Czechy Południowe wraz z Lukášem naprawdę uwielbiamy, między innymi dlatego się tutaj przeprowadziliśmy. Jeśli wybierasz się w te strony, koniecznie musisz odwiedzić Holašovice w Czechach, w powiecie Czeskie Budziejowice, które słusznie szczycą się wyjątkową architekturą. To nie jest żaden sztucznie stworzony skansen, lecz całkowicie autentyczna i wciąż zamieszkana wieś, w której ludzie normalnie żyją i pracują.
Prawda jest taka, że cała wieś jest dość mała, a sam spacer dookoła zajmie ci mniej więcej godzinę, więc nie ma większego sensu jechać tu na cały dzień z drugiego końca kraju. Jeśli jednak planujesz wycieczkę po Czechach Południowych albo spędzasz gdzieś w pobliżu urlop, koniecznie zaplanuj sobie krótki przystanek, bo te białe zdobione szczyty z czerwonymi dachami po prostu musisz zobaczyć na własne oczy. Mnóstwo zagranicznych turystów przyjeżdża tu celowo, a i my nie powinniśmy przegapić tego zabytku UNESCO.
Przejdziemy razem przez to, co zobaczyć w Holašovicach i jak jak najlepiej przeżyć wizytę. Poznasz również wszystkie praktyczne informacje o parkowaniu, dowiesz się ciekawostek z dość burzliwej historii, a dorzucę też kilka rekomendacji na fajne noclegi w okolicy, gdybyś chciał zostać w regionie nieco dłużej.

Podsumowanie: co czeka cię w Holašovicach
- Architektura: Unikatowy zespół południowoczeskiego baroku ludowego, który tworzą 23 chronione zagrody rozmieszczone wokół centralnego rynku.
- Żywa wieś: Holašovice to nie muzeum ani skansen — mieszka tu około 150 osób, a domy są prywatną własnością.
- Dziedzictwo światowe: Od 1998 roku wieś jest wpisana na listę UNESCO dzięki wyjątkowo zachowanemu układowi i wyglądowi.
- Krótka wizyta: Na obejrzenie rynku i zrobienie zdjęć spokojnie wystarczy godzina do dwóch — idealnie sprawdzi się jako przystanek podczas roadtripu.
- Współczesna ciekawostka: Tuż za wsią znajdziesz Holašovickie Stonehenge, czyli kamienny krąg zbudowany dopiero w 2008 roku.
- Wstęp i opłaty: Spacer po wsi jest całkowicie darmowy, płaci się jedynie za parking oraz ewentualnie za wstęp do lokalnego muzeum czy na Stonehenge.
Kiedy wybrać się do Holašovic
Holašovice to ogólnodostępna wieś, więc możesz się tu wybrać praktycznie o każdej porze roku. Najlepsze wrażenia będziesz mieć jednak od wiosny do jesieni, kiedy jest ładna pogoda, drzewa na rynku są zielone, a białe fasady domów pięknie odcinają się na tle błękitnego nieba. W sezonie letnim działają dodatkowo miejscowe knajpki i muzeum, więc wizytę możesz umilić sobie kawą albo obiadem. My osobiście najbardziej lubimy późną wiosnę lub wczesną jesień, kiedy nie ma tu tylu turystów co w wakacje, a wioska sprawia znacznie spokojniejsze wrażenie.
Jeśli lubisz zbierać pieczątki albo chcesz kupić jakąś pamiątkę, na pewno zainteresują cię godziny otwarcia miejscowego punktu informacyjnego, który mieści się w domu o numerze 43. Od kwietnia do października jest otwarty w weekendy i święta, mniej więcej od dziewiątej rano do piątej po południu. W listopadzie i grudniu czynny jest od piątku do niedzieli, a od stycznia do marca punkt informacyjny jest całkowicie zamknięty. Pamiętaj też, że w poniedziałki większość wewnętrznych ekspozycji w okolicy jest nieczynna, choć sam spacer po rynku jest oczywiście możliwy.
Zupełnie wyjątkowym okresem są z kolei Selské slavnosti (Święto Wsi), które odbywają się tu co roku w ostatni weekend lipca. Przez te trzy dni wieś zamienia się w ogromny historyczny jarmark pełen tradycyjnego rzemiosła, folkloru i dawnej atmosfery. To naprawdę wspaniałe przeżycie, ale musisz się liczyć z tym, że są to dni z absolutnie największym napływem odwiedzających w całym roku. Jeśli nie przepadasz za tłumami i chcesz w spokoju sfotografować domy bez setek głów w kadrze, lepiej omiń ten lipcowy weekend i przyjedź nacieszyć się Holašovicami w zwykły dzień powszedni.
Jak dojechać do Holašovic i gdzie zaparkować
Wieś Holašovice należy do gminy Jankov i leży zaledwie około 15 kilometrów na zachód od Czeskich Budziejowic. Najwygodniejszy dojazd wiedzie zdecydowanie samochodem. Z centrum Czeskich Budziejowic jedzie się w kierunku Lhenic, a droga zajmie ci tylko nieco ponad dwadzieścia minut. Szosa wije się typowym południowoczeskim krajobrazem pełnym pól i niewielkich lasków, więc już sama jazda jest bardzo przyjemna. Holašovice sprawdzają się najlepiej jako przystanek w ramach większej pętli po Czechach Południowych, bo samą wieś da się zwiedzić dość szybko i nie opłaca się jechać tu celowo na cały dzień np. z Krakowa czy Wrocławia.
Wjazd bezpośrednio do wsi jest dla osób niebędących mieszkańcami ograniczony, co jest całkowicie zrozumiałe, bo wąski rynek nie poradziłby sobie z natłokiem samochodów turystów. Na skraju wsi znajdziesz jednak wystarczająco duży i przejrzysty oficjalny parking, gdzie bez problemu zostawisz auto. Parking jest płatny, a cena wynosi około 2 € za godzinę (radzę mieć na wszelki wypadek przy sobie trochę drobnych do automatu, choć modernizacja postępuje szybko). Z parkingu na centralny rynek jest tylko kilkadziesiąt metrów pieszo.
Jeśli podróżujesz komunikacją publiczną, będzie ci trochę trudniej, ale da się. Pociąg bezpośrednio do Holašovic nie jeździ, więc musisz zdać się na autobusy. Z dworca autobusowego w Czeskich Budziejowicach kursują linie w kierunku Lhenic, które zatrzymują się w Holašovicach. Podróż trwa niecałe 45 minut, ale połączenia nie kursują zbyt często, szczególnie w weekendy trzeba dobrze rozplanować rozkład jazdy. Jeśli wybierasz się do Czech Południowych bez własnego auta, na pewno warto rozważyć wynajem samochodu, bo zaoszczędzi ci to mnóstwo czasu i nerwów przy przemieszczaniu się między zabytkami.
Gdzie się zatrzymać w Holašovicach i okolicy
Choć wieś jest maleńka, oferuje kilka możliwości noclegu, i to nawet bezpośrednio w historycznej scenerii. Nocleg w Holašovicach jest idealny dla tych z was, którzy szukają absolutnego spokoju i chcą doświadczyć atmosfery wsi wczesnym rankiem lub późnym wieczorem, kiedy odjadą już wszyscy wycieczkowicze. Jeśli jednak planujesz bardziej aktywny urlop i chcesz każdego dnia wyruszać na wycieczki do miast i na zamki, większy sens ma zatrzymanie się w którymś z większych miast w okolicy, które posłuży jako świetna baza wypadowa.
Oto nasze konkretne propozycje noclegów w różnych kategoriach:
- Bezpośrednio przy rynku w Holašovicach: Pension Špejchar u Vojty oferuje bardzo przyjemne rodzinne apartamenty z własną kuchnią. Do dyspozycji jest duży ogród z możliwością grillowania, a nawet kryty basen, który docenisz zwłaszcza latem. Możesz też wypożyczyć tu rowery elektryczne i wyruszyć na zwiedzanie okolicy.
- Nocleg w zabytku UNESCO: Jeśli chcesz doświadczyć czegoś naprawdę wyjątkowego, zarezerwuj Selský dvůr Holašovice. To historyczna zagroda o korzeniach sięgających roku 1524, gdzie poczujesz prawdziwą atmosferę dawnych czasów, nie rezygnując przy tym z nowoczesnego komfortu.
- Baza w Czeskich Budziejowicach: Miłośnikom miejskiego życia i wieczornych spacerów polecamy Grandhotel Zvon České Budějovice. Leży bezpośrednio przy głównym rynku, ma przepiękne historyczne wnętrza i stąd wszędzie jest blisko.
- Luksusowy pobyt przy zamku: Jeśli chcesz naprawdę cieszyć się urlopem i szukasz czegoś bardziej luksusowego, zajrzyj do Parkhotel Hluboká, który znajduje się nieopodal słynnego neogotyckiego zamku i oferuje świetne usługi oraz zaplecze.
- Romantyka w historycznym mieście: Kto oprze się urokowi krętych uliczek, powinien wybrać Hotel Růže Český Krumlov. Ten kultowy hotel w dawnym klasztorze oferuje absolutnie niezapomniane przeżycie, a z Krumlova do Holašovic masz tylko około pół godziny jazdy samochodem.
Co zobaczyć w Holašovicach
Choć Holašovice to naprawdę mała wieś, kryją w sobie tyle architektonicznych detali i ciekawostek, że szkoda byłoby po prostu przez nie przemknąć. Przyjrzyjmy się wspólnie siedmiu konkretnym rzeczom i miejscom, na które podczas spaceru warto zwrócić uwagę. Podpowiem ci, gdzie zajrzeć z bliska i na co uważać.
1. Rynek ze stawem

Sercem całych Holašovic jest ogromny prostokątny rynek, który ma ponad 200 metrów długości i około 70 metrów szerokości. Jego rozmiary są jak na czeską wieś dość imponujące i właśnie dzięki temu niezmienionemu średniowiecznemu układowi wieś zasłużyła na wpis na listę UNESCO. Wokół rynku rozsianych jest łącznie 23 chronionych zagród, ale w sumie wieś liczy około 120 budynków. Pośrodku rynku znajdziesz klasyczny wiejski staw, który nadaje całej przestrzeni odpowiednią południowoczeską idyllę.
Kiedy staniesz na brzegu stawu i rozejrzysz się dookoła, ogarnie cię niesamowity spokój. W tafli wody odbijają się białe fasady okolicznych domów, a latem kwitną tu kwiaty w skrzynkach na oknach. Polecam powoli obejść cały rynek dookoła po trawiastym brzegu i przyjrzeć się zagrodom z różnych kątów, bo każda strona rynku ma nieco inne światło i oferuje inne okazje na piękne zdjęcia.
2. Zdobione szczyty baroku ludowego

To, dla czego przyjeżdżają tu turyści z całego świata, to przepięknie zdobione szczyty domów w stylu tzw. baroku ludowego, czyli południowoczeskiego baroku wiejskiego. Dzisiejszy wygląd te zagrody uzyskały głównie w drugiej połowie XIX wieku, kiedy trwała główna fala przebudowy pierwotnie drewnianych zagród na budynki murowane. Wiejscy bogacze (zamożni chłopi) chcieli pokazać swój majątek, więc kazali budować okazałe fasady, które sztukatorskimi detalami naśladowały wzniosłe barokowe kościoły i pańskie siedziby. Znajdziesz na nich szerokie woluty (te zawinięte ślimaki na krawędziach), napisy, daty budowy, a nawet drobne kapliczki.
Tutaj muszę sprostować jeden częsty błąd. Barok ludowy rozsławił wprawdzie słynny mistrz murarski Jakub Bursa, ale jego udokumentowane budowle znajdują się głównie w okolicach Prachatic i Strakonic. Szczyty w Holašovicach są w rzeczywistości anonimowym dziełem miejscowych zdolnych murarzy, których nazwiska niestety się nie zachowały. Mimo to wykonali fantastyczną pracę i stworzyli jednolitą całość, która nie ma sobie równych.
3. Zagrody chłopskie i sklepione bramy

Kiedy będziesz spacerować po rynku, zwróć uwagę, jak rozmieszczone są poszczególne domy. Typowa zagroda w Holašovicach składa się z domu mieszkalnego po jednej stronie oraz spichlerza lub budynku gospodarczego po drugiej. Pomiędzy nimi znajduje się przepiękny masywny mur z sklepioną bramą, przez którą dawniej przejeżdżały wozy załadowane sianem. Te mury z bramami optycznie łączą cały rynek i tworzą ten charakterystyczny zamknięty wygląd chłopskiego dworu.
Warto stale pamiętać, że Holašovice naprawdę nie są skansenem. W tych domach normalnie mieszkają miejscowi, rano jeżdżą stąd do pracy, a po południu siedzą w ogródkach. Choć bramy często są otwarte i kuszą, by zajrzeć na podwórze, musimy uszanować prywatność mieszkańców i nie wchodzić na cudze prywatne posesje bez zaproszenia. Większość podwórzy jest pięknie zadbana i pełna kwiatów, co możesz podziwiać także z bezpiecznej odległości od furtki.
4. Barok ludowy z bliska: jak powstała wieś

Historia Holašovic jest ciekawa, a czasem nawet dość mroczna. Pierwsza pisemna wzmianka o wsi pochodzi z 1292 roku, kiedy to wieś została podarowana klasztorowi w Vyššim Brodzie. Najgorszy okres przyszedł około lat 1520–1521, gdy wieś nawiedziła straszliwa epidemia dżumy i osada niemal się wyludniła. Zwierzchność z Vyššiego Brodu musiała więc na nowo zasiedlić puste domy — przybyła tu głównie ludność niemiecka.
Ludność niemiecka osiedliła się tu na długie stulecia — jeszcze podczas spisu ludności w 1910 roku język niemiecki podawało całe sto procent miejscowych mieszkańców. Wszystko zmieniło się po drugiej wojnie światowej, kiedy w latach 1945–1946 niemieccy starzy mieszkańcy zostali wysiedleni, a do pustych domów przybyli Czesi z głębi kraju. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym, jak w XIX wieku wyglądało tutejsze gospodarowanie, koniecznie odwiedź zagrodę nr 6, w której działa muzeum tradycyjnej południowoczeskiej wsi. Wstęp do muzeum płatny jest osobno, a ekspozycja jest naprawdę ładnie zrobiona.
5. Kaplica świętego Jana Nepomucena

Bezpośrednio pośrodku rynku, nieopodal stawu, stoi niepozorna, ale tym ważniejsza budowla. To mała kaplica poświęcona świętemu Janowi Nepomucenowi, pochodząca z 1744 roku. Kapliczka z małą dzwonnicą stanowi nie tylko kompozycyjny środek całego ogromnego rynku, ale przez wieki była też jego duchowym centrum, przy którym mieszkańcy zbierali się na modlitwę.
Zbudowana jest w prostym barokowym stylu, który pięknie współgra z okolicznymi majestatycznymi szczytami chłopskich zagród. Biała fasada i czerwony daszek kapliczki są jednym z najczęściej fotografowanych punktów we wsi. Często można tu zauważyć ławkę, na której da się usiąść i po prostu chłonąć atmosferę tego wyjątkowego miejsca.
6. Holašovickie Stonehenge

Około 400 metrów za wsią znajduje się atrakcja, która budzi dość zagorzałe dyskusje. To tak zwane Holašovickie Stonehenge, czyli kamienny krąg z dwudziestu pięciu ogromnych menhirów o średnicy około 30 metrów. Muszę tu jasno podkreślić, że nie jest to żaden prehistoryczny mistyczny zabytek, lecz współczesny obiekt zbudowany przez miejscowego pasjonata dopiero w 2008 roku. Wokół kręgu znajdziesz też różne drewniane rzeźby.
O ile część zagranicznych i naszych blogerów to miejsce raczej krytykuje i uważa za swego rodzaju turystyczny kicz, o tyle wielu Czechów chętnie tu przychodzi, żeby czerpać energię albo po prostu się przejść. My z Lukášem patrzymy na to z dystansem. Jeśli lubisz współczesne megality i ezoterykę, koniecznie tu zajrzyj. Przynajmniej rozciąga się stąd piękny widok na okoliczny południowoczeski krajobraz, a przy dobrej pogodzie ze wzgórza zobaczysz nawet wieże chłodnicze elektrowni atomowej Temelín.
7. Święto Wsi i fotografowanie po wiosce

Jak już wspomniałam we wstępie, największym wydarzeniem roku jest w Holašovicach Święto Wsi (Selské slavnosti), które ożywa zawsze w ostatni weekend lipca. Cały rynek zapełnia się dziesiątkami stoisk z tradycyjnym czeskim rzemiosłem, wszędzie pachnie jedzenie, gra muzyka ludowa, a ludzie chodzą w dawnych strojach. To idealna okazja, by zobaczyć wieś w pełni życia — tak, jak mogło to tu wyglądać sto lat temu podczas wielkich targów.
Jeśli jednak przyjedziesz poza świętem, będziesz mieć tu absolutnie idealne warunki do fotografowania. Polecam przejść nie tylko po wewnętrznym obwodzie rynku, ale zajrzeć też w boczne uliczki i przyjrzeć się detalom z bliska. Fasady domów często zdobią małe krzyżyki, daty lub imiona pierwotnych właścicieli, a to wszystko detale, które czynią Holašovice tak wyjątkowymi.
💡 Wskazówka: Jeśli chcesz mieć najlepsze zdjęcia bez aut i ludzi, przyjedź tu wcześnie rano, spokojnie już koło ósmej, albo odwrotnie — dopiero pod wieczór, kiedy zachodzące słońce barwi białe fasady na złoto, a większość autokarów wycieczkowych już dawno odjechała.
Gdzie zjeść w Holašovicach
Po spacerze po rynku na pewno zgłodniejesz i na szczęście nie musisz jechać nigdzie daleko. Bezpośrednio we wsi działa kilka restauracji, które nastawione są głównie na turystów i oferują klasyczną czeską kuchnię. Tradycyjna południowoczeska kuchnia wiejska jest historycznie bardzo mięsna, więc w menu natkniesz się przede wszystkim na pieczone mięsa, bogatą svíčkovą na śmietanie, wieprzowinę z knedlikami i kapustą albo oczywiście na karpia z pobliskich południowoczeskich stawów, co jest ogromną miejscową specjalnością.
Ponieważ my dwoje z Lukášem jesteśmy wegetarianami, te ciężkie klasyki zupełnie nas omijają. Zazwyczaj przy odwiedzinach podobnych miejsc stawiamy więc na sprawdzony pewniak w postaci smażonego sera z sosem tatarskim, porządnych placków ziemniaczanych z czosnkiem albo bierzemy jakąś dobrą zupę bezmięsną. Bardzo często obiad rozwiązujemy tak, że siadamy w ogródku Restaurace Špejchar u Vojty, zamawiamy pyszną kawę i do tego jakieś słodkie ciasto, a potem wolimy pojechać porządnie zjeść do większych Czeskich Budziejowic, gdzie wybór dań wegetariańskich jest znacznie szerszy. Zdecydowanie polecam jednak zatrzymać się w którejś z knajpek na rynku przynajmniej na kufel piwa z beczki lub domową lemoniadę, bo posiedzenie z widokiem na te przepiękne szczyty zagród to przeżycie samo w sobie.
Dokąd na wycieczkę z Holašovic
Holašovice leżą w absolutnie strategicznym miejscu, więc gdy już obejrzysz wioskę, możesz od razu kontynuować odkrywanie kolejnych perełek Czech Południowych. Oto kilka naszych propozycji na miejsca w najbliższej okolicy, które zdecydowanie warto odwiedzić:
- Czeskie Budziejowice (odległość około 15 km) – Stolica regionu z ogromnym kwadratowym rynkiem, wysoką Czarną Wieżą z paradnym widokiem i słynnym browarem Budvar.
- Hluboká nad Vltavou (odległość około 20 km) – Przystanek przy jednym z najpiękniejszych neogotyckich zamków w Czechach to niemal obowiązek, a do tego możesz przespacerować się rozległym parkiem zamkowym.
- Zlatá Koruna (odległość około 15 km) – Przepiękny i doskonale zachowany klasztor cystersów leżący w dolinie Wełtawy, który docenią miłośnicy ciszy i historii.
- Český Krumlov (odległość około 25 km) – Znane na całym świecie miasto z listy UNESCO, które oczaruje cię krętymi uliczkami, majestatycznym zamkiem i tajemniczą atmosferą.
- Dívčí Kámen (odległość około 15 km) – Jedna z najbardziej romantycznych ruin w Czechach Południowych, do której prowadzi bardzo przyjemny spacer lasem wzdłuż rzeki.
💡 Wskazówka: Jeśli chcesz ułatwić sobie planowanie i lubisz zorganizowane zwiedzanie z przewodnikiem, mnóstwo świetnych biletów na zamki albo np. rejsów po Wełtawie w pobliskim Krumlovie kupisz wygodnie online przez portal GetYourGuide.
Dokąd dalej
Jeśli lubisz odkrywać piękno Czech i szukasz kolejnej inspiracji na podróże, koniecznie zajrzyj do tych naszych artykułów:
Często zadawane pytania
Czy Holašovice to skansen?
Nie, Holašovice zdecydowanie nie są żadnym sztucznie stworzonym skansenem ani muzeum pod gołym niebem. To zwykła, stale zamieszkana wieś, gdzie w zabytkowych gospodarstwach żyje około 150 stałych mieszkańców. Większość domów jest w prywatnych rękach, więc można oglądać jedynie ich zewnętrzne elewacje od strony wsi.
Ile kosztuje wstęp do wioski Holašovice?
„`html
Spacer po całej wiosce i podziwianie wspaniałych chłopskich szczytów jest całkowicie darmowe. Płaci się jedynie za parking na oficjalnym parkingu na skraju miejscowości (około 2 EUR za godzinę) oraz ewentualnie bilet wstępu do lokalnego muzeum w Chłopskim Dworze nr 6 lub dobrowolną darowiznę przy Holašovickiej Stonehenge.
„`
Kiedy został zbudowany Holašovicki Stonehenge?
Chociaż nazwa może przywodzić na myśl pradawne czasy, kamienny krąg za wsią został zbudowany dopiero w 2008 roku przez lokalnego pasjonata i budowniczego. Nie jest to zatem żaden starożytny zabytek, lecz nowożytny projekt ezoteryczny, który składa się z 25 dużych menhirów i służy głównie jako punkt widokowy.
Kto jest autorem szczytów w Holašovicach?
Często błędnie podaje się, że chłopskie baroko w Holašovicach jest dziełem słynnego murarza Jakuba Bursy. Ten jednak działał przede wszystkim w okolicach Prachatice i Strakonice. Holašovické zagrody przebudowywano do dzisiejszej postaci w latach 1840-1880 przez bezimiennych lokalnych murarzy, których umiejętności były jednak absolutnie wyjątkowe.
Jak długo trwa zwiedzanie Holašovic?
Wioska jest stosunkowo niewielka, więc na spokojny spacer wokół rynku i zrobienie wszystkich zdjęć wystarczy wam około godziny. Jeśli zdecydujecie się odwiedzić także lokalne muzeum w Chłopskim Dworze, pójdziecie zobaczyć Stonehenge lub usiądziecie na kawę w restauracji, liczcie się z około dwiema godzinami czasu.
Czy mogę przyjechać do Holašovic z psem?
„`html
Tak, do Holašovic możesz bez problemu zabrać swojego pieska. Ponieważ jest to zwykła publiczna wieś, spacer po rynku z psem na smyczy jest całkowicie bez ograniczeń. Ograniczenia mogą obowiązywać jedynie wewnątrz lokalnego muzeum lub w niektórych restauracjach, co musisz sprawdzić bezpośrednio na miejscu.
„`
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
