Stoisz na wąskiej ścieżce i patrzysz w górę. I jeszcze wyżej. I wciąż nie widzisz koron drzew. W tym momencie rozumiesz, dlaczego to miejsce nazywają katedrą natury — bo w lesie gigantycznych sekwoi czujesz się dokładnie tak samo malutki jak w Notre-Dame, tyle że zamiast witraży przez korony drzew prześwieca mgliste kalifornijskie słońce. I jest milion razy piękniej.
Redwood National Park na północy Kalifornii w USA to miejsce, które dosłownie zapiera dech w piersiach. Nie metaforycznie — naprawdę będziesz stać z otwartymi ustami i gapić się. Z Lukášem spędziliśmy tutaj kilka dni i do dziś zgadzamy się, że to jedno z najmocniejszych przyrodniczych przeżyć, jakie mieliśmy w Stanach. A widzieliśmy już Yellowstone i Grand Canyon.
W tym artykule znajdziesz kompletny przewodnik po Redwood National Park — 15 wskazówek, co zobaczyć i robić, od słynnego Fern Canyon (tak, tego z Parku Jurajskiego! 🦕) przez stada jeleni wapiti na łąkach po Avenue of the Giants, drogę, na której będziesz mieć wrażenie, że skurczyłeś się do rozmiaru mrówki. Podpowiem ci, kiedy jechać, gdzie się zatrzymać, ile to wszystko kosztuje i czego absolutnie nie można przegapić.
Podsumowanie
- Redwood National Park znajduje się na północnym wybrzeżu Kalifornii, około 5–6 godzin jazdy na północ od San Francisco. To nie jeden park, a kompleks czterech parków — jednego narodowego i trzech stanowych.
- Wstęp jest bezpłatny — nie płacisz za wejście (wyjątkiem jest Gold Bluffs Beach z opłatą 12 $ za samochód i kilka specjalnych zezwoleń).
- Najlepszy czas na wizytę to od połowy maja do października, idealnie czerwiec–wrzesień, kiedy jest najmniej deszczu. Ale nawet mgliste dni mają swój urok.
- Na dokładne zwiedzanie potrzebujesz minimum 2–3 dni, idealnie 4, jeśli chcesz spokojnie przejść główne szlaki.
- Najbliższe miasteczko to Crescent City na północy i Orick na południu parku — oba są malutkie, więc nie spodziewaj się wielkomiejskich udogodnień.
- Must-see: Fern Canyon, Lady Bird Johnson Grove, Tall Trees Grove (potrzebne zezwolenie!), Prairie Creek i stada jeleni wapiti, Avenue of the Giants.
- Hyperion — najwyższe drzewo świata (115,9 m) — stoi gdzieś w parku, ale jego dokładna lokalizacja nie jest oficjalnie ujawniana, żeby nie doszło do uszkodzeń. Nie próbuj go szukać, od 2022 roku grozi kara 5 000 $ (ok. 4 600 €).
- Samochód to konieczność — transport publiczny praktycznie nie istnieje. Wynajem auta to najlepsze rozwiązanie.
Kiedy jechać do Redwood National Park i jak się tam dostać
Redwood National Park leży na samym północnym zachodzie Kalifornii, wzdłuż Highway 101, około 50 km na południe od granicy z Oregonem. Jeśli wyobrażasz sobie, że jest gdzieś koło Los Angeles czy San Francisco, muszę cię rozczarować — to spory kawałek drogi. Ale ten kawałek drogi jest wart każdej minuty za kierownicą.
Kiedy jest najlepszy czas na wizytę
Najprzyjemniejszy okres to od czerwca do września — temperatury oscylują wokół 15–20 °C (tak, nawet latem jest tu chłodniej, niż byś się spodziewał, to nie jest południowa Kalifornia 😅), mniej pada i szlaki są w najlepszym stanie. Lipiec i sierpień to najsuchsze miesiące, ale przygotuj się na poranną mgłę, która jest dla tego lasu typowa i nadaje mu tę niesamowitą atmosferę.
Wiosna (kwiecień–maj) jest piękna dzięki kwitnącym rododendronom i dzikim kwiatom, ale może być bardziej deszczowa. Jesień (październik–listopad) zachwyca kolorami i pustymi szlakami, choć niektóre drogi mogą być po deszczach trudno przejezdne.
A co z Redwood National Park zimą? Szczerze mówiąc — to nie jest idealny termin. Pada dużo i często, niektóre drogi i szlaki bywają zamknięte z powodu osunięć ziemi lub powodzi (szczególnie dojazd do Fern Canyon). Z drugiej strony, jeśli nie przeszkadza ci deszcz i błoto, zobaczysz park niemal bez ludzi, a las w deszczu ma swoją własną mistyczną urodę. Tylko licz się z ograniczonymi możliwościami noclegu i jedzenia.
Jak dostać się do Redwood National Park
Najbliższe lotniska do Redwood National Park to dwa:
- Arcata-Eureka Airport (ACV) — około 1,5 godziny jazdy na południe od centrum parku. Małe regionalne lotnisko z lotami z San Francisco, Los Angeles i innych kalifornijskich miast.
- Crescent City Airport (CEC) — tuż przy północnej granicy parku, ale z bardzo ograniczoną liczbą połączeń.
Większość podróżników wybiera jednak jedną z tych opcji:
- Lot do San Francisco (SFO) + roadtrip — około 5,5–6 godzin Highway 101 na północ. To długa jazda, ale prowadzi przez przepiękną okolicę i można ją świetnie połączyć z innymi przystankami.
- Lot do Portlandu (PDX) + droga na południe — około 5,5 godziny I-5 i Highway 199. Doskonała opcja, jeśli łączysz wyjazd z Oregonem.
Z Warszawy do San Francisco latają m.in. LOT (bezpośrednio) oraz Lufthansa czy KLM z przesiadką. Warto porównywać ceny na różnych wyszukiwarkach lotów. I nie zapomnij zaopatrzyć się wcześniej w kartę eSIM, bo w parku zasięg jest tylko miejscami i będziesz potrzebować map offline.
Samochód to absolutna konieczność. Transport publiczny w tej części Kalifornii praktycznie nie istnieje. Z Lukášem od lat korzystamy z RentalCars, których używamy na całym świecie. Polecam odebrać auto bezpośrednio na lotnisku — czy to w San Francisco, czy w Arcacie.
Rozważ SUV-a lub crossovera — niektóre drogi w parku (głównie do Fern Canyon przez Davison Road) są nieutwardzone i po deszczu mogą być błotniste. Zwykłym sedanem da się przejechać, ale będziesz się denerwować. My się denerwowaliśmy nawet SUV-em. 😅
Gdzie się zatrzymać i ile kosztuje Redwood National Park
Świetna wiadomość na start: wstęp do Redwood National Park jest bezpłatny. Żadnych biletów, żadnych rezerwacji z wyprzedzeniem (z kilkoma wyjątkami, o których piszę niżej). W systemie amerykańskich parków narodowych to raczej wyjątek i miła niespodzianka dla portfela.
Koszty oczywiście są — głównie na nocleg, benzynę i jedzenie. Oto orientacyjny budżet na 3 dni dla dwóch osób:
- Nocleg: 80–200 $/noc (75–185 €) w zależności od typu — camping od 35 $/noc (32 €), motele 80–130 $ (75–120 €), Airbnb 120–200 $ (110–185 €)
- Benzyna: ok. 50–80 $ (46–74 €) na 3 dni jeżdżenia po parku
- Jedzenie: 30–60 $/dzień na dwie osoby (28–55 €) — restauracji tu zbyt wiele nie ma, licz się z tym
- Opłaty: Gold Bluffs Beach day-use fee 12 $ (11 €), Tall Trees Grove permit za darmo
- Łącznie na 3 dni dla dwojga: ok. 500–900 $ (460–830 €) bez biletu lotniczego i wynajmu auta
Gdzie się zatrzymać — według lokalizacji
Park jest rozciągnięty wzdłuż wybrzeża, a poszczególne części dzieli spory dystans, więc ważne jest, skąd chcesz zwiedzać. Masz w zasadzie trzy bazy:
Crescent City (północ parku): Największe miasteczko w okolicy, choć „największe” to bardzo względne pojęcie — liczy około 7 000 mieszkańców i ma kilka moteli. Zaletą jest bliskość Jedediah Smith Redwoods i Howland Hill Road. Znajdziesz tu supermarket, kilka restauracji i stację benzynową.
Klamath / Orick (środek i południe parku): Małe osady z ograniczoną bazą noclegową, ale najbliżej Fern Canyon, Prairie Creek i Lady Bird Johnson Grove. Orick to dosłownie kilka domów wzdłuż drogi — nie spodziewaj się niczego wielkiego, ale to serce parku.
Eureka / Arcata (dalej na południe): Większe miasta z pełną ofertą noclegów, restauracji i usług. Wadą jest odległość — do centrum parku jedzie się ponad godzinę. Ale jeśli zależy ci na wygodzie i wyborze, to dobra opcja na pierwszą lub ostatnią noc.
Biwakowanie w parku jest fantastyczne i bardzo je polecam — zasypianie wśród gigantycznych sekwoi to niezapomniane przeżycie. Najpopularniejsze campingi:
- Jedediah Smith Campground — wprost wśród starych sekwoi, nad Smith River. 35 $/noc (32 €). Rezerwacja przez Recreation.gov wymagana w sezonie!
- Mill Creek Campground — w Del Norte Coast Redwoods, spokojniejszy, mniej ludzi. 35 $/noc.
- Elk Prairie Campground — w Prairie Creek, jelenie wapiti chodzą dosłownie między namiotami. 35 $/noc. Nasz faworyt!
- Gold Bluffs Beach Campground — prosto na plaży, krok od Fern Canyon. 35 $/noc + 12 $ day-use fee. Magiczne miejsce, ale bywa pełne.
Rezerwuj camping jak najwcześniej — latem popularne miejsca zapełniają się na miesiące przed. Niektóre działają na zasadzie kto pierwszy, ten lepszy, ale poleganie na tym w szczycie sezonu to ryzyko.
Redwood National Park: 15 wskazówek, co zobaczyć i robić
A teraz przejdźmy do najlepszego, co Redwood National Park ma do zaoferowania. Przygotowałam 15 wskazówek na miejsca i atrakcje, których po prostu nie możesz przegapić — od bajkowych kanionów po stada jeleni i szlaki między najwyższymi drzewami planety. Pamiętaj, że Redwood National and State Parks to właściwie kompleks czterech parków (Redwood National Park, Jedediah Smith Redwoods, Del Norte Coast Redwoods i Prairie Creek Redwoods), więc propozycji jest naprawdę sporo.
1. Fern Canyon — kanion z Parku Jurajskiego

Fern Canyon to chyba najbardziej fotogeniczne miejsce w całym parku i dla wielu główny powód wizyty. Wyobraź sobie wąski kanion z 15-metrowymi ścianami, całkowicie porośniętymi pięcioma gatunkami paproci, które wyglądają jak ze świata dinozaurów. I to nie przypadek — Steven Spielberg kręcił tu sceny do Parku Jurajskiego: Zaginiony Świat (1997) i sam stwierdził, że to „najpiękniejsze miejsce na Ziemi”. Kiedy tam stoisz, doskonale rozumiesz dlaczego.
Kanion jest stosunkowo krótki — spacer to około 1,2 km (pętla) i zajmuje 30–45 minut. Ale będziesz chciał się zatrzymywać co kilka metrów, bo urody tych zielonych ścian po prostu nie da się wchłonąć w pośpiechu. Przygotuj się na mokre nogi — przez strumyk płynący dnem kanionu trzeba brnąć (latem jest płytki, zimą może być głębszy). Wodoodporne buty albo sandały, w których nie przeszkadza woda, to absolutny must-have.
Jak się tam dostać: Fern Canyon leży na końcu Davison Road — około 10 km nieutwardzonej drogi z Highway 101. Droga jest przejezdna nawet zwykłym samochodem (w suchym okresie), ale jest wąska, wyboista i miejscami trzeba przejechać przez płytki strumyk. Zimą i po dużych deszczach bywa zamknięta. Za parkowanie na Gold Bluffs Beach zapłacisz 12 $ (11 €) za samochód.
Wskazówka: Przyjedź wcześnie rano (najlepiej do 9:00) lub późnym popołudniem. W szczycie sezonu parking zapełnia się błyskawicznie, a park wprowadził system shuttle — latem 2024 w niektóre dni trzeba było jechać busem z Prairie Creek Visitor Center. Sprawdź aktualne informacje na stronie parku przed wizytą.
2. Lady Bird Johnson Grove — łatwy spacer wśród olbrzymów

Jeśli masz czas tylko na jeden szlak w całym parku, powinien to być właśnie ten. Lady Bird Johnson Grove Trail to 2,2 km długa pętla po drewnianym pomoście i dobrze utrzymanej ścieżce, która prowadzi przez porost starych sekwoi. To łatwy spacer odpowiedni dla rodzin z dziećmi i osób, które nie są specjalnie wysportowane.
Gaj został nazwany na cześć pierwszej damy Lady Bird Johnson, która zasłużyła się dla ochrony lasów sekwojowych. Park został oficjalnie otwarty w 1968 roku i ten gaj był miejscem uroczystej ceremonii. Kiedy stoisz tu wśród drzew starych setki lat, o średnicy pni ponad 4 metry, rozumiesz, dlaczego walczono o ocalenie tych lasów.
Punkt startowy jest na końcu Bald Hills Road, około 3 km od Highway 101. Droga do trailheadu jest asfaltowa i łatwa. Licz na 45–60 minut spaceru — ale spokojnie możesz poświęcić więcej, tutaj się nigdzie nie spieszy.
Ciekawostka: W 1968 roku odsłonięto tu tablicę pamiątkową — tyle że ktoś ją ukradł. Postawili nową. Tę też ukradli. Obecna tablica jest więc już trzecią z kolei. Ludzie to po prostu… ludzie. 😅
3. Tall Trees Grove — spotkanie z gigantami (za zezwoleniem)

Tall Trees Grove to jedno z najbardziej magicznych miejsc parku — właśnie tutaj w latach 60. odkryto najwyższe drzewa świata i to dzięki temu gajowi powstał cały park narodowy. Drzewa osiągają tu wysokość ponad 100 metrów i mają od 500 do 2000 lat. To trochę jak wejść do świątyni.
Potrzebujesz bezpłatnego zezwolenia (permit) — dostaniesz je w Thomas H. Kuchel Visitor Center w Oricku lub w Hiouchi Visitor Center przy Crescent City. Liczba zezwoleń dziennie jest ograniczona (ok. 50 samochodów), więc latem przyjedź po permit wcześnie rano. Zezwolenie zawiera kod do zamka bramy na Tall Trees Access Road.
Droga do trailheadu to około 11 km po wąskiej szutrowej drodze (przejezdna nawet zwykłym samochodem, tylko powoli). Sam szlak to 5,3 km pętla z przewyższeniem ok. 240 metrów — w dół do doliny Redwood Creek i z powrotem. Licz na 2,5–3,5 godziny.
Dlaczego warto się wysilić: Tall Trees Grove jest o wiele spokojniejszy niż Fern Canyon czy Lady Bird Johnson Grove. Ludzi jest tu minimum dzięki limitowanym zezwoleniom, a drzewa są absolutnie monumentalne. Staliśmy przy drzewie, którego pień miał obwód ponad 20 metrów, i czuliśmy się jak hobici przy Encie.
4. Prairie Creek Redwoods i stada jeleni wapiti
Prairie Creek Redwoods State Park to chyba najbardziej różnorodna część całego kompleksu. Znajdziesz tu stare lasy sekwojowe, nadmorskie łąki, wodospady i plaże — a to wszystko na stosunkowo niewielkim obszarze. Ale główną gwiazdą są Roosevelt elk — jelenie wapiti, które swobodnie pasą się na łąkach wprost przy drodze.
Elk Prairie (łąka przy Elk Prairie Campground i Visitor Center) to miejsce, gdzie jelenie zobaczysz niemal na pewno. Byki z ogromnymi porożami spokojnie się tu pasą, podczas gdy turyści robią zdjęcia z szacunkowej odległości. I proszę — naprawdę z szacunkowej odległości! To duże zwierzęta (samce ważą ponad 400 kg) i w okresie rykowiska (wrzesień–październik) mogą być agresywne. Zachowaj minimum 25 metrów dystansu.
Kolejne świetne miejsce do obserwacji jeleni to Davison Road (ta sama droga do Fern Canyon) i Gold Bluffs Beach, gdzie jelenie czasem spacerują wprost po plaży. Jelenie na plaży z mgłą w tle — to zdjęcie, które będziesz pokazywać wszystkim. 😁
Z Prairie Creek Visitor Center wychodzi kilka pięknych szlaków — polecam Prairie Creek Trail (przyjemny łatwy spacer wzdłuż strumyka) i Revelation Trail (krótka bezbarierowa ścieżka z doznaniami sensorycznymi).
5. Avenue of the Giants — droga wśród olbrzymów

Avenue of the Giants to 51 km długa panoramiczna droga, która biegnie równolegle do Highway 101 przez Humboldt Redwoods State Park, około godziny jazdy na południe od Oricku. Technicznie nie jest częścią Redwood National Park, ale jest tak blisko i tak niesamowicie piękna, że po prostu nie można jej pominąć.
Wyobraź sobie, że jedziesz samochodem, a po obu stronach wznoszą się sekwoje tak potężne, że ich korony zlewają się wysoko nad drogą, tworząc zielone sklepienie. Światło przebijające przez gałęzie rysuje na jezdni mozaikę cieni i plam. To jak jechać tunelem z drzew. Jedziesz jakieś trzydzieści na godzinę, bo szybciej się po prostu nie da — nie ze względu na przepisy, ale dlatego, że ciągle chcesz się zatrzymać i gapić.
Wzdłuż drogi jest mnóstwo przystanków i krótkich szlaków. Te najlepsze:
- Founders Grove — krótki szlak (0,8 km) do Founders Tree i powalony Dyerville Giant, który kiedyś był najwyższym drzewem świata.
- Rockefeller Forest — największy zachowany starodrzew sekwojowy na świecie. Bull Creek Flat Trail ma 15 km, ale nawet krótki spacer jest wart zachodu.
- Shrine Drive-Thru Tree (10 $ za samochód, ok. 9 €) — tak, to turystyczna pułapka, ale szczerze? Przejechać autem przez drzewo jest po prostu frajdą. Przynajmniej raz w życiu. 😅
6. Howland Hill Road — najpiękniejsza nieutwardzona droga

Jeśli Avenue of the Giants to główna arteria, Howland Hill Road to tajna ścieżka dla wtajemniczonych. Ta 10 km długa nieutwardzona droga prowadzi przez Jedediah Smith Redwoods State Park i jest — moim zdaniem — najpiękniejszą rzeczą, jaką w całym parku zobaczysz.
Droga jest tak wąska, że w niektórych miejscach dwa samochody ledwo się mijają. Drzewa stoją dosłownie metr od jezdni, a ich pnie są tak potężne, że czujesz się jak mrówka przechodząca między nogami stołów. Rosną tu jedne z najstarszych i największych sekwoi — wiele ma ponad 300 lat i średnicę pnia 5 i więcej metrów.
Stout Memorial Grove — krótki szlak (ok. 1 km), który odchodzi od Howland Hill Road, zaprowadzi cię do jednych z najwspanialszych drzew. Stout Tree ma około 100 m wysokości i ponad 5 m średnicy. A jest tu zaskakująco mało ludzi, bo większość turystów kieruje się do popularniejszych atrakcji.
Praktyczna wskazówka: Droga jest przejezdna zwykłym samochodem (przy suchej pogodzie), ale kampervany i duże przyczepy tędy nie przejeżdżą. Jedź powoli (15–20 km/h) i daj sobie czas. Sama droga jest przeżyciem.
7. Simpson-Reed Trail — krótki spacer dla każdego
Jeśli dotrzesz do parku po południu i masz tylko godzinkę światła, ruszaj na Simpson-Reed Trail. To krótka, łatwa pętla (1,6 km), która zaczyna się wprost przy Highway 199 niedaleko Crescent City, i da się ją przejść w 30 minut.
Jak na tak krótki szlak, oferuje zaskakująco dużo — olbrzymie sekwoje, paprocie, mchowe dywany i cichy strumyk. To jak próbka najlepszego, co las sekwojowy oferuje, w kompaktowym wydaniu. Idealny też dla rodzin z małymi dziećmi czy osób o ograniczonej sprawności ruchowej (ścieżka jest dość płaska, choć nie bezbarierowa).
Kawałek od Simpson-Reed Trail znajdziesz też Peterson Loop Trail (0,6 km) — jeszcze krótszy i też uroczy. Oba dasz radę przejść w godzinę.
8. Enderts Beach — ukryta plaża z baseniczkami przypływowymi
Redwood National Park to nie tylko drzewa — ma też przepiękne wybrzeże. Enderts Beach jest jedną z najładniejszych plaż w okolicy i zaskakująco rzadko odwiedzaną. Szlak do plaży (Enderts Beach Trail) ma 2,1 km z przewyższeniem ok. 240 m — w dół to przyjemność, w górę trzeba się trochę zmęczyć.
Na plaży znajdziesz baseniczki przypływowe (tide pools) pełne ukwiałów morskich, rozgwiazd, krabów i innego podwodnego życia. Najlepszy czas na obserwację to odpływ — sprawdź czasy przypływu i odpływu z wyprzedzeniem (na stronie NOAA Tides).
Z plaży przy dobrej pogodzie widać też wieloryby migrujące wzdłuż wybrzeża (najlepsza szansa grudzień–maj na szare wieloryby, maj–październik na humbaki). Ale nawet bez wielorybów jest tu przepięknie — skaliste wybrzeże, fale, mgła i cisza.
Dojazd: Trailhead jest na końcu Enderts Beach Road, zjazd z Highway 101 tuż na południe od Crescent City. Parkowanie bezpłatne.
9. Coastal Trail — piesza wędrówka wzdłuż oceanu

Jeśli lubisz chodzić i chcesz spędzić w parku cały dzień na nogach, Coastal Trail jest dla ciebie. Cała trasa ma ponad 70 km i ciągnie się wzdłuż całego wybrzeża parku, ale oczywiście nie musisz iść w całości — można ją świetnie podzielić na odcinki.
Najpopularniejsze sekcje:
- Crescent Beach → Enderts Beach (ok. 4 km) — łatwy nadmorski spacer z widokami na ocean.
- Flint Ridge Section — boczna droga przez las do plaży, piękna i spokojna.
- Hidden Beach — dostępna z Coastal Trail, mała odludna plaża otoczona skałami. Romantyka level 100. ☺️
Szlak jest dobrze oznakowany, ale teren na niektórych odcinkach jest nierówny i może być śliski — dobre buty trekkingowe to konieczność. Nie lekceważ tego, to nie jest promenada.
10. Newton B. Drury Scenic Parkway — opcja dla kierowców
Nie każdy chce (albo może) chodzić po szlakach. Jeśli masz ograniczoną sprawność ruchową, podróżujesz z małymi dziećmi albo po prostu chcesz podziwiać sekwoje z wygody samochodu, Newton B. Drury Scenic Parkway jest twoją odpowiedzią.
Ta 16 km długa droga zjeżdża z Highway 101 i prowadzi wprost przez Prairie Creek Redwoods. Drzewa stoją tuż przy jezdni, na łąkach pasą się jelenie, a z samochodu możesz zatrzymać się przy szeregu krótkich szlaków (wiele z nich ma mniej niż 1 km). To jak Avenue of the Giants, tylko spokojniejsza i z mniejszym ruchem.
Big Tree Wayside — jeden z przystanków przy parkway — zaprowadzi cię do drzewa, które ma około 93 m wysokości i ponad 6,5 m średnicy. I to dosłownie 100 metrów od parkingu. Chyba najłatwiej dostępne gigantyczne drzewo, do jakiego kiedykolwiek dotrzesz.
11. Jedediah Smith Redwoods — najdzikszy zakątek parku
Jedediah Smith Redwoods State Park na północy kompleksu to najmniej turystycznie rozwinięta część parku — i właśnie dlatego jest taka wyjątkowa. Siedem procent wszystkich zachowanych starych sekwoi na świecie rośnie właśnie tutaj. Siedem procent WSZYSTKICH. W jednym miejscu.
Park nazwany na cześć słynnego odkrywcy Dzikiego Zachodu oferuje gęste, mroczne lasy, gdzie korony drzew są tak splecione, że na ziemię dociera minimum światła. Smith River, która przepływa przez park, jest najczystszą rzeką w Kalifornii — dosłownie można z niej pić (choć oficjalnie tego nie zalecają).
Oprócz Howland Hill Road (punkt 6) i Simpson-Reed Trail (punkt 7) polecam Boy Scout Tree Trail — 9 km szlak (tam i z powrotem) prowadzący głęboko w las do Boy Scout Tree i Fern Falls, małego wodospadu otoczonego paprociami. Szlak jest średnio trudny i rzadziej odwiedzany — świetny wybór, jeśli chcesz mieć las trochę dla siebie.
12. Klamath River Overlook — widoki na ocean i rzekę
Klamath River Overlook to punkt widokowy, gdzie rzeka Klamath wpada do Oceanu Spokojnego, oferując jedne z najlepszych panoramicznych widoków w całym parku. Stoisz na klifie wysoko nad przybrzeżnymi falami, a pod tobą brązowozielona woda rzeczna miesza się z błękitem oceanu.
Punkt widokowy jest dostępny z Requa Road (zjazd z Highway 101 przy wiosce Klamath). Parking jest mały, ale miejsce jest zaskakująco nieskomplikowane — żadnego długiego marszu, żadnego zezwolenia, po prostu parkujesz i idziesz kilka metrów do krawędzi klifu.
To też świetne miejsce do obserwacji wielorybów, a w pogodny dzień widać kilometry wybrzeża w obie strony. Polecam przyjechać pod koniec popołudnia — zachód słońca nad oceanem jest stąd zapierający dech.
13. Trees of Mystery — atrakcja turystyczna, która cię zaskoczy
Jasne, Trees of Mystery to płatna komercyjna atrakcja i można by się kłócić, czy tu pasuje. Ale wiecie co? Nam się tam podobało. 😁 Wstęp kosztuje 20 $/osobę (ok. 18 €), co nie jest mało, ale dostajesz świetny Skytrail — gondolową kolejkę, która wynosi cię wysoko ponad korony drzew i oferuje zupełnie inną perspektywę na las.
Na miejscu jest też muzeum rdzennej kultury (zaskakująco dobrze zrobione i w cenie biletu) oraz ścieżka z różnie uformowanymi drzewami i kiczowatymi, ale zabawnymi drewnianymi rzeźbami. Przy wejściu stoją ogromne posągi Paula Bunyana i jego niebieskiego wołu Babe, przy których fotka robi absolutnie każdy. Tak, my też. Tak, wrzuciliśmy to na Instagrama.
Trees of Mystery znajdziesz przy Highway 101 koło Klamath, mniej więcej w połowie drogi między Orickiem a Crescent City.
14. Trillium Falls Trail — wodospad ukryty w lesie
Trillium Falls Trail to kolejny piękny, łatwy szlak (4,2 km pętla), który prowadzi do małego, ale fotogenicznego wodospadu ukrytego w sekwojowym lesie. Wodospad ma jakieś 3 metry wysokości — nic oszałamiającego, ale w otoczeniu omszałego lasu pełnego paproci i gigantycznych drzew wygląda jak ze Świata Dysku.
Szlak zaczyna się przy Davison Road (ok. 2 km od Highway 101) i jest lekko pagórkowaty, ale nic wymagającego. Jest popularny wśród rodzin i można go przejść w 1–1,5 godziny. Parking w sezonie bywa pełny — przyjedź rano.
Nazwa „Trillium” pochodzi od kwiatu trillium (trójliściec), który tu wiosną kwitnie. Białe trójpłatkowe kwiaty w runie zielonych paproci — widok nie do zapomnienia.
15. Crescent Beach i Battery Point Lighthouse

Na koniec naszych propozycji kierujemy się do Crescent City — miasteczka, które jest bazą wypadową do północnej części parku. Samo w sobie nie jest żadnym hitem, ale ma dwie rzeczy, dla których warto się zatrzymać.
Crescent Beach to długa, szeroka plaża w kształcie półksiężyca (stąd nazwa), z której roztacza się piękny widok na wybrzeże i skąd przy dobrej pogodzie można obserwować foki i lwy morskie odpoczywające na skałach.
Battery Point Lighthouse to historyczna latarnia morska z 1856 roku zbudowana na skalistej wysepce, do której dostaniesz się pieszo tylko podczas odpływu. To właśnie ta zabawna część — musisz pilnować czasów przypływu i odpływu, bo jak źle to obstawisz, albo się tam nie dostaniesz, albo nie wrócisz. 😅 Zwiedzanie latarni kosztuje 5 $ (ok. 4,60 €), a wolontariusze, którzy oprowadzają, mają mnóstwo historii o huraganach, tsunami (Crescent City zostało zniszczone w 1964 roku!) i życiu na odciętej od świata wysepce.
Co jeść i pić w okolicy Redwood National Park
Będę szczera — to nie jest raj dla smakoszy. Jesteśmy na odległej północy Kalifornii i wybór restauracji odpowiada wielkości tutejszych miasteczek. Ale najeść się da i kilka miłych niespodzianek tu jest.
Crescent City
- Good Harvest Cafe — przyjemna kawiarnia ze śniadaniami i brunchami z lokalnych produktów. Wyśmienite omlety i kawa. Chyba najlepsza opcja na śniadanie w miasteczku.
- Chart Room — ryby i owoce morza z widokiem na port. Clam chowder (gęsta zupa rybna) jest tu wyborny. Ceny ok. 15–25 $ za danie główne (14–23 €).
- SeaQuake Brewing — kraftowy browar z dobrymi burgerami i lokalnymi IPA. Jeśli lubisz piwo rzemieślnicze, będziesz zadowolony.
Orick i okolice
W Oricku wybór jest… powiedzmy ograniczony. Najbardziej znany lokal to Palm Cafe & Motel — klasyczny amerykański diner z burgerami i śniadaniami. Nic wyszukanego, ale po całym dniu chodzenia po lesie wszystko smakuje.
Wskazówka na piknik: Ponieważ restauracji jest mało, polecam wpaść do supermarketu w Crescent City lub Eurece i zabrać jedzenie ze sobą. Stoliki piknikowe znajdziesz przy większości trailheadów i campingów. Kanapka w lesie wśród sekwoi smakuje lepiej niż jakikolwiek restauracyjny obiad — sprawdzone. ☺️
Eureka / Arcata (jeśli jedziesz południową trasą)
Tutaj wybór jest znacznie lepszy:
- Brick & Fire Bistro (Eureka) — świetna pizza z pieca na drewno i lokalne wina.
- Restaurant 301 (Eureka, w Hotel Carter) — fine dining z naciskiem na lokalne produkty. Spełnienie marzeń dla foodies.
- Wildberries Marketplace (Arcata) — sklep z ekożywnością i gotowymi daniami, świetny na zaopatrzenie w drogę.
Praktyczne porady i wskazówki
Ile dni w Redwood National Park
Na podstawowe zwiedzanie głównych atrakcji potrzebujesz minimum 2 dni — jeden dzień na Fern Canyon + okolice Prairie Creek, a drugi na Jedediah Smith + Howland Hill Road. Idealne są jednak 3–4 dni, kiedy zdążysz jeszcze z Tall Trees Grove, Avenue of the Giants, nadmorskimi szlakami i możesz sobie pozwolić na tempo, na jakie ta kraina zasługuje. To nie jest miejsce na pośpiech.
Co spakować
- Warstwy ubrań — nawet latem rano może być 10 °C, a po południu 20 °C, mgła zmienia temperaturę w ciągu minut
- Wodoodporna kurtka — zawsze, o każdej porze roku
- Wodoodporne buty lub sandały do wody (na Fern Canyon)
- Dobre buty trekkingowe na dłuższe szlaki
- Repelent — komary i kleszcze w lesie to realne zagrożenie
- Latarka/czołówka — w lesie nawet w dzień panuje półmrok, a na campingach szybko robi się ciemno
- Więcej wskazówek znajdziesz w naszym poradniku jak spakować się do bagażu podręcznego
Bezpieczeństwo i zwierzęta
W parku żyją niedźwiedzie czarne — nie są tak agresywne jak grizzly, ale szacunek się im należy. Jedzenie przechowuj w bear boxach (są przy campingach), w lesie rób hałas i NIGDY nie karm zwierząt. Gorsi od niedźwiedzi są tu jednak kleszcze (borelioza jest w regionie obecna) i trujący dąb (poison oak) rosnący wzdłuż szlaków. Naucz się go rozpoznawać — „Leaves of three, let it be” (trzy listki – nie dotykaj).
Zasięg i internet
Zasięg w parku jest bardzo ograniczony lub zerowy. W Crescent City i Oricku działa w miarę niezawodnie, ale jak wjedziesz w las, licz się z trybem offline. Pobierz wcześniej mapy offline (Google Maps i Maps.me) oraz informacje o szlakach. eSIM od Holafly pomoże ci z połączeniem w miasteczkach, ale w głębokim lesie nie pomoże nic.
Ubezpieczenie i zdrowie
Do USA absolutnie nie jedź bez dobrego ubezpieczenia podróżnego — opieka zdrowotna w Ameryce jest astronomicznie droga. Jedno skręcenie kostki na szlaku i masz rachunek na tysiące dolarów. Na krótsze wyjazdy polecamy zapoznać się z naszą recenzją SafetyWing.
Sekwoje przybrzeżne i sekwoje olbrzymie — małe wyjaśnienie, co właściwie podziwiasz
Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi, czy Sequoia National Park i Redwood National Park to to samo. Odpowiedź: NIE, i to ważna różnica.
W Redwood National Park rosną sekwoje przybrzeżne (coast redwoods, Sequoia sempervirens) — to najwyższe drzewa na Ziemi. Najwyższe z nich, Hyperion, mierzy 115,9 metrów (wysokość mniej więcej 38-piętrowego budynku). Te drzewa rosną w mglistym pasie północnokalifornijskiego wybrzeża.
W Sequoia National Park (w górach Sierra Nevada, ok. 800 km dalej na południe) rosną sekwoje olbrzymie (giant sequoias, Sequoiadendron giganteum) — to drzewa o największej objętości na świecie. General Sherman ma wprawdzie „tylko” 84 m wysokości, ale jego pień ma objętość ponad 1 400 m³. To jak porównywać koszykarza z zawodnikiem sumo — jeden jest wyższy, drugi cięższy.
Oba gatunki są niezwykłe, oba warte odwiedzenia, ale to różne parki w różnych częściach Kalifornii.
A co z tym Hyperionem? Najwyższe drzewo świata faktycznie rośnie gdzieś w Redwood National Park, ale jego dokładna lokalizacja od 2022 roku jest oficjalnie nieujawniana. Park wprowadził to ograniczenie po tym, jak zaczęły się do niego tłoczyć tłumy turystów, niszcząc okoliczną roślinność. Za nielegalny dostęp do strefy ochronnej wokół Hyperiona grozi kara do 5 000 $ (ok. 4 600 €) i do 6 miesięcy więzienia. Więc proszę — nie próbuj go szukać. Każde drzewo w parku jest równie wspaniałe. ☺️
FAQ — Najczęściej zadawane pytania o Redwood National Park
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
