Jeśli właśnie planujesz urlop w północnych Włoszech, muszę Cię z góry uprzedzić o jednej ważnej kwestii. Tre Cime to chyba najpopularniejsze miejsce w całych Dolomitach Włoskich, co niestety oznacza, że w sezonie bywa tu tłoczno jak na jarmarku, a organizacja ruchu drogowego przeszła ogromną zmianę. Te zasady potrafią niemało zaskoczyć, dlatego omówię je w pierwszej kolejności — żeby żaden szlaban nie złapał Cię врасплох. Zdradzę Ci również, jaką trasę wybrać z dziećmi lub psami i gdzie po wycieczce nagrodzić się najlepszymi kluskami serkowymi.

Podsumowanie
- Rezerwacja parkingu to konieczność: Od 2026 roku parking przy Rifugio Auronzo działa wyłącznie w systemie rezerwacji online przez oficjalną stronę seethedolomites.com. Bez rezerwacji nie wjedziesz.
- Cena parkingu: Przygotuj się na 50 EUR za cały dzień — to sporo, ale zdecydowanie warto.
- Klasyczny okrąg: Najpopularniejszy szlak (Tre Cime di Lavaredo hike) wokół trzech wież zajmuje około 3–4 godzin i liczy mniej więcej 10 kilometrów przy minimalnym przewyższeniu.
- Dzieci i wózki: Okrąg nie jest odpowiedni dla wózków, ale niesamowite widoki można podziwiać tuż przy parkingu — bez jednej kropli potu.
- Zakaz dronów: Lepiej zostaw go w domu — mandaty w parku narodowym sięgają astronomicznych 3000 EUR.
Czym właściwie są Tre Cime di Lavaredo i dlaczego musisz je zobaczyć?
Znasz to uczucie, gdy widzisz jakieś miejsce setki razy na Instagramie, a gdy w końcu stoisz przed nim na żywo, i tak zapiera Ci dech? Dokładnie tak działają Tre Cime, czyli Trzy Szczyty, po niemiecku Drei Zinnen. Te trzy ikoniczne skalne wieże wpisane są na listę UNESCO i stanowią absolutny symbol włoskich Dolomitów. Tworzą je trzy główne szczyty: Cima Grande (2999 m n.p.m.), Cima Ovest (2973 m n.p.m.) oraz najmniejsza Cima Piccola (2857 m n.p.m.).

Mnie osobiście wciąż nie mieści się w głowie, że to wszystko leżało kiedyś na dnie oceanu jako rafy koralowe. Skały zbudowane są głównie z dolomitów i wapieni, co nadaje im tę przepiękną barwę, która o zachodzie słońca zmienia się od pomarańczowej aż po intensywny róż. Poza zapierającą dech przyrodą czuć tu też dość mroczną historię — tędy biegła linia frontu podczas pierwszej wojny światowej i do dziś można znaleźć pozostałości okopów i tuneli wykutych w skale.
Kiedy jechać, żeby naprawdę to poczuć
Wybór odpowiedniego terminu jest w przypadku Tre Cime absolutnie kluczowy, szczególnie jeśli chcesz czerpać radość z wycieczki, a nie przepychać się przez tłumy turystów. Letnie miesiące od lipca do września oferują najstabilniejszą pogodę, a wszystkie schroniska górskie są otwarte. Omijałabym jednak połowę sierpnia, gdy Włosi świętują Ferragosto i pół kraju wyjeżdża w góry — to chaos, przez który naprawdę nie warto przechodzić. 😅

Ja i Łukasz najbardziej lubimy jeździć w Dolomity Włoskie na przełomie września i października. Poranne mgły leniwie snują się po dolinach, modrzewie zaczynają złocić się na żółto, a powietrze jest rześkie i czyste. Do tego ubywa sporą część odwiedzających. Niezależnie od terminu, zawsze sprawdzaj prognozę pogody przynajmniej na dziesięć dni wprzód — warunki na wysokości około trzech tysięcy metrów potrafią zmienić się w ciągu kilku minut. Można tu przyjechać też w maju przy pięknej pogodzie, choć droga na górę otwiera się dopiero pod koniec tego miesiąca.
Jak dostać się na Tre Cime w 2026 roku
To chyba najważniejszy rozdział całego przewodnika, bo zasady wjazdu zostały ostatnio mocno zaostrzone i wielu turystów kręci się bezradnie u podnóża, gdy okazuje się, że nie mogą wjechać na górę. Poniżej opisuję szczegółowo wszystkie opcje dotarcia do wież — wygodnie i bez stresu.

Samochodem do Rifugio Auronzo (Wymagana rezerwacja)
To najwygodniejsza, ale i najdroższa opcja, idealna przede wszystkim dla rodzin z małymi dziećmi. Pod schronisko Rifugio Auronzo prowadzi piękna górska droga z okolic jeziora Misurina, jednak za wjazd zapłacisz niemało — 50 EUR za cały dzień.
Dawniej płaciło się na miejscu, jednak od około 2021 roku zasady są stale zaostrzane. Od 2026 roku obowiązuje limit 1500 samochodów dziennie i parking przy Tre Cime di Lavaredo trzeba opłacić z góry przez rezerwację online na oficjalnej stronie seethedolomites.com. Bez kodu QR z potwierdzenia rezerwacji przez szlaban po prostu nie przejedziesz — pamiętaj o tym odpowiednio wcześnie.
Autobusem z Misuriny lub Cortiny
Jeśli nie chcesz płacić za drogi parking albo miejsca już się skończyły, doskonałą alternatywą są lokalne autobusy. Sami raz skorzystaliśmy z tej opcji i szczerze mówiąc — był to prawdziwy luz, zero szukania miejsca do parkowania i żadnego stresu na serpentynach.

Z Misuriny, Cortiny d’Ampezzo oraz z miasteczka Dobbiaco regularnie kursują autobusy dowożące wprost do Rifugio Auronzo. Cena biletu zależy od miejsca wsiadania, ale wychodzi znacznie taniej niż przyjazd samochodem — i bez nerwów na ciasnych zakrętach.
Pieszo od jeziora Lago di Misurina (Dla zaprawionych wędrowców)
Dla tych, którzy lubią wyzwania i chcą uniknąć opłaty za wjazd, istnieje możliwość dotarcia piechotą oznakowanym szlakiem prosto od Lago di Misurina.

Nie płacisz nic, ale licz się z tym, że samo dojście do Rifugio Auronzo zajmuje co najmniej 2 godziny — a to zanim w ogóle ruszysz na główny okrąg wokół wież. To przyjemny spacer przez las, jednak różnica wysokości jest tu wyraźnie odczuwalna.
Gdzie się zatrzymać i ile to kosztuje
Wybieramy noclegi bardzo strategicznie — zależy nam na tym, żeby być na górze jak najwcześniej rano, zanim przyjedzie pół Europy. Oto, czego się dowiedzieliśmy o różnych opcjach w okolicy.

Ogólna zasada jest prosta: jeśli chcesz trochę zaoszczędzić, szukaj noclegu w dolinie Val Pusteria, gdzie leżą miejscowości takie jak Dobbiaco (Toblach). Noclegi są tam wyraźnie tańsze, a w zasięgu masz nie tylko Tre Cime, ale i Lago di Braies. Cortina d’Ampezzo jest co prawda przepiękna i ma ten właściwy włoski klimat, ale za przeciętny hotel w sezonie zapłacisz nawet 160 EUR za noc. Jeśli natomiast wolisz zostać w Dobbiacu, polecam sprawdzić Hotel Santer lub rodzinny Romantik Hotel Santer.
Bardzo popularnym i strategicznym wyborem jest nocleg bezpośrednio nad jeziorem Misurina — stąd do bramy wjazdowej jest dosłownie rzut beretem. A jeśli szukasz czegoś naprawdę wyjątkowego, możesz zarezerwować łóżko w górskim schronisku Rifugio Auronzo, tuż przy Tre Cime. Nocleg kosztuje od 80 do 120 EUR od osoby ze świetnym półpensjonatem, ale miejsca trzeba rezerwować nawet pół roku z góry — zainteresowanie jest ogromne. Dostępność i ceny noclegów w Misurinie, Cortinie i okolicznych dolinach możesz łatwo porównać na Booking.com.
Tre Cime di Lavaredo: 12 rzeczy do zobaczenia i zrobienia w Dolomitach Włoskich
No dobrze, czas na to, co najlepsze. Oto wszystko, co przez lata wypróbowaliśmy w okolicach Tre Cime i czego za nic w świecie nie chcielibyśmy opuścić.
1. Klasyczny okrąg wokół wież
To główna atrakcja, dla której większość ludzi tu przyjeżdża — słynny tre cime di lavaredo hike, który pokochaliśmy od pierwszej chwili. Trasa liczy około 10 kilometrów i startuje oraz kończy się przy Rifugio Auronzo.

Zajmuje około 3–4 godzin spokojnego marszu. Teren jest stosunkowo równy, z łącznym przewyższeniem ok. 350 metrów, więc dają radę nawet mniej doświadczeni turyści i starsze dzieci. Szlak wiedzie tuż pod majestatycznymi wieżami, oferując niesamowite widoki we wszystkich kierunkach.
2. Luksusowy widok tuż przy samochodzie (Idealne z dziećmi)
Jeśli nie masz ochoty na całodniową wędrówkę, nie martw się. Absolutnie zapierający dech widok na Tre Cime masz do dyspozycji praktycznie od razu po zaparkowaniu przy schronisku Rifugio Auronzo.

To wspaniały, płaski taras widokowy, gdzie można usiąść, wypić kawę z termosu i po prostu delektować się widokiem na te olbrzymie skały. To nasze ulubione rozwiązanie na dni, gdy nogi odmawiają posłuszeństwa, albo kiedy podróżujemy z seniorami i wózkami.
3. Rifugio Locatelli po najlepsze zdjęcie
Jeśli istnieje jeden konkretny widok, który znasz z pocztówek, to właśnie ten od schroniska Rifugio Locatelli (niem. Dreizinnenhütte). Do schroniska docierasz mniej więcej w połowie klasycznego okrążenia i otwiera się stąd ten najbardziej klasyczny, ikoniczny kadr — prosto na północne ściany trzech wież.

Zdecydowanie polecam usiąść na tarasie, wypić zasłużone piwo i wchłonąć w siebie atmosferę wysokich gór.
4. Kawa przy Rifugio Lavaredo
Kolejnym przystankiem na klasycznym okrążeniu jest przytulne schronisko Rifugio Lavaredo. Leży po południowej stronie wież i to idealne miejsce na krótki odpoczynek przed podejściem w kierunku przełęczy.

Robią tu wyśmienitą kawę i absolutnie fenomenalny szarlot jabłkowy, który po spacerze znika w mgnieniu oka. 😁
5. Przejście przez przełęcz Forcella Lavaredo
Wyruszając od schroniska Lavaredo, czeka Cię krótkie, ale dość strome podejście na przełęcz Forcella Lavaredo na wysokości 2454 m n.p.m. To ten moment, gdy przekraczasz niewidzialną granicę i po raz pierwszy roztacza się przed Tobą widok na pionowe, północne ściany Tre Cime w całej ich okazałości.

Za każdym razem dostaję tu gęsiej skórki na kilka sekund — to naprawdę imponujące widowisko.
6. Adrenalina na via ferrata Innerkofler
Jeśli należysz do miłośników wspinaczki i via ferrat, koniecznie wybierz się na via ferrata Innerkofler Monte Paterno przy Tre Cime di Lavaredo. To piękna ferrara prowadząca na sąsiednią górę Monte Paterno, skąd roztaczają się absolutnie najlepsze widoki na Tre Cime z góry.

Trasa nie jest ekstremalnie trudna, ale kask i uprząż z zabezpieczeniem to absolutna konieczność — poruszasz się w dość ekspozowanym terenie.
7. Wojenne tunele we wnętrzu Monte Paterno
Z ferratą Innerkofler wiąże się też fascynujące poznawanie historii. Część drogi na szczyt Monte Paterno prowadzi przez ciemne tunele i chodniki wykute w skale przez włoskich żołnierzy podczas Wielkiej Wojny.

Pamiętaj o solidnej czołówce — korytarze są ciemne, zimne i doskonale przybliżają trudne warunki, w jakich żyli i walczyli tu żołnierze.
8. Enrosadira: Zachód słońca, który odbiera mowę
Zachód słońca w Dolomitach to przeżycie, którego nie możesz przegapić. Zjawisko, w którym promienie słoneczne barwią wapienne skały na intensywny pomarańcz i róż, miejscowi nazywają enrosadira. Tre Cime są do tego jak stworzone.

Miej jednak na uwadze, że po zachodzie słońca przy bramie wyjazdowej mogą tworzyć się kolejki aut jadących w dół. Uzbrój się w cierpliwość i nie pozwól, by to zepsuło Ci ten wspaniały wieczór.
9. Przystanek nad jeziorem Lago di Misurina
Jadąc samochodem w górę lub w dół od Tre Cime, koniecznie zrób krótki przystanek przy jeziorze Misurina.

To jedno z największych naturalnych jezior w regionie, a widoki na okoliczne góry odbijające się w tafli wody są przepiękne. W pobliżu jest kilka hoteli i kawiarni, gdzie możesz odpocząć — wkrótce na blogu pojawi się też osobny, kompleksowy przewodnik właśnie po tym malowniczym miejscu.
10. Gwiaździste niebo z obserwatorium Cosmolab
Niewielu wie, że niedaleko Misuriny znajduje się bardzo ciekawe obserwatorium i centrum badawcze Cosmolab.
Okolice Tre Cime i Misuriny charakteryzują się wyjątkowo niskim zanieczyszczeniem świetlnym i niesamowicie czystym powietrzem, co czyni je jednym z najlepszych miejsc w Europie do obserwacji nocnego nieba. Jeśli interesujesz się astronomią, koniecznie sprawdź, czy nie organizują nocnych pokazów dla odwiedzających.
11. Mordor na wyciągnięcie ręki: Punkt widokowy Cadini di Misurina
Nie są to co prawda same Tre Cime, ale punkt startowy do tego widowiska znajdziesz tuż przy Rifugio Auronzo — szkoda byłoby to pominąć. Około czterdziestu minut marszu w przeciwnym kierunku niż główny okrąg doprowadzi Cię do ostrych, szpiczastych szczytów Cadini di Misurina.

Wygląda to dokładnie jak sceneria z Władcy Pierścieni, a zdjęcia z tego miejsca należą do absolutnych hitów w mediach społecznościowych. Teren jest jednak nieco trudniejszy i węższy, więc z małymi dziećmi zachowaj ostrożność.
12. Tre Cime pod śniegiem
Choć okolica cieszy się największą popularnością latem, zimowa wizyta ma swój niepowtarzalny urok. Droga na górę bywa wprawdzie zamknięta dla samochodów, ale można skorzystać ze skuterów śnieżnych, które wywożą na górę, a w dół zjeżdża się na sankach.
Bardziej zaawansowani zakładają rakiety śnieżne lub skitury i wędrują przez dziewiczą, zaśnieżoną krainę. Panuje tu absolutna cisza i spokój — zupełne przeciwieństwo letniego szaleństwa. Jeśli kiedyś wybierzesz się tu zimą, sprawdź wcześniej kamerę internetową Tre Cime di Lavaredo i upewnij się, że nie ma gęstej mgły, przez którą i tak nic nie zobaczysz.
Jak poradzić sobie na Tre Cime z wózkiem i małymi dziećmi
Z małym dzieckiem w nosidełku lub wózku Tre Cime mogą na pierwszy rzut oka wyglądać na nie lada wyzwanie — ale nie ma się czego bać. Ostatecznie daliśmy radę bez problemu, tylko trochę zmieniliśmy plany. Zdecydowanie odradzam wyruszanie z klasycznym wózkiem na główny okrąg. Choć na początku teren wydaje się do przejścia, po chwili ścieżka jest pełna kamieni i nierówności, więc wózek praktycznie trzeba by nieść — a dźwiganie takiego ciężaru pod górę i z powrotem naprawdę nie jest przyjemne.

Zamiast tego skorzystaliśmy z parkingu przy Rifugio Auronzo. Wjeżdżasz wygodnie na górę, wyciągasz wózek z bagażnika i spacerujemy piękną utwardzoną ścieżką kawałek wokół schroniska. Znajdziesz tu mnóstwo strategicznie ustawionych ławeczek, gdzie można w spokoju usiąść, nakarmić malucha i przy tym podziwiać widok prosto na ikoniczne szczyty. Można tu spędzić spokojnie dwie godziny, a małe dzieci są zazwyczaj zachwycone — ta sceneria łatwo staje się ich pierwszą wielką górską miłością. ☺️
Z czworonogiem na szlaku: Tre Cime z psami
Podróżowanie z psami w Dolomitach Włoskich jest bardzo popularne i my nasze dwie suczki, Káję i Baby, zabieramy wszędzie, gdzie tylko możemy. O ile np. wyprawa nad jezioro Lago di Sorapis z psem jest praktycznie niemożliwa — ścieżka jest zbyt wąska i niebezpieczna, pies może łatwo ześlizgnąć się ze skały — o tyle Tre Cime są pod tym względem znakomite.
💡 Wskazówka z doświadczenia: W niemal wszystkich kolejkach linowych i autobusach wymagają kaganiec (kupisz go wszędzie, nawet na dolnych stacjach). Nas to szczerze denerwowało — żądali go nawet wtedy, gdy jechaliśmy gondolą zupełnie sami. Kiedy czekało nas więcej kolejek pod rząd, wolieliśmy zostawić Káję i Baby na odpoczynku w kempingu.
Klasyczny okrąg wokół wież jest wystarczająco szeroki i psy pokonają go bez żadnego wysiłku. Uważaj jednak na początku ferraty Paternkofel — teren robi się tam dość stromy i Káji z Baby na smyczy byśmy tam nie zabrali. Na smyczy psy muszą być przez całą trasę — zarówno ze względu na innych turystów, jak i na miejscowe górskie krowy, które choć flegmatyczne, małą suchę mogą potraktować jako ciekawe wyzwanie.
Gdzie zjeść (i co spróbować)
Góry i jedzenie to nierozłączna para, a po porządnym trekingu każdemu burczy w brzuchu. Kuchnia w tej części Dolomitów to fantastyczne połączenie tradycyjnej włoskiej i tyrolskiej gastronomii. Siedząc na słońcu na tarasie Rifugio Locatelli, koniecznie spróbuj canederli — to sycące, pyszne kluski, które jemy w wersji serowej lub szpinakowej, podawane albo w bulionie, albo polane roztopionym masłem i posypane parmezanem. Świetnie gotują też nad jeziorem w Pizzeria Edelweiss ze wspaniałą pizzą. A jeśli szukasz czegoś wyjątkowego, zajrzyj do restauracji przy schronisku Malga Langalm — bezpośrednio na trasie.
Łukasz uwielbia tradycyjną polentę, którą tu przyrządzają bardzo solidnie — podają ją np. z leśnymi grzybami lub roztopionym górskim serem. Ja nie wyobrażam sobie wyjazdu bez domowego makaronu z kremowym sosem grzybowym albo z masłem i świeżą szałwią. To niesamowity przysmak i mogę zagwarantować, że z widokiem na majestatyczne skały smakuje absolutnie bosko. Do tego oczywiście obowiązkowy, orzeźwiający Aperol Spritz — bez niego urlop we Włoszech po prostu się nie liczy. 😉
Praktyczne informacje i surowe zasady w parku narodowym
Dolomity Włoskie przeżywają ogromny boom turystyczny, więc nie dziwota, że zarząd parku narodowego zaczął rygorystycznie egzekwować przepisy, by nie zniszczyć tej niesamowitej przyrody. Dwie rzeczy, na które szczególnie uważaj:
- Zakaz dronów: Lotnicze ujęcia gór wyglądają spektakularnie, ale przy Tre Cime i w całym parku narodowym drony są bezwzględnie zakazane. Jeśli zostaniesz przyłapany, grozi Ci natychmiastowy mandat w wysokości 3000 EUR. Lepiej zostaw go na dnie plecaka.
- Kamery i pogoda: Zanim wyruszysz z doliny, sprawdź kamerę internetową Tre Cime di Lavaredo — zdarza się, że w Cortinie świeci słońce, a na górze mgła jest tak gęsta, że nie widać na krok.
Praktyczne porady podróżnicze
To te praktyczne rzeczy, o które ciągle pytacie na Instagramie. Wycieczka w góry wymaga trochę planowania, żeby nie przepłacić i żeby wszystko poszło gładko.
Loty i transport
Jeśli nie jedziesz do Włoch samochodem z Polski, polecam śledzić połączenia lotnicze do Wenecji lub Treviso — stąd do gór jest najbliżej. Loty obsługują m.in. Ryanair i Wizz Air z wielu polskich miast, w tym z Warszawy, Krakowa czy Gdańska.
Tanie bilety szukamy na Kiwi — to nasz ulubiony portal, gdzie można ustawić wygodne powiadomienia o cenach.
Wynajem samochodu
Bez samochodu poruszanie się po Dolomitach Włoskich jest dość trudne, szczególnie jeśli chcesz zdążyć do kilku miejsc wczesnym rankiem.
Mamy dobre doświadczenia z DiscoverCars, z których korzystamy na całym świecie. Znajdziesz tam często świetne oferty lokalnych wypożyczalni.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu
Góry potrafią być nieprzewidywalne, więc ubezpieczenie podróżne to absolutna podstawa — nawet jeśli idziesz tylko na punkt widokowy. Łukasz zawsze mi o tym przypomina, bo ja chętnie bym o tym zapomniała i gryzła się przez całą podróż.
Na krótsze wyjazdy wybieramy AXA (mamy dla Was 50% zniżki), a do długotrwałego nomadowania uwielbiamy ubezpieczenie od SafetyWing, o którym napisaliśmy zresztą szczegółową recenzję.
Co zobaczyć dalej w Dolomitach
Jeśli masz już Tre Cime za sobą, wcale nie musisz wracać do domu. Region oferuje mnóstwo innych pięknych miejsc. Naturalnym kolejnym przystankiem jest ikoniczne wysokogórskie jezioro Lago di Braies z łódkami, o którym już pisaliśmy na blogu.
Zdecydowanie warto odwiedzić też Cortinę d’Ampezzo z jej prawdziwym włoskim klimatem, albo ruszyć dalej na zachód w kierunku Val Gardena. Tam przygotowaliśmy dla Ciebie przewodnik po przepięknym grzbiecie na Secedzie — fotogenicznym z każdego kąta — lub możesz przeczytać nasz ogólny przewodnik po tym, co robić w Dolomitach, gdzie znajdziesz inspirację na resztę wakacji.
FAQ: Najczęściej zadawane pytania
Jak dostać się na Tre Cime di Lavaredo?
Najłatwiejszą, ale najdroższą drogą w roku 2026 jest dojazd samochodem płatną drogą do schroniska Rifugio Auronzo (konieczna rezerwacja na seethedolomites.com za 50 EUR). Alternatywą są lokalne autobusy jeżdżące z Misuriny i Cortiny lub piesze, około dwugodzinne podejście znad jeziora Lago di Misurina.
Co oznacza nazwa Tre Cime?
Tre Cime di Lavaredo po włosku oznacza dosłownie „Trzy szczyty Lavareda”. Niemiecka nazwa Drei Zinnen tłumaczy się mniej więcej jako Trzy blanki lub Trzy zęby, co idealnie oddaje ich charakterystyczny kształt przypominający ogromne skalne zęby sterczące ku niebu.
Czy szlak jest odpowiedni dla małych dzieci i wózków?
Klasyczna pętla nie nadaje się dla wózków, teren jest bardzo kamienisty. Jeśli podróżujecie z wózkiem lub zupełnie małym niemowlakiem, polecamy dojechać samochodem na górny parking przy Rifugio Auronzo, skąd macie wspaniałe widoki bezpośrednio z asfaltowej ścieżki pełnej ławeczek, więc poradzicie sobie bez żadnego wysiłku.
Co zobaczyć na Tre Cime i co tam robić?
Główną atrakcją jest piesza pętla wokół wież, która oferuje mnóstwo pięknych punktów widokowych, takich jak schronisko Rifugio Locatelli z najlepszymi widokami do zdjęć, wspaniały widok na pobliskie szczyty Cadini di Misurina, a także możliwość zwiedzenia z przewodnikiem i w kasku wojennych tuneli na górze Monte Paterno pochodzących z czasów pierwszej wojny światowej.
Jak dostać się na Tre Cime zimą?
W miesiącach zimowych płatna droga dla samochodów jest zazwyczaj zamknięta ze względu na śnieg. Na górę można dotrzeć pieszo w rakietach śnieżnych, na nartach skitourowych lub skorzystać z popularnych skuterów śnieżnych, które wywożą turystów na górę, a potem zjeżdżacie w dół na sankach.
Kiedy jest najlepszy czas na fotografowanie wież?
Złota godzina i zachód słońca. W tym czasie skały zmieniają kolor na odcienie pomarańczowe i różowe (zjawisko zwane enrosadira). Pamiętajcie jednak, że najbardziej ikoniczny widok na wszystkie trzy wieże jest od strony północnej (od schroniska Locatelli), więc zaplanujcie wycieczkę tak, żeby być tam we właściwym czasie.
Czy na górze można płacić kartą?
Na parkingu opłatę drogową płacicie online przy rezerwacji, ale w górskich schroniskach na trasie niezawodność terminali jest bardzo różna, często nie mają dobrego zasięgu. Koniecznie weźcie ze sobą wystarczającą ilość gotówki na kawę, obiad i ewentualne korzystanie z publicznych toalet w schroniskach.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
