Norwegia – plan podróży na 10 dni: klasyczny roadtrip dzień po dniu

Jeśli myślisz o tym, żeby wyruszyć na północ i odkryć Skandynawię, muszę cię od razu szczerze ostrzec. Norwegia i jej przyroda kompletnie cię oczarują, zasieją ci w głowie ogromnego bakcyla i prawdopodobnie nie będziesz już chciał spędzać letnich wakacji nigdzie indziej. Klasyczna pętla przez południową i zachodnią Norwegię należy do najpiękniejszych roadtripów w całej Europie, ponieważ łączy nowoczesne miasta z całkowicie dziką przyrodą, głębokimi fiordami i górskimi przełęczami.

Kraina trolli i wodospadów jest ogromna, a odległości potrafią tu mylić, więc dobrze zaplanowana trasa to podstawa sukcesu. W tym artykule przyjrzymy się wspólnie szczegółowemu planowi podróży na 10 dni, który poprowadzi cię od ikonicznej opery w Oslo aż po secesyjne uliczki na zachodnim wybrzeżu. Dowiesz się też, ile orientacyjnie kosztuje taka wyprawa, jak działa płacenie myta i dlaczego nie warto zostawiać rezerwacji promów na ostatnią chwilę.

Podsumowanie dla tych, którzy nie mają czasu czytać całego artykułu

  • Długość trasy: Idealnie jest zarezerwować na tę pętlę dokładnie 10 dni, co pozwoli ci na komfortowe tempo bez codziennego stresu za kierownicą.
  • Najważniejsze przystanki: Po drodze zobaczysz Oslo, przejedziesz słynną koleją do Flåm, zwiedzisz historyczne Bergen i nie ominiesz ani Geirangerfjordu, ani słynnej Drogi Trolli.
  • Kiedy wyruszyć: Najlepsze warunki panują od końca maja do początku września, kiedy bezpiecznie przejezdne są wszystkie wysokogórskie drogi.
  • Transport: Największą swobodę da ci jednoznacznie wynajęty samochód, dzięki któremu możesz zatrzymywać się przy co drugim wodospadzie (a będzie ich naprawdę sporo).
  • Budżet: Norwegia nie jest tanim kierunkiem, licz się z orientacyjnymi kosztami około 2000 do 2800 NOK dziennie dla dwóch osób (mniej więcej 175–245 €), jeśli wybierzesz nocleg klasy średniej.
  • Najważniejsza rada: Noclegi w okolicy najsłynniejszych fiordów w sezonie letnim bywają wyprzedane wiele miesięcy wcześniej, dlatego rezerwuj hotele z dużym wyprzedzeniem.

Kiedy wyruszyć w tę podróż i jak dostosować trasę

Norweska pogoda potrafi być nieprzewidywalna nawet w środku lipca, ale ogólnie obowiązuje zasada, że na roadtrip po fiordach i górach najlepszy jest jednoznacznie sezon letni. Od końca maja do początku września możesz liczyć na to, że górskie przełęcze, jak choćby właśnie Droga Trolli (Trollstigen), będą odśnieżone i w pełni przejezdne. Latem działają dodatkowo wszystkie turystyczne promy i rejsy widokowe w pełnym wymiarze, więc nie musisz się obawiać, że ominie cię któryś z ikonicznych przeżyć.

Jeśli rozważałbyś wyjazd jesienią lub wiosną, musisz liczyć się z częstymi zamknięciami dróg oraz z tym, że wiele mniejszych hoteli poza dużymi miastami zamyka swoje bramy. Zima ma w Norwegii co prawda swój niepowtarzalny urok, ale ten konkretny plan podróży zupełnie do niej nie pasuje, ponieważ większość czasu spędziłbyś na omijaniu nieprzejezdnych masywów górskich.

Co jeśli masz tylko 7 dni?

Jeśli goni cię czas i możesz pozwolić sobie tylko na tygodniowy urlop, będziesz musiał nieco skrócić trasę i przyspieszyć tempo. W takim przypadku radzę pominąć bardziej północną część z Drogą Atlantycką i miastem Ålesund. Skup się czysto na złotym trójkącie, który tworzą Oslo, okolica Flåm z Bergen, a następnie Hardangerfjord z Geirangerem. Z Geirangeru możesz wtedy ruszyć prosto z powrotem do Oslo, oszczędzając mniej więcej dwa, trzy dni drogi, choć stracisz słynną Drogę Trolli.

Wariant na 14 dni dla smakoszy

Masz natomiast do dyspozycji całe dwa tygodnie? W takim razie otwierają się przed tobą zupełnie fantastyczne możliwości rozszerzenia planu. Na początek podróży możesz dodać południowy cypel z miastem Stavanger, skąd da się wyruszyć na słynny skalny taras Preikestolen, który majestatycznie wznosi się nad Lysefjordem. Drugą, a może jeszcze bardziej kuszącą opcją, jest przelot na koniec wyprawy z Ålesundu lub Oslo na północ na Lofoty albo do Tromsø, gdzie latem nacieszysz się niezachodzącym słońcem polarnym.

Praktyczne informacje: samochód, transport i budżet

Podstawową zasadą jazdy po Norwegii jest pogodzenie się z tym, że odległości potrafią tu niesamowicie mylić. Jeśli nawigacja pokazuje, że cel jest oddalony o dwieście kilometrów, zdecydowanie nie licz na to, że dotrzesz tam w dwie godziny. Drogi nieustannie wiją się wzdłuż zatok, wspinają na strome wzgórza i bardzo często czeka cię oczekiwanie na prom, który jest jedyną możliwością pokonania głębokich wód fiordów.

Wynajmując auto na lotnisku nie musisz się specjalnie stresować płaceniem myta, ponieważ większość pojazdów jest automatycznie wyposażona w chip AutoPASS. Rejestruje on przejazdy przez bramki, opłaty za wjazdy do miast oraz płatności za większość promów, przy czym wypożyczalnia na koniec podróży po prostu ściągnie wszystko z karty kredytowej. Ceny benzyny w 2026 roku wahają się orientacyjnie wokół 21 do 24 NOK za litr (mniej więcej 1,85–2,10 € za litr), więc oszczędniejsze auto zdecydowanie się opłaca.

Jeśli chodzi o całkowity budżet, Norwegia należy do droższych europejskich kierunków, ale przy odrobinie planowania da się to ogarnąć. Jeśli będziesz spał w ładnych hotelach klasy średniej i od czasu do czasu zajrzysz do restauracji, licz się z dziennymi kosztami około 2000 do 2800 NOK dla dwóch osób (mniej więcej 175–245 €). Sporo zaoszczędzisz robiąc zakupy w supermarketach takich jak REMA 1000 czy Kiwi, gdzie kupisz świetne produkty na pikniki, które potem zjesz z widokiem na majestatyczne góry.

Plan podróży dzień po dniu

Przyjrzyjmy się samemu planowi wyprawy, który zaprojektowany jest tak, abyś zobaczył to, co najlepsze, ale jednocześnie nie spędził całych wakacji siedząc w aucie. Ten rozkład zakłada, że auto wynajmiesz od razu po przylocie do Oslo lub odwrotnie – odbierzesz je dopiero następnego dnia rano przed wyjazdem z miasta.

Dzień 1: Nowoczesna architektura i parki w Oslo

Twoja norweska przygoda zacznie się w stolicy, która w ostatnich latach przeszła niesamowitą architektoniczną metamorfozę. Zaraz po przylocie i zakwaterowaniu wyrusz do portu, gdzie krajobrazowi dominuje słynny budynek Opery, po którego pochyłym dachu możesz swobodnie przejść aż na sam szczyt. Tuż obok znajdziesz nowoczesną dzielnicę Bjørvika z budynkiem nowego Muzeum Muncha, którego kształt przypomina zgiętą książkę.

Po południu przejdź do spokojniejszej części miasta i zwiedź rozległy Park Vigelanda, który pełen jest fascynujących rzeźb przedstawiających cykl ludzkiego życia. Jeśli interesuje cię historia, przepraw się łodzią na półwysep Bygdøy, gdzie znajduje się kilka znakomitych muzeów, w tym to o ekspedycjach polarnych na statku Fram. Wieczór spędź w jednej z przytulnych kawiarni w dzielnicy Grünerløkka.

💡 Wskazówka: Do centrum Oslo z lotniska Gardermoen dostaniesz się najszybciej szybkim pociągiem Flytoget, który kursuje co dziesięć minut, ale zwykły pociąg regionalny wyjdzie wyraźnie taniej, a jedzie tylko o kilka minut dłużej.

Dzień 2: Z Oslo nad głębokie wody Flåm

Drugiego dnia czeka cię pierwszy duży przejazd na zachód i masz do wyboru dwie zupełnie odmienne, ale równie fascynujące możliwości. Możesz ruszyć autem przez płaskowyż Hardangervidda i słynny Tunel Lærdal, który z długością ponad 24 kilometrów jest najdłuższym tunelem drogowym na świecie. Sama jazda autem zajmuje czystego czasu około pięciu godzin, ale z niezbędnymi przystankami na zdjęcia licz raczej na cały dzień.

Drugą, niezwykle popularną opcją jest odstawienie na chwilę kierownicy i skorzystanie z kolei. Z Oslo wsiadasz w słynny pociąg Bergensbanen, dojeżdżasz do górskiej stacji Myrdal i tam przesiadasz się na ikoniczną historyczną kolej Flåmsbana. Opada ona stromo w dolinę i oferuje jedne z najlepszych widoków w całej Norwegii, przejeżdżając tuż obok ryczących wodospadów. Wieczorem zatrzymasz się w malowniczej wiosce Flåm, prosto nad brzegiem fiordu.

💡 Wskazówka: Bilety na pociąg Flåmsbana w letnich miesiącach bywają wyprzedane długo wcześniej. Podobnie jak rejsy widokowe możesz je łatwo i bezpiecznie zarezerwować z wyprzedzeniem przez portal GetYourGuide.

Dzień 3: Nærøyfjord i widoki w otchłań

Trzeciego dnia zostaniesz w okolicy i skupisz się na tym, co czyni norweskie fiordy tak wyjątkowymi. Rano wyrusz na niezapomniany rejs po Nærøyfjordzie, który wpisany jest na listę UNESCO i w niektórych miejscach jest tak wąski, że masz wrażenie, jakbyś mógł dotknąć skał na obu brzegach. Łodzie odpływają prosto z Flåm i dowiozą cię do wioski Gudvangen, skąd da się wygodnie wrócić autobusem wahadłowym.

Po powrocie z rejsu wsiądź do auta i ruszaj wąską dróżką w górę do punktu widokowego Stegastein. Ta elegancka drewniana platforma wystaje całe trzydzieści metrów w pustkę nad Aurlandsfjordem i zakończona jest jedynie przezroczystym szkłem, co osobom o słabszych nerwach niezawodnie przyspieszy puls. Po południu możesz zrobić jeszcze krótką pieszą wycieczkę do pobliskich wodospadów, a wieczorem odpocząć w hotelu.

💡 Wskazówka: Jeśli chcesz uniknąć największych tłumów na punkcie widokowym Stegastein, wyrusz tam albo wcześnie rano przed śniadaniem, albo dopiero pod wieczór, kiedy większość turystów ze statków wycieczkowych już odjechała.

Dzień 4: Przez góry do deszczowego Bergen

Po śniadaniu opuścisz Flåm i ruszysz w kierunku zachodniego wybrzeża, do historycznego Bergen. Droga trwa około trzech godzin czystego czasu i prowadzi głównie przez malowniczą okolicę Voss, która znana jest jako centrum norweskich sportów adrenalinowych. Po drodze miniesz dziesiątki mniejszych jezior i głębokich lasów, które wprost zachęcają do krótkich przystanków i pikników na łonie natury.

Do Bergen dotrzesz prawdopodobnie krótko po południu, co daje ci wystarczająco czasu na pierwsze zapoznanie z miastem. Zaparkuj auto, zostaw rzeczy w hotelu i wyrusz na wieczorny spacer po porcie, gdzie zapach morza miesza się z historyczną atmosferą. Bergen słynie z deszczowej pogody, więc parasol albo dobrą kurtkę przeciwdeszczową miej koniecznie pod ręką, nawet jeśli na niebie nie ma ani jednej chmurki.

💡 Wskazówka: Za wjazd do centrum Bergen płaci się ekologiczne myto, które zmienia się w zależności od pory dnia i godzin szczytu. System AutoPASS zarejestruje je automatycznie, nie musisz nigdzie się zatrzymywać ani płacić gotówką.

Dzień 5: Bryggen i uliczki Bergen

Piąty dzień poświęć w całości zwiedzaniu Bergen, które bywa nazywane bramą do fiordów. Twoje pierwsze kroki powinny skierować się do dzielnicy Bryggen, czyli rzędu kolorowych drewnianych domków hanzeatyckich okalających nabrzeże, w których wąskich i lekko krzywych uliczkach kryją się warsztaty rzemieślnicze, galerie i przytulne kawiarnie. Tuż naprzeciwko znajdziesz słynny targ rybny. Lokalną specjalnością są oczywiście ryby i owoce morza, ale jeśli nie przepadasz za nimi, znajdziesz tu też świetne stoiska oferujące świeże rzemieślnicze pieczywo i wyśmienite miejscowe sery.

Po południu koniecznie nie pomiń wjazdu kolejką naziemną Fløibanen na górę Fløyen, która wznosi się prosto nad miastem. Ze szczytu rozciąga się zapierający dech panoramiczny widok na całe Bergen i okoliczne wyspy, a jeśli będziesz miał ochotę na trochę ruchu, możesz wrócić do centrum pieszo dobrze oznakowanymi leśnymi szlakami.

💡 Wskazówka: Jeśli pada naprawdę mocno (co w Bergen zdarza się często), schroń się w muzeach KODE, które tworzą rozległy kompleks galerii sztuki wzdłuż malowniczego stawu w centrum miasta.

Dzień 6: Sady jabłoniowe w Hardanger

Opuścisz Bergen i ruszysz z powrotem w głąb lądu, tym razem w rejon Hardangerfjordu, który słynie ze swoich sadów owocowych. Po drodze koniecznie zatrzymaj się przy wodospadzie Steindalsfossen, który jest wyjątkowy dzięki temu, że bezpieczną ścieżką da się przejść prosto za jego spadającą ścianą wody, nie mocząc się przy tym. To zachwycające przeżycie i świetne miejsce na zdjęcia.

Gdy tylko dotrzesz do samego fiordu, krajobraz nieco się zmieni i stanie się surowszy. Twoim głównym celem na dzisiejszy dzień jest oszałamiający wodospad Vøringsfossen, który znajduje się niedaleko miasteczka Eidfjord. Woda spada tu w głęboki i wąski kanion z wysokości ponad 180 metrów, a niedawno zbudowano tu nową, bardzo odważnie zaprojektowaną kładkę, która prowadzi cię prosto nad przepaścią. Nocować będziesz w jednej z wiosek wzdłuż fiordu, najlepiej w Eidfjord lub malowniczym Lofthus.

💡 Wskazówka: W regionie Hardanger uprawia się najlepsze jabłka w całej Norwegii. Koniecznie zatrzymaj się przy którymś z małych przydrożnych stoisk gospodarskich i kup miejscowy rzemieślniczy sok jabłkowy (eplemost).

lukas a lucka
Lukáš i Lucie polecają
Gdzie się zatrzymać w Norwegii
6 noclegów — hotele wellness, hotele i inne opcje zakwaterowania

Dzień 7: Długi przejazd przez góry do Geirangeru

Przygotuj się na to, że siódmy dzień będzie pod względem prowadzenia najtrudniejszy z całego planu. Czeka cię bowiem przejazd z Hardanger na północ do legendarnego Geirangerfjordu. Trasa ta zajmuje co najmniej pięć do sześciu godzin czystej jazdy i obejmuje także pokonywanie fiordów za pomocą promów, więc całkowity czas podróży łatwo rozciągnie się na cały dzień. Nie daj się tym jednak zniechęcić, bo sama droga jest tu celem, a scenerie zmieniają się za każdym zakrętem.

Pojedziesz przez rozległe płaskowyże, gdzie nawet w środku lata często utrzymują się resztki śniegu, będziesz mijał jeziora o turkusowej wodzie, do których spływają lodowce, i przejedziesz przez niezliczone krótsze i dłuższe tunele. Gdy potem pod wieczór po raz pierwszy otworzy się przed tobą widok w głęboką dolinę Geirangeru, zrozumiesz, dlaczego to miejsce podziwia cały świat. Zakwateruj się prosto w miasteczku i ciesz się zasłużonym odpoczynkiem.

💡 Wskazówka: Na długie przejazdy zawsze wieczorem dnia poprzedniego kup do auta wystarczająco jedzenia i picia. Możliwości zaopatrzenia się w odległych górskich rejonach bywają ograniczone, a stacje benzynowe pojawiają się rzadko.

Dzień 8: Geiranger, Droga Orła i magiczny Trollstigen

Poranek w Geirangerze zacznij jak najwcześniej, zanim miasteczko zapełni się turystami z wielkich statków wycieczkowych. Wsiądź do auta i wjedź pełnymi serpentyn drogami aż na punkt widokowy Dalsnibba, który leży na wysokości 1500 metrów i oferuje zapierający dech widok w dół na fiord, który stąd wygląda jak mała niebieska wstążka. Po powrocie w dół nie odpuść sobie rejsu po samym Geirangerfjordzie, podczas którego z bliska zobaczysz słynne wodospady Siedem Sióstr.

Po południu czeka cię kolejne przeżycie za kierownicą. Wyruszysz po stromej Drodze Orła (Ørnevegen) i przez góry dotrzesz do jednej z najsłynniejszych dróg Europy. Droga Trolli (Trollstigen) wcina się w pionową skalną ścianę jedenastoma ostrymi zakrętami, a jazda po niej to prawdziwa adrenalina, zwłaszcza gdy z naprzeciwka spotkasz autobus. Po udanym zjeździe w dolinę dotrzesz do miasteczka Åndalsnes, znanego jako główne centrum norweskiej wspinaczki, gdzie też spędzisz noc.

💡 Wskazówka: Na górze nad Drogą Trolli zbudowano nowoczesne centrum dla zwiedzających z kilkoma platformami widokowymi, które wiszą w powietrzu nad doliną. Zarezerwuj sobie tu odpowiednio dużo czasu na zdjęcia.

Dzień 9: Skoki przez fale na Drodze Atlantyckiej

Po wczorajszych masywach górskich krajobraz dziewiątego dnia dramatycznie się zmieni, ponieważ ruszysz prosto na wybrzeże oceanu. Z Åndalsnes skierujesz się w stronę miasta Molde, skąd prom przewiezie cię bliżej słynnej Drogi Atlantyckiej (Atlanterhavsveien). Ten architektoniczny cud łączy wysepki i rafy za pomocą ośmiu mostów, a jazda po niej przypomina raczej lot nisko nad wodą.

Najsłynniejszym i najczęściej fotografowanym punktem jest most Storseisundet, który dzięki swojemu asymetrycznemu kształtowi z niektórych ujęć wygląda tak, jakby kończył się w pustce, a auta spadały z niego prosto do morza. Jeśli będziesz miał szczęście na dziksze pogody, zobaczysz, jak fale oceanu uderzają prosto w filary, a wodny pył od czasu do czasu opryska też przejeżdżające auta. Wieczorem zatrzymasz się albo w nowoczesnym mieście Molde, albo w bardziej historycznym Kristiansund na północnym końcu drogi.

💡 Wskazówka: Wzdłuż Drogi Atlantyckiej biegnie znakomity szlak widokowy z kładkami prosto nad morzem. Zaparkuj na jednym z miejsc odpoczynku i przejdź się pieszo, być może dostrzeżesz nawet foki bawiące się w falach.

Dzień 10: Secesyjny Ålesund i odlot do domu

Ostatni dzień twojego norweskiego roadtripu będzie należał do miasta Ålesund, które leży na kilku małych wyspach i wyróżnia się zupełnie unikalną architekturą. Po niszczycielskim pożarze na początku XX wieku całe centrum zostało bowiem kompletnie odbudowane w eleganckim stylu secesyjnym, dzięki czemu znajdziesz tu domy zdobione wieżyczkami, gargulcami i kolorowymi ornamentami, które tworzą doskonały kontrast z otaczającymi chłodnymi wodami oceanu.

Zanim wyruszysz na pobliskie lotnisko Vigra (albo zanim udasz się w długą drogę autem z powrotem na południe), koniecznie wejdź na punkt widokowy Aksla. Na górę prowadzi 418 schodów prosto z miejskiego parku, a widok na zatokę, wyspy i góry w tle to zupełnie doskonała kropka nad i całej wędrówki.

💡 Wskazówka: Ålesund to także świetne miejsce na zakup ostatnich pamiątek. W miejscowych galeriach kupisz piękne wyroby ze szkła i ceramiki, które długo będą ci przypominać tę nordycką podróż.

Gdzie się zatrzymać wzdłuż trasy

💡 Wskazówka na nocleg i atrakcje: Noclegi najchętniej szukamy na Booking.com, gdzie zwykle są najlepsze warunki anulowania. Bilety, wycieczki i atrakcje warto natomiast porównać i kupić przez GetYourGuide.

Biorąc pod uwagę, że jest to najpopularniejsza trasa turystyczna w kraju, radzę nie pozostawiać niczego przypadkowi i nocleg załatwić spokojnie nawet pół roku wcześniej. Jeśli przyjedziesz nad fiord w lipcu bez rezerwacji, bardzo łatwo może się okazać, że będziesz musiał spać w aucie, bo wszystkie hotele w promieniu pięćdziesięciu kilometrów będą beznadziejnie zajęte. Do rezerwacji świetnie nadaje się stary znajomy Booking, gdzie znajdziesz wszystko od małych pensjonatów po duże luksusowe resorty.

Oto podsumowanie najlepszych baz wypadowych i konkretne wskazówki na hotele, które warto wypróbować:

  • W Oslo: Świetnym wyborem jest Thon Hotel Rosenkrantz, który znajduje się prosto w centrum, kawałek od parlamentu, i słynie z tego, że podaje jedno z najlepszych i najbogatszych śniadań w całym mieście.
  • We Flåm: Jeśli chcesz poczuć trochę historii, zatrzymaj się w przepięknym Fretheim Hotel, czyli okazałym historycznym budynku z pięknymi ogrodami, który pamięta początki norweskiej turystyki z końca XIX wieku.
  • W Bergen: Wybierz strategiczne położenie w pobliżu portu, znakomity jest na przykład Thon Hotel Orion, skąd masz tylko kilka minut pieszo do słynnych domków hanzeatyckich Bryggen i kolejki.
  • W Geirangerze: Dla maksymalnego komfortu i odpoczynku w sercu gór nadaje się ikoniczny Hotel Union Geiranger, który leży na wzgórzu nad wioską i może pochwalić się fantastycznym centrum wellness z widokiem na góry.
  • W Åndalsnes: Świetną rodzinną atmosferę i nowoczesny nordycki design oferuje Hotel Aak, który ukierunkowany jest na aktywnych podróżnych, a po całodziennej jeździe znajdziesz tu doskonały spokój.
✈️ Tanie loty
Norwegia: najtańsze loty od 39 €
Porównaj wszystkie linie i znajdź najtańsze terminy. · Więcej tanich lotów →
Znajdź lot →

Gdzie dalej

Jeśli masz już plan podróży mniej więcej obmyślony i interesują cię kolejne szczegóły o konkretnych miejscach lub potrzebujesz nabrać więcej praktycznych rad przed wyjazdem, zajrzyj do tych rozszerzających artykułów:

Często zadawane pytania

Ile dni wystarczy na Norwegię?

Jeśli chcesz zobaczyć to, co najważniejsze w zachodnich fiordach, 7 dni to absolutne minimum. Idealny i najbardziej zalecany czas trwania to 10 dni, dzięki którym trasę przejedziesz w spokoju. Jeśli chcesz dodać Preikestolen na południu lub przefrunąć na północ, zarezerwuj sobie co najmniej 14 i więcej dni.

Czy można przejechać tę trasę bez samochodu?

Częściowo tak, ale pozbawisz się dużej dawki wolności. Możesz skorzystać z popularnego pakietu „Norway in a Nutshell”, który łączy pociągi i statki między Oslo, Flåm i Bergen, jednak do bardziej odległych miejsc i górskich punktów widokowych typu Trollstigen dotarcie komunikacją publiczną jest bardzo skomplikowane.

Lepiej jechać na 7, 10 czy 14 dni?

Złotym środkiem jest 10 dni, ponieważ obejrzysz wszystkie ikony południa i zachodu bez szalonego tempa. Tygodniowy wariant jest bardzo skondensowany i musisz skreślać ciekawe miejsca, podczas gdy 14 dni daje ci już przestrzeń do odkrywania mniej znanych zakątków lub połączenia południa z arktyczną północą.

Kiedy wyruszyć w tę podróż?

Najbezpieczniejszym i najpiękniejszym okresem jest mniej więcej od końca maja do początku września. W tym czasie śnieg na górskich drogach jest już zwykle roztopiony, przyroda jest pięknie zielona, a wszystkie atrakcje turystyczne, w tym promy, funkcjonują w pełnym zakresie.

Ile to wszystko orientacyjnie kosztuje?

Weź pod uwagę, że podczas podróży we dwoje wynajętym samochodem i spania w hotelach średniej kategorii, Twój dzienny budżet będzie wynosił około 2 000 do 2 800 NOK. W cenę wliczony jest samochód, benzyna, opłaty drogowe, nocleg i okazjonalna wizyta w restauracji, resztę posiłków załatwiasz zakupami w supermarkecie.

Gdzie najlepiej rozpocząć i zakończyć trasę?

„`html
Ta klasyczna trasa najlepiej zacząć w Oslo, ponieważ tam leci najwięcej połączeń i łatwo wypożyczyć samochód. Zakończyć możesz albo w Bergen, albo w Ålesund, skąd polecisz z przesiadką do domu, ewentualnie możesz ostatnim długim przejazdem wrócić z powrotem na lotnisko do Oslo.
„`

Czy dam radę z tym roadtripem mając małe dzieci?

Zdecydowanie tak, Norwegowie są niezwykle family-friendly narodem. Polecam jednak trochę rozluźnić plan podróży, unikać ośmiogodzinnych przejazdów samochodem i raczej spędzać w jednym miejscu zawsze przynajmniej dwie noce, żeby dać dzieciom czas na odpoczynek i zabawę na łonie natury.

Sprawdzone samochody do wynajęcia w Norwegii🚗 Wynajem auta w podróżySprawdzone samochody do wynajęcia w Norwegii

Szukaj przez porównywarkę DiscoverCars — porównuje ceny dziesiątek lokalnych i międzynarodowych wypożyczalni, a większość rezerwacji ma bezpłatne anulowanie.

Porównaj ceny samochodów w Norwegii →
Porównywarka DiscoverCars✓ bezpłatne anulowanie większości rezerwacji✓ bez ukrytych opłat

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

📶 DANE NA PODRÓŻ
Internet w telefonie na wakacjach — przez eSIM
⚡ aktywacja QR w 2 min · 📱 bez fizycznej SIM · 🌍 37 krajów · od 3 €
Wybierz eSIM na Europę →
✅ Od zespołu bloga podróżniczego Loudavým krokem · Nasz własny projekt — lk-sim.com

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię i nazwisko

To jest miejsce, gdzie jesteś

PodróżeEuropaNorwegia – plan podróży na 10 dni: klasyczny roadtrip dzień po...

Najnowsze artykuły na blogu