Interesuje Cię pogoda w Toskanii? Jeśli planujesz wakacje w środkowych Włoszech, muszę Cię już na wstępie ostrzec przed jedną absolutnie kluczową sprawą. Toskania (Włochy) zdecydowanie nie ma jednej uniwersalnej pogody, a różnica między wybrzeżem a interiorem jest latem naprawdę przepastna, co spora część przewodników trochę przemilcza. Podczas gdy nad morzem będzie Cię przyjemnie chłodzić bryza, w głębi lądu potrafisz się porządnie spocić.
Florencja leży bowiem w kotlinie, gdzie latem powietrze wręcz stoi, a w sierpniu zamienia się w prawdziwy piec. Objeżdżaliśmy z Lukášem ten region na rowerach elektrycznych właśnie na przełomie sierpnia i września i ten palący upał na drogach bez skrawka cienia był chwilami naprawdę wymagający. W mieście na dodatek w tym okresie natkniesz się na największe tłumy, których w wąskich uliczkach po prostu nie unikniesz.
Wybór odpowiedniego terminu zadecyduje więc o tym, czy w pełni nacieszysz się urlopem, czy raczej go przecierpisz. W tym artykule pokażę Ci dokładne temperatury, wyjaśnię różnice między poszczególnymi regionami i podpowiem, kiedy najlepiej wybrać się na zwiedzanie renesansowych zabytków, a kiedy przeciwnie — nad morze.

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu
- Najlepsze miesiące na wizytę: Maj, czerwiec i wrzesień oferują znośne temperatury i pozwalają uniknąć największych tłumów.
- Najcieplejszy okres: Lipiec i sierpień, kiedy temperatury w głębi lądu regularnie przekraczają 35 °C, a powietrze wręcz stoi.
- Najbardziej deszczowy miesiąc: Listopad przynosi najwięcej opadów — w samej Florencji spada wtedy nawet 115 mm wody.
- Temperatura morza: W sierpniu osiąga idealne 24 do 25 °C, zimą natomiast spada do mroźnych 13 °C.
- Sezon kąpielowy: Trwa od czerwca aż do października, kiedy woda wciąż nie spada poniżej znośnych 20 °C.
- Ferragosto (15 sierpnia): Największe włoskie święto państwowe — spodziewaj się ekstremalnego oblężenia nad morzem i absolutnie najwyższych cen.
- Główna wskazówka: Jeśli jedziesz głównie do zabytków, unikaj szczytu lata i wybierz raczej wiosnę albo jesień.

Jaka jest pogoda w Toskanii (Włochy)
Ten ogromny kontrast wynika z samej geografii, ponieważ region ciągnie się od szczytów Apeninów aż po Morze Tyrreńskie. Właśnie dlatego pogoda zmienia się stopniowo z każdym przejechanym kilometrem i to, co obowiązuje na słonecznych plażach, dawno już nie dotyczy pagórkowatego interioru.
Jeśli wybierzesz się nieco wyżej w góry, poczujesz przyjemną zmianę, bo miasta takie jak Siena oferują dzięki swojej wysokości nad poziomem morza jednak nieco bardziej „oddychalne” powietrze. Mimo to pamiętaj, że włoskie słońce ma ogromną moc i w miesiącach letnich tak łatwo się przed nim nie ukryjesz.
Toskania rozciąga się od zaśnieżonych szczytów Apeninów aż po zalane słońcem wybrzeże Morza Tyrreńskiego, co po prostu oznacza, że klimat zmienia się tu bardzo dynamicznie. Ogólnie panuje tu klasyczny klimat śródziemnomorski, ale musisz liczyć się z ogromnymi różnicami w zależności od tego, na jakiej wysokości i jak daleko od wybrzeża akurat się znajdujesz.
Na wybrzeżu, w rejonach takich jak Livorno, Grosseto czy Viareggio, czekają Cię łagodne deszczowe zimy i gorące słoneczne lata. Temperatury wspinają się latem do 35 °C, ale dzięki nieustannej morskiej bryzie temperatura odczuwalna jest o wiele przyjemniejsza, a powietrze wciąż jest w ruchu. Na wyspie Elba ten orzeźwiający wpływ morza jest jeszcze nieco wyraźniejszy.
Interior i niziny to natomiast zupełnie inny klimatyczny ekstrem, na który wielu turystów nie jest przygotowanych. Zimy są tu wyraźnie chłodniejsze, a lata dużo bardziej duszne. Florencja czy Arezzo to typowe przykłady miast uwięzionych w kotlinie, gdzie gorące powietrze się utrzymuje, a temperatury na nizinach mogą latem atakować nawet granicę 40 °C. Fale upałów są dodatkowo w ostatnich latach coraz częstsze i coraz intensywniejsze.
Jeśli więc będziesz poruszać się po okolicach takich jak Arezzo czy sama Florencja, licz się z tym, że podczas fal upałów powietrze tu po prostu stoi. Za to nad wybrzeżem Morza Tyrreńskiego uratuje Cię stabilny przewiew, więc nawet przy tej samej temperaturze na termometrze poczujesz się tam znacznie lepiej.

Temperatury w Toskanii miesiąc po miesiącu
Dla lepszego wyobrażenia sobie różnic w obrębie regionu możemy przyjrzeć się Sienie, gdzie całkowite roczne opady wynoszą 825 mm. Podczas suchego lipca spada tu zaledwie 30 mm wody, natomiast w deszczowym listopadzie suma wspina się aż do nieprzyjemnych 125 mm.
Różnice panują też w samych temperaturach — podczas gdy Florencja piecze się w sierpniu, w Sienie jest znośniejsze 24,4 °C (w styczniu średni termometr pokazuje około 6,4 °C). Te drobne odchylenia może na pierwszy rzut oka nie wyglądają dramatycznie, ale uwierz mi, że po całodziennym bieganiu po zabytkach docenisz każdy stopień w dół.
Zanim zaczniesz kupować bilety lotnicze albo planować długą trasę samochodem, warto spojrzeć na twarde dane. Poniższa tabela pokazuje średnie minimalne i maksymalne temperatury we Florencji, która jest świetnym punktem wyjścia do zrozumienia klimatu całego toskańskiego interioru.
| Miesiąc | Min °C | Max °C |
|---|---|---|
| — | —: | —: |
| Styczeń | 2,2 | 11,2 |
| Luty | 2,6 | 12,7 |
| Marzec | 5,4 | 16,3 |
| Kwiecień | 8,1 | 20,0 |
| Maj | 12,2 | 24,5 |
| Czerwiec | 16,2 | 29,1 |
| Lipiec | 18,5 | 32,3 |
| Sierpień | 18,7 | 32,6 |
| Wrzesień | 15,0 | 27,1 |
| Październik | 11,2 | 21,6 |
| Listopad | 6,9 | 15,7 |
| Grudzień | 2,8 | 11,5 |
Jak sam widzisz z liczb, najchłodniejszym miesiącem jest jednoznacznie styczeń, natomiast lipiec i sierpień stanowią absolutny szczyt temperatur. Jeśli przemieścisz się wyżej w głąb lądu, na przykład do pagórkowatej Sieny, czekają Cię nieco niższe temperatury. W styczniu średnia utrzymuje się tam około 6,4 °C, a w sierpniu osiąga nieco znośniejsze 24,4 °C.
Jeśli chodzi o deszcz, sama Florencja notuje roczną sumę opadów około 870 mm. Najsuchszym okresem jest, o dziwo, lato — konkretnie lipiec z zaledwie 35 mm wody. Za to jesień potrafi być bardzo deszczowa, a listopad ze średnimi 115 mm opadów jest w ogóle najgorszym miesiącem na jakiekolwiek aktywności na świeżym powietrzu i wędrówki po zabytkach.
Choć lato jest statystycznie najmniej deszczowe, nie daj się uśpić poczuciu całkowitej suszy. Czasem bowiem nadciągają krótkie, ale ekstremalnie intensywne letnie burze, które mogą błyskawicznie spowodować nieoczekiwane lokalne podtopienia.
Jesienią deszcz ma za to zupełnie inny charakter i trzeba się na niego dobrze przygotować. Zwłaszcza w listopadzie nie pada jakoś gwałtownie, ale woda z nieba leje się nieustannie choćby przez cały dzień, co przy odkrywaniu uliczek historycznych miast jest dość męczące.

Temperatura morza i sezon kąpielowy
Jeśli rozważasz wczesne wiosenne kąpiele, muszę Cię od razu rozczarować, bo w marcu morze ma zaledwie 13 °C. Woda zaczyna się realnie nagrzewać dopiero pod koniec maja, więc wiosenny urlop nad wybrzeżem wykorzystasz raczej na romantyczne spacery po plaży niż na baraszkowanie w falach.
Za to jesienne terminy to absolutny hit i my za nimi przepadamy, ponieważ sezon kąpielowy w Livorno spokojnie trwa do października. Woda ma wciąż bardzo przyjemną temperaturę, a na dodatek nie musisz już tłoczyć się z tłumami turystów, co czyni z jesieni naszą tajną wskazówkę na spokojny włoski urlop.
Jeśli jedziesz do Włoch głównie na plażowy relaks, zainteresuje Cię przede wszystkim aktualna temperatura Morza Tyrreńskiego. Tutejsza woda nagrzewa się oczywiście najmocniej w sierpniu, kiedy osiąga wręcz idealne warunki do długich kąpieli i najróżniejszych sportów wodnych.
W Livorno i w popularnym Viareggio sierpniowe temperatury morza utrzymują się w granicach 24 do 25 °C. Na początku sierpnia woda na płyciznach może sięgać nawet bardzo przyjemnych 25,4 °C. Przez całe lato wzdłuż toskańskiego wybrzeża licz się ze średnimi 23 do 26 °C, co z pewnością docenią nawet zmarźlaki, które nie lubią zimnej wody. Późną wiosną i wczesną jesienią temperatura utrzymuje się między 19 a 22 °C.
Ogromną zaletą jest to, że sezon kąpielowy trwa od czerwca aż do października. Jeszcze w październiku temperatura wody w Livorno nie spada poniżej 20 °C, więc jesienny urlop możesz bez problemu urozmaicić pływaniem. Za to zimą, zazwyczaj w styczniu lub lutym, temperatura morza spada do mroźnych 12,6 do 13 °C, co jest już naprawdę tylko dla najbardziej zahartowanych pływaków.
Naprawdę nie bój się zaplanować urlopu nad morzem nawet na początek jesieni. Właśnie w październiku temperatura morza w rejonie Livorno utrzymuje się powyżej pięknych 20 °C, co dla wielu podróżników z Polski wciąż jest bardzo kuszące.
Zupełnie inna sytuacja panuje jednak wczesną wiosną, kiedy woda po zimie jest jeszcze bardzo mocno wychłodzona. Choć na brzegu słońce już pięknie grzeje, do fal o temperaturze około 13 °C wejdą tylko prawdziwi morsy, więc marcowe wypady nad wybrzeże zostaw raczej na zbieranie muszelek.

Toskania według pór roku
Wszystko zależy od tego, czego oczekujesz od urlopu, ale uwierz mi — wybór terminu decyduje o wszystkim. Szczerze mówiąc, poza sezonem podróżuje nam się z Lukášem lepiej niż w środku lata, bo mniej się czeka, masz więcej przestrzeni na zdjęciach i paradoksalnie więcej kontaktu z miejscowymi. Aktualny przegląd wydarzeń i festiwali w różnych porach roku znajdziesz zawsze na oficjalnym portalu turystycznym Visit Tuscany.

Wiosna
W miesiącach wiosennych od marca do maja cały krajobraz powoli się budzi i wszystko jest cudownie soczyście zielone. Właśnie w tym okresie na polach zaczynają kwitnąć ikoniczne czerwone maki, które na pewno znasz ze wszystkich tych pocztówek i zdjęć promocyjnych. Wiosna jest po prostu dla fotografów prawdziwym rajem i każdy postój samochodem będzie Cię zmuszał do wyciągania aparatu.
Temperatury są bardzo przyjemne i wręcz idealne na całodzienne zwiedzanie średniowiecznych miast. W kwietniu utrzymują się między 8 a 20 °C, a w maju sięgają już 12 do 24,5 °C. Możesz więc bez obawy o przegrzanie przejść dziesiątki kilometrów po brukowanych ulicach Florencji czy Sieny, nie kąpiąc się we własnym pocie. Poranki i wieczory bywają jednak wciąż dość chłodne, więc bez lekkiej kurtki albo swetra na pewno się nie obejdziesz.
Na kąpiele jest jednak wiosną jeszcze za wcześnie, bo morze pozostaje dość zimne. Kostium kąpielowy realnie wykorzystasz dopiero od początku czerwca, choć morsy mogą się zanurzyć już pod koniec maja. Licz się też z tym, że w okolicach Wielkanocy przyjeżdża do regionu pierwsza duża fala turystów. To natychmiast i dość odczuwalnie przekłada się na wyższe ceny noclegów, więc hotele rezerwuj z wyprzedzeniem.

Lato
Miesiące letnie od czerwca do sierpnia stoją pod znakiem ostrego słońca, wielkiego upału i niestety także ekstremalnych tłumów. W lipcu i sierpniu temperatury zwykle przekraczają 35 °C, a w głębi lądu powietrze może wspiąć się nawet do nieprzyjemnych 40 °C. Objeżdżaliśmy z Lukášem Toskanię na rowerach elektrycznych właśnie na przełomie sierpnia i września i ten palący upał bez skrawka cienia na drogach był chwilami naprawdę wyczerpujący.
To wprawdzie statystycznie najsuchszy okres roku, ale krótkie intensywne burze, które nierzadko powodują lokalne podtopienie, mogą nadciągnąć, więc śledź prognozę, a potem spokojnie skocz do morza, bo woda jest wtedy najcieplejsza ze wszystkiego.
Kluczowa data, którą musisz zapisać na czerwono w kalendarzu, to 15 sierpnia, czyli Ferragosto. To święto państwowe i największe oblężenie całego roku. Sami Włosi ruszają nad morze, noclegi na wybrzeżu są absolutnie najdroższe, a część lokali w głębi lądu spokojnie zamyka się na kilka dni. W tym okresie wybieraj raczej wybrzeże albo góry, a samej Florencji zdecydowanie unikaj szerokim łukiem — oszczędzisz sobie w ten sposób mnóstwa nerwów.

Jesień
Wrzesień do listopada to dla wielu doświadczonych podróżników w ogóle najpiękniejszy okres na wizytę. Szczególnie wrzesień z temperaturami 15 do 27 °C jest wręcz idealny, bo za dnia jest wciąż pięknie ciepło na szorty, ale już nie doskwierają Ci morderczo sierpniowe upały. Morze wciąż ma luksusowe ponad 20 °C, ale tłumy turystów w historycznych uliczkach już wyraźnie słabną.
Jesień to także czas ogromnej obfitości i wielkich celebracji jedzenia. We wrześniu i październiku odbywa się słynne winobranie zwane vendemmia w regionach takich jak Chianti, Montepulciano czy Montalcino, gdzie rodzi się słynne wino Brunello. Właśnie w październiku zbiory osiągają szczyt, a nieskończone winnice barwią się na niewiarygodne złociste i czerwone odcienie, które wyglądają wręcz magicznie.
Październik to również główny miesiąc zbioru oliwek, kiedy masz jedyną w swoim rodzaju szansę spróbować świeżej nowej oliwy z oliwek zwanej olio nuovo. Uważaj jednak bardzo na listopad, bo to statystycznie najbardziej deszczowy miesiąc z sumą 115 mm opadów we Florencji. Deszcz nie bywa co prawda jakoś gwałtowny, ale może Ci nieprzyjemnie przelać się przez cały dzień, co potrafi mocno pokrzyżować plany na wycieczki.

Zima
Miesiące zimowe od grudnia do lutego przynoszą do Toskanii nieoczekiwany spokój i ogromną pustkę. Temperatury we Florencji utrzymują się w tym okresie między 2 a 12 °C, w pagórkowatej Sienie jest jeszcze nieco chłodniej. Zimy bywają łagodne, ale bardzo deszczowe, przy czym w głębi lądu dość często natkniesz się na wilgotną szarugę i gęste poranne mgły spowijające doliny.
Noclegi są zdecydowanie najtańsze w całym roku, a słynne galerie z renomowaną Galerią Uffizi na czele zobaczysz bez konieczności stania za kimś, kto trzyma kij do selfie. To samo w sobie warte jest rozważenia.
Główną wadą jest to, że wiele agroturystyk i sezonowych lokali zimą całkowicie zamyka. Nie wejdziesz na przykład do pięknych ogrodów Palazzo Pfanner w mieście Lucca ani nie jeździ popularna kolejka linowa na najwyższą górę Monte Capanne na wyspie Elba. Zima jest po prostu idealna na turystykę miejską, ale wieś w tym czasie raczej śpi zimowym snem i za bardzo nie ma co liczyć na otwarte atrakcje.

Kiedy najlepiej jechać do Toskanii
Gdybym więc miała wybrać absolutnych zwycięzców, miesiące maj, czerwiec i wrzesień sprawdzają się jako świetny kompromis na zwiedzanie i relaks. Unikniesz najgorszego stresu, a wieczorne spacery historycznym centrum zachowają odpowiednią romantyczną atmosferę bez przedzierania się przez tłumy.
W tych miesiącach obsługa w restauracjach jest na dodatek o wiele bardziej uśmiechnięta, bo miejscowi nie są jeszcze wykończeni głównym sezonem letnim. Na pewno ucieszą Cię też nieco przyjaźniejsze ceny za noclegi, za które w połowie sierpnia zapłaciłbyś spokojnie nawet dwukrotnie tyle.
Miasta w tym czasie jeszcze nie pękają w szwach pod naporem gigantycznych autokarów wycieczkowych, a krajobraz pokazuje swoje najładniejsze oblicze. Wiosną wszystko jest niewiarygodnie soczyście zielone i pełne kwiatów, natomiast we wrześniu przyroda barwi się na złote odcienie po letnich zbiorach. Jeśli więc nie jesteś związany wakacjami szkolnymi, kieruj swoją podróż właśnie na te przejściowe miesiące, a nie pożałujesz.
Jeśli Twoim głównym celem jest łapanie brązu na plaży, lipiec i sierpień zagwarantują Ci najcieplejsze morze. Musisz się jednak uzbroić w wielką cierpliwość, bo razem z Tobą taki sam pomysł będzie miała połowa Europy. Unikać trzeba wtedy połowy sierpnia, kiedy Włochy paraliżuje święto Ferragosto.
| Chcę… | Idealny okres | Dlaczego |
|---|---|---|
| Miasta i zabytki | Połowa kwietnia – połowa czerwca, wrzesień – początek października | Znośne temperatury do chodzenia, wyraźnie mniej ludzi. |
| Plaże i kąpiele | Lipiec–sierpień (najcieplej), ale też czerwiec i wrzesień | Morze ma 23–26 °C, a w czerwcu i wrześniu na plażach jest spokojniej. |
| Winobranie i krajobraz | Wrzesień–październik | Słynna vendemmia, złote winnice i trwający zbiór oliwek. |
| Spokój i niskie ceny | Listopad–marzec | Puste zabytki i tanie hotele, ale ryzyko deszczu i zamkniętych lokali. |
| Czego zdecydowanie unikać | Okolice 15 sierpnia (Ferragosto) | Absolutnie największe oblężenie, zatłoczone plaże i bezkonkurencyjnie najwyższe ceny noclegów. |
Dla podróżników z ograniczonym budżetem i łowców pustych muzeów świetnie sprawdzają się miesiące zimowe. Musisz się jednak liczyć z kapryśną pogodą i z tym, że zdjęć rozświetlonych słońcem cyprysowych alej raczej z urlopu nie przywieziesz. Zima po prostu należy do galerii, świetnego jedzenia w przytulnych tawernach i powolnego chłonięcia prawdziwej włoskiej atmosfery bez turystycznego blichtru.
Z własnego doświadczenia mogę potwierdzić, że poświęcenie kąpieli na rzecz spokojniejszego zwiedzania zabytków suto się tu opłaca. Jeśli wybierzesz na swoją podróż koniec wiosny albo początek jesieni, unikniesz najgorszego stresu termicznego, a cały urlop będzie o wiele bardziej luzacki.
Jeśli jesteś związany wakacjami szkolnymi i musisz jechać w sierpniu, staraj się przynajmniej zminimalizować pobyt w głębi lądu. Około połowy sierpnia bowiem z powodu święta Ferragosto Włochy po prostu kolabują, dlatego rezerwuj wszystko z dużym wyprzedzeniem i uzbrój się w porządną dawkę cierpliwości.

Różnice regionalne: wybrzeże, interior i góry
Podczas gdy na wybrzeżu będziesz wygrzewać się w słońcu, w północnej Garfagnanie przygotuj się na zimowe szaleństwa, bo tam regularnie pada śnieg i panują zupełnie inne warunki klimatyczne. Ten górski zakątek nieopodal Parku Narodowego Apeninów Tosko-Emiliańskich to idealny wybór dla miłośników przyrody, którzy chcą uciec od zgiełku dużych miast i nie przeszkadza im spakowanie jednego swetra więcej.
Za to podczas wędrówek po zachwycającym Val d’Orcia pamiętaj, że na fotograficznych postojach nie ma ucieczki przed słońcem. Większość tych najpiękniejszych widoków znajduje się pośrodku zakurzonych pól bez ani jednego drzewka, więc w sierpniu poczujesz się tam jak w prawdziwym piecu.
Planując dokładny plan podróży, musisz zawsze brać pod uwagę to, dokąd konkretnie jedziesz. Florencja leżąca w zamkniętej kotlinie jest latem bezkonkurencyjnie najcieplejszym miejscem bez bryzy, a zimą przeciwnie — bardzo często utrzymuje się tu nieprzyjemna i zimna mgła. Jeśli wybierasz się tu w sierpniu, przygotuj się na prawdziwy szok termiczny.
Siena i inne historyczne miasta na wzgórzach interioru są o kilka stopni chłodniejsze niż Florencja. Dzięki wyższemu położeniu nad poziomem morza wieczory bywają tam przynajmniej znośniejsze i możesz spokojnie posiedzieć na rynku z lampką dobrego wina.
Wybrzeże i wyspa Elba czerpią z nieustannego wpływu morza. Morska bryza chłodzi letni żar, a zimy są tu za to o wiele łagodniejsze. Zupełnie inny świat stanowi zaś północna Garfagnana i Apeniny, gdzie przez cały rok jest wyraźnie chłodniej, a zimą regularnie pada tam nawet śnieg.
Przy układaniu swojego wymarzonego planu podróży nie polegaj więc na jednej prognozie pogody dla całego regionu. Kiedy będziesz zjeżdżać z wysokich Apeninów w dół nad morze, czeka Cię w ciągu kilku godzin jazdy zaskakujący skok klimatyczny.

Co spakować w zależności od pory roku
Zawartość Twojej walizki będzie się dramatycznie różnić w zależności od tego, w jakim miesiącu lecisz do Włoch. Jeśli wyruszasz wiosną albo jesienią, zdecydowanie postaw na sprytne warstwy. Poranki i wieczory bywają dość chłodne, choć za dnia pięknie świeci słońce, więc lekka kurtka przeciwdeszczowa i cieplejszy sweter na pewno Cię uratują. Na zimę spakuj porządną cieplejszą kurtkę, niezawodny parasol i przede wszystkim nieprzemakalne buty.
Latem absolutną koniecznością jest dobry krem z filtrem, kapelusz i bardzo lekkie, przewiewne ubrania. Wody w butelkach nosić nie musisz — w miastach wszędzie są publiczne poidełka, gdzie za darmo uzupełnisz butelkę. Chusta do kościoła to dla nas, kobiet, wręcz obowiązek, bez dwóch zdań — kiedyś strażnik w Sienie tak zawrócił mnie z powrotem do wejścia, a ja myślałam, że robi to dla żartu. Nie robił 😅. I niezależnie od sezonu nigdy nie lekceważ włoskiego bruku, który po całodziennym chodzeniu potrafi być dla stóp naprawdę dość nieprzyjemny. Dobre, rozchodzone buty z twardą podeszwą to po prostu podstawa.

Gdzie się zatrzymać i kiedy rezerwować
💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Noclegów najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulowania. Bilety, wycieczki i aktywności warto z kolei porównać i kupić przez GetYourGuide.
Naprawdę zdecydowanie polecam załatwiać rezerwacje jak najwcześniej, zwłaszcza jeśli Twoja podróż wypada w okresie wokół sierpniowego Ferragosto, kiedy ceny lecą stromo w górę, a miejsca znikają na oczach. My sami noclegi we Włoszech wypatrujemy spokojnie nawet pół roku wcześniej, żeby mieć pewność, że zdobędziemy coś ładnego za rozsądną cenę. Przygotowałam dla Ciebie propozycje sprawdzonych hoteli i tradycyjnych agroturystyk w różnych częściach regionu, żebyś miał w czym wybierać. Ceny poniżej traktuj orientacyjnie, dla pokoju dwuosobowego w wysokim sezonie — poza latem bywają wyraźnie niższe i zawsze warto porównać terminy.
Jeśli natomiast wyruszasz w miesiącach zimowych, nie zapomnij wcześniej sprawdzić, czy wybrana agroturystyka jest w ogóle otwarta. Wiele wiejskich gospodarstw zimą zamyka bowiem swoje bramy, a ich właściciele zajmują się konserwacją lub remontami, więc wybór jest w tym okresie nieco ograniczony.
Jeśli chcesz spać w samym sercu renesansu, we Florencji wypróbuj przepiękny Hotel Spadai. To piękny hotel butikowy tuż obok słynnej katedry Duomo, gdzie za noc dla dwojga zapłacisz mniej więcej 250 do 300 € (ok. 1100–1350 zł). Mają absolutnie fantastyczne śniadania i perfekcyjną lokalizację, z której dojdziesz wszędzie pieszo, więc ostatecznie zaoszczędzisz na komunikacji miejskiej.
Na spokojniejszy pobyt w głębi lądu z zachwycającymi widokami świetnym wyborem jest Hotel Athena w historycznej Sienie. Znajduje się prosto w obrębie starych kamiennych murów i oferuje taras, z którego zobaczysz daleki krajobraz. Noc wychodzi tu na około 150 € (ok. 670 zł), a wielką zaletą jest własny parking, co we włoskich miastach jest ogromną i nieocenioną rzadkością.
Jeśli chcesz zaznać prawdziwej toskańskiej wsi, zatrzymaj się w tradycyjnej agroturystyce w dolinie Val d’Orcia. Pięknym przykładem jest Agriturismo Il Rigo, które leży pośrodku najbardziej ikonicznych wzgórz. Za noc zapłacisz około 180 € (ok. 800 zł) i będziesz mieć jedyną w swoim rodzaju szansę spróbować ich fantastycznych lokalnych produktów, w tym domowej oliwy z oliwek.
Jeśli jedziesz głównie na kąpiele nad wybrzeżem, sprawdź Grand Hotel & Riviera w Lido di Camaiore tuż obok Viareggio. Leży wprost przy plaży, więc rano wystarczy przejść ulicę i już jesteś nad morzem. W sezonie letnim ceny utrzymują się tu w okolicach 220 € za noc (ok. 980 zł), dlatego polecam rezerwować minimum pół roku wcześniej, zanim to Włosi wykupią na sierpniowe święta.
Dla miłośników absolutnego spokoju na wsi, ale w zasięgu cywilizacji, gorąco polecam Borgo Scopeto Wine & Country Relais nieopodal Sieny. To luksusowa posiadłość otoczona rozległymi winnicami i gajami oliwnymi. Noc kosztuje tu około 280 € (ok. 1250 zł), a oprócz przepięknego basenu czekają Cię tu też wspaniałe degustacje świetnego lokalnego wina.
Nie zapominaj, że kolejny ogromny napór na bazę noclegową na wsi przychodzi z jesiennymi zbiorami. Podczas winobrania i zbioru oliwek wolne pokoje znikają bardzo szybko, bo sporo turystów chce zaznać tej autentycznej atmosfery bezpośrednio na lokalnych gospodarstwach.
Jeśli chcesz naprawdę zaoszczędzić i nie przeszkadzają Ci chłodniejsze wieczory, kieruj swój pobyt wyraźnie na miesiące zimowe. W tym czasie ceny za nocleg spadają na swoje roczne minima i możesz pozwolić sobie nawet na luksusowe hotele w centrach miast, na które latem inaczej w ogóle nie miałbyś budżetu.
Dokąd dalej
Jeśli masz już jasność co do tego, kiedy wyruszysz, czas zaplanować sam program podróży. Przygotowałam dla Ciebie szczegółowy przewodnik Toskania: 30 najpiękniejszych miejsc i 7-dniowy plan podróży, gdzie znajdziesz dokładną trasę na wymarzony roadtrip.
Na pewno nie omijaj artykułu Florencja: 30 pomysłów, co zobaczyć w kolebce renesansu, żebyś dokładnie wiedział, gdzie ruszyć po bilety do słynnych galerii. Bardzo ciekawa jest też pobliska Lucca: 22 pomysły, co zobaczyć i dlaczego objechać mury na rowerze.
Wybierasz się raczej nad morze? W takim razie koniecznie przeczytaj naszego przewodnika Wyspa Elba: co zobaczyć, najpiękniejsze plaże i prom. A jeśli chcesz odkrywać kolejne piękności Włoch, zajrzyj do naszego wielkiego zestawienia Gdzie na wakacje we Włoszech: 20 najlepszych miejsc.
🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia we WłoszechSzukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.
Porównaj ceny samochodów we Włoszech →Najczęściej zadawane pytania
Oto odpowiedzi na najczęstsze pytania, które przysyłacie mi w sprawie włoskiej pogody.
Kiedy jest najlepszy czas na wyjazd do Toskanii?
Najlepszym czasem na wizytę są miesiące maj, czerwiec i wrzesień. W tym okresie panują bardzo przyjemne temperatury od 22 do 28 °C, zabytki jeszcze nie pękają w szwach pod naporem tysięcy turystów, a morze jest już wystarczająco ciepłe do kąpieli. Unikniesz w ten sposób ekstremalnych sierpniowych upałów i ciągłych tłumów na ulicach.
Jaka jest pogoda we wrześniu?
Wrzesień według wielu źródeł jest w ogóle najlepszym miesiącem w całym roku. Temperatury wahają się w przedziale od 15 do 27 °C, więc w ciągu dnia jest pięknie ciepło na krótkie spodenki, ale nie dokuczają już wyczerpujące sierpniowe upały. Morze wciąż utrzymuje wspaniałą temperaturę powyżej 20 °C, więc kąpiel jest nadal jak najbardziej aktualna.
Czy w sierpniu jest bardzo gorąco?
Tak, w sierpniu licz się z naprawdę ekstremalnym upałem. Temperatury na wybrzeżu często przekraczają 35 °C, a w głębi lądu, typowo we Florencji, słupek rtęci często atakuje nawet 40 °C. W tym okresie zdecydowanie opłaca się przebywać raczej nad morzem lub w górach i zupełnie ominąć miasta.
Czy można się kąpać w październiku?
Sezon kąpielowy na toskańskim wybrzeżu trwa stosunkowo długo i można się kąpać bez problemu również w październiku. Woda w Morzu Tyrreńskim w tym czasie zwykle nie spada poniżej 20 °C, co dla wielu zahartowanych podróżników to wciąż bardzo przyjemna temperatura do pływania.
Kiedy pada najwięcej?
Statystycznie najbardziej deszczowym miesiącem jest bezsprzecznie listopad. Na przykład we Florencji w listopadzie spada średnio 115 mm opadów. Jesienne deszcze nie bywają tak gwałtowne jak letnie burze, ale często jest to wytrwały deszcz, który spokojnie trwa cały dzień i może popsuć plany.
Jak ciepłe jest morze?
W szczytowym lecie w sierpniu morze osiąga idealne temperatury około 24 do 25 °C. Późną wiosną i wczesną jesienią utrzymuje się między znośnymi 19 a 22 °C. Zimą, konkretnie w styczniu i lutym, temperatura wody spada do bardzo zimnych 13 °C, co jest tylko dla prawdziwych morsów.
Czy opłaca się jechać zimą?
Zależy wyłącznie od twoich priorytetów. Jeśli jedziesz przede wszystkim do zabytków i muzeów, to zima się zdecydowanie opłaca, ponieważ unikniesz ogromnych tłumów i wyraźnie zaoszczędzisz na zakwaterowaniu. Na podziwianie krajobrazu czy kąpiel to jednak zdecydowanie nie jest odpowiedni okres, a poza tym wiele miejsc jest zamkniętych.
Co to jest Ferragosto?
Ferragosto to włoskie święto państwowe, które przypada na 15 sierpnia. To dzień, kiedy absolutnie wszyscy Włosi ruszają nad morze, co czyni z niego największy najazd w całym roku. Zakwaterowanie jest najdroższe, wszędzie są korki, a wiele zakładów w głębi lądu ma po prostu całkowicie zamknięte.
Wskazówki i triki na Twój urlop
Nie przepłacaj za bilety lotnicze
Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.
Rezerwuj noclegi mądrze
Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.
Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym
Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.
Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).
Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.
Znajdź najlepsze atrakcje
Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!
