Dolomity Włochy to naszym zdaniem najpiękniejsze góry w Europie — i po kilku wizytach jesteśmy tego coraz bardziej pewni. Ich wieżowe szczyty z dolomitowego wapienia i turkusowe jeziora zachwyciły niejednego podróżnika. W połączeniu z względnie przystępnymi cenami, doskonałą kuchnią włoską i dostępnością szczytów górskich, Dolomity są idealnym celem podróży dla par, rodzin z dziećmi i seniorów. W tym przewodniku znajdziecie 15 najpiękniejszych miejsc w Dolomitach, praktyczny plan podróży na 5–7 dni i wszystko, co musicie wiedzieć przed wyjazdem do włoskich Alp.
Dolomity to jeden z masywów górskich włoskich Alp, rozciągający się w północnej części Włoch. Z Warszawy dzieli je około 1 100 km — najwygodniej dotrzecie tu samochodem, choć oczywiście można też polecieć do Wenecji, Werony lub Innsbrucka i stamtąd wynająć auto.

Dlaczego Dolomity różnią się od „zwykłych” Alp
Dolomity to nie kolejne alpejskie pasmo górskie. To pionowe skalne wieże z dolomitowego wapienia, które przy wschodzie i zachodzie słońca świecą na różowo i pomarańczowo — zjawisko nazywane enrosadira to jeden z powodów, dla których UNESCO wpisało Dolomity na listę światowego dziedzictwa w 2009 roku.
W odróżnieniu od Alp Szwajcarskich czy Austriackich znajdziecie tu dramatyczne kontrasty: ostre ściany skalne wyrastają wprost z zielonych łąk, turkusowe jeziora leżą w korytarzach otoczonych pionowymi klifami, a zamiast lodowcowych dolin są tu wąskie przełęcze z widokami na wszystkie strony. Włoskie Dolomity rozciągają się na pograniczu dwóch regionów — Trentino-Alto Adige i Veneto. Mówi się tu po włosku i po niemiecku, kuchnia łączy alpejskie tradycje z włoskimi, a atmosfera jest zupełnie inna niż gdziekolwiek indziej w Alpach.
Jak dojechać w Dolomity z Polski
Większość polskich turystów jedzie w Dolomity samochodem — i to ma sens. Na miejscu potrzebujecie własnego auta, bo komunikacja publiczna w górach jest ograniczona. Oto najlepsze opcje dojazdu z Polski.
Samochodem
Dojazd samochodem to najpopularniejsza opcja. Główne trasy z Polski do Dolomitów prowadzą przez Słowację i Austrię:
- Z Krakowa: ok. 8–9 h (przez Słowację i Austrię, trasa: Kraków → Żylina → Wiedeń → Villach → Dolomity)
- Z Warszawy: ok. 10–11 h (przez Katowice, dalej jak z Krakowa)
- Z Wrocławia: ok. 8–9 h (przez Pragę lub Wiedeń)
Opłaty drogowe, które musicie uwzględnić:
- Słowacja: e-známka na 10 dni — ok. 12 € (ok. 52 PLN)
- Austria: winieta cyfrowa na 10 dni — ok. 11 € (ok. 47 PLN) + opłata za tunel Brenner — ok. 11 € (ok. 47 PLN)
- Włochy: autostrady płatne — z granicy austriackiej do Dolomitów ok. 10–15 € (43–64 PLN)
Tip: Paliwo we Włoszech kosztuje ok. 1,80–2,00 €/l (2026). Tankujcie w Austrii — jest wyraźnie tańsze. Łączny koszt paliwa z Krakowa w obie strony to ok. 150–180 € (645–774 PLN).
Samolotem
Jeśli nie chcecie jechać samochodem, możecie polecieć do jednego z pobliskich lotnisk i wynająć auto na miejscu:
- Werona (VRN) — ok. 2,5 h jazdy do Cortiny. Loty z Warszawy i Krakowa (Ryanair, Wizz Air).
- Innsbruck (INN) — ok. 1,5–2 h jazdy. Mniej połączeń z Polski, ale bliżej gór.
- Wenecja Marco Polo (VCE) — ok. 2–2,5 h jazdy. Najwięcej tanich lotów z Polski.
Wynajem auta to ok. 30–50 €/dzień (129–215 PLN). Bez samochodu w Dolomitach się nie obejdziecie — autobusy kursują rzadko i nie dojadą do większości punktów startowych szlaków.
Kiedy wyruszyć w Dolomity na piesze wędrówki
Główny sezon trwa od lipca do końca września, kiedy pogoda w Dolomitach jest najkorzystniejsza, a dni są długie i idealne do eksploracji gór. Latem musicie liczyć się z tym, że włoskie Alpy będą pełne turystów, a noclegi — w tym kempingi — trzeba rezerwować z wyprzedzeniem, szczególnie jeśli podróżujecie kamperem.
Maj i czerwiec to interesująca alternatywa — łąki rozkwitają niesamowitymi kolorami, turystów jest ułamek, a ceny noclegów znacznie niższe. Liczcie się jednak z tym, że na wyższych szlakach (powyżej 2 500 m) może być jeszcze śnieg, a niektóre schroniska otwierają się dopiero w połowie czerwca. Dzienne temperatury wahają się około 15–20 °C w dolinach, w górach znacznie mniej.
Lato w Dolomitach
Lipiec i sierpień to również idealny czas na biwakowanie. Jeśli planujecie nocować pod namiotem we wrześniu czy październiku, zaopatrzcie się w wystarczająco ciepły śpiwór i najlepiej dobierzcie też dodatkowy koc. Kiedy biwakwaliśmy na początku września, nocą temperatury spadały nawet do minus czterech stopni i z naszymi letnimi śpiworami nie było to najlepsze doświadczenie. Latem temperatury w dolinach wahają się w granicach 25–30 °C, ale w górach nawet za dnia bywa około 10–15 °C.
Jesień we włoskich Alpach
Wrzesień w Dolomitach jest przepiękny — spotkajcie tu znacznie mniej turystów, większość schronisk i restauracji jest wciąż otwarta, a ceny w niektórych miejscach bywają już niższe. My natomiast marzymy, żeby w przyszłym roku wyruszyć jeszcze później, w październiku, ponieważ właśnie wtedy modrzewie przebarwiają się na złoto. Październik ma jednak swoje pułapki — możecie zapomnieć o tym, że we wszystkich schroniskach zjecie obiad albo napijecie się espresso. Niektóre kempingi są w październiku również zamknięte, a słońce zachodzi wcześnie, szczególnie w Dolomitach, gdzie kryje się za górami.

Dolomity z dziećmi i z psem
Dolomity są idealne dla rodzin z dziećmi. Na dużą część szczytów można wjechać kolejką linową i ograniczyć się do łatwych spacerów z minimalnym przewyższeniem. Seiser Alm, Lago di Braies i okolice Cortiny są jak stworzone dla rodzin — kolejki wywiozą was na górę, na dole czekają płaskie ścieżki spacerowe z widokami, a schroniska serwują jedzenie, więc nie musicie dźwigać ciężkiego plecaka. Wybierzcie się pod namiot, a stworzycie dzieciom wspomnienie na całe życie. Szczególnie polecamy okolice Ortisei, skąd można wyruszyć na Seiser Alm i Secedę.
Na wszystkie treki, które przeszliśmy, można zabrać psa. Psy były wpuszczane na wszystkie kolejki linowe, więc nasz Kája chodził z nami dosłownie wszędzie, z wyjątkiem Lago di Sorapis, dokąd go nie zabraliśmy, bo jest niezdarny i nie jest to idealna trasa dla mniejszych psów.
Gdzie nocować w Dolomitach?
Jeśli chcecie odwiedzić miejsca, które polecamy, najlepiej zacząć w Cortina d’Ampezzo, gdzie spędzicie 4-5 dni, a następnie przenieść się na 2-3 dni do Ortisei. Jako trzecią bazę rozważcie Val Pusteria (Pustertal) — to idealny punkt wyjścia do Lago di Braies i Tre Cime, a noclegi są tu często tańsze niż w Cortinie.
Budżet noclegowy: W szczycie sezonu liczcie z 80–150 € (344–645 PLN) za noc za pokój dwuosobowy (średnia kategoria). Luksusowe hotele w Cortinie kosztują 200–400 € (860–1720 PLN)+, natomiast kempingi wychodzą na 25–45 € (108–194 PLN) za noc. Poza sezonem (czerwiec, październik) ceny są o 20–40 % niższe.
Cortina d’Ampezzo
Cortina d’Ampezzo to słynny ośrodek narciarski we włoskich Alpach, oferujący zapierające dech widoki na okoliczne góry. Jest również doskonałym punktem wyjścia na piesze wędrówki. Z Cortiny niedaleko jest do popularnego Tre Cime di Lavaredo, można stąd wyruszyć na wspaniały trek do turkusowego jeziora Lago di Sorapis lub do jeziora Lago Federa. Z Cortiny jest blisko do większości naszych ulubionych treków, jak na przykład Cinque Torri czy Passo Giau.
Nasze polecenia noclegowe w Cortinie:
- Jeśli szukacie bardziej przystępnego cenowo noclegu z psem, bardzo nam się podobało w B&B Hotel Passo Tre Croci Cortina, gdzie jest doskonałe śniadanie, hotel znajduje się tuż przy szlaku na Lago di Sorapis, a za psa płaci się tylko niewielką dopłatę.
- Jednym z najlepiej ocenianych apartamentów jest Dolomiti Sweet Lodge, a na uwagę zasługuje również Hotel Villa Gaia.
- Ci z was, którzy szukają luksusowego romantycznego noclegu, nie powinni przegapić HOTEL de LEN.
Ortisei
Jeśli wybierycie się w Dolomity z dziećmi lub nie jesteście doświadczonymi turystami górskimi, znacznie wygodniejsze spacery znajdziecie w pobliżu Ortisei, skąd jest blisko do słynnej Secedy i Seiser Alm.
Nasze polecenia noclegowe w Ortisei:
- W Ortisei możecie zatrzymać się w B&B Villa Angelino,
- lub w stylowych apartamentach Apt Lara Siela,
- najlepszy stosunek ceny do jakości oferuje prawdopodobnie Hotel Scherlin, gdzie w cenie macie śniadanie i kolację.
15 najpiękniejszych miejsc w Dolomitach
Zobaczmy, jakie miejsca we włoskich Alpach koniecznie musicie odwiedzić. Ułożyliśmy je w takiej kolejności, w jakiej na nie traficie, jeśli będziecie podążać za naszym planem — od okolic Cortiny przez przełęcze aż po Val Gardena.
1. Trek wokół Tre Cime di Lavaredo
- 3,5-4 godziny, 400 m przewyższenia, 9,5 km
Najbardziej ikoniczny trek we włoskich Alpach to zdecydowanie Tre Cime di Lavaredo, czyli Drei Zinnen (Trzy Zęby), których imponującą trójkę skalnych szczytów na pewno znacie ze zdjęć. Cała pętla zajmuje 3,5 – 4 godziny, wliczając obiad w jednym ze schronisk po drodze. Łącznie przejdziecie 9,5 km i pokonacie niecałe 400 m przewyższenia.
To bardzo niewymagający trek, który możecie przejść jako pętlę lub zawrócić przy schronisku Rifugio Antonio Locatelli / Dreizinnenhütte, skąd rozciągają się najpiękniejsze widoki. Trek zaczyna się przy schronisku górskim Auronzo, do którego można dojechać samochodem, ale parking kosztuje 30 euro za auto i 45 euro za kampera. Jeśli nocujecie w Cortinie, możecie dojechać tu autobusem za kilka euro. Po aktualne ceny i rozkłady jazdy polecamy zajrzeć do centrum informacji w centrum Cortiny.
Aktualizacja 2026: Od lata 2025 na drodze dojazdowej do Tre Cime działa nowy system rezerwacji. W szczycie sezonu (lipiec–wrzesień) trzeba wcześniej zarezerwować slot czasowy na wjazd samochodem na płatną drogę do Rifugio Auronzo. Bez rezerwacji nie zostaniecie wpuszczeni na drogę — szczególnie w weekendy i w godzinach szczytu (9:00–11:00). Polecamy rezerwować przynajmniej 2–3 dni wcześniej, w sierpniu nawet tydzień. Alternatywnie do Tre Cime można dojść pieszo z Lago di Misurina (około 2 godziny więcej), gdzie rezerwacja nie jest wymagana.

2. Cadini di Misurina — ukryty klejnot blisko Tre Cime
Cadini di Misurina to grupa skalnych wież i iglic, które wyglądają jak naturalna katedra. Większość turystów mija je po drodze na Tre Cime, ale właśnie dlatego znajdziecie tu spokój i autentyczne górskie przeżycie, którego przy Tre Cime w sezonie szukacie na próżno.
Najlepszy widok na Cadini jest z Rifugio Auronzo (tego samego, skąd wyrusza się na Tre Cime) — wystarczy odwrócić się w drugą stronę. Aby zobaczyć je z bliska, wybierzcie się na wycieczkę do Rifugio Fonda Savio (2–3 godziny tam i z powrotem, średnio wymagające). My poszliśmy tam rano, zanim wyruszyliśmy na pętlę wokół Tre Cime, i widok na iglicowe skalne wieże w porannym świetle był wart wczesnego wstawania.
3. Wycieczka na Lago di Sorapis
- 4-6 godzin, 725 m przewyższenia, 13,5 km.
Jednym z najpiękniejszych miejsc jest zdecydowanie niesamowicie turkusowe jezioro Sorapis, na które trzeba jednak zapracować podejściem. Łącznie trasa ma 13,5 km i 725 m przewyższenia.
Nie jest to trudny trek, ale to jedyna wycieczka, której zdecydowanie nie polecamy rodzinom z małymi dziećmi — my też nie zabraliśmy na nią naszego psa, bo jest niezdarny. Część treku prowadzi stosunkowo blisko krawędzi, na trasie są odcinki ze schodami i linami, a jeśli jest dużo wody, trzeba też przejść przez strumień. Jeśli macie lęk wysokości, to również może nie być idealny wybór. Mam nadzieję, że was nie wystraszyłam — z Łukaszem przeszliśmy ten trek już kilka razy i naprawdę nie ma się czego bać.
Na jezioro Sorapis najlepiej wyruszyć na początku lata, kiedy jest w nim najwięcej wody. Pod koniec września przeżycie może nie być tak intensywne, ponieważ jezioro stopniowo wysycha. Tuż przed jeziorem jest odejście do schroniska, gdzie w sezonie możecie zjeść obiad, skorzystać z toalety lub napić się espresso. Jeszcze na początku października było otwarte.

4. Trek na Lago Federa
- 3-4 godziny, 400 m przewyższenia, 8,4 km
Na Lago Federa możecie wyruszyć bezpośrednio z kempingu w Cortinie, ale tego raczej nie polecamy. To bardzo wymagające podejście, co może zachwycić niektórych zapaleńców, ale idzie się cały czas lasem i niewiele widać. Najkrótsza i najpopularniejsza jest trasa z Ponte di Rocurto. Do jeziora dojdziecie stąd w 1,5–2 godziny. Podejście jest dość strome, ale przy jeziorze jest schronisko, gdzie możecie zjeść dobry obiad.

5. Passo Giau
Do Passo Giau dojedzicie z Cortiny samochodem lub autobusem, a jeśli nie macie ochoty na trek, nie musicie kiwnąć palcem, żeby podziwiać zapierające dech widoki. Wystarczy zaparkować na parkingu i rozejrzeć się dookoła. Z Cortiny to również świetna trasa rowerowa, która wije się nieustannie pod górę, a po 2 godzinach pedałowania zasłużycie na porządną porcję tyrolskich kluseczek. Albo wypożyczcie rower elektryczny i dojedziesz tu w 45 minut.

6. Passo Sella — przełęcz z widokiem na Sassolungo
Passo Sella (2 240 m) to jedna z ikonicznych dolomickich przełęczy, a zarazem część słynnej pętli Sella Ronda. Z przełęczy macie bezpośredni widok na imponujący masyw Sassolungo (Langkofel), który wznosi się wprost nad wami — i ten widok zapiera dech, nawet jeśli jesteście w Dolomitach już po raz trzeci.
Przełęcz jest idealnym przystankiem na trasie między Val Gardena a Val di Fassa. Możecie tu zaparkować, napić się kawy z widokiem i wyruszyć na krótki trek do Rifugio Salei (45 minut) lub dłuższą pętlę wokół Sassolungo (5–6 godzin, wymagająca). Zimą Sella Ronda to jedna z najlepszych tras narciarskich w Alpach — 40 km tras zjazdowych połączonych kolejkami linowymi, co z pewnością zainteresuje fanów dolomitów włochy narty.
7. Trek na Cinque Torri
- 3-4 godziny, 583 m przewyższenia, 10 km
Ta trasa należy do naszych ulubionych. Zawsze zaczynamy z Passo Giau i bardzo spokojnym tempem spacerujemy po skalistej trasie do Cinque Torri. Przez cały czas macie niesamowite widoki — byliśmy tu chyba trzy albo może nawet cztery razy i nigdy nam się nie nudziło.
Jest tu przepięknie o każdej porze roku, a mimo że pokonacie prawie 600 m przewyższenia, podejście jest stopniowe i poradzi sobie z nim niemal każdy. Po drodze są dwa schroniska, gdzie możecie zjeść obiad lub przekąskę.

8. Najpiękniejsze jezioro Włoch: Lago di Braies
Cóż to byłby za wizyta w Dolomitach bez zatrzymania się przy najsłynniejszym jeziorze? Uważajcie i wyruszajcie wcześnie, bo nawet poza sezonem może was zaskoczyć tłum turystów, a czasem można nawet nie znaleźć miejsca na parkingu. Tak nam się przydarzyło w zeszłym roku pod koniec października. Tak, pod koniec października, kiedy wszędzie indziej było zupełnie pusto. Najwyraźniej wszyscy byli właśnie nad Lago di Braies. Nad Lago di Braies możecie wypożyczyć łódkę lub wybrać się na krótki spacer wokół jeziora.
Wskazówka na rok 2026: Latem nad Lago di Braies obowiązkowa jest rezerwacja miejsca parkingowego lub biletu na autobus wahadłowy. Bez rezerwacji nie dojedziecie do jeziora samochodem. System działa podobnie jak przy Tre Cime — lepiej zarezerwować miejsce wcześniej online.

9. Lago di Carezza (Karersee) — szmaragdowe jezioro pod Latemar
Lago di Carezza to małe, ale niesamowicie kolorowe jezioro pod masywem Latemar. Woda ma odcienie od szmaragdowej zieleni po turkus, a na dnie widać zatopione pnie drzew — wygląda to trochę jak podwodny krajobraz. Po raz pierwszy zatrzymaliśmy się tam właściwie przypadkiem, jadąc z Bolzano, i od tego czasu wracamy tam za każdym razem.
W odróżnieniu od Lago di Braies czy Sorapis, Carezza jest łatwo dostępne: parkujecie bezpośrednio przy drodze i do jeziora dochodzicie w 5 minut utwardzoną ścieżką. Idealny przystanek w drodze z Bolzano w kierunku przełęczy. Jezioro jest najpiękniejsze przed południem, gdy w tafli wody odbijają się szczyty Latemar.
Uwaga: Jezioro jest dość małe i w szczycie sezonu bywa tu tłoczno. Jeśli chcecie spokoju, przyjedźcie wczesnym rankiem lub poza lipcem i sierpniem.
10. Spacer do Lago Limides
Do jeziora Lago Limides łatwo dotrzecie z parkingu w dolinie Passo Falzarego, który jednocześnie służy jako punkt wyjścia na górę Lagazuoi. To jezioro jest piękne przede wszystkim wiosną, kiedy jest w nim dość wody.
Bywa bardzo spokojne i odbijają się w nim przepiękne alpejskie szczyty. Latem to raczej taki większy bajoro, dla którego nie warto specjalnie ruszać się z domu. Jesienią niestety bywa podobnie.

11. Kolejką linową na szczyt Lagazuoi
Na ten szczyt możecie wjechać kolejką linową i gorąco wam to polecam. My przeszliśmy pieszo, co w praktyce oznaczało wspinanie się po dość stromym stoku.
Może to było przez to, że byliśmy głodni, ale wydawało nam się to nieskończone, a po drodze naprawdę nie ma żadnych ciekawych widoków. Jeśli mimo wszystko chcielibyście się wspinać, na szczycie jest restauracja, gdzie możecie się nagrodzić.

12. Najpiękniejsza łąka Południowego Tyrolu: Seiser Alm (Alpe di Siusi)
Kto nie zna zdjęć z najpopularniejszej alpejskiej łąki Seiser Alm? Wjedziecie tu kolejką linową, a potem możecie po prostu spacerować po łagodnych zboczach, podziwiając uspokajającą przyrodę i słuchając odgłosów pasącego się bydła. Albo po prostu napijcie się espresso w miejscowej restauracji. I tak będziecie mieli niesamowite przeżycie.
Informacje praktyczne: Latem na Seiser Alm obowiązuje zakaz wjazdu samochodów osobowych (9:00–17:00). Na górę dostaniecie się kolejką linową z Ortisei (Seiser Alm Bahn) lub autobusem z Compatsch. Kolejka kosztuje około 25 € (108 PLN) w obie strony za osobę dorosłą — rozważcie kartę Dolomiti Supersummer Card, jeśli planujecie korzystać z więcej kolejek.

13. Zapierające dech widoki na Secedzie
Na Secedę dostaniecie się kolejką linową z Ortisei-Furnes-Seceda, a potem to już tylko 10 minut na szczyt. Jeśli chcecie się trochę przejść, możecie wybrać inną trasę — wjechać kolejką na Col Raiser i zrobić 3-4 godzinną pętlę. Podejście jest stosunkowo łatwe, a widoki wspaniałe.

14. Val di Funes (Villnöß) — najczęściej fotografowana dolina Dolomitów
Val di Funes to dolina, którą znacie z co drugiego instagramowego postu o Dolomitach — mały kościółek św. Jana (St. Johann in Ranui) z tłem ostrych szczytów Odle/Geisler. I słusznie: ten widok jest naprawdę tak piękny, jak wygląda na zdjęciach. Staliśmy tam z Łukaszem w wieczornym świetle i żadne z nas nie chciało odejść.
Najlepszy czas na zdjęcie to wczesny poranek lub późne popołudnie, kiedy słońce oświetla szczyty Odle. Z wioski Santa Maddalena prowadzi łatwy spacer do kościółka (20 minut). Dla ambitniejszych — szlak Adolf Munkel Weg pod ścianami Odle — 3–4 godziny, minimalne przewyższenie, maksymalne widoki.
Informacje praktyczne: Parking w Santa Maddalena jest ograniczony, w sezonie polecamy przyjechać przed 9:00. Latem kursuje autobus wahadłowy z Bressanone.
15. Cortina d’Ampezzo — królowa Dolomitów
Cortina d’Ampezzo to nie tylko baza noclegowa — to pełnoprawna destynacja sama w sobie. Miasteczko gościło zimowe igrzyska olimpijskie w 1956 roku i współorganizuje je w roku 2026, dzięki czemu przeszło gruntowną modernizację infrastruktury. Corso Italia to elegantna strefa dla pieszych z kawiarniami i sklepami, gdzie można przyjemnie spędzić popołudnie.
Z Cortiny prowadzą kolejki linowe na Tofane (Freccia nel Cielo — widok z 3 244 m), Faloria i Cristallo. Dla rodzin polecamy Adventure Park na obrzeżach miasta. A przede wszystkim — Cortina jest idealnym punktem wyjścia na wyprawy do Tre Cime, Lago di Sorapis i Cinque Torri — wszystko jest w odległości 30–45 minut samochodem.
Jeśli planujecie wizytę w Dolomitach i szukacie wyzwań, koniecznie rozważcie wejście na Marmoladę, zwaną „dachem Dolomitów”. Ta majestatyczna góra oferuje niezapomniane widoki i jest popularnym celem wielu turystów i alpinistów. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tej niesamowitej trasie, zajrzyjcie do artykułu Marmolada: Wejście na dach Dolomitów, gdzie znajdziecie szczegółowe informacje o wejściu, wskazówki dotyczące bezpieczeństwa i porady, jak najlepiej wykorzystać to przeżycie.
Kiedy i gdzie na złote modrzewie w Dolomitach?
Złote modrzewie ścigamy w Dolomitach od kilku lat. Są bowiem złote tylko bardzo krótko, zanim opadną. I niestety co roku jest to trochę inaczej. Mogą zacząć się przebarwiać już pod koniec września. Najlepszy okres na wizytę w Dolomitach to więc początek października. Jeśli chcecie je zobaczyć w pełnej krasie, wybierzcie się nad Lago Federa.
Jak zaplanować Dolomity: plan podróży na 5–7 dni
Najczęstsze pytanie, jakie otrzymujemy: „Ile dni w Dolomitach potrzebuję?” Nasza odpowiedź: minimum 5 dni, idealnie 7. Dolomity są rozległe, a przejazd między miejscami zajmuje czas — drogi są górskie, kręte i w sezonie zatłoczone.
Dzień 1–2: Okolice Cortina d’Ampezzo
Przyjazd, aklimatyzacja. Tre Cime di Lavaredo (cały dzień — nie zapomnijcie o rezerwacji!), Lago di Sorapis (cały dzień — uwaga, wymagająca trasa). Wieczorem spacer po Cortinie i dobra kolacja na Corso Italia.
Dzień 3: Cinque Torri i okolice
Przed południem Cinque Torri (z Passo Giau, nasza ulubiona trasa), po południu Lago Federa lub Lago Limides. Oba są stosunkowo blisko i da się je połączyć.
Dzień 4: Przejazd do Val Gardena / Seiser Alm
Po drodze przystanek na Passo Giau i Passo Sella (zdjęcia, krótki spacer, kawa z widokiem na Sassolungo). Po południu przyjazd do Ortisei lub Santa Cristina. Jeśli starczy czasu, Seceda przy zachodzie słońca.
Dzień 5: Seiser Alm (Alpe di Siusi)
Cały dzień na największej alpejskiej łące w Europie. Kolejką linową na górę, spacer po łące, obiad w schronisku. Z dziećmi idealne — płaski teren, widoki na Sassolungo na każdym kroku.
Dzień 6: Val di Funes i okolice
Rano zdjęcia kościółka św. Jana w porannym świetle, trek szlakiem Adolf Munkel Weg pod ścianami Odle. Po południu Lago di Carezza w drodze na południe — krótki przystanek, ale wart zachodu.
Dzień 7: Lago di Braies, wyjazd
Wizyta nad Lago di Braies (wyruszcie wcześnie rano!) lub pętla przez przełęcze. Wyjazd w kierunku przełęczy Brenner w drodze powrotnej do Polski.
Wskazówka: Nie bójcie się dostosować planu do pogody. W Dolomitach pogoda zmienia się szybko — miejcie zawsze jedną „zapasową” aktywność na wypadek deszczu (muzeum w Cortinie, wellness, zakupy w Bolzano).
Alternatywny plan na 3 dni w Dolomitach
Nie każdy ma tydzień urlopu. Jeśli jedziecie z Polski na przedłużony weekend, oto sprawdzony plan na 3 dni, który pozwoli zobaczyć najważniejsze atrakcje Dolomitów.
Dzień 1: Dojazd + Lago di Braies
Wyjazd z Polski wczesnym rankiem (lub nocą — wielu Polaków jedzie nocą, żeby nie tracić dnia). Po przyjeździe do Dolomitów kierujcie się nad Lago di Braies — jedno z najpiękniejszych jezior w Europie. Spacer wokół jeziora zajmie ok. 1,5 h. Pamiętajcie o rezerwacji parkingu online (obowiązkowa w sezonie, 10 € / 43 PLN). Wieczorem zakwaterowanie w Cortina d’Ampezzo lub okolicach.
Dzień 2: Tre Cime di Lavaredo
Cały dzień poświęćcie na trek wokół Tre Cime di Lavaredo — najsłynniejszy szlak w Dolomitach. Pętla ma ok. 10 km i zajmie 3–4 h. Od 2024 roku obowiązuje system rezerwacji wjazdu na drogę do Rifugio Auronzo (ok. 30 € / 129 PLN za samochód). Zarezerwujcie z wyprzedzeniem — popularne terminy zapełniają się w kilka dni. Alternatywnie jedźcie autobusem z Misurina (ok. 5 €/os., bez rezerwacji).
Dzień 3: Seceda + powrót
Rano wjedźcie kolejką gondolową na Secedę (ok. 40 € / 172 PLN za bilet powrotny) — to jeden z najpiękniejszych widoków w całych Dolomitach. Grzbiet Secedy z widokiem na Odle/Geisler to absolutny must-see. Na górze spędźcie 2–3 h, potem zjazd i powrót do Polski. Jeśli macie jeszcze trochę czasu, po drodze zatrzymajcie się w Val di Funes na słynne zdjęcie kościoła św. Jana z Dolomitami w tle.
Dojazd do Dolomitów samochodem: co musicie wiedzieć
Trasa z Polski: Najszybsza droga prowadzi przez Czechy i Austrię (Wrocław / Katowice → Wiedeń → Innsbruck → przełęcz Brenner). Liczcie się z opłatą za winietę w Austrii (cyfrowa, kupuje się online) i mytem na przełęczy Brenner (~10 € (43 PLN) za samochód osobowy). Całkowity czas jazdy z Warszawy to około 10–12 godzin, z Krakowa 8–9 godzin, dlatego polecamy wyruszyć wcześnie rano lub przenocować po drodze. Alternatywnie możecie polecieć do Wenecji, Werony lub Innsbrucka i wynająć samochód na miejscu.
Parkowanie w Dolomitach: To w sezonie chyba największe wyzwanie. Większość popularnych miejsc ma płatne parkingi, które szybko się zapełniają. Podstawowe zasady:
- Przy Lago di Braies latem obowiązkowa jest rezerwacja miejsca parkingowego lub biletu na autobus wahadłowy
- Tre Cime — nowy system rezerwacji od 2025 (patrz wyżej)
- Seiser Alm — latem zakaz wjazdu samochodów osobowych (9:00–17:00), trzeba jechać kolejką z Ortisei lub autobusem
- Wszędzie obowiązuje zasada: im wcześniej rano przyjedziecie, tym lepiej
Dolomiti Supersummer Card: Jeśli planujecie korzystać z kolejek linowych, rozważcie zakup karty regionalnej. Obejmuje ona dziesiątki kolejek linowych i transport publiczny w regionie. Cena wynosi około 50–70 € (215–301 PLN) na 3 dni. Opłaca się, jeśli jedziecie kolejką przynajmniej 2× dziennie.
Na wyjazd w Dolomity polecamy ubezpieczenie podróżne — nawet na prostych szlakach może się zdarzyć wszystko, a akcja ratunkowa helikopterem we Włoszech kosztuje tysiące euro. My korzystamy z SafetyWing, które pokrywa również aktywności górskie. Koniecznie zaopatrzcie się w trzysezonowy śpiwór, jeśli planujecie biwakować — w górach nawet latem nocą może być naprawdę zimno.
Wskazówka: Przeczytajcie, jak wybrać śpiwór.
Najczęstsze pytania o Dolomitach
Co robić w Dolomitach z dziećmi?
Dolomity są świetne dla rodzin z dziećmi, ponieważ do wielu pięknych miejsc można dojechać z wózkiem i wjechać kolejką linową. Z dziećmi możecie wybrać się na piesze wędrówki, ale również na jazdę konną lub do parków rozrywki, jak Adventure Park Colfosco.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
