Gdy zaczniesz planować podróż na tę dziką australijską wyspę, szybko odkryjesz jedną ważną rzecz: wakacje na Tasmanii nie przypominają typowego city breaku, podczas którego zatrzymujesz się w jednym hotelu i robisz stamtąd krótkie wycieczki. To wyspa stworzona na road trip, a trasę prowadzącą wokół niej pokonuje się etapami. Pytanie nie brzmi więc, który hotel jest absolutnie najlepszy, lecz ile baz noclegowych wybrać i w jakiej kolejności je zaplanować.
Doświadczenia wielu podróżników pokazują, że źle dobrane odległości między noclegami potrafią zepsuć cały dzień. Na mapie wyspa może wydawać się niewielka, ale drogi są tu niezwykle kręte i górzyste, a przejazdy trwają znacznie dłużej, niż można się spodziewać. Największym wyzwaniem jest jednak tutejsza fauna: o zmierzchu i nocą należy jechać najwyżej 65 km/h, by uniknąć zderzenia z wszechobecnymi kangurami i wombatami.
Przed tobą 12 baz noclegowych, a przy każdej konkretne sprawdzone hotele i kempingi, które zbierają świetne opinie. Do tego szczegółowo omawiamy wstęp do parków narodowych — to ważny element planowania noclegów i istotna część budżetu.

W skrócie: jeśli nie masz czasu czytać całego artykułu
- Zasada jazdy za dnia: Zaplanuj przejazdy tak, by dotrzeć do hotelu przed zmrokiem. Nocna jazda jest niebezpieczna ze względu na zwierzęta, a zalecana prędkość wynosi 65 km/h.
- Liczba baz: Na tygodniową podróż wystarczą trzy strategiczne miejsca, na 10-dniowy objazd wybierz cztery bazy, a na dwutygodniowy road trip zarezerwuj noclegi pod pięcioma lub sześcioma adresami.
- Ważny Holiday Pass: Jeśli planujesz odwiedzić kilka parków narodowych, kup dwumiesięczny Parks Pass Holiday. Opłaca się już przy wizycie w dwóch lub trzech głównych rezerwatach.
- Wyjątek: Cradle Mountain: Ten słynny park narodowy ma osobny system wstępu i obowiązkowe autobusy wahadłowe. Uwzględnij to przy zakupie biletów.
- Logistyka pierwszego noclegu: Jeśli przypływasz promem, pierwszą bazą będzie Devonport. Osoby przylatujące samolotem zwykle zaczynają podróż w Hobart lub Launceston.
- Rezerwuj z wyprzedzeniem: Zwłaszcza w okolicach Coles Bay, Cradle Mountain i Strahan nocleg trzeba rezerwować wiele miesięcy wcześniej, bo liczba miejsc jest ograniczona.
- Wycieczka na Maria Island: Nie wolno wjeżdżać tam samochodem. Możesz wybrać się na jednodniową wycieczkę albo nocować w bardzo podstawowym kempingu bez auta.
Ile baz noclegowych wybrać
To, ile baz noclegowych wybrać, zależy przede wszystkim od tego, jak dużo czasu spędzisz na wyspie. Przyzwyczajenia z europejskich autostrad zostaw w domu — tutejsze drogi wymagają pełnej koncentracji i ciągłego zwalniania przed zakrętami. Trasa między największymi miastami, Hobart i Launceston, ma zaledwie 198 km, ale przejazd zajmuje co najmniej 2 godziny i 15 minut, bez postojów. Z Hobart do górskiego jeziora Cradle Mountain jest 293 km, czyli niemal cztery godziny jazdy.
Z Launceston do Cradle Mountain jest bliżej — 140 km, czyli około półtorej godziny jazdy. Nadal wymaga to jednak dobrego planowania. Najkrótsza z opisanych tras prowadzi z centrum Hobart na szczyt kunanyi: to zaledwie 21 km, ale serpentyny wydłużają przejazd do około 26 minut. Podane czasy dotyczą idealnych warunków i jazdy za dnia. Gdy słońce zaczyna zachodzić, sytuacja na drodze zmienia się diametralnie. Ograniczenie prędkości do 65 km/h wieczorem nie jest przesadą — diabły tasmańskie, wombaty i walabie potrafią nagle wbiec prosto pod koła.
Żeby uniknąć stresu związanego z nocną jazdą po oblodzonych drogach, kieruj się prostą zasadą. Przy krótszym wyjeździe ogranicz liczbę przepakowań, a podczas dłuższej wyprawy możesz częściej zmieniać nocleg. Poniższa tabela pomoże ci wstępnie rozplanować trasę.
| Długość podróży | Liczba baz | Dlaczego warto wybrać ten układ |
|---|---|---|
| 7 dni | 3 bazy | Zwiedzisz Hobart, pojedziesz na wschodnie wybrzeże i zakończysz podróż w Launceston, bez codziennego pakowania. |
| 10 dni | 4 bazy | To dobry kompromis, który pozwala dodać bardziej odległe Cradle Mountain i spędzić w każdym miejscu co najmniej dwie noce. |
| 14 dni | 5–6 baz | Możesz objechać całą wyspę, także dzikie zachodnie wybrzeże i odludny północny zachód, zostawiając sobie czas na odpoczynek. |

Parks Pass: noclegi i wstęp do parków zaplanuj razem
Planując budżet na noclegi i przejazdy, nie zapomnij o opłatach za wstęp do parków narodowych — to ważna część tasmańskiej przygody. Tasmania ma własny system Parks Pass, a cennik obowiązujący od lipca 2026 roku obejmuje kilka opcji. Podstawowy bilet jednodniowy (Day Pass) kosztuje 49,15 AUD za cały samochód lub 24,55 AUD od osoby, jeśli podróżujesz bez auta. Bilet jest ważny przez 24 godziny, ale jeśli chcesz nocować na łonie natury i spędzić tam kilka dni, koszty szybko rosną.
Dlatego warto kupić bilet długoterminowy. Dwumiesięczny Holiday Pass kosztuje 98,35 AUD za samochód lub 49,20 AUD od osoby i obejmuje wstęp do wszystkich parków narodowych na wyspie. Wiele polskich przewodników nie wyjaśnia tej opcji wystarczająco dokładnie, tymczasem zakup zwraca się już przy wizycie w trzecim parku narodowym. Jeśli mieszkasz na wyspie lub planujesz wracać tam kilka razy w ciągu roku, możesz wybrać Annual Pass za 104,75 AUD. Dla większości turystów Holiday Pass będzie jednak najlepszą opcją. Cennik obowiązuje od lipca 2026 roku; aktualne ceny sprawdzisz na parks.tas.gov.au.
Planując trasę, zwróć uwagę na jeden ważny wyjątek. Słynny park narodowy Cradle Mountain ma osobny system wstępu, który działa inaczej niż w pozostałej części wyspy. Bilet kosztuje 30,70 AUD dla osoby dorosłej, 12,30 AUD dla dziecka i 73,75 AUD dla rodziny; cena obejmuje obowiązkowy autobus wahadłowy. Jeśli masz już Holiday Pass na całą wyspę, wejście do parku jest bezpłatne, ale nadal trzeba dokupić bilet na autobus za 15,50 AUD, ważny przez 72 godziny.

Gdzie przylecieć lub przypłynąć i gdzie spędzić pierwszą noc
Miejsce pierwszego noclegu zależy przede wszystkim od tego, jak dostaniesz się na Tasmanię. Warto wiedzieć, że wyspa nie ma obecnie międzynarodowego lotniska, więc trzeba lecieć z przesiadką na kontynencie australijskim. Najczęściej wybierane są dwa największe miasta. Lot z Melbourne do Hobart lub Launceston trwa około godziny i 20 minut. Z Sydney leci się mniej więcej godzinę i 50 minut, więc to również szybka i wygodna podróż.
Inną atrakcją jest podróż promem, popularna wśród osób jadących własnym lub wynajętym samochodem z kontynentu. Prom Spirit of Tasmania wypływa z Geelong pod Melbourne i płynie do Devonport na północy wyspy, pokonując 448 km przez zdradliwą Cieśninę Bassa. Rejs trwa zwykle od dziewięciu do jedenastu godzin, a najtańsze bilety dla dorosłych można znaleźć od 109 AUD. Większość rejsów odbywa się nocą, by nie tracić dnia. Choć od dawna mówi się o modernizacji floty, nowe statki jeszcze nie kursują, a pasażerowie nadal podróżują starszymi, choć sprawdzonymi jednostkami.
Jeśli rozważasz rejs promem z wypożyczonym samochodem, koniecznie sprawdź warunki umowy. Większość dużych wypożyczalni z kontynentu surowo zabrania zabierania ich aut na prom, więc najpewniej trzeba będzie wynająć samochód dopiero na wyspie. Niezależnie od wybranego sposobu podróży, samochód jest praktycznie niezbędny do zwiedzania Tasmanii, ponieważ poza większymi miastami komunikacja publiczna jest bardzo ograniczona. Osoby przypływające nocnym promem zwykle spędzają pierwszą noc w Devonport, a pasażerowie samolotów zatrzymują się od razu w Hobart lub Launceston.
12 baz noclegowych na Tasmanii, które warto wziąć pod uwagę
Przejdźmy do konkretów. Wybrałam dla ciebie 12 strategicznych miejsc, z których najwygodniej zwiedza się wyspę. Nie musisz nocować we wszystkich — wybierz te, które najlepiej pasują do twojego planu i tempa podróży. Przy każdej bazie znajdziesz konkretne propozycje sprawdzonych noclegów na Tasmanii: od luksusowych obiektów, przez rodzinne miejsca, po proste, czyste łóżko na jedną noc.
Pamiętaj, że szczególnie w sezonie wolne pokoje znikają błyskawicznie. Tasmania to nie jest miejsce, w którym warto szukać noclegu dopiero po zachodzie słońca.

1. Hobart
Stolica i największe miasto wyspy to dla większości podróżników naturalny początek przygody. Znajdziesz tu słynny sobotni targ Salamanca Market, kontrowersyjne i fascynujące muzeum sztuki MONA oraz historyczną dzielnicę Battery Point. Nad miastem góruje kunanyi, z której przy dobrej pogodzie rozciąga się fantastyczny widok. Warto odwiedzić także piękny ogród botaniczny i historyczne więzienie dla kobiet Cascades Female Factory. Z Hobart łatwo wybrać się na jednodniową wycieczkę na Bruny Island lub do ruin w Port Arthur.
To świetna baza na pierwsze dni po przylocie — możesz się zaaklimatyzować, zrobić zakupy i poczuć spokojną, lokalną atmosferę. Spodoba się miłośnikom dobrego jedzenia, historii i miejskiego życia, które jest tu znacznie spokojniejsze niż w Sydney. Jeśli szukasz dzikiej przyrody i ciszy, nie zostawaj dłużej niż dwie noce i ruszaj do parków narodowych. Do najbliższych atrakcji przyrodniczych jest stąd stosunkowo blisko, więc Hobart to dobra baza do odkrywania południowej części wyspy.
Gdzie spać? Goście bardzo chwalą luksusowy hotel The Tasman, a Luxury Collection Hotel, Hobart, z oceną 4,7 w Google (575 opinii), mieszczący się w pięknie odrestaurowanym zabytkowym budynku. Kolejną świetną propozycją z widokiem na port jest MACq 01 Hotel, który ma ocenę 4,8 (1304 opinie) i oferuje wyjątkowe pokoje inspirowane historią Tasmanii. Podróżującym z mniejszym budżetem recenzenci polecają bardzo czysty Narrara Backpackers z oceną 4,6 (272 opinie). 💡 Wskazówka: W okolicy portu znajdziesz świetne restauracje, ale pamiętaj, że słynny Salamanca Market działa tylko w sobotnie przedpołudnia.

2. Battery Point i Salamanca
Battery Point jest częścią Hobart, ale ma tak wyjątkowy klimat, że zasługuje na osobną bazę. Ta historyczna dzielnica, pełna piaskowcowych domów i wąskich uliczek, przypomina starą Anglię i jest niezwykle romantyczna. Niedaleko znajduje się Salamanca Place, gdzie w tygodniu działają świetne niezależne kawiarnie, galerie sztuki i butiki. Możesz wieczorem wybrać się na spacer bez uruchamiania samochodu — po kilku dniach za kierownicą to ogromna ulga.
Pokochasz tę okolicę, jeśli szukasz romantycznego miejsca albo chcesz mieszkać w odległości spaceru od najlepszych restauracji i barów, a jednocześnie dobrze się wysypiać. W porównaniu z ruchliwym centrum Hobart panuje tu kameralna, niemal wiejska atmosfera, a do portu przy Constitution Dock dojdziesz w kilka minut. To nie najlepsza lokalizacja dla osób podróżujących dużym kamperem — parkowanie w wąskich, zabytkowych uliczkach bywa stresujące.
Do najlepszych obiektów w okolicy należy zabytkowy Lenna Of Hobart Hotel, oceniany w Google na 4,6 (525 opinii), z pięknym widokiem na okoliczne ogrody. Jeśli wolisz kameralną atmosferę i wspólne przestrzenie, goście z entuzjazmem polecają MONTACUTE BOUTIQUE BUNKHOUSE z oceną 4,6 (379 opinii) — prawdopodobnie najpiękniejszy hostel butikowy na wyspie. Dobrym kompromisem jest Battery Point Manor z oceną 4,5 (126 opinii). 💡 Wskazówka: Podczas spaceru po dzielnicy zajrzyj do starych piekarni — sprzedają jedne z najlepszych porannych wypieków w mieście.

3. Launceston
Drugie co do wielkości miasto Tasmanii leży na północy, a jego największą atrakcją jest bez wątpienia malowniczy wąwóz Cataract Gorge, położony zaledwie kilka minut spacerem od centrum. Możesz przejechać się tu zabytkową kolejką linową, która ma najdłuższe na świecie jednoprzęsłowe przęsło o imponującej długości 308 m. Okolice miasta przechodzą w żyzną dolinę Tamar Valley, znaną z sadów jabłoniowych, doskonałego cydru i wyśmienitych win musujących. Latem możesz stąd wybrać się również na słynne pola lawendy Bridestowe. Obecnie nie obowiązuje tam opłata za wstęp, ale przed wyjazdem warto to sprawdzić.
Launceston to idealna baza dla osób, które chcą poznać północ wyspy i spróbować lokalnych specjałów. Miłośnicy wina i dobrego jedzenia będą zachwyceni — okoliczne farmy dostarczają jedne z najlepszych serów i owoców na wyspie. To także dogodny punkt wypadowy na wschodnie wybrzeże lub na zachód, w stronę Cradle Mountain. Wielu podróżników zatrzymuje się tu na ostatni nocleg przed lotem na kontynent.
Jeśli szukasz noclegu z pięknym widokiem na wodę, goście polecają Peppers Seaport Launceston z oceną 4,5 w Google (716 opinii), oferujący nowoczesne apartamenty tuż przy porcie. Świetną opcją w samym centrum są Launceston Central Apartments z oceną 4,3 (290 opinii) — wszędzie dojdziesz stąd pieszo. Na nowoczesny, minimalistyczny pobyt goście polecają ciekawy obiekt Pod Inn z oceną 4,2 (347 opinii). 💡 Wskazówka: Zarezerwuj przynajmniej jedno popołudnie na przejazd przez Tamar Valley i zakupy świeżych produktów u lokalnych producentów.

4. Coles Bay i Freycinet
Ten region wschodniego wybrzeża słynie z niezwykłej przyrody i jest prawdopodobnie najczęściej fotografowanym miejscem na Tasmanii. Małe miasteczko Coles Bay to główna brama do parku narodowego Freycinet, gdzie znajduje się ikoniczna zatoka Wineglass Bay. Do punktu widokowego nad zatoką prowadzi umiarkowanie wymagający szlak o długości 2,6 km; wejście zajmuje mniej więcej od godziny do półtorej. Warto odwiedzić także latarnię morską na Cape Tourville, do której prowadzi krótka, około 20-minutowa pętla. Pamiętaj jednak, że trasa nie jest w pełni dostępna dla osób z niepełnosprawnością i poruszanie się na wózku może być trudne.
Nie sposób się tu rozczarować — okoliczna przyroda i plaże z białym piaskiem mówią same za siebie. To świetna baza dla aktywnych podróżników, którzy chcą ruszać na szlak zaraz po śniadaniu, a wieczorem oglądać zachód słońca nad różowymi granitowymi szczytami pasma The Hazards. Trzeba jednak liczyć się z tym, że latem, ze względu na ogromną popularność okolicy, infrastruktura jest bardzo obciążona. Jeśli planujesz przyjazd w sezonie, zarezerwuj nocleg z dużym wyprzedzeniem.
Na wyjątkowo ekskluzywny pobyt recenzenci polecają niezwykły resort Saffire Freycinet z doskonałą oceną 4,9 w Google (282 opinie), zaliczany do najlepszych luksusowych lodge’y na świecie. Popularniejszą cenowo opcją na terenie parku jest Freycinet Lodge z oceną 4,5 (1039 opinii), gdzie śpi się w pięknych drewnianych domkach ukrytych wśród drzew. Jeśli wolisz nowoczesne, kameralne miejsce, goście polecają numie z oceną 4,7 (98 opinii). 💡 Wskazówka: Wybierz się na punkt widokowy Wineglass Bay wcześnie rano — unikniesz największego upału i tłumów wycieczek autokarowych przyjeżdżających w południe.

5. Swansea
Jeśli okaże się, że słynne Coles Bay jest całkowicie wyprzedane albo szukasz spokojniejszej atmosfery, Swansea będzie świetną alternatywą. Leży nad zatoką Great Oyster Bay i oferuje zachwycające widoki na wodę oraz majestatyczne szczyty parku narodowego Freycinet. Samo miasteczko ma bogatą historię: znajdziesz tu piękne kolonialne budynki, niewielkie lokalne muzeum i doskonałe kawiarnie. Tuż za miastem ciągną się długie, piaszczyste plaże, które w przeciwieństwie do tych w słynnym parku narodowym często są niemal puste.
Swansea to znakomita, spokojna baza dla osób, które chcą odkrywać wschodnie wybrzeże we własnym tempie. Spodoba się rodzinom z dziećmi i starszym parom, które cenią wolniejsze tempo i łatwy dostęp do podstawowych usług. Do parku narodowego Freycinet dojedziesz stąd samochodem w około 45 minut, co jest rozsądnym dystansem na poranną wycieczkę. To nie najlepszy wybór dla osób szukających bujnego życia nocnego — po 20:00 miasteczko zwykle już śpi.
Goście szukający romantycznego miejsca i prywatności najczęściej wybierają wspaniałe Wagners Cottages z perfekcyjną oceną 5 w Google (87 opinii). Elegancki pobyt z widokiem na wodę oferuje resort Piermont Retreat z oceną 4,5 (391 opinii), z prywatnymi plażami i świetną restauracją. Rodzinom i osobom ceniącym praktyczne rozwiązania przypadną do gustu Swansea Beach Chalets z oceną 4,6 (688 opinii). 💡 Wskazówka: Kup w lokalnym sklepie butelkę tasmańskiego wina na wieczór — zachód słońca nad zatoką jest stąd naprawdę magiczny.

6. Bicheno
Nadmorskie Bicheno leży nieco na północ od półwyspu Freycinet i kusi zupełnie innym, swobodnym klimatem surferskiego miasteczka. Największą atrakcją jest tu liczna kolonia pingwinów małych, które każdego wieczoru po zmroku wracają z oceanu do gniazd na plaży. Zobaczysz tu także gejzer morski Bicheno Blowhole, gdzie woda pod ciśnieniem tryska wysoko w powietrze, a także świetne warunki do snorkelingu. Miasteczko ma wakacyjny charakter i nie brakuje w nim dobrych piekarni oraz barów z przekąskami.
Bicheno to idealna baza dla rodzin z małymi dziećmi i wszystkich, którzy chcą poczuć klasyczny, australijski klimat nadmorskiego wypoczynku. To świetny punkt wypadowy do parku przyrodniczego East Coast Natureworld i na poranne wycieczki do pobliskiego parku narodowego Douglas-Apsley. Jeśli jedziesz wzdłuż wschodniego wybrzeża, dobrze dzieli trasę między Launceston a Hobart. Nie ma tak spektakularnych krajobrazów jak Coles Bay, ale panuje tu znacznie spokojniejsza atmosfera i jest mniej turystów.
Goście często polecają popularny obiekt Apartments on Fraser Bicheno, który ma perfekcyjną ocenę 5 w Google (87 opinii) i świetnie sprawdza się u osób podróżujących na własną rękę. Jeśli wolisz nocleg tuż nad wodą, sprawdź kompleks Bicheno by the Bay z oceną 4,4 (383 opinie), oferujący wygodne domki wśród przyrody. Podróżujący kamperami i osoby szukające tańszej opcji mogą wybrać Bicheno East Coast Holiday Park z oceną 4,3 (419 opinii). 💡 Wskazówka: Za obserwowanie pingwinów zawsze warto zapłacić za oficjalną wieczorną wycieczkę. Lokalni przewodnicy wiedzą, jak nie niepokoić zwierząt, i używają bezpiecznego czerwonego światła.

7. St Helens i Bay of Fires
Jadąc dalej na północ wzdłuż wybrzeża, dotrzesz do St Helens, największego miasta w północno-wschodniej części wyspy. To główna brama do magicznego regionu Bay of Fires, słynącego z olśniewająco białych plaż i wielkich granitowych głazów pokrytych intensywnie pomarańczowym porostem. Turkusowy ocean, biały piasek i ogniste skały tworzą jedną z najpiękniejszych palet barw na Tasmanii. Samo St Helens jest tętniącym życiem portem, gdzie bez problemu uzupełnisz zapasy i znajdziesz świetne kawiarnie.
To ważna baza podczas odkrywania północno-wschodniego krańca wyspy, szczególnie jeśli lubisz długie spacery po pustych plażach. To także raj dla miłośników kolarstwa górskiego — niedawno powstała tu świetna sieć leśnych tras. St Helens to dobry przystanek, jeśli chcesz opuścić wschodnie wybrzeże i ruszyć w głąb lądu, w stronę Launceston. Jeśli wolisz cieplejszą pogodę, ucieszy cię, że to jeden z najbardziej słonecznych regionów wyspy.
Wysoki standard i świetne opinie ma Tasman Holiday Parks – St Helens, oceniany w Google na 4,7 (527 opinii). Znajdziesz tu zarówno miejsca na kempingu, jak i luksusowe domki. Miłośnicy klasycznych, czystych moteli chętnie wybierają Anchor Wheel Motel z oceną 4,7 (219 opinii), słynący z tradycyjnej australijskiej gościnności. Jeśli potrzebujesz więcej przestrzeni i możliwości samodzielnego gotowania, sprawdzą się Georges Bay Apartments z oceną 4,5 (199 opinii). 💡 Wskazówka: Zarezerwuj cały dzień na Bay of Fires i przejedź nadmorską drogą aż na północ do The Gardens. Każda kolejna zatoka jest inna i piękniejsza od poprzedniej.

8. Cradle Mountain
To prawdziwe serce tasmańskiej dziczy i miejsce, którego nie powinno zabraknąć w żadnym planie podróży. Park narodowy Cradle Mountain–Lake St Clair zachwyca surowym alpejskim krajobrazem, tajemniczym jeziorem Dove Lake i jest początkiem słynnego, wielodniowego szlaku Overland Track. Jak już wspomnieliśmy, obowiązuje tu osobny system wstępu i obowiązkowy autobus wahadłowy, więc w godzinach jego kursowania nie można dojechać własnym samochodem nad jezioro. Pogoda zmienia się tu z minuty na minutę — nawet w środku lata może zaskoczyć cię porywisty wiatr, a nawet śnieg. Ciepłe ubrania na cebulkę to podstawa.
Nocleg w okolicy Cradle Mountain jest konieczny, jeśli chcesz wyruszyć na szlak wcześnie rano albo wrócić z gór wieczorem. To obowiązkowa baza dla miłośników gór i fotografów — poranne mgły nad jeziorem są po prostu magiczne. Trzeba jednak rezerwować nocleg z największym wyprzedzeniem, bo w sezonie obiekty bywają wyprzedane już na wiele miesięcy przed przyjazdem. Jeśli nie uda ci się znaleźć miejsca przy parku, pozostanie dojazd z dalszej okolicy, co zabierze cenne godziny światła dziennego.
Jednym z najpiękniejszych miejsc na nocleg jest Cradle Highlander z doskonałą oceną 4,9 w Google (717 opinii), oferujący rustykalne domki w środku lasu. Popularnym i praktycznym wyborem jest duży kompleks Discovery Resorts – Cradle Mountain z oceną 4,6 (893 opinie), z różnymi rodzajami noclegów — od domków po miejsca na namioty. Osobom szukającym tradycyjnego górskiego komfortu i dużego kominka recenzenci polecają Peppers Cradle Mountain Lodge z oceną 4,2 (1959 opinii). 💡 Wskazówka: Po długiej wędrówce zarezerwuj wizytę w lokalnym spa — to najlepszy sposób, by dać odpocząć zmęczonym nogom.

9. Strahan
Strahan leży na końcu drogi prowadzącej donikąd — i właśnie dlatego ma atmosferę miejsca, do którego jedzie się celowo, a nie przez przypadek. Miasteczko położone jest nad rozległą zatoką Macquarie Harbour i stanowi główną bramę do dzikiej rzeki Gordon River, po której odbywają się zachwycające rejsy przez mroczne lasy deszczowe. Okolica słynie z melancholijnego klimatu, częstych mgieł i nieprzeniknionej dziczy otaczającej miasto. Niedaleko znajdziesz też ogromne wydmy Henty Dunes oraz bezkresną, smaganą wiatrem plażę Ocean Beach.
Strahan to baza dla poszukiwaczy przygód, którzy chcą zobaczyć prawdziwie dziką Tasmanię i nie boją się długich przejazdów. To idealne miejsce, jeśli chcesz wybrać się w rejs po rzece albo pojechać zabytkową kolejką parową przez las deszczowy. Nie sprawdzi się podczas krótkiej, napiętej wycieczki — dojazd z północy lub wschodu zajmuje sporo czasu na krętych, górskich drogach. Żeby naprawdę poznać zachodnie wybrzeże, zostań tu co najmniej dwie noce. W przeciwnym razie większość czasu spędzisz w drodze.
Wśród najlepiej ocenianych noclegów w tej odległej okolicy są wygodne Marsden Court Apartments z oceną 4,6 w Google (105 opinii), gdzie możesz samodzielnie gotować z lokalnych produktów. Jeśli szukasz stylowego miejsca z pięknym widokiem na wodę, goście polecają Risby Cove Boutique Hotel z oceną 4,3 (435 opinii), w którym działa także znana restauracja. Klasycznym i sprawdzonym wyborem dla podróżujących jest Motel Strahan z oceną 4,3 (168 opinii). 💡 Wskazówka: Zarezerwuj rejs po Gordon River jak najwcześniej — liczba miejsc jest ograniczona, a to atrakcja, dla której przyjeżdża tu większość turystów.

10. Queenstown
Około 45 minut jazdy w głąb lądu od Strahan leży Queenstown — miasto otoczone krajobrazem, który robi ogromne wrażenie. Dziesięciolecia intensywnego wydobycia miedzi ogołociły pobliskie góry z drzew i nadały im barwne odcienie. Wyglądają jak powierzchnia Marsa i mocno kontrastują z otaczającymi je lasami deszczowymi. Do miasta prowadzi słynna droga z 99 zakrętami: raj dla motocyklistów i koszmar dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną. Dziś miasto powoli odchodzi od górniczej przeszłości, otwierają się tu małe galerie sztuki, a okolica zachowała industrialny, nostalgiczny klimat.
Queenstown to świetna, często tańsza alternatywa dla pobliskiego Strahan podczas zwiedzania zachodniego wybrzeża. Spodoba się miłośnikom zabytków techniki, surowej historii i spektakularnych zdjęć, bo krajobraz wokół miasta jest niezwykle fotogeniczny. To również dobry przystanek, jeśli jedziesz z Hobart w stronę Cradle Mountain i chcesz podzielić trasę na dwa etapy. Jeśli jednak marzy ci się zielona, dziewicza przyroda i klasyczny romantyczny krajobraz, księżycowa okolica może być zaskoczeniem.
Noclegi pasują tu do surowego charakteru miasta. Goście chwalą Gold Rush Inn (4,4 w Google, 309 opinii) za solidny motelowy standard. Klimat dawnych lat poczujesz w zabytkowym Railway Hotel (4,2, 141 opinii) w centrum, a jeśli cenisz historyczne detale, zajrzyj do imponującego Empire Hotel (3,9, 799 opinii) z pięknymi, zabytkowymi schodami z lokalnego drewna. 💡 Wskazówka: Zatrzymaj się na punkcie widokowym Ironblow Lookout nad miastem — rozciąga się stamtąd najlepszy widok na kolorowe ściany nieczynnej kopalni odkrywkowej.

11. Stanley i północny zachód
Daleko na północno-zachodnim wybrzeżu leży historyczne miasteczko rybackie Stanley, nad którym góruje ogromny bazaltowy monolit The Nut. Ta olbrzymia skała wyrasta wprost z oceanu — możesz wjechać na nią kolejką linową lub wejść pieszo stromym szlakiem, by podziwiać widoki na smaganą wiatrem okolicę. W samym miasteczku zachowały się piękne XIX-wieczne domy i można odnieść wrażenie, że naprawdę dotarło się na koniec świata. Powietrze słynie z czystości, a cały region z doskonałych produktów rolnych.
Ta baza to świetny wybór dla osób, które mają więcej czasu na Tasmanii i nie boją się zboczyć z głównej trasy. To idealne miejsce dla miłośników architektury, ciszy i spektakularnego wybrzeża, gdzie fale rozbijają się o klify. Dojazd wymaga objazdu z północnego wybrzeża, więc warto tu zajrzeć, jeśli masz w planie co najmniej 10 dni. Jeśli lubisz ciepłą kąpiel i bezwietrzną pogodę, wybierz inne miejsce — wiatr potrafi tu dać się we znaki.
Goście bardzo chwalą malowniczy kompleks Stanley Village, oceniany w Google na 4,7 (110 opinii), który doskonale pasuje do historycznego charakteru miasteczka. Kolejną perełką z XIX wieku jest odrestaurowany Hanlon Guest House z oceną 4,6 (108 opinii), w którym poczujesz atmosferę dawnej Anglii. Popularny jest także nowoczesny kemping i kompleks domków BIG4 Tassie Getaway Parks Stanley z oceną 4,6 (724 opinie). 💡 Wskazówka: Wieczorny spacer wzdłuż wybrzeża u stóp The Nut jest magiczny. Ubierz się ciepło — wiatr od oceanu bywa lodowaty o każdej porze roku.

12. Devonport
Ostatnia strategiczna baza leży na północnym wybrzeżu, u ujścia rzeki Mersey. Dla wielu podróżników ma kluczowe znaczenie. Devonport jest portem macierzystym wielkich promów Spirit of Tasmania, które łączą wyspę z kontynentem australijskim. Miasto ma przyjemną nadwodną promenadę, ładną latarnię na przylądku Mersey Bluff i jest ważnym węzłem komunikacyjnym oraz handlowym północnej Tasmanii. Choć nie przyjeżdża się tu przede wszystkim dla przyrody, praktyczne znaczenie Devonport trudno przecenić.
Devonport przyda ci się w dwóch sytuacjach, i obie są związane z logistyką. To idealna baza na pierwszą noc po przypłynięciu nocnym promem, gdy jesteś zbyt zmęczony, by ruszać w głąb lądu. To także rozsądny wybór na ostatnią noc, jeśli rano wyruszasz promem do Melbourne. Turyści rzadko zostają tu dłużej, bo okolice, takie jak Cradle Mountain czy Launceston, oferują ciekawsze sposoby spędzania czasu.
Najlepszy obiekt w okolicy to według recenzentów wspaniały resort The Cove Tasmania z oceną 4,9 w Google (387 opinii), położony tuż za miastem i oferujący luksusowe widoki na ocean. W samym Devonport podróżni najczęściej wybierają nowoczesny i sprawdzony Novotel Devonport z oceną 4,5 (789 opinii), położony niedaleko terminalu. Miłośnicy historii i butikowych noclegów chwalą piękny pensjonat The Grand On Macfie z oceną 4,9 (155 opinii). 💡 Wskazówka: Jeśli płyniesz porannym promem, zatrzymaj się jak najbliżej portu. Przy wjeździe samochodem na prom trzeba stawić się wcześniej, więc każda dodatkowa minuta snu jest na wagę złota.
Noclegi dopasowane do stylu podróży
Żeby łatwiej było ci wybrać spośród tych hoteli, przygotowałam krótkie zestawienie dopasowane do różnych stylów podróżowania. Celowo nie podaję cen, bo na Tasmanii bardzo zmieniają się w zależności od pory roku i obłożenia. Zawsze sprawdź aktualną ofertę na wybrany termin.
| Nocleg | Baza | Ocena Google | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| Saffire Freycinet | Coles Bay | 4,9 (282 opinie) | Luksusowy pobyt dla najbardziej wymagających podróżników bez ograniczeń budżetowych. |
| The Tasman, a Luxury Collection | Hobart | 4,7 (575 opinii) | Miłośnicy pięciogwiazdkowego komfortu i historycznej architektury w centrum. |
| Cradle Highlander | Cradle Mountain | 4,9 (717 opinii) | Osoby szukające romantycznego domku w dzikich górach. |
| Wagners Cottages | Swansea | 5 (87 opinii) | Pary marzące o prywatności i ciszy na wschodnim wybrzeżu. |
| Freycinet Lodge | Coles Bay | 4,5 (1039 opinii) | Aktywni podróżnicy, którzy chcą spać na terenie parku narodowego. |
| Lenna Of Hobart Hotel | Battery Point | 4,6 (525 opinii) | Miłośnicy historii i spokojniejszych dzielnic z dawnym klimatem. |
| Marsden Court Apartments | Strahan | 4,6 (105 opinii) | Niezależni podróżnicy, którzy chcą samodzielnie ugotować po długiej trasie. |
| Tasman Holiday Parks | St Helens | 4,7 (527 opinii) | Rodziny szukające dobrego zaplecza i miejsc kempingowych blisko plaż. |
| Discovery Resorts | Cradle Mountain | 4,6 (893 opinie) | Praktyczni podróżnicy szukający dużego wyboru noclegów w górach. |
| Narrara Backpackers | Hobart | 4,6 (272 opinie) | Backpackerzy i podróżujący solo, którzy szukają czystego i przyjaznego miejsca. |
| MONTACUTE BOUTIQUE BUNKHOUSE | Battery Point | 4,6 (379 opinii) | Miłośnicy designerskich hosteli, którym nie przeszkadzają wspólne przestrzenie. |
| Pod Inn | Launceston | 4,2 (347 opinii) | Nowocześni nomadzi potrzebujący czystego i dobrze zaprojektowanego miejsca na noc. |

Port Arthur, Maria Island i inne wycieczki
Planując bazy noclegowe, zastanów się również, jak dotrzesz do miejsc, w których nie da się nocować albo które wymagają szczególnej logistyki. Dobrym przykładem jest półwysep Tasman z historycznym kompleksem Port Arthur, wpisanym na listę UNESCO ze względu na mroczną historię kolonii karnej. Pięknie utrzymane ruiny i spokojne otoczenie przyciągają wielu turystów. Choć w okolicy można znaleźć nocleg, większość osób przyjeżdża tu na jednodniową wycieczkę z Hobart, oddalonego o około półtorej godziny.
Osobny rozdział to piękny park narodowy na Maria Island, gdzie obowiązuje całkowity zakaz wjazdu samochodami. Na wyspę można dostać się tylko promem z portu Triabunna. Rejs trwa około 30 minut, a bilet w obie strony kosztuje 59 AUD dla dorosłego i 36,50 AUD dla dziecka. Samochód zostawiasz na stałym lądzie, a dalej poruszasz się pieszo lub rowerem, wśród wombatów i historycznych ruin — to naprawdę magiczne połączenie. Nocować można tylko na bardzo podstawowym kempingu albo w starym hostelu bez elektryczności. Jeśli zależy ci na wygodzie, znajdź nocleg w Triabunna i wybierz się na wyspę na jednodniową wycieczkę.
Popularnym celem jednodniowej wycieczki z Hobart jest też południowa część Bruny Island, prawdziwy raj dla smakoszy, z latarnią morską i klifami. Spróbujesz tu lokalnych serów rzemieślniczych, doskonałych jabłek i cydru. Osoby, które jedzą ryby i owoce morza, przyjeżdżają po słynne świeże ostrygi hodowane w chłodnych zatokach. Na Bruny Island można zabrać samochód małym promem, ale wiele osób odwiedza wyspę tylko na jeden dzień i wieczorem wraca do wygodnego noclegu w Hobart.

Kiedy rezerwować i czego unikać
Termin podróży na Tasmanię ma ogromny wpływ na ceny hoteli i to, z jakim wyprzedzeniem trzeba je rezerwować. Letni sezon trwa od grudnia do lutego, a wyspa oferuje wtedy aż 15 godzin światła dziennego — idealnie na długie przejazdy i wędrówki. Trzeba się jednak liczyć z najwyższymi cenami, tłumami australijskich turystów i sezonem pożarów buszu. Latem noclegi w małych miejscowościach, takich jak Coles Bay, Cradle Mountain i Strahan, trzeba rezerwować z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. W przeciwnym razie możesz zostać bez dachu nad głową.
Wiosna i jesień to świetny kompromis dla osób, które chcą zaoszczędzić i cieszyć się stabilniejszą pogodą bez tłumów. Jesienią górskie drzewa przybierają niesamowite odcienie żółci i pomarańczu, co szczególnie docenią fotografowie wybierający się w okolice Cradle Mountain. Zimą, której kulminacja przypada na lipiec i sierpień, ceny hoteli są znacznie niższe, a na południu można próbować wypatrzyć zorzę polarną (Aurora Australis). Trzeba jednak pamiętać, że zimą górskie drogi często pokrywa lód, a na kunanyi śnieg może spaść niespodziewanie nawet w środku lata. Ciepłe ubrania przydadzą się przez cały rok.

Gdzie zjeść
Ten artykuł dotyczy przede wszystkim noclegów, ale bez dobrego jedzenia nie ma udanych wakacji. Gdzie na Tasmanii warto zaspokoić apetyt? Nie trzeba daleko szukać — najlepsze kulinarne doświadczenia czekają w miejscach, które i tak odwiedzisz.
Targi i lokalne produkty
W Hobart koniecznie odwiedź sobotni targ Salamanca Market, gdzie kupisz świeże produkty i gotowe przekąski. Świetne lokale znajdziesz także w okolicy portu przy Constitution Dock. W pobliżu Launceston zatrzymaj się w żyznej dolinie Tamar Valley. Lokalne gospodarstwa produkują doskonały cydr, wina musujące i sery. Z Hobart wybierz się na jednodniową wycieczkę na Bruny Island — to prawdziwy raj dla smakoszy. Powstają tu sery rzemieślnicze, uprawia się jabłka, a lokalnym specjałem są świeże ostrygi.

Sprawdzone restauracje hotelowe
Po całym dniu wędrówek po dzikich terenach możesz być tak zmęczony, że docenisz kolację na miejscu. Wyjątkowych doznań kulinarnych dostarcza restauracja w kompleksie Piermont Retreat w Swansea. Na dzikim zachodnim wybrzeżu, w Strahan, goście bardzo chwalą restaurację przy Risby Cove Boutique Hotel. W obu miejscach warto zarezerwować stolik z wyprzedzeniem, nawet jeśli nocujesz w hotelu.

Co dalej
Jeśli planowanie podróży na drugi koniec świata cię wciągnęło, zajrzyj do naszego głównego artykułu Tasmania: 20 miejsc, które warto zobaczyć + plan objazdu, w którym szczegółowo opisujemy całą trasę. Szerszy kontekst znajdziesz w przewodniku Wakacje w Australii: 30 najpiękniejszych miejsc i praktyczne wskazówki. Jeśli lecisz na wyspę z kontynentu, przyda ci się tekst Melbourne, Australia: 23 atrakcje i pomysły na zwiedzanie oraz powiązany artykuł Gdzie spać w Melbourne: dzielnice i sprawdzone hotele. Miłośnikom długich tras polecamy też obszerny przewodnik Road trip po Australii: wizy, trasy i ceny.
Często zadawane pytania
Ile baz noclegowych wybrać?
Na tygodniowy urlop wystarczą Ci trzy bazy, żebyś nie musiał ciągle pakować walizek. Jeśli masz na Tasmanii dziesięć dni, wybierz cztery strategiczne miejsca. Na pełny dwutygodniowy objazd wokół całej wyspy idealnie jest rozłożyć noclegi w pięciu do sześciu różnych bazach, aby zminimalizować długie i męczące przejazdy między regionami.
Czy opłaca się Holiday Parks Pass?
Tak, dwumiesięczny Holiday Pass za 98,35 AUD na pojazd zwróci Ci się finansowo już przy wizycie w trzecim parku narodowym. To wykazanie najbardziej opłacalna opcja dla absolutnej większości turystów, którzy objeżdżają wyspę i chcą zobaczyć jak najwięcej przyrody. Nie zapomnij jednak o jednej ważnej rzeczy – ten karnet nie obejmuje obowiązkowego autobusu wahadłowego w parku narodowym Cradle Mountain, który musisz dokupić osobno.
Gdzie spać pierwszej nocy?
Zależy wyłącznie od wybranego przez Ciebie sposobu transportu. Jeśli na wyspę przylecisz samolotem z kontynentu, Twoją pierwszą bazą będzie automatycznie Hobart lub Launceston. Jeśli jednak przypływasz nocnym promem Spirit of Tasmania, Twoim pierwszym przystankiem stanie się portowe miasto Devonport, gdzie możesz po długiej przeprawie wygodnie odpocząć.
Czy potrzebuję samochodu?
Tak, wynajem samochodu jest do pełnowartościowego odkrywania wyspy praktycznie niezbędny. Transport publiczny wprawdzie działa przyzwoicie między największymi miastami, ale do parków narodowych i do bardziej odległych atrakcji przyrodniczych bez własnego auta po prostu się nie dostaniesz. Rozważ jednak wynajęcie samochodu dopiero na wyspie, ponieważ wiele wypożyczalni na kontynencie zabrania zabierania pojazdu na prom.
Gdzie mieszkać przy Cradle Mountain?
Z logistycznego punktu widzenia najlepiej spać jak najbliżej wejścia do parku, idealnie w obiektach takich jak Cradle Highlander lub Discovery Resorts. Dzięki temu zaoszczędzisz bardzo cenne poranne godziny i zdążysz wyruszyć nad jezioro Dove Lake wcześniej, zanim szlaki zapełnią się tłumami turystów. Moce noclegowe są tu jednak ekstremalnie małe, dlatego rezerwuj z dużym wyprzedzeniem.
Gdzie mieszkać ze względu na Wineglass Bay?
Absolutnie idealną bazą jest miasteczko Coles Bay, które leży bezpośrednio przy wejściu do słynnego parku narodowego Freycinet. Jeśli tam nie znajdziesz wolnego miejsca, świetną i nieco spokojniejszą alternatywą jest pobliskie historyczne miasto Swansea lub bardziej zrelaksowane surferskie Bicheno, skąd do zatoki wygodnie dojedziesz samochodem w niecałą godzinę.
Czy Tasmania jest droga pod względem zakwaterowania?
Ceny hoteli na wyspie dramatycznie zmieniają się w zależności od aktualnego sezonu. W miesiącach letnich od grudnia do lutego i podczas wszystkich świąt państwowych ceny gwałtownie rosną i zakwaterowanie należy do tych droższych w całej Australii. Natomiast zimą możesz natrafić na bardzo przystępne zniżki nawet w najlepszych luksusowych resortach i butikowych hotelach.
Kiedy rezerwować?
Jeśli planujesz swoją podróż w okresie głównego tasmańskiego lata, czyli od grudnia do lutego, powinieneś hotele rezerwować długie miesiące wcześniej. Dotyczy to szczególnie małych i bardzo eksponowanych lokalizacji, takich jak Coles Bay, górski obszar Cradle Mountain czy odległy Strahan na dzikim zachodnim wybrzeżu wyspy, gdzie miejsca znikają błyskawicznie.
Czy można spać na Maria Island?
Na samej wyspie nie ma absolutnie żadnych klasycznych hoteli i obowiązuje tu ścisły zakaz wjazdu samochodów. Możesz tam przenocować tylko we własnym namiocie na podstawowym kempingu lub w starej kolonialnej kwaterze więźniów bez dostępu do elektryczności. Absolutna większość turystów dlatego wybiera wygodniejsze zakwaterowanie w porcie Triabunna na stałym lądzie i wyrusza tu tylko na całodniową wycieczkę.
Czy bezpiecznie jest jeździć po zmroku?
Nocna jazda na całej wyspie zdecydowanie nie jest zalecana ze względu na ogromną ilość dzikiej zwierzyny, która po zmroku przecina drogi. Jeśli naprawdę musisz jechać, maksymalna zalecana prędkość to zaledwie 65 km/h. Zawsze planuj więc trasę tak, żebyś do kolejnej bazy bezpiecznie dotarł jeszcze za pełnego światła dziennego i uniknął niepotrzebnego stresu.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
