The Julius Prague: Czy to naprawdę najlepszy hotel w Pradze? Nasza szczera recenzja

Kiedy podróżujemy z Jonáškiem (ma dwa latka), zawsze staramy się nocować w centrum, bo z dzieckiem to po prostu łatwiejsze, a dopłata za lokalizację zwróciła nam się tyle razy, że nawet już o tym nie dyskutujemy. W Pradze pięknych designerskich hoteli jest naprawdę mnóstwo, więc wybrać jeden wcale nie jest łatwo. Słyszeliśmy, że The Julius bywa określany jako najlepszy hotel w Pradze, a ponieważ ma też wyróżnienie MICHELIN Key (to nowy prestiżowy znak, który Michelin przyznaje tylko wyjątkowym hotelom), chcieliśmy sprawdzić go na własnej skórze. Jeśli szukacie naprawdę wyjątkowego noclegu — hotel Praga Czechy na najwyższym poziomie — to ta recenzja jest dla Was. I muszę powiedzieć od razu na początku, że to jeden z niewielu drogich hoteli, z których wyjeżdżaliśmy z poczuciem, że chętnie byśmy tam jeszcze wrócili. ☺️

Cena za noc: One-Bedroom Suite, w którym mieszkaliśmy, zaczyna się od około 185 € za noc, ale w sezonie lub w weekendy oczywiście cena rośnie. Rezerwacji można dokonać bezpośrednio na stronie hotelu, a przez Booking.com często znajdziecie najlepszą dostępną cenę wraz z warunkami anulowania.

hotel Julius Praga Czechy

Pierwsze wrażenie: jak w hotelu z Pretty Woman

Pięknych designerskich hoteli w Pradze jest naprawdę mnóstwo, ale to, co robi różnicę, to nie kolejne minimalistyczne lobby ani włoski marmur (choć marmur tam też jest, a za design odpowiadają architekci Matteo Thun & Partners z Mediolanu). To obsługa. W The Julius Prague czujecie się trochę jak Vivian w Pretty Woman — w tym hotelu, gdzie wszyscy się wami opiekują, nie musząc nawet pytać. Wszyscy są pomocni, ale jednocześnie dyskretni, a co dla mnie o wiele cenniejsze — potrafią przewidzieć, czego będziecie potrzebować wy i wasze dzieci.

Nie chodzi mi o pomoc z walizkami ani kieliszek prosecco na powitanie, choć jedno i drugie dostaniecie. Chodzi mi o drobiazgi, których zwykle nawet nie zauważacie, dopóki w innych hotelach nie doświadczycie ich braku. Przykład: dwuletniemu Jonáškowi nikt nie zabierał talerza, mimo że zostało na nim zaledwie kilka kęsów i wyraźnie nie miał zamiaru dojadać. W restauracjach z małym dzieckiem ciągle doświadczamy sytuacji, kiedy podchodzi kelner i pyta „mogę już zabrać?”, a wy tak naprawdę nie wiecie, czy dziecko nie rozmyśli się jeszcze co do tej ostatniej wisienki. Tutaj od razu było widać, że personel jest przeszkolony również pod tym kątem, i uwierzcie mi — dla rodziców małego dziecka to ogromna różnica.

The Julius Hotel recenzja najlepszy hotel w Pradze

One-Bedroom Suite: pierwszy hotelowy pokój, w którym mieliśmy zmywarkę

Spaliśmy w One-Bedroom Suite, bo z dwuletnim dzieckiem potrzebujecie oddzielnej sypialni (albo przynajmniej innego pomieszczenia, do którego się przenosicie po siódmej wieczorem, żeby nie musieć funkcjonować w trybie szeptu przez cały wieczór). Na pokój oczywiście dostarczono nam łóżeczko dla Jonáška — nie musieliśmy o nic prosić.

Suite był naprawdę przestronny, ale to, co mnie urzekło, to aneks kuchenny. Lodówka, ekspres do kawy i zmywarka. Po raz pierwszy w życiu miałam w hotelu zmywarkę w pokoju i nagle dotarło do mnie, jak przydatna to rzecz. Kiedy z małym dzieckiem nie dokończycie czegoś z room service, zabieracie z salonu dwa talerze, dwie szklanki i butelkę dziecięcą, wkładacie do zmywarki i macie spokój. Żadnych na wpół umytych naczyń w umywalce łazienkowej, żadnego poczucia, że zachowujecie się jak jaskiniowcy. Przy trzydniowym pobycie to zupełnie inna liga.

The Julius Hotel recenzja najlepszy hotel w Pradze

Co jest w pokoju ważne (a rzadko się o tym pisze)

Pokoje w The Julius nie są przegrzane. To może brzmieć jak drobnostka, ale nam już kilka razy drogi hotel zepsuł pobyt właśnie przegrzanym pokojem, w którym w łazience nie dało się porządnie przewietrzyć i budziliśmy się w nocy z poczuciem, że się dusimy. Tutaj pokoje są raczej chłodniejsze, więc naprawdę dobrze się w nich śpi. Mąż Lukáš (który jest na to jeszcze bardziej wrażliwy niż ja) docenił, że w nocy można porządnie odpocząć.

Łóżka to druga rzecz, którą muszę wyróżnić. Ani twarde, ani miękkie — po prostu idealne, żeby pasowały każdemu. W hotelach zdarza nam się, że materac jest albo jak kamień, albo zapada się jak w bagno, a po dniu biegania po Pradze żadna z tych opcji nie jest tym, czego szukacie. Tutaj spaliśmy naprawdę świetnie.

The Julius Hotel recenzja najlepszy hotel w Pradze

Śniadanie, które wybierze nawet dwulatek

Śniadanie w hotelu było jednym z najlepszych, jakie jedliśmy, a mówię to jako osoba, która jest naprawdę wybredna jeśli chodzi o jedzenie. Nawet Jonášek był w totalnym zachwycie — nawet nie wiem, jak to opisać — sam wybierał, sam pokazywał, co chce, i jadł tak, jak jeszcze go nie widziałam. Na dzieciach jakość śniadania poznacie chyba najszybciej, bo one nie mają tego filtra „no, to jest w hotelu, więc na pewno dobre” — albo im smakuje, albo nie.

Co mi się bardzo spodobało i czego w hotelowych śniadaniach nie widzicie aż tak często: jajka przygotują wam na życzenie, jak chcecie, a jeśli nie wystarczy wam kawa z ekspresu (która jest zresztą też dobra), możecie zamówić kawę przyrządzoną przez baristę. Dla mnie jako osoby, która rano jest wybredna w kwestii porządnego espresso, to był mały bonus, który doceniłam.

The Julius Hotel recenzja najlepszy hotel w Pradze

Brasserie The Julius: seler, który smakował lepiej niż gnocchi męża

Restauracja The Julius (oficjalnie Brasserie The Julius, którą prowadzi szef kuchni Milan Dolejš) to miejsce, w którym zamówiłam coś, czego normalnie nie jadam. Pomyślałam sobie, że skoro ta restauracja jest tak dobra, jak o niej czytałam, musi poradzić sobie nawet ze składnikiem, którego nie lubię (a właściwie nienawidzę). Zamówiłam selera.

I miałam rację. Ten seler smakował mi bardziej niż gnocchi mojego męża, czego naprawdę się nie spodziewałam. Kiedy kucharz potrafi przygotować składnik, od którego przez całe życie stroniliście, a wy odchodzicie z poczuciem, że chętnie zamówilibyście jeszcze raz — to znak, że jesteście w dobrych rękach. Klimat jest inspirowany włoską estetyką, spokojny, dobre światło, żadne przesadnie hałaśliwe wnętrze, gdzie słyszycie cudze rozmowy głośniej niż własne. Po prostu chcecie tam siedzieć długo.

Detale, które robią różnicę

Recenzje hoteli często kończą się na pokoju i śniadaniu, ale ja pamiętam też detale, przy których uświadomiłam sobie, że w tym hotelu naprawdę pomyślano o gościu:

  • Parasole przy wejściu. Pada? Nie musicie brać parasola z pokoju ani kupować taniego w najbliższym sklepie — przy wejściu po prostu pożyczacie jeden z hotelowych. Drobnostka, ale Praga to miasto, w którym pada częściej, niż mogłoby się wydawać, i to nam się wydało bardzo cywilizowanym gestem.
  • Cisza w pokoju. Mimo że hotel mieści się przy Senovážné náměstí (6 minut pieszo od Dworca Głównego, kilka minut od Placu Wacława i Rynku Staromiejskiego), w pokoju nie słyszeliśmy ulicy — co w tak eksponowanej lokalizacji jest nie lada sztuką.
  • Centrum, które ma sens. Senovážné náměstí jest trochę poza głównym turystycznym chaosem, więc macie lokalizację, ale bez tłumów. Z wózkiem idealne — ale też bez niego, jeśli macie dziecko, które nie chce jechać w wózku, ale za dużo jeszcze nie przejdzie (przystanek tramwajowy macie tuż obok).
The Julius Hotel recenzja najlepszy hotel w Pradze

Dla kogo The Julius Prague jest idealny

My wypróbowaliśmy go jako rodzina z małym dzieckiem i po trzech nocach mogę powiedzieć, że to hotel, który sprawdziłby się dla wielu typów podróżników:

  • Rodziny z małymi dziećmi. Aneks kuchenny ze zmywarką, cichy pokój, personel, który nie wyprowadza z równowagi ani was, ani dziecka. Przy trzydniowym pobycie z dwuletnim Jonáškiem było naprawdę super, że mogliśmy ugotować kaszę rano jeszcze przed śniadaniem, bez konieczności zamawiania room service.
  • Pary na romantyczny weekend. Design, Brasserie, lokalizacja w centrum, ale bez tłumów. Idealna baza na weekendowy wypad, kiedy chcecie dużo zwiedzić, ale jednocześnie nacieszyć się hotelem.
  • Pobyt biznesowy i dłuższe wizyty. Dzięki aneksowi kuchennemu ze sprzętami Miele (zmywarka, lodówka, ekspres do kawy) da się tam funkcjonować dłużej niż trzy dni, nie zaczynając szaleć od tego, że mieszkacie w hotelu. A do Dworca Głównego macie rzut beretem — wygodne, jeśli przyjedziecie do Pragi pociągiem z Warszawy czy Wrocławia.
  • Miłośnicy designu i gastronomii. Neoklasycystyczny budynek w centrum Pragi, wnętrza od mediolańskich architektów Matteo Thun & Partners, rodzinne dziedzictwo marki Julius Meinl (która swoją drogą działa od 1862 roku), plus restauracja, która potrafi przyrządzić nawet selera tak, że zje go ktoś, kto go nie znosi. ☺️

Werdykt: czy to się opłaca?

Kiedy płacicie za drogi hotel w centrum Pragi, oczekujecie pięknego pokoju, dobrego łóżka i personelu, który się uśmiechnie. To dostaniecie prawie wszędzie. To, co The Julius robi inaczej, to ta kombinacja, której nie znajdziecie zbyt często: apartamentowy komfort (zmywarka w pokoju!), restauracja na najwyższym poziomie, personel, który opanował dyskrecję nawet w towarzystwie małych dzieci, i lokalizacja, która jest centrum, ale bez turystycznego chaosu. Dla nas to jeden z najlepszych hoteli w Pradze, jakie testowaliśmy, i określenie „najlepszy w Pradze” nie nosi bez powodu.

A gdybyście mieli mi go sprzedać w jednym zdaniu, powiedziałabym: to jedno z niewielu miejsc, z którego po trzech nocach z dwuletnim dzieckiem nie wyjeżdżaliśmy z poczuciem, że potrzebujemy kolejnych wakacji, żeby dojść do siebie po tych. 😉

Zarezerwować The Julius Prague możecie przez Booking.com lub bezpośrednio na oficjalnej stronie hotelu.

Wskazówki i triki na Twój urlop

Nie przepłacaj za bilety lotnicze

Szukaj lotów na Kayaku. To nasza ulubiona wyszukiwarka, ponieważ przeszukuje strony wszystkich linii lotniczych i zawsze znajduje najtańsze połączenie.

Rezerwuj noclegi mądrze

Najlepsze doświadczenia w wyszukiwaniu noclegów (od Alaski po Maroko) mieliśmy z Booking.com, gdzie hotele, apartamenty i całe domy są zwykle najtańsze i dostępne w najszerszej ofercie.

Nie zapomnij o ubezpieczeniu podróżnym

Dobre ubezpieczenie podróżne ochroni Cię przed chorobą, wypadkiem, kradzieżą lub anulowaniem lotów. Odwiedziliśmy już kilka szpitali za granicą, więc wiemy, jak ważne jest mieć porządne ubezpieczenie.

Gdzie się ubezpieczamy: SafetyWing (najlepsze dla wszystkich) i TrueTraveller (na wyjątkowo długie podróże).

Dlaczego nie polecamy żadnego polskiego ubezpieczyciela? Ponieważ mają zbyt wiele ograniczeń. Ustalają limity liczby dni za granicą, w przypadku ubezpieczenia z karty kredytowej wymagają często opłacania kosztów leczenia tylko daną kartą i często ograniczają liczbę powrotów do Polski.

Znajdź najlepsze atrakcje

Get Your Guide to ogromny rynek online, gdzie możesz zarezerwować spacery z przewodnikiem, wycieczki, bilety skip-the-line, oprowadzania i wiele więcej. Zawsze znajdujemy tam coś dodatkowo fajnego!

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz tutaj swoje imię i nazwisko

To jest miejsce, gdzie jesteś

EuropaCzechyThe Julius Prague: Czy to naprawdę najlepszy hotel w Pradze? Nasza...

Najnowsze artykuły na blogu