Jeśli planujesz podróż do stolicy stanu Massachusetts i szukasz najlepszego noclegu w Bostonie, muszę Cię od razu ostrzec o jednej kluczowej kwestii. Boston to wprawdzie najbardziej europejskie i prawdopodobnie najpiękniejsze miasto Ameryki, ale jednocześnie należy do absolutnie najdroższych pod względem zakwaterowania. Większość odwiedzających płaci tu dodatkowo dwa razy całkowicie niepotrzebnie, czemu możesz łatwo zapobiec, gdy wiesz, jak to zrobić.
Po pierwsze, ludzie niepotrzebnie przepłacają za parking, ponieważ hotelowe garaże kosztują od 43 do 65 dolarów za noc, a tymczasem samochód w wąskich jednokierunkowych uliczkach historycznego centrum jest zupełnie zbędny. Po drugie, płacą ogromną dopłatę za adres bezpośrednio przy słynnym szlaku Freedom Trail. Historyczne centrum jest bowiem na tyle kompaktowe, że spokojnie przejdziesz je pieszo w ciągu jednego popołudnia, więc nie ma sensu obstawać przy hotelu z widokiem na stary ratusz.
Znacznie mądrzejszą strategią jest rozejrzeć się za noclegiem w szerszym centrum, a nawet za rzeką. Świetnym przykładem jest Cambridge, które nie jest zwykłym przedmieściem, ale samodzielnym miastem oferującym wspaniałą studencką atmosferę dzięki Harvardowi i MIT. Metrem dotrzesz stąd do głównych zabytków w piętnaście minut, a hotele bywają tu znacznie bardziej przyjazne dla Twojego budżetu.

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
- Najlepszy klasyczny luksus: Wybierz kultowy Fairmont Copley Plaza, jeśli szukasz tradycyjnego dużego amerykańskiego hotelu z marmurowymi lobby.
- Najlepszy dla miłośników historii: Zarezerwuj Omni Parker House, który jest najdłużej działającym hotelem w USA, gdzie powstał słynny deser Boston cream pie.
- Najlepszy stosunek ceny do lokalizacji: Zatrzymaj się w Harborside Inn, który oferuje świetny dostęp do zabytków za bardzo rozsądną cenę.
- Najlepszy dla rodzin z dziećmi: Wybierz Seaport Hotel Boston, ponieważ oferuje kryty basen i znajduje się w nowoczesnej przestronnej dzielnicy.
- Najlepszy wybór budżetowy: Wypróbuj The Revolution Hotel w malowniczej dzielnicy South End, ale uważaj na wspólne łazienki.
- Najlepsza spokojna baza: Wybierz The Kendall Hotel w Cambridge, skąd metrem jesteś w centrum w kilka minut.
💡 Na tej mapie porównasz, co jest akurat wolne — zobaczysz też, o ile taniej wyjdzie zakwaterowanie kilka przystanków od centrum.
Pełny przewodnik po regionie: Stany Zjednoczone — przewodnik i co zobaczyć
Którą dzielnicę wybrać
Wybór odpowiedniej dzielnicy jest w Bostonie absolutnie kluczowy, ponieważ każda część miasta oferuje zupełnie inną atmosferę i różne ceny. Podczas gdy w jednym miejscu będziesz potykać się o historyczną brukowaną nawierzchnię i podziwiać ceglane fasady, w innym otoczą Cię nowoczesne szklane wieżowce z widokiem na ocean. Różnice w cenach mogą być przy tym przepastne, więc warto dobrze przemyśleć lokalizację.
Miasto jest na szczęście stosunkowo kompaktowe i wszędzie łatwo dostaniesz się najstarszym amerykańskim metrem, które miejscowi nazywają nie inaczej jak the T. Oto szczegółowe porównanie poszczególnych obszarów, które pomoże Ci zawęzić wybór jeszcze przed rozpoczęciem szukania konkretnego hotelu na Twoje wakacje.

Back Bay: Pewny wybór na pierwszą wizytę
Jeśli jedziesz do miasta po raz pierwszy i chcesz mieć wszystko piękne w zasięgu ręki, Back Bay to absolutnie idealny wybór. Znajdziesz tu słynną ulicę handlową Newbury Street, zachwycający budynek Boston Public Library oraz malownicze szeregowce z brązowego kamienia. Dzielnica jest dodatkowo przecięta aż dwoma liniami metra, więc bez problemu dotrzesz stąd do wszystkich zakątków miasta oraz na lotnisko.
Wszędzie dojdziesz pieszo, a znajduje się tu w ogóle największa koncentracja wysokiej jakości hoteli klasy średniej i wyższej. Dzięki temu ten obszar jest uważany za najbezpieczniejszą i najbardziej niezawodną bazę wypadową, choć za ten komfort oczywiście nieco dopłacisz.

Beacon Hill: Historia i atmosfera
Beacon Hill to bez wątpienia najbardziej fotografowana część całego miasta, pełna wąskich uliczek z kocimi łbami, staroświeckich gazowych latarni i ceglanych domów z dziewiętnastego wieku. Chociaż jest to cudowne miejsce tuż obok rozległego parku Boston Common, klasycznych hoteli jest tu tylko kilka i są bardzo drogie.
Zakwaterowanie tutaj polecam głównie tym, którzy szukają maksymalnego romantyzmu i nie przeszkadza im znacznie wyższy budżet. Jeśli nie będziesz tu mieszkać, na pewno zaplanuj sobie przynajmniej wieczorny spacer, ponieważ atmosfera starego Bostonu jest tu absolutnie niepowtarzalna.

Downtown i Financial District: Ceny spadają w weekend
Ten obszar jest pełen biur i drapaczy chmur, więc w ciągu dnia panuje tu ożywiony ruch, podczas gdy wieczorem ulice po wyjściu urzędników dość się opustoszają. Ogromną zaletą jest natomiast natychmiastowa bliskość historycznego szlaku Freedom Trail, który masz tuż za rogiem, oraz łatwy dostęp do malowniczego nabrzeża.
Dodatkowo obowiązuje tu bardzo ciekawy paradoks, ponieważ najlepsze ceny hoteli złapiesz w weekend, gdy wyjeżdżają podróżujący służbowo i menedżerowie. Jeśli więc planujesz krótki weekendowy pobyt połączony ze zwiedzaniem zabytków, dzielnica finansowa może zaoferować Ci luksusowe zakwaterowanie za zaskakująco przystępną cenę.

Seaport District: Nowoczesność i baseny
Seaport to zupełnie najnowsza bostońska dzielnica, która została praktycznie w całości zbudowana dopiero po 2010 roku na miejscu dawnych doków. Oferuje szerokie nabrzeże, nowoczesne szklane budynki, a przede wszystkim przestronne hotele z krytymi basenami, co docenią zwłaszcza rodziny z dziećmi.
Do historycznego centrum jest stąd wprawdzie piechotą trochę dalej (około dwadzieścia do dwudziestu pięciu minut), ale linią Silver Line jesteś w centrum w mgnieniu oka. Ogromnym plusem jest także perfekcyjna dostępność z lotniska Logan, więc po długim locie będziesz na pokoju znacznie szybciej niż przy podróży do innych części miasta.

South End: Butiki i najlepszy stosunek ceny
Jeśli szukasz spokojniejszej lokalnej atmosfery bez tłumów turystów, South End z pewnością Cię zachwyci, ponieważ szczyci się największą koncentracją szeregowców z brązowego kamienia w całych Stanach Zjednoczonych. To bardzo przyjazna, artystyczna i LGBT+ tolerancyjna dzielnica pełna świetnych niezależnych kawiarni i małych galerii.
Oferuje znakomity stosunek wspaniałej atmosfery do rozsądnej ceny, a do tętniącego życiem Back Bay dojdziesz wygodnym spacerem w kilka minut. Zakwaterowanie tutaj wybierają raczej doświadczeni podróżnicy, którzy chcą doświadczyć autentycznego bostońskiego życia z dala od głównych turystycznych pułapek.

Fenway: Baseball i życie nocne
Obszar wokół kultowego stadionu Fenway Park jest nieustannie pełen młodych ludzi, studentów, sportowych pubów i żywych klubów muzycznych. To po prostu świetny wybór dla miłośników sportu i tętniącego życia nocnego, którzy chcą bawić się do białego rana.
Musisz jednak bardzo uważać na kalendarz, ponieważ kiedy odbywa się mecz drużyny Red Sox, ceny hoteli gwałtownie wzlatują, a na ulicach jest naprawdę głośno. W pozostałe dni możesz natomiast uzyskać zakwaterowanie za bardzo dobrą cenę, tylko musisz liczyć się z nieco dłuższą podróżą metrem do głównych zabytków historycznych.

North End: Świetne jedzenie, ale brak łóżek
Najstarsza część mieszkalna miasta słynie z ogromnej włoskiej społeczności, wąskich krętrych uliczek i absolutnie fantastycznych rodzinnych piekarni. Miejscową specjalnością są różne rodzaje nadziewanego pieczywa i mocna kawa, ale klasycznych hoteli szukałbyś tu na próżno.
Do North End z pewnością polecam Ci wybrać się na porządną kolację lub słodki deser (idealnie popularne cannoli), ale noclegu będziesz musiał szukać w sąsiednim Downtown. Dzielnica jest poza tym tak niewielka i zabudowana, że większe obiekty noclegowe po prostu nie miały szansy się tu zmieścić.

Cambridge: Budżet i studenci
Cambridge leży po drugiej stronie rzeki Charles i technicznie rzecz biorąc to zupełnie inne miasto, z którym nierozerwalnie związany jest słynny Harvard i Massachusetts Institute of Technology (MIT). Atmosfera jest tu znacznie bardziej studencka i swobodna, znajdziesz mnóstwo niezależnych księgarni i tańszych kawiarni pełnych studentów z laptopami.
Czerwona linia metra zawiezie Cię do historycznego centrum Bostonu w zaledwie piętnaście minut, a zakwaterowanie bywa tu zauważalnie tańsze przy zachowaniu tego samego komfortu. Dla wielu odwiedzających to właściwie o wiele lepsza baza wypadowa niż sam Boston, tylko niezbyt dużo się o tym pisze w zwykłych drukowanych przewodnikach.
Kiedy jechać i kiedy rezerwować
Ceny zakwaterowania w Bostonie podlegają ekstremalnym wahaniom w zależności od pory roku i kalendarza lokalnych wydarzeń, więc odpowiednie wyczucie czasu może zaoszczędzić Ci tysiące złotych. Najdroższe miesiące to zdecydowanie maj, wrzesień i październik, kiedy miasto pęka w szwach, a hotelarze mogą sobie pozwolić na astronomiczne stawki. W maju odbywają się promocje na dziesiątkach lokalnych uczelni, więc zjeżdżają się tu rodziny z całej Ameryki, natomiast jesień przyciąga tłumy turystów na przebarwianie się liści w Nowej Anglii i bardzo przyjemne babie lato (licz się z tym, że drogie jest właściwie całe lato).
Jeśli chcesz znacząco zaoszczędzić i nie przeszkadza Ci chłodniejsza pogoda, wybierz się w okresie od grudnia do lutego, kiedy ceny hoteli spadają o niesamowite trzydzieści do czterdziestu procent w porównaniu z letnimi maksimami. Muzea, znane restauracje i wszystkie atrakcje wewnętrzne funkcjonują zupełnie normalnie i bez kolejek, tylko musisz się dobrze ubrać na ostry wiatr od oceanu.
Bardzo uważaj na kwiecień, ponieważ tradycyjnie odbywa się słynny Maraton Bostoński i hotele wzdłuż trasy oraz w samym centrum bywają wyprzedane długie miesiące wcześniej. Jeśli nie wybierasz się specjalnie na zawody jako widz czy uczestnik, lepiej omijaj ten kwietniowy weekend szerokim łukiem. Sprawdź też terminarz baseballowej drużyny Red Sox, ponieważ mecze domowe w Fenway Park potrafią lokalnie bardzo podrożyć zakwaterowanie w zachodniej części miasta. I nie zapomnij, że w dzielnicy finansowej ceny hoteli spadają w weekend, natomiast w okolicach takich jak Back Bay i Seaport weekend jest właśnie najdroższą częścią tygodnia.
Gdzie się zatrzymać: 18 najlepszych hoteli w Bostonie i Cambridge
Oto osiemnaście hoteli, które są warte swoich pieniędzy — wybraliśmy je starannie i podzieliliśmy według tego, czego kto szuka. Wszystkie wymienione hotele znajdują się bezpośrednio w Bostonie lub w sąsiednim Cambridge z doskonałym dojazdem metrem.

1. Fairmont Copley Plaza
Historyczny Fairmont Copley Plaza z roku 1912 położony jest bezpośrednio na placu Copley Square w prestiżowej dzielnicy Back Bay i od pierwszego wejrzenia urzeka Cię elegancją tamtych czasów. Ludzie przyjeżdżają tu dla atmosfery starych amerykańskich hoteli i po wejściu do ogromnego marmurowemu lobby z kryształowymi żyrandolami chyba od razu zrozumiesz dlaczego. Najbardziej chwali się tu niesamowicie miły personel, który świetnie się Tobą zajmie, a portierzy chętnie opowiedzą Ci o historii budynku. Pokoje są na starą zabudowę zaskakująco duże, wyposażone w ciężkie masywne meble i znajdziesz w nich wygodne łóżka, gdzie świetnie odpoczniesz po całodziennym chodzeniu po mieście.
Lokalizacja jest naprawdę świetna, bo słynną bostońską bibliotekę masz tuż naprzeciw, a do handlowej ulicy Newbury Street dojdziesz w zaledwie dwie minuty. Droga z lotniska jest szybka, a przystanki zielonej i pomarańczowej linii metra leżą tylko kilka kroków od wejścia. Licz się z tym, że choć historyczny bar w środku ma piękną atmosferę, menu jest trochę ograniczone i weganie niezbyt dużo tu wybiorą. Dla miłośników tradycyjnego luksusu to jednak wspaniałe miejsce. Wszystkie wrażenia możesz później wchłonąć w doskonale wyposażonej siłowni na dachu, skąd otwiera się niesamowity widok na okoliczne wieżowce.
💡 Wskazówka: Zapytaj personel o uroczego hotelowego psa, który podobno bardzo lubi spędzać czas w lobby. Stał się bowiem nieoficjalną zwierzęcą maskotką tego luksusowego pałacu i z entuzjazmem wita tu nowo przybyłych gości.

2. Four Seasons Hotel Boston
Four Seasons Hotel Boston przy znanej ulicy Boylston Street należy do najlepiej ocenianych hoteli w mieście i od razu z okien wita Cię piękny widok na zieleń parku Public Garden. Nie oczekuj jednak żadnego chłodnego personelu, goście wręcz rozpływają się nad tym, jak wszyscy są niesamowicie serdeczni i pomocni. Co tu działa na medal, to ogromne spa z krytym basenem, z którego patrzysz bezpośrednio na korony drzew, oraz doskonałe śniadania z możliwością zamówienia prosto do łóżka. Niedaleko stąd zaczyna się słynny szlak Freedom Trail, więc najsłynniejsze zabytki spokojnie obejdziesz pieszo.
To miejsce szczerze polecam bardziej wymagającym podróżnym, którym nie przeszkadza większy budżet i wymagają bezbłędnego komfortu. Licz się tylko z tym, że klasyczny design pokoi może się komuś wydawać już lekko przestarzały i czasem zdarza się, że przy pełnym obłożeniu opóźnia się popołudniowy check-in. Wynagradza to jednak sympatyczne detale jak swobodnie dostępny pokój The Vault pełen przysmaków do przekąszenia albo bezpłatny hotelowy samochód, który chętnie podwiezie Cię po okolicznych ulicach.
💡 Wskazówka: Choć to duży i okazały hotel, zaskakująco bardzo zależy im tu na rodzinach z dziećmi. Dla najmłodszych przygotowują mnóstwo drobnych prezentów i niespodzianek, które zdecydowanie umilą im zwiedzanie wielkiego miasta.

3. Mandarin Oriental, Boston
Mandarin Oriental, Boston leży bezpośrednio przy ruchliwej arterii Boylston Street w sercu dzielnicy Back Bay, ale jak tylko zamkniesz za sobą drzwi, otacza Cię absolutna cisza i minimalizm w azjatyckim stylu. W przestronnych pokojach znajdziesz przede wszystkim naturalne drewno i drogie tkaniny, a ludzie często zachwycają się tym, jak niesamowicie wygodne mają tu łóżka. Największym atutem jest tu słynne azjatyckie spa. Serdecznie je polecam parom, które chcą odpocząć po przebytych kilometrach. Wszyscy dodatkowo wspominają niesamowicie ciepły i troskliwy personel, który zrobi dla Ciebie wszystko, a w łazience spokojnie uratuje Cię przygotowaną szczoteczką do zębów.
Z tego adresu masz niedaleko do głównych bostońskich atrakcji, uliczek pełnych butików i świetnych restauracji, bo okolicę można pięknie przejść pieszo. O głodzie nie zostaniesz jednak nawet w środku, bo bezpośrednio w budynku funkcjonuje Ramsay’s Kitchen od słynnego Gordona Ramsaya. Ludzie uwielbiają tu nie tylko kolacje, ale też fantastyczne śniadania, które podobno należą do najlepszych w całym mieście. Jeśli nigdzie się nie śpieszysz, polecam wziąć książkę, zamówić kawę i po prostu chwilę posiedzieć w holu wejściowym i obserwować ruch, co jest niesamowicie uspokajającym przeżyciem.
💡 Wskazówka: Hotel jest sprytnie połączony z ogromnym centrum handlowym Prudential Center. Szczególnie w mroźną bostońską zimę docenisz pewnie to, że możesz wybrać się na zakupy czy luksusową kolację w cieple, bez konieczności wkładania płaszcza.

4. Omni Parker House
Omni Parker House przy School Street w Downtownie to taka żywa amerykańska historia, bo to w ogóle najdłużej nieprzerwanie działający hotel w Stanach Zjednoczonych, uroczyście otwarty już w październiku 1855 roku. Ludzie przyjeżdżają tu wchłaniać wspaniałą atmosferę przeszłości, przecież to właśnie tu John F. Kennedy ogłosił swoją kandydaturę do Kongresu. Najbardziej chwali się tu niesamowicie wygodne łóżka z puchatymi poduszkami i niezwykle miły personel. Lokalizacja bezpośrednio przy historycznym szlaku Freedom Trail jest dla pieszych wycieczek absolutnie fantastyczna, dodatkowo stąd łatwo dojdziesz do dzielnicy Little Italy czy na stację metra przy ratuszu.
Licz się jednak z tym, że mieszkanie w tak starym budynku ma swoje wady, przed którymi chcę Cię szczerze ostrzec. Pokoje wprawdzie przeszły ładną renowację, ale są dość ciasne, a łazienki bywają naprawdę maluśkie, czasem tylko z przesuwnymi drzwiami. Czasami na korytarzach natrafisz na schody, co z walizką sporo utrudnia życie. Dla miłośników historii to jednak wspaniałe przeżycie, szczególnie ze względu na miejscowe kulinarne wynalazki. Właśnie tu do dziś wypiekane są oryginalne pulchne bułeczki Parker House rolls, a w 1856 roku powstał tu Boston cream pie, dzisiejszy oficjalny deser stanu Massachusetts.
💡 Wskazówka: Nawet jeśli w końcu wybierzesz coś bardziej nowoczesnego, na pewno zatrzymaj się podczas zwiedzania miasta w tutejszej kawiarence i spróbuj słynnego Boston cream pie bezpośrednio w miejscu jego narodzin.

5. The Liberty, a Luxury Collection Hotel
The Liberty, a Luxury Collection Hotel w dzielnicy Beacon Hill to chyba najbardziej efektowny wizualnie obiekt w całym Bostonie. Był to bowiem XIX-wieczny więzienie, które architekci z ogromną starannością przekształcili w luksusowe miejsce noclegowe. Ludzie najbardziej podziwiają fantastyczne centralne atrium i to, jak dawne cele przemieniły się w stylowe bary i słynne restauracje. Bardzo chwalą też niewiarygodnie miły personel i znakomite jedzenie. To po prostu świetne doświadczenie dla każdego, kto lubi niesztampową architekturę z mocną historią.
Z niektórych pokoi możesz ponadto rozkoszować się pięknym widokiem wprost na rzekę Charles i okoliczne parki. Tuż obok znajdziesz stację czerwonej linii metra, więc do centrum lub przez rzekę do sąsiedniej Cambridge dojedziesz w chwilkę. Nie jest tu jednak całkiem idelanie. Licz się z tym, że usługi bywają trochę nierówne, niektórzy goście skarżyli się na dziwny zapach przy wejściu czy czasem niesprawny sprzęt w pokoju. Lepiej też sprawdź końcowy rachunek, żebyś nie płacił za śniadanie, którego w ogóle nie jadłeś.
💡 Tip: Wieczorem w ogromnym atrium naprawdę tętni życie, w piątek i sobotę gra tu nawet DJ, a miejscowe tematyczne bary uwielbiają sami bostończycy. Często zresztą mówi się o nim w skrócie po prostu The Liberty Hotel.

6. The Langham, Boston
Elegancki The Langham, Boston znajdziesz w ruchliwej dzielnicy Financial District, a ponieważ to dawna majestatyczna siedziba Systemu Rezerwy Federalnej, już z zewnątrz urzeka masywną kamienną fasadą. W środku nie spodziewaj się jednak żadnego surowego banku – powita cię bardzo gustowny nowoczesny luksus przesycony zapachem świeżych kwiatów. Ludzie niezmiernie chwalą ogromne i doskonale czyste pokoje, które niedawno przeszły kosztowny remont, więc masz w nich najnowsze technologie ładnie opakowane w klasyczny design, deszczowe prysznice oraz menu poduszkowe dla najlepszego snu.
Atmosfera jest tu zaskakująco spokojna i wyrafinowana, co jako bardziej wymagająca para po całodziennym zwiedzaniu zabytków na pobliskim szlaku Freedom Trail z pewnością docenisz. Co tu działa na jedynkę, to niezwykle pomocny personel i świetne jedzenie. Wybierz się do wyśmienitej włoskiej restauracji albo do eleganckiego baru koktajlowego, gdzie miksują znakomite drinki i mają otwarte często do późna. Do dyspozycji jest też nowoczesny basen i siłownia, tylko licz się z tym, że poruszasz się w dzielnicy biznesowej, więc w tygodniu spotkasz tu raczej ludzi w garniturach.
💡 Tip: Śledź weekendowe oferty, bo dzięki lokalizacji w dzielnicy finansowej od piątku do niedzieli złapiesz luksusowy pokój za znacznie przyjemniejsze pieniądze niż w popularnej okolicy Back Bay.

7. The Eliot Hotel
Całkowicie niezależny The Eliot Hotel przy przepięknej ulicy Commonwealth Avenue w dzielnicy Back Bay sprawia na mnie wrażenie bardziej luksusowej paryskiej rezydencji niż klasycznego hotelu. Należy do najlepiej ocenianych miejsc noclegowych w mieście, a największym atutem jest tu przestrzeń. Większość miejsc stanowią naprawdę przestronne apartamenty z oddzielonym salonem, co doceniają przede wszystkim rodziny z dziećmi lub ci, którzy planują dłuższy pobyt. Ludzie często wspominają miękkie łóżka, elegancką wystrój i niezmiernie troskliwy personel, u którego przy każdym wyjściu zostawiasz tradycyjny klucz od pokoju.
Na wieczorne spacery po bezpiecznym centrum pełnym historycznych domów masz stąd naprawdę tylko rzut beretem, a na przykład do legendarnego stadionu Fenway Park dojdziesz pieszo w niecałe dziesięć minut. Bezpośrednio na parterze mieści się dodatkowo przytulny bar sushi, który uchodzi za jedną z najbardziej znanych restauracji w okolicy. Uwierz mi, że będą tu o ciebie świetnie dbać, a jeśli lubisz zakupy lub odkrywanie miejskich zabytków, z tego adresu wszystko pójdzie całkiem samo, tylko przy rezerwacji nie zapomnij poprosić o pokój z ładnym widokiem.
💡 Tip: Chociaż hotel znajduje się tylko kilka kroków od bardzo ruchliwego skrzyżowania z Massachusetts Avenue, nie musisz obawiać się hałasu wielkiego miasta. Dzięki doskonałym oknom wewnątrz panuje absolutny spokój, więc pięknie wypoczniesz.

8. The Lenox Hotel
The Lenox Hotel stoi bezpośrednio na rogu ulic Exeter Street i Boylston Street, a jego piękny historyczny budynek w stylu beaux-arts zapewne urzeknie cię od pierwszego wejrzenia. To tradycyjna firma rodzinna, co wspaniale odbija się na ciepłej atmosferze i życzliwości personelu, którego goście wychwalają pod niebiosa. Goście uwielbiają to osobiste podejście i mnóstwo oryginalnych detali we wnętrzach, przy czym w niektórych lepszych pokojach znajdziesz nawet działające kominki. Do hotelu należy dodatkowo bardzo lubiany i autentyczny pub, do którego chętnie wpadają po pracy na drinka sami miejscowi, więc przyjemnie tu tętni życie.
Ten hotel gorąco polecam wszystkim, którzy wolą mniejsze niezależne obiekty z własną duszą niż wielkie bezosobowe sieci. Tylko licz się z tym, że ze względu na wiek budynku niektóre podstawowe pokoje mogą być trochę mniejsze, a czasem ktoś wspomni nieco bardziej przestarzałą łazienkę. Poza tym to jednak świetne miejsce na pobyt, zwłaszcza że znajdujesz się tylko kawałek od mety słynnego Maratonu Bostońskiego, co nadaje okolicy ciekawego sportowego charakteru. Do mnóstwa sklepów, zabytków i restauracji w centrum stąd dotrzesz zupełnie wygodnie pieszo.
💡 Tip: Przy rezerwacji poproś recepcję o pokój z widokiem bezpośrednio na ulicę Boylston. Będziesz mieć dzięki temu najlepszą okazję, by pięknie wchłaniać pulsującą atmosferę tej kultowej bostońskiej arterii prosto ze swojego okna.

9. Staypineapple, A Delightful Hotel, South End
Staypineapple, A Delightful Hotel, South End to niesamowicie wesoły i zabawny obiekt osadzony w klasycznej historycznej kamienicy szeregowej. Wydaje mi się, że to absolutnie świetna opcja dla młodych par i podróżników, bo to chyba najtańszy z oryginalnych designerskich hoteli w szerszym centrum. Ludzie niezmiernie chwalą tu wszechobecny ananasowy motyw, miły personel i zabawne detale, jak pluszowy piesek na powitanie czy wielorazowe butelki na wodę. Artystyczna dzielnica South End pełna jest niezależnych galerii i najlepszych miejscowych kawiarni, a kawałek stąd znajdziesz też ulubioną uliczkę handlową Newbury. Do zabytków w centrum dojdziesz wygodnym spacerem w niecałe dwadzieścia minut, a na metro to około dziesięciu minut piechotą.
Licz się jednak z tym, że pokoje i łazienki są naprawdę bardzo małe, jak to już bywa w starych domach. Brakuje w nich klasycznych szaf, więc rzeczy powieszisz tylko na hakach albo schowasz do szuflad pod łóżkiem, a przez cieńsze ściany czasem usłyszysz hałas z korytarza. Gdy będzie pełno, kawałek stąd jest The Verb Hotel, gdzie goście chwalą rock’n’rollową atmosferę z gramofonami w pokojach, odkryty podgrzewany basen i darmową kawę z kranu.
💡 Tip: W głównym hotelu bardzo stawiają na najlepsze materace i specjalne europejskie kołdry, więc po długich spacerach po mieście naprawdę królewsko tu wyśpisz. Na powitanie goście dodatkowo często dostają vouchery na darmowego drinka do przyległego baru.

10. The Verb Hotel
The Verb Hotel to super przerobiony motel z lat sześćdziesiątych, który znajdziesz w dzielnicy Fenway tuż naprzeciwko słynnego stadionu baseballowego, i jego swobodnej rockowej atmosfery będziesz zapewne zachwycony. Wydaje mi się, że to prawdziwy raj dla fanów muzyki, bo w każdym pokoju masz działający gramofon, a na dole w recepcji możesz bez końca wypożyczać winylowe płyty. Ludzie uwielbiają tu nie tylko usłużny personel, ale przede wszystkim piękny podgrzewany odkryty basen, co w gęsto zabudowanym historycznym Bostonie w gorące letnie dni jest absolutnym skarbem.
Licz się z tym, że pokoje są raczej mniejsze, a przez ścisłe sąsiedztwo stadionu wieczorem bywa tu całkiem głośno, zwłaszcza gdy akurat grają Red Sox lub gdy goście w pokoju urządzą imprezę. Wszystko ci jednak wynagrodzi świetne śniadanie ze świeżymi goframi i owocowymi smoothie. Największym atutem jest jednak nieograniczony dostęp do kawy nitro z kranu i zimnej butelkowanej wody, które czekają na ciebie w lobby przez całą dobę. Wieczorem wystarczy wyjść na zewnątrz i zapaść się w jedną z licznych okolicznych sportowych knajp.
💡 Tip: Zrób sobie chwilę i dokładnie przejrzyj hotelową kolekcję muzycznych artefaktów i rzadkich zdjęć. Działa tu właściwie jak takie małe prywatne muzeum bostońskiej sceny rockowej, które byłoby wielką szkodą ominąć.

11. The Dagny Boston
The Dagny Boston na Broad Street w dzielnicy finansowej to piękny budynek z lat dwudziestych, który przeszedł naprawdę udaną modernizację. Pozostały w nim historyczne elementy, ale w środku czeka na ciebie całkowicie współczesny komfort. Goście najbardziej chwalą ogromne i jasne pokoje z wygodnymi łóżkami, w których nie brakuje również ekspresu Nespresso. Działa tu świetna restauracja, a także niewielka kawiarnia. Wielkim atutem jest jednak personel, od miłych recepcjonistów po pomocnego portiera, którzy chętnie doradzą ci w sprawach wędrówek po okolicy. Wydaje mi się, że to świetna baza dla tych z was, którzy chcą cały dzień zwiedzać zabytki, bo historyczny szlak Freedom Trail przebiega dosłownie kilka kroków stąd.
Licz się z tym, że do niektórych pokoi może czasami docierać hałas z ulicy, a chociaż większość gości chwali czystość, od czasu do czasu w recenzjach pojawia się skarga na pominięte szczegóły podczas sprzątania. Poza tym poczujesz się tu jednak całkowicie bezpiecznie. Wieczorem masz stąd tylko kawałek do nabrzeża z widokami na port, gdzie odkryjesz mnóstwo ciekawych lokali na kolację i poczujesz trochę spokoju po całodziennym bieganiu po mieście.
💡 Wskazówka: Niedaleko hotelu znajduje się główne bostońskie nabrzeże, a także znane miejskie akwarium. Wybierz się tam wcześnie rano lub wieczorem – to chyba najlepsze miejsce na romantyczne spacery nad wodą, jakie możesz tu odbyć.

12. Harborside Inn
Harborside Inn na ulicy State Street znajduje się kawałek od nabrzeża w przebudowanym ceglanym magazynie, a wnętrze z elementami marynistycznymi pięknie nawiązuje do handlowej przeszłości budynku. Z tego, co wyczytałam, na pierwszym miejscu działa tu przede wszystkim niesamowicie pomocny personel, który cierpliwie doradzi ci na przykład w sprawie drogi na lotnisko. Goście uwielbiają czyste i przestronne pokoje, w których często nie brakuje oryginalnych odsłoniętych ceglanych ścian i dużego nowoczesnego prysznica. Wydaje mi się, że to świetna baza dla wszystkich, którzy nie potrzebują ogromnego lobby, ale chcą mieszkać za rozsądną cenę bezpośrednio w historycznym centrum.
Do głównych zabytków i pobliskiego targu Quincy Market dojdziesz stąd około pięciu minut, a przystanek metra Aquarium masz dokładnie naprzeciwko przez ulicę, co zaoszczędzi ci mnóstwo czasu. Szczerze jednak muszę wspomnieć o kilku wadach, ponieważ ludzie czasami narzekają na nieco twardsze materace, a w pokoju niestety nie przygotujesz sobie kawy. Jeśli dodatkowo dostaniesz pokój skierowany na wewnętrzne atrium, przygotuj się, że będzie nieco ciemniejszy, co z drugiej strony gwarantuje absolutny spokój do snu po całodziennym poznawaniu uliczek.
💡 Wskazówka: Okolica hotelu jest pełna wyśmienitych restauracji, więc o dobre jedzenie nie będziesz mieć kłopotu. Mniej więcej za zaledwie dziesięć minut stąd dojdziesz do włoskiej dzielnicy North End, dokąd zdecydowanie wybierz się na jakiś świetny wieczorny deser.

13. The Westin Boston Seaport District
Duży i ruchliwy The Westin Boston Seaport District znajduje się w nowoczesnej dzielnicy Seaport i praktyczną krytą kładką jest połączony bezpośrednio z ogromnym centrum kongresowym. Wydaje mi się, że to świetna baza dla rodzin i podróżnych, którym nie przeszkadza wymiana wąskich historycznych uliczek na szerokie bulwary, po których doskonale jeździ się z wózkiem dziecięcym. Ludzie najbardziej podkreślają czystość, niezwykle wygodne łóżka i wspaniałe poranne widoki na ocean i całą zatokę bostońską, jeśli dostaniesz pokój na wyższych piętrach. W ogromnym hallu wejściowym znajdziesz Starbucks, amerykańską restaurację i irlandzki pub, do którego po całodziennym bieganiu w spokoju wskoczysz na drinka, nie musząc w ogóle wychodzić na zimno.
Licz się jednak z tym, że przy większym natłoku czasami organizacyjnie szwankuje. Goście ostrzegają przed nieoczekiwanymi opłatami, a od czasu do czasu zdarza się, że przeciąga się check-in lub personel pomyli się z przydzielaniem pokoi. Rodziny często przyjeżdżają tu dla dużego krytego basenu na deszczowe dni, przy którym jednak prawdopodobnie zauważysz, że potrzebowałby już mniejszej renowacji. Za to doskonale wyposażona siłownia czy klub komediowy ukryty bezpośrednio w budynku niezawodnie poprawią nastrój. Do centrum dojedziesz za chwilę linią Silver Line, a tuż przy wejściu masz mnóstwo sklepów.
💡 Wskazówka: Połączenie z lotniska Logan działa tu absolutnie perfekcyjnie. Jeśli więc przyleciałeś późnym wieczorem zmęczony po długiej podróży, wpadniesz tu do łóżka znacznie szybciej, niż gdybyś się długo przemieszczał aż gdzieś do dzielnicy Back Bay.

14. Seaport Hotel Boston
Seaport Hotel Boston znajdziesz w nowoczesnej dzielnicy o tej samej nazwie, a zaraz po przyjeździe prawdopodobnie oczarują cię te wspaniałe panoramiczne widoki na port i taflę wody. Wszystko tu ma taką swobodną nadmorską atmosferę. Ludzie niezwykle chwalą przestronne pokoje, z których bardzo ładnie patrzy się na zewnątrz. To, co tu jednak działa perfekcyjnie, to lokalny personel. Wszyscy są niesamowicie mili i szeroko znani ze swojej ponadstandardowej życzliwości dla małych gości. Właśnie dla rodzin to doskonały adres również dzięki wyśmienitemu kryty basenowi, gdzie po dniu chodzenia po mieście ładnie zrelaksujesz się.
W okolicy znajdziesz mnóstwo zieleni, nowoczesnych muzeów i interaktywnych atrakcji, które twoje pociechy na pewno zaangażują. Gdybym miała wspomnieć o jakichś wadach, licz się z tym, że sam budynek ma już swoje lata. Od czasu do czasu ktoś zauważy bardziej zużyte meble w lobby lub strajkujący port USB, ale same pokoje są bardzo nowoczesne i perfekcyjnie czyste. Ogromną zaletą jest również to, że stąd błyskawicznie i łatwo dostaniesz się na międzynarodowe lotnisko.
💡 Wskazówka: Okoliczna dzielnica Seaport jest pełna nowoczesnych parków i szerokich, równych chodników. Właśnie dlatego wydaje mi się to najlepsze miejsce w Bostonie na bezpieczne i wygodne spacery z wózkiem lub naprawdę małymi dziećmi.

15. The Revolution Hotel
The Revolution Hotel w malowniczym South End mieści się w dawnym budynku organizacji kobiecej YWCA i zaskoczy cię bardziej surowym industrialnym stylem z oryginalnymi malowidłami, które celebrują bostońską historię i bunt. Biorąc pod uwagę, jak drogi potrafi być Boston, ten nocleg za absolutne minimum pieniędzy to całkiem strzał w dziesiątkę. Ludzie uwielbiają tutejszą czystość i super personel, który dba również o tętniący życiem bar w westybulu. Droga z lotniska jest tu dodatkowo absolutną bułką z masłem, bo wystarczy wsiąść do autobusu do Back Bay i jesteś kawałek od wejścia.
Zasadnicza rzecz, na którą naprawdę uważaj przy rezerwacji, to wybór pokoju. Te najtańsze są bowiem dość maluśkie i mają tylko wspólną łazienkę na korytarzu. Chociaż wielu gości trochę się tego obawia, ostatecznie wszyscy piszą, że chodzi o osobne zamykane kabiny z prysznicem i toaletą, które są ciągle sprzątane, więc czasami czujesz się tu raczej jak na bardzo stylowym akademiku. Całkowicie genialnym bonusem jest miejscowa bezpłatna wypożyczalnia rowerów na wędrówki po mieście. A wielkim plusem jest również bezpieczna przechowalnia bagażu, gdzie odłożysz walizki po wymeldowaniu.
💡 Wskazówka: W suterenie ukrywa się wspaniała strefa wspólna z szybkim internetem i kawą. Wydaje mi się, że to świetne miejsce, gdzie możesz wieczorem w spokoju planować kolejne bostońskie wycieczki lub porozmawiać z innymi podróżnymi.

16. HI Boston Hostel
HI Boston Hostel znajdziesz na Stuart Street kawałek od dzielnicy teatralnej i wydaje mi się świetną bazą dla backpackerów lub samotnych podróżnych, którzy szukają przyjaznej atmosfery w centrum. Ludzie najbardziej chwalą czystość i wygodne łóżka z zasłonami, dzięki którym masz nawet we wspólnym pokoju kawałek prywatności. Zarezerwować możesz tu również prywatny pokój dwuosobowy. W ogromnej strefie wspólnej tego ekologicznego budynku regularnie organizowane są wspólne kolacje, a nawet ruszysz stąd na bezpłatne zwiedzanie miasta. Na śniadanie cieszy przyzwoity wybór, gdzie bez problemu najedli się również weganie. Do zabytków czy metra dojdziesz za chwilę piechotą.
Licz się jednak z tym, że to wciąż hostel ze wszystkimi jego wadami. Czasami ktoś wspomni, że sterowanie klimatyzacją w pokoju nie działa, ewentualnie że w łazienkach brakuje wentylacji i mat. Jeśli masz lekki sen, lepiej spakuj zatyczki do uszu. Chociaż obowiązuje tu nocna cisza, ściany przepuszczają sporo dźwięków, a na korytarzach czasami bywa ruchliwie. Szafki dodatkowo nie mają własnego zamka, więc musisz przynieść swój albo kupić na recepcji za osiem dolarów. Podejście personelu to raczej loteria, bo doświadczenia gości bardzo się różnią.
💡 Wskazówka: W Bostonie uważaj bardzo na wybór taniego noclegu. Mnóstwo przystępnych cenowo hosteli znajduje się aż daleko za miastem w dzielnicach takich jak Everett, więc ten lokal bezpośrednio w centrum to rzadki i niezawodny wyjątek.

17. The Charles Hotel
The Charles Hotel znajdziesz bezpośrednio przy słynnym Harvard Square w Cambridge i jeśli szukasz lokalnego adresu z intelektualną atmosferą pobliskiego uniwersytetu, będziesz tu prawdopodobnie zachwycony. Korytarze i pokoje zdobi wyselekcjonowana sztuka, przestrzenie są przyjemnie duże, a łóżka mają według gości niewiarygodnie miękką pościel. Ludzie bardzo chwalą sobie luksusowe szlafroki, świetnie wyposażoną siłownię i hotelowe spa. Miłym detalem jest spiżarnia w lobby, gdzie możesz wziąć wodę lub drobną przekąskę za darmo. Ogromną chlubą jest następnie własny legendarny klub jazzowy, który uwielbiają także mieszkańcy, oraz słynna restauracja Henrietta’s Table, do której goście wracają wyłącznie ze względu na wyśmienite jedzenie.
Licz się jednak z tym, że za ten komfort dopłacisz – noc w zwykłym pokoju wyjdzie mniej więcej na 600 dolarów, a śniadanie dodatkowo nie jest wliczone w cenę. Od czasu do czasu pojawia się też wzmianka o czasem niestabilnym serwisie lub mniejszych opłatach za dostarczenie jedzenia do pokoju. Do centrum Bostonu dostaniesz się zresztą łatwo czerwoną linią metra, choć z góry cię ostrzegam, że masę czasu pewnie wolisz spędzić na włóczeniu się po miejscowych słynnych księgarniach i przytulnych kawiarenkach.
💡 Wskazówka: Rano koniecznie zarezerwuj sobie chwilę na spokojny spacer po historycznym kampusie Harvardu. Od głównego wejścia do hotelu jest to zaledwie kilka minut spacerem, a poranny klimat między starymi budynkami uniwersyteckimi jest tego wart.

18. The Kendall Hotel
The Kendall Hotel na Main Street w Cambridge leży bezpośrednio przy rozległym kampusie uniwersytetu MIT i wydaje mi się najbardziej przytulnym miejscem z całego wyboru. Mieści się bowiem w pięknie zrekonstruowanym budynku dawnej remizy strażackiej, więc ma absolutnie unikalną i ciepłą atmosferę. Ludzie najbardziej kochają tu wygodne pokoje pełne antyków i drobnych historycznych detali, gdzie w łazience czeka na ciebie przyjemna niespodzianka w postaci najwyższej klasy suszarki Dyson. W cenie dodatkowo dostajesz fantastyczne śniadanie w formie bogatego bufetu, co w Ameryce Północnej jest dość rzadkością, a goście często żartują, że jest tak obfite, że potem nie potrzebują nawet obiadu.
Jeśli szukasz spokojnej romantycznej bazy kawałek od metra, tutaj poczujesz się raczej jak w odwiedzinach u starych przyjaciół. Przyczynia się do tego również fakt, że wieczorem organizowana jest tu dla gości bezpłatna degustacja wina. Bezpośrednio w hotelu funkcjonuje restauracja i bar Black Sheep, gdzie bardzo dobrze gotują, tylko pewnie licz się z tym, że kuchnię zamykają już o dziewiątej wieczorem, więc ewentualny późny kolację musisz załatwić gdzie indziej. Poza tym okolica jest pełna fajnych lokali, a kawałek masz także na przyjemny spacer nad rzekę Charles.
💡 Wskazówka: Czerwoną linią metra, którą masz tylko mały kawałek od hotelu, do historycznego centrum Bostonu dostaniesz się w niecałe piętnaście minut, więc o żadne słynne zabytki tutaj na pewno nie stracisz.
Jak wybrać odpowiednie zakwaterowanie w Bostonie (na co uważać)
Przy szukaniu zakwaterowania w Bostonie bardzo łatwo możesz się sparzyć, jeśli nie wiesz, na co uważać, ponieważ kilka rzeczy działa tu inaczej niż jesteś przyzwyczajony. Przede wszystkim muszę cię ponownie i jeszcze raz ostrzec przed samochodami. Do Bostonu zdecydowanie nie przyjeżdżaj samochodem, jeśli nie jest to absolutnie konieczne, ponieważ to jedno z najtrudniejszych do zaparkowania miast w całych Stanach Zjednoczonych, a hotel automatycznie naliczy ci ogromne kwoty za garaż (normalnie zapłacisz od 43 do 65 dolarów za jedną noc).
Zwracaj też bardzo dużą uwagę na dokładną lokalizację zakwaterowania. Google i portale rezerwacyjne spokojnie zaoferują ci przy zapytaniu o Boston hotele, które leżą dziesiątki kilometrów dalej, ponieważ w nazwie po prostu mają słowo Boston. Klasycznym i bardzo zdradliwym przykładem jest hotel DoubleTree by Hilton Boston North Shore, który w rzeczywistości znajduje się w mieście Danvers, czyli około trzydziestu kilometrów na północ od centrum, co bez samochodu kompletnie zepsuje ci wakacje. Zawsze więc dokładnie sprawdzaj rzeczywisty adres bezpośrednio na mapie.
Przy liczeniu twojego końcowego budżetu nie zapomnij o najważniejszym, że podatek od zakwaterowania w Bostonie wynosi masywne 14,95% (składa się z 5,7% podatku stanowego, 6,5% podatku miejskiego i 2,75% opłaty na centrum kongresowe). Te pieniądze dolicza się do ceny pokoju dodatkowo i przy pierwszym wyszukiwaniu na portalach rezerwacyjnych zazwyczaj nie są w ogłoszonej cenie wcale zawarte.
Dokąd dalej
Jeśli planujesz szerszą podróż po Stanach Zjednoczonych i po wschodnim wybrzeżu, na pewno przydadzą ci się kolejne przewodniki i itineraria. Z Bostonu to tylko kilka godzin jazdy do Nowego Jorku, więc szkoda nie połączyć obu miast.
- Co vidět v Bostonu (kompletny przewodnik po mieście)
- ESTA do USA: jak vyřídit žádost
- Co vidět v USA? 10 nejkrásnějších míst
- Kde se ubytovat v New Yorku: 17 hotelů podle čtvrti
- 50 tipů, co vidět v New Yorku
- New York za 3 dny: itinerář
Często zadawane pytania
Czy opłaca się przyjechać do Bostonu samochodem?
Zdecydowanie nie opłaca się. Boston ma niezwykle wąskie ulice jednokierunkowe, a parking hotelowy będzie cię kosztował od 43 do 65 dolarów za jedną noc, co znacznie zwiększy budżet. Historyczne centrum jest na tyle zwarte, że bez problemu przejdziesz je pieszo w jedno popołudnie, a na dłuższe odległości świetnie działa najstarsze amerykańskie metro, zwane the T.
Czy podatki są wliczone w cenę hotelu na Bookingu?
Niestety zazwyczaj nie są i musisz liczyć się z nimi z góry. Podatek od zakwaterowania w Bostonie wynosi 14,95% (kombinacja podatku stanowego, miejskiego i opłaty kongresowej), a portale rezerwacyjne często pokazują go dopiero w ostatnim kroku przed płatnością. Zawsze więc do reklamowanej ceny za noc dolicz około piętnaście procent, żebyś nie był nieprzyjemnie zaskoczony na recepcji.
Gdzie najlepiej zjeść w Bostonie?
Wybierz się do słynnej włoskiej dzielnicy North End, która jest pełna małych rodzinnych piekarni i przytulnych kawiarni. Z lokalnych specjałów koniecznie spróbuj słodkiego Boston cream pie (powstał bezpośrednio w hotelu Omni Parker House) i wyśmienitych bułeczek Parker House rolls. Miasto jest zresztą bardzo słynne także z owoców morza, tradycyjnej gęstej zupy clam chowder i kanapki z homarem.
Czy Cambridge jest dobrą bazą wypadową do zwiedzania Bostonu?
Tak, Cambridge jest absolutnie fantastycznym i często pomijanym wyborem. Chociaż formalnie jest to inne miasto tuż za rzeką Charles, czerwoną linią metra jesteś w historycznym centrum w zaledwie piętnaście minut. Znajdziesz tu tańsze zakwaterowanie, niesamowitą studencką atmosferę dzięki uniwersytetom Harvard i MIT, a także świetne niezależne kawiarnie.
Kiedy hotele w Bostonie są najtańsze?
Najniższe ceny zakwaterowania znajdziesz zdecydowanie w miesiącach zimowych, konkretnie od grudnia do lutego, kiedy ceny spadają o niesamowite 30 do 40% w porównaniu do letnich i jesiennych szczytów. Musisz się tylko bardzo dobrze ubrać, ponieważ od oceanu wieje naprawdę zimny wiatr, ale ogromną zaletą jest to, że muzea, zabytki i restauracje działają całkowicie normalnie i bez kolejek.
Który hotel w Bostonie jest najstarszy?
Najdłużej nieprzerwanie działającym hotelem nie tylko w Bostonie, ale nawet w całych Stanach Zjednoczonych, jest legendarny Omni Parker House w Downtownie. Działa od października 1855 roku i rozegrało się w nim wiele historycznych wydarzeń (w tym ogłoszenie kandydatury J. F. Kennedy’ego do Kongresu), chociaż dziś oferuje już raczej mniejsze pokoje i służy bardziej jako historyczne przeżycie niż luksus.
Na co uważać przy szukaniu tanich hosteli?
Przy szukaniu łóżka w hostelu zawsze dokładnie sprawdź rzeczywisty adres na mapie. Wiele tanich noclegów, które w internecie udają bostońskie, w rzeczywistości znajduje się w odległych i gorzej dostępnych dzielnicach jak Everett czy Dorchester. Absolutnie centralnym i bardzo niezawodnym wyjątkiem jest świetnie oceniany lokal HI Boston Hostel niedaleko dzielnicy teatralnej.
🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w Stanach ZjednoczonychSzukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.
Porównaj ceny samochodów w Stanach Zjednoczonych →Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (prosta miesięczna subskrypcja) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!





