Przyznam się, że Saint John, New Brunswick nie było miastem, o którym kiedykolwiek marzyłam. Szczerze? Nawet niewiele o nim wiedziałam. Na mapie Kanady mój wzrok zawsze przyciągały raczej Góry Skaliste, Vancouver czy Quebec. Ale potem planowałyśmy z mamą roadtrip po wschodniej Kanadzie i Saint John Kanada po prostu „wkradło się” jako przystanek między Halifaxem a Québekiem. I tak się cieszę, że się wkradło. 😊
Wyobraźcie sobie miasto, które wygląda trochę jak z innej epoki — wiktoriańskie ceglane budynki, wąskie uliczki schodzące w dół ku portowi, kutry rybackie kołyszące się na falach Zatoki Fundy. A do tego ta słynna mgła, która wali się tu z oceanu i spowija całe miasto tajemniczym oparem, że macie wrażenie, jakbyście trafili do jakiejś nordyckiej powieści. Potem mgła się rozwiewa i nagle patrzycie na najpiękniejszy zachód słońca, jaki kiedykolwiek widzieliście. Saint John to po prostu miasto kontrastów i niespodzianek.
W tym artykule znajdziecie 15 wskazówek, co zobaczyć i robić w Saint John, New Brunswick — od kultowych Reversing Falls i najstarszego targowiska w Kanadzie, przez zapierające dech parki przyrodnicze, aż po wieloryby, piwo rzemieślnicze i owoce morza, od których ugną się pod wami kolana. Podpowiem, kiedy najlepiej jechać, gdzie się zatrzymać i ile to wszystko kosztuje.

Podsumowanie
- Saint John to najstarsze inkorporowane miasto w Kanadzie (od 1785 roku), położone na wybrzeżu Zatoki Fundy w prowincji New Brunswick. Nie mylić ze St. John’s na Nowej Fundlandii — to zupełnie inne miasto!
- Najlepszy czas na wizytę to czerwiec–wrzesień, kiedy temperatury są przyjemne i odbywa się większość aktywności na świeżym powietrzu, w tym obserwacja wielorybów.
- Reversing Falls to główna atrakcja — zjawiska pływowe Zatoki Fundy sprawiają, że rzeka płynie do tyłu. Brzmi szalenie, ale to rzeczywistość.
- Saint John City Market to najstarsze nieprzerwanie działające targowisko w Kanadzie (od 1876 roku) i raj dla miłośników lokalnych produktów.
- Irving Nature Park oferuje 11 km szlaków na wybrzeżu — i jest całkowicie za darmo.
- Obserwacja wielorybów w Zatoce Fundy to jedno z najlepszych przeżyć na całym wschodnim wybrzeżu Kanady.
- Na 2–3 dni to idealny przystanek podczas roadtripu po wschodniej Kanadzie.
- Budżet dzienny dla dwóch osób: ok. 100–180 EUR (bez noclegu), w zależności od aktywności.
- Piwo rzemieślnicze i owoce morza — Saint John ma zaskakująco żywą scenę gastronomiczną.
Kiedy jechać do Saint John i jak się tam dostać
Zanim przejdziemy do konkretnych wskazówek, wyjaśnijmy dwie kluczowe kwestie — kiedy jechać i jak się do Saint John w ogóle dostać. Bo timing tutaj naprawdę ma znaczenie, głównie ze względu na pogodę i wieloryby.
Najlepszy czas na wizytę
Saint John, New Brunswick ma klimat nadmorski, co w praktyce oznacza: lato jest krótkie, ale piękne, a mgła to wasz stały towarzysz. Najlepsze miesiące na wizytę to czerwiec–wrzesień, kiedy temperatury wahają się w granicach 18–25 °C. Lipiec i sierpień są najcieplejsze, ale jednocześnie najbardziej oblegane.
Jeśli chcecie zobaczyć wieloryby (a dlaczego mielibyście nie chcieć?), idealny okres to od połowy czerwca do października. Najwięcej wielorybów spotkacie w sierpniu i wrześniu, kiedy w Zatoce Fundy gromadzą się humbaki, płetwale zwyczajne i wieloryby biskajskie — jedne z najrzadszych wielorybów na świecie.
Na co się przygotować: na mgłę. Saint John to jedno z najbardziej zamglonych miast w Kanadzie. Miejscowi mówią, że mgła jest jak nieproszony gość — przychodzi, kiedy chce, i odchodzi, kiedy ma ochotę. My pierwszego dnia nie widzieliśmy na krok, a drugiego dnia świeciło słońce jak w Portugalii. Więc pakujcie warstwy i nieprzemakalną kurtkę, nawet jeśli jedziecie latem. 😅
Unikajcie miesięcy zimowych (grudzień–marzec), jeśli nie przepadacie za temperaturami głęboko poniżej zera i skróconymi godzinami otwarcia. Wiele atrakcji plenerowych jest zimą zamkniętych lub znacznie ograniczonych.
Jak dostać się do Saint John
Samolotem: Saint John Airport (YSJ) ma połączenia z Toronto, Montrealem i innymi kanadyjskimi miastami. Z Polski nie ma bezpośredniego lotu — najczęściej polecicie z przesiadką w Toronto lub Halifaxie. Tanie bilety szukajcie na Kiwi lub Skyscanner — to świetne portale do porównywania połączeń z przesiadkami.
Samochodem: Jeśli robicie roadtrip po wschodniej Kanadzie (co gorąco polecam!), Saint John leży strategicznie na trasie. Z Halifaxu to ok. 4 godziny, z Québecu ok. 7 godzin, a z Montrealu ok. 9 godzin jazdy. Na wypożyczenie samochodu polecam RentalCars — porównacie oferty i często znajdziecie lepszą cenę niż bezpośrednio w wypożyczalniach.
Promem: Jeśli jedziecie z Nowej Szkocji, możecie skorzystać z promu Digby–Saint John, który przewiezie was przez Zatokę Fundy w ok. 2,5 godziny. To piękny sposób na dotarcie do miasta, a po drodze możecie zobaczyć nawet delfiny.
Po mieście: Saint John jest zaskakująco kompaktowe. Cały Uptown (tak tutaj mówią na centrum, żadne „downtown”) obejdziecie pieszo w pół godziny. Na dalsze miejsca jak Irving Nature Park będziecie potrzebować samochodu.

Gdzie się zatrzymać w Saint John + ile to kosztuje
Saint John jest w porównaniu z miastami zachodniej Kanady znacznie bardziej przystępne cenowo, co ucieszy każdego podróżnika. Noclegi znajdziecie tu w szerokim przedziale cenowym — od przytulnych B&B w historycznych domach po nowoczesne hotele z widokiem na port.
Orientacyjne ceny noclegów za noc (dla dwóch osób):
- Budżetowo (hostel/motel): od 80 CAD / ok. 55 EUR
- Klasa średnia (hotel/Airbnb): 120–200 CAD / ok. 80–135 EUR
- Luksus (boutique hotel): 200–350 CAD / ok. 135–235 EUR
Gdzie się zatrzymać:
Polecam nocleg w Uptown Saint John — będziecie mieli na piechotę City Market, restauracje, historyczne centrum i port. Jeśli wolicie być bliżej natury, możecie się zatrzymać w kierunku West Side, skąd jest bliżej do Irving Nature Park i Reversing Falls. Noclegi warto szukać na Booking.com.
Jeden z najlepiej ocenianych noclegów w centrum to Hilton Saint John, który ma piękny widok na port. Dla miłośników historycznej atmosfery polecam Chipman Hill Suites — butikowe apartamenty w odrestaurowanych wiktoriańskich domach, gdzie macie wrażenie, jakbyście mieszkali w muzeum. W najlepszym tego słowa znaczeniu. 😊
Jeśli szukacie czegoś tańszego, w okolicy są solidne motele, a na Airbnb znajdziecie całe mieszkania w centrum od ok. 100 CAD za noc.
Ile kosztuje urlop w Saint John?
Saint John jest w porównaniu z Toronto czy Vancouver znacznie tańsze. Orientacyjny budżet dzienny dla dwóch osób:
- Nocleg: 150 CAD / ok. 100 EUR (klasa średnia)
- Jedzenie (3× dziennie, restauracja + kawiarnia): 80–120 CAD / ok. 55–80 EUR
- Aktywności (whale watching, bilety wstępu): 100–200 CAD / ok. 70–135 EUR
- Transport (benzyna/parkowanie): 20–30 CAD / ok. 15–20 EUR
Łącznie liczcie więc z 350–500 CAD na dzień dla dwóch osób (ok. 235–340 EUR), wliczając nocleg. Na 3 dni Saint John wyjdzie was na ok. 700–1000 EUR dla dwóch osób, co jak na Kanadę jest bardzo przyzwoite. Porównajcie to z Banff, gdzie za sam nocleg wydacie więcej. 😅
Saint John Uptown i okolice: 8 miejsc, które musicie odwiedzić
Przejdźmy do najważniejszego — konkretne wskazówki, co zobaczyć i robić w Saint John. Zaczynamy od Uptown, czyli historycznego centrum miasta, gdzie dzieje się większość akcji. Uptown Saint John jest kompaktowe, pięknie pieszo i pełne wiktoriańskiej architektury, jakiej nie spodziewalibyście się w Kanadzie.
1. Reversing Falls — zjawisko przyrodnicze, które łamie zdrowy rozsądek
To główna atrakcja Saint John i jednocześnie jedna z najdziwniejszych rzeczy, jakie w Kanadzie zobaczycie. Reversing Falls (pol. „odwrócone wodospady”) to miejsce, gdzie rzeka Saint John wpada do Zatoki Fundy. I tu zaczyna się szalona część: Zatoka Fundy ma najwyższy przypływ na planecie — wysokość przypływu sięga tu nawet 8,5 metra. Kiedy nadchodzi przypływ, jest tak silny, że dosłownie odwraca bieg rzeki. Rzeka zaczyna płynąć do tyłu.
Wygląda to jak science fiction, ale to rzeczywistość. W jednej chwili woda prze w jednym kierunku przez skaliste progi, a kilka godzin później to samo miejsce wygląda zupełnie inaczej — woda płynie w przeciwnym kierunku, a poziom jest o kilka metrów wyżej.
Praktyczna wskazówka: Żeby zobaczyć pełny efekt, musicie przyjść dwa razy — raz przy odpływie i raz przy przypływie. Idealnie z przerwą 5–6 godzin. Tabele pływów znajdziecie online lub w centrum turystycznym Reversing Falls, które stoi bezpośrednio nad wąwozem. Wstęp do centrum i na punkt widokowy jest bezpłatny.
Jeśli chcecie więcej adrenaliny, lokalni operatorzy oferują przejażdżkę łodzią odrzutową prosto przez progi. My oglądaliśmy z dołu i nawet to wystarczyło — siła wody jest niesamowita.
2. Saint John City Market — najstarsze targowisko w Kanadzie
Jeśli istnieje jedno miejsce, gdzie poczujecie duszę Saint John, to City Market. Działa nieprzerwanie od 1876 roku i jest najstarszym nieprzerwanie działającym krytym targowiskiem w całej Kanadzie. Sam budynek jest przepiękny — drewniany sufit przypomina odwrócony kadłub statku, a cała przestrzeń tchnie historią.
W środku znajdziecie dziesiątki stoisk ze świeżymi owocami morza, lokalnymi serami, domowym wypiekiem, rzemieślniczymi wyrobami i najlepszą kawą w mieście. Musicie spróbować dulse — suszone wodorosty morskie, które są specjalnością Zatoki Fundy. Brzmi podejrzanie, ale smakują jak słone chipsy i są uzależniające. 😁
Na markecie jest świetne to, że znajdziecie tu śniadanie, obiad i podwieczorek — od świeżych homarów przez domowe ciasta po craft coffee. My spędziliśmy tu prawie dwie godziny i wyszliśmy z pełnym brzuchem i torbą pełną lokalnych przysmaków.
Godziny otwarcia: Poniedziałek–piątek 7:30–18:00, sobota 7:30–17:00. W niedzielę zamknięte. Przyjdźcie rano, kiedy atmosfera jest najbardziej autentyczna i wybór najlepszy.

3. Uptown Saint John — spacer wiktoriańskimi uliczkami
Uptown to serce miasta i najlepszy sposób, żeby je poznać, to po prostu się zgubić. Serio — schowajcie mapę (albo przynajmniej do kieszeni) i dajcie się prowadzić uliczkom. Natkniesz się na przepiękne ceglane fasady, historyczne kościoły, galerie, kawiarnie i widoki na port, o których nie mieliście pojęcia.
Nie przegapcie Prince William Street — głównej ulicy Uptown, otoczonej butikowymi sklepami i restauracjami. Potem zejdźcie w dół ku portowi po King Street i podziwiajcie wiktoriańską architekturę, która przetrwała Wielki Pożar z 1877 roku (który zniszczył prawie całe miasto, ale to, co się zachowało, jest piękne).
Ciekawostka: Saint John to najstarsze inkorporowane miasto w Kanadzie — prawa miejskie otrzymało w 1785 roku, jeszcze przed Toronto czy Montrealem. Saint John, New Brunswick liczy dziś ok. 70 000 mieszkańców (w obszarze metropolitalnym ponad 130 000), co czyni je przyjemnie kompaktowym, ale żywym miastem, gdzie wszyscy witają się na ulicy.
Jeśli lubicie street art, przejdźcie się bocznymi uliczkami — w ostatnich latach powstało tu wiele murali, które ożywiają skądinąd konserwatywne ceglane fasady. I nie zapomnijcie zajrzeć na Loyalist Burial Ground — historyczny cmentarz w samym centrum miasta z 1784 roku, gdzie spoczywają pierwsi osadnicy.

4. New Brunswick Museum — kultura i przyroda pod jednym dachem
Jeśli pogoda wam nie sprzyja (a w Saint John nie sprzyja zaskakująco często 😅), New Brunswick Museum to idealne rozwiązanie. To najstarsze muzeum w Kanadzie (tak, tu jest dużo „najstarszych” rzeczy) i oferuje fascynujący miks nauk przyrodniczych, historii i sztuki.
Najbardziej zachwyciła nas wystawa o Zatoce Fundy — interaktywna ekspozycja, gdzie dowiecie się wszystkiego o przypływach, życiu morskim i geologii zatoki. Jest tam nawet szkielet wieloryba w naturalnej wielkości, przy którym staniecie z otwartą buzią. Dzieci będą zachwycone, ale szczerze, jako dorosła też to uwielbiałam.
Bilet wstępu: ok. 12 CAD / 8 EUR za dorosłego. Otwarte codziennie oprócz poniedziałku.
5. Harbour Passage — nadmorska promenada
Harbour Passage to szlak i promenada wzdłuż portu, która łączy centrum z innymi częściami miasta. Idealna na poranny spacer, bieganie lub po prostu siedzenie na ławce z kawą i obserwowanie łodzi. Cała trasa ma ok. 4 km i prowadzi przez parki, obok historycznych budynków, oferując piękne widoki na zatokę.
Po drodze natkniecie się na Market Slip — mały port, w którym w 1783 roku wylądowali lojaliści uciekający z USA po rewolucji amerykańskiej i założyli miasto. Dziś cumują tu jachty, a latem odbywają się koncerty i festiwale.
6. Carleton Martello Tower — widok na całe miasto
Ten okrągły kamienny fort z 1813 roku stoi na wzgórzu na West Side i oferuje jeden z najlepszych widoków na Saint John i okolice. Zbudowany został na obronę przed Amerykanami (którzy ostatecznie nigdy nie zaatakowali, ale pewność to pewność) i podczas II wojny światowej służył jako przeciwlotniczy bunkier dowodzenia.
W środku znajdziecie małą ekspozycję o historii wojskowej, a na dachu platformę widokową. W pogodny dzień widzicie cały port, Uptown, Zatokę Fundy, a po drugiej stronie wzgórza w kierunku Irving Nature Park. Bilet wstępu jest symboliczny, a miejsce jest przyjemnie polupuste nawet w szczycie sezonu.
Wskazówka: Przyjdźcie przed zachodem słońca — widoki są magiczne. Jeśli macie szczęście do czystego nieba (ta mgła, wiecie), czeka was niezapomniany zachód słońca nad zatoką.
7. Loyalist House — skok do XVIII wieku
Jeśli interesuje was, jak wyglądało życie w Saint John w jego początkach, odwiedźcie Loyalist House na Union Street. To najstarszy niezmodyfikowany budynek w mieście, zbudowany w 1817 roku dla rodziny Merittów, lojalistów, którzy uciekli z USA. Wnętrze jest zachowane wraz z oryginalnym umeblowaniem i dekoracjami.
Zwiedzanie trwa ok. 30 minut, a przewodnikami są lokalni pasjonaci, którzy z miłością opowiadają historie o pierwszych mieszkańcach. To małe, kameralne miejsce — żadnych tłumów, żadnych kolejek. Przyjemna odmiana od zatłoczonych atrakcji w większych miastach.

8. Fort Howe Lookout — sekretny punkt widokowy, o którym prawie nikt nie wie
Mówię „sekretny”, choć technicznie jest publicznie dostępny — po prostu prawie nikt tu nie przychodzi, bo nie ma go w żadnym dużym przewodniku. Fort Howe to replika drewnianego fortu na skalistym cyplu nad miastem i oferuje 360° panoramiczny widok na Saint John. Widzicie port, Reversing Falls, Uptown i okoliczne wzgórza.
Podjedziecie samochodem prosto na górę (parking bezpłatny), a za 5 minut jesteście na punkcie widokowym. Idealny na szybki przystanek, zdjęcia i rozejrzenie się po mieście — szczególnie jeśli właśnie przyjechaliście i chcecie się zorientować w terenie.
Przyroda wokół Saint John: 4 wycieczki w okolice
Jedną z największych zalet Saint John jest bliskość pięknej przyrody. Zatoka Fundy, lasy i skaliste wybrzeże są dosłownie za rogiem. Oto miejsca, których nie powinniście pominąć, nawet gdybyście mieli w mieście tylko dwa dni.
9. Irving Nature Park — najpiękniejsza darmowa atrakcja
Irving Nature Park to chyba najlepsza rzecz, jaką w Saint John zrobicie za darmo. I może w ogóle najlepsza rzecz, jaką w Saint John zrobicie, kropka. Leży na półwyspie na zachodnim krańcu miasta i oferuje 11 km szlaków prowadzących przez lasy, wzdłuż skalistego wybrzeża, obok cichych zatoczek i przez błotne równiny, gdzie przy odpływie odsłaniają się niesamowite scenerie przyrodnicze.
Zacznijcie od Saints Rest Beach Trail — łatwy szlak wzdłuż piaszczystej plaży, gdzie przy odpływie możecie iść setki metrów po dnie morskim (dzięki tym szalonym przypływom Fundy). Potem kontynuujcie Sheldon Point Trail, skąd roztaczają się widoki na zatokę, wyspy, a przy odrobinie szczęścia zobaczycie nawet foki.
Park jest ważnym miejscem do obserwacji ptaków — jesienią migruje tu setki tysięcy ptaków przybrzeżnych. Nawet jeśli nie jesteście ornitologami, ten widowisko was zachwyci.
Praktyczne informacje: Wstęp bezpłatny. Park jest otwarty od maja do listopada. Przyjedźcie samochodem, parking jest przy głównym wejściu. Liczcie z 2–3 godzinami na spacer, więcej jeśli chcecie przejść wszystkie szlaki.

10. Rockwood Park — park miejski z jeziorem i jaskiniami
Rockwood Park to ogromny park miejski (dla porównania — jest 10× większy niż Central Park w Nowym Jorku) w samym Saint John. Znajdziecie tu jeziora do kąpieli i paddleboardingu, kilometry szlaków turystycznych, pole golfowe, place zabaw, a nawet zoo.
Jeśli macie czas na jedno jezioro, ruszajcie nad Fisher Lakes — spokojna tafla wody otoczona lasami, gdzie możecie wypożyczyć kajak lub paddleboard. Latem kąpią się tu miejscowi i atmosfera jest absolutnie wyluzowana.
Dla poszukiwaczy przygód: w parku znajdują się Rockwood Park Caves, małe jaskinie wapienne, które możecie zwiedzać na własną rękę (to bardziej wspinaczka niż spacer, ale nic niebezpiecznego). A Cherry Brook Zoo na skraju parku jest wprawdzie małe, ale dzieci je uwielbiają.

11. Whale watching — wieloryby w Zatoce Fundy
To obowiązkowe przeżycie, jeśli jesteście w Saint John między czerwcem a październikiem. Zatoka Fundy to jedno z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji wielorybów — te ekstremalne przypływy przynoszą tu ogromne ilości pożywienia, a z nim wieloryby.
Co tu zobaczycie? Humbaki (humpback whales) są najczęstsze — wynurzają się, plaskają płetwami i czasem wyskakują całym ciałem z wody, że opada wam szczęka. Dalej spotkanie płetwale zwyczajne, płetwale karłowate i z wielkim szczęściem nawet wieloryby biskajskie (North Atlantic right whales), których na całym świecie zostało zaledwie ok. 350 sztuk.
Wycieczki wyruszają z portu w Saint John lub z pobliskiego St. Andrews by-the-Sea (ok. godziny jazdy). Cena to ok. 60–90 CAD / 40–60 EUR za osobę za 2–3-godzinny rejs. Rezerwujcie z wyprzedzeniem, zwłaszcza w lipcu i sierpniu — wycieczki się wyprzedają.
Wskazówka na chorobę morską: Weźcie leki na chorobę lokomocyjną PRZED wejściem na łódź. Zatoka Fundy potrafi być szorstka i nawet „ja nigdy nie mam problemu na łodzi” wam nie pomoże, kiedy znajdziecie się na dwumetrowych falach. Mówię z własnego doświadczenia. 😅

12. Fundy Trail Parkway — droga nadmorska jak z filmu
Ok. 40 minut jazdy z Saint John na wschód znajdziecie Fundy Trail Parkway — jedną z najpiękniejszych dróg nadmorskich w Kanadzie. 30 km trasa biegnie po krawędzi klifów nad Zatoką Fundy i oferuje widoki, od których zapiera dech.
Po drodze jest wiele punktów widokowych i szlaków o różnej długości. Nie przegapcie Big Salmon River na końcu trasy — piękny wodospad i historyczna wioska rybacka. I Fuller Falls — krótki szlak (10 minut) do przepięknego wodospadu ukrytego w lesie.
Wstęp: ok. 12 CAD za samochód. Droga jest otwarta od maja do października. Liczcie z minimum pół dnia, idealnie całym dniem, jeśli chcecie też szlaki piesze.

Gdzie jeść i pić w Saint John: Przewodnik dla smakoszy
Saint John ma zaskakująco żywą scenę gastronomiczną, która w ostatnich latach bardzo się rozwinęła. Połączenie świeżych owoców morza z Zatoki Fundy, lokalnych produktów farmerskich i fali rzemieślniczych browarów czyni z niego niespodziewany raj dla smakoszy. Oto nasze rekomendacje.
13. Owoce morza — to, co najlepsze z Zatoki Fundy
W Saint John musicie spróbować homara (lobster). Tu, na wschodnim wybrzeżu Kanady, to właściwie zwykłe jedzenie, nie luksus — ceny są znacznie niższe niż w Europie. Świeży lobster roll (homar w bułce) kupicie od 15 CAD / ok. 10 EUR i jest to chyba najsmaczniejsza kanapka, jaką kiedykolwiek będziecie jeść.
Gdzie się wybrać:
- Billy’s Seafood — legendarna restauracja na City Market. Świeże ostrygi, homar, małże i ryby prosto od lokalnych rybaków. Nie jest najtańsze, ale jakość odpowiada. Zupę homarową robią tu bosko.
- East Coast Bistro — jedna z najlepszych restauracji w mieście. Nowoczesna kuchnia z lokalnymi składnikami, kreatywne menu i doskonałe wino. Idealna na kolację.
- Reversing Falls Restaurant — jeśli chcecie jeść z widokiem na Reversing Falls. Jedzenie jest solidne, ale idzie się tam głównie dla scenerii.
Oprócz homara spróbujcie też scallops (przegrzebki) — z Zatoki Fundy są słodkie i maślanie delikatne. A jeśli jesteście odważni, zamówcie dulse — te suszone wodorosty z City Market, o których pisałam wyżej.

14. Piwo rzemieślnicze — browarniana rewolucja
Saint John przeszło w ostatnich latach browarniczą rewolucję i dziś znajdziecie tu kilka doskonałych rzemieślniczych browarów. Jeśli lubicie piwo (a nawet jeśli nie, może was to przekona), oto nasze rekomendacje:
- Picaroons General Store — najsłynniejszy browar w New Brunswicku. Ich Blonde Ale to idealne letnie piwo, a taproom na German Street jest przytulny i wyluzowany.
- Big Tide Brewing Company — pierwszy brewpub w New Brunswicku, wprost w Uptown. Mają rotujące menu piw i do tego solidne jedzenie.
- Moosehead Brewery — kultowy kanadyjski browar z siedzibą wprost w Saint John. Oferują zwiedzanie browaru z degustacją. Moosehead to nie craft piwo w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale to tradycja i ta wycieczka jest warta zachodu.
Wskazówka: Jeśli macie czas, zróbcie sobie samodzielny szlak piwny po Uptown — odległości są krótkie, a atmosfera przy barze jest zawsze przyjacielska. Miejscowi są niesamowicie mili i chętnie podpowiedzą, co spróbować.

15. Kawiarnie i śniadania — poranek jak miejscowy
Dla miłośników dobrej kawy mam dobrą wiadomość — Saint John ma kilka doskonałych kawiarni:
- Java Moose — najpopularniejsza lokalna kawiarnia, kilka filii po mieście. Doskonałe espresso i domowe ciasta.
- Hopscotch Coffee — mniejsza, hipsterska kawiarnia z kawą specialty. Jeśli jesteście kawowym snobem (jak ja 😁), to wasze miejsce.
- Port City Royal — połączenie kawiarni i brunchowego bistra. Ich avocado toast jest absolutnie wyśmienity, a porcje są duże.
Na śniadanie polecam albo City Market (świeże pieczywo i kawa prosto od straganiarzy) albo Regis & Ruby — wyluzowany brunchowy lokal z kreatywnym menu i świetnymi jajkami Benedict.
Praktyczne wskazówki na wizytę w Saint John
Kilka rzeczy, które wam się przydadzą i których nauczyłam się na własnej skórze.
Parkowanie i poruszanie się po mieście
W Uptown są parkomaty, które działają do 18:00 — po szóstej i w weekendy parkowanie jest bezpłatne. Całodniowe parkowanie uliczne kosztuje ok. 10 CAD. Są też parkingi wielopoziomowe za ok. 12–15 CAD dziennie.
Jak pisałam, Uptown jest małe i przyjazne pieszym — nie potrzebujecie samochodu na zwiedzanie centrum. Na Irving Nature Park, Rockwood Park czy Fundy Trail Parkway samochód będzie jednak potrzebny.
Co spakować
- Nieprzemakalną kurtkę — nawet latem. Ta mgła jest realna.
- Warstwy ubrań — rano może być 12 °C, a po południu 25 °C.
- Dobre buty turystyczne — szlaki w Irving Nature Park i Fundy Trail bywają miejscami śliskie. Jeśli nie macie i szukacie wskazówek, zajrzyjcie do naszego artykułu o najlepszych butach turystycznych.
- Leki na chorobę morską — jeśli planujecie whale watching.
eSIM i dane mobilne
W Kanadzie dane mobilne są notorycznie drogie. Polecam zaopatrzyć się w eSIM jeszcze przed wylotem — my ostatnio korzystaliśmy z Holafly i byliśmy zadowoleni. Szczegółową recenzję znajdziecie w naszym artykule o Holafly eSIM.
Ubezpieczenie podróżne
Na podróż do Kanady zdecydowanie nie lekceważcie ubezpieczenia — opieka zdrowotna jest tu ekstremalnie droga. Na krótsze wyjazdy polecamy AXA, a na dłuższe podróże mamy świetne doświadczenia z SafetyWing.
Ile dni w Saint John?
Na samo Saint John wystarczą 2–3 dni. Jeśli chcecie też Fundy Trail Parkway i wycieczkę za wielorybami, liczcie z 3–4 dniami. Idealnie jest połączyć Saint John z innymi miejscami w New Brunswicku — np. St. Andrews by-the-Sea, Hopewell Rocks czy Fundy National Park.
A jeśli planujecie większy roadtrip po Kanadzie, Saint John pięknie wpasowuje się w trasę po wschodnim wybrzeżu. Jeśli kusi was też zachód, zerknijcie na nasz itinerariu roadtripu po zachodniej Kanadzie — a jeśli chcielibyście po drodze zobaczyć Niagara Falls, mamy też artykuł o tym, co zobaczyć przy Wodospadach Niagara.
Wycieczki z Saint John: Co odwiedzić w okolicy
Jeśli macie w Saint John więcej czasu lub robicie roadtrip po New Brunswicku, oto kilka wskazówek na wycieczki w okolice, które naprawdę warto zobaczyć:
St. Andrews by-the-Sea (1 godzina jazdy) — malownicze nadmorskie miasteczko z kolorowymi domami, doskonałą sceną gastronomiczną i jednym z najlepszych miejsc na whale watching w regionie. Idealne na jednodniową wycieczkę.
Hopewell Rocks (1,5 godziny jazdy) — kultowe „flowerpot rocks”, gigantyczne formacje skalne wyrzeźbione przez przypływy. Przy odpływie możecie chodzić po dnie morskim między nimi — absolutnie surrealistyczne przeżycie.
Fundy National Park (2 godziny jazdy) — dziesiątki kilometrów szlaków, wodospady, scenerie nadmorskie i możliwości campingowe. Jeśli kochacie turystykę pieszą, to raj.
Alma (2 godziny jazdy) — malutka wioska rybacka przy Fundy National Park, słynąca z domowych ciastek (sticky buns w Alma są legendarne). Warta przystanku na obiad.
FAQ — Najczęściej zadawane pytania o Saint John, New Brunswick
Czy Saint John jest warte wizyty?
Zdecydowanie tak. Saint John jest wprawdzie mniejszym miastem, ale oferuje unikalną kombinację historii (najstarsze miasto Kanady!), zapierającej dech przyrody Zatoki Fundy, doskonałego jedzenia i przyjacielskiej atmosfery. To nie jest miasto na tydzień, ale na 2–3 dni jest to idealny przystanek. Największe zaskoczenie? Że tak mało osób o nim wie.
Jaka jest różnica między Saint John a St. John’s?
To najczęstsze źródło pomyłek! Saint John (bez kropki, bez apostrofu) znajduje się w prowincji New Brunswick na wschodnim wybrzeżu kontynentalnej Kanady. St. John’s (z kropką i apostrofem) to stolica prowincji Nowa Fundlandia i Labrador — to na wyspie daleko na wschodzie. Dzieli je ponad 1 500 km. Sprawdźcie bilet lotniczy dwa razy. 😅
Kiedy jest najlepszy czas na wizytę w Saint John?
Czerwiec–wrzesień — przyjemne temperatury, otwarte wszystkie atrakcje i przede wszystkim sezon wielorybów. Najlepszy miesiąc na obserwację wielorybów to sierpień–wrzesień. Maj i październik to miesiące przejściowe — mniej turystów, ale pogoda jest niepewna. Zimy unikajcie, jeśli nie lubicie mrozu i śniegu.
Ile dni potrzebuję na Saint John?
Na samo miasto wystarczą 2 dni. Z okolicami (Fundy Trail, whale watching, Irving Nature Park) liczcie z 3–4 dniami. Idealnie włączcie Saint John do roadtripu po wschodniej Kanadzie.
Czy Saint John jest bezpieczne?
Tak, Saint John jest ogólnie bezpiecznym miastem. Jak w każdym mieście zachowajcie ostrożność nocą w słabiej oświetlonych rejonach, ale ogólnie atmosfera jest przyjazna i bezpieczna. Miejscowi są niesamowicie mili — wystarczy zapytać o drogę, a dostaniecie piętnastominutową opowieść o historii miasta. 😊
Jakie jest najpiękniejsze miasto w New Brunswicku?
To trudne pytanie! Saint John ma swój industrialny urok i historię, ale za „najpiękniejsze” uważane jest zwykle St. Andrews by-the-Sea — malownicze nadmorskie miasteczko z kolorowymi domami i spokojną atmosferą. Wśród innych kandydatów jest też Moncton ze swoją akadyjską kulturą i Fredericton, stolica prowincji, która ma piękne historyczne centrum nad rzeką.
