Jeśli właśnie zastanawiasz się, gdzie się zatrzymać w Montrealu, muszę przyznać, że nocleg to chyba jedyna rzecz, na której tam kompletnie przegrałam. Z Lukášem wzięliśmy wtedy najdziksze airbnb w całym mieście za 20 dolarów za noc u jakichś Hindusów. Tyle kurzu w jednym miejscu nie widziałam nigdy w życiu, więc w końcu wolałam tam tylko spać i cały dzień spędzać na mieście.
I właśnie dlatego powstał ten artykuł, bo w Montrealu można spać świetnie i za rozsądne pieniądze. Po prostu musisz patrzeć na zupełnie inne rzeczy niż tylko na cenę. Wybór hotelu tutaj zależy głównie od tego, w którym miesiącu lecisz do Kanady i jak długo realnie wytrzymasz na dworze w mrozie.
Montreal ma bowiem prawdziwą i bardzo surową zimę. Właśnie dlatego powstało tu unikalne podziemne miasto znane jako RÉSO, które łączy linie metra, centra handlowe i główny dworzec kilometrami tuneli. Jeśli w styczniu wybierzesz hotel z bezpośrednim wejściem do tego kompleksu, spokojnie przejdziesz pół centrum tylko w koszulce.
Latem sytuacja się odwraca i od czerwca do września chcesz być ciągle na dworze. W takim przypadku historyczne Stare Miasto lub bogemijna dzielnica Plateau to dużo lepszy wybór niż jakikolwiek podziemny tunel. Zobaczmy razem, gdzie strategicznie się zatrzymać i których miejsc lepiej omijać szerokim łukiem.

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
- Najlepszy ogólnie: Butikowy Le Petit Hotel Notre Dame oferuje znakomite oceny i doskonałą lokalizację w historycznym centrum niedaleko bazyliki.
- Na zimowe miesiące: Kultowy Fairmont The Queen Elizabeth ocali cię przed mrozem, bo ma bezpośrednie wejście do podziemnego miasta RÉSO.
- Najlepszy luksus: Historyczny The Ritz-Carlton, Montreal to najstarsza luksusowa baza w mieście i po niedawnym remoncie wygląda olśniewająco.
- Dla rodzin z dziećmi: Przestronny Le Square Phillips Hôtel & Suites zachwyci w pełni wyposażonymi apartamentami z kuchnią i świetnym zapleczem w samym centrum.
- Najlepsza cena i atmosfera: Słynny M Montreal to zdecydowanie najlepiej oceniany hostel w mieście, a jego dachowe jacuzzi to po prostu legenda.
- Dla miłośników designu: Nowoczesny Boxotel leży na pograniczu dzielnic Plateau i Village i oferuje najlepszy stosunek ceny do nowoczesności poza zatłoczonym centrum.
💡 Na tej mapie porównasz, co jest akurat wolne — zobaczysz też, o ile taniej wyjdzie nocleg kilka przystanków od centrum.
Pełny przewodnik po regionie: Kanada — przewodnik i co zobaczyć
Którą dzielnicę wybrać
Wybór odpowiedniej dzielnicy to w Montrealu połowa sukcesu i zależy głównie od tego, w którym miesiącu lecisz. Każda część miasta ma zupełnie inną atmosferę i praktyczne zalety, więc warto chwilę poplanować.
Vieux-Montréal (Stare Miasto) to zdecydowanie najpiękniejsza i zarazem najdroższa część miasta. Znajdziesz tu wąskie kamienne uliczki, piękne butikowe hotele w przebudowanych magazynach i słynną bazylikę Notre-Dame praktycznie za rogiem. To najlepszy wybór na letni pobyt na dwa-trzy dni. Pamiętaj jednak, że w zimie od rzeki naprawdę mocno wieje i dzielnica niestety nie jest w żaden sposób połączona z podziemnym miastem.
Centre-ville (centrum) oferuje ogromne hotele i nieskończone możliwości zakupów na ulicy Sainte-Catherine. Architektonicznie to wprawdzie nieco nudniejsza część miasta, ale zimą to najbardziej praktyczny wybór. Większość dużych hoteli wokół Place Bonaventure czy Eaton Centre ma bezpośrednie połączenie z kompleksem RÉSO, więc do metra dojdziesz spokojnie tylko w koszulce.
Quartier des Spectacles ożywa głównie latem jako festiwalowe serce miasta. Jeśli jedziesz na słynny Jazz Fest lub przedstawienie do Place des Arts, będziesz w samym centrum całego wydarzenia. Wschodnia część ulicy Sainte-Catherine jest jednak wieczorem już wyraźnie mniej przyjemna, na co zwróć uwagę szczególnie przy tych najtańszych hotelach.
Plateau Mont-Royal uchodzi za najbardziej fotogeniczną dzielnicę mieszkalną w całym Montrealu. Właśnie tutaj zobaczysz typowe zewnętrzne spiralne schody i znajdziesz najlepsze niezależne kawiarnie i restauracje. Klasycznych hoteli nie ma tu za wiele, ale do centrum dojdziesz stąd pieszo za dwadzieścia pięć minut lub metrem za kwadrans.
Mile End i Outremont ucieszą wszystkich miłośników spokoju, niezależnych księgarni i legendarnych montrealskich bagli. To idealny wybór na dłuższe pobyty, kiedy chcesz mieszkać dokładnie tam, gdzie żyją miejscowi. Ze wszystkich dzielnic jest tu jednak najmniej możliwości klasycznego hotelowego zakwaterowania i musisz polegać raczej na apartamentach.
Le Village latem przywita cię ogromnym deptakiem z różowymi kulkami nad głową i najbardziej kolorowym letnim programem. Hotele w tej okolicy są przyjemnie tańsze niż w historycznym centrum, a przystanki metra masz zawsze tylko kawałek od noclegu.
Griffintown i okolice Kanału Lachine to nowoczesna twarz miasta z nowymi blokami mieszkalnymi. Znajdziesz tu piękne i przestronne apartamenty z kuchnią za bardzo dobre ceny, a do historycznego Starego Miasta dojdziesz wygodnie pieszo za zaledwie piętnaście minut.
Okolice lotniska (Dorval) natomiast dla zwykłego turysty nie mają absolutnie żadnego sensu i nie warto tam spać. Nowa stacja kolejowa REM na lotnisku otworzy się dopiero do końca 2027 roku, więc na razie i tak musisz polegać na autobusowej linii 747, która jeździ bezpośrednio do centrum non-stop.
Kiedy jechać i kiedy rezerwować
Montreal to słynne festiwalowe miasto, a letnie miesiące oznaczają największy najazd turystów. Jeśli planujesz wyjazd na słynny Festival de Jazz, który odbędzie się od 25 czerwca do 4 lipca 2027, przygotuj się na to, że ceny hoteli w centrum będą na swoim absolutnym rocznym maksimum. Do tego w ciągu lata dochodzą kolejne ogromne imprezy jak Just for Laughs czy festiwal muzyczny Osheaga, więc z letnią rezerwacją naprawdę nie zwlekaj.
Drugi duży szczyt cenowy miasto przeżywa tradycyjnie jesienią, kiedy ludzie z całego świata przyjeżdżają podziwiać kolory klonów. Ten piękny sezon trwa mniej więcej od drugiej połowy września do pierwszej połowy października, a noclegi znikają niebezpiecznie szybko. To chyba najpiękniejszy okres na spacery po Plateau Mont-Royal, ale wymaga wcześniejszego planowania.
Najtaniej zatrzymasz się w Montrealu w styczniu, lutym i marcu. Zima jest tu wprawdzie naprawdę sroga i temperatury spadają głęboko poniżej zera, ale miasto jest na to perfekcyjnie przygotowane. Dzięki ogromnemu podziemnemu miastu RÉSO i atrakcjom wewnętrznym jak gigantyczna szklarnia Biodôme da się to opanować zaskakująco przyjemnie i zaoszczędzisz sporo pieniędzy.
Najdroższym weekendem w całym roku jest tradycyjnie już czerwcowy wyścig Formuły 1 (Grand Prix du Canada). Jeśli nie jedziesz do miasta wyłącznie dla warkoczących silników, ten konkretny czerwcowy termin zdecydowanie omijaj szerokim łukiem. Ceny nawet najprostszych pokoi hostelowych w tych dniach strzelają w nierealne wyżyny, a miasto pęka w szwach.
Gdzie się zatrzymać w Montrealu: 18 najlepszych hoteli
Zobaczmy konkretne sprawdzone miejsca, gdzie w Montrealu warto położyć głowę. Hotele podzieliłam od najbardziej luksusowych przez stylowe butiki aż po sensowne hostele, żebyś mógł wybrać dokładnie według swojego budżetu i planów.

1. The Ritz-Carlton, Montreal
The Ritz-Carlton, Montreal przy ulicy Rue Sherbrooke Ouest to w ogóle najstarsza luksusowa baza w mieście, która niedawno przeszła bardzo udany remont. Leży w prestiżowej dzielnicy Golden Square Mile, więc do słynnych butików i galerii masz kilka kroków. Ludzie chwalą tu przede wszystkim to, jak dobrze hotelowi udaje się trzymać miejski hałas za drzwiami. Pokoje sprytnie łączą historyczną elegancję z nowoczesnymi technologiami, a jeśli wybierzesz się tam w trzaskający mróz, ogrzewana podłoga w marmurowych łazienkach cię na pewno zachwyci. Największym atutem jest tu jednak personel, który umie stworzyć poczucie idealnej prywatności i bezpieczeństwa.
Po całodziennym bieganiu po mieście docenisz hotelowe spa z przyjemnym basenem wewnętrznym i taras na dachu. Wieczorem możesz posiedzieć w eleganckim barze przy muzyce na żywo albo wybrać się na kolację do pobliskiej luksusowej wegetariańskiej restauracji LOV, gdzie czeka podobnie piękne wnętrze. Z recenzji muszę wspomnieć o jednym małym ostrzeżeniu, bo przy hotelu czasem trwają prace i widok z tarasu mogą ci zasłonić zasłony ochronne. I tak jest to jednak wspaniałe miejsce dla bardziej wymagających podróżnych pragnących klasycznej i absolutnie bezbłędnej obsługi.
💡 Tip: Na pewno zajdź na tradycyjną popołudniową herbatę do słynnego hotelowego salonu Palm Court. To ogromne przeżycie nawet dla tych, którzy tu nie mieszkają, tylko nie zapomnij wcześniej zarezerwować stolika z odpowiednim wyprzedzeniem.

2. Four Seasons Hotel Montreal
Four Seasons Hotel Montreal na Rue de la Montagne to przykład najnowszego wielkiego luksusu w centrum i na pewno Cię zachwyci, jeśli lubisz nowoczesną architekturę i czyste linie. Goście zachwycają się tutejszym designem i ogromnymi oknami od podłogi do sufitu, dzięki którym przestronne pokoje są pięknie doświetlone. To, co działa tu na medal, to niesamowicie uważny personel. Pracownicy podobno pamiętają Twoje imię, potrafią załatwić absolutnie wszystko i chętnie doradzą, gdzie warto się wybrać. Ludzie uwielbiają też tutejsze wspaniałe centrum wellness z krytym basenem, gdzie możesz przyjemnie odpocząć po całym dniu zwiedzania miasta.
Wielkim atutem dla miłośników mody jest bezpośrednie wewnętrzne połączenie z luksusowym domem towarowym Holt Renfrew, do którego przejdziesz z hotelu bez wychodzenia na zewnątrz. Niedaleko znajdziesz też inne ulice handlowe, więc masz całe życie miasta dosłownie w zasięgu ręki. Weź pod uwagę, że choć jesteś blisko centrum, kilku osobom lokalizacja względem zabytków wydała się odrobinę mniej praktyczna. Rekompensuje to jednak fakt, że tuż przy łóżku masz do dyspozycji poręczny iPad do łatwego planowania kolejnego dnia, a miejscowe łazienki są podobno wyposażone tak doskonale, że stają się główną gwiazdą całego pokoju.
💡 Wskazówka: Koniecznie wybierz się chociaż na koktajl do hotelowej restauracji Marcus. Ma ogromny taras zewnętrzny, a po zmroku panuje tu fantastyczna atmosfera, dzięki której należy do najpopularniejszych miejsc na drinka w Montrealu.

3. Fairmont The Queen Elizabeth
Fairmont The Queen Elizabeth na bulwarze René-Lévesque Ouest to montrealska klasyka, a jego wielkim atutem jest położenie bezpośrednio nad głównym dworcem kolejowym. To właśnie tutaj w 1969 roku John Lennon i Yoko Ono odbyli słynny bed-in na rzecz pokoju, podczas którego nagrali utwór Give Peace a Chance. Ich specjalny tematyczny pokój możesz zarezerwować do dziś, ale i zwykłe pokoje są po wielkiej renowacji naprawdę ładne i nowoczesne. Najbardziej chwali się tu wygodne łóżka, ekspres do kawy Nespresso bezpośrednio w pokoju, miękkie szlafroki, a także niesamowicie miły personel. Śniadania w hotelowej restauracji Roselys bywają świetne, choć czasami panuje drobny chaos, czy dostępny jest bufet, czy tylko jedzenie z karty.
Na pewno weź jednak pod uwagę, że to nie jest żaden kameralny butikowy hotelik. Z ponad dziewięcioma setkami pokoi działa raczej jak bardziej ruchliwe miejsce, a niektóre łazienki są podobno dość małe, więc nie zostaje w nich za dużo przestrzeni. Wszystko jednak wynagradza Ci połączenie z podziemnym miastem RÉSO i galeriami handlowymi takimi jak Place Ville Marie. Możesz więc zwiedzić ogromną część centrum, nie martwiąc się wcale, czy na zewnątrz akurat leje, czy pada śnieg.
💡 Wskazówka: W miesiącach zimowych ten hotel to prawdziwe zbawienie. Możesz bowiem suchą stopą wyruszyć prosto na pociąg, do metra czy na zakupy. Jak dla mnie, dla styczniowych lub lutowych wizyt w Montrealu to najwygodniejszy możliwy wariant.

4. Le Petit Hotel Notre Dame
Le Petit Hotel Notre Dame ukrywa się w pięknym zabytkowym kamiennym domu na Rue Notre Dame Ouest i szczerze mówiąc należy do najlepiej ocenianych hoteli w mieście. To całkowite przeciwieństwo ogromnych bezosobowych kompleksów, więc jeśli szukasz autentycznej atmosfery starego Montrealu na romantyczny weekend we dwoje, na pewno Ci się tu spodoba. Z zewnątrz budynek emanuje historią, a w środku witają Cię pięknie odsłonięte ceglane ściany i nowoczesne skórzane meble. Ludzie najbardziej chwalą to, jak niesamowicie miły jest tu personel, a wielkim atutem jest też lokalizacja, bo do słynnej bazyliki Notre-Dame dojdziesz spokojnym krokiem w niecałe dwie minuty.
Na wieczorny spacer nad rzekę masz tylko kilka przecznic malowniczymi uliczkami, a do najbliższej stacji metra dojdziesz w kilka minut. Uważam za świetne, że mimo starszej zabudowy pokoje są zaskakująco przestronne, mają niewiarygodnie wygodne łóżka, a goście często podkreślają też znakomite prysznice. W okolicy znajdziesz mnóstwo wyśmienitych kawiarni, ale pewnie wcale ich nie będziesz potrzebować, bo bezpośrednio w lobby działa całodzienny serwis kawowy. Doświadczony barista przygotuje Ci tu w każdej chwili dnia Twoją ulubioną kawę, a na dobranoc spokojnie też gorącą czekoladę.
💡 Wskazówka: W cenie pobytu jest wyśmienita poranna kawa i świeże chrupiące pieczywo. Możesz delektować się nimi bezpośrednio w łóżku lub w małej przytulnej hotelowej jadalni, gdzie przy śniadaniu według opinii bardzo miło rozmawia się z innymi podróżnikami.

5. David Hotel
David Hotel w Starym Mieście na Rue Saint-Pierre należy do najlepiej ocenianych hoteli w mieście i działa raczej jak Twój własny luksusowy loft niż klasyczny hotel. Ludzie uwielbiają ten niesamowity kontrast oryginalnych starych kamiennych ścian i nowoczesnego minimalistycznego designu z czystymi liniami. Goście najbardziej chwalą tu ogromne okna, dzięki którym niezwykle przestronne apartamenty są pełne światła, a także całkowitą prywatność. Wydaje mi się, że to świetne miejsce dla tych, którzy docenią topową estetykę, bo z wygodnej skórzanej kanapy pewnie nawet nie będzie Ci się chciało wychodzić na ulice Montrealu.
Stąd masz tylko kawałek piechotą do nabrzeża, do Starego Portu lub do najbliższej stacji metra, skąd łatwo zwiedzisz resztę miasta. Tuż za rogiem odkryjesz ponadto mnóstwo restauracji i przytulnych kawiarni. Ludzie często podkreślają wyjątkowo wygodne łóżka i luksusową pościel, w którą po całodziennym wędrówaniu pięknie się zwiniesz. Weź tylko pod uwagę, że ściany nie są w stu procentach dźwiękoszczelne, choć na hałas nikt się specjalnie nie skarży. Zabytkowy budynek niesie po prostu ze sobą swój nieodparty urok wraz z drobnymi wadami.
💡 Wskazówka: Większość apartamentów ma w pełni wyposażoną kuchnię z ekspresem do kawy i zmywarką, więc możesz przygotowywać śniadania z produktów z lokalnych targów. Jako ogromny bonus ludzie wymieniają też własną pralkę i suszarkę, co w podróży zawsze docenisz.

6. Hotel Nelligan
Bezpośrednio w centrum wydarzeń na Rue Saint-Paul Ouest, jednej z najbardziej tętniących życiem uliczek całego Starego Miasta, znajdziesz Hotel Nelligan. Ten klasyczny kamienny butikowy hotel z XIX wieku zachwyca zabytkową fasadą, ale w środku to naprawdę elegancki widok. Wnętrza sprytnie łączą odsłonięte oryginalne ceglane ściany z ciemnym drewnem i wygodną skórą. Ludzie najbardziej chwalą tu wspaniały personel, który z uśmiechem pomoże Ci z bagażami aż do pokoju. Po niedawnej renowacji możesz się dodatkowo cieszyć luksusowymi łóżkami, zasłonami zaciemniającymi i przede wszystkim całkowitym spokojem, co w tak ruchliwej części miasta to ogromny plus. Na piechotę jesteś stąd za pięć minut w starym porcie lub przy niedaleskiej bazylice Notre-Dame.
Największym atutem jest tu jednak słynny taras dachowy ze wspaniałym widokiem na rzekę św. Wawrzyńca i oświetlone centrum pod Tobą. Zachody słońca są stąd naprawdę fantastyczne, tylko szczerze weź pod uwagę, że porcje jedzenia na górze są w stosunku do wyższych cen troszeczkę mniejsze. Gdyby napadł Cię większy głód, bezpośrednio w budynku działa nowoczesna grecka restauracja Mama-C, do której spokojnie zajrzyj na dobrą kolację, gdy nie będzie Ci się akurat chciało brodzić po wieczornym mieście.
💡 Wskazówka: Jeśli wybierasz się do Montrealu latem, na pewno zarezerwuj stolik na tarasie dachowym z dużym wyprzedzeniem. To jedno z najbardziej poszukiwanych miejsc na popołudniowe siedzenie, na które jest ogromne zainteresowanie wśród miejscowych i turystów.

7. Auberge du Vieux-Port
Jeśli szukasz romantyki bezpośrednio nad nabrzeżem, Auberge du Vieux-Port z sieci Gray Collection prawdopodobnie bardzo ci się spodoba. Położony jest przy Rue de la Commune Est, a ludzie uwielbiają jego niesamowity historyczny urok, o który dbają stare okna, kamienne ściany i masywne drewniane belki. Tuż przez ulicę masz główną promenadę i ogromny diabelski młyn. Najbardziej chwali się tu miły personel, który chętnie doradzi świetne kawiarenki w okolicy, a także idealnie czyste łazienki z przestronnym prysznicem deszczowym. Z hotelu jesteś za zaledwie dwie minuty w najpiękniejszych brukowanych uliczkach, takich jak słynna Rue St Paul.
Uważaj jednak na to, jaki konkretnie pokój dostaniesz. Z przednich okien patrzysz wprawdzie prosto na rzekę i Stary Port, ale niektórzy zwracają uwagę, że z pierwszego piętra zobaczysz raczej tylko ścieżkę rowerową. Licz się również z tym, że pokoje są trochę mniejsze, czasem mogą sprawiać starsze wrażenie, a od czasu do czasu podobno nieco szwankuje obsługa pokojowa. Atmosfera jest tu jednak zaskakująco spokojniejsza niż w samym centrum, więc moim zdaniem świetnie pasuje tym, którzy chcą ciszy, ale jednocześnie potrzebują mieć atrakcje nabrzeża tuż za rogiem.
💡 Wskazówka: Przy rezerwacji koniecznie dopłać za pokój z widokiem na wodę, ten poranny widok jest tego wart i doda romantyczności. Zdecydowanie poproś jednak o wyższe piętro, żebyś nie patrzył tylko na przejeżdżających rowerzystów.

8. Hôtel Le Germain Montréal
Hôtel Le Germain Montréal należy do najlepiej ocenianych hoteli w mieście i znajdziesz go w centrum przy ulicy Rue Mansfield. Quebecka rodzinna sieć potrafiła tu znaleźć przyjemną równowagę między dużym biznesowym hotelem a przytulnym butikiem. Przy wejściu poczujesz powiew świeżego, nowoczesnego designu, a przestronne pokoje przeniosą cię do estetyki lat sześćdziesiątych, mają tu nawet zawieszone przezroczyste fotele. Ludzie uwielbiają ogromne wygodne łóżka i sprytne detale, takie jak ekspres do kawy Nespresso, wbudowana deska do prasowania czy filtrowana woda na korytarzu, którą z łatwością nalejesz do karafki.
Co działa absolutnie na medal, to lokalny personel. Słynna kanadyjska serdeczność nie jest tu tylko frazesem, a do szybkiego kontaktu z recepcją możesz spokojnie używać zwykłych SMS-ów. Do stacji metra dojdziesz za około dwie minuty, ale piechotą łatwo dotrzesz do sklepów, kampusu Uniwersytetu McGill lub na wycieczkę do parku Mont Royal. Licz się z tym, że centrum miasta niesie ze sobą trochę ulicznego zgiełku, ale świetna dostępność zabytków to z nawiązką rekompensuje. A jeśli podróżujesz z futrzakiem, z pewnością ucieszy cię, że psy są tu więcej niż mile widziane.
💡 Wskazówka: Jeśli po całodziennym bieganiu po mieście nie chce ci się już nigdzie wychodzić, zajrzyj do hotelowej restauracji Boulevardier. Gotują tu wyśmienitą nowoczesną kuchnię francuską, więc na świetną kolację wcale nie musisz wychodzić z budynku.

9. Le Square Phillips Hôtel & Suites
Le Square Phillips Hôtel & Suites mieści się w dawnym budynku biurowym bezpośrednio w sercu Montrealu, dzięki czemu zaskoczą cię szerokie korytarze i niezwykle wysokie sufity. Wydaje mi się, że to dodaje całej przestrzeni całkiem ciekawy charakter. Ludzie, którzy przyjeżdżają tu z rodziną, nie dają się przekonać ogromnym i cichym apartamentom, które sprawiają wrażenie raczej prawdziwych mieszkań z w pełni wyposażonym aneksem kuchennym. Wielkim atutem jest słoneczny taras na dachu z wyśmienitym widokiem na plac i krytym basenem, choć według gości woda w nim bywa trochę chłodniejsza. Personel działa tu absolutnie świetnie, chętnie zapewni ci parkowanie samochodu i doradzi w programie.
Do zabytków i na zakupy masz stąd blisko, zaledwie kilka kroków od wejścia leży główna ulica Sainte-Catherine, a piechotą łatwo dojdziesz do starego Montrealu i do popularnego targu Time Out Market. Licz się z tym, że wewnątrz hotelu nie znajdziesz żadnego wieczornego baru, ale w centrum miasta raczej nie będziesz miał problemu z kawiarniami i lokalami. W cenie pobytu dostaniesz również śniadanie kontynentalne, które wprawdzie nie jest jakimś wielkim kulinarnym przeżyciem, a czasem bywa przy nim spory natłok, ale na poranne rozruszanie przed zwiedzaniem miasta w zupełności wystarczy.
💡 Wskazówka: Kup świeże produkty na niedalkim targu i wykorzystaj w pełni hotelową kuchnię. Zaoszczędzisz w ten sposób sporo pieniędzy na jedzeniu w restauracjach, co przyda się szczególnie wtedy, gdy podróżujesz z całą rodziną.

10. Hotel Bonaventure Montréal
Ogromny kompleks Hotel Bonaventure Montréal na pierwszy rzut oka prawdopodobnie trochę cię zaskoczy swoją surową brutalistyczną architekturą, ale nie daj się zrazić. Ludzie najbardziej chwalą tu niesamowicie miły i uśmiechnięty personel oraz doskonałą lokalizację bezpośrednio nad głównymi węzłami komunikacyjnymi. Stacja pociągów VIA Rail leży tuż przez ulicę, a hotel jest bardzo sprytnie połączony z podziemnym miastem RÉSO. Ta główna niespodzianka czeka jednak na ciebie na górze, na dachu, gdzie rozciąga się rozległy ogród pełen zieleni, a przede wszystkim odkryty basen z podgrzewaną wodą. Możesz się więc kąpać w gorącej parującej wodzie nawet w środku srogiej zimy, podczas gdy na głowę pada ci śnieg, a dookoła świecą się wieżowce.
Licz się z tym, że pokoje są urządzone raczej klasycznie, ale według opinii są pięknie przestronne i czyste. Znajdziesz tu również fajną restaurację i kawiarenkę, która przez całą dobę przygotuje ci świetne espresso lub latte. Ponieważ jest to starszy budynek, uważaj na cięższe drzwi od pokoi, w które czasem musisz porządnie pchnąć, żeby naprawdę się zatrzasnęły. Odkryty basen bywa czasem trochę bardziej zapełniony, ale ta drobna wada z nawiązką wynagrodzi ci fantastyczne przeżycie z kąpieli pod mroźnym niebem.
💡 Wskazówka: Jeśli wybierasz się do miasta zimą, Bonaventure Montréal dzięki połączeniu z podziemnym miastem i gorącemu basenowi jest jednym z absolutnie najlepszych miejsc do noclegu. Uwierz mi, że nie będziesz chciał stąd w ogóle wyjść.

11. Kutuma Hotel & Suites
Kutuma Hotel & Suites znajdziesz w bohemicznej dzielnicy Plateau przy Rue Saint-Denis. Całkowicie wymyka się tu tradycyjnemu montrealskiemu designowi, ponieważ pokoje urządzono w pięknym afrykańskim stylu z masywnym drewnianym umeblowaniem i ziemistymi kolorami. Ludzie chwalą tu niesamowicie miły personel i ogromne, czyste przestrzenie, gdzie dodatkowo czujesz się bardzo bezpiecznie, co docenisz, nawet jeśli podróżujesz sam. Okolica pełna jest typowych montrealskich domków ze ślimakowymi schodami i panuje tu taka swobodna, sąsiedzka atmosfera.
Jesteś niedaleko stacji metra Sherbrooke, ale trzymasz się tuż za granicą najbardziej ruchliwego centrum, co według gości gwarantuje przyjemny spokój na odpoczynek po całodziennym bieganiu. Miłośnicy dobrego jedzenia będą tu w siódmym niebie — za około dziesięć minut dojdziesz do wegetariańskiej restauracji ChuChai lub do słynnego bistro Aux Vivres, a blisko jest też sławny lokal Schwartz. Odwiedzający bardzo chwalą również własny mały aneks kuchenny z naczyniami i przytulny balkonik. Tylko licz się z tym, że poruszasz się w popularnej dzielnicy, więc okoliczne uliczki bywają wieczorem trochę bardziej ożywione.
💡 Wskazówka: W cenie pokoju masz już wyśmienite śniadanie, ale koniecznie zajrzyj również na kolację do hotelowej etiopskiej restauracji na parterze. Należy do tych najciekawszych lokali w całej ulicy i to naprawdę ogromne kulinarne przeżycie.

12. Boxotel
Boxotel przy Rue Ontario Est leży dokładnie na pograniczu żywych dzielnic Plateau i Village, a z zewnątrz prawdopodobnie od razu cię zainteresuje, bo wygląda, jakby ktoś złożył go z nowoczesnych kontenerów. Wewnątrz kryje się jednak wyśmienite minimalistyczne mieszkanie z ekologicznym przesłaniem, gdzie główną rolę odgrywają sprytne technologie. Oświetlenie i okna sterujesz tu przez tablet, a dodatkowo po przebudzeniu ucieszy cię przyjemnie ogrzewana podłoga. Ludzie podziwiają tu nie tylko absolutną czystość i miły personel, ale przede wszystkim świetnie wyposażone pokoje z własnym aneksem kuchennym i pralką. Niektóre mają nawet wannę prosto w pokoju i ładny widok z balkonu.
Ten lekko industrialnie utrzymany obiekt ma po prostu właściwy miejski szyk. Wydaje mi się super, że w ciągu dnia działa tu samoobsługowy kącik, gdzie możesz sobie w każdej chwili zrobić dobre espresso lub wziąć mniejszą śniadaniową przekąskę. Do wieczornego odpoczynku świetnie posłuży hotelowa sauna, siłownia lub mały taras na dachu z jacuzzi. Zameldowanie przebiega łatwo i szybko przez automat. Jeśli podróżujesz z psem, z pewnością ucieszy cię, że zwierzęta są tu mile widziane, tylko z góry licz się z opłatą pięćdziesiąt dolarów.
💡 Wskazówka: Jeśli szukasz nowoczesnego noclegu bez przesadnego historycznego patosu i chcesz mieć nocne życie dzielnicy Village w zasięgu ręki, będziesz tu zachwycony. Dodatkowo zaoszczędzisz w porównaniu z przewartościowanym Starym Miastem, a w okolicy masz mnóstwo przytulnych kawiarenki.

13. Auberge de La Fontaine
Kamienny pensjonat Auberge de La Fontaine znajdziesz przy ulicy Rachel naprzeciwko rozległego parku La Fontaine, a wnętrze przypomina raczej wizytę u dobrych znajomych niż zwykły hotel. Wydaje mi się, że to świetne miejsce dla tych, którzy rano lubią biegać, a wieczorem czytać z widokiem na zieleń. Goście najbardziej chwalą spokój, mimo że jesteś w skądinąd tętniącej życiem dzielnicy Plateau pełnej kawiarni i sklepów. Wielkim plusem jest uśmiechnięty personel, śniadanie i drobne przekąski w cenie, a w niektórych pokojach cieszą odsłonięte kamienne ściany lub nawet jacuzzi.
Pamiętaj jednak, że w tym starym domu nie ma windy i czeka cię sporo schodów, więc z ciężkimi walizkami może być trochę trudno. Do dyspozycji są tylko trzy prywatne miejsca parkingowe, a kiedy jest pełno, musisz szukać na okolicznych ulicach, co zwykle w końcu się udaje. Do samego centrum nie dojdziesz pieszo, ale do przystanków komunikacji miejskiej masz niedaleko, a Uber zawiezie cię tam całkiem tanio. Za to ten poranny widok z dużych okien wprost na korony drzew zdecydowanie rekompensuje niewielki dojazd.
💡 Tip: Spróbuj upolować pokój na trzecim piętrze, skąd masz tylko kawałek na taras dachowy. Jest on zwrócony w stronę parku i jesienią, gdy drzewa się przebarwiają, ten widok przy porannej kawie naprawdę pokochasz.

14. Lofts du Vieux-Port
Lofts du Vieux-Port znajdziesz w samym sercu historycznego Starego Miasta i jak tylko wejdziesz do środka, poczujesz się trochę jak w starym filmie. To ogromne apartamenty z odsłoniętymi cegłami i oryginalnymi skrzypiącymi drewnianymi podłogami, które mają niesamowitą duszę. Ludzie najbardziej doceniają, jak udało się tu połączyć historyczny urok z mnóstwem przestrzeni. Dzięki w pełni wyposażonym kuchniom, dużym stołom jadalnianym i oddzielnym sypialniom to naprawdę świetne rozwiązanie dla rodzin lub grup przyjaciół. Wieczorem możecie się wszyscy spotkać w dużym salonie i w spokoju planować kolejne wędrówki po montrealskich uliczkach.
Szczerze mówiąc, nie oczekuj tu klasycznej hotelowej obsługi z uzupełnianiem butelkowanej wody czy zapasem mydeł w łazience. Pamiętaj też, że w budynku nie ma windy, więc do pokojów wejdziesz nawet kilkadziesiąt schodów, co z ciężkimi walizkami daje w kość. Goście dodatkowo czasem zauważają, że w apartamentach wychodzących na wewnętrzny dziedziniec może cię wcześnie rano budzić hałas z pobliskich restauracji, gdy personel sortuje szklane butelki. Fantastyczna lokalizacja niedaleko nabrzeża i lokalnych kawiarni na pewno jednak szybko wynagrodzi ci te drobne niedoskonałości.
💡 Tip: Przygotuj się na to, że recepcja działa w niedalkim siostrzanym hotelu, do którego musisz się udać po klucze. Bardzo pomocny personel chętnie pomoże ci jednak potem wynieść bagaże po schodach.

15. Nester Finn Square Victoria
Nester Finn Square Victoria to mniejszy i dla wielu turystów trochę niezauważalny butikowy hotel, który znajdziesz niedaleko głównego centrum finansowego na Square Victoria. Należy do tych miejsc, o których na razie niezbyt wielu wie, ale kto go odkryje, nie może się nim nachwalić. Ludzie najbardziej podkreślają niesamowicie wygodne łóżka, perfekcyjną czystość i osobiste podejście, które często zaczyna się już od odręcznie napisanej wiadomości powitalnej. Świetnie działa tu komunikacja z personelem i całkowicie bezproblemowy check-in. W pokojach czeka na ciebie gustowne minimalistyczne umeblowanie i smart TV, więc wieczorem po całodziennym chodzeniu po mieście możesz spokojnie obejrzeć ulubiony serial.
Jeśli szukasz przytulnej alternatywy dla ogromnych bezosobowych sieci i lubisz nowoczesny miejski design, spodoba ci się tutaj. Ogromnym plusem jest wyposażenie, ponieważ oprócz klasyki masz do dyspozycji także w pełni wyposażony aneks kuchenny, a nawet pralkę z suszarką, co z pewnością przyda się przy dłuższej podróży. Dworzec kolejowy masz dosłownie minutę spacerem od wejścia, więc przemieszczanie się jest całkowicie bezstresowe. Dodatkowo po wymeldowaniu chętnie dopilnują twoich walizek, abyś mógł wyruszyć na stare uliczki całkowicie na luz.
💡 Tip: Lokalizacja noclegu jest po prostu świetna do pieszego zwiedzania miasta. Wszystko ważne masz w przyjemnej odległości spacerem, czy to wybierasz się podziwiać historyczną architekturę Starego Miasta, czy chcesz wchłonąć atmosferę nowoczesnego centrum.

16. M Montreal
Hostel M Montreal w tętniącej życiem dzielnicy Village przy Rue Saint-André należy do najlepiej ocenianych noclegów w mieście i od razu mówię, że nie chodzi tu tylko o jakieś zwykłe skrzypiące łóżko piętrowe. Cała koncepcja jest pomyślana tak, by łączyć podróżników z całego świata, i od rana do nocy naprawdę tętni tu życie. Ludzie najbardziej podkreślają niesamowicie przyjazny personel i ogromny taras dachowy z dwoma jacuzzi, gdzie po dniu chodzenia świetnie się relaksuje. Częścią jest też piękna sauna. Jeśli nie chcesz spać we wspólnym pokoju, możesz wybrać prywatny dwuosobowy z własną czystą łazienką, który według gości dorównuje lepszym hotelom.
Życie towarzyskie jest tu chyba największą atrakcją, regularnie odbywają się bowiem wieczory komediowe i wspólne kolacje. W piwnicy działa bardzo fajny bar, tylko pamiętaj, że płaci się w nim wyłącznie gotówką, choć na szczęście mają bankomat na miejscu. Przez żywą atmosferę może być w budynku czasem trochę głośniej i bardziej ruchliwie. Lokalizacja jest jednak skądinąd doskonała, w dziesięć minut spacerem trafisz na mnóstwo restauracji, supermarketów i przystanków komunikacji miejskiej, więc do zabytków dotrzesz łatwo.
💡 Tip: To miejsce nadaje się dla tych z was, którzy chcą zaoszczędzić, lubią poznawać nowych ludzi, ale dbają o czystość. Do dyspozycji masz też przestronną wspólną kuchnię, gdzie bez problemu ugotujesz sobie własne jedzenie.

17. Auberge Saintlo Montréal
Auberge Saintlo Montréal, który może znasz pod wcześniejszą nazwą HI, stoi w samym centrum przy ulicy Rue Mackay. Leży niedaleko ulic handlowych, muzeów i kampusu uniwersyteckiego, więc cały czas coś się tu dzieje, a stację metra masz tuż za rogiem. Wydaje mi się, że jak na warunki hostelowe panuje tu wręcz nieoczekiwana czystość. Ludzie bardzo chwalą nowoczesne zaplecze, ogromną wspólną kuchnię z dużą lodówką oraz pomieszczenia wspólne z bilardem. Rano ucieszy cię bezpłatne śniadanie, które wprawdzie jest podstawowe, ale nie brakuje na nim owoców i ładnie syci. Personel jest dodatkowo niezwykle miły i doradzi ci po angielsku i francusku.
To solidna baza dla plecakowiczów i młodych podróżników, którzy nie chcą wydać fortuny, ale dbają o dobrą lokalizację ze sklepami spożywczymi i wypożyczalnią rowerów tuż przy ulicy. Pamiętaj jednak o kilku drobnych niedogodnościach. Zasłony przy łóżkach nie zakrywają całkowicie całego piętra, starsze metalowe szafki trochę skrzypią, a w prysznicach znajdziesz tylko mydło w piance, więc lepiej przywieź własny szampon. Łazienki też łączą prysznic i toaletę w jednym pomieszczeniu, co rano może robić zamieszanie. I szczere ostrzeżenie na koniec, budynek niestety nie jest przystosowany dla osób na wózkach inwalidzkich.
💡 Tip: Już pierwszego dnia na pewno skorzystaj z bezpłatnych pieszych wycieczek po mieście. Hostel organizuje też inne codzienne wspólne aktywności, co jest chyba najlepszym sposobem, żeby szybko się zorientować w montrealskich uliczkach i od razu poznać nowych przyjaciół.

18. Alternative Hostel of Old Montreal
Jeśli masz budżet plecakowicza, ale chcesz mieszkać w tej absolutnie najdroższej historycznej dzielnicy, Alternative Hostel of Old Montreal przy Rue Saint-Pierre będzie dla ciebie chyba tym właściwym. Dostaniesz tu absolutnie najtańsze łóżko w całym Starym Mieście, a jednocześnie nie musisz się obawiać żadnego szalonego imprezowego meliny. Doświadczenia gości zgadzają się, że atmosfera jest tu niesamowicie spokojna, kameralna, a całe wnętrze pięknej historycznej zabudowy ożywia niezależna sztuka i żywe kolory. Co tu działa na medal, to niesamowicie czysta kuchenka i miły personel, który chętnie doradzi ci, gdzie pójść na najlepsze tanie obiady w okolicy.
Pamiętaj jednak, że śpi się tu na łóżkach piętrowych we wspólnych pokojach nawet dla dziesięciu osób, więc luksus to nie jest. Niektórzy nocujący szczerze ostrzegają przed cienkimi ścianami i skrzypiącymi łóżkami, które przy każdym ruchu trochę się trzęsą. Mimo to wydaje mi się, że możliwość wędrowania wspaniałymi brukowanymi uliczkami wokół starego portu za te pieniądze po prostu się opłaca, zwłaszcza gdy po całym dniu możesz usiąść w przytulnym pomieszczeniu wspólnym, cieszyć się świetną klimatyzacją i porozmawiać z innymi podróżnikami.
💡 Tip: Ze względu na małą pojemność i wyjątkową lokalizację w samym historycznym centrum ten hostel w sezonie letnim bywa wyprzedany bardzo długo z wyprzedzeniem. Z rezerwacją na pewno nie czekaj na ostatnią chwilę, żeby nie umknęło ci miejsce.
Jak wybrać odpowiedni hotel (i nie dać się nabrać)
Szukając noclegu w Montrealu, nie daj się skusić podejrzanie niską ceną, bo inaczej skończysz z kurzem w płucach dokładnie tak jak my z Lukášem w naszym dwudziestozłotowym airbnb. W przypadku najtańszych opcji zawsze wyfiltruj opinie z ostatnich trzech miesięcy. Kurz, wilgoć czy denerwujący hałas z sąsiedniej budowy łatwo giną w przeciętnej pięcioletniej ocenie, a potem będziesz niepotrzebnie cierpiał na wakacjach.
Szczególną uwagę poświęć tanim hotelom bezpośrednio w centrum wokół wschodniej części ulicy Sainte-Catherine. Miejsca jak Hotel Quartier Des Spectacles, Le Sand & Stone Hotel, Hotel Sainte-Catherine czy Hotel Europa wprawdzie kuszą super lokalizacją, ale ich oceny poniżej czwórki mówią same za siebie. Za jedyne 90-135 zł więcej dostaniesz już świetny czysty hostel z własną łazienką lub przyjemny mniejszy hotel, do którego wieczorem po całym dniu chodzenia naprawdę chętnie wrócisz odpocząć. Ta różnica między „tylko się tu przespię” a „nie mogę się doczekać łóżka” za te parę złotych naprawdę jest tego warta.
Jeśli wynajmujesz mieszkanie przez różne platformy, uważaj na dwie kluczowe sprawy. Po pierwsze zawsze lepiej dwa razy zapytaj, czy masz dla siebie całe mieszkanie, czy tylko wynajęty pokój w zamieszkałym mieszkaniu z właścicielami. W Montrealu wynajem wolnego pokoju w mieszkaniu, w którym faktycznie ktoś mieszka, to bardzo powszechna praktyka i w ogłoszeniu często nie jest to pierwsze zdanie.
Po drugie zawsze sprawdź piętro i obecność windy. Te piękne zewnętrzne spiralne schody na Plateau wprawdzie wyglądają wspaniale na zdjęciach, ale ciągnięcie po nich dwóch ciężkich walizek w lutym, gdy zamarznięty metal pokryty jest warstwą lodu, to przeżycie, którego z pewnością chętnie sobie odpuścisz.
Podczas letnich wyjazdów w lipcu i sierpniu też zawsze sprawdź klimatyzację. W Montrealu latem bywa bardzo wilgotny i duszny upał, który w mieście utrzymuje się także w nocy. W starych, choć pięknych mieszkaniach na Plateau klimatyzacja zdecydowanie nie jest automatycznym standardem, a wietrzenie przez okno w takiej pogodzie zbytnio nie pomoże.

Gdzie zjeść
Montreal to kulinarny raj, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie. Możliwości jest tu na każdym rogu tyle, że z Montrealu wraca się zazwyczaj o kilka kilogramów cięższym.
Miejscowa scena jest na tyle różnorodna, że możesz każdego wieczoru odkrywać inną kuchnię świata. Niezależnie od tego, czy masz ochotę na luksusowe francuskie jedzenie, czy tylko na szybką bagietkę do ręki, na pewno nie będziesz rozczarowany.
Na drinka i luksusową kolację
Jeśli chcesz wybrać się na drinka w pięknym otoczeniu, hotelowa restauracja Marcus oferuje fantastyczną atmosferę po zmroku i ogromny taras zewnętrzny. To wprawdzie droższa sprawa, ale ten widok i luksusowa obsługa po prostu są tego warte.
Dla miłośników nowoczesnej kuchni francuskiej jest z kolei świetny Boulevardier, który nie zawiedzie nawet najbardziej wymagających smakoszy. A gdybyś chciał spróbować czegoś nietradycyjnego, koniecznie zajrzyj do etiopskiej restauracji bezpośrednio w Kutuma Hotel & Suites, gdzie jedzenie to ogromne przeżycie.
Wegetariański raj i słynne bajgle
Miasto jest jednak przede wszystkim ogromną Mekką dla wegetarian. Znajdziesz tu renomowane lokale jak TULA, Lola Rosa czy wspaniałą luksusową wegetariańską restaurację LOV, do której lepiej jednak zarezerwuj stolik z odpowiednim wyprzedzeniem. Na Plateau zdecydowanie nie pomiń azjatyckich uczt w ChuChai, świetnego bistro Aux Vivres czy ulubionego lokalu Momo par Christian Ventura.
I nie mogę zapomnieć o najważniejszym! Słynne montrealskie bajgle z legendarnych całodobowych piekarni St-Viateur lub Fairmount w Mile End po prostu musisz spróbować, nawet gdybyś miał przyjechać do miasta tylko na jedno popołudnie 😅. Pięknie pachną już z daleka, a poza tym zaoszczędzisz, bo należą do tych tańszych przysmaków.
Dokąd dalej
- Chcesz zaplanować kompletny program? Przeczytaj nasz wielki przewodnik Montreal, Kanada: 22 pomysły, co zobaczyć i robić.
- Jeśli wybierasz się też w resztę kraju, koniecznie nie pomiń artykułu Najpiękniejsze miejsca w Kanadzie: 12 pomysłów.
🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w KanadzieSzukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.
Porównaj ceny samochodów w Kanadzie →Najczęściej zadawane pytania
Jak działa transport z lotniska do centrum?
Obecnie musisz skorzystać z ekspresowej linii autobusowej 747, która jeździ bezpośrednio do centrum non-stop. Nowa nowoczesna stacja kolejowa REM na lotnisku jest już ukończona w około 85%, ale jej oficjalne otwarcie planowane jest dopiero na koniec 2027 roku. Kiedy zacznie działać, podróż do miasta zajmie tylko 25 minut, a pociągi będą jeździć co dziesięć minut.
Ile realnie kosztuje komunikacja miejska w Montrealu?
Od 1 lipca 2026 roku obowiązują w całym mieście nowe taryfy ARTM, gdzie pojedynczy przejazd po wyspie kosztuje 3,75 $ (cena w tym roku zaskakująco się nie zwiększyła). Korzystny bilet 24-godzinny kosztuje 11,50 $. Jeśli jedziesz do miasta na dłuższy czas, opłaca się kupić miesięczny karnet dla podstawowej strefy A, który obecnie kosztuje 110 $.
Co dokładnie to za podziemne miasto RÉSO?
To niesamowita sieć około 32 kilometrów podziemnych tuneli, które sprytnie łączą duże centra handlowe, biurowce, hotele i główne stacje metra. W ekstremalnych zimowych miesiącach oznacza to, że nie musisz w ogóle wychodzić na zewnątrz na mróz i wygodnie w koszulce przemieszczasz się po całym centrum miasta. Podłączone są do niej głównie duże hotele wokół Place Bonaventure i Eaton Centre.
Czy dam sobie radę w montrealskich hotelach normalnie po angielsku?
Chociaż język francuski jest jedynym oficjalnym językiem prowincji Québec i mieszkańcy bardzo na nim bazują, w hotelach, restauracjach i usługach bezpośrednio w centrum miasta bez problemu porozumiesz się po angielsku. Miejscowi jednak zawsze bardzo docenią, jeśli rozmowę w recepcji przynajmniej zaczniesz miłym pozdrowieniem „Bonjour”, zanim przejdziesz na angielski.
Jakie są w Montrealu podatki od zakwaterowania?
Kanadyjski system podatkowy może być dla Europejczyków przy pierwszej wizycie trochę mylący. Do ceny zakwaterowania, którą zazwyczaj widzisz w systemie rezerwacyjnym, w prowincji Québec zawsze doliczany jest jeszcze specjalny podatek od zakwaterowania. Kwota końcowa na twoim rachunku będzie więc zawsze nieco wyższa niż ta pierwotna reklamowana cena, z którą liczyłeś.
Gdzie w Montrealu dobrze zjeść bez mięsa?
Montreal to raj dla wegetarian i znajdziesz tu mnóstwo możliwości. Koniecznie wypróbuj wspaniałe lokale takie jak TULA, Lola Rosa, ChuChai czy fantastyczną luksusową restaurację LOV. Świetny jest też lokal Momo par Christian Ventura. I wielka zaleta: najsłynniejszy montrealski bagel z non-stop piekarni St-Viateur lub Fairmount w Mile End sam w sobie jest bezmięsny. Tradycyjne mięsne specjały jak kanapki ze smoked meat czy klasyczną poutine z mięsnym sosem możesz więc spokojnie zostawić innym. Wegetariańską poutine robi tu zresztą wiele lokali.
Czy ma sens brać hotel bezpośrednio przy lotnisku?
Dla zwykłego turysty, który chce zwiedzić miasto, to nie ma absolutnie żadnego sensu. Z lotniska musisz się do centrum i tak jeszcze dostać autobusem, a same okolice lotniska Dorval nie oferują nic szczególnie ciekawego. Dużo lepiej jest od razu dojechać do centrum i mieć wszystkie zabytki, restauracje i atmosferę pod ręką.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (prosta miesięczna subskrypcja) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!





