Piękne fotografie, historie, trasy podróży i porady dotyczące bezpiecznego podróżowania po Stanach Zjednoczonych. Przeczytaj nasze artykuły i przygotuj się na kolejną przygodę!
Jest różnica między wakacjami a podróżowaniem. Jest różnica między dwutygodniowym wypadem a przeprowadzką do auta na trzy miesiące. Odczuwamy to każdego dnia, szukając miejsca do spania, gotowania i mycia się podczas naszej podróży po Zachodniej Ameryce.
Przed nami zaczęły się otwierać pocztówkowe góry, turkusowe jeziora i niebieskawe lodowce – wjeżdżaliśmy na Półwysep Kenai, do tej części Alaski, którą wszyscy znamy ze słynnych kiczowatych zdjęć. To właśnie ten kawałek ziemi, który w naszej wyobraźni reprezentuje całą Alaskę.
„Wiesz, że właśnie przemyciliśmy przez granicę wszystko, co potwierdziliśmy, że nie mamy? Broń (spray na niedźwiedzie jest uważany za broń), alkohol, owoce i produkty komercyjne." Granicę Kanady z USA przekroczyliśmy w ostatnim roku wielokrotnie i zawsze mamy nieprzyjemne uczucie w brzuchu.
Trzeci dzień z rzędu pada deszcz. Jedziemy podobno jedną z najpiękniejszych autostrad świata prowadzącą na Alaskę, ale poza dziurawą drogą i niedźwiedziami przy poboczu nie zobaczyliśmy żadnych zapierających dech widoków. Trzy tysiące kilometrów z Calgary i 30 godzin jazdy, z czego 25 w deszczu.
Wybraliśmy się na dwa tygodnie do raju pośrodku oceanu na hawajską wyspę Maui. Spanie na kempingach przy plaży czy w kraterze Haleakala było czymś egzotycznym, czego nigdy wcześniej nie robiliśmy.
Dokładnie 29 czerwca wyruszyliśmy w nasz pierwszy dłuższy roadtrip po Ameryce Północnej — przez Kanadę, Alaskę i USA. Trzy miesiące w aucie, setki miejsc i pełna relacja z kosztów.