Podróżowanie podczas pracy zdalnej to według nas najlepszy sposób na wykorzystanie niezależności od konkretnego miejsca. Ma to jednak swój minus — oprócz standardowego wyposażenia podróżnego wozi się ze sobą mnóstwo elektroniki, która zajmuje mniej więcej połowę dostępnej przestrzeni w bagażu.
Sami się dziwimy, ile tego ze sobą wozimy! Ale przy każdym elemencie wyposażenia mamy konkretny powód, dla którego go mamy. A ponieważ wiemy, jak bardzo podobne listy pomagają innym podróżnikom, postanowiliśmy też opisać, z czego korzystamy.
1) Elektronika, której używamy każdego dnia
MacBook Pro 13” 2017
- Oboje mamy MacBooki i tak już zostanie.
iPhone XS i iPhone 6s
- iPhony to dla nas przede wszystkim narzędzia pracy, ale iPhone XS jest naszym głównym urządzeniem do robienia szybkich zdjęć w podróży. Portrety wychodzą na nim lepiej niż na naszym Huawei.
Huawei P20 Pro
- P20 Pro mamy do testowania naszych stron i projektów na systemie innym niż iOS i macOS. Jesteśmy też zafascynowani potrójnym aparatem, który do nocnych zdjęć sprawdza się znacznie lepiej niż iPhone XS.
Bezprzewodowe słuchawki Beats Solo3
- Słuchawki to podczas podróży pociągiem, samolotem czy autobusem absolutna konieczność. Używamy ich też wtedy, gdy wokół jest głośno, a my potrzebujemy się skupić — najczęściej można nas z nimi zobaczyć w kawiarni.
iPad
- Idealne narzędzie do nauki w podróży. Książek ze sobą nie wozimy, a na Kindle’u nie da się wgrać podręczników ekonomii. Teraz iPad służy nam głównie do śledzenia Google Analytics i oglądania Netflixa. Bywa też zapasową maszyną do pisania — dlatego mamy do niego klawiaturę sprzętową.
FitBit Charge 2
- Jeśli chodzi o zdrowie, jesteśmy trochę nerdami. Dlatego każde z nas nosi na nadgarstku Fitbit Charge z ustawionymi dziennymi celami. Mierzymy ćwiczenia, tętno i sen, i na bieżąco poprawiamy swoje statystyki.
Kindle Paperwhite
- W podróży nie ma miejsca na książki, ale Kindle zmieści się wszędzie. Na książki wydajemy tyle samo, co wcześniej — tylko że biblioteka już się nie rozrasta. Przynajmniej ta fizyczna.
2) Sprzęt do fotografii i nagrywania
Dron DJI Mavic Pro
- Kompaktowy dron, z którym bez problemu można odlecieć dwa kilometry przy zachowaniu pełnej jakości obrazu.
Aparat Fujifilm X-E3
- Po długich latach wierności Canonowi (ostatni model, który mieliśmy, to 6D) przeszliśmy na bezlusterkowca. Jest lżejszy i bardziej kompaktowy, choć Lucka musiała się przyzwyczaić do innego stylu fotografowania i mnóstwa przycisków, które wydają jej się zbędne. 😀
GorillaPod
- Idealny statyw do naszego Fujifilma. Można go przymocować do niemal wszystkiego, ma obrotową głowicę. Statyw GorillaPod testowaliśmy już nawet na latarni ulicznej.
Mikrofon Zoom H2N
- Nagrywamy wywiady, robimy voiceover’y i od czasu do czasu publikujemy nagrania audio (np. medytacje). Mikrofon Zoom to w tej kategorii cenowej nadal najlepsze rozwiązanie — wszechstronny, a jednocześnie profesjonalny.
3) Plecaki i torby, bez których się nie obejdziemy
Plecaki Bagind
- Plecaki od Lukáša Matějčka są produkowane w Indiach ze skóry koziej. To ten rodzaj plecaka, który kupuje się raz na całe życie — i na całe życie wystarczy.
Plecaki turystyczne Osprey
- Przetestowaliśmy już kilka marek plecaków turystycznych, w tym amerykańskie i kanadyjskie, ale najlepiej odpowiadają nam Osprey. Łukasz ma Osprey Kestrel 68, a Lucka Kyte 66.
4) Gadżety, które mamy zawsze przy sobie
Butelka na wodę
- Butelka na wodę to absolutna podstawa wyposażenia każdego podróżnika. Największą satysfakcję mamy zawsze na lotnisku, gdy wnosimy pustą butelkę przez kontrolę bezpieczeństwa i napełniamy ją przy fontannie z wodą — podczas gdy inni kupują tę samą wodę za niemałe pieniądze.
Rozgałęziacz z adapterami
- Kostkę PowerCube odkryliśmy jakieś dwa lata temu. Jedną już zniszczyliśmy, druga zdążyła z nami objechać kilkanaście krajów. Dzięki adapterom działa wszędzie, a dwa porty USB z boku to prawdziwy skarb.
Nadmuchiwana poduszka do samolotu i autobusu
- Nie możemy wozić ze sobą poduszek podróżnych pod szyję, choć je lubimy. Dlatego mamy wersję nadmuchiwaną, która spakowana zajmuje tyle co większa śliwka.
Powerbank
- Sprawdzoną marką jest dla nas Ravpower. To chyba jedyna ładowarka, która wytrzymała u nas dłużej niż rok.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
