategią jest wejście do jakiegokolwiek małego baru, kupienie przy kasie espresso przy barze za około 1,20 euro i grzeczne zapytanie obsługi o toaletę. Zgodnie z prawem włoskie bary muszą umożliwić płacącym klientom korzystanie z toalety.

Czy można pić wodę z Fontanny di Trevi?

Absolutnie nie, woda w basenie fontanny krąży w zamkniętym obiegu, jest chemicznie uzdatniana i pełna monet, więc zdecydowanie nie nadaje się do picia. Aby się odświeżyć i napełnić butelki, skorzystajcie z małych żeliwnych poidełek (nasoni), które znajdziecie na pobliskich placach i z których płynie doskonała, lodowata i pitna woda za darmo.

Czy przy fontannie obowiązuje jakiś rygorystyczny dress code?

W przeciwieństwie do Watykanu czy Pantheonu, gdzie z odkrytymi ramionami i krótkimi szortami zostaniecie bezlitośnie wyproszeni, przy fontannie na placu nie obowiązuje żaden dress code. To publiczna przestrzeń na świeżym powietrzu, więc możecie ubrać się w cokolwiek, w czym czujecie się komfortowo w gorące rzymskie lato.

Czy w okolicznych sklepach można płacić kartą?

Włochy zrobiły ogromny krok naprzód w płatnościach bezgotówkowych i dziś kartą zapłacicie nawet za gałkę lodów czy kawałek pizzy. Mimo to zawsze polecamy mieć przy sobie kilka drobnych banknotów o wartości 10 i 20 euro, które przydadzą się do wrzucenia do fontanny, napiwku dla baristy czy zakupu butelkowanej wody w mniejszych kioskach.

Co robić w centrum Rzymu, gdy zacznie padać?

Rzymskie letnie burze bywają bardzo gwałtowne, a bazaltowa brukówka natychmiast zamienia się w niebezpieczną ślizgawkę. Najlepszym przeżyciem jest schronienie się w pobliskim Pantheonie i obserwowanie, jak przez dziewięciometrowy oculus w dachu deszcz pada prosto do środka na marmurową posadzkę. Unikajcie w deszczu Schodów Hiszpańskich, są ekstremalnie śliskie.

Ile czasu zajmie mi zwiedzanie fontanny?

Samo podziwianie zabytku i wrzucenie monety zajmie wam około dwudziestu minut. Jeśli jednak przyjedziecie w szczycie sezonu w ciągu dnia i będziecie chcieli przejść przez bramki do płatnej dolnej strefy, liczcie się z tym, że w kolejce do wejścia możecie spędzić nawet ponad pół godziny.

Czy nowe bilety do fontanny są przypisane do konkretnej godziny?

Tak, ze względu na rygorystyczny limit 400 osób w jednym momencie system w płatnej strefie jest regulowany, aby uniknąć niebezpiecznych tłoków na śliskich marmurowych schodach. Zawsze polecamy sprawdzić aktualny system rezerwacji na oficjalnej stronie miasta przed waszą podróżą.

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię i nazwisko

To jest miejsce, gdzie jesteś

PodróżeEuropaFontanna di Trevi: wszystko o najsłynniejszej fontannie Rzymu + 10 wskazówek

Najnowsze artykuły na blogu